przez niezasadne oddalenie wniosku dowodowego z opinii biegłego z zakresu budownictwa na rozprawie w dniu 19 listopada 2019 r. bez wskazania podstawy prawnej w postanowieniu oddalającym wniosek o przeprowadzenie dowodu, podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ pozwany od początku sprawy kwestionował zakres wykonanych robót budowlanych przez powoda w kontekście kwoty dochodzonego wynagrodzenia, a jego przeprowadzenie było możliwe w oparciu o dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, natomiast dowód ten miał m.in. ustalić jaką część wynagrodzenia ryczałtowego należy powodowi obniżyć w związku z niewykonaniem wszystkich umówionych robót; d) art. 386 § 6 k.p.c. w zw. z art.
w zw. art. 227 k.p.c. przez niewykonanie wiążących wskazań Sądu drugiej instancji polegających na braku uwzględnienia (ustosunkowania się) Sądu a quo do twierdzeń pozwanej, że do akt sprawy zostały złożone przez powoda wszystkie protokoły odbiorów oraz dziennik budowy, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie;
w zw. art. 227 k.p.c., Sąd Apelacyjny uznaje za nieuprawnione zarzucanie Sądowi a quo uchybienia normie art.
, co tyczy się także zarzutu uchybienia tej normie również w ramach zarzutu naruszenia art. 162 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 205 3 § 2 k.p.c. w zw. z art.
Posiłkując się orzecznictwem Sądu Najwyższego zapadłym na tle art. 328 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 listopada 2019 r. Sąd Apelacyjny podkreśla, że zarzut ten mógłby okazać się skuteczny jedynie wówczas, gdyby niedostatki uzasadnienia nie pozwalały w ogóle na dokonanie kontroli instancyjnej orzeczenia (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999/4/83, z dnia 26 listopada 1999 r.,III CKN 460/98, OSNC2000/5/100, z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 76/12, LEX nr 1229815). Sytuacja taka z pewnością nie zachodzi w niniejszej sprawie, biorąc pod uwagę, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy i jest możliwe poddanie go pod ocenę Sądu Odwoławczego, tym bardziej że zgodnie z art. 382 k.p.c., sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, a zatem Sąd Odwoławczy władny był we własnym zakresie ocenić materiał dowodowy zaoferowany przez strony. Co do zarzutu donoszącego się do niewykonania wskazań Sądu Odwoławczego uchylającego pierwszy wyrok zapadły w sprawie, wyrażający się zdaniem skarżącej w braku ustosunkowania się przez Sąd a quo do twierdzeń powoda o złożeniu wszystkich protokołów odbioru oraz dziennika budowy, Sąd Apelacyjny obecnie rozpoznając sprawę wskazuje, że zgodnie z porozumieniem z dnia 7 października 2014 r. strony potwierdziły dotąd wykonaną część umowy, a wszystkie prace zostały potwierdzone protokołami odbioru potwierdzonymi przez kierownika budowy i wykonawcę, a na tej podstawie zostały wystawione faktury. Wobec takiej treści porozumienia trudno skutecznie podważać stanowisko powoda, iż do akt złożył wszystkie protokoły odbioru; o ile zdaniem skarżącego jakieś protokoły nie zostały złożone, to w świetle treści porozumienia z dnia 7 października 2014 r., byłby w stanie wskazać, którego z nich brakuje. Co istotne, biegły w swojej opinii analizując stan rozliczeń stron za wykonane prace, odnosił się do faktur wystawionych przez powoda, z których najpóźniejsza nosi datę 30 kwietnia 2014 r., a więc sprzed podpisania porozumienia. Sąd a quo zatem dysponując materiałem dowodowym znajdującym się w aktach i poddając go ocenie zgodnej z kryteriami z art. 233 § 1 k.p.c. prawidłowo ustalił, że daje on podstawy do przyjęcia o wykonaniu takiego zakresu robót przez powoda, które nie zostały w całości opłacone i za które ma prawo domagać się zapłaty w kwocie zasądzonej zaskarżonym wyrokiem. Co do zarzutu z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 205 3 § 2 k.p.c., to istotnie Sąd Okręgowy oddalając wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa istotnie nie wskazał podstawy prawnej wbrew obowiązkowi z art. 205 3 § 2 k.p.c., jednak uchybienie to nie wyklucza możliwości dokonania kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia ani też nie wpływa na trafność rozstrzygnięcia. Sąd a quo w końcowej części uzasadnienia wyroku wskazał motywy, jakimi się kierował podejmując taką decyzję procesową, a mianowicie ustalił, iż brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu potrącenia, z czego najistotniejszym było to, że wierzytelność zgłoszona do potrącenia nie była wymagalna. Sąd Apelacyjny w całości aprobuje powyższe stanowisko, a tym samym kwestie zakresu czy też jakości wykonanych przez powoda robót, wobec niewymagalności wierzytelności zgłoszonej do potrącenia, traciły na znaczeniu, stąd też nie aktualizowała się przesłanka z art. 278 k.p.c. w postaci konieczności zasięgnięcia wiadomości specjalnych. Pokreślić trzeba, że wymagalność roszczeń wynikających z zobowiązań bezterminowych określa się przy uwzględnieniu normy z art. 455 k.c. Trzeba przy tym dodać, że nie chodzi tu o datę faktycznego wezwania do zapłaty, ale o datę, w której wierzyciel wezwałby dłużnika do spełnienia świadczenia w możliwie najwcześniejszym terminie, z uwzględnieniem niezbędnego czasu do wykonania zobowiązania. Jest ono bowiem wynikiem spojrzenia na instytucję wymagalności wierzytelności w szerszym kontekście systemowym, uwzględniającym także początek biegu przedawnienia roszczeń. przedstawienie przez powoda wierzytelności do potrącenia nie mogło zawierać w sobie jednocześnie także element wezwania pozwanego do zapłaty, gdyż zastosowanie takiego swoistego "skrótu" prawnego nie znajduje usprawiedliwienia w ustawie. Tym samym przedstawienie przez pozwanego wierzytelności do potrącenia, bez wcześniejszego wezwania powoda do zapłaty, było prawnie nieskuteczne w wyroku z dnia (wyrok Sąd Najwyższy z dnia 16 grudnia 2015 r., IV CSK 141/16, LEX nr 1957325 i z dnia 24 kwietnia 2003 r., I CKN 316/01 OSNC 2004, nr 7-8, poz. 117). W świetle powyższego jednoznacznego stanowiska judykatury, zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 489 § 1 k.c. i art. 499 k.c. należy uznać za chybiony, również w kontekście oświadczenia złożonego w piśmie z dnia 19 września 2016 r. przez (...) spółkę z o.o., które skarżący bezzasadnie próbuje zinterpretować jako pociągające za sobą skutki prawne w stosunku do niego. Przede wszystkim, oświadczenie to zostało wyraźnie złożone w imieniu (...) spółki z o. o., niezależnie od relacji i stosunków prawnych, w jakich spółka pozostawała ze skarżącą. Oświadczenie to zostało złożone w toku niniejszego procesu, kiedy to żądanie powoda skierowane było przeciwko obojgu pozwanym, i spółka (...) składając je, broniła się w ten sposób przed roszczeniem skierowanym do niej samej, co wyraźnie wynika z treści przedmiotowego pisma. Niezależnie zaś od powyższego, nie jest to postawienie wierzytelności w stan wymagalności - taką rolę mogłoby pełnić wezwanie do zapłaty, a samo tylko oświadczenie o potrąceniu, w myśl przywołanych wyżej poglądów orzecznictwa - jest nieskuteczne. Nie sposób także zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 65 k.c. poprzez błędną, zdaniem skarżącego, wykładnię oświadczeń woli z porozumienia z dnia 7 października 2014 r. Na poparcie obecnie prezentowanej tezy strona pozwana nie złożyła wniosków dowodowych przed Sądem pierwszej instancji, jednakże wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Okręgowy nie poczynił ustalenia, jakoby porozumienie z dnia 7 października 2014 r. dotyczyło obu umów - Sąd ten ustalił, że obie umowy pozostają ze sobą w związku, i umowa z dnia 6 lutego 2013 r. była to kontynuacja umowy z dnia 3 lutego 2012 r., a porozumienie z dnia 7 października 2014 r. dotyczyło umowy z dnia 6 lutego 2013 r., zawierało podsumowanie prac do tej pory wykonanych na przedmiotowej inwestycji (tożsamej z inwestycją objęta umową z dnia 3 lutego 2012 r. ), i w oparciu o to oświadczenie zawarte w porozumieniu Sąd rozliczył zobowiązania pozwanego wobec powoda, mając na uwadze faktury wystawione do tej daty (vide: opinia biegłego). Zauważyć należy, że pozwany w piśmie z dnia 14 czerwca 2017 r. nie kwestionował co do zasady wniosków biegłego, ani też leconej mu tezy dowodowej, a wszakże w treści opinii wymienione zostały faktury z określonego przedziału czasowego i które zostały poddane analizie biegłego. Strona pozwana nie zgłaszała tez zastrzeżeń co do tezy dowodowej zleconej biegłemu. Obecne zatem stanowisko skarżącej jest nieuprawnione i niezrozumiałe tak w kontekście jednoznacznych ustaleń Sądu pierwszej instancji co do charakteru porozumienia z dnia 7 października 2014 r. jak iw kontekście przebiegu procesu przed tym Sądem. Mając powyższe na uwadze nie sposób dopatrzeć się naruszenia przez Sąd a quo przepisu art. 64 7 k.c. wobec wykazania przez powoda wysokości jego roszczenia do kwoty uwzględnionej w wyroku, a zauważyć trzeba, że do zasady swojej odpowiedzialności kontraktowej wobec powoda nie kwestionowała, co wyraźnie wynika z oświadczenia jej pełnomocnika na rozprawie w dniu 19 listopada 2019 r. Sąd Okręgowy uwzględnił przy tym także moc wiążącą prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 21 listopada 2017 r. w sprawie sygn.akt VI GC 270/15 oddalającego powództwo o zapłatę wobec K -2 spółki z o.o. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację oraz obciążył pozwanego kosztami postepowania apelacyjnego na mocy art. 98 k.p.c. oraz art. 108 §1 k.p.c. i § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie). SSA Dorota Majerska – Janowska SSA Małgorzata Zwierzyńska SSA Dariusz Janiszewski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.