← Polska

XV Ca 928/20

Sygn. akt XV Ca 928/20 POSTANOWIENIE Dnia 19 marca 2021 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: sędzia Krzysztof Godlewski Sędziowie: Brygida Łagodzińska (

§ 2k.p.c.

w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez uznanie za udowodnione twierdzeń uczestnika o przeniesieniu posiadania prawa wynikającego z decyzji wywłaszczającej, pomimo braku dowodów potwierdzających te twierdzenia; e) art.

§ 2k.p.c.

w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie w sprawie dowodów pomimo właściwej inicjatywy dowodowej wnioskodawcy. Z powołaniem na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w całości poprzez uwzględnienie wniosku wnioskodawcy oraz zasądzenie od uczestnika zwrot kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego za obydwie instancje według norm przepisanych, ewentualnie uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz orzeczenie o kosztach postępowania odwoławczego w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie. W odpowiedzi na apelację uczestnik wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od wnioskodawcy kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna. Sąd Okręgowy w myśl postanowień art. 382 k.p.c. w zw. z art. 13§2 k.p.c. uznał za własne ustalenia faktyczne przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, podzielając także rozważania prawne przedstawione w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia, dokonane w oparciu o właściwe przepisy prawne. W pierwszej kolejności, odwołując się do zarzutów apelacyjnych skarżącego, należy wskazać, że wnioskodawca podniósł zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. A podkreślić należy, że prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie w oparciu o niewadliwie ustaloną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Zatem analiza zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego może zostać podjęta dopiero wówczas, gdy ustalony stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego postanowienia, nie budzi zastrzeżeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997/9/128). Takie podejście rodzi zaś konieczność rozpoznania w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia prawa procesowego, zmierzających do zakwestionowania stanu faktycznego, stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997/8/112). W pierwszej kolejności, odnosząc się do podniesionych przez skarżącego zarzutów naruszenia prawa procesowego, tj. art. 231 oraz 232 k.p.c., na podstawie których skarżący zarzuca Sądowi I instancji błędne uznanie, że uczestnik posiada tytuł prawny umożliwiający eksploatację urządzeń przesyłowych oraz że wykazał skuteczne jego przeniesienie przez poprzedników prawnych na jego rzecz, Sąd II instancji wskazuje, iż nie zasługują one na uwzględnienie. Tytułem wstępu wskazać należy, iż istotą prawa służebności przesyłu jest uprawnienie przedsiębiorstwa przesyłowego do korzystania z cudzego gruntu w zakresie umożliwiającym eksploatację przechodzących przez ten grunt urządzeń służących do przesyłania pary, gazu, wody czy energii elektrycznej (art. 305 1k.c.). Natomiast do wykazania przeniesienia posiadania tego rodzaju służebności na uczestnika postępowania nie było konieczne udowodnienie przeniesienia przez jego poprzednika prawnego konkretnie oznaczonych urządzeń technicznych, lecz wykazanie, że urządzenia służące do przesyłu mediów w zakresie działalności przedsiębiorstwa przesyłowego, znajdujące się wewnątrz, na lub ponad gruntem, istniały w oznaczonym miejscu i były wykorzystywane do tego celu oraz że działanie to jest kontynuowane przez uczestnika. W przypadku linii wystarczające jest wykazanie jej trwałego, niepodlegającego zmianom, przebiegu i lokalizacji na nieruchomości obciążonej, natomiast nie ma istotnego znaczenia skład techniczny urządzeń przesyłowych i protokolarne potwierdzenie ich przekazania następcy (postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 2 marca 2017 r., V CSK 356/16). Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 5 lipca 2019 roku V ACa 54/19 wskazał, że istotą prawa służebności przesyłu jest uprawnienie przedsiębiorstwa przesyłowego do korzystania z cudzego gruntu w zakresie umożliwiającym eksploatację przechodzących przez ten grunt urządzeń służących do przesyłania pary, gazu, wody czy energii elektrycznej (art. 305 1 k.c.). Do posiadania służebnością stosuje się art. 352 k.c. oraz odpowiednio przepisy o posiadaniu rzeczy, w tym m.in. art. 348 k.c., który reguluje przeniesienie tego posiadania. Zgodnie z jego dyspozycją, przeniesienie posiadania następuje przede wszystkim przez wydanie rzeczy. Ustawodawca zrównuje jednak w skutkach prawnych z wręczeniem rzeczy także wydanie dokumentów, które umożliwiają rozporządzenie rzeczą, jak również środków, które dają faktyczną władzę nad rzeczą. Jednocześnie zwrócić należy uwagę, co istotne na gruncie niniejszej sprawy, że przy odpowiednim stosowaniu przepisów, nie można pomijać natury stosunku prawnego, do którego przepisy te należy odnieść. Wobec powyższego w przypadku służebności gruntowej o treści odpowiadającej treści służebności przesyłu należy mieć na uwadze, iż łączy się ona nierozerwalnie z kwestią własności urządzeń przesyłowych, z których korzystanie wypełnia treść omawianej służebności. Uwzględniając powyższe, przeniesienie własności urządzenia przesyłowego należy uznać za wydanie środka, które daje faktyczną możliwość wykonywania służebności przesyłu. Oznacza to w konsekwencji, iż przeniesienie posiadania owej służebności następuje wskutek zmiany dotychczasowego właściciela urządzeń przesyłowych, w stosunku do których było wykonywane to posiadanie, przy założeniu, iż nowy właściciel w dalszym ciągu wypełnia przesłanki przewidziane dla posiadacza służebności i korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści tej służebności. W tym miejscu wskazać należy, że własność urządzenia przesyłowego jako ruchomości oraz służebność przesyłu, tu służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu, jako prawa rzeczowe do nieruchomości, o których mowa w art. 55 1 k.c. wchodzą w skład przedsiębiorstwa i zgodnie z art. 55 2 k.c. zostają objęte przez czynność prawną mającą za przedmiot przedsiębiorstwo. Stąd też czynność polegająca na zbyciu lub przekształceniu przedsiębiorstwa rozciąga się także na własność urządzenia przesyłowego, w związku z którym wykonywane są służebności. Innymi słowy: następca prawny przedsiębiorstwa/przedsiębiorcy będącego właścicielem urządzenia przesyłowego, staje się jednocześnie jego następcą prawnym w zakresie obejmującym posiadanie służebności przesyłu. W ocenie Sądu Okręgowego zgromadzona przed Sądem I instancji wyczerpująca dokumentacja wskazuje i potwierdza kolejnych uprawnionych do posiadania przedmiotowych urządzeń odpowiadających treści omawianej służebności i rzeczywiście wykorzystujących infrastrukturę do zadań powierzonym na mocy decyzji wywłaszczeniowej z dnia 12 stycznia 1983 r., znak (...) (w szczególności przedstawiona przez uczestnika umowa zbycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa zawarta w formie aktu notarialnego, rep. (...) – k. 105). Nie sposób także kwestionować mocy dowodowej przedstawionego przez uczestnika postępowania tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości wnioskodawcy, tj. samej decyzji wywłaszczeniowej, wydanej na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości przez Naczelnika Gminy S. z dnia 12 stycznia 1983 r. (k. 63) wraz z załącznikiem, stanowiącym wykaz właścicieli gruntów we wsi S. gmina S. sporządzonym w związku z budową linii energetycznej, w którym to wykazie, pod poz. 7 objęto przedmiotową nieruchomość – działkę nr (...), z której później wyodrębniono działkę nr (...), stanowiącą własność wnioskodawcy (k. 71). Tym samym zarzut apelującego co do błędnego ustalenia stanu faktycznego polegającego na przyjęciu ciągłości przekształceń podmiotowych, jak i braku skutecznego wykazania tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości wnioskodawcy nie zasługiwał na aprobatę. W tym miejscu zauważyć należy, że sam wnioskodawca składając wniosek o ustanowienie służebności przesyłu wskazując jako uczestnika (...) Sp. z o.o., ten właśnie podmiot wskazał jako władający urządzeniami przesyłowymi, tym samym sam wywodził, że jest on właścicielem urządzeń, które co jest oczywistym musiał nabyć od poprzedników prawnych. W szczególności zaś, na co wskazano wyżej, w przypadku uczestnika następowały zmiany w zakresie formy działalności przedsiębiorstwa w oparciu o tę samą infrastrukturę. Apelujący podniósł również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wskazując na przekroczenie przez Sąd I instancji zasady swobodnej oceny dowodów, prowadzące do uznania, że w niniejszej sprawie były podstawy do uznania przedmiotowej decyzji wywłaszczeniowej za skuteczny tytuł do korzystania z nieruchomości wnioskodawcy. W tym miejscy Sąd Okręgowy podkreśla, że ocena mocy i wiarygodności poszczególnych dowodów, przedstawiona bardzo wnikliwie w pisemnym uzasadnieniu orzeczenia, mogłaby być skutecznie podważona w postępowaniu apelacyjnym tylko wówczas, gdyby wykazano, że zawiera ona błędy logiczne, wewnętrzne sprzeczności, czy jest niepełna. Uchybień takich nie sposób się jednak dopatrzyć w pisemnych motywach zaskarżonego postanowienia. Podniesione zarzuty mogłyby być uwzględnione jedynie wówczas gdyby wykazano, że zebrane dowody w części zostały ocenione w sposób rażąco wadliwy, sprzeczny z zasadami logiki bądź doświadczenia życiowego. Tego apelujący nie dowiódł, a jego twierdzenia, że z zebranego materiału dowodowego w sprawie wynikają odmienne ustalenia co do nieprzerwanego posiadania urządzeń energetycznych przez uczestnika i jego poprzedników prawnych czy też co do wadliwości wydanej decyzji administracyjnej są wyrazem jedynie jego własnej - subiektywnej oceny dowodów i wersji co do stanu faktycznego, korzystnej dla skarżącego, ale oderwanej od dowodów i ustaleń Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy dokonał własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, wywodząc z niego zakresowo tożsame – co Sąd I instancji, wnioski. Całkowicie niezasadnie jawią się również zarzuty skarżącego, wymierzone w regulację zawartą w art.

§ 2k.p.c.

w zw. z art. 227 k.p.c., które w istocie li tylko powielają argumentację wywiedzioną we wcześniejszych zarzutach naruszenia prawa procesowego, wskazując na niezasadność uznania za udowodnione twierdzeń uczestnika w zakresie wyżej podniesionym. Niezasadne są zarzuty, w których wnioskodawca wykazuje na „nieprzeprowadzenie w sprawie dowodów”, w niniejszej sprawie Sąd I instancji zgromadził niezwykle obszerny, a przy tym kompletny i wyczerpujący materiał dowodowy, całkowicie wystarczający do poczynienia merytorycznych ustaleń. Zdaniem Sądu Okręgowego, tak sformułowane zarzuty jawią się jedynie jako gołosłowna polemika z ustaleniami Sądu I instancji strony niezadowolonej z ostatecznego rozstrzygnięcia tego Sądu. Przechodząc zaś do zarzutów wymierzonych w naruszenie prawa materialnego, tytułem wstępu Sąd Okręgowy wskazuje, iż w doktrynie i orzecznictwie dominuje pogląd, wedle którego decyzja wydana na podstawie art. 75 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, jak również na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, a także na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami jest aktem kształtującym treść prawa własności zgodnie z art. 140 k.c. Nie powoduje ona powstania służebności w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale wynikają z niej uprawnienia o charakterze administracyjnoprawnym, które, z uwagi na ich podobieństwo do skutków prawnych wywołanych przez ustanowienie służebności, czasami nazywane są szczególną służebnością administracyjną (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2014 r. III CZP 87/13). W tym miejscu należy przywołać uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2014 r. III CZP 107/13, Lex nr 1488917, w której stwierdzono, że jeżeli przedsiębiorca będący właścicielem urządzeń wymienionych w art. 49 § 1 k.c. wykonuje uprawnienia wynikające z decyzji wydanej na rzecz jego poprzednika prawnego na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, właściciel nieruchomości nie może żądać ustanowienia służebności przesyłu. W uzasadnieniu tej uchwały przedstawiona została także analiza przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości i skutków wydanej na jej podstawie decyzji ograniczającej prawo własności nieruchomości w sposób określony w decyzji. Odnosząc się zaś do podniesionego w apelacji zarzutu wymierzonego w regulację zawartą w art. 176 k.c., wskazać należy, iż przepis ten, dotyczący reguł zasiedzenia nieruchomości, nie stanowił w ogóle podstawy orzekania w niniejszej sprawie. Wykonywanie uprawnień w zakresie wynikającym z decyzji administracyjnych, wydanych na podstawie kolejnych ustaw dotyczących gospodarowania nieruchomościami i ich wywłaszczania, nie prowadzi do nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu. Taką decyzję uznaje się bowiem za istniejący trwale i wystarczający tytuł prawny do władania nieruchomością przez przedsiębiorstwo przesyłowe w zakresie potrzebnym mu do zrealizowania jego zadań na tej nieruchomości, stanowiąc postać służebności publicznej. Prawa właściciela są trwale ograniczone w związku z koniecznością znoszenia jej wykorzystania dla określonych celów publicznych. Sąd Okręgowy uznaje więc, że przywołane uchwały w pełni dotyczą stanu faktycznego powstałego w niniejszej sprawie. Mianowicie, Decyzję Naczelnika Gminy S. z dnia 12 stycznia 1983 r., wydaną na podstawie art. 35 ust. 1 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości należy zaliczyć do decyzji o charakterze wywłaszczeniowym, która co do zasady tworzy własny tytuł prawny do korzystania z nieruchomości wnioskodawcy, gdyż dokładnie określa jakiej nieruchomości dotyczy i jest skierowana do konkretnego właściciela nieruchomości. Decyzja kreuje więc prawo podmiotowe i stanowi tytuł prawny uczestnika do nieruchomości objętej wnioskiem. Raz jeszcze Sąd Okręgowy bowiem przypomina, iż wraz z przedmiotową decyzją, uczestnik przedstawił wykaz właścicieli gruntów (k. 71), co do którego szczegółowe rozważania w tym zakresie poczynił już Sąd Rejonowy w treści uzasadnienia (k. 260), które Sąd Okręgowy w pełni podziela i nie widzi konieczności ich ponownego przytaczania. Odnosząc się zaś do podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 6 k.c., Sąd Okręgowy w pełni aprobuje tutaj stanowisko Sądu Rejonowego, w szczególności odnoszące się do kwestii związanej z mocą dowodową przedłożonej decyzji administracyjnej. Można tylko powtórzyć za Sądem I instancji, iż uczestnik postępowania, wzbogacając materiał dowodowy o kserokopię odpisu decyzji, poświadczonej za zgodność z oryginałem przez pełnomocnika uczestnika, będącego radcą prawnym, w dodatku wraz ze stwierdzeniem prawomocności tejże decyzji dokonanej przez Wójta, a ustalonej na dzień 10 marca 1983 r.,(k. 63) zadośćuczynił wszelkim wymogom zakreślonym art. 6 k.c. W dalszej kolejności, Sąd Okręgowy rozważył - jako ściśle związany z powyższym ustaleniem, zarzut naruszenia art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, poprzez uznanie, że uczestnikowi przysługuje trwały tytuł prawny do stałego korzystania z nieruchomości wnioskodawcy wynikający z powyższych decyzji. Wskazać należy, że kwestia ta była przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r. III CZP 116/2009 w której to uchwale, Sąd Najwyższy stwierdził, że decyzja wydana na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Tekst jednolity: Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64) jest tytułem prawnym dla przedsiębiorcy przesyłowego do stałego korzystania z wymienionej w tej decyzji nieruchomości. Sąd Okręgowy w całości podziela i uznaje za własne poglądy prawne wyrażone przez Sąd Najwyższy w powyższej uchwale, w szczególności Sąd podziela pogląd, że ratio legis przepisów upoważniających do wydania decyzji administracyjnej w celu umożliwienia tzw. przedsiębiorstwu przesyłowemu wstępu na cudzą nieruchomość w celu założenia, a potem eksploatacji i konserwacji urządzeń służących do przesyłu różnych postaci energii, stanowi nie tylko uprawnienie do wejścia na grunt w czasie zakładania tych urządzeń i ich konserwacji, ale o możliwości realizowania zadań i celów gospodarczych, którym te urządzenia służą. Przyjmując założenie racjonalnego ustawodawcy należy stwierdzić, że gdyby do pozostawienia przewodów lub urządzeń było potrzebne dodatkowe uprawnienie w decyzji, albo jakaś dodatkowa decyzja, to by o niej od razu postanowiono, jak w przypadku dostępu do urządzeń wyrażone w ust. 1 art. 35 tejże ustawy. Sąd Okręgowy podzielił więc stanowisko Sądu Rejonowego, że na podstawie decyzji wydanej na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości podmiot uprawniony uzyskiwał - obok możliwości wejścia na cudzy grunt w celu instalacji urządzenia przemysłowego, trwałą możliwość dostępu do tych urządzeń w celach konserwacyjnych, jak również decyzja ta jest tytułem prawnym do stałego korzystania z wymienionej w tej decyzji nieruchomości. Wskazać należy, że wprawdzie realia gospodarcze, w których funkcjonowała powyższa ustawa znacznie różniły się od obecnych, jednakże obecnie obowiązujące przepisy, choćby analogiczny art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, nadal przewidują możliwość ograniczania prawa własności w drodze decyzji administracyjnej w interesie społecznym. Powyższe w ocenie Sądu Okręgowego wyklucza zasadność roszczenia wnioskodawcy, gdyż uczestnik postępowania korzysta z nieruchomości w zakresie wynikającym z upoważnienia ustawowego. W sprawie nie zachodzą więc przesłanki do ustanowienia służebności przesyłu w trybie art. 305 2 § 2 k.c. Przesłanką konieczną dla ustanowienia służebności przesyłu jest bowiem brak uprawnienia przedsiębiorcy do korzystania w określonym zakresie z nieruchomości innej osoby, zgodnie z przeznaczeniem stanowiących jego własność urządzeń służących do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz innych urządzeń podobnych. Odnosząc się zaś do wskazanego w apelacji zarzutu dopuszczalności powoływania się na decyzję wywłaszczeniową w sytuacji, gdy nie wykazano, że w wyniku jej ewentualnego obowiązywania doszło do wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania na rzecz ówczesnych właścicieli nieruchomości, wskazać należy, że przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wyczerpująco regulowały problematykę odszkodowawczą w odniesieniu do wszelkich strat związanych ze zgodnym z prawem założeniem i przeprowadzeniem przewodów i urządzeń na czyjejś nieruchomości. Wszelki uszczerbek majątkowy właściciela wynikający z legalnego korzystania z jego nieruchomości wskutek trwałego posadowienia tam przewodów lub urządzeń przesyłowych podlegał naprawieniu na podstawie art. 36 tejże ustawy. Zgodnie z treścią art. 36. ust. 1 powołanej ustawy odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Należy jednak wyraźnie podkreślić, że tenże stosunek odszkodowawczy jest stosunkiem jedynie akcesoryjnym wobec stosunku wywłaszczenia, a ten z kolei ma swoje umocowanie w decyzji administracyjnej stanowiącej zdarzenie publicznoprawne, które swój publicznoprawny charakter narzuca stosunkowi odszkodowawczemu. Natomiast stosunek odszkodowawczy, mimo że jest wywołany przez wydanie decyzji administracyjnej, nie powstaje na podstawie samej decyzji administracyjnej, lecz powstaje ex lege, a jego podstawą prawną w aktualnie obowiązującym porządku prawnym są art. 21 ust. 1 Konstytucji oraz art. 128 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Natomiast akcesoryjność tego stosunku wobec decyzji wywłaszczeniowej wyraża się jedynie w tym, że decyzja administracyjna jest bezpośrednią przyczyną, warunkiem sine qua non stosunku odszkodowawczego. W żadnym razie z powyższych regulacji nie wynika zaś, że warunkiem dopuszczalności wydania decyzji wywłaszczeniowej, w trybie art. 35 ust. 1 i 2 tudzież jej obligatoryjnym elementem jest obowiązek realizacji żądania odszkodowawczego za straty związane z posadowieniem na jego nieruchomości sieci przesyłowej i jej poszczególnych urządzeń, włącznie z obniżeniem wartości tej nieruchomości. Skorzystanie z tego uprawnienia pozostawione jest woli podmiotu i bynajmniej nie przesądza o ważności decyzji administracyjnej stanowiącej jedynie bezpośrednią przyczynę - warunek powstania stosunku odszkodowawczego a nie jej obligatoryjny element. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 520 § 3 k.p.c. obciążając nimi wnioskodawcę. Interesy wnioskodawcy oraz uczestniczki postępowania w postępowaniu apelacyjnym były bowiem sprzeczne, a zatem wnioskodawca winien zwrócić uczestniczce postępowania koszty jej udziału w sprawie. Uczestniczka postępowania poniosła koszty zastępstwa prawnego w kwocie 240 zł, ustalone na podstawie § 5 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Brygida Łagodzińska Krzysztof Godlewski Andrzej Adamczuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.