Sygn. akt I ACa 1287/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2021 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jerzy Bess Sędziowie: SSA Grzegorz
§1kc w zw z art.
28 a ust. 1 i 2 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, który to błąd polegał na: - niezasadnym przyjęciu charakteru inwentarza archiwalnego jako mającego wyłącznie cechy katalogu zgromadzonych w zasobie Instytutu dokumentów , podczas gdy cel jego publikacji o powszechnym dostępie był inny. Chodziło o publiczne udostepnienie konkretnych informacji , co wyklucza uznanie , iż był to tylko inwentarz / przewodnik po zasobach / , w powszechnie przyjmowanym rozumieniu tego pojęcia, - niepoprawnym uznaniu , że opublikowanie inwentarza w obecnym kształcie , nie było bezprawne w świetle przepisu art. 28 a/ ust . 1 ustawy. Norma ta , zdaniem apelującego zobowiązuje do publikacji w jego ramach opisu całego zasobu dokumentacyjnego , którym Instytut dysponuje , a tego inwentarz IPN nie spełnia. Ta rozbieżność decyduje o bezprawności postępowania strony pozwanej , - niezasadnym wnioskowaniu , że pozostawienie w nim danych dotyczących powoda [po korekcie treści rekordów, która nastąpi w wykonaniu zaskarżonego wyroku ] nie będzie naruszać w dalszym ciągu dobra osobistego powoda mimo , że nadal windująca w tych informacjach sygnatura akt , którymi dysponuje IPN [ oznaczenie 00] będzie wskazywała , że powód był tajnym współpracownikiem służby bezpieczeństwa PRL lub kandydatem na takiego współpracownika. To samo w sobie nadal będzie mogło być negatywnie odbierane przez opinie publiczną. b/ art. 2 ust. 1 i 2 RODO w zw. z punktami 73 i 158 preambuły tego rozporządzenia poprzez ich nierozważenie z punktu widzenia bezprawności postępowania strony pozwanej przez Sąd I instancji. Zdaniem skarżącego podnoszony błąd polegał na nie dokonaniu analizy tego, czy publikacja danych powoda w inwentarzu archiwalnym dla której niezbędne było przetwarzanie danych J. N.
(1)nie jest z nimi sprzeczne , a wobec tego bezprawne, c/ art. 24§1 kc w zw. z art. 448 kc jako konsekwencji nieusprawiedliwionego, w świetle ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu wniosku zgodnie z którym - udzielona ochrona poprzez nakazanie usuniecie części treści rekordów oraz opublikowania przeprosin jest, w sytuacji powoda, wystarczającą , pełną rekompensatą konsekwencji , jakich doznał w następstwie naruszenia jego godności. Skala naruszenia oraz jego charakter oraz długotrwałość i dolegliwość następstw szczególnie, zwiększona także przez postawę przedstawicieli Instytutu wobec wezwania do zaniechania naruszenia , szczególnie w sferze poczucia własnej wartości pokrzywdzonego powoduje , iż wniosek Sadu , który zdecydował o oddaleniu w całości roszczenia majątkowego był błędny. Powód postulował uzupełnienie postępowania przed Sądem II instancji poprzez dopuszczenie wskazanych w środku odwoławczym wniosków z dokumentów , szczególnie wydruków ze strony internetowej inwentarza archiwalnego IPN dla wykazania , że a/ inwentarz nie zawiera całego zasobu dokumentów , które pozostają w dyspozycji Instytutu , b/ strona pozwana nadal publikuje , w niezmienionej postaci, treść rekordów dotyczących osoby powoda , w taki sposób , że określenie wytwórcy tych danych [dawny WUSW w K. oraz charakteru tych materiałów / jako operacyjnych / , wskazuje że nadal / pomimo wyroku Sądu I instancji / będzie miało miejsce naruszenie godności powoda w obu aspektach : wewnętrznym i zewnętrznym tego dobra, c/ po wpisaniu do wyszukiwarki (...) personaliów powoda nadal w pozycji drugiej powszechnie dostępnymi staja się dane ujawnione w inwentarzu archiwalnym IPN. Apelacja strony pozwanej - Skarbu Państwa – Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu , kwestionowała zaskarżony wyrok w części tj. w zakresie punktów 1,2 i 4 jego sentencji. W ramach sformułowanego jej wniosku strona pozwana domagała się takiej jego zmiany w następstwie której powództwo J. N.
(1)zostanie oddalone całości , a powód obciążony obowiązkiem zapłaty na rzecz reprezentującej Skarb Państwa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów procesu i postępowania przed Sądem Odwoławczym. Środek odwoławczy został oparty tylko na zarzutach natury materialnej , pod postacią nieprawidłowego zastosowania następujących norm : 1/ art 24 kc w następstwie uznania przez Sąd I instancji , iż treść wskazanych wyżej czerech rekordów z którymi powód łączy naruszenie swojego dobra osobistego może sugerować , iż był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie (...). Zdaniem Skarbu Państwa tego rodzaju wniosek nie jest poprawny , w warunkach gdy treść ta ma charakter naturalny i nie mogła wywołać skutku twierdzonego naruszenia, 2/ art. 24 kc w zw z art. 28 a/ ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 grudnia 1998r o Instytucie pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wobec wyrażenia nieuprawnionego wniosku zgodnie z którym publikacja danych powoda w sposób wskazany w tych czerech opisach jest działaniem bezprawnym, 3/ art. 24 kc w zw. z art. 23 ust. 2 pkt 4 ustawy o IPN oraz art. 5 ustawy z dnia 18 marca 2010r o zmianie ustawy o IPN , wobec niezasadnego przyjęcia przez Sąd I instancji , iż w stanie prawnym obawiającym przed 12 czerwca 2019r brak było podstawy normatywnej do opracowywania , publikowania i udostępnienia przez IPN inwentarza archiwalnego przez oraz do opisu jednostek archiwalnych w sposób w jaki uczyniono to wobec zasobu tych dokumentów dotyczących osoby powoda. Zdaniem tego skarżącego taka podstawa była . Jej zakresu Instytut nie przekroczył, a zatem jego postępowanie w zakresie ukształtowania treści rekordów nie może być uznane za bezprawne. Taki wniosek wykluczał ocenę także roszczenia niemajątkowego powoda jako uzasadnionego . Strony złożyły wzajemne odpowiedzi na apelacje w których domagały się oddalenia środków odwoławczych oponentów procesowych jako niezasadnych oraz przyznania na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelacje, Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy powoda jest częściowo uzasadniony , prowadząc do zmiany objętego nim wyroku Sądu Okrywowego w sposób wskazany w punkcie I wyroku Sądu Apelacyjnego. Apelacja strony przeciwnej jest bezzasadna i podlegała oddaleniu. Przed przystąpieniem do wskazania przyczyn takiej ich oceny, w pierwszej kolejności zauważyć należy , że żaden z apelujących nie podnosi zarzutów dotyczących sposobu w jaki Sąd I instancji dokonał oceny zgromadzonych w sprawie dowodów ani tego na jakich okolicznościach oparł podstawę faktyczną kontrolowanego instancyjnie wyroku. Zaniechanie to ma tę konsekwencję , iż Sąd Apelacyjny ustalenia te aprobuje i uznając za kompletne dla oceny roszczeń zgłoszonych przez J. N.
(1), przyjmuje za własne. Zbędnym jest uzupełnianie tych ustaleń , a w szczególności nie są dla niego podstawą dowody , które powód zgłosił w ramach wniosków sformułowanych w apelacji. Część z nich to wnioski spóźnione w rozumieniu art. 381 kpc . Taka ocena odnosi się do wniosku oznaczonego jako 3 na stronie piątej apelacji / k. 189 akt/. Wskazane w jego motywach przyczyny jego sformułowania dopiero na etapie postępowania apelacyjnego są nieprzekonujące. W ocenie Sądu II instancji nie było rzeczywistych przeszkód aby wniosek ten złożyć w czasie postępowania rozpoznawczego przed Sądem Okręgowym. Pozostałe wnioski powoda , oznaczone w apelacji jako 1 i 2 , zmierzają do ustalenia okoliczności nieistotnych z punktu rozstrzygnięcia[ wniosek 1 ] , a przy tym faktów , które nie były pomiędzy stronami sporne , co do tego , że inwentarz archiwalny IPN jest systematycznie uzupełniany , nie zawierając opisu całego zasobu odniesionego do danej jednostki archiwalnej. Nota bene wniosek ten miał posłużyć powodowi do wykazania okoliczności , które on uznawał za doniosłe , zważywszy na to jak sam rozumiał pojęcie inwentarza, za który nie uznawał tego , co jest udostępnione przez IPN na (...) Przyczynom uzasadniającym takie stanowisko dał wyraz w obszernym wywodzie zawartym w motywach apelacji. W odniesieniu do wniosku oznaczonego jako 2 , powiedzieć należy , że służy potwierdzeniu okoliczności nieistotnej z punktu widzenia przedmiotu rozstrzygnięcia w sprawie. Sam wniosek jest jedynie reakcją na treść orzeczenia Sądu I instancji , w warunkach gdy wcześniej ,w tym także po zmianie treści żądania w zakresie roszczenia niemajątkowego przed Sądem Okręgowym powód nie upatrywał w oznaczeniu wytwórcy dokumentów [ b. WUSW w K.] ani w oznaczeniu samych materiałów [ kwalifikowanych jako operacyjne ] źródeł naruszenia swojej godności . Jednoznacznie identyfikował ten skutek z treścią samych czterech rekordów dostępnych za pośrednictwem inwentarza archiwalnego. Niezasadnie powód podnosi zarzut procesowy Zarzut tego rodzaju może zostać uwzględniony jedynie wówczas , gdy w wyniku wykazanego w jego ramach błędu w sposobie postępowania Sądu doszło do następstw mających dla treści wydanego orzeczenia istotne znaczenie, na tę treść wpływając. Inaczej mówiąc , gdyby nie zasadnie wytknięty błąd formalny Sądu, orzeczenie byłoby inne. Bez istnienia takiego związku pomiędzy nim , a tak identyfikowanym następstwem, zarzut nie może by uznany za trafny , nawet gdyby do naruszenia proceduralnego rzeczywiście doszło. Czyniąc to zastrzeżenie, odeprzeć należy zarzut naruszenia art. 328 §2 kpc / w brzmieniu istotnym dla rozstrzygnięcia/ którego realizacji apelujący upatruje w niedostatecznym wskazaniu przyczyn , które zdecydowały o ocenie Sądu , że uwzględnienie roszczenia o charakterze niemajątkowym wystarcza dla usunięcia pełni konsekwencji naruszenia ,a przez to żądanie spełnienia przez naruszyciela świadczenia pieniężnego podlegało oddaleniu. Jak wynika z ukształtowanego i jednolitego , podzielanego przez Sąd Apelacyjny, w składzie rozstrzygającym sprawę, orzecznictwa Sądu Najwyższego zarzut taki może być uzasadniony jedynie wyjątkowo , gdy konstrukcja pisemnych motywów orzeczenia Sądu niższej instancji jest tak wadliwa , iż nie zawierają one danych pozwalających na przeprowadzenie na ich podstawie kontroli instancyjnej orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut naruszenia tego przepisu jest uzasadniony wtedy , gdy uzasadnienie wyroku nie pozwala na stwierdzenie czy Sąd prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i [ lub ] procesowego. Tego rodzaju zasadniczymi / konstrukcyjnymi / wadami motywy wyroku z 17 czerwca 2019r nie są dotknięte. Rzeczywiście Sąd I instancji poprzestał, w zakresie wskazania przyczyn oddalenia żądania zobowiązania strony pozwanej do zapłaty świadczenia na cel społeczny, do uwag bardzo ogólnych natomiast nie jest to nieprawidłowość , którego ranga z punktu widzenia możliwości przeprowadzenia kontroli instancyjnej tak umotywowanego orzeczenia tej weryfikacji nie uniemożliwia . Taki wniosek już wystarcza dla oceny , iż stawiany przez J. N.
(1)zarzut jest nietrafny. Już w tym miejscu jednak , skoro zarzut procesowy łączy się ściśle ze sformułowanym przez powoda zarzutem materialnym niepoprawnego zastosowania art. 24 §1 kc. w zw. z art. 448 kc., Sąd Odwoławczy dokona jego oceny. W świetle ustaleń dokonanych w postępowaniu , uwzględniwszy , iż na etapie postępowania apelacyjnego J. N.
(1)- jak wynika ze sformułowanego przezeń wniosku reformatoryjneo zawartego w apelacji- uznaje , że świadczenie na cel społeczny - realizując w pełni funkcję kompensacyjną wywołaną krzywdą powoda, wynikającą z zawinionego naruszenia jego czci , powinno odpowiadać kwocie 20 000 złotych , Sąd Apelacyjny ocenia ten zarzut za uzasadniony. Jego podzielenie zdecydowało też przede wszystkim o ocenie wniosku o zreformowanie orzeczenia Sądu I instancji za usprawiedliwiony. W pierwszej kolejności powiedzieć należy , że nie ma racji Sąd I instancji oceniając , że spełnienie przez stronę pozwaną nałożonych na nią zaskarżonym wyrokiem obowiązków restytucyjnych , wynikając z uwzględnionego roszczenia niemajątkowego w pełni skompensuje następstwa naruszenia dobra osobistego powoda. Ma rację J. N.
(1)polemizując w ramach weryfikowanego zarzutu z taką oceną , skazując na konsekwentnie negatywną postawę przedstawicieli Instytutu wobec ubiegania się przez niego o zaniechanie naruszania po jego stwierdzeniu [kontynuację stanu naruszenia stwierdził też Sąd Apelacyjny na podstawie dostępnych w sieci Internet danych z inwentarza archiwalnego IPN , w dniu ogłaszania motywowanego orzeczenia ] . To jednoznacznie negatywne stanowisko, szczególnie biorąc pod rozwagę , że strona pozwana miała przez cały okres trwania sporu stron [ i ma nadal] szerokie , nie limitowane ustawowo , możliwości zamieszczania w inwentarzu archiwalnym wzmianek, wyjaśnień i sprostowań , które mogą posłużyć do zapobiegania powstaniu sytuacji naruszenia dóbr osobistych osób , których dotyczą dane ujęte w tym publikatorze albo też ograniczeniu lub usunięciu na przeszłość stanu prowadzącego do takiego naruszenia [ o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia ] , czyni uprawnionym wniosek , że tym przypadku można mówić zawinionym naruszeniu dobra powoda działaniem strony przeciwnej , tym bardziej , iż dla takiej kwalifikacji działania szkodzącego wystarcza już nawet najniższy stopień takiego zawinienia [culpa levissima ]. Do tego należy dodać to , co także nie budzi wątpliwości Sądu II instancji , że krzywda wywołana naruszeniem była po stronie powoda znaczna ; intensywna w swoich przejawach, a przy tym długotrwała, skoro postrzeganie osób aktywnie zaangażowanych w struktury policji politycznej PRL / a tak mógł być i był odbierany w środowisku [ o czym świadczy reakcja na treść rekordów T. S.
(1)i grona wspólnych znajomych mieszkających za granicą ] powód , mimo , że tajnym współpracownikiem ani kandydatem na niego nie był/ , było jednoznacznie negatywne wręcz dyfamujące i dyskredytujące społecznie. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska prawnego na którym opierała się, podważana ocenianym zarzutem decyzja o oddaleniu roszczenia majątkowego. Kompensacyjny charakter sumy zasądzanej jako świadczenie na cel społeczny , traktowane jako przyjęta przez ustawodawcę forma satysfakcji dla pokrzywdzonego naruszeniem dóbr [ dobra ] osobistych z tego , że Sąd podzielił zapatrywanie powoda, iż czyn zobowiązanego do jego spełnienia takie naruszenie stanowi , wymaga aby przy określaniu jego wysokości Sąd uwzględnił te wszystkie elementy , które determinują rozmiar krzywdy wyrównywanej przez przyznanie zadośćuczynienia. Postępując w zgodzie z tą regułą , Sąd II instancji uznał że suma wskazywana ostatecznie przez J. N.
(1)[ 20 000 złotych] , która on sam uznaje właściwie realizującą za realizującą właściwie tę wyrównawczą funkcję jest[ z przyczyn o których była wcześniej mowa ] , świadczeniem zasadnie przez niego dochodzonym. Pozostałe , sformułowane przez powoda zarzuty materialne, jakkolwiek część argumentacji wspierającej je zasługuje na podzielenie , nie mogą zdaniem Sądu II instancji prowadzić do zmiany orzeczenia w szerszym , postulowanym przez niego , zakresie. W szczególności nie ma dostatecznych podstaw do zobowiązania strony pozwanej do usunięcia z inwentarza archiwalnego IPN wszystkich czterech rekordów całości. Niezasadnie J. N.
(1)odwołuje się , motywując zarzut naruszenia art.
§1kc.
w zw. art. 28 a/ ust. 1 i 2 ustawy o IPN [ w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 12 kwietnia 2019r o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz niektórych innych ustaw – DzU z 2019 poz. 992 ] , widząc go w opisanym przez siebie charakterze katalogu archiwalnym IPN, mającym, jego zdaniem , – w zakresie ujawnionych tam danych osobowych oraz opisów jednostek archiwalnych pozostających w zasobie Instytutu, wykraczać poza pojęcie inwentarza , decydując o bezprawności działania strony pozwanej. Obowiązujący , na podstawie wskazanej wyżej noweli ustawy o IPN , od dnia 12 czerwca 2019r przepis art. 28 a/ stanowi podstawę normatywną do publikowania w ramach inwentarza archiwalnego prowadzonego przez Instytut , danych osobowych , w tym imienia , nazwiska , daty urodzenia oraz imienia ojca , osób , których dotyczą jednostki archiwalne / teczki / znajdujące się w jego zasobach dokumentacyjnych. Zgodnie z tą normą , w założeniu ustawodawcy, dane zawarte w inwentarzu mają stanowić jedynie opis tego , co , w odniesieniu do konkretnej jednostki archiwalnej, zasób ten zawiera , przy czym forma tegoż opisu i jego wewnętrzna struktura , które identyfikują ust. 2 i 3 tego przepisu , nie może wykraczać poza taki , który służy realizacji celu normy - identyfikacji określonych zagadnień lub osób , których zgromadzone archiwalia dotyczą. Treść przepisu pozwala na jednoznaczny wniosek , że dane , które mogą znaleźć się inwentarzu, mają posłużyć wyłącznie temu, aby osoba zainteresowana, miała możliwość łatwiejszego dotarcia do znajdujących się w zasobach Instytutu materiałów źródłowych / dokumentów papierowych i nośników dźwięku oraz filmów / , które będą podlegać analizie i weryfikacji przez zainteresowany podmiot. Wskazanie ustawowe , iż dane z inwentarza mają zawierać opis całego zasobu na poziomie danej jednostki archiwalnej , nie wyklucza , wbrew temu co podnosi w motywach zarzutu J. N.
(1), że pojawiania się z biegiem czasu nowych danych / rekordów / dotyczących określonej jednostki archiwalnej . Wymaganie ustawowe zakłada kompletność informacji , a to wymaga takiego sukcesywnego uzupełninia wpisów , w warunkach ujawniania kolejnych materiałów odnoszących się do j.a. W ocenie Sądu II instancji , to wejściu w życie noweli z 12 kwietnia 2019r, inwentarz archiwalny spełnia wymogi katalogu dostępnych w zasobie IPN jednostek archiwalnych , tym nie mniej , sposób w jaki [ nadal ] w czterech rekordach , które wskazywał w procesie powód , opisane zostały cztery teczki związane z osobą J. N.
(1)decyduje o ocenie , że sposób postępowania strony pozwanej jest bezprawne i zawinione , prowadząc do naruszenia jego czci w obu, wewnętrznym [godności ] i zewnętrznym [ dobrego imienia ] , aspektach tego dobra osobistego. Nie do końca spójnym , a przez to czytelnym jest stanowisko prawne Sądu Okręgowego co do tego, czy w jego ocenie przed wejściem w życie wskazanej zmiany ustawy o IPN istniała normatywna podstawa do przygotowania oraz publicznego udostępnienia inwentarza archiwalnego. Tym nie miej nie wpływa to na ocenę poprawności tej części kontrolowanego instancyjnie wyroku , w ramach której Sąd Okręgowy ocenił roszczenie niemajątkowe powoda ani nie czyni zasadnymi zarzutów materialnych strony pozwanej [ o których będzie mowa w dalszej części motywów rozstrzygnięcia ]. Zdaniem Sądu II instancji normatywną podstawą kompetencyjną dla przygotowania i opublikowania tego katalogu był art. 5 ustawy z dnia 18 marca 2010 o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów . Właściwym do zrealizowania opisanej tam kompetencji ustawowej był Prezes Instytutu, który miał opublikować inwentarz archiwalny , zapewniający opis zasobu , którym dysponował IPN na poziomie jednostek archiwalnych, w terminie do 31 grudnia 2012r. Przy czym o formie tego opisu i szczegółach treści jego treści miała zdecydować Rada IPN w formie uchwały. Zakres tej normy wskazuje jednoznacznie , że kompetencja Prezesa Instytutu została ograniczona w sposób ścisły do tego aby stworzyć i upublicznić katalog [ jako rodzaj spisu dostępnych dokumentów , którymi dysponuje Instytut ]. Dane w nim zawarte miały być ograniczone tylko do tych , które pozwalały na odszukanie, w oparciu o nie dokumentów źródłowych przez osobę zainteresowaną. Tym samym , zgodnie z tą normą , inwentarz miał być tylko jedynie rodzajem przewodnika po zasobach archiwalnych , pozwalający do dotarcie do nich. Tym samym poza zakresem kompetencji ustawowej wynikającej z tego przepisu, znajdowało się uprawnienie do poszukiwania , przetwarzania oraz ujawniania w publikowanych w tym „ przewodniku „ wpisów / rekordów / danych osobowych osób , których dokumenty źródłowe danej jednostki archiwalnej dotyczyły , w tym w szczególności danych jednoznacznie określających te personalia, w sposób wykluczający jakąkolwiek w tym zakresie wątpliwość jak data urodzenia czy imię ojca. Rozszerzenia tej kompetencji [ dla Kolegium IPN ] na publikację takich danych w ramach inwentarza nie stworzyła także kolejna nowela dokonana ustawą z dnia 29 kwietnia 2016r o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz niektórych innych ustaw [DzU z 2016 poz. 749]. Nie wynika ona ani z wprowadzonego tą zmianą ustawową nowego brzmienia art. 23 ust. 2 pkt 4 ani także na nowo ukształtowanej treści art. 29 ust.2 ustawy. Dlatego też Sąd II instancji stoi na stanowisku , że do dnia 12 czerwca 2019r ukształtowanie treści zapisów w inwentarzu archiwalnym IPN dotyczących powoda , zawartych w czterech rekordach z którymi wiąże on naruszenie swojego dobra osobistego, wobec ujawnienia w nich jego danych osobowych , w szczególności przez podanie jego daty urodzenia oraz imienia ojca, stanowiło działanie bezprawne strony pozwanej. Taka ocena czyni zbędnym odnoszenie się przez Sąd Apelacyjny do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych w apelacji powoda postanowień rozporządzenia RODO. Konkluzje wynikające z tej oceny nie wpłynęłyby bowiem na zmianę treści wniosku o bezprawności postępowania naruszyciela dobra osobistego. Zdaniem Sądu Odwoławczego zmiana zakresu normy kompetencyjnej wynikająca z noweli ustawowej , która weszła w życie z dniem 12 kwietnia 2019r , wprowadzając przepis art. 28 a / nie stanowi podstawy do wniosku , że stan bezprawności ustał. Ocena ta wynika z analizy treści / nadal nie skorygowanych przez dysponenta inwentarza archiwalnego / treści wszystkich czterech rekordów. W dalszym ciągu, zawarty jest ta skrót „ dot. „ który jest nieprecyzyjny i jak wynikało z przebiegu oraz wyników postępowania przed Sądem Okręgowym , może być różnie interpretowany , w tym także w taki sposób , że poszczególne jednostki archiwalne /teczki/ o których stanowią te rekordy dotyczą J. N.
(1), nie jako osoby - inwigilowanej, co do której materiały znajdują się w tych teczkach TW ale tej , która miała pseudonim „ (...) „ i jego , jako tajnego współpracownika, [SB ] dotyczyły teczki personalne znajdujące się zasobach Instytutu. Taka możliwość rozbieżnej interpretacji treści zapisów, w warunkach gdy tylko od strony pozwanej zależy to, w jaki sposób są one sformułowane i to Instytut ma swobodę w przygotowaniu stosownych sprostowań czy umieszczania w inwentarzu archiwalnym dodatkowych wyjaśnień , tylko stronę pozwaną obciążają konsekwencje zaniechań w ich podejmowaniu. Zaniechanie to każe kwalifikować sposób takiego postępowania jako bezprawnego a przy tym zawinionego szczególnie , że J. N.
(1)sygnalizował mogące stąd wynikać konsekwencje dla poszanowania jego godności i dobrego imienia . Nie spotkało się to z właściwą reakcją drugiej strony , a przeciwnie z konsekwentnym stanowiskiem o legalności postępowania Instytutu. Nie można przy tym tracić z pola widzenia i nie uwzględniać w ramach tej oceny , tego , co Sąd II instancji podkreśla w sposób szczególny. Nawet potencjalna możliwość powstania , w oparciu o treść niejednoznacznych i pozwalających na rozbieżne interpretacje wpisów w publicznie , powszechnie dostępnym, prowadzonym przez obdarzoną zaufaniem instytucję publiczną, katalogu /inwentarzu archiwalnym / niezgodnej z rzeczywistością sugestii , że określona osoba była współpracownikiem służby bezpieczeństwa PRL jest krzywdząca i w swoich skutkach dyfamująca społecznie dla każdego Polaka. Stworzenie podstaw / możliwości / do takiego – usprawiedliwionego logicznie- wnioskowania o jego przeszłości, przy braku reakcji na sygnały o skutkach jakie niejednoznaczne treści wywołują w sferze godności dotkniętego naruszeniem, decyduje o kwalifikacji takiego sposobu postępowania jako bezprawnego. W tym kontekście odnieść się należy jeszcze do argumentacji powoda wskazującej , że skutki naruszenia jego czci może usunąć tylko nakazanie stronie przeciwnej usunięcia wszystkich czterech rekordów w całości. Nie ma racji J. N.
(1), gdy podstawy do takiego postulatu upatruje w pozostawieniu w tych zapisach / na skutek wykonania wyroku Sądu niższej instancji , tylko częściowo uwzględniające niemajątkowe roszczenie restytucyjne / oznaczenia cyfrowego jednostki archiwalnej , zaczynającego się na „ 00” mającego oznaczac tajnego współpracownika policji politycznej PRL. Wskazując tylko dla porządku , że taka ukryta treść wskazanego oznaczenia powinna być dowiedziona za pośrednictwem dowodu z opinii biegłego określonej specjalności , który nie był przez skarżącego w postępowaniu wnioskowany, przede wszystkim powiedzieć należy , że ocena naruszenia dobra osobistego odbywa się według kryteriów obiektywnych. Tymczasem oznaczenie to może być czytelne tylko dla nielicznego grona osób - zajmujących się zawodowo albo jako pasjonaci , analizą dokumentów dawnej Służby Bezpieczeństwa . Z punktu widzenia przeciętego odbiorcy , który dotrze do wpisów w katalogu archiwalnym IPN , oznaczenie to nie będzie czytelne. W szczególności nie będzie stanowiło źródła identyfikacji J. N.
(1)w sposób , który skarżący uznaje za podstawę do wniosku , że udzielona przez Sąd I instancji ochrona nie jest wystarczającą. Brak jest podstaw do uznania tego postulatu powoda za usprawiedliwiony także i dlatego , że jak sam przyznał w postępowaniu , w zasobie archiwalnym IPN znajdują się materiały źródłowe dotyczące jego osoby jako podmiotu inwigilowanego przez funkcjonariuszy SB. Stąd zupełne usuniecie spornych rekordów – w miejsce skorygowania ich treści , w sposób wskazany w zaskarżonym wyroku, doprowadziłoby do sytuacji niezgodności pomiędzy zapisami inwentarza archiwalnego . a zawartością zasobu archiwalnego IPN po którym jest rodzajem przewodnika. Doprowadzenie do tego rodzaju rozbieżności nie może mieć miejsca o ile inwentarz ma spełniać funkcję wyznaczoną przez ustawodawcę. Wskazane przyczyny decydują o wniosku , że brak jest podstaw do wnioskowanej przez powoda zmiany orzeczenia Sądu Okręgowego, w zakresie roszczenia niemajątkowego. Przechodząc do oceny apelacji strony pozwanej , uznając ją za niezasadną , w pierwszej kolejności dostrzec należy , że w istocie wszystkie podniesione przez nią zarzuty sprowadzają się do tezy , iż uwzględnienie roszczeń J. N.
(1)przez Sąd I instancji było niezasadne albowiem działanie Instytutu Pamięci Narodowej z którym łączy on naruszenie dobra osobistego, nie miało cech bezprawności. Analiza motywów , którymi posłużył się pozwany Skarb Państwa aby stawiane zarzuty uzasadnić , stanowiły powtórzenie tych , którymi posługiwał się w toku postępowania rozpoznawczego przed Sądem I instancji. Sąd Apelacyjny, w ramach oceny zarzutów środka odwoławczego J. N.
(1)dokonał oceny sposobu postępowania strony pozwanej , kwalifikując je jako bezprawne i wskazując powody takiej oceny mimo , że tak jak trafnie podnosi to pozwana podstawa normatywna dla przygotowania oraz opublikowania inwentarza archiwalnego IPN wynikała już z art. 5 ustawy nowelizującej z 18 marca 2010r . Powtarzanie tych samych argumentów w ramach oceny zarzutów materialnych Skarbu Państwa jest , z przyczyn teleologicznych , zbędne. Zatem odwołując się do nich , Sąd II instancji jedynie dodaje , że nie można podzielić stanowiska strony pozwanej , że brak bezprawności postępowania Instytutu w zakresie ukształtowania treści wpisów inwentarza odnoszących się do archiwaliów dotyczących powoda, wynika z neutralności zawartych w nich informacji. Tak nie można ich kwalifikować , skoro także po dacie kiedy , na podstawie art. 28 a/ ustawy, IPN jest uprawniony do zawierania w tym katalogu danych personalnych osób , których wpisy dotyczą , nadal utrzymywany jest stan , który powoduje , że na skutek użycia nieprecyzyjnych sformułowań , w tym wieloznacznych skrótów , możliwym jest odczytanie treści rekordów w ich całokształcie i kontekście , w taki sposób , że sugerują współpracę z SB mimo , że nie miała ona miejsca. Nie można zatem w sposób uzasadniony uznawać , iż w tej formie przekazana informacja o zasobie archiwalnym ma charakter neutralny, wykluczając jej ocenę jako źródła bezprawności działania tego , który ja w ten sposób przygotował , zredagował i upublicznił treść wpisów inwentarza archiwalnego nieograniczonemu gronu odbiorców. Skarb Państwa odnosi swoją przeciwną ocenę do sytuacji w której z wpisami zapoznają się tylko fachowcy , osoby zawodowo przygotowane do analizy zapisów tak inwentarza jak i dokumentów źródłowych. Takie osoby rzeczywiście mogą odczytać te treści inwentarzowe dotyczące powoda tak , jak przyjmuje to strona pozwana. Tyle tylko , że większość potencjalnym odbiorców w ten sposób ujawnionych danych , takiego przygotowania nie mając , może odczytać je , bez złej woli wobec tej osoby , której niejednoznaczne treści dotyczą tak , że uzasadni to w ich usprawiedliwianym przekonaniu wniosek , iż J. N.
(1)był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie (...). W ramach wnioskowania skarżąca strona pozwana pomija także to, w jaki sposób upublicznienie danych zawartych w inwentarzu archiwalnym IPN odebrała prasa i inne środki masowej komunikacji społecznej , które także współkształtują sposób odbioru codziennych zdarzeń przez opinię publiczną. Jak wynika z ustaleń poczynionych w postępowaniu, publikatory te jednoznacznie identyfikowały tę publikację jako sposób na spersonalizowanie byłych agentów policji politycznej oraz ofiar inwigilacji. Od tego czasu treść zapisów dotyczących materiałów odnoszących się do J. N.
(1)/ /co nie było pomiędzy stronami sporne / nie uległa w ramach tego katalogu zmianie , co zasadność wnioskowania o takim właśnie odbiorze nieprecyzyjnych w formie sformułowań, tym bardziej czyni uzasadnionym , nie tylko w gronie najbliższych znajomych powoda do których kręgu należał prof. S. tak właśnie , za TW od czasu publikacji inwentarza archiwalnego IPN , uznający J. N.
(1). Z poddanych przyczyn , w uznaniu apelacji powoda za w części uzasadniona , Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie 1 wyroku , na podstawie art. 386 §1 kpc w zw. z art.
§1i 448 kc.
W pozostałej części jego środek odwoławczy , a apelację Skarbu Państwa w całości , Sąd II instancji oddalił w oparciu o art. 385 kpc. Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd zastosował art. 100 kpc w zw z art. 391 kpc , obciążając stronę pozwaną tylko tą ich częścią należną powodowi , która wynika z faktu uznania za usprawiedliwione roszczenia majątkowego.[ 20 000 złotych]. Na koszty te złożyły się zatem : część opłaty od apelacji [ 1000 złotych ] oraz należne wy narodzenie pełnomocnika będącego adwokatem , ustalone na podstawie §2 pkt 5 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 [ DzU z 2015 poz. 1800 ze zm. ]. SSA Grzegorz Krężołek SSA Jerzy Bess SSA Marek Boniecki