Sygn. akt VIII Ua 2/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Jolanta Łanowy-Klimek Sędziowie: Grzegorz Tyrka del. Magdalena Kimel (spr.) Protokolant: Ewa Gambuś po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2021r. w Gliwicach sprawy z odwołania J. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. o zasiłek chorobowy na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 19 listopada 2020 r. sygn. akt VI U 491/19 oddala apelację. (-) sędzia Grzegorz Tyrka (-) sędzia Jolanta Łanowy-Klimek (-) sędzia del. Magdalena Kimel (spr.) Sygn.akt VIII Ua 2/21 UZASADNIENIE Odwołujący J. K. odwołał się od decyzji pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. z dnia 17 września 2019 roku, mocą której odmówiono mu prawa do zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 12 sierpnia 2019 roku oraz zobowiązano do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 31 lipca 2019 roku w kwocie 1.341,48 zł wraz z odsetkami. W uzasadnieniu podano, że odwołujący nie otrzymał wezwania z ZUS do stawienia się na badanie przeprowadzone przez lekarza orzecznika ZUS. Wskazał, że takie wezwanie powinien otrzymać listem poleconym do rąk własnych lub przez awizo pozostawione na poczcie. Natomiast wezwanie skierowane przez ZUS do odwołującego zostało doręczone jego sąsiadowi, który nie tylko nie był uprawniony do jego odbioru, ale również nie przekazał mu tego wezwania. W związku z tym odwołujący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji. Pozwany w odpowiedzi na odwołanie domagał się jego oddalenia w całości z uwagi na brak podstaw do jego uwzględniania. W uzasadnieniu odpowiedzi na odwołania pozwany wskazał, że decyzją z dnia 17 września 2019 roku nr (...) - (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. odmówił odwołującemu J. K. prawa do zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 12 sierpnia 2019 roku oraz zobowiązał do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 31 lipca 2019 roku w kwocie 1.341,48 zł wraz z odsetkami. Dalej organ rentowy wskazał, że na podstawie art. 59 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, wezwał odwołującego na badanie, które miało zostać przeprowadzone przez lekarza orzecznika ZUS w dniu 25 lipca 2019 roku. Natomiast odwołujący nie stawił się na to badanie i zgodnie z art. 59 ust. 6 cytowanej wyżej ustawy zasiłkowej zaświadczenie lekarskie straciło ważność od dnia następującego po wyznaczonym terminie badania tj. od dnia 26 lipca 2019 roku. Organ rentowy wskazał nadto, że odwołujący przebywając na zwolnieniu lekarskim zobowiązany był przebywać pod adresem podanym na zaświadczeniu lekarskim. Dlatego zdaniem organu rentowego zastanawiające jest to, dlaczego doręczający wezwanie listonosz nie zastał odwołującego w jego mieszkaniu. W związku z tym organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania w całości. Wyrokiem z dnia 19 listopada 2020 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał odwołującemu prawo do zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 12 sierpnia 2019 roku, a tym samym zwolnił odwołującego z obowiązku zwrotu zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 31 lipca 2019 roku wraz z odsetkami w kwocie 1.341,48 zł (jeden tysiąc trzysta czterdzieści jeden złotych i czterdzieści osiem groszy). Sąd I instancji ustalił, że odwołujący J. K. jest zameldowany w Ś., przy ulicy (...). Jego sąsiadem jest J. P. zamieszkały w Ś., przy ulicy (...). Odwołujący, z uwagi na czasową niezdolność do pracy, w okres od dnia 01 lipca 2019 roku do dnia 12 sierpnia 2019 roku przebywał na zwolnieniu lekarskim (zaświadczenie lekarskie (...) seria (...)). To nie było pierwsze zwolnienie lekarskie odwołującego. Odwołujący był niezdolny do pracy od maja 2019 roku. Było to związane z wypadkiem przy pracy. W trakcie spornego zwolnienia lekarskiego Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. na podstawie art. 59 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razi choroby i macierzyństwa, wezwał odwołującego na badanie, które miało zostać przeprowadzone przez lekarza orzecznika ZUS w dniu 25 lipca 2019 roku. Powyższe wezwanie zostało zaadresowane do odwołującego na jego na adres zamieszkania, tj. Ś., ul. (...). W dniu 08 lipca 2019 roku pracownik poczty A. M. nie zastał odwołującego w mieszkaniu. W tym czasie odwołujący przebywał u ojca, który był po udarze. W związku z tym kierowaną do odwołującego korespondencję A. M. pozostawił jego sąsiadowi J. P.. J. P. odebrał przedmiotową korespondencję w dniu 08 lipca 2019 roku i zobowiązał się przekazać ją odwołującemu. A. M. mylnie wskazał na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, że powyższą korespondencję przekazał ,,dorosłemu domownikowi’’. J. P. pierwszy raz odbierał przesyłkę dla odwołującego. Nie był do tego upoważniony przez odwołującego, to jednaj pracownik poczty wydał mu tą przesyłkę, bowiem J. P. zobowiązał się przekazać ją odwołującemu. Ostatecznie J. P. nie przekazał tej przesyłki odwołującemu. W konsekwencji odwołujący nie stawił się na badania lekarskie wyznaczone na dzień 25 lipca 2019 roku przez ZUS. W następstwie tego decyzją z dnia 17 września 2019 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. decyzją nr (...) - (...) odmówił odwołującemu prawa do zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 12 sierpnia 2019 roku oraz zobowiązał odwołującego do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 31 lipca 2019 roku w kwocie 1.341,48 zł wraz z odsetkami. Odwołujący był już wcześniej wzywany na badanie przez ZUS w trakcie zwolnienia lekarskiego i zawsze na to badanie się stawiał. O wezwaniu na badanie wyznaczone na dzień 25 lipca 2019 roku nikt go nie poinformował. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił w oparciu o zeznania świadków A. M., częściowo zeznania świadka J. P. oraz przesłuchania odwołującego, a także w oparciu o dokumentację zgromadzoną w aktach sprawy jak i aktach ZUS, których wiarygodność i autentyczność nie była kwestionowana. Sąd I instancji nie dał wiary twierdzeniom świadka J. P., że wezwanie na badanie dla odwołującego przekazał jego córce, bowiem w tym zakresie zeznania ww. świadka są wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony świadek zeznał, że gdzieś po tygodniu od daty odbioru wręczył tą przesyłkę odwołującemu, a w dalszej kolejności swoich zeznań wskazał, że przesyłkę przekazał córce odwołującego. W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Rejonowy zważył, że odwołanie odwołującego jako zasadne zasługuje na uwzględnienie. Sąd i instancji wskazał, że w przedmiotowej sprawie, kwestią sporną było ustalenie czy J. P. jako sąsiad odwołującego przekazał odwołującemu kierowaną do niego korespondencję oraz to, czy fakt ten w ogóle miał wpływ na skuteczność doręczenia zastępczego, o którym mowa w art. 43 k.p.a. w sytuacji, gdy odwołujący przebywał na zwolnieniu lekarskim. Sąd Rejonowy przytoczył treść art. 59 ust. 1, 3, 5 i 6 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, zgodnie z którym organ rentowy ma możliwości przeprowadzenia kontroli prawidłowości orzeczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby oraz wystawiania zaświadczeń lekarskich. W celu kontroli lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przeprowadzić badanie lekarskie ubezpieczonego w wyznaczonym miejscu lub w miejscu jego pobytu, a o powyższym badaniu kontrolnym Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawiadamia ubezpieczonego. Natomiast w razie uniemożliwienia badania lub niedostarczenia posiadanych wyników badań w terminie, o którym mowa w ust. 5, zaświadczenie lekarskie traci ważność od dnia następującego po tym terminie. Z kolei zgodnie z art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Sąd I instancji wskazał, że w przedmiotowej sprawie wezwanie na badanie wyznaczone dla odwołującego odebrał sąsiad J. P. w dniu 08 lipca 2019 roku w trybie art. 43 k.p.a. Sąd Rejonowy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności zeznań J. P. uznał, że nie przekazał on kierowanej do odwołującego korespondencji (wezwania na badanie), do czego się zobowiązał. W związku z tym odwołujący nie miał świadomości o terminie badania wyznaczonym na dzień 25 lipca 2019 roku, a o powyższym odwołujący dowiedział się dopiero z zaskarżonej decyzji. Sąd ustalił w toku procesu, że odwołującemu przesyłka – wezwanie na badanie na dzień 25 lipca 2019 roku nie została w żadne sposób doręczona, a to właśnie na podstawie wewnętrznie sprzecznych zeznań świadka J. P.. Jak zostało wskazane w części ustalającej stan faktyczny Sąd nie dał wiary twierdzeniom świadka J. P., że wezwanie na badanie dla odwołującego przekazał jego córce, bowiem w tym zakresie zeznania ww. świadka są wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony świadek zeznał, że gdzieś po tygodniu od daty odbioru wręczył tą przesyłkę odwołującemu, a w dalszej kolejności swoich zeznań wskazał, że przesyłkę przekazał córce odwołującego. Sąd Rejonowy zważył, że utrata ważności zaświadczenia lekarskiego nastąpić może na skutek uniemożliwienia przez ubezpieczonego przeprowadzenia badania lub niedostarczenia przez ubezpieczonego wyników badań pomocniczych. Wówczas takie zaświadczenie lekarskie traci ważność począwszy od dnia następującego po tym terminie. Ustawodawca nie wskazał, jakie konkretnie zachowania należy uznać jako uniemożliwiające przeprowadzenie badania przez lekarza orzecznika ZUS. O uniemożliwieniu przeprowadzenia badania można mówić zasadnie wówczas, gdy ubezpieczony z przyczyn od niego zależnych, świadomie czy celowo powoduje niemożność dokonania badania. Jego zachowanie musi zatem cechować zła wola i dążenie do uniknięcia przeprowadzenia kontroli zasadności wydanego zaświadczenia lekarskiego, a zatem zachowanie ukierunkowane na udaremnienie przeprowadzenia badania (por. Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z dnia 28 lutego 2014 roku, sygn. VI U 285/13, LEX nr 1914920, Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy z dnia 8 grudnia 2016 roku, sygn. V Ua 27/16 – portal orzeczeń sądowych). Taka konstrukcja przepisu art. 59 ust. 5 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa wskazuje, że ubezpieczony musi mieć realny wpływ na zaistnienie danej sytuacji (w tym wypadku przeprowadzenia badania), co staje się dopuszczalne wyłącznie w razie istnienia możności dokonania przez niego wyboru określonego postępowania (wzięcia lub niewzięcia udziału w badaniu). Należy uznać, że wówczas jedynie zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy może utracić moc z mocy prawa. Sąd I instancji wskazał, że skoro odwołujący z przyczyn od siebie niezawinionych nie stawił się na wezwanie na badanie do pozwanego organu rentowego, bowiem nie wiedział w ogóle o takim wezwaniu, to nie można odwołującego pozbawić zasiłku chorobowego za sporny okres. Dlatego mając na uwadze powyższe, Sąd Rejonowy zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego w ten sposób, że przyznał odwołującemu prawo do zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 12 sierpnia 2019 roku i zwolnił go z obowiązku zwrotu zasiłku chorobowego za okres od dnia 26 lipca 2019 roku do dnia 31 lipca 2019 roku z odsetkami w kwocie 1.341,48 zł. Apelację od powyższego wyroku wywiódł organ rentowy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.