k.c. Kwestia ta ma bowiem kluczowe znaczenie dla ważności całej umowy i dlatego musi wyprzedzać odniesienie się do zarzutów skarżącego, dotyczących kwestii bardziej szczegółowych. 2.1. A. postanowienia dotyczącego wynagrodzenia. Niesporne jest między stronami, że Pozwany zawarł umowę jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Strona pozwana nie opierała wprost swojej obrony na zarzucie abuzywności postanowień umowy dotyczących wynagrodzenia (stawiała jednak zarzuty abuzywności podatku VAT), nie podjął tej kwestii również Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Należy jednak pamiętać, że art.
k.c. dokonuje implementacji w polskim porządku prawnym przepisów dyrektywy Rady nr 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE L nr 95 str. 29; dalej także: dyrektywa nr 93/13). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej utrwalony jest pogląd, że sąd rozpoznający sprawę z powództwa przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi jest zobowiązany zbadać z urzędu, czy warunki umowne nie zawierają nieuczciwych postanowień (zob. np. wyroki (...): z 4 czerwca 2009 r., C-243/08 P. G. , z 9 listopada 2010 r., C-137/08 V. L. , pkt 56; z 14 marca 2013 r., C-415/11 A. , pkt 46). W pkt 32 wyroku w sprawie P. G. Trybunał podkreślił, że „sąd rozpoznający sprawę konsumenta zobowiązany do zapewnienia skuteczności ( effet utile) ochrony, która jest celem postanowień dyrektywy. W konsekwencji rola przyznana w tej dziedzinie przez prawo wspólnotowe sądowi krajowemu nie ogranicza się do zwykłej możliwości orzeczenia w przedmiocie ewentualnie nieuczciwego charakteru warunku umownego, ale obejmuje ona także obowiązek zbadania tej kwestii z urzędu” (podkr. własne SO, zob. też wyrok z 14 czerwca 2012 r., C-618/10 B. E. de C.). W cytowanych wyrokach (...) podkreśla, że badanie abuzywności z urzędu jest dokonywane w ramach krajowych norm proceduralnych, ale wynikający z tych orzeczeń obowiązek działania sądu z urzędu, koresponduje z szerokimi uprawnieniami jurysdykcyjnymi sądu odwoławczego, wynikającymi z powoływanej na wstępie uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego (zasadę prawną) z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07. Zgodnie z art.
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W myśl art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Klauzulę generalną zawartą w (...) k.c. uzupełnia przykładowa lista „niedozwolonych postanowień umownych” zamieszczona w art. 385 3 k.c., która nie stanowi katalogu zamkniętego. Przepis art. 385 3 k.c. zawiera regułę interpretacyjną, która nakazuje w razie wątpliwości uznawać za niedozwolone postanowienia umowne dwadzieścia trzy klauzule wymienione w tym przepisie. W wyroku z dnia 3 lutego 2006 r. (I CK 297/05, Wokanda 2006, nr 7–8, s. 18) Sąd Najwyższy stwierdził, że „w przepisie tym chodzi o ułatwienie sądowi dociekań, czy rozważane in casu postanowienie wzorca kontraktowego stanowi postanowienie niedozwolone, to znaczy takie, które kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.
Lista tych postanowień odpowiada katalogowi typowych klauzul niedozwolonych wskazanych w dyrektywie nr 93/13/WE z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L 95 z 21.04.1993, s. 29). Przepisy art.
- 385 3 k.c. znajdują zastosowanie do umów obligacyjnych zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami, z użyciem lub bez użycia wzorców, ale także – a nawet przede wszystkim - do klauzul wzorców umownych używanych przy zawieraniu umów (por. wyrok SN z dnia 9 października 2003 r., V CK 277/02, OSNC 2004, nr 11, poz. 184 oraz z dnia 7 grudnia 2006 r., III CSK 266/06, LEX nr 238949). Ogólnie rzecz ujmując, niedozwolone postanowienia umowne to takie, gdzie jedna ze stron – przedsiębiorca wykorzystuje swoją przewagę i narzuca konsumentowi obowiązki, które są niewspółmierne do jego uprawnień. Odnosząc te uwagi do okoliczności sprawy Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że § 2 zd. 4 umowy, czyli zapis dotyczący sposobu określenia wynagrodzenia należnego Powodowi, jest niedozwolonym postanowieniem umownym, które kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami
oraz dyrektywy Rady nr 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE L nr 95 str. 29; dalej także: dyrektywa nr 93/13), a zatem mogą one podlegać kontroli pod względem abuzywności tylko pod warunkiem, że nie są jednoznacznie sformułowane. Przyjmuje się, że główne świadczenie to świadczenie „charakterystyczne dla danego stosunku, a więc np. zobowiązanie do przeniesienia własności określonej rzeczy lub spełnienia określonej usługi, wskazuje, jaką główną potrzebę (zazwyczaj konsumenta) zaspokajać ma umowa” ( R. Trzaskowski w: Kodeks cywilny. Komentarz pod red. J. Gudowskiego nt. 16 do art.
i powołany tam wyrok SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz. 105, a także wyroki TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, Árpád Kásler), z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, M. , pkt 49). Można przyjąć założenie, że głównym świadczeniem stron jest świadczenie objęte elementami przedmiotowo istotnymi umowy, do których w umowie o dzieło należy wynagrodzenie. Równie oczywiste jest jednak to, że postanowienie zawarte w § 2 zd. 4 łączącej strony umowy nie zostało sformułowane jednoznacznie (językiem prostym i zrozumiałym według art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13). Językowa analiza tego postanowienia nie pozostawia bowiem wątpliwości, że nie określa ono precyzyjnie wysokości wynagrodzenia. Można wręcz postawić tezę, że treść tego zapisu nie pozwala stwierdzić, w jakiej wysokości wynagrodzenie przysługuje Powodowi. Dodatkowo warto wskazać, że w orzecznictwie (...) przyjmuje się dopuszczalność badania pod kątem abuzywności postanowień umownych, które upoważniają przedsiębiorcę do zmiany głównego świadczenia stron (por. wyrok (...) z 26 kwietnia 2012 r., C-472/10 I. ). Oznacza to, że postanowienie dotyczące wynagrodzenia podlega kontroli pod względem abuzywności, chociaż nie jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Zapis umowy, który pozwalał Powodowi na jednostronne kształtowanie wysokości wynagrodzenia w sposób rażący naruszał równowagę kontraktową stron i tym samym godził w dobre obyczaje. Warto w tym miejscu wskazać na wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie – (...) z 25 lipca 2014 r. (XVII AmC 3644/13), wydanego w sprawie przeciwko R. P., którym uznano za niedozwolone postanowienie umowny w brzmieniu: „Strony ustalają, że ilości robót, o których mówi niniejsza umowa są ilościami orientacyjnymi i będą mogły ulec zmniejszeniu lub zwiększeniu” (pkt 1 I tego wyroku). Sąd ten stwierdził, że „analizując przedmiotową klauzulę należy przede wszystkim zakwestionować możliwość określania robót wskazanych w umowie jako orientacyjne, a w związku z tym niewiążące dla stron. Bez wątpienia ustalenie ilości i rodzaju robót wykonywanych w związku z realizacją umowy nie stanowi dowolnie dokonanego przez pozwanego (jako profesjonalisty) szkicu podejmowanych czynności lecz stanowi określenie świadczenia, do którego jest on zobowiązany i z którym związane są ewentualne roszczenia jego kontrahenta. Nie może być ono zatem traktowane jako dowolnie ustalony zestaw czynności, lecz ma charakter wiążący względem stron. Oczywistym jest natomiast, że w chwili zawarcia umowy trudno wykluczyć konieczność przeprowadzenia dalszych, nieprzewidzianych w umowie dodatkowych czynności, niemniej jednak okoliczność ta nie może prowadzić do automatycznego modyfikowania zakresu prac, na które strony wyraziły już zgodę”. Treść wyroku (...) w sprawie o uznanie wzorca umowy za niedozwolone w sprawie XVII AmC 3644/13 wiąże tutejszy Sąd, gdyż „prawomocność materialna wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone wyłącza powództwo o uznanie za niedozwolone postanowienia tej samej treści normatywnej, stosowanego przez przedsiębiorcę pozwanego w sprawie, w której wydano ten wyrok (art. 365 i 366 k.p.c.)”(uchwała składu 7 sędziów SN z 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15, OSNC 2016 nr 4 poz. 40, por. też wyrok (...) z 21 grudnia 2016 r., C -119/15 Biuro (...) ). Związanie dotyczy wzorca o tej samej treści, dlatego prima facie można by przyjąć, że wyrok w sprawie XVII AmC 3644/13 nie jest wiążący w niniejszej sprawie. Zapis wyrażony w § 2 łączącej strony umowy nie jest treściowo tożsamy z uznanym przez (...) za niedozwolone. Nie można jednak nie dostrzec, że postanowienie uznane przez (...) za abuzywne prowadzi do takiego samego skutku, co obecnie używany przez Powoda we wzorcu § 2 zd. 2 umowy. Oba zapisy pozwalają bowiem mu na jednostronne kształtowanie wysokości wynagrodzenia w sposób nie poddający się weryfikacji i według kryteriów, na które konsument nie ma wpływu. Okoliczność ta dodatkowo uzasadnia stanowisko, uznające wskazany zapis umowny za abuzywny, a w konsekwencji – niewiążący konsumenta na podstawie art.
Powstaje zatem pytanie, jakie są skutki stwierdzonej abuzywności postanowienia § 2 zd. 2 umowy, określającego sposób ustalenia wynagrodzenia. Podejmując ten problem należy zwrócić uwagę na rozbieżność pomiędzy art.
k.c., który stanowi, że po uznaniu postanowienia za niewiążące, strony są związane umową w pozostałym zakresie, a art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13. Ten ostatni przepis stanowi, że Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Porównanie tych dwóch przepisów nie pozostawia wątpliwości, że są one niespójne, co pozwala przyjąć, że interpretacja dyrektywy nr 93/13 w polskim porządku prawnym jest wadliwa. Wadliwość tę należy skorygować przez dokonanie prounijnej wykładni art.
Nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem sądu krajowego jest dokonanie interpretacji przepisów krajowych w taki sposób, aby zapewnić pełną skuteczność przepisom dyrektywy, wiążącej państwa członkowskie co do rezultatu (por. m. in. wyroki TS z: 10 kwietnia 1984 r., C-14/83, S. C. oraz z 13 listopada 1991 r., C-106/89, M. ). Sąd Okręgowy podziela stanowisko wyrażone w doktrynie, że sposobem dojścia do takiej wykładni może być zastosowanie art. 58 § 3 k.c., określającego częściową nieważność umowy, w drodze analogii do sankcji określonej w art.
k.c., gdyż oba przepisy mają ten sam cel, czyli utrzymanie umowy w obrocie prawnym. Jak trafnie wskazał M. R. , „ustawodawca dostrzega granice <<demontażu>> czynności prawnej w odpowiedzi na pytanie, czy czynność zostałaby dokonana mimo braku postanowień objętych sankcją nieważności” (Życie umowy konsumenckiej po stwierdzeniu abuzywności, Warszawa 2017, rozdział I § 4, Legalis). Również w orzecznictwie (...) przyjmuje się, że jakkolwiek zasadą jest utrzymanie umowy w obrocie bez postanowień dotkniętych abuzywnością, to jednak dążenie do utrzymania umowy ma określone granice. W szczególności, dopuszczono możliwość zastąpienia postanowienia niedozwolonego przepisem o charakterze dyspozytywnym, ale z zastrzeżeniem, że „możliwość taka jest ograniczona do przypadków, w których nieważność nieuczciwego warunku zobowiązywałaby sąd do stwierdzenia nieważności danej umowy w całości narażając przez to konsumenta na penalizujące ( disadvantageous) go konsekwencje” (wyrok (...) z 21 stycznia 2015 r., C – 482/13, (...) S.A., pkt 33, podkr. własne SO). Możliwość zastąpienia niedozwolonego postanowienia umownego jest jednak, co należy podkreślić, sytuacją wyjątkową, gdyż stanowi odstępstwo od utrwalonej w orzecznictwie (...) reguły, że art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 zasadniczo sprzeciwia się możliwości zastąpienia abuzywnego postanowienia umownego innym (por. wyroki (...) z dnia 26 marca 2019 r., A. B. , C‑70/17, pkt 53; z dnia 14 czerwca 2012 r., B. E. de C. , C‑618/10, , pkt 73; z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R. , C‑26/13). Pogląd ten został podtrzymany i rozwinięty w wyroku (...) z 3 października 2019 r., C-260/18 D. , gdzie w konkluzji stwierdzono, iż „art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę”. Trybunał zaznaczył jednak, że „rzeczony art. 6 ust. 1 nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy miał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (zob. podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R., C‑26/13, EU:C:2014:282, pkt 80–84; z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C‑70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 64) (pkt 48 podkr. własne SO, por. też pkt 71-80 opinii rzecznika generalnego G. P. w powyższej sprawie, która prezentowała identyczny pogląd). Pogląd ten został podtrzymany w wyroku (...) z 28 stycznia 2021 r., C – 269/19, B. B. S.A.). Utrwalenie się opisanej wyżej linii orzeczniczej (...) nakazuje weryfikację wcześniej wyrażanego w doktrynie i orzecznictwie poglądu, który sprowadzał się do możliwości wypełnienia luki po abuzywnym postanowieniu z odwołaniem się do przepisów zawierających klauzule generalne jak np. art. 56 k.c. (zob. w tej kwestii uzasadnienie wyroku SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16). Zakaz samodzielnego wypełnienia przez sąd luki po zapisach dotkniętych abuzywnością jest wyrazem powszechnie wyrażanej w judykaturze Trybunału Sprawiedliwości zasady, że to przedsiębiorca ma ponieść negatywne skutki ekonomiczne stosowania klauzul niedozwolonych (zob. np. wyrok (...) z dnia 30 kwietnia 2014, K. i K. R., C-26/13, pkt 79). Odnosząc przedstawione wyżej uwagi do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż uznanie łączącej strony umowy za nieważną – będące skutkiem wyeliminowania niedozwolonego postanowienia - mogłoby naruszać interes konsumenta. Należy podkreślić, że wyjątkowa sytuacja, w której (...) dopuścił uzupełnienie luki w umowie, dotyczy umowy kredytowej, a więc zupełnie innego stosunku prawnego, w którym stwierdzenie nieważności umowy ex tunc może być niekiedy niekorzystne dla konsumenta z uwagi na konieczność zwrotu wszystkich przekazanych mu do dyspozycji środków, na co też zwrócił uwagę SO w (...)w uzasadnieniu pytań prejudycjalnych w sprawie D. . W ocenie Sądu Okręgowego tego rodzaju niekorzystne skutki nie występują w przypadku uznania za nieważną umowy łączącej strony. Konsekwencją uznania tej umowy na niewiążącą w całości może być jedynie konieczność wzajemnego rozliczenia się stron ze spełnionych świadczeń, na podstawie art. 405 k.c. i następnych. Nie ulega jednak wątpliwości, że w ramach zakreślonej przez Powoda podstawy faktycznej sądy obu instancji nie były uprawnione do rozpoznania sprawy w oparciu o tę podstawę (szerzej zob. uzasadnienie wyroku SO (...) z 14 sierpnia 2018 r., IV Ca 1932/16 i powołane tam orzecznictwo oraz wypowiedzi doktryny). W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy należy jeszcze rozważyć, czy podstawą utrzymania umowy nie powinna być wyrażona ex post zgoda konsumenta na użycie klauzuli niedozwolonej, co także pozwoliłoby uniknąć nieważności umowy (zob. przede wszystkim powołany wyrok w sprawie C – 260/18 D. ). Pozornie fakt, że pozwany przystąpił do wykonania umowy, a w toku procesu ograniczał zarzuty abuzywności do postanowienia dotyczącego podatku VAT, mógłby uzasadniać takie stanowisko, ale byłby to pogląd całkowicie błędny. Udzielona następczo zgoda konsumenta może tylko wtedy prowadzić do konwalidacji umowy, gdy konsument udzielił „wyraźnej i wolnej” zgody na jego obowiązywania, przywracając mu skuteczność abuzywnemu zapisowi (por. wyroki (...): z 21 lutego 2013 r., C - 472/11 (...) Bank, z 14 kwietnia 2016 r., C- 381/14, (...) SA oraz wyroki SN: z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7 -8, poz. 79, z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 , z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i z 30 czerwca 2020 r., III CSK 343/17). Oznacza to, że oświadczenie o wyrażeniu zgody na obowiązywanie abuzywnego postanowienia umowy musi być złożone wprost i wyraźnie, niewystarczające jest natomiast jedynie dorozumiane złożenie. Jeżeli zatem - tak jak w realiach obecnie rozpoznawanej sprawy - zapis określający jeden z elementów przedmiotowo istotnych podlega wyeliminowaniu jako abuzywny, a brak jest podstaw do jego zastąpienia przepisem dyspozytywnym, to konsekwencją jest brak możliwości wykonania umowy. Nie może istnieć w obrocie prawnym umowa o dzieło, która nie zawiera postanowień o wynagrodzeniu. Konkludując przedstawione wyżej uwagi, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że skoro abuzywnością dotknięte jest postanowienie określające sposób wyliczenia wynagrodzenia należnego Powodowi, a postanowienie to należy – w myśl art. 627 k.c. – do elementów przedmiotowo istotnych umowy o dzieło, to skutkiem uznania go za niewiążące musi być uznanie całej, zawartej przez strony umowy, za niemożliwą do wykonania. Wyeliminowanie na podstawie art.
postanowienia dotyczącego wynagrodzenia za wykonanie dzieła prowadzi do wniosku, że umowa o dzieło jest nieważna. Jednocześnie Sąd Okręgowy nie dostrzega w rozpoznawanej sprawie racji, które uzasadniałyby dążenie do utrzymania umowy, zgodnie z zasadami przedstawionymi przez (...) w sprawie K. i K. R.. Wręcz przeciwnie, wzgląd na cel art. 7 dyrektywy nr 93/13/WE oraz stosowaną przez powoda praktykę rynkową, z którą Sąd Okręgowy zetknął się także w rozpoznawanej równolegle sprawie IV Ca 1225/17 i IV Ca 1867/17, przemawia za tym, aby powód poniósł skutki ekonomiczne stosowania postanowień niedozwolonych wobec konsumentów. Skoro umowa, z której powód dochodzi swoich roszczeń, okazała się nieważna, a Sąd w ramach przyjętej przez powoda podstawy faktycznej żądania nie może zasądzić dochodzonej kwoty z innego tytułu, powództwo podlega oddaleniu. Już to spostrzeżenie jest wystarczające do zmiany zaskarżonego wyroku w sposób postulowany przez skarżącego, co w zasadzie wyłączałoby potrzebę szczegółowej analizy zarzutów materialnoprawnych, dotyczących zasadności podwyższenia ceny o podatek od towarów i usług. Niemniej jednak, wykonując obowiązek rozpoznania sprawy w graniach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.), co obejmuje także obowiązek wzięcia pod uwagę wszystkich zarzutów, Sąd Okręgowy także odniósł się do tych problemów. Ocena dalszych zarzutów musi zostać dokonana przy przyjęciu założenia, że zawarta przez strony umowa jest ważna. 2.2. Zarzuty naruszenia prawa materialnego. Oba zarzuty materialnoprawne koncentrują się wokół ustaleń dotyczących podwyższenia wynagrodzenia o podatek VAT. Zarzuty te są w znacznej mierze zasadne, chociaż częściowo również z innych przyczyn niż wskazane w środku odwoławczym. Poprzez zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. skarżący próbuje wykazać, że między stronami istniało – wbrew treści umowy porozumienie, w myśl którego pozwany będzie zobowiązany do zapłaty jedynie cen netto. Art. 65 § 1 k.c stanowi, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Zgodnie natomiast z art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. W orzecznictwie i doktrynie powszechnie akceptowana jest tzw. kombinowana metoda wykładni oświadczenia woli, oparta na kryterium subiektywnym (sposobu rozumienia przez składającego oświadczenie i jego adresata) i obiektywnym (sposobu rozumienia oświadczenia według obiektywnego wzorca). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów SN z 29.6.1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, Nr 12, poz. 168): „Jeżeli chodzi o oświadczenia woli ujęte w formie pisemnej, czyli wyrażone w dokumencie, to sens tych oświadczeń ustala się przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu. W procesie jego interpretacji podstawowa rola przypada językowym regułom znaczeniowym. Wykładni poszczególnych wyrażeń dokonuje się z uwzględnieniem kontekstu, w tym także związków treściowych występujących między zawartymi w tekście postanowieniami. Uwzględnieniu podlegają również okoliczności, w jakich oświadczenie woli zostało złożone, jeżeli dokument obejmuje takie informacje, a także cel oświadczenia woli wskazany w tekście lub zrekonstruowany na podstawie zawartych w nim postanowień”. Skarżący słusznie powołuje się również na późniejsze orzecznictwo SN, z którego wynika, że nie jest wykluczona interpretacja pozornie jasnych postanowień umowy w sposób odbiegający od jej językowego brzmienia. Odnosząc te kryteria do poddanej analizie umowy należy jednak stwierdzić, że chociaż przyjęty przez powoda sposób określania cen jako cen netto niewątpliwie naruszał prawo (o czym niżej), to dyrektywy wykładni oświadczeń woli nie pozwalają przyjąć, aby strony zgodnie nadały umowie taki sens, jak wskazuje pozwany. Treść § 9 zd. 3 in fine pod względem językowym jest jasna, co nie zmienia faktu sposób przedstawienia oferty wprowadzał klientów w błąd. Ponadto okoliczność, że była pracownica powoda – J. Ł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.