W konsekwencji na mocy tego przepisu postanowienie to nie wiąże powodów będących konsumentami. Powodowie zwrócili uwagę, iż postanowienie, na podstawie, którego Bank pobrał od nich ww. składki nie określa głównych świadczeń stron. Powodowie podkreślali również, że o konieczności ponoszenia przez nich kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego dowiedzieli się dopiero przy zawieraniu umowy i nie posiadali oni żadnej wiedzy dotyczącej zapisów (...), ani też nie zostali poinformowani o możliwości ustanowienia innego sposobu zabezpieczenia. Zawarta z pozwanym umowa stanowiła ponadto wzorzec umowy, który został powodom przedstawiony bez możliwości negocjowania jej treści w jakimkolwiek zakresie. W następstwie tego powodowie nie mieli wpływu na treść postanowień dotyczących (...). Argumentując swoje stanowisko, podnieśli abuzywność postanowień zawartej umowy, powołując się na postanowienia zapisane w rejestrze klauzul niedozwolonych przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. oraz na inne rozstrzygnięcia sądów powszechnych. Kwestionowane przez powodów postanowienia umowne, w ich ocenie, nie spełniają wymogu zgodności z dobrymi obyczajami oraz godzą w interesy kredytobiorcy w stopniu rażącym. Prawa i obowiązki stron umowy są nierównomiernie rozłożone, nie można wskazać na istnienie ekwiwalentności świadczeń stron w przedmiotowej sprawie. W takim stanie faktycznym konsument, ponosząc wszystkie przerzucone na niego przez pozwaną koszty rażąco nieekwiwalentnej relacji z pozwaną spółką, pozostaje w stanie permanentnej dezinformacji i niewiedzy co do swojej sytuacji prawnej i finansowej. Powodowie zwrócili nadto uwagę na inne naruszenia pozwanego Banku, tj. przekazanie składki z tytułu (...) na rzecz innego podmiotu, niż wskazanego w umowie kredytowej, tj. nie na rzecz (...) S.A., lecz na rzecz innego ubezpieczyciela, a ponadto część opłaconych przez powodów składek pozwany zatrzymywał dla siebie. Wywiedzione roszczenie powodowie oparli na art.
k.c. § 1 w zw. z art. 410 k.c. w zw. z art. 22 1 k.c. (pozew - k. 1-6) W odpowiedzi na pozew pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz od powodów zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W ocenie pozwanego powództwo jest całkowicie bezpodstawne i winno zostać oddalone w całości, zaś klauzule umowne w zakresie (...) zawarte w umowie kredytowej powodów nie są abuzywne a świadczenie powodów na rzecz Banku z tytułu (...) było świadczeniem należnym. Pozwany potwierdził fakt zawarcia umowy o kredyt z dnia 14 maja 2008 r. (za pośrednictwem brokera kredytowego z firmy (...)) z powodami, której integralną część stanowi Regulamin oraz Cennik. Zgodnie z umową powodowie byli zobowiązani do uiszczania opłat z tytułu (...) na jednoznacznie i jasno określonych zasadach zawartych w ww. dokumentach. Ponadto przed zawarciem umowy prowadzona była procedura decyzyjna w zakresie udzielenie powodom kredytu, jak również prowadzone były negocjacje, badania zdolność kredytową powodów oraz okazywano im wyniki symulacji w zakresie wysokości opłaty z tytułu refinansowania kosztów (...). Umowa była negocjowana i zmieniana (aneksowana) już w trakcie jej trwania. Ponadto w treści wniosku kredytowego powodowie sami wskazali, że wnioskują o ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Wybór takiej formy ubezpieczenia był ich świadomą decyzją podjętą po uzyskaniu od banku informacji o przyczynach faktycznych i prawnych konieczności takiego ubezpieczenia i pouczenia, że są dostępne inne formy zabezpieczenia. Powodowie mieli możliwość zapoznania się z treścią projektu umowy – przed terminem podpisania umowy. Pozwany wskazywał, że informacje dotyczące (...) wynikają jednoznacznie z umowy i regulaminu oraz są udzielane kredytobiorcom przez pracowników Banku w toku procedury negocjowania i zawierania umowy. Ponadto powodowie mogli zwrócić się do Banku z zapytaniem w zakresie swoich wątpliwości. Powodowie ponadto negocjowali warunki umowy. Ponadto powodowie byli informowani o ryzyku kursowym. Bank podkreślał, że postanowienia dotyczące zabezpieczenia kredytu i sposób wyliczenia opłat związanych z (...) zostały zawarte w treści umowy (§ 9) a także Regulaminie (§ 7 ust. 6-9) oraz Cenniku. Postanowienia te zredagowane zostały w sposób klarowny a podstawy do wyliczenia opłaty (...) zostały dokładnie i precyzyjnie określone. Pozwany wskazywał, iż powodowie pomimo nieposiadania własnych pieniędzy na konieczny wkład własny otrzymali kredyt hipoteczny z (...) ubezpieczenie to było wyrazem działania powodów w ich własnym interesie ekonomicznym. Ubezpieczenie to było elementem kompleksowym ustaleń i dobrowolnych zobowiązań stron, których efektem była decyzja Banku o poniesieniu zwiększonego ryzyka przy ud zlenieniu powodom kredytu hipotecznego na korzystnych warunkach finansowych. Bank nie był jedynym beneficjentem umowy (...), powodowie byli nimi także. Powodowie zdecydowali się na podpisanie umowy kredytowej, a kredyt powodów został zgłoszony do ubezpieczenia i był ubezpieczony (...) w sposób nieprzerwany, z tego tytułu Bank opłacił należną składkę na rzecz ubezpieczyciela. Bank podkreślał, że zaciągnięcie kredytu w (...) i (...) było suwerenną decyzją powodów – podjętą na podstawie informacji uzyskanych od Banku, własnego doświadczenia życiowego, zawodowego i posiadanej wiedzy a także pełnej świadomości ryzyka związanego z tego typu kredytem. Pozwany wskazywał, że powodowie uzyskali ekwiwalentne świadczenie w zamian za (...), tj. uzyskali kwotę kredytu hipotecznego na korzystnych warunkach finansowych a tym samym zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych bez angażowania własnych środków finansach i pozbywania się własnych aktywów. Pozwany podkreślił, iż w przedmiotowej umowie nie występują postanowienia, które w świetle obowiązującego prawa można byłoby uznać za niedozwolone (art.
Postanowienia dotyczące (...) nie kształtują praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i naruszają rażąco ich interesów, ponadto zostały sformułowane w sposób zrozumiały i jednoznacznie formułują sposób wyliczenia opłat związanych z (...). Powodowie zapoznali się z postanowieniami umowy, regulaminu oraz cennika i zaakceptowali w pełni ich treść, powodowie nie zgłaszali jakichkolwiek zastrzeżeń i uwag przy podpisywaniu umowy. Złożenie wniosku o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty (...), podpisanie umowy kredytu oraz decyzja o ustanowieniu zabezpieczenia kredytu poprzez (...) były świadomymi decyzjami powodów. Pozwany Bank wskazał również, że opłata z tytułu (...) wyczerpuje znamiona świadczenia głównego w rozumieniu art.
k.c. bowiem od postanowień umownych dotyczących (...) zależało np. udzielenie kredytu powodom bez wkładu własnego oraz opłaty i koszty związane z tym kredytem. W ocenie pozwanego Banku jest to jednoznaczne również w świetle art. 69 Prawa bankowego, zgodnie z którym zabezpieczenia spłaty kredytu należy zaliczyć do postanowień określających główne świadczenie kredytu. Pozwany nie zgodził się z twierdzeniami powodów, jakoby fakt zastosowania wzorca umownego przesądzał o braku możliwości wprowadzania zmian do umowy. Zapisy umowy były indywidualnie negocjowane z powodami – mieli oni bowiem kilka możliwości zabezpieczenia kredytu, a dla każdej z opcji jeszcze alternatywne specyfikacje dotyczące warunków finansowych i majątkowych. Powodowie mogli również w ogóle zrezygnować z (...) wnosząc stosowny wkład własny, mogli samodzielnie ubezpieczyć (...) bez udziału Banku. Pozwany podniósł, że we wniosku kredytowym są miejsca na „inne” propozycje niż te zapisane we wniosku. (...) było również przedmiotem omówienia pomiędzy Bankiem a powodami. Pozwany Bank wskazał dodatkowo, że zarówno (...) S.A. (...), jak i (...) S.A. złożyli oświadczenie, iż z dniem wypłaty odszkodowania z tytułu (...) na danego ubezpieczyciela nie przechodzi roszczenie Banku przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę – tj. ubezpieczycielowi nie przysługuje roszczenie regresowe wobec kredytobiorcy. Pozwany nie zgodził się również z zarzutem powodów co do obciążania ich kwotą ponad odprowadzaną składkę. Pozwany wskazał, że obsługa (...) w każdym jego aspekcie wymaga dodatkowego zaangażowania Banku i dodatkowych kosztów, które Bank nie ponosi w przypadku innych kredytobiorców. Pozwany wyjaśnił, że w umowie wskazał stałą i gwarantowaną w trakcie trwania całej umowy stawkę związaną z brakiem wymaganego wkładu własnego, zakładając zmieniające się w trakcie trwania umowy koszty wynikające z faktu udzielenie kredytu w wysokości przewyższającej maksymalne poziomy (...) (80% dla kredytów indeksowanych do waluty obcej), tj. koszty związane z (...) wynikające z umowy z ubezpieczycielem, z którym Bank współpracuje lub będzie współpracował w przyszłości, jak i koszty podwyższonego ryzyka Banku występujące pomimo stosowania dodatkowego zabezpieczenia w formie (...). Pozwany podniósł, że w związku z obsługą umów ubezpieczenia dokonuje szeregu czynności administracyjnych, m.in. dokonuje codziennego monitoringu poziomu wskaźnika (...) wszystkich kredytów objętych ubezpieczeniem, dokonuje rozliczenia zwrotów kosztów związanych z (...) od ubezpieczyciela i opłat dla kredytobiorców w przypadku osiągnięcia salda kredytu określonego w umowie kredytowej. Pomimo powyższego Bank zobowiązał się do stałej opłaty z tytułu kosztów związanych z (...), które nie mogą zostać powodom jednostronnie podwyższone. Pozwany wyjaśnił, iż koszt (...) nie jest tylko kosztem odprowadzanym do ubezpieczyciela. Pozwany starał się wykazywać, że postanowienia (...) nie są powszechnie uznawane za abuzywne, a Bank uprawniony jest do żądania dodatkowego zabezpieczenia kredytu w wypadku, w którym kredytobiorcy nie posiadają wymaganego wkładu własnego. Odnosząc się do zarzutu powodów w kwestii zmiany ubezpieczyciela pozwany wskazał, że co prawda dokonał zmiany podmiotu świadczącego ochronę ubezpieczeniową w czasie trwania umowy, lecz zobowiązanie powodów do zwrotu kosztów (...) nadal istnieje – niezależnie od tego, jaki podmiot świadczy aktualnie ochronę ubezpieczeniową w zakresie (...). Ponadto zmiana ubezpieczyciela, z którym pozwany łączy umowa ubezpieczenia kredytów hipotecznych z niskim wkładem własnym nie spowodowała zwiększenia obciążeń powodów z tytułu ponoszenia opłaty z tytułu refinansowania kosztów (...). Ponadto okoliczność objęcia ochroną ubezpieczeniową w czasie trwania umowy przez (...) S.A., a nie (...) S.A. pozbawiona jest doniosłości prawnej, zmiana ubezpieczyciela nie narusza bowiem celu, dla którego zawarto w umowie postanowienia dotyczące (...) (tj. umożliwcie zakupu powodom nieruchomości ze środków pochodzących z kredytu bez opłacania niskiego wkładu oraz zabezpieczenie ryzyka związanego obniżenie relacji wartości nieruchomości hipotecznej do kwoty zadłużenia). Pozwany wskazywał ponadto na brak jego odpowiedzialności na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Zdaniem pozwanego brak podstaw do przyjęcia, że doszło do uzyskania korzyści majątkowej przez pozwanego poprzez jego wzbogacenie się o kwotę żądaną przez powodów. Nawet, zaś gdyby przyjąć, że doszło do uzyskania jakiejś korzyści przez pozwanego, pozwany podniósł – na podstawie art. 409 k.c. – iż korzyści te, tj. koszty związane z (...) zostały już przez niego zużyte, a sam pozwany nie był i nie jest na skutek powyższego wzbogacony. Pozwany pokrywając koszty (...) i przekazując składkę na rzecz ubezpieczyciela działał w dobrej wierze, wykonując postanowienia umowy kredytowej. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powodów w zakresie opłat uiszczonych w 2008, r., 2011 r. i 2014 r. ,powołując się na 3 – letni bieg przedawnienia wynikający z art. 118 k.c., albowiem opłaty z tytułu składki (...) stanowią świadczenie okresowe. (odpowiedź na pozew - k. 36-85) W piśmie procesowym z dnia 09 października 2017 r. powodowie sprecyzowali żądanie pozwu w zakresie odsetek w ten sposób, że wnieśli o zasądzenie solidarnie na rzecz powodów kwoty 7.504,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnianie od dnia 05 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty, tj. od dnia złożenia przez pozwanego odpowiedzi na reklamację. Jednocześnie powodowie cofnęli powództwo ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie odsetek od kwoty 7.504,00 zł za okres do dnia 04 kwietnia 2017 r. Powodowie zwrócili również uwagę na fakt przekazywania przez pozwany Bank na rzecz ubezpieczyciela jedynie 63 % kwoty składek przekazywanych przez powodów na rzecz pozwanego tytułem (...) tj. z pobranej w dniu 28 maja 2008 r. kwoty 1.094,00 zł pozwany przekazał na rzecz ubezpieczyciela jedynie kwotę 656,00 zł, z kwoty 3.181,00 zł pobranej w dniu 31 maja 2011 r. pozwany przekazał kwotę 1.802,00 zł, zaś z kwoty 3.229,00 zł pobranej w dniu 30 maja 2014 r. przekazał jedynie kwotę 2.296,00 zł. Powodowie podkreślali, że pozwany Bank świadomie pobierał od powodów znacznie wyższą kwotę, niż ta przekazywana do towarzystw ubezpieczeniowych, a różnica tychże kwot stanowiła ukryte wynagrodzenie pozwanej. Powodowie zwrócili również uwagę na brak indywidualnego uzgodnienia warunków umowy z powodami – to wyłącznie Bank kreował warunki udzielania kredytu. Powodowie wskazali również, że umieszczenie informacji o (...) wśród innych ubezpieczeń powoduje uzasadnione przekonanie, że jest to ubezpieczenie, którego kredytobiorca jest stroną, zaś sposób zapisu wniosku kredytowego w zakresie unww nie wskazuje, że powodowie nie będą ani stroną tego ubezpieczenia, ani jej beneficjentami. Powodowie podnieśli również, że pozwany Bank nie wywiązał się z obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka związanego ze wzrostem wysokości składek ubezpieczenia kredytu z niskim wkładem własnym – przedstawiana informacja nie zawiera informacji o możliwości wzrostu wysokości składek na unww, jak i informacji o możliwości drastycznego wydłużenia okresu ubezpieczenia, jak i symulacji wysokości składki. Powodowie podnieśli przy tym, że nie są w stanie określić, czy otrzymali regulamin kredytowania, nawet jeśli mieli możliwość zapoznania się z tym dokumentem to nie wskazuje on w jakim okresie obowiązywała przedłożona im wersja regulaminu. Ponadto powodowie nie zostali poinformowani o tym, czym jest „udział własny”, o funkcjonowaniu regresu ubezpieczeniowego, o fakcie nie bycia uposażanymi z tytułu unww, o okresie trwania umowy ubezpieczenia, jak i zostali wprowadzeni w błąd co do faktycznego całkowitego kosztu kredytu. Zdaniem powodów pozwany Bank określił jako całkowity koszt kredytu jedynie pierwszą składkę ubezpieczenia kredytu z niskim udziałem własnym. Powodowie wskazali również na brak ekwiwalentności świadczeń - powodowie zostali zobowiązani do pokrycia kosztów ubezpieczenia, którego nie są stroną, nie otrzymali umowy ubezpieczenia, którego koszty pokryli. Powodowie zakwestionowali również prawidłowość wyliczania kosztu ubezpieczenia kredytu z niskim udziałem własnym. Podnieśli również sprzeczność postanowienia w zakresie unww z dobrymi obyczajami. (pismo procesowe powodów – k. 306-316) W piśmie procesowym z dnia 16 listopada 2017 r. pozwany Bank podtrzymywał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie powództwa w całości, także w zakresie zmodyfikowanego roszczenia. (pismo procesowe pozwanego – k. 348-369) W pismach procesowych z dnia 08 czerwca 2018 r. i 14 sierpnia 2018 r. pełnomocnik powodów wnosił o zasądzenie kosztów postępowania zgodnie z przedstawionymi spisami kosztów. (spisy kosztów postępowania – k. 445 i 466-467) Sąd Rejonowy ustalił, co następuje: Na podstawie umowy generalnej o nr (...)04/01/2004 ubezpieczenia kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy udzielanych przez pozwany Bank (...) S.A., zawartej pomiędzy pozwanym Bankiem, a (...) S.A. z siedzibą w W. w dniu 29 października 2004 roku pozwany Bank zobowiązany był do opłacenia składki ubezpieczeniowej od każdej umowy kredytu objętej ubezpieczeniem. Rzeczona umowa ubezpieczenia dotyczyła umów kredytu przyjętych do ubezpieczenia w okresie jej obowiązywania, dla których wskaźnik (...) (wyrażony w procentach stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości na dzień dokonania analizy kredytowej, wyliczony zgodnie z procedurami bankowymi) znajduje się pomiędzy minimalnym i maksymalnym wskaźnikiem (...). W § 7 ust. 10 umowy przyjęto, iż z dniem wypłaty odszkodowania przez (...) S.A. z siedzibą w W. roszczenie pozwanego Banku do kredytobiorców z tytułu umowy kredytu przechodzi na mocy prawa, tj. art. 828 k.c., na (...) S.A. z siedzibą w W. do wysokości wypłaconego odszkodowania. Na podstawie aneksu nr (...) do generalnej umowy ubezpieczenia zawartego dnia 24 kwietnia 2007 roku, począwszy od dnia 02 maja 2007 roku wprowadzono postanowienie § 12 zgodnie z którym w przypadku, gdy kwota odszkodowań wypłaconych w okresie każdego roku kalendarzowego (okresu rozliczeniowego) obowiązywania umowy stanowić będzie mniej niż 20 % składki zapłaconej w tym okresie (przez pozwany bank), to C. S. przekaże bankowi w formie premii 25 % zainkasowanej składki. (...) S.A. z siedzibą w W. została przekształcona w (...) S.A. z siedzibą w W., a następnie (...) S.A. V. (...) wskutek połączenia przez przeniesienie całego majątku spółki (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. na (...) S.A. V. (...) w trybie art. 492 § 1 pkt. 1 k.s.h. (okoliczności znane Sądowi z urzędu – o czym uprzedzono np. art. 228 § 2 kpc – k. 337v.) (...) Banku (...) S.A. przygotowaniem umów kredytowych zajmowali się analitycy bankowi. Pracownik Banku jedynie przedstawiał klientom/kredytobiorcom komplet dokumentów i omawiał ich treść. W przypadku, gdy klient miał pytania, pracownik Banku wyjaśniał wątpliwości. W banku działał również specjalna infolinia informacyjna. to na pytania udzielamy odpowiedzi i wyjaśniamy wątpliwości, jeżeli takie zgłasza. Przed zawarciem umowy klient zapoznawał się z Regulaminem udzielania kredytów, był informowany o ryzyku kursowym, konieczności ustanowienia hipoteki, był informowany o wszystkich kwestiach niezbędnych do uruchomienia kredytu. Pracownik Banku wyjaśniał - na życzenie klienta - wysokość prowizji, marży, składki ubezpieczeniowej, składki (...) i z czego dana opłata wynika. Pracownik Banku sprawdzał również poziom (...) i odnosząc się do cennika, czy w danym przedziale obowiązuje niski wkład własny i wyliczał opłatę zgodnie z posiadanym wzorem. (dowody: zeznania świadka M. D. –k. 333v.-334v. oraz zapis na płycie CD – k. 338, zeznania świadka M. K. – k. 449-450) Wnioskiem z dnia 18 kwietnia 2008 r. (data złożenia podpisów przez powodów) w postaci wypełnionego gotowego formularza (wzorca) sporządzonego przez pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w W., powodowie M. N. i D. N., nosząca wówczas nazwisko W. (powodowie zawarli związek małżeński w dniu 12 kwietnia 2008 roku, powódka nie zdążyła wymienić dokumentów przed złożeniem wniosku kredytowego, dlatego w umowie było jej nazwisko panieńskie, tj. W.) wnieśli o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 211.741,78,00 złotych celem zakupu lokalu mieszkalnego (201.674,78 złotych), celem wykończenia refinansowania wydatków poniesionych na cele mieszkaniowe (5.000,00 złotych), celem zapłaty prowizji z tytułu udzielenie kredytu (2.067,00 złotych) oraz celem uiszczenia opłat notarialnych związanych z zawarciem umowy kupna nieruchomości (3.000,00 złotych). W przedmiotowym wniosku powodowie wyrazili zgodę na ubezpieczenie kredytu do czasu ustanowienia hipoteki, oraz na udostępnienie danych osobowych Ubezpieczycielowi, (...) S.A. Podpisanie tych oświadczeń nie podlegało negocjacjom. Wniosek został przez powodów przeczytany a następnie podpisany. Powodowie posiadali wspólne oszczędności w wysokości 20.000,00 złotych, ponadto powódka posiadała własne mieszkanie o powierzchni ok. 23 m 2 (kawalerka) o wartości ok. 100.000,00 złotych. Powodowie nie zawierali umów majątkowych małżeńskich. Powodowie zdecydowali się na kredyt, gdyż chcieli zakupić własne mieszkanie. Przed wyborem oferty pozwanego Banku, w innych bankach pytali o możliwość zaciągnięcia kredytu. Bank (...) przekonał powodów swoim profesjonalnym podejściem do klientów. (dowody: wniosek kredytowy – k. 457-461, zaświadczenia o zatrudnieniu powodów – k. 153-156; decyzja kredytowa – k. 164-178; oświadczenie o udzieleniu kredytu – k. 180; oświadczenie o ustanowieniu hipoteki – k. 179; przesłuchanie powoda M. N. w charakterze strony, k. 334v.-336 wraz z nagraniem na płycie DVD – k. 3384, przesłuchanie powódki D. N. w charakterze strony, k. 336-337 wraz z nagraniem na płycie DVD – k. 338) W dniu 14 maja 2008 roku pomiędzy Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. a M. N. i D. N. (wówczas W.) zawarta została umowa o kredyt hipoteczny nr KH/ (...). Kredyt został udzielony na kwotę 211.771,53 złotych. Celem kredytu był zakup mieszkania w budowie od dewelopera – 201.674,78 złotych, refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe – 5.000,00 złotych oraz koszty wliczone w kredyt – 5.096,75 złotych. Kredyt był indeksowany w (...), po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna (...) według tabeli kursów walut obcych obowiązującej w pozwanym Banku (...) S.A. z siedzibą w W. w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Indeksacja kredytu do kursu franka szwajcarskiego polegała na ustaleniu jego wysokości w walucie obcej tj. we franku szwajcarskim poprzez przeliczenie według kursu kupna (...) wypłacanych kredytobiorcom transz kredytu w polskich złotych na ich równowartość we franku szwajcarskim. Ustalenie wysokości kredytu we franku szwajcarskim z kolei powodowało, iż zarówno wysokość aktualnego salda kredytu tj. zadłużenia kredytobiorców w okresie wykonywania umowy, jego pomniejszenie na skutek spłaty raty kredytowej, jak i wysokość samej raty ustalana była i obliczana w walucie obcej (w przypadku powodów we franku szwajcarskim) – czyli analogicznie jak przy kredytach walutowych, z tym, że tak wypłata kredytu jak i rata kredytu przeliczana była na walutę polską. W związku z czym rachunek kredytowy powodów na potrzeby udzielonego kredytu prowadzony był we franku szwajcarskich i w tej walucie ustalono wysokość zaciągniętego zobowiązania powodów – w trybie § 2 ust. 2 umowy kredytowej. Docelowym zabezpieczeniem hipotecznym miała być nabywana nieruchomość. Wedle § 1 umowy kredytobiorcy oświadczyli, że przed zawarciem umowy otrzymali Regulamin obowiązujący w dniu zawarcia umowy, zapoznali się z nim i akceptują postanowienia w nim zawarte. Zgodnie z § 9 ust. 7 umowy dodatkowe zabezpieczenie kredytu do czasu, gdy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 185.520,00 złotych, stanowi ubezpieczenie kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy na podstawie umowy zawartej przez Bank (...) S.A. z (...) S.A. Kredytobiorca, na podstawie § 9 ust. 8 umowy był zobowiązany do zwrotu pozwanemu Bankowi kosztów ubezpieczenia w kwocie 1.094,00 złotych za pierwszy 36-miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej. Jeżeli w okresie 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia nie stanie się równe lub niższe niż 185.520,00 złotych Kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu kosztów ubezpieczenia za kolejny 36-miesięczny okres udzielonej Bankowi przez (...) S.A. ochrony ubezpieczeniowej, o czym Kredytobiorca miał zostać poinformowany przez Bank pisemnie. Sformułowanie użyte w § 9 ust. 9, a wplecione w tekst postanowienia dotyczącego zastrzeżenia możliwości pobrania kosztów ubezpieczenia za kolejny okres a mianowicie „okres udzielonej bankowi (…) ochrony ubezpieczeniowej” jest jedyną informacją wskazującą czyj interes chroni i komu służy ww. ubezpieczenie. Zgodnie z § 9 ust. 10 umowy wskazano, że jeżeli w okresie 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż kwota 185.520,00 złotych, pozwany Bank dokona zwrotu proporcjonalnej części składki na rachunek Kredytobiorcy, za pełne miesiące kalendarzowe pozostające do końca okresu ubezpieczenia, za który składka została uiszczona. Integralną częścią ww. umowy o kredyt hipoteczny był między innymi Regulamin oraz pełnomocnictwo do wykonywania czynności w imieniu kredytobiorców. Zgodnie z punktem 8 pełnomocnictwa do wykonywania czynności w imieniu kredytobiorców Strona powodowa upoważnili pozwany bank do pobrania opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia przez bank niskiego wkładu własnego w (...) S.A. i pobieranie składki za kolejne okresy ubezpieczenia wraz z okresem ubezpieczenia w którym saldo zadłużenia stanie się równe 80 % wartości nieruchomości. W § 11 umowy wskazane były przypadki, w których do zmian umowy nie był wymagany aneks do umowy pod rygorem nieważności, m.in. zmiana Regulaminu. W dniu podpisywania umowy powodowie otrzymali Regulamin i cennik. Zgodnie natomiast z § 11 ust. 5 umowy w zakresie nie uregulowanym umową mają zastosowanie postanowienia regulaminu. Zgodnie z cennikiem kredytu hipotecznego koszt ubezpieczenia niskiego wkładu własnego wynosił 3%. Zgodnie z punktem 8 tabeli Opłat i prowizji opłata dotycząca refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego pobierana jest jednorazowo za okres 3 lata, gdy kwota kredytu przekracza 90% wartości nieruchomości dla kredytów zaciąganych w PLN oraz 80% wartości nieruchomości dla kredytów indeksowanych do walut obcych. Zgodnie z regulaminem doręczonym stronie powodowej (o oznaczeniu R22) w § 7 ust. 5, 7 i 8 zastrzeżono, iż bank pobiera opłatę dotyczącą refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu poprzez automatyczne obciążenie rachunku w PLN w dniu uruchomienia środków z kredytu za pierwszych 36 miesięcy trwania umowy kredytowej. Jeżeli wciągu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej stosunek kwoty kredytu pozostającej do spłaty do wartości nieruchomości nie stanie się równy bądź niższy niż 80 % w przypadku kredytów w walutach obcych, wówczas Bank pobiera opłatę za kolejny 36-miesięczny okres. Zgodnie z § 7 ust. 5 Regulaminu Kredytowania Osób Fizycznych w Ramach Usług (...) w Banku (...) S.A. opłata dotycząca refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego dla kredytów w walucie obcej wyliczana była w złotych polskich jako: „Podstawa wyliczenia opłaty = [(kwota kredytu w PLN / kurs kupna dewiz) x kurs sprzedaży dewiz] – 80% wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia kredytu”. Za dzień ustalenia wartości kwoty kredytu będącej podstawą wyliczenia opłaty z tytułu refinansowania kosztów (...) przyjęto kwotę udzielonego kredytu wyrażoną w PLN według wartości kursów waluty obcej z Tabeli Kursów walut Obcych obowiązującej w Banku: a) w pierwszym dniu roboczym miesiąca, w którym została sporządzona umowa kredytu – w przypadku nowych kredytów (pierwsza opłata); b) w ostatnim dniu roboczym miesiąca ochrony ubezpieczeniowej – w przypadku przedłużenia ochrony na okres kolejnych 12 miesięcy. W przypadku ubezpieczenia niskiego wkładu własnego nie określono w jaki sposób kredyt wyrażony w umowie w PLN i indeksowany do (...) według kursu kupna (...) w dniu wypłaty transzy lub całości kredytu zgodnie z § 2 ust 2 umowy kredytu miałby być przeliczany na potrzeby określenia opłaty z tytułu (...) i podstawiany do wzoru jako „kwota kredytu w PLN” - we wstępnej części wzoru, czy według kursu kupna (...) czy sprzedaży (...) czy np. sprzedaży dewiz czy wg jakiejś innej wartości. W zakresie sposobu obliczenia prowizji dla kredytów w walucie obcej – w regulaminie § 7 ust. 5 wskazano, iż jej podstawą jest kwota kredytu przeliczona na PLN wg kursu kupna dewiz z dnia sporządzenia umowy kredytu (na podstawie Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w pozwanym Banku), a w zakresie sposobu ustalenia wysokości kredytu przy okazji jego przewalutowania z waluty obcej do PLN – następowało powyższe wg kursu sprzedaży dewiz (§ 4 ust. 4 pkt. 2 umowy), zaś wysokość zobowiązania w przypadku jego spłaty określano wg kursu sprzedaży (...) co wskazuje § 7 ust. 1 umowy, zaś dla określenia prowizji za podwyższone ryzyko – ta, jak wskazano w § 7 ust. 12, iż w przypadku waluty obcej – liczona jest od kwoty kredytu z umowy kredytu wg kursu sprzedaży dewiz. Ustalenie przy indeksacji wysokości kredytu we franku szwajcarskim powodowało wszak, iż zarówno wysokość aktualnego salda kredytu tj. zadłużenia kredytobiorcy w okresie wykonywania umowy, jego pomniejszenie na skutek spłaty raty kredytowej jak i wysokość samej raty ustalana była i obliczana w walucie obcej (tj. we franku szwajcarskim) – czyli analogicznie jak przy kredytach walutowych, z tym, że tak wypłata kredytu jak i rata kredytu przeliczana była na walutę polską, a wg § 2 ust. 2 dla ustalenia kwoty kredytu miarodajna jest waluta (...) i w tej walucie pozwany bank prowadził rachunek kredytowy powodów i w tej walucie ustalane było saldo zadłużenia powodów. Tymczasem wyłącznie w zakresie pierwszej z opłat kwota kredytu w PLN wskazywana w podstawie wyliczenia opłaty w matematycznym wzorze w § 7 ust. 5 podpunkt 2 właściwa do wyliczenia opłaty (...) wg powyższego wzoru była kwotą kredytu wskazaną w umowie w § 2 ust. 1 tj. stanowiąca wartość 211.771,53 złotych. Jednocześnie w słowniczku pojęć wskazanym w § 2 pkt. 6 regulaminu wskazano, iż niski wkład własny jest to udział środków własnych kredytobiorcy (rozumiany jako różnica pomiędzy wartością nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie, a kwotą kredytu) w stosunku do wartości nieruchomości poniżej standardowego minimum wynoszący do 20 % wartości nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie kredytu w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Jednocześnie kredyt indeksowany kursem waluty obcej jest to kredyt udzielony w polskich złotych indeksowany kursem waluty obcej wg tabeli kursów w banku. (podpunkt 18 § 2). (dowody: umowa o kredyt hipoteczny – k. 12-17,regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usługi bankowości hipotecznej w pozwanym Banku - k. 92-110, cennik kredytu hipotecznego – k. 130-133, pełnomocnictwo k. 462-463, wniosek kredytowy k. 457-461, przesłuchanie powoda M. N. w charakterze strony, k. 334v.-336 wraz z nagraniem na płycie DVD – k. 3384, przesłuchanie powódki D. N. w charakterze strony, k. 336-337 wraz z nagraniem na płycie DVD – k. 338) Powodowie przed zawarciem umowy kredytowej mieli możliwość zapoznania się z jej treściąl . Powodowie z umową zapoznali się już w oddziale Banku, tuż przed jej podpisaniem. Pracownik Banku omówił z powodami całą umowę. Powodowie zainteresowani były zaciągnięciem kredytu bez angażowania swoich środków, w związku z czym mieli świadomość konieczności poniesienia kosztów ubezpieczenia, wiedzieli, że w umowie kredytowej określona jest pierwsza opłata (...) i jej wysokość i była ona przez powodów akceptowana. Powodowie nie podejmowali próby negocjacji wysokości opłaty z tytułu (...). Powodowie nie zostali poinformowani o możliwości dokonania innych zabezpieczeń kredytu niż (...), w tym o możliwości ustanowienia hipoteki na drugim mieszkaniu. Powodowie w toku procedury kredytowej otrzymali ponadto informacje dotyczące produktów hipotecznych pozwanego Banku indeksowanych kursem waluty obcej i opartych na zmiennej stopie procentowej pt. „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej”. W dokumencie tym zawarto informację o tym, że na datę jego sporządzenia kredytobiorcy wybierający ofertę kredytu indeksowanego do waluty obcej korzystają z niższego oprocentowania w porównaniu z kredytem w złotych. Bank informował, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych. Występowanie tego ryzyka sprawia, że zarówno rata spłaty jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na złote na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Z tych przyczyn Bank rekomendował rozważenie zaciągnięcia długoterminowego kredytu w złotych, jako korzystnej alternatywy w stosunku do kredytów walutowych, które w dłuższym okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursu waluty. Ponadto Bank informował o ryzyku zmian stóp procentowych w przypadku kredytów złotowych i walutowych. W dokumencie znajdowała się symulacja wysokości raty kapitałowo – odsetkowej przy założeniu, że kurs franka szwajcarskiego wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem franka z okresu ostatnich 12 miesięcy. (dowody: informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne k. 191-192, umowa o kredyt hipoteczny – k. 12-17, wniosek kredytowy k. 457-461, przesłuchanie powoda M. N. w charakterze strony, k. 334v.-336 wraz z nagraniem na płycie DVD – k. 3384, przesłuchanie powódki D. N. w charakterze strony, k. 336-337 wraz z nagraniem na płycie DVD – k. 338) W przypadku powodów współczynnik (...) (tj. wyrażony w procentach stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości), wyliczony zgodnie z procedurami bankowymi) wynosił 91,32 %. (k.171). Wartość nieruchomości na dzień zawarcia umowy kredytowej określono na kwotę 231.900,00 złotych, 80 % wartości nieruchomości wyrażał się kwotą 185.520,00 złotych, co oznacza, iż wartość kredytu przewyższająca (...) na poziomie 80 % wyrażała się kwotą 26.251,53 złotych (211.771,53 – 185.520,00 = 26.251,53 złotych). Kwota kredytu na dzień zawarcia umowy i pobrania pierwszej ze składek (...) wyrażona w polskich złotych wynosiła 211.771,53 złotych. (dowody: umowa o kredyt hipoteczny – k. 12-17, decyzja kredytowa – k. 164-178; oświadczenie o udzieleniu kredytu – k. 180, operat szacunkowy – k. 134-152) Powodom wypłacono zaciągnięty kredyt w 10 transzach, przy czym celem ustalenia zobowiązania kredytowego ww. wypłaty indeksowano do waluty (...) wg kursu kupna (...) z dnia wypłaty, co przedstawia poniższa tabela: transza data wypłaty w PLN w (...) 1. 28-05-2008 51.668,70 PLN 26.274,47 CHF 2. 19-06-2008 31.001,22 PLN 15.261,01 CHF 3. 23-07-2008 20.667,48 PLN 10.657,74 CHF 4. 21-08-2008 20.667,48 PLN 10.363,80 CHF 5. 16-09-2008 20.667,48 PLN 10.181,02 CHF 6. 21-10-2008 20.667,48 PLN 9.109,83 CHF 7. 17-11-2008 20.667,48 PLN 8.675,80 CHF 8. 10-12-2008 15.667,46 PLN 6.433,75 CHF 9. 19-02-2009 5.000,00 PLN 1.645,66 CHF 10. 06-07-2009 2.214,40 PLN 788,38 CHF RAZEM: 208.889,18 PLN 99.391,46 CHF (dowody: zaświadczenie o udzieleniu kredytu hipotecznego k. 180, dyspozycje wypłat – k. 181-190, historia rachunku kredytowego k. 274-278) Tak ustalona wysokość kredytu we franku szwajcarskim, a to 99.391,46 CHF była wysokością stanowiącą górną granicę wysokości kredytu we franku szwajcarskim na kolejne lata obowiązywania umowy tj. była wartością stałą, od której to wysokości jako wartości wyjściowej obliczano wysokość aktualnego zadłużenia powodów i raty kredytowej z zastosowaniem stopy referencyjnej LIBOR po czym przeliczano na walutę polską. Pierwsza składka w kwocie 1.094,00 złotych została uiszczona przez powodów w dniu 28 maja 2008 roku i ustalona przy zastosowaniu wskaźnika 3%. Podstawą pobrania opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, a wyrażoną we franku szwajcarskim i przesłaną do ubezpieczyciela była wartość 16.721,05 CHF i równowartość w PLN wynosząca 36.461,92 złotych, przy czym kwota udzielonego kredytu wynosiła w PLN 211.771,53 złotych, a faktycznie brakujący wkład własny 26.251,53 złotych (211.771,53 – 185.520,00 = 26.251,53 złotych), czyli był niższy od podstawy obliczonej wg wzoru o kwotę 10.210,39 złotych, a 80 % wartości nieruchomości 185.520,00 złotych. W dniu 13 czerwca 2008 roku pozwany Bank na konto ubezpieczyciela przekazał składkę w wysokości 656,00 złotych, a ustaloną przy zastosowaniu wskaźnika 1,8 % od podstawy jej wyliczenia, czyli w wysokości niższej niż pobrana od powodów o kwotę 438,00 złotych (1.094,00 – 656,00 = 438,00). (dowody: potwierdzenie wykonania operacji – k. 18, regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usługi bankowości hipotecznej w pozwanym Banku - k. 92-110, wykaz kredytów podlegających (...) za maj 2008 r. – k. 216-219, historia rachunku kredytowego k. 274-278, zaświadczenia k. 273 i 387) W dniu 1 lipca 2009 r. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. ustanowiła odrębną własność lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ul. (...) w R.. D. i M. małżonkowie N. nabyli ów lokal za środki pochodzące z otrzymanego kredytu, za cenę 206.674,78 zł. (dowód: kserokopia wypisu z aktu notarialnego Rep. A nr 6. (...) – k. 370-386) W dniu 19 lipca 2010 roku pomiędzy Bankiem (...) S.A., a Towarzystwem (...) S.A. z siedzibą we W. została zawarta umowa ubezpieczenia niskiego wkładu portfela kredytów/pożyczek hipotecznych, których docelowym zabezpieczeniem jest wpis hipoteki na nieruchomości, udzielanych przez ten bank osobom fizycznym. W § 18 ww. umowy zastrzeżono, że w sprawach nieuregulowanych tą umową mają zastosowanie przepisy prawa polskiego powszechnie obowiązującego dla danego rodzaju spraw. Pozwany Bank nie zawiadomił powodów o zawarciu powyższej umowy. (okoliczność znana Sądowi z urzędu) Na skutek tego, że na ostatni dzień roboczy miesiąca ochrony ubezpieczeniowej - § 7 ust. 5 pkt
za niedozwolone postanowienia umowne uznaje się postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Za nieuzgodnione indywidualnie uważa się takie postanowienia umowy, na treść których konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
Postanowienia, których uznania za niedozwolone żąda strona powodowa nie stanowią przedmiotu indywidualnego uzgodnienia stron, ani nie podlegają negocjacjom. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie sporne postanowienia odnoszące się do kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, wbrew twierdzeniom pozwanego Banku, nie określały głównych świadczeń stron, w związku z czym mogą być one uznane za klauzule niedozwolone, tj. podlegają ocenie, czy kształtują one prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. W doktrynie wskazuje się, że pojęcie „główne świadczenia stron” należy interpretować ściśle, w nawiązaniu do pojęcia elementów umowy przedmiotowo istotnych (essentialia negotii). W myśl art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2002 r., nr 72, poz. 665 j. t. ze zm.) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Ponadto zgodnie z ust. 2 cytowanego artykułu, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Bezsprzecznie, klauzula umowna wskazana jako abuzywna nie może dotyczyć sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. W ocenie Sądu, dodatkowej formy zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci zawarcia umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (też prowizji miesięcznej), nie można uznać jako świadczenia główne stron umowy kredytowej, zwłaszcza iż pojęcie to winne być interpretowane w wąski sposób i dotyczy ono jedynie elementów istotnych umowy. Zdaniem Sądu, kwestionowana klauzula nie reguluje głównych świadczeń stron. Świadczeniami tymi są bowiem po stronie pozwanego Banku (przedsiębiorcy w rozumieniu art. 43 1 k.c.) – udzielenie kredytu, zaś po stronie strony powodowej (konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c.) – dokonanie spłaty zaciągniętego kredytu oraz odsetek i opłacenie prowizji od udzielonego kredytu. Kwestionowane przez stronę powodową postanowienia mają charakter wyłącznie poboczny w stosunku do głównego obowiązku kredytobiorcy w postaci zwrotu kwoty kredytu oraz zapłaty odsetek i prowizji. Przedmiotowe ubezpieczenie niskiego wkładu własnego jest jedynie dodatkowym zabezpieczeniem kredytu strony powodowej. Zabezpieczenie kredytu w zakresie niskiego wkładu własnego stanowi w istocie odrębną umowę w ramach stosunku kredytowego, choć funkcjonalnie z nim powiązane, jednakże będące odrębnymi stosunkami prawnymi. Podkreślenia wymaga fakt, że przedmiotowe 3% ubezpieczeniowej sumy kredytu jest bardzo jasno wyłączone, zarówno merytorycznie jak i redakcyjnie, z postanowień regulujących wynagrodzenie pozwanego Banku z tytułu udzielonego powodowi kredytu. Jest to szczególna opłata związana z dodatkowym ryzykiem, które pozwany Bank przerzuca w ostatecznym rozrachunku na kredytobiorcę (stronę powodową). W rezultacie powyższych rozważań uznać należało, że kwestionowana opłata nie jest w żadnej mierze elementem wynagrodzenia pozwanego Banku ze stosunku umowy kredytu. Obowiązku zapłaty opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego nie można utożsamiać z obowiązkiem spłaty kredytu hipotecznego, czy zapłaty prowizji za kredyt, a tym samym opłacie tej nie można z góry przypisywać cech świadczenia głównego stron w rozumieniu art.
W doktrynie zgodnie przyjmuje się, że należy ograniczyć zakres negatywnej przesłanki kontroli umów do klauzul, które wyłącznie „określają” świadczenie główne. Natomiast świadczenia, które niejako w sposób bardzo pośredni jedynie „związane” są ze świadczeniem głównym, nie można zakwalifikować jako postanowienia określającego główne świadczenie – co nieskutecznie próbował wykazać pozwany Bank w toku postępowania. Skoro postanowienia dotyczące opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego nie określały głównych świadczeń stron umowy o kredyt hipoteczny, zatem mogą być uznane za klauzule niedozwolone i tym samym podlegają ocenie, czy kształtują one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.
Jedynie wówczas gdy wskazane przesłanki zmaterializują się w realiach niniejszej sprawy, można stwierdzić, że kwestionowane postanowienie nie jest dla strony powodowej, jako konsumenta wiążące. Dokonując analizy materiału dowodowego zaoferowanego przez strony procesu, Sąd doszedł przekonania, że postanowienia umowy o kredyt hipoteczny zawartej z powodem w zakresie opłacania przez kredytobiorcę składki ubezpieczeniowej nie były w żaden sposób negocjowane. W rezultacie strona powodowa nie negocjowała treści umowy kredytowej w zakresie zapisów dotyczących kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. W realiach niniejszej sprawy, ubezpieczenie brakującego wkładu własnego przy tym konkretnym kredycie hipotecznym było niejako obligatoryjną czynnością, której odmowa przez konsumenta skutkowałaby z kolei odmową przyznania mu tegoż kredytu w wybranej przezeń opcji kredytowania wartości nieruchomości, którą w planach miała nabyć strona powodowa – co także potwierdził sam pozwany Bank. Z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wywieść można wniosek, że procedura zawierania umowy o kredyt hipoteczny przy zawieraniu umowy nie odbiegała od procedury zawierania tego typu umów z innymi klientami pozwanego Banku – co także podkreślił Bank w swej odpowiedzi na pozew. Podstawę zawarcia umowy kredytowej stanowiło wypełnienie i złożenie wniosku kredytowego przez przyszłego kredytobiorcę. Wniosek ten sporządzony był na formularzu udostępnianym przez pozwany Bank. Zgodnie z brzmieniem art.
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Pozwany Bank nie wywiązał się ze spoczywającej na nim powinności. Strona powodowa de facto nie miała rzeczywistego wpływu na treść spornego postanowienia umownego. W doktrynie przyjmuje się powszechnie, iż w regulacji art.
k.c., chodzi o rzeczywiste negocjacje i postanowienia uzgodnione indywidualnie, a nie postulowaną przez pozwany Bank teoretyczną możliwość negocjacji. w charakterze strony. Przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia nakazuje uznać za nieuzgodnione indywidualnie „te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu”. W piśmiennictwie przyjmuje się, że nie są postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi klauzule sporządzone z wyprzedzeniem, w sytuacji gdy konsument nie miał wpływu na ich treść, nawet jeżeli są one zawarte we wzorcu. Również przyjmuje się, że wiedza kontrahenta o istnieniu klauzul nienegocjowanych czy też możliwość zapoznania się z nimi przed zawarciem umowy i nawet zrozumienie ich treści nie stanowią okoliczności wyłączającej uznanie tych klauzul za narzucone – kryterium istotnym jest tu bowiem możliwość wpływania, oddziaływania na kształtowanie ich treści. W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą tylko takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta (A. Rzetecka – Gil, Kodeks cywilny. Komentarz do art.
. Zobowiązania – część ogólna, LEX 2011). Bank nie przedstawił żadnych miarodajnych dowodów na okoliczność wykazania w jakich konkretnych umowach kredytowych negocjacja wysokości składki była przez klientów prowadzona i pozytywnie zaaprobowana przez Bank. Innymi słowy „nieuzgodnionymi indywidualnie są postanowienia, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu (art.
1 KC). Kryterium rzeczywistego (realnego) wpływu zostało zaczerpnięte z dyrektywy 93/13/EWG. Chodzi o wymuszenie poszanowania zasady współpracy kontraktowej i wyeliminowanie negatywnych konsekwencji jednostronnego narzucania treści umów konsumentom przez przedsiębiorców zwykle silniejszych tak ekonomicznie, jak i intelektualnie. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Chodzi zatem o postanowienia rzeczywiście, a nie w sposób fingowany, negocjowane bądź o klauzule włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez konsumenta. Nie można jednak zaakceptować poglądu, w myśl którego indywidualnie uzgodnione mogą być tylko takie klauzule, które zostały zmodyfikowane z inicjatywy konsumenta i zgodnie z jego życzeniem. W zamian trzeba badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę” (tak M. Bednarek, Prawo zobowiązań – część ogólna, [w:] Ewa Łętowska (red.), System Prawa Prywatnego, tom 5, Warszawa 2013, s. 761 – 762). Wyrażenie zatem zgody przez konsumenta na daną treść umowy jest irrelewantne w świetle treści analizowanego przepisu. Zasada volenti non fit iniura ma w prawie umów konsumenckich ograniczone zastosowanie. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 kwietnia 2009 r., III SK 37/08). Możliwość zaś i fakt przeprowadzenia negocjacji względem jednego z elementów umowy nie może być przenoszone automatycznie na inne postanowienie umowne. Należy zauważyć, że kontrolą incydentalną jest objęte dane, konkretne postanowienie umowne, co do którego po stronie przedsiębiorcy należy wykazanie indywidualnego wpływu konsumenta na jego treść. Dla skutecznego wykazania okoliczności, że klauzula była uzgodniona z konsumentem nie będzie wystarczające opatrzenie klauzuli adnotacją, że konsument wyraża zgodę (tak Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12). Wyrażenie tej zgody jest tylko przesłanką związania umową, bez którego to związania wyłączona byłaby możliwość badania abuzywności postanowień tej umowy. To stwierdzenie wyłącza zasadność argumentacji, która fakt indywidualnego uzgodnienia postanowienia umownego wywodziłaby z samego faktu zawarcia umowy. Alternatywa polegająca na tym, że albo konsument zawrze z bankiem umowę obejmującą dane postanowienie albo w ogóle jej nie zawrze nie stanowi o indywidualnym uzgodnieniu treści danej umowy. Wybór zaś jednego z możliwych, stosowanych przez przedsiębiorcę na zasadzie wyłącznej zamienności we wzorcu umownym, rozwiązań nie przesądza zaś o rzeczywistym wpływie konsumenta na treść tego rozwiązania ani jego włączenia do stosunku umownego. Wybór ten może okazać się efektem rzeczywistego wpływu na treść danej klauzuli jeżeli konsument miał pełną wiedzę co do jego konstrukcji i tę akceptował. W innym wypadku fakt wyboru z kilku możliwych opcji jednej, nienegocjowalnej co do samej jej treści (nienegocjowalnej „wewnętrznie”), nie pozwala na przyjęcie, iż doszło do indywidualnego uzgodnienia z konsumentem zastosowania danego, stosowanego w praktyce przedsiębiorcy postanowienia umownego. W sprawie pozwany wskazywał na fakt, że powodowie zdecydowali się na podpisanie umowy a okoliczność ta miała, zdaniem Banku przesądzać fakt indywidualnego uzgodnienia umownego. Rozumowanie jest niesłuszne choćby już z tej przyczyny, że taka sytuacja jest najczęściej w praktyce występującą pozycją negocjacyjną konsumenta względem przedsiębiorcy i jej kwalifikacja jako indywidualnego uzgodnienia treści umowy przekreślałaby istotę systemu ochrony konsumentów. Realność wpływu konsumenta na dane postanowienie powinna objawiać się w „mocy” jaką dysponował on w odniesieniu do ukształtowania danego stosunku umownego, albowiem konsument chcąc z jakichkolwiek względów zawrzeć umowę nie ma wpływu na jej treść. Już z tej przyczyny stwierdzenie pozwanego o zaistnieniu okoliczności wyłączającej indywidualną kontrolę abuzywności postanowień umowy kredytu należało uznać za bezzasadne. W tym miejscu powołać należy artykuł 3 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. L 95 z 21.4.1993, s. 29) gdzie wskazano, iż warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Jeśli zaś chodzi o sposób rozumienia warunków nienegocjowanych indywidualnie to za takie uznać należy te, które zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Jednocześnie w dyrektywie zastrzeżono, iż fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. W realiach niniejszej sprawy – co wprost wynika z wzorca zawartej umowy kredytowej – jej treść została przygotowana uprzednio – na pierwszej stronie widnieje bowiem data 14 maja 2008 roku – zaś, co z kolei wynika z daty jej przedstawienia powodom i finalnie jej podpisania – czynność powyższa miała miejsce w dniu 23 maja 2008 roku czyli po 9 dniach od przygotowania treści umowy przez pozwany bank (k. 12 i k. 17). Biorąc powyższe pod uwagę, nie ulega wątpliwości, że w sprawie spełniona została pierwsza przesłanka wymieniona w art.
k.c., a mianowicie przedmiotowa klauzula nie była indywidualnie uzgadniana z konsumentem, a także nie podlegała jakimkolwiek negocjacjom. Ponadto, co również zostało stwierdzone przez Sąd, sporne klauzula nie odnosiła się do głównych świadczeń stron umowy o kredyt hipoteczny. Z uwagi na powyższy wniosek, Sąd zobligowany był odnieść się do kwestii objętej sporem, a mianowicie, czy kwestionowane przez stronę powodową postanowienie umowne kształtuje jej prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy - jedynie bowiem w takim wypadku można mówić, iż dane postanowienie nie jest wiążące dla konsumenta (strony powodowej). Zgodnie z wyrażonym przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 sierpnia 2011 r. (VI ACa 262/11) poglądem, który podziela też Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta, jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Rażące naruszenie interesów konsumenta w stosunku do drugiej i trzeciej z opłat - należy rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, co w niniejszej sprawie wyraża się po pierwsze samym sposobem wyliczenia podstawy (...) w oderwaniu od podwyższonego ryzyka kredytowego banku i rzeczywistej potrzeby zabezpieczenia jego ekonomicznych interesów (tj. bez jednolitego miernika), dysproporcją pomiędzy kwotami pobieranymi od konsumentów (przy zastosowaniu wskaźnika 3%) i tymi obowiązującymi w umowie zwartej przez bank aktualnymi w dniu pobrania składek od konsumentów (co wskazano powyżej), brakiem poinformowania konsumenta o ryzyku wzrostu opłaty z tytułu (...) w przypadku wzrostu kursu (...) i wpływie kursu (...) na obciążenie z tytułu (...). W ocenie Sądu istotnym jest również – w stosunku do drugiej i trzeciej z opłat - skutkujący powiększeniem obciążenia ekonomicznego konsumenta sam sposób wyliczenia pobieranych kwot przy zastosowaniu matematycznego wzoru skutkującego trzykrotnym przeliczeniem zadłużenia kredytowego (tj. najpierw poprzez przeliczenie salda kredytu w (...) na walutę polską (z tym, ze przewalutowanie ma miejsce w zupełnie innych przypadkach – tj. na wniosek klienta zmiana waluty kredytu - § 4 umowy), a następnie przeliczenie przez kurs kupna dewiz i kurs sprzedaży dewiz co skutkowało powiększeniem podstawy obliczenia w stosunku do faktycznej różnicy pomiędzy saldem kredytu a kwotą wskazaną w umowie determinującej ustanie obowiązku ubezpieczenia (abstrahując od tego, iż pozwany nie stosował wzoru przez siebie ustalonego – co matematycznie wskazano na początku – albowiem badaniu podlega wzorzec wedle chwili zawarcia umowy – a nie sposobu wykonania umowy i to w dodatku niezgodnie z jej treścią). Sprzeczność z dobrymi obyczajami działań pozwanego Banku przejawiała się we także dezinformacją powodów co do samej zasady działania (...) i to nie tylko w zakresie dysonansu pomiędzy wysokością brakującego wkładu własnego z dnia zawarcia umowy, a przedmiotu ubezpieczenia (salda kredytu wyrażonego w walucie polskiej) i jego ubezpieczeniem, a również w braku wyraźnego uwypuklenia wpływu ryzyka walutowego na wzrost (...). Jednocześnie stosując zamiennie w umowie pojęcie „zwrotu kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego” i „składki” – te działania pozwanego Banku oraz osób, za pomocą których przedmiotowa umowa kredytu została zawarta wzbudziły w stronie powodowej głębokie przekonanie, że kwoty opłacane przez nich w ramach ubezpieczenia niskiego wkładu własnego stanowią składkę ubezpieczeniową a nie opłatę z tytułu refinansowania kosztów tego ubezpieczenia przez pozwany Bank. A zatem uznać należy, iż pozwany Bank nie wykazał się szeroko rozumianym szacunkiem dla drugiego człowieka, który w stosunkach z konsumentem powinien wyrażać się rzetelnym informowaniem go o uprawnieniach wynikających z umowy, a także niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji. Stanowczo również, ferując rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie Sąd miał na względzie, co zasygnalizowano powyżej dysonans istniejący pomiędzy sformułowaniem użytym w umowie o kredyt hipoteczny, a pojęciem opłaty dotyczącej refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Otóż, w ocenie Sądu, pomiędzy pojęciami użytymi w umowie, a mianowicie: „składka”, „zwrot kosztów ubezpieczenia” a „opłatą dotyczącą refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego” nie zachodzi pojęciowa tożsamość. Przedmiotem niniejszej sprawy jest roszczenie strony powodowej o zwrot opłaty dotyczącej refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – co zresztą było pomiędzy stronami bezsporne. Otóż, co zostało wskazane powyżej w niniejszym uzasadnieniu – konstrukcja opłaty z tytułu refinansowania, a którą obciążona została strona powodowa odrywa się zupełnie od kosztów ubezpieczenia uiszczanych przez bank (a nota bene wyłącznie do zwrotu kosztów ubezpieczenia była zobowiązana strona powodowa). W tejże opłacie zawarte są również inne, bliżej nieokreślone opłaty, zaś wobec sformułowania wskazanego w umowie strony powodowej winny obciążać wyłącznie koszty ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, co w ocenie Sądu winno być rozumiane jako zwrot faktycznie poniesionych przez pozwanego kosztów, czyli składek uiszczanych ubezpieczycielowi. Wynika zatem, iż pozwany bank przerzucił na konsumenta koszty, których sposobu wyliczenia w żaden sposób nie można dopatrzeć się w umowie zawartej z konsumentem. Pojęcie „opłata dotycząca refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego” pojawia się wyłącznie w regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej (…) – w rozdziale 4 zatytułowanym „koszty kredytu”. W § 7 jako pierwszym postanowieniu tego rozdziału zawarte jest postanowienie, iż kredytobiorca zobowiązany jest zapłacić wszelkie opłaty i prowizje należne bankowi w związku z zawarciem kredytu, określone w cenniku, zaś w ustępie 2 wskazano, iż kredytobiorca zobowiązany jest zwrócić wszystkie koszty poniesione przez bank w związku z realizacja umowy kredytu łącznie z kosztami ustanowienia prawnych zabezpieczeń (…). Powyższego dysonansu w zakresie unormowanym we wzorcu przyjętym przez pozwanego nie sposób nie dostrzec, nie jest zatem, w ocenie Sądu, obowiązek konsumenta sformułowany jednoznacznie. Uznając zaś priorytet postanowień umowy nad postanowieniami regulaminu wskazać należy, iż powód zobowiązany był do zwrotu kosztów ubezpieczenia (rozumianego jako składki należnej ubezpieczycielowi), nie był zaś zobowiązany do zapłaty opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Podkreślić jednak należy, iż w ocenie Sądu pojęcie opłata z tytułu refinansowania kosztów (…) jest pojęciem zakresowo szerszym aniżeli „zwrot kosztów”, czy pojęcie „składka” – ujęta w umowie w § 9 pkt. 10. Zaznaczyć jednak należy, iż rozważania w zakresie obciążenia konsumenta ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego w aspekcie ich abuzywności czynione były w stosunku zarówno opłaty z tytułu refinansowania, zwrotu składki, czy też zwrotu kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu. Mając to wszystko na uwadze, uznać należy, że wskutek zaistnienia niedozwolonego postanowienia umownego ma miejsce w rozpoznawanej sprawie częściowa bezskuteczność polegająca na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne, natomiast w pozostałym zakresie umowa kredytu hipotecznego pozostaje wiążąca dla każdej ze stron. Przepis art.
stanowi bowiem, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje przy tym ex lege i ex tunc. (vide: orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie I CSK 408/12, OSNC 2013/11/127), a w związku z tym jakakolwiek ingerencja Sądu w zakresie wzajemnych praw i obowiązków (w tym do odmiennego uregulowania i określenia wysokości kwoty możliwej do pobrania od konsumenta tytułem składki) jako nie objęta zakresem przedmiotowym niniejszego postępowania jest niedopuszczalna i sprzeczna z zasadą określoną w art. 321 § 1 k.p.c. W rezultacie, pobranie przez pozwany Bank drugiej i trzeciej opłaty z tytułu refinansowania składek za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego w umowie o kredyt hipoteczny nastąpiło bez podstawy prawnej, a zatem po stronie pozwanego Banku zaistniała sytuacja bezpodstawnego wzbogacenia kosztem strony powodowej (art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c.). Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd w punkcie 1. sentencji wyroku na podstawie art.
w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c., zasądził od pozwanego Banku na rzecz powoda kwotę 6.410,00 złotych tytułem zwrotu nienależnie potrąconej na podstawie klauzuli abuzywnej opłaty za refinansowanie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kredytu hipotecznego (tj. drugiej i trzeciej ze składek – a to kwot 3.181,00 PLN i 3.229,00 PLN), oddalając powództwo w pozostałym zakresie tj. w zakresie pierwszej z opłat (...) w kwocie 1.094, 00 PLN. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela przy tym zapatrywanie prawne wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku, iż przewidziany w art. 411 pkt 1 k.c. wyjątek dotyczący świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej czynności prawnej obejmuje także świadczenia spełnione w wykonaniu niewiążącego konsumenta postanowienia umownego (art.
Okres, od którego zasądzone zostały odsetki ustawowe od całości dochodzonego roszczenia wynika z uregulowania art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należną się odsetki ustawowe (art. 481 § 2 zd. 1. k.c.). Zacytować w tym stanie rzeczy należy pogląd wyrażony w wyroku z dnia 22 marca 2001 roku w sprawie V CKN 769/00, gdzie Sąd Najwyższy stwierdził, iż „przepisy regulujące instytucję bezpodstawnego wzbogacenia, a więc i nienależnego świadczenia (art. 410 § 1 k.c.), nie określają terminu, w jakim nastąpić ma wykonanie obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia. Nie można też wyznaczyć tego terminu, odwołując się do natury zobowiązania, z którego świadczenie wynika. Odmiennie od zagadnienia wymagalności roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia potraktować trzeba kwestię oznaczenia terminu jego spełnienia. W tym stanie rzeczy (…) za uzasadniony uznać należy pogląd, że zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1976 r., III CRN 289/76, nie publ. oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1991 r., III CZP 2/91, OSNCP 1991, nr 7, poz. 93). Oznacza to, że termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez zubożonego. Terminu "niezwłocznie" nie można utożsamiać z terminem natychmiastowym. Brak jest też podstaw do uznania, że w typowych sytuacjach, gdy z okoliczności nic innego nie wynika, należy przyjmować, że spełnienie świadczenia oznacza spełnienie w terminie 14 dni od wezwania (taki termin wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 maja 1991r., II CR 623/90, (...) wkładka 1991, nr 10-11, poz.50). W najnowszej literaturze prawniczej trafnie podkreśla się, że termin "niezwłocznie" oznacza termin realny. Zwraca się uwagę, że o zakresie pojęcia "niezwłocznego świadczenia" powinny decydować każdorazowo okoliczności konkretnego przypadku, analizowane zgodnie z ogólnymi regułami art. 354 i art. 355 k.c. Dopiero w ten sposób sprecyzowany termin stanowi podstawę formułowania zarzutu opóźnienia dłużnika i daje wierzycielowi roszczenie o zapłatę odsetek na podstawie art. 481 § 1 k.c.” (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 roku, sygn. I CKN 316/01, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 117 i z dnia 3 lutego 2006 roku, sygn. I CSK 17/05). Bezpodstawne pobranie opłaty jest świadczeniem nienależnym, którego podstawa prawna uiszczenia (tu zaspokojenia w drodze potrącenia umownego) odpadła (condictio causa finita). Przyporządkowanie tego świadczenia do świadczeń nienależnych i stosowanie reżimu odpowiedniego do tego rodzaju podstawy prawnej obowiązku zwrotu prowadzi do wniosku, że jest ono bezterminowym. Moment powstania obowiązku zwrotu (wymagalności) określa moment jego potrącenia. Termin zwrotu bezpodstawnie potrąconego świadczenia wyznacza zaś termin określony w wezwaniu do zapłaty, względnie termin wyznaczony na podstawie okoliczności jako odpowiedni w razie braku określenia terminu w wezwaniu. Pismem datowanym dniem 20 marca 2017 roku (k.22) doręczonym Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. w dniu 05 kwietnia 2017 roku (skoro pozwany sporządził na ww pismo odpowiedź datowaną tymże – jako, że powód nie przedstawił dowodu doręczenia pisma pozwanemu innego niż sporządzona na wezwanie odpowiedź – k.23) strona powodowa wezwała pozwanego do zwrotu bezpodstawnie pobranych opłat w łącznej kwocie 7.504,00 złotych, zaś pismem z dnia 05 kwietnia 2017 roku pozwany odmówił spełnienia świadczenia, toteż zasądzono odsetki za opóźnienie od dnia następującego po tej dacie tj. dnia 06 kwietnia 2017 roku, oddalając żądanie w pozostałej części. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c oraz normę art. 100 kpc, przy przyjęciu, iż powodowie wygrali proces w 85 %, a przegrali w 15 % - albowiem w takiej % części ich roszczenie zostało oddalone. Powodowie uiścili opłatę od pozwu w kwocie 376,00 złotych, opłatę skarbową w kwocie 34,00 złotych – lecz wnieśli o jej zwrot w złożonym spisie do kwoty 17,00 złotych, oraz koszty zastępstwa procesowego wg stawek normatywnych w kwocie 1.800,00 złotych (§ 2 pkt. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.1800) w związku z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku zmieniającego ww rozporządzenie (Dz.U. 2016.1668) oraz koszty związane z dojazdem do sądu pełnomocnika oraz powodów – odpowiednio 709,18 złotych i 285,80 złotych – co łącznie daje kwotę 3.187,98 złotych (376 + 17 + 1.800 + 709,18 + 285,80), zaś pozwany w kwocie łącznej 1.817,00 złotych tj. 17,00 złotych opłaty skarbowej i kosztów zastępstwa wg stawki normatywnej 1.800,00 złotych (§ 2 pkt. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804) w związku z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku zmieniającego ww rozporządzenie (Dz.U. 2016.1667) przy czym za uzasadnione koszty w rozumieniu art. 98 § 3 kpc uznano te związane z działaniem jednego pełnomocnika. Łącznie koszty procesu wyrażały się kwotą 5.004,98 złotych, powodowie ponieśli koszty w kwocie 3.187,98 złotych, a zgodnie z wynikiem procesu winni w kwocie 750, 75 złotych, zaś pozwany poniósł koszty w kwocie 1.817,00 złotych a powinien w kwocie 4.254,23 złotych, toteż orzeczono o zwrocie kosztów w kwocie 2.437,23 złotych od pozwanego na rzecz powodów. Ze względu na powyższe motywy orzeczono jak w sentencji. 02-01-2019 r. SSR Anna Wypych – Knieć Zarządzenie: Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem prosz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.