← Polska

IV P 274/21

Sygnatura akt IV P 274/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 czerwca 2021 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

§ 1k.p.

pracownikowi wykonującemu pracę w porze nocnej przysługuje dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej w wysokości 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. Sąd uznał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że powódka pracowała ponad ustawowe normy czasu pracy oraz w porze nocnej, a okoliczności te wynikają z zeznań świadków, przesłuchania powódki, załączonych do akt sprawy grafików pracy oraz z zestawienia przedłożonego przez pozwaną. Ponadto strona pozwana w zasadzie nie przeczyła temu, że w ciągu miesiąca powódka pracowała w wymiarze ponadnormatywnym i w porze nocnej. Zarzucała jednak, że w ramach stosunku pracy jego czas pracy miał być zgodny z przepisami, a to co robiła poza tym czasem, miało wynikać z umów zlecenia z interwenientem ubocznym, przez co pozostałe dodatkowe godziny nie stanowiły nadgodzin. W świetle ustalonego stanu faktycznego, Sąd Rejonowy przyjął, iż powódka pracowała w nadgodzinach, dla tego samego (pozwanego) pracodawcy. Za dodatkowo przepracowane godziny powódka nie otrzymywała wynagrodzenia za godziny nadliczbowe od strony pozwanej, jako swojego pracodawcy, lecz od interwenienta ubocznego w ramach zawartej z nim umowy zlecenia. Ilość przepracowanych godzin była wprowadzana przez przełożonego powoda do systemu, który automatycznie rozliczał je pomiędzy stronę pozwaną, a interwenientem ubocznym według stawki podstawowej w wysokości 15,47 zł brutto. Okoliczności te potwierdzają zgodne zeznania praktycznie wszystkich świadków. Powódka otrzymywała wprawdzie miesięcznie zasadnicze wynagrodzenie w kwocie wprost wskazanej w umowie tj. 2.889 zł brutto, niemniej większość pozostałych pracowników ochrony otrzymywało taką samą stawkę wynagrodzenia za godziny przepracowane na podstawie umowy o pracę, jak i na podstawie umowy zlecenia. Nadto, strona pozwana nie wypłaciła powódce stosownego dodatku określonego w art.

§ 1k.p.

Ponadto, powódka otrzymywała od interwenienta ubocznego pewną dodatkową kwotę oznaczaną w rozliczeniach jako „dodatek UI”. Z zeznań świadków, wynika, że stanowiła ona premię uznaniowe przyznawane przez Ł. Ś. lub K. M. i uzależnione od ich indywidualnej decyzji, np. premie za polecenie innej osoby do pracy, za wykrycie kradzieży itp. Strona pozwana podnosiła natomiast, że wypłacała powódce dodatki za przepracowane godziny etatowe w wysokości 2,83 zł/h oraz godziny zlecenia 3,34 zł/h „w ramach UI kwotowej”, choć obowiązujący u strony pozwanej Regulamin Wynagradzania nie przewiduje premii regulaminowej. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez Sad Najwyższy premia uznaniowa, która nie ma charakteru roszczeniowego, nie stanowi składnika wynagrodzenia za pracę (vide: wyrok z dnia 20 lipca 2000 r., sygn. I PKN 17/00, OSNP 2002/3/77). Natomiast prawo pracownika do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych ma charakter roszczeniowy i stanowi jeden ze składników wynagrodzenia. Nawet, gdyby uznać, że strona pozwana rzeczywiście taki dodatek wypłacała, to powódka nie mogłaby dochodzić jego wypłaty przed sądem. Brak jakichkolwiek podstaw do zakwalifikowania ich jako kodeksowych dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych, bowiem nie taka była ich rola i charakter. Dodatki stanowiły rodzaj nagrody, a więc świadczenia uznaniowego, całkowicie uzależnionego od woli pracodawcy. Dlatego też, w ocenie Sądu, nie ma podstaw do odliczenia z należnego powódce dodatku do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, wypłaconych jej z tytułu umowy zlecenia ewentualnych dodatkowych świadczeń. Podkreślenia wymaga, że pracownicy ochrony nie wiedzieli, jaką sumę otrzymają z tytułu dodatku (...) za dany miesiąc pracy. Wynagrodzenie to było w rzeczywistości premią uznaniową dla powódki, a zatem nie stanowiło ono stałego składnika jej wynagrodzenia. Co więcej – z samej treści łączącej strony umowy zlecenia wynika, że dodatkowe wynagrodzenie (ponad umówioną stawkę godzinową) mogło być wypłacone na podstawie oceny zleceniodawcy bez doprecyzowania za co i w jakiej wysokości powódka miałaby dostać dodatkowe wynagrodzenie ponad stawkę godzinową. W tej sytuacji Sąd uznał za uzasadnione twierdzenie powódki, iż od wynagrodzenia należnego jej za godziny nadliczbowe nie powinno odliczać się należności wypłaconych z tytułu dodatku UI, gdyż w rzeczywistości stanowiły one świadczenia uznaniowe, mające charakter nagrody, niebędące stałym składnikiem jego wynagrodzenia i niemające charakteru roszczeniowego. Wbrew stanowisku pozwanej, należna powódce kwota (wyliczenie w tabeli k. 105) winna zatem stanowić równowartość kwoty z rubryki 8 (7-6 czyli, należność za ewentualne godziny nadliczbowe

(7)minus należność brutto za godziny zlecenia
(6)wyliczona jako stawka 15,47 zł razy ilość godzin), nie zaś równowartość kwoty z punktu 11 tabeli (7-10, tj. należność za ewentualne godziny nadliczbowe
(7)minus faktycznie wypłacone wynagrodzenie w ramach umowy zlecenia
(10), tj. zawierające dodatek UI). Zgodnie z wyliczeniem przedstawionym przez stronę pozwaną (k. 105 - kolumna 8), niekwestionowanym przez żadną ze stron, z tytułu dodatku za godziny nadliczbowe, powódce przysługiwała za okres od marca 2017 r. do maja 2018 r. łącznie kwota 17.155,18 zł brutto. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 80 k.p. w zw. z art. 151 1 k.p. w pkt I sentencji wyroku zasądził na jej rzecz dochodzoną pozwem kwotę. Bezsporne było, że pracę w godzinach nocnych powódka wykonywała w wymiarze określonym w grafikach. Wbrew stanowisku pozwanej, nie można przyjąć, że nie sposób wyliczyć wysokości dodatków za pracę w godzinach nocnych. Strona powodowa oparła swoje wyliczenia na grafikach przesłanych powodowi przez pracodawcę, obejmujących jego pracę w obu spółkach, a pozwany ani interwenient wyliczeń tych nie zakwestionowali. Powyższą należność Sąd na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 300 k.p. zasądził wraz z dochodzonymi przez powódkę odsetkami. Należy wskazać, że według „Informacji o warunkach zatrudnienia”, wynagrodzenie należne powodowi wypłacane miało być do 10-ego dnia każdego kolejnego miesiąca kalendarzowego, natomiast okres rozliczeniowy wynosił 3 miesiące. Stąd też wynikają okresy odsetkowe orzeczone w sentencji wyroku. Pozwana w odpowiedzi na pozew wskazała, iż odsetki winny być liczone nie od kwot brutto, lecz netto. Twierdzenie pozwanej jest nieuprawnione. Jak wskazał bowiem Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 września 2002 r. ( III PZP 18/02, OSNP 2003, nr 9, poz. 214), odsetki z tytułu opóźnienia w wypłacie wynagrodzenia za pracę przysługują pracownikowi za czas opóźnienia także w części, od której pracodawca odprowadził składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych. Wynagrodzenie za pracę podlega zasądzeniu w wysokości niepomniejszonej o publicznoprawne zobowiązania pracownika z tytułu zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych, jak również składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, czyli w kwocie określanej jako należność "brutto". Nie należy zapominać również, że wynagrodzenie za pracę stanowi niezbędny element treści stosunku pracy i zostało określone przepisami prawa pracy, z których wynika, iż należy się ono w całości, a więc również w części którą pracodawca ma obowiązek potrącić. Jak podkreślono w uchwale jeśli pracowniczą wierzytelnością ze stosunku pracy pozostaje cały zarobek, to tym bardziej wierzytelnością nie przestaje być część odliczonego wynagrodzenia. Strona pozwana nie kwestionowała wyliczeń powódki co do dodatku za pracę w porze nocnej, wobec czego Sąd na podstawie art. 80 k.p. w zw. z art.

§ 1k.p.

w pkt II sentencji wyroku zasądził na jej rzecz dochodzoną pozwem kwotę tj. 900,85 zł brutto wraz z dochodzonymi przez powódkę odsetkami za opóźnienie. W tym miejscu wskazać należy, że Sąd nie podzielił żądania powódki co do przyznania odsetek ustawowych od dochodzonych tytułem dodatku za godziny nadliczbowe kwot 2.846,58 zł, 4.173,79 zł oraz 3.021 zł. Rzeczonych sum powódka domagała się w piśmie rozszerzającym powództwo z dnia 12 lutego 2020r., gdzie wskazała, że domaga się od powyższych kwot odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od dnia doręczenia stronie pozwanej odpisu ww. pisma. Według ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, zgodnie z art. 481 § 1 k.c. odsetki należą się wierzycielowi od chwili, gdy dłużnik opóźnia się ze spełnieniem wymagalnego świadczenia pieniężnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2004 r., sygn. akt V CK 551/03, wyrok Sądu Najwyższego z 7 sierpnia 2003 r., sygn. akt IV CKN 372/01, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, sygn. akt I ACa 1664/04). Skoro częściowo roszczenie powódka sprecyzowała dopiero w piśmie procesowym z dnia 12 lutego 2020r., to odnośnie do odsetek od kwot 2.846,58 zł, 4.173,79 zł oraz 3.021 zł., o wymagalności roszczenia w tym zakresie można mówić dopiero od dnia doręczenia pisma z dnia 12.02.2020 r., stanowiącego w istocie rzeczy wezwanie do spełnienia świadczenia (art. 455 k.c.). Strona pozwana miała możliwość wykonania tej części zobowiązania dopiero wraz z wezwaniem do jego spełnienia, w tym wypadku od dnia następnego po dniu doręczenia pisma, co nastąpiło 8 września 2020 r. Nie wykonując zobowiązania strona pozwana pozostawała w opóźnieniu, lecz dopiero od dnia następnego po dniu doręczenia pisma procesowego, zatem zasądzenie odsetek od ww. kwot mogło nastąpić dopiero od 9 września 2020r. Z tych względów Sąd w pkt III sentencji wyroku oddalił powództwo w pozostałym zakresie. W punkcie IV sentencji wyroku, Sąd orzekł o kosztach zastępstwa procesowego na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu), a także art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w sytuacji gdy strona uległa tylko w nieznacznej części swojego roszczenia, można na jej przeciwnika nałożyć obowiązek zwrotu kosztów w całości. W niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości, że powódka proces wygrała, albowiem oddalenie powództwa nastąpiło wyłącznie w zakresie odsetek i to w nieznacznym zakresie. Koszty procesu poniesione przez powódkę jako stronę wygrywającą proces obejmowały koszty zastępstwa procesowego wynoszące 2.700 zł (§ 2 pkt 5 w zw. z § 9 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w brzmieniu obowiązującym w dniu wniesienia pozwu). Stawka ta przed Sądem Pracy stanowi 75% stawki podstawowej i obliczona została od wartości przedmiotu sporu, która wynosiła 18.056,03 zł. Na skutek omyłki Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki koszty zastępstwa procesowego w stawce 1800 zł zamiast 2700 zł. W przypadku wniesienia zażalenia, błąd ten zostanie skorygowany, wola sądu było bowiem uwzględnienie w całości wysuniętego przez powódkę żądania zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, W punkcie V sentencji wyroku, Sąd orzekł o kosztach sądowych biorąc za podstawę art. 98 §1 k.p.c., wyrażający zasadę odpowiedzialności strony przegrywającej za wynik procesu oraz przepisy art. 113 ust. 1 w zw. z art. 13 ust.1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( Dz.U. Nr 167, poz.1398). Na tej podstawie Sąd nakazał stronie pozwanej, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa łączną kwotę 1.000 zł na którą składała się opłata sądowa od pozwu, od uiszczenia której powódka była zwolniona z mocy ustawy (obliczona na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 755 z późn. zm.). Wskazać należy, że zgodnie z uchwałą SN z dnia 05 marca 2007 r., Sąd w orzeczeniu kończącym w instancji sprawę z zakresu prawa pracy, w której wartość przedmiotu sporu nie przewyższa kwoty 50.000 zł obciąży pozwanego pracodawcę na zasadach określonych w art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych kosztami sądowymi, których nie miał obowiązku uiścić pracownik wnoszący powództwo lub odwołanie do Sądu (art. 96 ust. 1 pkt 4 tej ustawy); z wyłączeniem opłat od pism wymienionych w art. 35 ust. 1 zdanie pierwsze tej ustawy ( por. uchwała SN z 05.03.2007; sygn. I PZP 1/07; publ. OSNP 2007/19-20/269). W punkcie VI sentencji wyroku, Sąd na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. nadał wyrokowi w punkcie I i II rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty jednomiesięcznego wynagrodzenia powódki wskazanego w zaświadczeniu strony pozwanej o wysokości zarobków powódki ( k. 90 akt), tj. do kwoty 4.193,31 zł brutto. Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.