← Polska

I C 1434/18

Sygn. akt I C 1434/18 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 9 maja 2019r. Powód, M. B., domagał się zasądzenia od strony pozwanej, Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G., kwoty 55

i nn. k.c. Stosownie mianowicie do przepisu art.

k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Przepis art. 385 2 k.c. stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. W niniejszej sprawie umowa kredytu została zawarta przed zmianą cytowanej ustawy Prawo bankowe dokonaną ustawą z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), którą wprowadzono uregulowania, iż umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, powinna zawierać szczegółowe zasady określenia sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo – odsetkowych oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego) oraz że w przypadku takich umów kredytu kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo – odsetkowych bezpośrednio w tej walucie (art. 69 ust. 3 prawa bankowego). Oczywiste jest, że od dnia wejścia w życie wskazanej nowelizacji dopuszczalne jest zawieranie umów kredytu w walucie polskiej indeksowanych do waluty obcej. Dopuszczalność zawierania umów kredytu w walucie polskiej indeksowanych do waluty obcej była jednak dopuszczalna również przed powyższą nowelizacją. Jednoznacznie wskazuje na to treść przepisów cytowanej ustawy z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), która stanowi, że regulacja wprowadzana w przepisie art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego dotyczy także kredytów i pożyczek pieniężnych zaciągniętych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała jeszcze do spłacenia. Ponadto orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmowało w odniesieniu do kredytów zawieranych przed tą nowelizacją prawa bankowego, że dopuszczalne jest zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej, z tym że tego rodzaju zastrzeżenie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, a zatem nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011r., IV CSK 377/10, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2015r., V CSK 445/14, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2018r., V CSK 559/17). Zawarcie umowy kredytu w złotych polskich indeksowanego do waluty obcej, w tym do franka szwajcarskiego było zatem dopuszczalne, a tym samym zarzuty powoda w tym zakresie nie są zasadne. Całkowicie bezzasadne jest powoływanie się przez powoda na brak wiedzy o ryzyku kursowym. Niezależnie od tego, czy powód był informowany przez bank lub pośrednika przy składaniu wniosku kredytowego o tym ryzyku, to wiedza o tym fakcie jest powszechna. Powód nie może zasłaniać się tym, że nie przewidywał znacznego wzrostu kursu CHF po zawarciu umowy, gdyż strona powodowa znajdowała się w takiej samej sytuacji i ani nie miała możliwości przewidzenia zmian kursu walut obcych, ani nie miała jakiegokolwiek wpływu na ten kurs. Przyjmowanie na siebie ryzyka kursowego przez kredytobiorców nie było jednak bezinteresowne. W zamian bowiem kredytobiorcy uzyskiwali odmienne warunki oprocentowania, niż w przypadku kredytów złotowych. Oprocento­wanie kredytów w CHF było i jest nadal, po upływie ponad 13 lat od zawarcia umowy, znacznie niższe, niż kredytów w złotych. Postanowienia umowy określające kwotę kredytu, indeksowanie do kursu franka szwajcarskiego oraz bezpośrednio z tym związany poziom oprocentowania to postanowienia umowy określające główne świadczenia stron. Powód nie może zatem powoływać się na niedozwolone klauzule umowne w tym zakresie. Inną kwestią jest natomiast sposób przeliczania przez bank wypłaty kwoty kredytu i wpłat dokonywanych na poczet spłaty kredytu. Zgodnie z umową opierał się on na średnim kursie walut NBP, który był jednak korygowany marżą banku. Umowa nie precyzowała sposobu ustalania tej marży. Przewidziany w umowie kredytu mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art.

§ 1k.c.

(tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 grudnia 2018r., V CSK 559/17; por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14). Postanowienie umowy kredytu zawierające uprawnienie banku do przeliczenia sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (tzw. klauzula spreadu walutowego) nie dotyczy świadczeń głównych stron w rozumieniu art.

§ 1zd.

2 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14 i z dnia 1 marca 2017r., IV CSK 285/16). Zgodnie z art.

§ 2k.c.

niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta, co uzasadniania jego bezskuteczność od samego początku, którą sąd uwzględnia z urzędu (por. wyroki TSUE z dnia 26 października 2006r. w sprawie E.M. M. C. przeciwko C. M. M., C - 243/08 i z dnia 1 października 2015r. w sprawie M. B. przeciwko S.C. (...) SA, C - 348/14; a ponadto uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007r., III CZP 62/07, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014r., III CSK 204/13), z tym że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17). Abuzywność niektórych postanowień umownych zawieranych z udziałem konsumentów nie oznacza, ze cała umowa jest nieważna. Umowa taka może istnieć i wywierać skutki prawne bez spornego postanowienia. Powstaje jednak problem, według jakiego kursu waluty obcej (w tym wypadku CHF) należy dokonać przeliczenia ogólnej kwoty zadłużenia kredytobiorcy. O ile od dnia 25 stycznia 2009r. obowiązywał art. 358 § 2 k.c. w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 października 2008r. (Dz. U. Nr 228, poz. 1506), który stanowi, że wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez NBP z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej, to w dniu zawarcia umowy kredytu w niniejszej sprawie przepisu o takiej treści nie było. Mimo to jednak wydaje się, że skoro abuzywność postanowienia umowy kredytu zawartej przez strony obejmuje jedynie korygowanie średniego kursu NBP o marżę banku z uwagi na dowolność tej marży, to eliminacji podlega jedynie ta część postanowienia umowy, która upoważnia bank do dokonania korekty średniego kursu NBP i zasadne jest oparcie się na średnim kursie NBP. Reasumując, umowa kredytu była ważna, ale postanowienia umowy dotyczące przeliczania kwoty w złotych polskich na kwotę wyrażoną we frankach szwajcarskich w ramach indeksacji nie wiązały kredytobiorców, przy czym dotyczy to wyłącznie postanowienia o korygowaniu średniego kursu NBP o marżę banku. Powód uprawniony był do spłacania kredytu poprzez dokonywanie wpłat we frankach szwajcarskich, którą to możliwość ustawodawca wprowadził z dniem 26 sierpnia 2011r. (art. 69 ust. 3 prawa bankowego dodany przez ustawę z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. Nr 165, poz. 984). Wpłaty dokonane przez powoda w tej walucie nie są zatem świadczeniem nienależnym. Z uwagi na abuzywność postanowienia umowy kredytu korygującego średni kurs NBP o marżę banku powód uiścił większą część kredytu, niż wynika to z wyliczeń strony pozwanej, jednak, biorąc pod uwagę sumę wpłat, oczywiste jest, że nie spłacił jeszcze całego kredytu. Wpłaty powoda przekraczające poszczególne raty nie stanowią świadczenia nienależnego. Nie doszło także do przedawnienia roszczeń powoda wynikających z wpłat przewyższających kwoty podane w harmonogramie spłaty kredytu. Świadczenie z umowy kredytu jest świadczeniem jednorazowym, a nie okresowym (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1998r., III CKN 578/98, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2003r., II CK 113/02, uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 11 lipca 2012r., I ACa 671/12). Raty kredytu nie są odrębnymi świadczeniami, które mogłyby być dochodzone przez bank w czasie obowiązywania umowy kredytu. Wymagalność kredytu powiązana jest bowiem z terminem spełnienia całego świadczenia wskazanym w umowie i datuje się od tej daty. Wynika to z wyżej wskazanej definicji umowy kredytu. Raty kredytu nie mają charakteru samodzielnego, a upływ terminu ich płatności nie powoduje ich wymagalności. Opóźnienie w spłacie rat kredytu stanowi naruszenie przez kredytobiorcę warunków udzielonego kredytu (art. 75 ust. 1 cytowanego Prawa bankowego). Strony mogą jednak dokonywać modyfikacji zasad spłaty kredytu, zmieniać termin i wysokość poszczególnych rat, jak również przeprowadzić restrukturyzację zadłużenia. Dopóki zatem strony są związane umową kredytu i nie nastąpi jej wypowiedzenie, bank nie może skutecznie domagać się zapłaty poszczególnych rat kredytu. Natomiast właściwą sankcją za opóźnienie kredyto­biorcy w zapłacie rat jest wypowiedzenie umowy kredytu przez bank. Z uwagi na taki charakter zobowiązania kredytowego rozliczenie wpłat dokonanych przez powoda, w tym ewentualnych nadpłat poszczególnych rat może nastąpić w każdym czasie wykonywania umowy kredytu i roszczenia kredytobiorcy z tego tytułu nie ulegają przedawnieniu w czasie obowiązywania umowy. Z powyższych względów Sąd nie dokonywał rozliczenia umowy kredytu, a tym samym dowód z opinii biegłego był zbędny. Powód posiada nadpłatę w stosunku do dotychczasowego wyliczenia banku opartego o kurs CHF korygowany o marżę banku, jednak nadpłata ta nie pokryła całego zobowiązania kredytowego. Nie jest ona świadczeniem nienależnym i nie podlega zwrotowi dla powoda, a jedynie zaliczeniu na poczet kredytu (odpowiedniemu rozliczeniu między stronami) w oparciu o postanowienia umowy (§ 10 ust. 6 i 8 oraz § 16 umowy). Na marginesie wskazać należy, że trafnie podnosi strona pozwana, że jeżeli umowa byłaby nieważna, to powodowi nie przysługiwałoby dochodzone roszczenie, gdyż nie jest kwestionowane, że kredyt został wypłacony, a w takim przypadku to strona pozwana miałaby roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego w takiej części, w jakiej kwota kredytu nie została jeszcze spłacona. Powód przyznawał bowiem, że suma dokonanych przez niego wpłat nie przekroczyła kwoty kredytu. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na zasą­dzo­ne koszty złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w kwocie 5.400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, tekst jednol. Dz.U. z 2018r., poz. 265) oraz kwota 17 zł – opłata od przedłożenia pełnomocnictwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.