uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania, których zwrot został zasądzony na rzecz powoda, jako strony wygrywającej proces, Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł pozwany, zaskarżając go w całości. Orzeczeniu zarzucił: 1/ naruszenie art. 10 § 1 w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. poprzez ich nieprawidłową wykładnię i zastosowanie w niniejszej sprawie polegające na przyjęciu, iż przedmiotem postępowania o cofnięciu koncesji mogłyby być tylko i wyłącznie konkretne zaległości podatkowe wskazane w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego, a pozwany winien w trakcie postępowania dodatkowo weryfikować czy nie powstały kolejne lub nie wygasły dotychczasowe zaległości i przy każdej takiej zmianie zadłużenia informować o tym powoda, co czyniłoby niemożliwym przeprowadzenie postępowania administracyjnego i wydanie decyzji, gdy tymczasem zawiadomienie o wszczęciu postępowania spełnia rolę informacyjną w zakresie kierunku postępowania, 2/ naruszenie art. 77 § 4 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż fakty wynikające z dokumentów zebranych w sprawie, tj. z pism Urzędu Skarbowego w B. z 28 lutego i 29 czerwca 2017 r., stanowią „fakty znane organowi z urzędu”, gdy tymczasem ww. fakty wynikają z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zatem wystarczające było umożliwienie stronie zapoznania się z tymże materiałem dowodowym, co w konsekwencji doprowadziło Sąd Okręgowy do błędnego przekonania, iż powód został pozbawiony prawa do obrony, a zaskarżona decyzja jest wadliwa w takim stopniu, iż nie można tej wadliwości konwalidować w postępowaniu sądowym, 3/ naruszenie art.
poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji z przyczyn innych niż wskazane w odwołaniu, 4/ naruszenie art. 33 ust. 1 pkt 6 w zw. art. 41 ust. 2 pkt 4 p.e. poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy z prawidłowo ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, iż na dzień wydania zaskarżonej decyzji powód posiadał zaległości podatkowe, 5/ naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 4 p.e. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że Prezes URE w sposób nieuzasadniony cofnął powodowi koncesję. Mając na względzie powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie odwołania od decyzji w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz Prezesa URE kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje wg norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie. W dniu 25 kwietnia 2017 r. Prezes URE wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia koncesji na obrót paliwami ciekłymi, udzielonej spółce (...) decyzją z 18 października 2011 r., w związku z niespełnianiem warunku, o którym mowa w art. 33 ust. 1 pkt 6 p.e., tj. ze względu na zaleganie przez przedsiębiorcę z zapłatą podatków stanowiących dochód budżetu państwa. Zgodnie z treścią art. 61 § 4 k.p.a. o wszczęciu postępowania zawiadomiona została Spółka (k. 3 i 3A akt postępowania administracyjnego). W dniu 28 kwietnia 2017 r. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej otworzył postępowanie układowe spółki (...), wyznaczając jednocześnie sędziego komisarza oraz nadzorcę sądowego (k. 5-9 akt postępowania administracyjnego). Postanowieniem z tego samego dnia Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej na mocy art. 268 ust. 2 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1574 ze zm.; dalej jako pr. restr.) zawiesił postępowania egzekucyjne prowadzone m.in. przez Naczelnika Drugiego (...) Urzędu Skarbowego w B. (k. 10-12 akt postępowania administracyjnego). Zgodnie z treścią art. 277 § 1 pr. restr. nadzorca sądowy wstępuje z mocy prawa do postępowań sądowych, administracyjnych, sądowoadministracyjnych oraz przed sądami polubownym, dotyczących masy układowej. Według zaś art. 277 § 3 pr. restr. w postępowaniach administracyjnych, sądowoadministracyjnych oraz przed sądami polubownym nadzorca sądowy ma prawa strony. Art. 240 w zw. z art. 273 pr. restr. stanowi, że z dniem otwarcia postępowania układowego mienie służące prowadzeniu przedsiębiorstwa oraz mienie należące do dłużnika staje się masą układową. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zachodziły podstawy do uznania postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia koncesji za dotyczące masy układowej. Koncesja ma formę decyzji administracyjnej, która umożliwia indywidualnie wskazanemu podmiotowi podejmowanie określonego rodzaju aktywności. Decyzje przyznają zatem uprawnienia, które nie mają jednak charakteru cywilnoprawnego, ale publicznoprawny i są związane z osobą, która uzyskała koncesję. W tej sytuacji koncesje nie mogą zostać uznane za składnik mienia, a tym samym wchodzić w skład masy układowej. Oznaczało to, że postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia koncesji dalej toczyło się wyłącznie z udziałem spółki (...), mimo otwarcia wobec niej postępowania układowego. Argumentację tę należało również odnieść do masy sanacyjnej (art. 294 pr. rest.), zatem bez wpływu na sprawę pozostawało otwarcie wobec powoda postępowania sanacyjnego postanowieniem Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z dnia 28 stycznia 2019 r. (k. 109). Postępowanie to zostało zresztą umorzone 29 lipca 2019 r. (k. 171). Uchylając decyzję Prezesa URE z 21 września 2017 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej jako SOKiK) stanął na stanowisku, że nie było możliwe cofnięcie powodowi koncesji w oparciu o stwierdzenie innych zaległości podatkowych koncesjonariusza niż wskazane w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego, bowiem stanowiło to o naruszeniu prawa do obrony. W szczególności Sąd Okręgowy podkreślił, że powód nie mógł w postępowaniu administracyjnym podjąć skutecznej obrony przed zarzutami istnienia zaległości podatkowych dotyczących kwietnia i maja 2017 r., bowiem zarzut taki nie został mu postawiony. Sąd Apelacyjny nie podziela powyższego stanowiska. W pierwszym rzędzie wskazać należało, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego wyznacza granice tego postępowania. W rozstrzyganym przypadku z zawiadomienia Prezesa URE wynikało, że przedmiot postępowania stanowiła sprawa cofnięcia koncesji w związku z niespełnianiem przez spółkę (...) warunku, o którym mowa w art. 33 ust. 1 pkt 6 p.e., tj. zaleganie z zapłatą podatków stanowiących dochód budżetu państwa. Decyzja Prezesa URE, od której odwołanie złożył powód, odnosiła się dokładnie to tego przedmiotu, tj. cofnięcia koncesji wobec stwierdzenia zaległości podatkowych po stronie Spółki. Przedmiot ostatecznego rozstrzygnięcia nie wykraczał zatem poza granice postępowania wynikające z zawiadomienia o jego wszczęciu. Celem zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego jest zapewnienie stronom możliwości czynnego udziału w tym postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.). Zawiadomienie ma zatem umożliwić stronom realizację uprawnień procesowych określonych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez podejmowanie przez nie czynności procesowych mających wpływ na ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy administracyjnej i w konsekwencji pozwala zadbać o należytą ochronę własnych interesów prawnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lutego 2012 r., II OSK (...), LEX nr 1145593 oraz z dnia 22 marca 2013 r., I OSK (...), LEX nr 14369995). Z powyższego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, należało wyprowadzić wniosek, że wskazane w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania - w jego części przytaczającej okoliczności faktyczne - konkretne zaległości podatkowe nie wyznaczały w sposób ostateczny granicy orzekania przez Prezesa URE w sprawie cofnięcia koncesji. Niewątpliwie jednak, jeżeli w toku postępowania administracyjnego Organ uzyskał wiedzę o innych jeszcze zaległościach podatkowych koncesjonariusza i okoliczności z tym związane miałyby wejść do podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i faktycznie stanowić uzasadnienia dla cofnięcia koncesji, to z pewnością Organ, aby wypełnić obowiązki spoczywające na nim na podstawie art. 10 § 1 k.p.a., powinien o tym poinformować stronę i umożliwić jej przed wydaniem decyzji wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów. Organ w zawiadomieniu o zakończeniu postępowania dowodowego z 27 lipca 2017 r. wskazał powodowi - w trybie art. 77 § 4 k.p.a., że w aktach sprawy znajdują się pisma Naczelnika Drugiego (...) Urzędu Skarbowego w B. z 28 lutego 2017 r. (przywołane już w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania) oraz z 29 czerwca 2017 r. Powodowi umożliwiono w terminie 21 dni od dnia otrzymania zawiadomienia zapoznanie się z materiałem dowodowym oraz zajęcie w sprawie stanowiska, z (...) spółka (...) nie skorzystała, pomimo doręczenia jej ww. zawiadomienia 31 lipca 2017 r. (k. 22 i 22A akt postępowania administracyjnego). W świetle powyższego stwierdzić należało, że Organ nie naruszył prawa powoda do obrony, miał on bowiem zarówno możliwość czynnego udziału w postępowaniu w przedmiocie cofnięcia koncesji, a przed wydaniem decyzji zapoznania się z całością zgromadzonego materiału i dowodów oraz wypowiedzenia się co do nich. Na marginesie zauważyć należało, że art. 77 § 4 k.p.a. służy zwróceniu uwagi stronom na te fakty, z którymi organ zapoznał się w toku swojego urzędowania i w związku z urzędowaniem, a które mogą nie być znane stronie. Tak sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodziła, bowiem stan zaległości podatkowych powinien być znany powodowi, chociażby na podstawie własnej dokumentacji księgowo-finansowej. Zauważyć należało, że w odwołaniu od decyzji Prezesa URE powód nie wskazał na to, że naruszone zostało jego prawo do obrony, że Organ wykroczył w decyzji poza przedmiot postępowania administracyjnego. Wydaje się oczywiste, że gdyby taka sytuacja miała miejsce, to strona wskazałaby na taką okoliczność, jeżeli nie wprost stawiając stosowny zarzut, to chociażby przez powołanie się na to, że określone zachowania Organu uniemożliwiły jej pełne skorzystanie z uprawnień procesowych w postępowaniu administracyjnym. Poza oczywistymi i istotnymi naruszeniami prawa trudno jest mówić o pozbawieniu strony prawa do obrony w sytuacji, gdy sama strona nie wskazuje, że taka sytuacja miała miejsce. Sąd II instancji nie podzielił jednak zarzuty apelacji dotyczącego naruszenia art.
poprzez uchylenie decyzji z przyczyn innych niż wskazane w odwołaniu. Przepis art. 479 49 k.p.c. określający wymogi formalne odwołania nie wskazuje podstaw odwołania. Strona ma natomiast przytoczyć zarzuty i zwięźle je uzasadnić, nie oznacza to jednak, że w sposób wiążący określają one zakres rozpoznania sprawy przez SOKiK. Po pierwsze, w piśmiennictwie wskazuje się, że wymagane przez ww. przepis przytoczenie zarzutów jest równoznaczne z żądaniem udzielenia ochrony przez sąd, opartym na zarzucie nieuwzględnienia prawnie chronionych interesów składającego odwołanie przedsiębiorcy, co narusza sferę prawną skarżącego. Granice rozpoznania sprawy przez sąd wyznacza natomiast zakres zaskarżenia decyzji - w całości lub w części, w powiązaniu z treścią wniosku o uchyleniu lub zmianę decyzji w całości lub w części. Po drugie, odwołanie jest specyficznym środkiem zaskarżenia, zrównanym z powództwem, które wszczyna merytoryczne postępowanie rozpoznawcze przed SOKiK, które ma charakter postępowania pierwszoinstancyjnego. Kontrola legalności objętej odwołaniem decyzji nie stanowi zasadniczego celu postępowania, którym jest natomiast rozstrzygnięcie sporu między organem regulacyjnym a przedsiębiorcą. Orzeczenie SOKiK poprzez odniesienie się do treści wydanej decyzji kształtuje treść praw i obowiązków odwołującego. Zdaniem SOKiK jest zatem przede wszystkim merytoryczne rozstrzygnięcie sporu między organem regulacyjnym a przedsiębiorcą, co nie oznacza pominięcia kontroli samego postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie decyzji. Kontrola ta obejmuje zatem również kwestie proceduralne, jednakże powinna odnosić się do takich zarzutów powoda, które mogły istotnie wpłynąć na merytoryczną treść zaskarżonej decyzji, w szczególności jeżeli wskazywały na takie wadliwości, których nie można konwalidować na etapie postępowania sądowego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 2009 r., III SK 5/09, OSNP 2011/9-10/144; z dnia 3 października 2013 r., III SK 67/12, OSNP 2014/5/79). W kontekście powyższego ponownie zauważyć należało, że sam powód nie twierdził w odwołaniu, że został przez Prezesa URE pozbawiony prawa do obrony i że wskutek zaniechań Organu uniemożliwiono mu wypowiedzenie się co do materiałów i dowodów zebranych w toku postępowania administracyjnego. W świetle powyższego nie można było zgodzić się z Sądem I instancji, że spółka (...) poprzez brak precyzyjnego powiadomienia jej o tym, że Organ będzie również brał pod uwagę inne zaległości podatkowe, niewskazane w uzasadnieniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego, została pozbawiona prawa do obrony i okoliczność ta sama w sobie uzasadniała uchylenie objętej odwołaniem decyzji Prezesa URE. Zarzut apelacji dotyczący naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. uznać zatem należało za uzasadniony. W odwołaniu Spółka podniosła, że Prezes URE błędnie ustalił, że zalegała ona z zapłatą podatków stanowiących dochód budżetu państwa, podczas gdy posiadała ona nadpłatę w podatku dochodowym za 2016 r., która została zaliczona na poczet zaległych zobowiązań z tytułu podatku VAT. W konsekwencji Organ niezasadnie uznał, że zachodziła podstaw do cofnięcia powodowi koncesji na obrót paliwami ciekłymi z przyczyn wskazanych w art. 41 ust. 2 pkt 4 w zw. z art. 33 ust. 1 pkt 6 p.e. Twierdzenia powoda co do braku zaległości podatkowych na datę wydania zaskarżonej decyzji, tj. 21 września 2017 r., nie znalazły jednak potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Niezależnie bowiem od zaległości podatkowych, co do których Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej postanowieniami z 6 kwietnia 2017 r. i 28 kwietnia 2017 r. zawiesił prowadzone przeciwko spółce (...) postępowania egzekucyjne w związku z otwarciem postępowania układowego, z pism Naczelnika Drugiego (...) Urzędu Skarbowego w B. z 29 czerwca 2017 r. oraz z 28 listopada 2017 r. wynikało, że powód posiadał również nie objęte postępowaniem restrukturyzacyjnym zaległości podatkowe, które według stanu na 21 września 2017 r. wynosiły: CIT za (...) (kwota 1 482 zł wraz z odsetkami za zwłokę), CIT za (...) (kwota 1 482 zł wraz z odsetkami za zwłokę), CIT za (...) (kwota 1 482 zł wraz z odsetkami za zwłokę), CIT za (...) (kwota 1 482 zł wraz z odsetkami za zwłokę), VAT za (...) (kwota 2 998,60 zł wraz z odsetkami za zwłokę), VAT za (...) (kwota 18 577 zł wraz z odsetkami za zwłokę), VAT za (...) (kwota 4 309 zł wraz z odsetkami za zwłokę) (k. 38 - pismo Naczelnika Drugiego (...) Urzędu Skarbowego w B. z 28 listopada 2017 r.). Wbrew przy tym twierdzeniom strony powodowej zaległości te nie zostały w całości rozliczone nadpłatą w podatku dochodowym od osób prawnych za 2016 r., bowiem mimo rozliczenia nadpłaty oraz wpłat i korekt deklaracji podatnika, dalej, tj. na datę pisma z 28 listopada 2017 r., ciążyły na nim zobowiązania podatkowe m.in. z tytułu CIT za (...) (kwota 42,70 zł wraz z odsetkami za zwłokę), CIT za (...) (kwota 1 482 zł wraz z odsetkami za zwłokę), VAT za (...) (kwota 17 600,80 zł wraz z odsetkami za zwłokę). W zakresie tych zaległości Spółka nie uzyskała przewidzianego prawem zwolnienia, odroczenia, rozłożenia na raty zaległości podatkowych albo podatku lub wstrzymania całości wykonania decyzji właściwego organu podatkowego - w zakresie nie objętym układem ( vide ww. pismo z Naczelnika Drugiego (...) Urzędu Skarbowego w B. z 28 listopada 2017 r.). Przywołane pisma Naczelnika Drugiego (...) Urzędu Skarbowego w B. nie były kwestionowane przez powoda ani co do formy, ani treści, mogły zatem stanowić wiarygodną podstawę ustaleń faktycznych dokonanych w niniejszej sprawie. Opierając się zatem na powyższych ustaleniach oraz niekwestionowanych ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, stwierdzić należało, że ponad wszelką wątpliwość, w dacie wydania decyzji przez Prezesa URE w sprawie cofnięcia koncesji, spółka (...) zalegała z zapłatą podatków stanowiących dochód budżetu państwa, a tym samym zachodziły podstawy do cofnięcia jej koncesji w oparciu o art. 33 ust. 1 pkt 6 w zw. art. 41 ust. 2 pkt 4 p.e. Trafny tym samym był zarzut apelacji wskazujący na naruszenie tych przepisów poprzez ich niezastosowanie do ustalonego stanu faktycznego. Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 720 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W kosztach postępowania apelacyjnego, mając na względzie jego wynik, Sąd II instancji orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 14 ust. 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Jolanta de Heij-Kaplińska Maciej Dobrzyński Anna Szanciło
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.