c. Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy stwierdza, że w tym przypadku nie miał zastosowania art.
kc, albowiem w realiach faktycznych sprawy, nie tylko brak podstaw do zidentyfikowania niepodjęcia przez zarządcę drogi czynności jej utrzymania w należytym stanie – w kategoriach występku, a tym bardziej zbrodni, ale przepis art. 101 kodeksu wykroczeń wprost tego rodzaju zachowania zalicza jedynie do wykroczeń. Nie miałby wreszcie zastosowania także i art.
c, w zakresie w jakim roszczenie było pochodną szkody na osobie, albowiem brak podstaw faktycznych (zważywszy na to, kiedy powódka miała już wiedzę co do szkody – w ujęciu „kompletnym” i podmiotu obowiązanego do jej naprawienia) do przyjęcia, że zidentyfikowany już trzyletni bieg terminu przedawnienia miałby skończyć się później niż w dniu, w którym rzeczywiście upływał. Zatem z tej perspektywy teza skarżącego, co do tego, że wobec częściowego przedawnienia roszczenia, powództwo w tym zakresie powinno być oddalone, nie znalazła potwierdzenia. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej prawnomaterialnej oceny tego niewadliwie ustalonego stanu faktycznego, także w pozostałym zakrsie. Sąd Okręgowy w całości ją podzielił i przyjął za własną. To oznacza, że nie znalazły usprawiedliwienia zarzutu naruszenia prawa materialnego zgłoszone w apelacji. Identyfikując podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej Gminy – co do samej zasady, należy „pogodzić” rację Sądu Pierwszej instancji, który wskazał na przepis art. 415 kc, z poglądem wyrażonym przez stronę powodową, która eksponowała przepis art. 415 kc. Realia faktyczne tego konkretnego pozwalają dojść do wniosku, że z jednej strony zaniechanie podjęcia czynności gospodarczo – porządkowych przez pracowników pozwanej Gminy, jako zawinione uzasadniało tezę o odpowiedzialności Gminy na podstawie art. 415 kc, a z drugiej strony zawinione niedopełnienie przez Wójta Gminy G. obowiązków w zakresie należytego nadzoru nad realizacją nałożonych na Gminę ustawowych zadań w zakresie utrzymania porządku i czystości, a niezależnie od tego – w zakresie realizacji zadań zarządcy drogi, uzasadniało tezę o odpowiedzialności pozwanej Gminy z winy jej organu, czyli na podstawie art. 416 kc. Wbrew stanowisku skarżącego, zostały spełnione wszystkie przesłanki zastosowania przepisu art. 415 kc, ale i 416 kc, w tym i kwestionowana w apelacji wina. Przypomnieć w związku z tym należy, że zawinienie w rozumieniu tej podstawy prawnej, to nic innego jak stan zarzucalności zachowania niezgodnego z prawem. Jego rozważenie odbywa się zatem na dwóch płaszczyznach. Pierwsza – obiektywna - wymaga udzielenia odpowiedzi na pytanie o niezgodność zachowania z systemem norm prawa pozytywnego (identyfikowanego przez pryzmat przepisów Konstytucji RP, ustaw, aktów prawnych niższego rzędu), a więc wynikających z niego nakazów powinnego zachowania lub zakazów określonego zachowania, z kolei druga – subiektywna - obliguje do uwzględnienia stosunku woli sprawcy do własnego zachowania, o ile oczywiście jest ono bezprawne. Sąd Rejonowy prawidłowo zidentyfikował źródło obowiązku pozwanej Gminy – wynikającego z konkretnej i właściwej w tym przypadku normy przepisu ustawy z dnia 13.09.1996r. o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Skarżący nie negując prawidłowości odwołania się przez Sąd pierwszej instancji do tej podstawy prawnej, jednocześnie wskazał na art. 20 ustawy z dnia 21.03.1985r. o drogach publicznych. Otóż w tym konkretnym stanie faktycznym rzeczywiście jej przepisy, tj. art. 20 pkt. 4 i 11, a także art. 2 pkt. 4, art. 4 pkt. 2, pkt. 20 mogą mieć zastosowanie, jako podstawa dla identyfikacji powinnego zachowania zarządcy drogi. Nie zmienia to trafności wniosku końcowego, co do tego, że zachowanie pozwanej Gminy polegające na zaniechaniu czynności zmierzających do utrzymania drogi w należytym stanie, tj. umożliwiającym bezpieczne korzystanie z niej przez jej użytkowników, było obiektywnie bezprawne – jako niezgodne z tak zidentyfikowanym systemem norm prawa pozytywnego. Co istotne takie wnioskowanie Sądu Rejonowego zasadza się na ustalonych w sposób nie kwestionowany w postępowaniu apelacyjnym faktach, które w szczególności sprowadzały się do tego, że pozwana w ogóle zaniechała działań polegających na zleceniu zabezpieczenia przystanku przed oblodzeniem i jego następstwami, a także działań w celu wyrównania terenu i przystosowania przystanku do korzystania z niego w sposób bezpieczny. Już z tej tylko przyczyny zarzut naruszenia art. 415 kc nie znalazł żadnego faktycznego oparcia, bo analiza jego treści wskazuje, że skarżący zdaje się przyjmować zupełnie inne założenie, a mianowicie istnienia takiego stanu, w którym pomimo podejmowanych przez zarządcę drogi realnych działań zmierzających do utrzymania drogi w okresie zimowym i tak nie jest obiektywnie możliwe - z uwagi na specyfikę warunków pogodowych, zapewnienie stanu nawierzchni na poziomie bezpieczeństwa w stopniu podstawowym. To są zupełnie dwie różne sytuacje, pierwsza w której dochodzi do oczywistego zaniechania działań, którą ustalił Sąd Rejonowy i druga, w której działania realnie są podejmowane, ale nie jest możliwe uzyskanie zadowalającego efektu. Skoro pozwany nie wzruszył prawidłowości ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, tak wyeksponowany zarzut naruszenia art. 415 kc nie znalazł żadnego oparcia. Oczywiście nie budzi żadnych wątpliwości i to, że stosunek woli sprawcy do własnego zachowania w tym przypadku wyczerpywał przynajmniej podstawową postać zawinienia tj. niedołożenia należytej staranności - w rozumieniu art. 355 § 1 kc. Nie znalazł uzasadnienia zarzut naruszenia art. 445 § 1 kc. Argumentacja Sądu Rejonowego w tym zakresie jest nie tylko prawidłowa, ale i wyczerpująca, stąd bezprzedmiotowym jest jej powtarzanie. Ustalona przez ten Sąd wysokość zadośćuczynienia po pierwsze uwzględnia rozmiary doznanej przez powódkę krzywdy, a ta zostały zidentyfikowane przez pryzmat wszystkich znajdujących potwierdzenie w orzecznictwie sądów kryteriów, po drugie spełnia w całości funkcję kompensacyjną tego rodzaju świadczenia. Dodatkowo przypomnieć jedynie należy, iż zgodnie z powszechnie akceptowanym poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy m.in. w uzasadnieniu wyroku z 18 listopada 2004 r., sygn. akt ICK 219/04 "korygowanie przez sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie". Taka sytuacja w realiach faktycznych niniejszej sprawy nie wystąpiła. Nie zasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 455 in fine kc w zw. z art. 481 § 1 kc. Przede wszystkim przypomnieć należy, że po pierwsze, co do zasady roszczenie odszkodowawcze ma charakter bezterminowy, co oznacza, że termin jego spełnienia determinuje wezwanie do zapłaty (art. 455 kc). Po drugie, wyrażany jest także pogląd – jednak na zasadzie wyjątku od reguły, że zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę staje się wymagalne dopiero z dniem wyrokowania. Po trzecie, to rozróżnienie nie ma charakteru dowolnego, tj. żadne z tych rozwiązań nie może być uznane za wyłącznie właściwe, a wybór jednego z nich wymaga rozstrzygania ad casum. Przyjmuje się, że jeżeli powód żąda od pozwanego zapłaty określonej kwoty tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od danego dnia, poprzedzającego dzień wyrokowania, to odsetki te powinny być zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, o ile tylko w toku postępowania zostanie wykazane, że dochodzona suma rzeczywiście się powodowi należała tytułem zadośćuczynienia od wskazanego przez niego dnia. Jeżeli natomiast sąd ustali, że zadośćuczynienie w rozmiarze odpowiadającym sumie dochodzonej przez powoda należy się dopiero od dnia wyrokowania, odsetki od zasądzonego w takim przypadku zadośćuczynienia mogą się należeć dopiero od dnia wyrokowania. Wskazuje się wreszcie na trzecią sytuację, w której w dochodzonej przez powoda sumie zadośćuczynienia, jej część może odpowiadać zadośćuczynieniu należnemu w terminie poprzedzającym dzień wyrokowania, a część – zadośćuczynieniu należnemu dopiero od dnia wyrokowania. Wyjaśnić przy tym należy, że chodzi o takie przypadki, w których okoliczności uzasadniające zwiększające rozmiar , a więc i należnego z tego tytułu zadośćuczynienia ujawniają się dopiero już po wytoczeniu powództwa, czyli w toku postępowania sądowego. Nie chodzi przy tym o sytuacje, w których te okoliczności były identyfikowalne wcześniej, a jedynie nie zostały zidentyfikowane i uwzględnione przez podmiot obowiązany do zapłaty zadośćuczynienia. W szczególności samo odwoływanie się do wyników postępowania dowodowego, jako dopiero obrazujących rozmiar krzywdy – już wcześniej istniejącej i możliwej do zidentyfikowania, stanowi jedynie próbę racjonalizacji uchylania się od spełnienia świadczenia w terminie, która nie może odnieść skutku (p. także wyrok SN z dnia 18.02.2011r., CSK 243/10). Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wskazuje na to, że podstawą zasądzenia zadośćuczynienia we wskazanej wysokości była krzywda, której rozmiary pozostawały identyfikowalne na podstawie okoliczności pozostających obiektywnie do ujawnienia już w dacie, od której powódka żądała zasądzenia zadośćuczynienia. Zatem to, że dopiero zostały one zidentyfikowane w toczącym się postępowaniu sądowym, pozostawało bez wpływu na określenie daty wymagalności roszczenia o zadośćuczynienie, a w konsekwencji tego i daty wymagalności roszczenia o odsetki ustawowe za opóźnienie. Skarżący nie odwoływał się do żądnych innych okoliczności, które mogłyby mieć znaczenie – w kontekście wyżej przywołanych kryteriów, a jedynie poprzestał na wynikach postępowania dowodowego, które z przyczyn już wyjaśnionych nie mogły prowadzić do „przesunięcia” daty rozstrzygnięcia o w/w odsetkach od zadośćuczynienia (i to w jakiejkolwiek jego części) - w kierunku daty wyrokowania. Innymi słowy, trafnie Sąd Rejonowy orzekł o tych ostatnich od dnia 14.03.2017r. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 kpc orzekł jak w pkt. 2 sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego znajduje uzasadnienie w art. 98 § 1 kpc, art. 107 zd. 2 kpc oraz w § 2 pkt. 5, § 10 ust. 1 pkt. 1 Rozp. Min. Spr. z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat (…) Dz.U.z 2018r. poz. 265. Rozstrzygnięcia w pkt. 1 Sąd Okręgowy dokonał na podstawie art. 350 § 1 kpc w zw. z art. 391 § 1 kpc. SSO Mariusz Broda (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.