k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej ma obowiązek odstąpić od nałożenia kary, w sytuacji gdy: 1) naruszenie prawa ma znikomą wagę i jednocześnie strona zaprzestała naruszania prawa; 2) za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub gdy strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. Pomimo przedłożenia wymaganych danych, a tym samym spełnienia przesłanki zaprzestania naruszania prawa waga naruszenia jakiego dopuścił się powód wiąże się z dalekosiężnymi skutkami zarówno dla realizacji obowiązków ustawowych Prezesa UKE jak i dla samego rynku telekomunikacyjnego, nie można zatem uznać, że waga naruszenia jest znikoma co jest jednoznaczne z wykluczeniem możliwości spełnienia przesłanki określonej w art.
Jeśli natomiast chodzi o przesłanki określone w art.
należy wskazać, zgadzając się z Prezesem UKE, że w niniejszej sprawie nie mogły mieć zastosowania. Po pierwsze dlatego, że Prezes UKE jest jedynym organem administracji uprawnionym do nakładania kar pieniężnych za przekazanie niepełnych danych, o których mowa w art. 29 ust. 2 ustawy o wruist i związku z tym nie mogła wystąpić sytuacja uprzedniego nałożenia za to samo zachowanie prawomocną decyzją administracyjnej kary pieniężnej przez inny uprawniony organ administracji. Po drugie naruszenie będące przedmiotem postępowania nie wypełnia znamion wykroczenia, przestępstwa ani też przestępstwa skarbowego. Oznacza to, że nie mogła wystąpić sytuacja, w której strona zostałaby prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełniłaby cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. W myśl art. 209 ust. la Pt kara, o której mowa w ust. 1 i l 1, może zostać nałożona także w przypadku, gdy podmiot zaprzestał naruszania prawa lub naprawił wyrządzoną szkodę, jeżeli Prezes UKE uzna, że przemawiają za tym czas trwania, zakres lub skutki naruszenia. Oznacza to, że dopuszczalne jest nałożenia kary pieniężnej w przypadku, w którym doszło do zaprzestania naruszania prawa lub naprawienia wyrządzonej szkody, a ocena pozostawiona jest w tym zakresie Prezesowi UKE i uzależniona jest od tego, czy za nałożeniem kary przemawiają czas trwania, zakres lub skutki naruszenia. W niniejszej sprawie powód przedłożył wymagane dane za rok 2017 dopiero w trakcie postępowania administracyjnego, a tym samym doszło do spełnienia przesłanki „zaprzestania naruszania prawa" rację ma jednak Prezes UKE, że czas trwania naruszenia nie przemawia za odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej. Ponadto nie doszło do naprawienia szkody bowiem naruszenie będące przedmiotem postępowania nie było związane z wyrządzeniem szkody, ani też nie polegało na wyrządzeniu szkody. Naruszenie stanowiło niewykonanie w terminie obowiązku o charakterze publicznoprawnym nie związanego z jakimkolwiek świadczeniem materialnym. A zatem należy zgodzić się z Prezesem UKE, że w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki zastosowania art. 209 ust. la Pt. Co do zakresu i skutków naruszenia wskazać należy, że nieprzekazanie danych, o których mowa w art. 29 ust. 2 ustawy wruist prowadziło do utrudnienia realizacji obowiązków Prezesa UKE wynikających z przepisów prawa w zakresie tworzenia warunków rozwoju i wykorzystania istniejącej, nowoczesnej infrastruktury telekomunikacyjnej w celu zapewnienia użytkownikom końcowym, w tym wykluczonym cyfrowo, usług telekomunikacyjnych. Jak słusznie wskazał pozwany, wypełnienie przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych obowiązku sprawozdawczego wynikającego z art. 29 ust. 2 ustawy o wruist jest niezbędne m.in. w celu realizacji zadań powierzonych UKE w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa na lata 2014-2020. W ramach prowadzonej przez Prezesa UKE inwentaryzacji usług i infrastruktury telekomunikacyjnej oraz opracowanej na jej podstawie analizy dostępu do usług szerokopasmowych połączonej z wieloaspektową oceną ekonomiczną opłacalności rozpoczęcia inwestycji identyfikowane są obszary wymagające udzielenia wsparcia na rozwój infrastruktury szerokopasmowej w ramach (...). Każdy przypadek nieprzekazania Prezesowi UKE danych, o których mowa w art. 29 ust. 2 ustawy o wruist wpływa na planowanie rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej w skali całego kraju. Należy zatem uznać, że zakres naruszenia w niniejszej sprawie był znaczny. Wskazać też należy, że opóźnienie w wykonaniu obowiązku jak słusznie wskazał pozwany wynosiło 93 dni, co przemawia za uznaniem, że zakres naruszenia był znaczny. Jako okoliczność łagodzącą słusznie uwzględniono to, że ostatecznie w toku postępowania administracyjnego dane te zostały przez powoda przekazane. Oceniając dotychczasową działalność strony Prezes UKE trafnie uwzględnił fakt, ze decyzją z dnia 24 października 2012 r. powód był już ukarany przez Prezesa UKE za niewypełnienie obowiązku wynikającego z art. 7 ust. 2 PT, czyli naruszenie o podobnym charakterze. (decyzja k. 25-27 akt adm.) Oceniając możliwość finansowe strony i ustalając wysokości podstawy wymiaru kary Prezes UKE wziął zatem pod uwagę wysokość przychodów Strony wskazanych w piśmie z dnia 7 grudnia 2018 r. w kwocie (...) zł, co zgodne jest z treścią art. 210 ust. 1 Pt. Jednocześnie pozwany wymierzając karę wziął pod uwagę fakt, iż przychody powoda uzyskane w roku 2017 r. z tytułu prowadzenia działalności telekomunikacyjnej wyniosły(...) zł, co stanowiło około (...) % łącznych jego przychodów. Prawidłowo więc przyjęto ogólny przychód powoda jako podstawę wymiaru kary i jako okoliczność wziętą pod uwagę przy jej miarkowaniu uwzględniono, że przychody z działalności telekomunikacyjnej stanowią tylko niewielką część ogólnych przychodów powoda. Wskazać też należy, że maksymalna kara, jaką Prezes UKE mógłby nałożyć na powoda, zgodnie z art. 210 ust. 1 Pt wynosi (...) zł, co stanowi 3% podstawy wymiaru kary. Istotne jest, że kara administracyjne aby mogła spełniać swoje funkcje nie może być wymierzona w symbolicznej wysokości. W ocenie Sądu Prezes UKE trafnie uznał, że kara w tej wysokości jest adekwatna do naruszenia stwierdzonego w niniejszym postępowaniu oraz uwzględnia dyrektywy wymiaru kary pieniężnej, określone w art. 210 ust. 2 Pt. Prawidłowo też uwzględnione zostały okoliczności łagodzące i obciążające, na co wskazano powyżej. W świetle tych okoliczności nietrafny jest zarzut naruszenia art. 12 Prawa przedsiębiorców. Ponadto powód nie wskazał, w jaki sposób miałoby dojść do naruszenia zasady bezstronności, czy równego traktowania przedsiębiorców i w czym postępowanie w stosunku do powoda miałoby odbiegać od postępowań prowadzonych w stosunku do innych przedsiębiorców, którzy obowiązku takiego nie wykonali. Sąd pominął wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania powoda na okoliczności zakresu działalności telekomunikacyjnej powoda, przychodów, kosztów i dochodów z działalności osiąganych w 2017 r., ubocznego charakteru działalności telekomunikacyjnej w stosunku do całości przychodu spółki, braku infrastruktury telekomunikacyjnej okoliczności te, na co wskazano powyżej, nie były istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Odnośnie do zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego Sąd Okręgowy podziela utrwalone w judykaturze stanowisko, iż zasadniczo tego typu zarzuty są nieskuteczne przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ponieważ Sąd ten nie może ograniczyć sprawy wynikającej z odwołania od decyzji Prezesa Urzędu tylko do funkcji sprawdzającej prawidłowość postępowania administracyjnego, które poprzedza postępowania sądowe. Celem postępowania nie jest przeprowadzenie kontroli postępowania administracyjnego, ale merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, której przedmiotem jest spór między stronami powstający dopiero po wydaniu decyzji przez Prezesa Urzędu. Postępowanie sądowe przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest postępowaniem kontradyktoryjnym, w którym uwzględnia się materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym, co nie pozbawia jednak stron możliwości zgłoszenia nowych twierdzeń faktycznych i nowych dowodów, według zasad obowiązujących w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych. Sąd antymonopolowy jest sądem cywilnym i prowadzi sprawę cywilną, wszczętą w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Prezesa Urzędu, według reguł kontradyktoryjnego postępowania cywilnego, a nie sądem legalności decyzji administracyjnej, jak to czynią sądy administracyjne w postępowaniu sądowo-administracyjnym. Tylko takie odczytanie relacji pomiędzy postępowaniem administracyjnym i postępowaniem sądowym może uzasadniać dokonany przez racjonalnego ustawodawcę wybór między drogą postępowania cywilnego i drogą postępowania sądowo-administracyjnego dla wyjaśnienia istoty sprawy (por. np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 1991 r., sygn. akt III CRN 120/91; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 października 1998 r., sygn. akt I CKN 265/98; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I CKN 351/99; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2001 r., sygn. akt I CKN 1036/98; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2005 r., sygn. akt III SZP 2/05). Sąd Okręgowy uznaje, że nawet gdyby przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym doszło do uchybień proceduralnych, to zarzuty w tym zakresie nie mogą być skuteczne, o ile uchybienia te mogą być sanowane w toku postępowania sądowego mającego na celu merytoryczne rozstrzygnięcie sporu, bowiem tutejszy Sąd zobowiązany jest do wszechstronnego zbadania wszystkich istotnych okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu zasad rozkładu ciężaru dowodu i obowiązku stron w postępowaniu dowodowym. W ocenie Sądu sytuacja taka nie miała w niniejszej sprawie miejsca. Powód miał możliwość zarówno na etapie postępowania administracyjnego i sądowego zgłaszania twierdzeń i dowodów, zaś ocena dowodów dokonana przez Prezes UKE nie wzbudza zastrzeżeń. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 479 64 § 1 k.p.c., Sąd orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania rozstrzygnięto, zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c., zasadą odpowiedzialności za wynik procesu przyjmując, że powód - jako przegrywający sprawę – zobowiązany jest do zwrotu pozwanemu Prezesowi UKE i zainteresowanemu kosztów procesu, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w wysokości 720 zł, ustalone w oparciu o § 14 ust. 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. SSO Ewa Malinowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.