art. 189 k.p.c. albowiem zawarty stosunek umowny ma charakter długoterminowy, na podstawie którego dochodzi do spełniania świadczeń w znacznych wysokościach wobec czego powodowie mają prawo do poszukiwania stabilizacji sytuacji prawnej, w tym do uzyskania jasnego i jednoznacznego stanowiska czy są związani umową lub też czy ich sytuację w danym stosunku prawnym kształtują również kwestionowane przez nich postanowienia. W przypadku uwzględnienia przez Sąd roszczenia o ustalenie nieważności umowy powodowie wystąpili również z żądaniem zwrotu wszystkiego co zapłacili na rzecz pozwanego, tj. kwoty 171 258,92 zł uiszczonej w złotych polskich i kwoty 8 829,18 CHF, która po przeliczeniu na złote polskie po kursie sprzedaży NBP z dat faktycznych spłat odpowiada łącznie kwocie 203 371,59 zł. Wskazując na abuzywność postanowień indeksacyjnych powodowie podnieśli, iż po wyeliminowaniu zasad dotyczących ustalania kursu kupna i sprzedaży oraz postanowień przeliczeniowych dotyczących wypłaty i spłaty kredytu, umowa nie może się ostać jako umowa oprocentowana LIBOREM. Zarzucili, iż przedmiotowe postanowienia mają charakter blankietowy, przyjęty przez pozwanego wskaźnik waloryzacji jest ustalany jednostronnie i samodzielnie ustalany przez pozwanego, nie ma charakteru obiektywnego i zewnętrznego, powodowie nie mogli zweryfikować zasad ustalania kursów a w konsekwencji zasad ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, klauzule przeliczeniowe godzą w zasadę równości stron i w pewność obrotu. Ponadto przedmiotowe postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodami. Podnieśli, iż wypłata kredytu indeksowanego do CHF nastąpiła w postaci pozornego przepływu pieniężnego w walucie CHF i faktycznego przepływu pieniężnego w walucie PLN. Zakwestionowali aby na podstawie art. 56 k.c., art. 354 k.c., czy w trybie wykładni umowy możliwe i dopuszczalne było zastąpienie nieuczciwych warunków umownych dotyczących kursu określanego przez pozwanego, postanowieniami odnoszącymi się do kursu rynkowego czy średniego kursu NBP. W odpowiedzi na tak sformułowane roszczenia pozwany podtrzymał swoje stanowisko wnosząc o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu oddzielnie za roszczenie główne i roszczenie ewentualne ( pismo z 27.07.2020 r. k. 816-828, pismo z 23.03.2018 r. k. 133 - 204 akt XXV C 92/18). W pierwszej kolejności pozwany podtrzymał stanowisko, iż powodowie nie wykazali w sposób prawidłowy posiadania interesu prawnego w dochodzeniu powództwa o ustalenie albowiem mogą domagać się ochrony swoich praw w innym postępowaniu, poprzez powództwo dalej idące, jakim jest roszczenie o zapłatę. Zwrócił uwagę na ukształtowane w doktrynie i orzecznictwie stanowisko odnośnie dopuszczalności, legalności umowy kredytu indeksowanego. Podniósł, iż przedmiotowe umowy odpowiadają warunkom art. 69 prawa bankowego, albowiem spełniają wszystkie wymogi a zawarta w ust. 2 pkt 4a klauzula walutowa odnoszona jest do szczególnej podkategorii kredytu jakim jest kredyt denominowany lub indeksowany do waluty obcej. Usunięcie klauzuli walutowej z już zawartej i wykonanej umowy kredytu nie oznacza pozbawienia takiego kredytu cechy „denominacji” lub „indeksacji”, ani pozostałych cech decydujących o istocie kredytu. Zaprzeczył aby postanowienia indeksacyjne miały charakter niedozwolony skoro zastosowanie w umowie kursu kupna i kursu sprzedaży stanowiły de facto odzwierciedlenie transakcji dokonywanych przez pozwanego w związku z pozyskaniem środków na finansowanie przedmiotowej umowy. Z tego też względu rozliczenia wg dwóch kursów nie są ani nieuzasadnione ani nieuczciwe a sama umowa ma charakter umowy kredytu walutowego. Powołał się na precyzyjne określenie w §6 ust. 1 Umowy sposobu ustalania Tabeli kursowej, w których wskazano zarówno datę jej utworzenia, podstawy stosowane do jej tworzenia oraz okres jej obowiązywania, co stanowi o braku zarzucanej pozwanemu nieograniczonej dowolności w zakresie ustalania kursów walut. Zwrócił uwagę, iż kredyty indeksowane były szczególnie korzystne dla kredytobiorców z uwagi na stosunek kursów obu walut i ich oprocentowanie, co uzasadnia zdaniem pozwanego tezę, iż nie doszło do naruszenia interesów powodów w dacie zawierania umowy. Odnosząc się do skutków w przypadku uznania przez sąd postanowień indeksacyjnych za abuzywne, zaprzeczył aby możliwe było zastosowanie do kredytu udzielonego w złotych polskich oprocentowania stawki referencyjnej LIBOR 3M. W tej bowiem sytuacji właściwa powinna być stawka WIBOR 3M. Zaprzeczył aby abuzywność klauzuli indeksacyjnej mogła skutkować nieważnością umowy czy też jej przekształceniem w kredyt udzielony w złotych polskich. Zdaniem pozwanego w przypadku uznania za bezskuteczne postanowienia dot. ustalania kursów przez bank, uzasadnione jest odwołanie się do ustalonych zwyczajów w procesie wykładni postanowień umownych oraz ustalania treści zobowiązań z niej wynikających, tj. z uwagi na regulację art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 i 2 k.c., poprzez zastosowanie kursu średniego Narodowego Banku Polskiego. Nawiązując do ukształtowanego zwyczaju stosowania w/w kursu pozwany podniósł, iż powyższe zostało również inkorporowane do spornej umowy przy czym zostało zmodyfikowane poprzez zastosowanie kursu kupa i sprzedaży i sformułowanie własnych zasad ich wyliczania. Gdyby jednak przedmiotowa modyfikacja miałaby być przez sąd uznana za nieskuteczną to zdaniem pozwanego nie powstałaby żadna luka albowiem znajdzie zastosowanie kurs zwyczajowy i prawnie wiążący, tj. średni kurs NBP dla franka szwajcarskiego. Ponadto pozwany zwrócił uwagę na różnicę pomiędzy normą o „różnicach kursowych” i normą o „ryzyku kursowym”, które to postanowienie nie jest abuzywne i nie może być wyeliminowane przy okazji. Zaznaczył także, iż odwołując się do regulacji unijnych, tj. Rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1126/2008 z 3 listopada 2008 r. przyjmującego określone międzynarodowe standardy rachunkowości
rozporządzeniem (WE) nr 1606/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady nie jest konieczne określenie publikatora kursu waluty, a jego brak nie stanowi przeszkody do rozliczenia zobowiązania w walucie obcej, z uwagi na określone standardy rachunkowe, tj. zastosowanie kursu wymiany, który jest zbliżony do rzeczywistego kursu wymiany. Kwestionując abuzywność normy o „ryzyku kursowym” pozwany podniósł, że strona powodowa była informowana o ryzyku kursowym ściśle wg przepisów ustawy. Zaznaczył, iż wartość dowodową w tym zakresie posiadają pisemne oświadczenia o ryzyku, w którym przedstawiono również konkretne przykłady obliczenia ryzyka w przypadku m.in. spadku wartości złotego polskiego względem franka szwajcarskiego, a które to stanowiły realizację Rekomendacji wydanej przez (...). Zaprzeczył aby kiedykolwiek z jego strony były udzielane powodom gwarancje odnośnie maksymalnych wartości, o jakie kurs może wzrosnąć. Dodatkowo zwrócił uwagę na zmianę wprowadzoną na skutek aneksu podpisanego przez strony umożliwiającego najpierw rozliczenie spłat wg. kursu sprzedaży NBP a następnie na skutek kolejnego aneksu spłatę rat w walucie CHF, znaczenie noweli prawa bankowego wprowadzonej w 2011 roku, oraz wskazaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w orzeczeniu z 3 października 2019 r. możliwość zastosowania przepisu dyspozytywnego, która to regulacja zdaniem pozwanego odpowiada średniemu kursowi NBP. Pozwany podniósł, iż żądanie pozwu pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.), w tym zasadą lojalności i uczciwości obrotu, zasada lojalności kontraktowej oraz zasadą pacta sunt servanda albowiem żądania dochodzone przez powodów zostały zgłoszone nie dlatego, że umowa była rzekomo wadliwa czy nieuczciwa, ale dlatego, że tak jest teraz powodom „wygodnie”, gdyż kurs franka obiektywnie wzrósł. Ponadto przedmiotowy kredyt był znacznie tańszy od analogicznego kredytu złotowego, przy czym powodowie w każdej chwili mogli wnosić o dokonanie przewalutowania kredytu. Podczas rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie, z tym, że powodowie cofnęli ze zrzeczeniem się roszczenia powództwo określone w pierwotnym pozwie z 10 listopada 2016 roku opisane w pkt II oraz doprecyzowali, iż kwota pierwotnie wskazana w pkt III pisma z 29 grudnia 2017 roku, w którym wnieśli o zasądzenie wszystkich świadczeń, które spełnili na podstawie umowy na rzecz pozwanego, z uwagi na nieważność umowy, została zawarta w roszczeniu ewentualnym sprecyzowanym ostatecznie w piśmie z 25 czerwca 2020 roku ( protokół rozprawy z 21.08.2020 r. k. 832-832v). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W 2008 roku powodowie M. L. i M. T. chcieli zaciągnąć kredyt hipoteczny na wybudowanie domu. W tym czasie ukazywały się reklamy zachęcające do skorzystania oferty kredytowej (...) Bank S.A. Z oferty tego Banku skorzystała J. W. - znajoma powodów, która poinformowała ich, że uzyskała przyzwoite warunki kredytu. M. L. i M. T. uznali zawarte w ww. reklamach propozycje kredytowe za interesujące, stąd też udali się do (...) Bank S.A. (...) Oddział w Ł., wskazując, że potrzebują kredytu w kwocie 300 000,00 zł. Powodowie nie sprawdzali ofert kredytowych innych banków. Obsługą powodów w (...) Banku S.A. (...) Oddział w Ł. zajmowała się M. M.. Powodowie nie byli ukierunkowani na konkretny rodzaj kredytu (złotowy czy indeksowany do waluty obcej). Po wstępnej analizie sytuacji finansowej powodów okazało się, że mają oni zdolność kredytową, aby uzyskać kredyt złotowy w kwocie 200 000,00 zł, natomiast w zakresie kredytu indeksowanego do CHF posiadają zdolność kredytową do kwoty 500 000,00 zł. W tamtym czasie regułą było, że zdolność kredytowa klientów banków przy kredytach indeksowanych do waluty obcej była większa niż przy kredytach złotowych. Przy ocenie oferty kredytowej (...) Bank S.A. (...) Oddział w Ł. powodowie zwracali uwagę szczególnie na takie parametry kredytu jak całkowity koszt kredytu, wysokość raty czy wysokość oprocentowania. M. L. i M. T. zostali poinformowani w formie symulacji o wpływie zmian oprocentowania i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat. Poinformowano ich także, że może nastąpić wzrost lub spadek kursu waluty indeksacyjnej. Przed zawarciem umowy kredytowej powodowie uzyskali od M. M. telefoniczną informację o całkowitym koszcie kredytu i rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania ( d: zeznania świadków W. T. k. 259-259v, M. M. k. 335v-337, J. W. k. 405v-406, dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów k. 231v-232v, 478-481, 495v-499). M. L. i M. T. uznali, że oferta (...) Banku S.A. (...) Oddział w Ł. jest korzystna, toteż w dniu 3 kwietnia 2008 roku złożyli osobiście w Oddziale Banku w Ł. wniosek nr (...) o udzielenie im kredytu hipotecznego w kwocie 300 000 zł na okres 30 lat, wskazując, że kredyt ma być indeksowany kursem CHF. Wraz z wnioskiem M. L. i M. T. złożyli oświadczenie, że zapoznali się z ryzykiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej, wnosząc o udzielenie im kredytu w walucie obcej. Jednocześnie otrzymali od Banku formularz ofertowy kredytu ( d: wniosek o kredyt k. 109-112v, oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej k. 130, dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów k. 231v-232v, 478-481, 495v-499). W dniu 19 maja 2008 roku pomiędzy (...) Bank S.A. (...) Oddział w Ł. z siedzibą w K. jako kredytodawcą a M. L. i M. T. jako kredytobiorcą zawarta została umowa kredytu hipotecznego nr (...), na podstawie której Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 339 940,89 zł indeksowanego kursem CHF, częściowo na spłatę zobowiązań kredytowych zaciągniętych w innych bankach a częściowo na dowolny cel konsumpcyjny kredytobiorcy. W §1 ust. 1 umowy kredytu wskazano, że przy założeniu, iż uruchomiono całość kredytu w dacie sporządzenia umowy, równowartość kredytu wynosiłaby 169 715,87 CHF, przy czym rzeczywista równowartość kredytu zostanie określona po wypłacie kredytu. Kredytobiorca oświadczył, że jest świadomy ryzyka kursowego związanego ze zmianą waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. W świetle §1 ust. 2 umowy kredytu, kredyt miał być spłacony w 480 miesięcznych równych ratach kapitałowo odsetkowych. Spłata kredytu została zabezpieczona hipoteką i wekslem in blanco ( d: §1 ust. 1-2 oraz §3 umowy kredytu k. 35-40v).
3 umowy kredytu, oprocentowanie kredytu jest zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosi 8,37% w skali roku, na które składa się suma obowiązującej stawki DBCHF i stałej marży Banku, która wynosi 5,56%. Kredytobiorca oświadczył, iż jest świadomy ryzyka wynikającego ze zmiennego oprocentowania w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. W myśl §1 ust. 4 umowy kredytu, rata kapitałowo-odsetkowa przy założeniu uruchomienia całości kredytu w dacie sporządzenia umowy wynosiłaby równowartość 1 227,42 CHF, jednak rzeczywista wysokość rat odsetkowych lub rat kapitałowo-odsetkowych zostanie określona w harmonogramie spłat. W §1 ust. 7 umowy kredytu wskazano, że całkowity koszt kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosi 841 100,30 zł, jednakże ostateczna wysokość całkowitego kosztu kredytu uzależniona jest od zmian poziomu oprocentowania kredytu w całym okresie kredytowania. Z kolei w §1 ust. 8 umowy kredytu ustalono, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi 8,69%, jednakże wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania uzależniona jest od zmian poziomu oprocentowania kredytu w całym okresie kredytowania. W §1 ust. 8 umowy kredytu zaznaczono, że umowa nie podlega rygorowi ustawy o kredycie konsumenckim ( d: §1 ust. 3, 4, 7 i 8 umowy kredytu k. 35-40v). W §7 ust. 1 umowy kredytu strony postanowiły, że wysokość rat odsetkowych zostanie określona w harmonogramie spłat, który zostanie doręczony w dniu uruchomienia poszczególnych transz w przypadku kredytu transzowego, zaś wysokość rat kapitałowo-odsetkowych zostanie określona w harmonogramie spłat po wypłacie całości kredytu (…). Harmonogramy te stanowić będą integralną część umowy kredytu. Każdorazowy harmonogram określa wysokość rat spłaty przez okres dwóch lat kredytowania. Przed upływem dwóch lat kredytobiorca otrzymuje harmonogram na kolejny dwuletni okres trwania umowy kredytu. Na wniosek kredytobiorcy, Bank zobowiązuje się przesłać harmonogram na cały okres kredytowania. Stosownie do treści §9 ust. 2 umowy kredytu, w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów obowiązującego w dniu uruchomienia środków ( d: §7 ust. 1 oraz §9 ust. 2 umowy kredytu k. 35-40v). Na podstawie §10 ust. 1 umowy kredytu, kredytobiorca zobowiązał się dokonać w okresie objętym umową spłaty rat kapitałowo-odsetkowych i odsetkowych w terminach, kwotach i na rachunek wskazany w aktualnym harmonogramie spłat. Harmonogram spłat kredytobiorca otrzymuje w szczególności po wypłacie kredytu, każdej transzy kredytu, zmianie oprocentowania każdorazowo na okres 24 miesięczny. W myśl §10 ust. 3 umowy kredytu, wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty ( d: §10 ust. 1 i 3 umowy kredytu k. 35-40v).
1-2, 5 i 7 umowy kredytu, oprocentowanie kredytu jest zmienne i ulega zmianie w pierwszym dniu najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu DBCHF. Indeks DBCHF dla każdego miesiąca oblicza się jako średnią arytmetyczną stawek LIBOR 3m, obowiązujących w dniach roboczych w okresie liczonym od 26 dnia miesiąca, poprzedzającego miesiąc ostatni do 25 dnia miesiąca poprzedzającego zmianę. Indeks DBCHF ulega zmianie w okresach miesięcznych i obowiązuje od pierwszego dnia miesiąca, jeżeli wartość indeksu jest różna od obowiązującej stawki Indeksu DBCHF o przynajmniej 0,1 punktu procentowego i obowiązuje od pierwszego kalendarzowego dnia miesiąca. Bank dokonując zmiany oprocentowania, zawiadamia Kredytobiorcę o aktualnej wysokości stopy oprocentowania oraz dacie jej wprowadzenia, doręczając nowy harmonogram spłat listem poleconym. Zawiadomienie o zmianie oprocentowania staje się integralną częścią umowy i nie wymaga aneksu ( d: §13 ust. 1-2, 5 i 7 umowy kredytu k. 35-40v). Stosownie do treści §22 ust. 1-3 umowy kredytu, w razie stwierdzenia przez Bank, że warunki udzielenia kredytu nie zostały dotrzymane, lub w razie zagrożenia terminowej spłaty kredytu z powodu złego stanu majątkowego kredytobiorcy, a w szczególności w przypadku niespłacenia dwóch rat odsetkowych lub odsetkowo-kapitałowych lub skierowania egzekucji do nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie spłaty kredytu, Bank może:
przedmiotowego Aneksu wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut ustalanego przez Narodowy Bank Polski, rozumianego jako kurs sprzedaży walut ustalany przez Narodowy Bank Polski obowiązujący w dniu poprzedzającym dzień wpływu środków na rachunek spłaty. Jako opłatę za sporządzenie aneksu pozwany pobrał 1,65% kwoty kredytu pozostałej do spłaty na dzień wejścia w życie Aneksu, w trybie podwyższenia salda kredytu. Wysokość opłaty miała zostać wyliczona w PLN, wg kursu sprzedaży dewiz CHF do złotego podanego w „Bankowej Tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut” obowiązującej w dniu wejścia w życie Aneksu, a następnie doliczona do bieżącego salda kredytu poprzez jej przeliczenie na CHF wg kursu kupna dewiz CHF do złotego podanego w „Bankowej Tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut”, obowiązujących w dniu wejścia w życie Aneksu. Wraz z zawarciem aneksu nr 1 M. L. i M. T. złożyli oświadczenia, że zostali poinformowani, iż w okresie obowiązywania aneksu nr 1 może nastąpić w zależności od wahań kursu złotego polskiego do CHF podwyższenie kwoty kredytu hipotecznego, a w konsekwencji całkowitego kosztu kredytu hipotecznego. Oświadczyli nadto, że są świadomi ryzyka wynikającego ze zmiennego oprocentowania w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko ( d: aneks nr 1 k. 119-121, oświadczenia k. 122-123). W dniu 17 lipca 2012 roku strony zawarły Aneks nr 2 do umowy kredytowej z dnia 19 maja 2008 roku, mocą którego zmieniono na okres 6 miesięcy zasady spłaty kredytu. Na dzień sporządzenia Aneksu nr 2, oprocentowanie kredytu wynosiło w skali roku 5,66%, a roczna rzeczywista stopa oprocentowania wynosiła 5,81%, zaś całkowity koszt kredytu oszacowany został na kwotę 917 056,98 zł. Na dzień 3 kwietnia 2014 roku saldo kredytu powodów wyrażone w walucie CHF wynosiło 193 542,73 CHF. W dniu 2 maja 2014 roku zawarty został Aneks nr 3 do umowy kredytowej z dnia 19 maja 2008 roku, na mocy którego zmieniono treść §10 tej umowy. W świetle §10 ust. 1 i 3 umowy kredytu w brzmieniu nadanym ww. aneksem, kredytobiorca zobowiązuje się dokonać w okresie objętym umową spłaty rat kapitałowo-odsetkowych i odsetkowych w terminach, kwotach i na rachunek wskazany w aktualnym harmonogramie spłat, przy czym wysokość zobowiązania miała być ustalona jako równowartość wymagalnej raty kredytu z aktualnego harmonogramu spłat wyrażonej w CHF, po jej przeliczeniu na PLN według kursu sprzedaży walut ustalanego przez NBP. W świetle zaś §10 ust. 4 umowy w jego nowym brzmieniu, kredytobiorca uzyskał możliwość spłaty raty kredytu bezpośrednio w walucie CHF. Spłata miała następować w ten sposób, że kredytobiorca zapewni na rachunku kredytu środki w walucie indeksacyjnej odpowiadające wysokości raty kredytu wskazanej w harmonogramie spłat, a Bank zarachuje je na poczet raty. Po zawarciu Aneksu nr 3 powodowie spłacali kredyt bezpośrednio we frankach szwajcarskich. Na podstawie zawartego w dniu 16 września 2014 roku Aneksu nr 4 do przedmiotowej umowy kredytowej, dokonano restrukturyzacji kredytu poprzez doliczenie do kapitału kredytu wymagalnych wierzytelności oraz zawieszono spłatę całości raty odsetkowej na okres 6 miesięcy ( d: aneks nr 2 k. 124-125, aneks nr 3 k. 126-127, aneks nr 4 k. 128-129, dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów k. 231v-232v, 478-481, 495v-499, zaświadczenie z 3.04.2014 r. k. 657). Chcąc uzyskać od Banku jakiekolwiek informacje i wyjaśnienia dotyczące umowy kredytu powodowie musieli kontaktować się z infolinią Banku ( d: dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów k. 231v-232v, 478-481, 495v-499). W dniu 30 listopada 2015 roku M. L. i M. T. złożyli do Zarządu (...) S.A. reklamację dotyczącą umowy kredytowej nr (...) podnosząc, że zawarte w niej postanowienie wskazujące, iż wypłata kwoty udzielanego kredytu następuje w złotych polskich według kursu kupna waluty obcej
Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty kredytu oraz postanowienie dotyczące przeliczania wyrażonych w walucie obcej rat kredytu na złote polskie według kursu sprzedaży
Tabelą obowiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty, stanowią klauzule abuzywne oraz wezwali Bank do ich usunięcia z umowy, a także przeliczenia kredytu. W treści reklamacji wskazano, że wobec nieobowiązywania klauzul indeksacyjnych, kredyt udzielony na podstawie umowy kredytowej nr (...) jest w istocie kredytem złotowym. W odpowiedzi, pismem z 17 grudnia 2015 roku Bank wskazał, że nie widzi podstaw do uwzględnienia ww. roszczeń, w tym skorygowania treści umowy kredytowej ( d: reklamacja k. 41 - 43, potwierdzenie złożenia reklamacji k. 44, pismo z dnia 17 grudnia 2015 roku k. 132-132v). Od początku 2015 roku M. L. i M. T. zaczęli podejrzewać, że ich umowa kredytowa może być wadliwa, o czym rozmawiali z J. W.. Z uwagi na medialne doniesienia o możliwych nieprawidłowościach w wyliczaniu (...) i (...) w umowach kredytu indeksowanych do CHF, pod koniec listopada 2015 roku M. L. i M. T. zainteresowali się tą kwestią i dokonali analizy własnej umowy kredytowej, dochodząc do wniosku, że także w ich przypadku ww. parametry zostały wadliwie wyliczone, na co wskazywały wartości uzyskiwane z kalkulatorów internetowych ( d: zeznania świadka W. T. k. 259-259v, dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów k. 231v-232v, 478-481, 495v-499). W styczniu 2016 roku M. T. rozmawiał o umowie kredytowej ze swoim znajomym G. P., którego poprosił, aby przeczytał umowę, gdyż miał wątpliwości co do kosztów kredytu. G. P. razem z M. T. próbowali wyliczyć (...) przy pomocy różnych kalkulatorów internetowych otrzymując wartości niższe niż wartość wskazana w umowie, a przy wyliczeniach posługiwali się kursem średnim NBP. W 2016 roku, w związku z wątpliwościami dotyczącymi całkowitego kosztu kredytu, M. T. zwrócił się o poradę do swojego kolegi z pracy Ł. J., który jest doktorem ekonomii. Ł. J. przeprowadził symulację całkowitego kosztu kredytu przy użyciu kalkulatorów internetowych i poinformował M. T., że ustalona przez niego wartość (...) jest inna niż w umowie z uwagi na spread, który nie został uwzględniony w wyliczeniach Banku. Do takiego samego wniosku doszła przy analizie umowy kredytowej J. W. ( d: zeznania świadków Ł. J. k. 257-258, G. P. k. 258-259, J. W. k. 405v-406, dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów k. 231v-232v, 478-481, 495v-499). W pismach z dnia 21 czerwca 2016 roku skierowanych do Zarządu (...) S.A. M. L. i M. T., powołując się na treść art. 84 k.c., złożyli oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych złożonych pod wpływem błędu oświadczeń woli z dnia 19 maja 2008 roku, na mocy których zobowiązali się do spłaty kredytu w kwocie 339.940,89 zł udzielonego im przez Bank na podstawie umowy nr (...). W treści oświadczeń M. L. i M. T. wskazali, że w chwili zawarcia przedmiotowej umowy działali pod wpływem błędu, iż całkowity koszt udzielanego im kredytu przy parametrach dostępnych na dzień sporządzenia umowy wynosi 841 100,30 zł, w sytuacji, gdy w rzeczywistości koszt ten wynosi 925 758,34 zł. Zaznaczyli przy tym, że wyliczony przez nich na kwotę 925 758,34 zł całkowity koszt kredytu jest jedynie szacunkowy, gdyż dokonując wyliczeń przyjęli, iż znane na dzień sporządzenia umowy parametry takie jak kursy walut z Tabeli kursowej Banku oraz całkowite oprocentowanie kredytu są niezmienne w całym okresie spłaty kredytu. Wskazali, że zawierając umowę kredytu działali w przekonaniu, że całkowity koszt kredytu nie będzie wyższy niż wskazana w umowie kwota 841 100,30 zł. Podkreślili, że przy zawarciu umowy kredytu Bank wprowadził ich w błąd, gdyż w treści umowy zapewnił ich, że całkowity koszt kredytu na dzień sporządzenia umowy był niższy niż kwota kredytu oddana mu do dyspozycji przez Bank. Wskazane pisma zostały wysłane do (...) Bank S.A. W odpowiedzi, pismem z 6 lipca 2016 roku Bank wskazał, że zawarta z powodami umowa kredytu nie podlegała regulacjom ustawy o kredycie konsumenckim, co oznacza, że Bank nie był zobowiązany do podania w umowie kredytu informacji o całkowitym koszcie kredytu. Podkreślił, że zawierając umowę kredytu powodowie nie mogli działać pod wpływem błędu, co do wysokości całkowitego kosztu kredytu, gdyż parametr ten nie stanowi elementu treści umowy kredytu ( d: pisma z dnia 21.06.2016 roku wraz z dowodami nadania k. 45-52, pismo z dnia 6.07.2016 roku k. 133-134). W piśmie z 20 lipca 2016 roku, doręczonym do (...) Bank S.A. 17 sierpnia 2016 roku, M. L. i M. T. działając przez pełnomocnika, powołując się na treść art. 84 § 1 i 2 k.c. i art. 86 k.c. w zw. z art. 88 § 1 k.c., złożyli oświadczenie o uchyleniu się do skutków prawnych oświadczenia woli złożonego w dniu 19 maja 2008 roku, mocą którego zawarli umowę kredytową nr (...), gdyż zostało złożone pod wpływem błędu i podstępu co do treści czynności prawnej, zaznaczając, że uchylenie dotyczy również ich oświadczeń woli złożonych w związku z zawarciem kolejnych aneksów do rzeczonej umowy. W piśmie wskazali, że w umowie kredytowej pozwany nie podał informacji o spreadzie walutowym będącym zyskiem Banku, w tym jego wpływie na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych i wysokość kredytu, a przy tym nie przedstawił jasno określonych kryteriów na podstawie których ustalona zostaje wysokość spreadu. Wskazali, że Bank nie poinformował ich o kosztach obsługi ekspozycji kredytowej w przypadku niekorzystnej zmiany spreadu walutowego. Podkreślili, że gdyby wiedzieli, iż w ramach umowy kredytowej pozwany będzie naliczał nieujęty w kosztach kredytu spread, to nie zawarliby umowy tej treści. W dalszej kolejności wskazali, że w przedmiotowej umowie pozwany nie zawarł danych dotyczących ryzyka spreadowego, nie podał żadnych informacji o sposobie kształtowania wysokości spreadu w przyszłości, w tym czynników, które będą wpływać na jego wysokość, co jest o tyle istotne, iż zmiana przez Bank wysokości spreadu walutowego pociąga za sobą zmianę kursu kupna i sprzedaży waluty, powodując wzrost wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Podnieśli nadto, że w chwili zawarcia przedmiotowej umowy działali pod wpływem błędu, iż całkowity koszt udzielanego im kredytu przy parametrach dostępnych na dzień sporządzenia umowy wynosi 841 100,30 zł, w sytuacji, gdy w rzeczywistości koszt ten wynosi ponad 912 000 zł oraz że wartość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania wynosi 8,69% w sytuacji, gdy w rzeczywistości wynosiła ona 9,21%. Powodowie wskazali, że gdyby znali rzeczywiste wartości całkowitego kosztu kredytu i rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, to nie zawarliby przedmiotowej umowy kredytu ( d: pismo z dnia 20.07.2016 roku k. 53-58v). W piśmie z 7 września 2016 roku (...) Bank S.A. wskazał, że nie uznaje za skuteczne oświadczenia M. L. i M. T. o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia złożonego pod wpływem błędu, którego treścią było zawarcie umowy kredytu nr (...) ( d: pismo z dnia 7.09.2016 roku k. 59-60). Pismem z 13 listopada 2016 roku Bank wypowiedział powodom umowę kredytu z dnia 19 maja 2008 roku, z uwagi na nieregulowanie przez nich rat kredytu w całości. Po wypowiedzeniu powodowie dokonywali spłat kredytu uiszczając na rzecz Banku kwoty po 1 600 zł miesięcznie, która obejmowała wartość kapitału i odsetek z pominięciem klauzul waloryzacyjnych. Od września 2017 roku powodowie płacili raty kredytu w tym celu, aby Bank nie zainicjował windykacji ich długu, ale w tytule każdego przelewu dopisywali formułę „zastrzeżenie zwrotu” ( d: dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów k. 231v-232v, 478-481, 495v-499, dowody wpłat k. 663-668). W dniu 7 stycznia 2020 roku (...) Bank S.A. z siedzibą w W. wystąpił w elektronicznym postępowaniu upominawczym o zasądzenie nakazem zapłaty od M. T. i M. L. solidarnie kwotę 1 147 102,36 zł w związku z wypowiedzeniem umowy kredytu indeksowanego i postawieniem całej należności w stan natychmiastowej wymagalności ( d: pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym k. 800-808). W okresie od dnia zawarcia umowy do 3 kwietnia 2014 r. powodowie tytułem spłaty kredytu uiścili 167 511,97 zł ( d: zaświadczenie z 3.04.204 r. k. 658-660). W złotych polskich powodowie dokonali wpłat również 28 września 2017 roku, 6 listopada 2017 roku, 18 grudnia 2017 roku, 29 stycznia 2018 roku, 27 lutego 2018 roku, 30 marca 2018 roku, tj. łącznie 9 868,32 zł ( d: dowody wpłat k. 663-668, zaświadczenie k. 689). W okresie od 1 stycznia 2015 roku do 1 stycznia 2019 roku powodowie dokonali spłaty w walucie CHF w łącznej kwocie 8 829,18 CHF ( d: opinia biegłej J. S. k. 727). W przypadku wyeliminowania ze spornej umowy postanowień indeksacyjnych przy pozostawieniu pozostałych parametrów umowy w tym stawki referencyjnej LIBOR 3M, powodowie od dnia zawarcia umowy do dnia 10 stycznia 2018 roku powinni zapłacić tytułem rat kapitałowo odsetkowych kwotę 194 394,32 zł. Wobec uiszczenia łącznie kwoty 203 371,59 zł (kwota uwzględnia wpłaty w CHF przeliczone wg. średniego kursu sprzedaży NBP z dnia spłaty) powodowie nadpłacili kwotę 8 977,27 zł. Na datę wypowiedzenia umowy nadpłata wynosiła 28 995,24 zł ( d: opinia biegłej J. S. k. 727). Biegła wskazała, iż stopa procentowa - indeks BDCHF oparty o LIBOR 3M dla waluty CHF nie jest od strony ekonomicznej skorelowany z walutą zadłużenia, czyli PLN, gdyż dla waluty PLN obowiązuje stawka oprocentowania w postaci WIBOR. LIBOR wyznacza się dla 5 walut obcych, dla PLN stawka LIBOR nie jest wyznaczana a tym samym nie jest znana. Ponadto stawka LIBOR wiąże się z klauzulami indeksacyjnymi i walutę ma zapisaną w konstrukcji stawki referencyjnej. Jest to aspekt ekonomiczny funkcjonowania na rynku kredytowym ( d: opinia biegłej sądowej J. S. k. 723).
wyliczeniami dokonanymi przez biegłą przy uwzględnieniu kursu sprzedaży CHF/PLN z daty zawarcia umowy Całkowity Koszt Kredytu na w/w datę wynosiłby 905 601,24 zł ( d: opinia sporządzona przez biegłą J. S. k. 734). Powyższe okoliczności faktyczne Sąd ustalił na podstawie wskazanych wyżej dowodów z dokumentów prywatnych zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy, które nie pozostawały ze sobą w sprzeczności i których autentyczności i zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy nie zakwestionowała skutecznie żadna ze stron niniejszego postępowania. Podstawę ustaleń faktycznych w sprawie stanowiły również zeznania świadków P. S. (k. 153v-155), W. F. ( k. 155-155v), Ł. J. ( k. 257-258), G. P. ( k. 258-259), W. T. ( k. 259-259v), M. M. ( k. 335v-337) i J. W. ( k. 405v-406) oraz częściowo dowód z przesłuchania stron ograniczony do przesłuchania powodów ( 478-481, 495v-499), podczas którego potwierdzili swoje informacyjne wyjaśnienia złożone na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2017 roku ( k. 231v-232v). Za podstawę ustaleń Sąd przyjął również opinię biegłej sądowej J. S. jednakże wyłącznie w zakresie w jakim dotyczyły kwestii (...) oraz przeliczenia kredytu z pominięciem klauzul indeksacyjnych. W ocenie Sądu, zeznania świadków i powodów co do zasady były spójne, logiczne i korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym. Zeznania świadka P. S. były przydatne w zakresie ustalenia sposobu wyznaczania przez pozwanego kursów kupna i sprzedaży walut w Tabelach kursowych oraz faktu doliczania do tych kursów stosownej marży ustalanej przez Zarząd Banku. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka W. F. - pracownika pozwanego, że nie jest możliwe wyliczenie definitywnej wysokości całkowitego kosztu kredytu na dzień podpisania umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej z uwagi na ryzyko kursowe, którego nie da się przewidzieć oraz że podane przez pozwany Bank w umowie kredytu zawartej z powodami wartości (...) i (...) miały charakter informacyjny i zostały wyliczone w oparciu o koszty znane w dacie zawarcia umowy, gdyż zeznania te znajdują potwierdzenie w treści spornej umowy, a przy tym są zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. W pełni wiarygodne były również zeznania świadków Ł. J. i G. P. - znajomych powoda z pracy, którzy zgodnie wskazali, że w 2016 roku powód zwracał się do nich o pomoc i radę w związku z wątpliwościami w zakresie prawidłowości wyliczenia w umowie kredytowej (...). Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka J. W., która żywo interesowała się sprawą kredytu powodów, gdyż sama także zaciągnęła kredyt w pozwanym Banku, a przy tym zasugerowała powodom skorzystanie z oferty tego Banku. Niewiele natomiast do sprawy wniosły zeznania świadka M. M., która będąc pracownikiem Banku obsługiwała powodów przy zawieraniu umowy kredytu, gdyż świadek na skutek upływu czasu nie pamiętała okoliczności zawarcia rzeczonej umowy, w tym rodzaju informacji udzielanych powodom przed podpisaniem umowy, natomiast podawane przez nią w tym zakresie wiadomości miały charakter ogólny i nie odnosiły się bezpośrednio do sytuacji powodów. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom powoda w charakterze strony złożonym na rozprawie 23 listopada 2017 roku w zakresie w jakim twierdził, że pozwany nie poinformował go o ryzyku kursowym, gdyż pozostają one w sprzeczności z dowodami z dokumentów w postaci umowy kredytowej i oświadczenia o wyborze waluty obcej, a ponadto z jego wyjaśnieniami złożonymi na rozprawie 21 kwietnia 2017 roku ( 00:33:26 k. 232), gdzie wyraźnie wskazał, iż wiedział o ryzyku kursowym. Sąd uznał za niewiarygodne wyjaśnienia powoda także w części, w jakiej wskazywał, że nie otrzymał żadnej informacji od Banku, że (...) i (...) mogą ulec zmianie, gdyż z treści umowy kredytowej explicite wynikają okoliczności przeciwne. Wszak w §1 ust. 7 i 8 umowy kredytu wyraźnie wskazano, że ostateczna wysokość (...) i (...) uzależniona jest od zmian poziomu oprocentowania kredytu w całym okresie oprocentowania. Sąd odmówił również wiarygodności wyjaśnieniom powódki M. L. w zakresie w jakim twierdziła, że nie uzyskali informacji o sposobie przeliczania rat kredytu oraz o tym, że kwota kapitału udzielonego im kredytu zostanie przeliczona na CHF według kursu kupna a kwoty poszczególnych rat będą przeliczane według kursu sprzedaży, gdyż wskazane okoliczności jednoznacznie wynikają z treści zawartej przez powodów umowy, a skoro twierdzą oni, że umowę przeczytali przed jej podpisaniem, to z pewnością powzięli informację także o tych okolicznościach. Powyższe dowody we wskazanym zakresie wzajemnie się uzupełniają i potwierdzają, w zestawieniu ze sobą tworzą spójny stan faktyczny i brak jest zdaniem Sądu przesłanek do odmówienia im mocy dowodowej w zakresie, w jakim stanowiły one podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Z uwagi na rozszerzenie powództwa Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i finansów. Sporządzoną przez biegłą opinię Sąd uznał za rzetelną, opartą na wiedzy i doświadczeniu biegłej, sporządzoną w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Sąd w oparciu o poczynione przez biegłą wyliczenia ustalił w jakiej wysokości powodowie powinni dokonać wpłat tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od zawarcia umowy do 10 stycznia 2018 roku w przypadku pominięcia kwestionowanych przez powodów postanowień indeksacyjnych. Sąd w świetle stanowiska pozwanego, zeznań świadka P. S. przyjął również za podstawę ustaleń fakt, iż w dacie 2008 roku pozwany nie udzielał kredytów w PLN oprocentowanych stawką referencyjną LIBOR 3M, jak również, że jej zastosowanie do środków wypłaconych w PLN nie uwzględnia ekonomicznego aspektu umowy kredytu, wobec niewłaściwej stawki referencyjnej, pomimo, iż de facto w systemie prawa polskiego nie został wprowadzony przepis zakazujący rozliczania umowy w PLN przy uwzględnieniu w oprocentowaniu w/w parametru. Sąd nie poczynił natomiast w oparciu o opinię ustaleń dotyczących rozliczenia umowy przy zastosowaniu kursu średniego NBP z uwagi na podzielenie stanowiska ukształtowanego doktrynie oraz w orzecznictwie, jak również odpowiadającego literalnemu brzmieniu art. 385 1 k.c., iż po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych brak jest podstaw do zastąpienia parametru kursowego poprzez uzupełnienie umowy średnim kursem NBP o czym w dalszej części uzasadnienia. Sąd oddalił zawarty w piśmie procesowym z dnia 4 kwietnia 2017 roku wniosek powodów o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka K. R. - byłego Prezesa Zarządu pozwanego Banku, a także dowodu z dokumentów zawierających dane o emisji przez Bank w 2007 roku tzw. „euroobligacji” oraz o stosowanych przez Bank pochodnych instrumentach finansowych, a nadto dokumentów w postaci wzorów umów kredytów hipotecznych indeksowanych do CHF zawartych w okresie 3 miesięcy poprzedzających i 3 miesięcy następujących po podpisaniu przez powodów umowy kredytowej z 19 maja 2008 roku, gdyż okoliczności, na które zgłoszono wskazane dowody nie miały jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w kontekście określonej przez powodów podstawy faktycznej powództwa, tj. żądania ustalenia nieważności umowy z powodu skutecznego uchylenia się przez powodów od oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Sąd z uwagi na bezprzedmiotowość dla rozpoznania sprawy pominął w/w dowody ponownie zgłoszone w piśmie z 29 grudnia 2017 roku ( k. 793v). Sąd Okręgowy zważył co następuje: Po analizie całokształtu materiału dowodowego Sąd uznał, iż na uwzględnienie zasługuje roszczenie określone jako ewentualne, tj. ustalenie, iż umowa zawarta przez powodów z poprzednikiem prawnym pozwanego jest nieważna. W pozostałym zakresie, tj. odnośnie żądania o zapłatę wszystkich zapłaconych na rzecz strony pozwanej świadczeń na podstawie przedmiotowej umowy, jak i odnośnie nadpłaty wyliczonej jako różnica pomiędzy kwotą uiszczoną przez powodów a należną w przypadku pominięcia postanowień indeksacyjnych oraz ustalenia, że postanowienia §1 ust. 1, §9 ust. 2, § 10 ust. 3 i § 14 ust. 3 zd. 1 Umowy są bezskuteczne, stanowiące roszczenie główne, zdaniem Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie z przyczyn poniżej wskazanych. Z uwagi na fakt, iż roszczenie określone przez powodów jako ewentualne jest dalej idące i miało wpływ również na oddalenie powództwa głównego, jako pierwsze zostanie poddane analizie prawnej żądanie o ustalenie nieważności umowy. Pierwotnie strona powodowa stwierdzenia nieważności umowy zawartej 19 maja 2008 roku domagała z tego powodu, że powodowie złożyli oświadczenia o zawarciu tej umowy działając pod wpływem błędu, a następnie uchylili się skutecznie od skutków prawnych tych oświadczeń, co w ich ocenie wywołało skutek w postaci nieważności umowy. W toku postępowania strona powodowa podniosła również, że zawarte w umowie kredytowej z dnia 19 maja 2008 roku postanowienia umowne mają abuzywny charakter, a stwierdzenie ich bezskuteczności powoduje, iż umowa jest nieważna, nie może zostać utrzymana na gruncie polskiego porządku prawnego. Powodowie zarzucili również, iż umowa nie odpowiada wszystkim warunkom określonym w art. 69 prawa bankowego, zaznaczając, iż z uwagi na podwójne przewalutowanie de facto powodowie są zobowiązani do zwrotu kwoty innej niż udostępniona przez pozwanego. Zarzucili ponadto, iż w związku z udzieleniem kredytu indeksowanego do waluty obcej nie dochodziło w rzeczywistości do faktycznego przepływu waluty. Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa wskazując w pierwszym rzędzie na brak interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy kredytowej, zaś w dalszej kolejności podnosząc, że zawierając przedmiotową umowę powodowie nie mogli pozostawać w błędzie, o którym mowa w art. 84 k.c., a to wobec faktu, że wskazywany przez nich błąd nie dotyczył treści czynności prawnej i nie był istotny. Pozwany odniósł się również do pozostałych zarzutów wskazując przede wszystkim na dopuszczalność umowy kredytu indeksowanego oraz brak podstaw do uznania postanowień przeliczeniowych za abuzywne, a nawet gdyby, to niedozwolony charakter mają wyłącznie postanowienia dotyczące sposobu wyznaczania Tabeli kursowej, które powinny być zastąpione przepisem dyspozytywnym, zwyczajem, tj. umowa powinna być wykonana przy zastosowaniu średniego kursu NBP. Przed przystąpieniem do oceny prawnej wywiedzionego powództwa wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy był pomiędzy stronami w przeważającej mierze niesporny. Przede wszystkim bezspornym było, że powodowie, mając zamiar uzyskania kredytu na budowę domu w kwocie 300 000,00 zł udali się do (...) Bank S.A. (...) Oddział w Ł., do czego skłoniła ich prowadzona przez ten Bank kampania reklamowa, a także sugestia znajomej, która również zaciągnęła kredyt w tymże Banku. Powodowie nie zasięgali informacji o ofertach kredytowych innych banków. Po przeanalizowaniu przez Bank sytuacji finansowej powodów okazało się, że mogą oni uzyskać jedynie kredyt indeksowany do CHF, gdyż tylko w takim zakresie mają zdolność kredytową. W dniu 3 kwietnia 2008 roku powodowie złożyli w (...) Bank S.A. Dom Oddział w Ł. wniosek o udzielenie im konkretnego kredytu, tj. indeksowanego do franka szwajcarskiego, który ostatecznie został im przyznany, w następstwie czego doszło do zawarcia umowy nr (...) z dnia 19 maja 2008 roku. Przy zawarciu umowy powodowie zwracali szczególną uwagę na takie parametry jak wysokość całkowitego kosztu kredytu ( (...)), wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania ( (...)) czy wysokość miesięcznej raty. W rzeczonej umowie kwota kredytu była wyrażona w walucie polskiej, ale w jej §1 wskazano, że kwota ta będzie indeksowana do waluty obcej, tj. CHF. W umowie wskazano wysokość oprocentowania nominalnego kredytu, które miało charakter zmienny, a owa zmienność była implikowana zmiennością stawki referencyjnej LIBOR. Ponadto w umowie określono wysokość (...) i (...). Powodowie przeczytali umowę kredytu na kilka chwil przed jej podpisaniem i sprawdzili istotne z ich punktu widzenia parametry. Powodowie złożyli również oświadczenia, że są świadomi ryzyka kursowego oraz ryzyka zmiany stopy procentowej. Podkreślić trzeba, że od 2008 roku przedmiotowy kredyt był przez powodów spłacany na zasadach określonych w umowie, tj. w ten sposób, że Bank przeliczał wyrażoną w CHF ratę kredytową wraz z odsetkami na złote polskie według kursu sprzedaży CHF ustalonego w Tabeli kursowej Banku, a następnie pobierał odpowiednią kwotę z rachunku bankowego powodów prowadzonego w złotych. W 2010 roku powodowie podpisali aneks,
którym przeliczenia rat kredytu były realizowane po kursie sprzedaży NBP a następnie w maju 2014 roku doszło do podpisania aneksu nr 3 do umowy kredytowej,
którym powodowie uzyskali prawo do spłaty kredytu nie w złotych polskich, ale bezpośrednio we franku szwajcarskim i z tego prawa korzystali. W późniejszym czasie powodowie spłacali ratę kredytu w kwocie 1 600 zł miesięcznie, która była ustalana bez uwzględnienia klauzul waloryzacyjnych i przy uwzględnieniu stawki LIBOR. W sprawie bezspornym było, że pismami z czerwca i lipca 2016 roku powodowie złożyli oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych złożonych pod wpływem błędu oświadczeń o zawarciu umowy kredytu, zaś w listopadzie 2016 roku Bank wypowiedział im przedmiotową umowę uznając, iż kredytobiorcy zaprzestali wypełniania warunków umowy. W niniejszej sprawie rozważania prawne należało rozpocząć od kwestii interesu prawnego w żądaniu ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, który wynika z art. 189 k.p.c. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. jest przesłanką materialnoprawną, merytoryczną powództwa wytoczonego na podstawie art. 189 k.p.c. o ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Istnienie interesu prawnego decyduje o dopuszczalności badania prawdziwości twierdzeń powoda, że wymieniony w powództwie stosunek prawny lub prawo istnieje, bądź nie istnieje. Dopiero dowiedzenie przez powoda interesu prawnego otwiera sądowi drogę do badania prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje bądź nie istnieje. Nie istnieje legalna definicja pojęcia interesu prawnego. Jego funkcja wynika z przepisów, zaś treść znaczeniową kształtuje praktyka. W piśmiennictwie i przede wszystkim w orzecznictwie utrwalił się pogląd,
którym interes prawny rozumieć należy jako obiektywnie występującą potrzebę ochrony sfery prawnej powoda, którego prawa zostały lub mogą zostać zagrożone, bądź też co do istnienia lub treści których występuje stan niepewności. Ocena interesu prawnego wymaga zindywidualizowanych, elastycznych kryteriów, uwzględniających celowościowe podstawy powództwa z art. 189 k.p.c. Jedną z przesłanek badanych przy rozważaniu celowości wykorzystania powództwa o ustalenie jest znaczenie, jakie wyrok ustalający wywarłby na sytuację prawną powoda. O występowaniu interesu prawnego świadczy możliwość stanowczego zakończenia na tej drodze sporu, natomiast przeciwko jego istnieniu - możliwość uzyskania pełniejszej ochrony praw powoda w drodze innego powództwa (zob. m.in. wyrok SN z 15 października 2002 r. II CKN 833/00, Lex nr 483288; wyrok SN z 30 listopada 2005 r. III CK 277/05, Lex nr 346213; wyrok SN z 02 lutego 2006 r. II CK 395/05, Lex nr 192028; wyrok SN z 29 marca 2012 r., I CSK 325/11, Lex nr 1171285; wyrok SN z 05 września 2012 r., IV CSK 589/11, Lex nr 1232242). Innymi słowy interes prawny zachodzi, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie powodowej ochronę jej prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Postępowanie cywilne oparte jest bowiem na założeniu, że realizacja praw na drodze sądowej powinna być celowa i możliwie prosta, udzielana bez mnożenia postępowań. Założenie to realizuje wymaganie wykazania interesu prawnego w wypadku żądania ustalenia istnienia (nieistnienia) stosunku prawnego lub prawa i przyjęcie jako zasady, że możliwość uzyskania skuteczniejszej ochrony w drodze innego powództwa podważa interes prawny w żądaniu ustalenia. Powyższa zasada nie powinna być oczywiście pojmowana abstrakcyjnie, w celu zawężającej interpretacji tej przesłanki do wytoczenia powództwa o ustalenie, lecz ze względu na konstytucyjnie gwarantowane prawo do sądu zawsze konieczna jest ocena istnienia interesu prawnego do wytoczenia tego powództwa na tle okoliczności faktycznych konkretnych spraw. Wobec tego przyjmuje się istnienie interesu prawnego zawsze, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub gdy stronie nie stoi otworem droga procesu o świadczenie, a strona przeciwna kwestionuje jej prawo lub stosunek prawny (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 25 września 2013r., I ACa 773/13, Lex nr 1392106). Okoliczności faktyczne niniejszego przypadku wymagają zdaniem Sądu głębszej analizy. Zauważyć bowiem należy, iż ewentualne powództwo o świadczenie, a zatem powództwo dalej idące w rozumieniu przywołanego orzecznictwa, może dotyczyć wyłącznie świadczeń już spełnionych przez powodów. Z takim też żądaniem powodowie wystąpili w niniejszej sprawie, co jednak w ocenie Sądu nie pozbawia ich interesu prawnego w domaganiu się ustalenia nieważności spornego stosunku umownego. Jak już wskazano powyżej przedmiotowe żądanie dotyczy jedynie świadczeń już spełnionych przy czym, na co Sąd wskaże w dalszej części uzasadnienia, nie mogło być ono uwzględnione albowiem wysokość spełnionych przez powodów świadczeń nadal była niższa od świadczenia spełnionego przez pozwanego na rzecz powodów w wykonaniu spornej umowy. Faktem jest również, iż w listopadzie 2016 roku pozwany złożył powodom oświadczenie o wypowiedzeniu umowy, przez co ustał obowiązek spłaty rat kredytu, niemniej jednak z uwagi na postawienie przez pozwanego całej należności w stan natychmiastowej wykonalności, nadal istotne jest czy powodowie przedmiotową należność powinni spełnić, a jeżeli tak to na jakiej podstawie. Istotne jest zatem ustalenie czy sporny stosunek był ważny, czy wiązał strony, i jak kształtują się prawa i obowiązki powodów na tle spornej umowy kredytu. W tym miejscu powtórzyć należy, iż zasadniczym celem, dla którego powodowie zdecydowali się na wystąpienie o ochronę swych materialnoprawnych roszczeń do sądu, jest podważenie ważności przedmiotowej umowy, a tym samym podstaw prawnych zarówno dla wniesionych już rat kredytowych jak i żądań z jakimi pozwany wystąpił pozwem złożonym w elektronicznym postępowaniu upominawczym, w którym kwotę roszczenia określił na ponad 1 mln zł. Inaczej rzecz ujmując, w ocenie Sądu, wyrok w sprawie o zapłatę, definitywnie nie zakończy powstałego między stronami umowy kredytu sporu. Zwrócić należy bowiem uwagę, iż art. 365 § 1 k.p.c., z którego wynika moc wiążąca prawomocnego orzeczenia w stosunku do sądu i stron, nie reguluje wprost przedmiotowych granic mocy wiążącej orzeczenia, co wywołuje wątpliwości co do zakresu tego związania. Wyznaczając te granice należy mieć przede wszystkim na względzie, że wyrok jest rozstrzygnięciem o konkretnym przedmiocie procesu, którym jest określone świadczenie, jakie ma spełnić pozwany na rzecz powoda. Sentencją wyroku objęte jest rozstrzygnięcie o żądaniach stron (art. 325 k.p.c.), którego faktyczne i prawne podstawy zawiera uzasadnienie (art. 328 § 2 k.p.c.). Z mocy wiążącej wyroku o świadczenie korzysta jedynie rozstrzygnięcie, nie rozciąga się ona na kwestie pozostające poza sentencją, w tym ustalenia i oceny dotyczące stosunku prawnego stanowiącego podstawę żądania, o którym orzeczono. Moc wiążąca w zakresie ustanowionym w art. 365 k.p.c. odnosi się tylko do „skutku prawnego”, który stanowił przedmiot orzekania i nie oznacza związania sądu (i stron) ustaleniami zawartymi w uzasadnieniu orzeczenia. Takie wąskie ujęcie zakresu mocy wiążącej prawomocnego wyroku przeważa w piśmiennictwie i dominuje w orzecznictwie. Stanowisko to można ująć syntetycznie w tezie, że wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. moc wiążąca wyroku dotyczy związania sentencją, a nie uzasadnieniem wyroku sądu, czyli przesłankami faktycznymi i prawnymi przyjętymi za jego podstawę, gdyż zakresem prawomocności materialnej jest objęty tylko ostateczny wynik rozstrzygnięcia a nie jego przesłanki (por. orzeczenia SN: z 13 stycznia 2000 r. II CKN 655/98, Lex nr 51062; z 23 maja 2002 r. IV CKN 1073/00, LEX nr 55501; z 08 czerwca 2005 r. V CK 702/04, Lex nr 402284; z 03 października 2012 r. II CSK 312/12, Lex nr 1250563). Jednostkowe orzeczenia, w których przyjęto szerszy zakres związania, obrazują pewne wahania występujące przy wykładni art. 365 § 1 k.p.c., lecz pozostają na uboczu głównego, dominującego nurtu orzecznictwa (zob. m.in. wyrok SN z 19 października 2012 r. V CSK 485/11, Lex nr 1243099). Powyższe potwierdza również stanowisko wyrażone w najnowszej uchwale Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2019 r. ( sygn. akt III CZP 27/19), w której uznał, iż nawet „Wykładnia umowy, na podstawie której powód dochodził wynagrodzenia za świadczenie usług, nie jest objęta mocą wiążącą wyroku (art. 365 § 1 k.p.c.) w sprawie o inną część przewidzianego tą umową wynagrodzenia za świadczenie usług.”. W tym stanie rzeczy, fakt niepewności stanu prawnego powodujący potrzebę uzyskania ochrony prawnej w niniejszej sprawie uznać należy za niewątpliwy oraz obiektywny. Umowa kredytu zawiera postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji, które potencjalnie mogą być abuzywne. W wypadku ich abuzywności powstaje uzasadniona obiektywnie wątpliwość, czy strony są związane pozostałymi postanowieniami umowy i czy umowa dalej powinna być wykonywana, czy też ich eliminacja powoduje niemożność wykonywania całej umowy i w rezultacie jej nieważność. W pierwszej jednak kolejności zachodzi konieczność oceny czy sporny stosunek umowny, z uwagi na sposób ukształtowania zobowiązania powodów wyrażonego na skutek wprowadzenia do umowy mechanizmu indeksacji, w walucie CHF, został określony w sposób nienaruszający art. 353 1 k.c. Jak wynika bowiem z umowy w §1 ust. 1 została określona kwota kredytu w wysokości 339 940,89 zł stanowiąca świadczenie pozwanego, natomiast zobowiązanie powodów zostało podane jedynie informacyjnie poprzez określnie go w wysokości 169 715,87 CHF. Ostatecznie zastrzeżono, iż jego wysokość zostanie określona wg kursu kupna waluty CHF obowiązującego w pozwanym banku w dniu wypłaty kredytu, zaś równowartość w złotych polskich raty wyrażonej w CHF, wg kursu sprzedaży waluty CHF obowiązującej w dniu spłaty. W tej sytuacji w ocenie Sądu powodowie mają prawo do uzyskania odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa ich wiąże, a jeśli tak to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinna być wykonywana, lub wykonana. Najlepszą drogą prawną uzyskania odpowiedzi na te pytania, rozwiania istniejących wątpliwości, jest powództwo o ustalenie. Zdaniem Sądu ani powództwo o zapłatę spełnionych przez powodów świadczeń, ani powództwo Banku przeciwko powodom o zapłatę nie dają pełnej ochrony praw powodów w sposób prosty i łatwy. Natomiast sprawa o ustalenie daje powodom możliwość uzyskania pełnej ochrony w każdej ze sfer umowy, które obiektywnie budzą wątpliwości. Merytoryczne rozpoznanie roszczeń powodów zgłoszonych w niniejszym postępowaniu, zakończy definitywnie powstały między stronami spór co najmniej w tym sensie, iż rozstrzygnie o tym czy i jak kształtują się wzajemne prawa i obowiązki stron spornej umowy, w tym czy powodowie są związani danym stosunkiem prawnym, na warunkach określonych w umowie czy też z pominięciem niektórych postanowień w niej zawartych czy też przedmiotowa umowa nie może być podstawą do wywodzenia jakichkolwiek roszczeń wobec powodów. Reasumując, zdaniem Sądu powodowie mimo wystąpienia przez nich z powództwem o świadczenie równocześnie z żądaniem ustalenia nieważności umowy, jak również mimo wystąpienia przez pozwanego z roszczeniem przeciwko powodom o zapłatę kwoty udzielonego kredytu po jego przewalutowaniu, posiadają interes prawny w domaganiu się ustalenia nieważności umowy kredytowej. Wyrok w sprawie o świadczenie nie usunie bowiem niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie strona powodowa kwestionuje (w tym zakresie porównaj między innymi wyrok SN z 08 marca 2001 r. I CKN 1111/00, Lex nr 1168032; wyrok SN z 27 stycznia 2004 r. II CK 387/02, Lex nr 391789; wyrok SN z 21 marca 2006 r. V CSK 188/05, Lex nr 1104890). Powodowie posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytowej, gdyż z tego stosunku wynikają jeszcze inne, dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest jeszcze aktualne. W ocenie Sądu w realiach niniejszego postępowania tylko powództwo o ustalenie może w sposób definitywny rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powodów i zapobiec także na przyszłość możliwym sporom, a tym samym w sposób pełny zaspokoić interes prawny powodów (zob. wyrok SN z 30 października 1990 r. I CR 649/90, Lex nr 158145; wyrok SN z 27 stycznia 2004 r. II CK 387/02, Lex nr 391789; postanowienie SN z 18 listopada 1992 r. III CZP 131/92, Lex nr 374471). Pochylając się nad merytorycznymi przesłankami zgłoszonego pierwotnie roszczenia strony powodowej należy przypomnieć, iż zasadność wywiedzionego powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytowej, powodowie upatrywali w dwóch głównych okolicznościach. Po pierwsze z twierdzenia o skuteczności uchylenia się od skutków prawnych oświadczeń woli złożonych pod wpływem błędu, podstępu - powodowie podnosili, że gdyby nie działali pod wpływem błędów i oceniali sprawę rozsądnie to nie złożyliby oświadczeń zmierzających do zawarcia umowy kredytowej. Po wtóre powodowie wskazywali na nieważności umowy kredytowej z uwagi na abuzywność wskazywanych enumeratywnie przez powodów klauzul umownych, naruszeniu zasady walutowości, ekwiwalentności świadczeń, naruszeniu art. 69 prawa bankowego, tj. braku wymaganych essentialia negotii oraz naruszeniu zasad współżycia społecznego. W ocenie Sądu powództwo o ustalenie nieważności stosunku prawnego nie zasługiwało na uwzględnienie, z uwagi na podnoszone przez powodów wady oświadczenia woli albowiem, w ustalonych okolicznościach brak było podstaw do przyjęcia, iż zawierając umowę kredytu z dnia 19 maja 2008 roku powodowie złożyli oświadczenia woli pod wpływem błędu prawnie relewantnego, czyli błędu co do treści czynności prawnej i błędu istotnego, albo na skutek podstępu.
art. 84 § 1 k.c., w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. W myśl art. 84 § 2 k.c., można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).
art. 86 § 1 k.c., jeżeli błąd wywołała druga strona podstępnie, uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny, jak również wtedy, gdy nie dotyczył treści czynności prawnej. Stosownie zaś do treści art. 88 § 1 i 2 k.c., uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał. Podkreślić należy, że Kodeks cywilny nie zawiera wprawdzie definicji błędu, niemniej w orzecznictwie przyjmuje się, że chodzi o niezgodne z rzeczywistością wyobrażenie o czynności prawnej. Mylne wyobrażenie składającego oświadczenie woli dotyczy przede wszystkim tego, o czym stanowi treść czynności prawnej, a nie tylko oświadczenie woli, które jest podstawowym, ale nie jedynym wyznacznikiem treści czynności prawnej. O uznaniu, że błąd dotyczy czynności prawnej decyduje stopień powiązania okoliczności dotkniętej błędem z całokształtem czynności prawnej. Związek ten jest dostatecznie ścisły, jeżeli błąd ingerując w istotę czynności prawnej wypacza jej sens życiowy lub prawny. Błędne wyobrażenie składającego oświadczenie woli może dotyczyć zarówno faktów, jak i prawa, a zatem może odnosić się nie tylko do przedmiotu czynności prawnych, ale i do skutków tych czynności wyznaczonych ustawą lub ustalonymi zwyczajami ( tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 18 listopada 1967 roku, III CZP 59/67, OSNCP 1967/7/117 oraz w wyrokach z dnia 21 lutego 1973 roku, III CRN 415/72, OSNCP 1974/1/10 i z dnia 12 października 2000 roku, IV CKN 144/00, OSNC 2001/4/60). Podkreślić przy tym trzeba, że treścią czynności prawnej jest treść stosunku prawnego powstającego w wyniku dokonania czynności prawnej, czyli prawa i obowiązki stron tego stosunku ( por. Z. Radwański, w: System Prawa Cywilnego, t. I, 1985, s. 512). W przypadku zobowiązań podstawowym obowiązkiem dłużnika jest spełnienie świadczenia; skorelowane z tym obowiązkiem jest prawo domagania się przez wierzyciela spełnienia tego świadczenia. Błędem co do treści czynności prawnej jest zatem błędne wyobrażenie dotyczące przedmiotu świadczenia ( por. P. Sobolewski, w: Kodeks cywilny. Komentarz, red. K. Osajda, Legalis). Prawidłowa ocena czy w danym przypadku strona działała pod wpływem błędu wymaga w szczególności uwzględnienia celu gospodarczego, jaki strona, która złożyła oświadczenie woli chciała osiągnąć, skonfrontowania tego celu z treścią czynności prawnej, oceny stopnia skomplikowania zamierzonej i podjętej czynności prawnej, okoliczności subiektywnych dotyczących możliwości oceny rzeczywistych skutków prawnych dokonanej czynności prawnej przez osobę, która powołuje się na błąd oraz zachowania się drugiej strony poprzedzającego dokonanie tej czynności, w tym wyrażanym przez nią wobec drugiej strony ocenom dotyczącym skutków prawnych, jakie miała wywołać czynność prawna. Granicą, która wyklucza możność powołania się na błąd jest sytuacja, gdy mylne wyobrażenie o skutkach prawnych złożonego oświadczenia woli zostało spowodowane niedbalstwem strony w zapoznaniu się z treścią składanego przez nią oświadczenia woli ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 08 marca 2012 roku, III CSK 221/11, LEX numer 1164737). Z treści art. 84 § 2 k.c., jednoznacznie wynika, że nie każdy błąd dotyczący treści czynności prawnej uzasadnia zniweczenie jest skutków; relewantny prawnie jest tylko błąd istotny. Oznacza to, że błąd stanowić musi conditio sine qua non złożenia oświadczenia woli - w przypadku braku błędu, gdyby składający oświadczenie prawidłowo oceniał sytuację oświadczenie nie zostałoby złożone. Nie ma przy tym znaczenia, czy błąd odnosi się do faktów poprzedzających zawarcie stosunku prawnego, towarzyszących jego zawarciu, czy też jego skutków. W orzecznictwie podnosi się, że błąd musi być istotny subiektywnie i obiektywnie. Subiektywna istotność błędu powinna być oceniana biorąc pod uwagę istotność postanowień, których błąd dotyczył (najczęściej istotny będzie błąd dotyczący cech przedmiotu świadczenia) dla osoby, która złożyła oświadczenie. Z kolei obiektywna istotność błędu sprowadza się do tego, że żaden rozsądny człowiek, znający prawdziwy stan rzeczy, nie złożyłby oświadczenia woli tej treści ( tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 31 sierpnia 1989 roku, III PZP 37/89, OSN 1990/9/108 i P. Sobolewski w Komentarzu do art. 84 k.c. pod red. K. Osajdy, Legalis 2016). Obiektywna ocena istotności błędu polega zatem na rozważeniu, czy w takich samych okolicznościach rozsądna osoba, złożyłaby oświadczenie woli, gdyby nie działała pod wpływem błędu. Podstęp jest kwalifikowaną postacią błędu ( tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 kwietnia 2013 roku, II CSK 497/12, Legalis nr 684143). Aby przyjąć, że zachodzi podstęp prawnie istotny muszą być spełnione kumulatywnie dwie przesłanki, a mianowicie:
2 umowy kredytu, w dniu wypłaty kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów obowiązującego w dniu uruchomienia środków. Z kolei w myśl §10 ust. 3 umowy kredytu, wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF (raty kapitałowej) - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego Tabeli kursów obowiązującego w dniu spłaty. Jeżeli więc umowa przewidywała, że kwota udzielanego powodom kredytu będzie przeliczona w dniu jej wypłaty na CHF według kursu kupna, a raty kredytowe wyrażone w CHF będą przeliczane na złote polskie według kursu sprzedaży CHF z dnia spłaty, to dla każdego przeciętnego obywatela winno być oczywistym, że w tym przypadku pojawia się kwestia różnicy kursowej (pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży), czyli spreadu. Być może samo pojęcie spreadu, które ma specjalistyczny charakter, nie jest powszechnie znane w obrocie konsumenckim, jednak z pewnością znane jest pojęcie różnic kursowych, z którymi można spotkać się nie tylko w bankach, ale także w kantorach podczas kupna/sprzedaży waluty. W orzecznictwie wskazuje się, że na ogół przyjmowany jest wzorzec konsumenta rozważnego, świadomego i krytycznego, który jest w stanie prawidłowo rozumieć kierowane do niego informacje. Nie ma podstaw do przyznania konsumentowi tak uprzywilejowanej pozycji, w której byłby zwolniony z obowiązku przejawiania jakiejkolwiek staranności przy dokonywaniu oceny treści umowy, którą zamierza zawrzeć ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 czerwca 2012 roku, II CSK 515/11, Legalis nr 537774). Gdyby zatem powodowie, w trosce o własny interes ekonomiczny, dokładnie zapoznali się z zawieraną umową kredytową, to doskonale wiedzieliby, że wobec przyjętego w umowie sposobu ustalania ich zobowiązania kredytowego (przy pomocy klauzul waloryzacyjnych, tj. kursu kupna i sprzedaży CHF), wysokość tego zobowiązania będzie uzależniona także od wysokości spreadu walutowego. Tymczasem, z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, powodowie nie zapoznali się w sposób właściwy z treścią umowy kredytowej i nie przeanalizowali jej zapisów, a jedynie pobieżnie ją przeczytali. Konstatacja taka wynika przede wszystkim z zeznań powódki, która wskazała, że powodowie przeczytali umowę w dniu jej podpisania w czasie zaledwie 15 minutowego spotkania w Banku, a przy tym podkreśliła, że nie było warunków do spokojnego przeanalizowania umowy. Można zatem przyjąć, że podnoszone w oświadczeniach o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczeń woli o zawarciu umowy kredytu twierdzenia, iż nie zostali poinformowani o wielu aspektach kredytu, wynikały zwyczajnie z ich nieuzasadnionego okolicznościami pośpiechu i braku właściwej analizy rzeczonej umowy. Warto jeszcze zwrócić uwagę, że praktycznie wszystkie zarzuty (wyjąwszy te dotyczące błędnego wyliczenia (...) i (...)) przedstawione przez powodów w oświadczeniach o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczeń o zawarciu umowy kredytu sprowadzały się do twierdzenia, iż nie zostali oni poinformowani o określonych aspektach umowy i sposobu jej wykonania, lub też że umowa nie zawierała pewnych informacji, w tym o spreadzie walutowym, kryteriach ustalania jego wysokości i potencjalnym wpływie na wysokość ich zobowiązania kredytowego, o kosztach obsługi ekspozycji kredytowej w przypadku niekorzystnej zmiany spreadu walutowego, czy o danych dotyczących ryzyka spreadowego. Wedle twierdzeń powodów, brak wymienionych informacji miał wprowadzić ich w błąd. W ocenie Sądu takie zapatrywanie jest całkowicie sprzeczne z istotą błędu prawnie doniosłego, która zakłada, że kontrahent ma wiedzę o określonej okoliczności składającej się na treść czynności prawnej, jednak ta wiedza okazuje się finalnie błędna, czyli nie odpowiada rzeczywistości. Skoro zatem powodowie twierdzą, że nie zostali poinformowani o ww. aspektach umowy kredytowej, to należy przyjąć, że na datę zawarcia umowy nie mieli o nich wiedzy, co oznacza, że nie mogli mieć o tych aspektach mylnego wyobrażenia. Nie można tu zatem mówić o błędzie w rozumieniu art. 84 § 1 i 2 k.c. Na marginesie dodać trzeba, że jeżeli powodowie uważają, iż Bank zaniechał udzielenia im informacji potrzebnych do podjęcia decyzji dotyczącej zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz że w związku z tym doszło do naruszenia ich interesu, to ewentualnie mogą im przysługiwać roszczenia określone w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (t.j. Dz.U. z 2017 roku, poz. 2070), jednak takowe nie zostały w przedmiotowej sprawie wyartykułowane. Przedstawione okoliczności faktyczne i prawne wskazują, że nie ma podstaw do przyjęcia, iż zawierając umowę kredytową z dnia 19 maja 2008 roku powodowie działali pod wpływem błędu lub podstępu drugiej strony umowy. W efekcie, złożone przez powodów oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczeń woli o zawarciu tej umowy były bezskuteczne, toteż nie mogły wywołać skutku w postaci sankcji bezwzględnej nieważności rzeczonej umowy. Jak już wskazano powyżej wobec modyfikacji powództwa powodowie podnieśli dalsze zarzuty, które miały skutkować ostatecznie nieważnością umowy, a które podlegają omówieniu przed przystąpieniem do oceny kwestionowanych postanowień ze względu na ich abuzywność. Nie przytaczając ponownie treści art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego w brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia umowy, tj. na dzień 19 maja 2008 roku wskazać należy, że nie budziła wątpliwości, w stanie prawnym obowiązującym w dacie zawierania przedmiotowej umowy kredytu, dopuszczalność konstruowania umów kredytu indeksowanego (waloryzowanego) do waluty obcej, co znalazło potwierdzenie w wyroku Sąd Najwyższy z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14 ( OSNC z 2016 r nr 11 poz. 134), w którego uzasadnieniu została opisana konstrukcja umowy kredytu bankowego indeksowanego. Jednocześnie Sąd potwierdził dopuszczalność zawarcia w/w typu umowy. W szczególności Sąd Najwyższy wskazał, że jest to umowa, na podstawie której „Bank wydaje kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty (np. euro) w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana
umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. (…) Tak ujęta umowa kredytu indeksowanego mieści się oczywiście w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się jakiegoś odrębnego, oryginalnego typu umowy bankowej, powiązanej w sposób szczególny z kursem złotego do walut obcych w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej i tym samym zakładającej szczególny sposób określania wysokości zadłużenia kredytobiorcy w stosunku kredytowym. W zakresie umowy kredytu indeksowanego także dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższym odcinku czasowym. Dla kredytobiorcy istotne znaczenie ma z reguły wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłat. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu hipotecznego może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma - w całości lub części - może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu”. Zaprezentowany wyżej pogląd, Sąd Najwyższy podtrzymał w wyroku z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14 ( Biul. SN z 2015 r., nr 5), w którym, odwołując się do przepisów zawartych w ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r., nr 165, poz. 984), wskazał, że „ideą dokonania nowelizacji Prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad (…) Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia”. Legalność i dopuszczalność umowy kredytu indeksowanego potwierdził również ustawodawca w art. 4 powołanej wyżej ustawy,
którym, w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b Prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Skoro przepis ten wprost potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą do umów zawartych wcześniej, to nielogicznym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego są nieważne. Wprowadzenie konieczności określenia zasad ustalania kursów walut do treści umowy kredytowej oznacza potwierdzenie dopuszczalności indeksacji kwoty udzielonego kredytu. Zwrócić trzeba nadto uwagę, że obowiązująca obecnie ustawa z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (Dz.U. z 2017 r., poz. 819) jednoznacznie dopuszcza - choć z pewnymi ograniczeniami - zawieranie umów kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej (art. 6 i art. 10 pkt 7 tejże ustawy) wraz ze wszystkimi konsekwencjami, jakie może to mieć dla ustalenia wysokości zobowiązania konsumenta. Oczywiście przepisy tej ustawy nie znajdują zastosowania do umów zawartych przez strony, jednakże pozwalają na ocenę dopuszczalności określonej konstrukcji w systemie prawa. W tej sytuacji stwierdzić należy, że wprowadzenie do umowy kredytu bankowego postanowień dotyczących indeksacji kwoty kredytu mieści się w granicach swobody umów i nie stanowi naruszenia art. 69 ustawy Prawo bankowe. Przedmiotowa umowa zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu bankowego. W art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wskazano, jakie niezbędne (obligatoryjne) postanowienia powinny być ujawnione w umowie kredytu bankowego. Nie wszystkie z tych elementów stanowią essentialia negotii umowy kredytowej. Elementów konstrukcyjnych tej umowy poszukiwać należy w treści art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zatem stanowią je zobowiązanie banku do wydania kredytobiorcy określonej sumy pieniężnej oraz zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanej sumy kredytu i zapłacenia odsetek kapitałowych ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC z 2016 r. nr 11 poz. 134). Wymogi powyższe zostały spełnione w przypadku spornej umowy, albowiem zawiera ona wymienione wyżej elementy przedmiotowo istotne. Kredyt waloryzowany (indeksowany) kursem waluty obcej to kredyt udzielany w walucie polskiej, przy czym na dany dzień (najczęściej dzień uruchomienia kredytu), kwota kapitału kredytu (lub jej część) przeliczana jest na walutę obcą (według bieżącego kursu wymiany waluty), która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo-odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty).
1 umowy, bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 339 940,89 złotych polskich indeksowanego kursem CHF, która to kwota została przeliczona na CHF w dniu jej uruchomienia. Kredytobiorcy oświadczyli, że są świadomi ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko ( §1 ust. 1 umowy). Kredyt został wypłacony powodom w złotych polskich. Do kwietnia 2014 r. spłata odbywała się w tej samej walucie. Na skutek podpisania aneksu do umowy kredytu w dniu 2 maja 2014 roku powodowie uzyskali możliwość spłaty rat w walucie CHF. Kwota kredytu została przez nich określona we wniosku kredytowym w złotych polskich. Sama kwota kredytu została w umowie wyrażona również w walucie polskiej z zastrzeżeniem jej indeksacji kursem CHF. Ponadto kwota, do której udzielono zabezpieczenia w postaci hipoteki kaucyjnej ustanowionej na nieruchomości stanowiącej odrębną własność lokalu opisanego w umowie, również została wyrażona w złotych polskich i opiewa na 170% kwoty kredytu określonej w § 1 ust. 1 umowy. Zdaniem Sądu z powyższego bezsprzecznie wynika, że zawarta przez strony umowa kredytu hipotecznego stanowi umowę kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej. Bank wydaje kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorcy będą zobowiązani w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana
umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. Z powyższych względów za bezpodstawne należało uznać twierdzenie pozwanego, że kredyt został udzielony w walucie obcej. W istocie bowiem kredyt został udzielony w złotych, a był jedynie indeksowany do kursu waluty obcej. Należy zauważyć, że również i w ocenie organów nadzorczych nad rynkiem finansowym nie ulegało wątpliwości, że kredyty indeksowane i denominowane to kredyty w walucie polskiej.
e stanowiskiem Narodowego Banku Polskiego z dnia 6 lipca 2011 roku wyrażonego w toku prac legislacyjnych nad tzw. ustawą antyspreadową: „kredyt w walucie polskiej ,,denominowany lub indeksowany” w innej walucie niż polska jest kredytem w złotych. Przyjęcie klauzuli indeksowej w postaci innej waluty (tak samo, gdyby indeksem była cena złota, zboża czy innego dobra majątkowego) nie przekreśla faktu, że zobowiązanie zostało wyrażone w złotych. Kredyt indeksowany nie jest kredytem walutowym. Bank albo inny kredytodawca nie może żądać od kredytobiorcy spłaty kredytu w innej walucie niż złoty, nie ma też obowiązku przyjmowania świadczenia pieniężnego w innej walucie niż złoty (chociaż w wysokości indeksowanej)”. W ocenie Sądu podpisana przez strony umowa kredytu spełniała zatem wszystkie ustawowe wymogi wynikające z treści art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, w szczególności spełniała wymogi z art. 69 ust. 2 pkt 2 i 4 Prawa bankowego. Strony określiły w umowie kredytu kwotę kredytu, walutę kredytu, jego przeznaczenie, okres kredytowania, terminy i zasady jego zwrotu przez powodów przy zastosowaniu klauzuli indeksacyjnej, a także oprocentowanie kredytu i opłaty oraz zawarły postanowienia w przedmiocie oznaczenia prowizji związanej udzieleniem kredytu, która została określona na poziomie 0,00% kwoty kredytu ( § 1 ust. 6). W ocenie Sądu, umowy kredytu zawartej przez strony nie sposób również uznać za nieważną w ogólności ze względu na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Uznanie umowy za nieważną ze względu na te zasady może nastąpić w wypadkach wyjątkowych, posiadających mocne uzasadnienie aksjologiczne ( por. orz. SN z 28.01.2016 r., I CSK 16/15, (...) (...) ). Umowy kredytów indeksowanych do waluty obcej wiążą się ze znacznym ryzykiem dla kredytobiorców, ale na poziomie porównywalnym z niewątpliwie dopuszczonym przez prawo kredytem walutowym, wypłacanym i spłacanym w CHF. Powodowie nie wykazali, by podczas zawierania umowy znajdowali się w nietypowej sytuacji, w szczególności by działali w warunkach konieczności finansowej. Właściwości osobiste powodów również nie wskazują na wykorzystanie wyjątkowej przewagi banku: powodowie nie powoływali się na szczególne utrudnienia w rozumieniu umowy kredytowej i jej warunków ekonomicznych, zaś z racji posiadanego wykształcenia i doświadczenia życiowego kwestia zmian kursu waluty nie mogła być im obca. Ponadto o ryzyku zmian kursu waluty i jego możliwym wpływie na wysokość zobowiązań powodowie zostali pouczeni przy składaniu wniosku o kredyt, co potwierdzili w pisemnym oświadczeniu. Nie sposób przyjąć, by fakt wprowadzenia do umowy klauzul indeksacyjnych doprowadził do ukształtowania sytuacji prawnej powodów w sposób tak dalece niekorzystny w stosunku do sytuacji pozwanego, który nakazywałyby uznać całą umowę za nieuczciwą czy kolidującą z dobrymi obyczajami. Jak już wyżej wskazano na tle orzecznictwa Sądu Najwyższego, konstrukcja indeksacji kredytu nie jest sama w sobie sprzeczna z prawem, jak też nie można wykluczyć jej stosowania nawet w umowach zawieranych z konsumentami. Na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy nie było podstaw do postawienia wniosku, że indeksacja kredytu miała chronić przede wszystkim interesy banku kosztem interesów kredytobiorców. Zwrócić należy uwagę, że wprowadzenie indeksacji pozwalało w ówczesnych realiach rynkowych na zaoferowanie kredytobiorcom niższego oprocentowania kredytu, niż w przypadku kredytów złotowych. Konstrukcja kredytu indeksowanego nie powinna więc być uznana za nieuczciwą co do zasady. Ponadto sprzeczność z zasadami współżycia społecznego skutkująca nieważnością umowy musiałaby istnieć w chwili zawierania umowy. Tymczasem nie ulega wątpliwości, że w dacie zawierania umowy i w początkowym okresie jej wykonywania była ona bardzo korzystna dla powodów, gdyż będące konsekwencją indeksacji do franka szwajcarskiego niższe oprocentowanie kredytu skutkowało znacznie niższymi ratami kredytowymi niż w przypadku kredytów złotowych pozbawionych mechanizmu indeksacji (co jest okolicznością powszechnie znaną i co w wielu przypadkach występuje nadal). Podkreślić należy, że w okresie zawierania spornej umowy kredytu żaden przepis Prawa bankowego ani innego aktu powszechnie obowiązującego nie nakładał na banki obowiązku przedstawienia kredytobiorcy - pod rygorem nieważności umowy - informacji o ekonomicznych skutkach zawarcia umowy kredytu, w szczególności z punktu widzenia jej opłacalności, ani o ryzyku zawarcia umowy o określonej treści, w sytuacji możliwej zmiany na przestrzeni czasu wartości waluty kredytu w odniesieniu do waluty polskiej. Podkreślić też trzeba, że gwałtowane wzrosty kursów franka szwajcarskiego w ostatnich latach miały charakter bezprecedensowy, nienotowany wcześniej w historii, a zatem były nie do przewidzenia przez żadną ze stron umowy. W tej sytuacji nie można postawić bankowi zarzutu, że nie poinformował powodów o możliwości tak znacznego wzrostu kursu waluty indeksacyjnej, jaki faktycznie miał miejsce. Zaciąganie zobowiązań wyrażonych w obcej walucie w celu skorzystania z mającej do nich zastosowanie korzystniejszej dla kredytobiorcy stawki oprocentowania jest związane z ponoszeniem ryzyka kursowego, czego należy mieć świadomość przy zachowaniu elementarnej staranności. Dlatego, w ocenie Sądu, niesłuszny jest zarzut powodów co do nielojalnego postępowania banku względem nich poprzez naruszenie obowiązków informacyjnych. Powodowie wskazując na nieważność umowy odwoływali się również do braku rzeczywistych przepływów pieniężnych waluty, domagając się przedstawienia potwierdzenia transakcji F. S., z której jakoby było finansowane udzielenie kredytu powodom. Rozważania w powyższym zakresie należy co do zasady ograniczyć do stwierdzenia, iż sposób pozyskiwania przez pozwany bank środków przeznaczonych na udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej jest okolicznością drugorzędną i niemającą (tj. co nie zostało wykazane) wpływu na ocenę ważności spornego stosunku umownego. Niezależnie od powyższego odwołać się w tym względzie należy do zeznań świadka P. S., który wskazał, iż pozwany bank, jak i jego poprzednik prawny zawierali transakcje celem pozyskania finansowania bezpośrednio w walucie indeksacyjnej. Przyznał, iż początkowo były to umowy kredytów i pożyczek bankowych w walucie CHF, a następnie powyższe uzyskiwał poprzez transakcje pochodne CIRS, w ramach których Bank pozyskiwał od kontrahenta środki w CHF, płacił mu odsetki od otrzymanej kwoty według stopy LIBOR CHF a następnie zwracał środki do kontrahenta ( transkrypcja k. 609). W świetle przeprowadzonego powyżej wywodu prawnego nie ulega wątpliwości, iż rozważana indeksacja kredytu jest dopuszczalna co do zasady, a nadto jej stosowanie może być zgodne z prawem, to w ocenie Sądu - w analizowanym przypadku postanowienia zawartej przez strony umowy, określające indeksację, są nieważne jako sprzeczne z art. 353 1 k.c.
tym przepisem strony zawierające umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zasadniczym elementem każdego zobowiązania umownego jest możliwość obiektywnego i dostatecznie dokładnego określenia świadczenia. Przy określeniu świadczenia możliwe jest odwołanie się do konkretnych podstaw jego ustalenia, możliwe jest również odwołanie się w tym zakresie do woli osoby trzeciej. Jednakże w każdym wypadku umowa będzie sprzeczna z naturą zobowiązania jako takiego, jeśli określenie świadczenia zostanie pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron. W doktrynie prawa stwierdzenie to od dawna nie budzi wątpliwości (zob. R. Longchamps de Berier, Zobowiązania , Lwów 1938, s. 157: Gdyby oznaczenia miał dokonać dłużnik, według swego swobodnego uznania, nie byłoby żadnego zobowiązania. Gdyby zaś miał go dokonać wierzyciel, umowa byłaby niemoralna, gdyż dłużnik byłby zdany na łaskę i niełaskę wierzyciela). Należy zwrócić też uwagę na dwie uchwały Sądu Najwyższego, wydane na kanwie przepisów dotyczących czynności bankowych. W uchwale z 22 maja 1991 r., III CZP 15/91 ( OSNCP z 1992 r. nr 1 poz. 1) Sąd Najwyższy wskazał, że za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków, zaś sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę. W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał za nieskuteczne prawnie postanowienia umowy pozwalające na dowolną zmianę regulaminu rachunku bankowego. Z kolei w uchwale z 6 marca 1992 r., III CZP 141/91 ( OSNCP z 1992 r. nr 6 poz. 90) Sąd Najwyższy stwierdził, że dowolne określanie wysokości odsetek w czasie trwania stosunku prawnego jest sprzeczne z zasadami słuszności kontraktowej i w konsekwencji dla skutecznego zastrzeżenia możliwości jednostronnej zmiany tych odsetek wskazał na konieczność podania konkretnych okoliczności, od których ta zmiana jest uzależniona. Bez tego warunku umowa byłaby nieważna ze względu na naruszenie zasad współżycia społecznego. W sprawie niniejszej §1 ust. 1 zd. 1 umowy kredytu stanowił, że kredyt jest indeksowany do waluty obcej CHF, zaś kwestię przeliczeń walutowych - przy wypłacie kredytu i przy spłacie zobowiązań z tytułu umowy kredytu - regulowały następujące postanowienia Umowy kredyt
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.