przewiduje dłuższy termin przedawniania się roszczeń z deliktu, jeżeli szkoda jest wynikiem zbrodni lub występku. Sąd pierwszej instancji wskazał, że aby zastosować art.
442 § 2 k.c. nie jest konieczne uprzednie skazania sprawcy za zbrodnię lub występek, oczywiście poza przypadkami, gdy jest to wymagana przepisami prawa materialnego, stanowiącego podstawę odpowiedzialności. Przyjęto, że w sytuacji w której w postępowaniu karnym nie stwierdzono popełnienia przestępstwa, sąd w postępowaniu cywilnym jest uprawniony do przeprowadzenia własnej oceny czynu i ustalenia, czy przestępstwo zostało dokonane, co wymaga dokonania własnych ustaleń dotyczących istnienia podmiotowych i przedmiotowych znamion przestępstwa, według zasad przewidzianych w prawie karnym. Podkreślono, że podstawowy termin przedawnienia roszczeń z czynów niedozwolonych przewidziany jest art.
i w przypadku roszczeń o naprawienia szkody wynikłej z przestępstwa wynosi on 20 lat. Początek biegu terminu przedawnienia wyznacza chwila popełnienia przestępstwa ( tempore facti) bez względu na to kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie osobie obowiązanej do jej naprawienia. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c., wskazując, że termin ich naliczania winien być liczony od chwili zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi oraz zajęciu przez ubezpieczyciela finalnego stanowiska w sprawie. Apelacją z 3.6.2019 r., pozwany zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie pkt 1 co do zasądzonej na rzecz powódki kwoty 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami od dnia 10.09.2013 r. do dnia zapłaty oraz w pkt 3, tj. w przedmiocie kosztów procesu. I. Zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.
poprzez błędną interpretację i uznanie, że śmiertelne potrącenie przez pojazd mechaniczny stanowi automatycznie przesłankę do uznania, że kierowca ten dopuścił się przestępstwa; podczas gdy aby zastosowanie znalazł dwudziestoletni termin przedawniania należy ustalić, że szkoda wynikła z przestępstwa przy czym należy określić jakiego przestępstwa dopuścił się domniemany sprawca wypadku i na czym polegały konkretnie naruszenia tego kierowcy, 2. art.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że szkoda na osobie zmarłego męża powódki wyniknęła z występku, popełnionego przez nieustalonego kierującego pojazdem mechanicznym, a zatem roszczenie powódki o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to kiedy poszkodowana dowiedziała się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia; podczas gdy zasadnym było uznanie, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym dowiedziała się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia;
Zarzuty apelanta skonstruowane na tej płaszczyźnie są trafne. W sprawie znajduje zastosowanie art.
k.c., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Natomiast według art.
k.c., jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Z punktu widzenia art. 442 2 § 2 k.c. nie ma znaczenia prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, lecz to czy do zbrodni lub występku, które są źródłem szkody, rzeczywiście doszło. Ustalenie tego faktu musi być niewątpliwe i nie może opierać się na hipotezach. Jest to istotne, gdyż każda zbrodnia lub występek będzie stanowić czyn niedozwolony w ujęciu prawa cywilnego, lecz nie każdy czyn niedozwolony w rozumieniu prawa cywilnego na gruncie prawa karnego jest zbrodnią lub występkiem. Dlatego może wystąpić sytuacja, że określony czyn sprawcy będzie deliktem w prawie cywilnym (art. 435 § 1 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c.), lecz nie będzie wypełniał znamion zbrodni lub występku penalizowanego przez prawo karne (art. 177 § 1 i 2 k.k). Dotyczy to również przypadku odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, których tożsamości nie ustalono. Jak wyjaśniono w uchwale SN z 29 października 2013 r., III CZP 50/13, roszczenie pokrzywdzonego o naprawienie szkody, wynikłej ze zbrodni lub występku, wyrządzonej w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, których tożsamości nie ustalono (art. 98 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 109a ustawy z 22.5.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 392 ze zm.), przedawnia się na podstawie art.
Ocena, czy czyn niedozwolony stanowi przestępstwo - dokonywana na potrzeby ustalenia długości terminu przedawnienia - należy do sądu orzekającego w sprawie o naprawienie szkody (zob. uchwała SN z 25 maja 2018 r., III CZP 108/17, OSNC 2018, nr 12, poz. 111 i powołane tam orzecznictwo). W przypadkach nieobjętych art. 11 k.p.c. sąd cywilny ma kompetencję do samodzielnego stwierdzenia, czy czyn niedozwolony, stanowiący źródło szkody, jest przestępstwem; musi jednak tego dokonać zgodnie z regułami prawa karnego, co oznacza konieczność ustalenia znamion przedmiotowych i podmiotowych przestępstwa (uchwała SN z 29 października 2013 r., III CZP 50/13). Nie budzi zatem wątpliwości, że jeżeli w postepowaniu karnym nie stwierdzono - niezależnie od jakiejkolwiek przyczyny - czy zostało popełnione przestępstwo, to sąd cywilny może ustalić tę okoliczność samodzielnie według zasad właściwych postępowaniu karnemu, jeżeli ma ona znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu (zob. wyrok SN z 10 sierpnia 2017 r., II CSK 837/16). Przeszkody do dokonania takiego ustalenia nie stanowi postanowienie umarzające postepowanie z powodu nieustalenia tożsamości sprawcy. Orzeczenie to jest niewątpliwie dokumentem urzędowym korzystającym z domniemania prawdziwości tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone ( art. 244 § 1 KPC); domniemanie to jest jednak wzruszalne ( art. 252 KPC) (por. wyrok SN z dnia 20 lutego 2020 r., IV CSK 538/18). Ciężar udowodnienia, że dany czyn stanowi występek lub zbrodnię, o której stanowi art.
6 k.c .w zw. z art. 232 zd. 1 k.p.c. Powód musi zatem zindywidualizować występek lub zbrodnię oraz udowodnić fakty wypełniające znamiona zarzucanego przestępstwa. Ocena, czy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku powinna następować według reguł właściwych prawu karnemu. Oznacza to, że przy dokonywaniu oceny przestępnego charakteru czynu w postępowaniu cywilnym sąd powinien zbadać zarówno przedmiotową, jak i podmiotową stronę działania sprawcy, zgodnie z regułami prawa karnego. Spostrzeżenie to odnoszone jest również do winy sprawcy (por. wyroki SN z 29 czerwca 1971 r., I PR 84/71, z 7 lutego 2000 r., I CKN 208/98, z 21 listopada 2001 r., II UKN 633/00, OSNP 2003, nr 17, poz. 422, z 21 października 2011 r., IV CSK 46/11, z 24 lipca 2014 r., II CSK 582/13, OSNC-ZD 2015 r. Nr D, poz. 60, i z 9 kwietnia 2015 r., V CSK 441/14, OSNC 2016, nr 3, poz. 38). Wskazana reguła na płaszczyźnie art.
ulega odchyleniu co do występków lub zbrodni popełnionych przez sprawcę, którego tożsamości nie ustalono. We wskazanych przypadkach nie można wprost określić winy konkretnego sprawcy ze względu na niemożność jej stwierdzenia. Dlatego przyjmuje się, że dla ustalenia, czy została popełniona zbrodnia lub występek, bada przede wszystkim stronę przedmiotową. (por. uchwała SN z 21 listopada 1967 r., III PZP 34/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 94, oraz wyroki SN z 24 czerwca 1969 r., I PR 157/69, z 5 maja 2009 r., I PK 13/09, OSNP 2011, nr 1-2, poz. 4; z 19 lipca 2012 r., II CSK 653/11, OSNC 2013, nr 4, poz. 50; z 7 lutego 2000 r., I CKN 208/98, z 19 grudnia 2006 r., V CSK 327/06). Natomiast na potrzeby postępowania cywilnego w sprawie o naprawienie szkody przez sprawcę, którego tożsamości nie ustalono, dopuszczalne jest zbadanie winy na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, podmiotowych znamion przestępstwa nawet, jeżeli sprawca czynu nie został zidentyfikowany (zob. wyrok SN z 11 lipca 2014 r., III CSK 193/13). Ustalenie to jest wystarczające dla zastosowanie wydłużonego terminu przedawnienia, mimo niestwierdzenia tożsamości sprawcy szkody. Przemawia za tym wzgląd na odmienne funkcje odpowiedzialności cywilnej i karnej. Podstawową funkcją odpowiedzialności cywilnej bowiem jest zrekompensowanie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, a w wypadku odpowiedzialności karnej istotna jest represja wobec sprawcy przestępstwa oraz prewencja skierowana na zapobieganie przestępczości. Różnica ta nie może pozostać bez znaczenia dla sposobu kwalifikowania przez sąd cywilny czynu sprawcy wypadku komunikacyjnego jako przestępstwa w sprawach przeciwko (...), ponieważ odpowiedzialność Funduszu aktualizuje się w sytuacji, w której tożsamość sprawcy wypadku pozostaje nieustalona (zob. art. 98 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 392 ze zm.; poprzednio art. 51 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej, jedn. tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 11, poz. 62 ze zm.). W sprawach tych sąd cywilny może więc stwierdzić, że czyn niezidentyfikowanego sprawcy wypadku stanowi przestępstwo, po uprzednim ustaleniu, na podstawie zebranego materiału, że sprawcy temu można przypisać winę. Oznacza to, że roszczenie pokrzywdzonego o naprawienie szkody, wynikłej ze zbrodni lub występku, wyrządzonej w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, których tożsamości nie ustalono, przedawnia się w terminie określonym w art. 442 § 2 k.c. - obecnie - w art.
(zob. uchwały SN z 21 listopada 1967 r., III PZP 34/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 94; z 29 października 2013 r., III CZP 50/13, OSNC 2014, nr 4, poz. 35; wyroki SN z 7 lutego 2000 r., I CKN 208/98, , z 6 lutego 2001 r., II UKN 221/00, OSNP 2002, nr 19, poz. 466, z 21 listopada 2001 r., II UKN 633/00, OSNP 2003, nr 17, poz. 422, z 25 stycznia 2002 r., II UKN 797/00, OSNP 2003, nr 22, poz. 548, z 11 lutego 2003 r., V CKN 1664/00, OSNC 2004, nr 5, poz. 75, z 18 maja 2004 r., IV CK 340/03, z 17 maja 2006 r., I CSK 176/05, , z 19 grudnia 2006 r., V CSK 327/06, z 18 grudnia 2008 r., III CSK 193/08, z 5 maja 2009 r., I PK 13/09, OSNP 2011, nr 1-2, poz. 4, z 15 lipca 2010 r., IV CSK 146/10, OSNC 2011, nr 3, poz. 32, z 18 stycznia 2012 r., II CSK 157/11, OSNC-ZD 2013, nr B, poz. 30, z 19 lipca 2012 r., II CSK 653/11, OSNC 2013, nr 4, poz. 50). W pozwie powódka twierdziła, że za wypadek drogowy 29 października 1998 r., na drodze (...) odcinek K.-S., podczas którego doszło do śmiertelnego potrącenia R., ponosi pozwany. Jej zdaniem jest to bezsporne (k. 3). Jednak pozwany od początku procesu kwestionował zasadę swojej odpowiedzialności, podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia, na tej podstawie, że powódka nie udowodniła, że kierujący pojazdem mechanicznym lub posiadacz pojazdu mechanicznego popełnili czyn zabroniony z art. 177 § 2 k.k. (k. 96 i n.). Mimo tego powódka nie przeprowadziła żadnego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy zostały wypełnione znamiona zarzucanego przez nią przestępstwa. Ustalony stan faktyczny przez sąd I instancji nie daje podstaw do subsumcji, że popełniono występek z art. 177 § 2 k.k., według którego kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba poniosła śmierć albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Wprawdzie odpowiedzialność Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego aktualizuje się w każdym sytuacji, w której tożsamość sprawcy wypadku pozostaje nieustalona, lecz nie oznacza to, że jest to odpowiedzialność absolutna. Roszczenia majątkowe przeciwko Funduszowi podlegają przedawnieniu. Nie ma tu żadnego wyjątku. Jednak pokrzywdzony, który żąda naprawienia szkody, po upływie terminu przedawnienia z art.
k.c., musi udowodnić – dla skorzystania z dłuższego terminu przedawnienia – że zostały wyczerpane znamiona występku i zbrodni, o których stanowi art.
Podkreślić trzeba, że z materiału procesowego nie wynika, że kierujący pojazdem mechanicznym naruszył – chociażby nieumyślnie – zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Z opinii biegłego sądowego wynika jednoznacznie, że wypadek drogowy miał dwie fazy. Pierwsza, obejmowała sytuację, gdy idący prawą stroną jezdni R. M.
– z upływem 10 letniego terminu przedawnienia, tj. 29 października 2008 r. W realiach sprawy nie można przyjąć, że pozwany podnosząc zarzut przedawnienia nadużył prawa podmiotowego. Kolizja wartości przejawiającej się w pewności stosunków prawnych, chronionej instytucją przedawnienia, oraz wartości, jaką stanowi prawo pokrzywdzonego do uzyskania ochrony prawnej naruszonego dobra można rozwiązywać przy pomocy klauzuli generalnej zawartej w art. 5 k.c. W orzecznictwie SN utrwalił się pogląd, iż zastosowanie art. 5 k.c. nakazuje ocenę interesów i postaw uprawnionego i zobowiązanego na tle całokształtu okoliczności sprawy. Okolicznościami, które należy brać pod uwagę, analizując zarzut przedawnienia, jako niezgodny z art. 5 k.c. jest rodzaj dochodzonego roszczenia, w tym zwłaszcza dolegliwy charakter następstw deliktu, przyczyna opóźnienia w jego dochodzeniu i czas jego trwania (por. uchwała SN z 17 lutego 2006 r., III CZP 84/05, OSNC 2006, nr 7-8, poz. 114, wyroki SN z 28 listopada 1967 r., I PR 415/67, OSP 1968, nr 10, poz. 210, z 7 czerwca 2000 r., II CKN 522/99, z 20 maja 2009 r., OSNC-ZD 2009 r. Nr D, poz. 109, z 25 lutego 2010 r., V CSK 242/09, OSNC 2010 r. Nr 11, poz. 147, z 10 kwietnia 2013 r., IV CSK 611/12). Rozważenie całokształtu okoliczności sprawy prowadzi do przekonania, że nie ma podstaw do uznania zgłoszenia przez pozwanego zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa podmiotowego. Roszczenie dochodzone pozwem przedawniło się w 2008 r., natomiast powódka wystąpiła z pozwem w 2015 r., czyli po prawie siedmiu latach od upływu terminu przedawnienia. Jest to czas nadmierny, a postępowanie powódki nie jest usprawiedliwione okolicznościami sprawy. Nie udowodniono, aby zaszły jakiekolwiek przeszkody faktyczne lub prawne uniemożliwiające powódce dochodzenie jej roszczeń. Wystąpienie zatem z pozwem po prawie siedmiu latach od zdarzenia, przy braku obiektywnych przyczyn uzasadniających opóźnienie, nie pozwala na sięgnięcie do klauzuli zawartej w art. 5 k.c. Z uwagi na przedawnienie roszczenia nie zachodzi potrzeba odnoszenia się do pozostałych zarzutów apelacji. Mając na uwadze powyższe sąd apelacyjny – na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. – zmienił zaskarżony wyrok oddalając powództwo o zapłatę 30 000 zł wraz z odsetkami. O kosztach procesu przed sądem I i II instancji orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. odstępując od obciążania powódki tymi kosztami na rzecz pozwanej, oceniając, że ze względu na okoliczności sprawy i sytuację majątkową powódki zachodzi wypadek szczególnie uzasadniony.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.