← Polska

VI P 314/17

Obsah (4)§ 1§ 2§ 3§ 4

Sygn. akt VI P 314/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 czerwca 2020 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Prze

§ 1k.p., pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi.

Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników (§ 2). Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (§ 3). Pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów (§ 4). Z legalnej definicji mobbingu, zawartej w cytowanym art.

§ 2

k.p., wynika konieczność wykazania nie tylko bezprawności działania, ale także jego celu - poniżenie, ośmieszenie, izolowanie pracownika - i ewentualnych skutków działań pracodawcy - rozstrój zdrowia (por. K. Jaśkowski, E. Maniewska, Komentarz do Kodeksu pracy, Lex 2011). Wszystkie przesłanki mobbingu muszą być spełnione łącznie, zatem działania pracodawcy muszą być jednocześnie uporczywe i długotrwałe oraz polegać na nękaniu lub zastraszaniu pracownika (vide wyrok Sądu Najwyższego z 5 października 2007 r., II PK 31/07, OSN 2008/21-22/312). Badanie i ocena subiektywnych odczuć osoby mobbingowanej nie może stanowić podstawy do ustalania odpowiedzialności mobbingowej (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., III PK 2/09, LEX nr 510981). Jeśli pracownik postrzega określone zachowania jako mobbing, to zaakceptowanie jego stanowiska uzależnione jest od obiektywnej oceny tych przejawów zachowania w kontekście ujawnionych okoliczności faktycznych. Ocena, czy nastąpiło nękanie i zastraszanie pracownika oraz, czy działania te miały na celu i mogły lub doprowadziły do zaniżonej oceny jego przydatności zawodowej, do jego poniżenia, ośmieszenia, izolacji, bądź wyeliminowania z zespołu współpracowników, opierać się musi na obiektywnych kryteriach (wyrok Sądu Najwyższego z 14 listopada 2008 r., II PK 88/08, LEX nr 490339). Dla uznania określonego zachowania za mobbing wymagane jest stwierdzenie, iż pracownik był obiektem oddziaływania, które według obiektywnej miary może być ocenione za wywołujące jeden ze skutków określonych w art.

§ 2k.p.

Przy ocenie tej przesłanki niezbędne jest stworzenie obiektywnego wzorca ofiary rozsądnej, co z zakresu mobbingu pozwoli wyeliminować przypadki wynikające z nadmiernej wrażliwości pracownika (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 22 września 2005 r., III APa 60/05, LEX nr 215691). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 27 września 2012 r. wydanym w sprawie III APa 27/11: "Mobbing może się wyrażać również w ciągłym przerywaniu wypowiedzi, reagowaniu krzykiem, ciągłym krytykowaniem i upominaniu, upokarzaniu, stosowaniu pogróżek, unikaniu rozmów, niedopuszczaniu do głosu, ośmieszaniu, ograniczeniu możliwości wyrażania własnego zdania, nieformalnym wprowadzeniem zakazu rozmów z nękanym pracownikiem, uniemożliwieniu komunikacji z innymi, a także powierzeniu prac poniżej kwalifikacji i uwłaczających, odsunięciu od odpowiedzialnych i złożonych zadań, zarzucaniu pracą lub nie dawaniu żadnych zadań lub ich odbieraniu itp. Jednak należy podkreślić, że normalne kulturalne egzekwowanie wykonywania poleceń nie stanowi mobbingu, bo podległość służbowa wynika z natury stosunku pracy. Dodać przy tym wypada, że nawet niesprawiedliwa, lecz incydentalna krytyka pracownika, nie może być kwalifikowana jako mobbing." Mobbing jest prześladowaniem w miejscu pracy polegającym na nękaniu osoby, poddawaniu jej terrorowi psychicznemu. Warunkiem uznania zachowania danego za mobbing jest jego ciągły (nie rzadziej niż raz na tydzień) i długotrwały (co najmniej pół roku) charakter oraz fakt, że dana osoba jest uzależniona od sprawcy w hierarchii służbowej. Zauważa się w piśmiennictwie, że mobbing polega na nieetycznym, powtarzającym się zachowaniu skierowanym do pracownika którego skutkiem jest psychosomatyczne wyniszczenie pracownika. Typowym zachowaniem mobbingowym jest agresja werbalna związana z używaniem obelżywych słów wobec pracownika, nieuzasadnione kwestionowanie kompetencji zawodowych pracownika oraz straszenie zwolnieniem z pracy. Takie zachowania znajdują pokrycie w formach działań mobbingowych wskazywanych w badaniach socjologicznych, w których podawano, że do takich zachowań zalicza się krytykowanie wykonywania pracy, przerywanie wypowiedzi ograniczenie kontaktu przez poniżające gesty, reagowanie krzykiem, przydzielanie zadań poniżej kompetencji, pozbawienie zadań do wykonania, fałszywe ocenianie. Należy zauważyć, że na gruncie regulacji z art.

KP ustawodawca zawarł możliwość dochodzenia roszczeń związanych z mobbingiem tylko w przypadku, gdy zachowania wyczerpujące znamiona mobbingu wywołały u pracownika rozstrój zdrowia ( art.

§ 3

KP), lub doprowadziły pracownika do rozwiązania umowy o pracę ( art.

§ 4KP).

Z powyżej przytoczonej regulacji wynika fakt, iż pracownik, aby móc dochodzić odszkodowania z tytułu stosowanego wobec niego mobbingu musi udowodnić okoliczności polegające bądź to na wywołaniu u niego rozstroju zdrowia, bądź też na rozwiązaniu przez niego umowy o pracę wskutek mobbingu. Warto w tym miejscu dodać, że ciężar dowodu w zakresie faktów świadczących o mobbingu spoczywa na pracowniku (tak też E. Maniewska, Komentarz aktualizowany do art.

Kodeksu pracy, LEX,el.,2013). Cechą mobbingu jest ciągłość oddziaływania na pracownika (działanie uporczywe i długotrwałe). Zachowania takie nie mogą być tym samym zachowaniami jednorazowymi, incydentalnymi z perspektywy określonego czasu branego pod uwagę przy ocenie. Dla uznania określonego zachowania za mobbing wystarczy, iż pracownik był obiektem oddziaływania, które według obiektywnej miary może być ocenione za wywołujące jeden ze skutków określonych w art.

§ 2kodeksu pracy, tj.

zaniżoną ocenę własnej przydatności zawodowej, poniżenie, ośmieszenie pracownika, izolację lub wyeliminowanie z zespołu. Oceniając wskazane przesłanki zachodzi więc konieczność stworzenia obiektywnego wzorca ofiary rozsądnej, co z zakresu mobbingu pozwoli wyeliminować przypadki wynikające z nadmiernej wrażliwości pracownika, (wyrok SN z 7 maja 2009 r., sygn. akt II PK 2/09). Do działań mieszczących się w zakresie mobbingu należą: krytykowanie, ustne groźby, pogróżki, różne aluzje, unikanie przez przełożonego rozmów z ofiarą, mówienie źle za plecami danego pracownika, rozsiewanie plotek, zmuszanie do wykonywania prac naruszających godność osobistą, zlecanie prac bezsensownych, poniżej umiejętności pracownika lub dawanie zadań przerastających możliwości i kompetencje pracownika, kwestionowanie decyzji podejmowanych przez pracownika. Pierwszą z przesłanek zadośćuczynienie za mobbing jak już wskazano wyżej jest ustalenie, że dochodziło do działań mobbingowych przez pracowników pozwanej lub braku dostatecznych procedur antymobbinowych. W ocenie Sądu powódka na której spoczywał ciężar dowodu nie wykazała, że dochodziło do działań mobbingowych ze strony T. K.

(1)jak i innych pracowników. Należy wskazać, że wszelkie działania których dopuszczał się T. K.
(1)wobec powódki tj. proponowanie planu naprawy ich związku, ustawienie śledzenia położenia powódki za pomocą telefonu który otrzymała w prezencie dotyczyły tylko i wyłącznie sfery prywatnej, relacji osobistych powódki z T. K.
(1). Nie ma znaczenia, że był on pracownikiem pozwanego, ponieważ działania te były tylko i wyłącznie związane z ich relacjami poza pracowniczymi. Jak wskazała biegła psycholog działania T. K.
(1)nie nosiły znamion mobbingowych tylko ewentualnie mogłoby się kwalifikować jako stalking ze względu na ich relacje prywatne. Należy wskazać, że żadne z działań które dotyczyły zachowania T. K.
(1), czy też innych pracowników w ramach relacji w pracy jak i okoliczności związanych ze spotkaniami integracyjnymi nie miały na celu poniżenia, ośmieszenia powódki, jej zastraszenia czy też wyobcowania z grona współpracowników. Powódka aktywnie uczestniczyła w spotkaniach pracowniczych poza obowiązkami pracowniczymi. Nie unikano powódki, prowadzono z nią konwersacje. Należy też wskazać, że pracownicy pozwanej okazywali powódce pomoc w tym zakresie, kiedy zwierzała im się z trudnych relacji osobistych z T. K.
(1). Informowano powódkę, że jeśli jest źle traktowana przez innego pracownika to powinna to zgłosić do przełożonych. Odnosząc się natomiast do zachowań które powódka traktowała jako mobbing niewerbalny tj. przebywanie T. K.
(1)i jego wizyty w dziale w którym pracowała Sąd uznał, że nie było ich celem zdenerwowanie powódki po rozstaniu tylko możliwość utrzymywania kontaktów z innymi pracownikami, który pracowali w jednym pokoju z powódką. Nie można zabronić pracownikowi przebywania w innym dziale tylko z tego względu, że pozostawał kiedyś w bliskich relacjach z powódką. Tylko od powódki zależało jak odbiera bierną obecność jej byłego partnera. Przechodząc do analizy tego jaki charakter miały zachowania T. K.
(1)wobec powódki Sąd zważył, że były to tylko i wyłącznie zachowania dotyczące ich relacji osobistych. Niezależnie jednak od powyższego należy wskazać, że nie były to zachowania długotrwałe ponieważ trwały od kwietnia 2017 roku do lipca 2017 roku tj.; około 4 miesiące. Należy wskazać, że długotrwałe zachowania obejmują co do zasady okres ponad 6 miesięcy. Odnosząc się do argumentacji powódki, że pracodawca jest zobowiązany przeciwdziałać mobbingowi Sąd ten pogląd w pełni aprobuje. Nie mniej jednak nie do zaakceptowania jest twierdzenie, że pracodawca ma prawo ingerować w prywatne relacje swoich pracowników i zabronić T. K.
(1)przebywania w dziale w którym pracowała powódka, ponieważ miał tam znajomych oraz spotykał się z kierownikiem tego działu w celach służbowych. Wobec powyższego w ocenie sądu nie doszło do mobbingu wobec powódki. Należy nadto wskazać, że koniecznym dla ustalenia, że powódce należy się zadośćuczynienie w związku z mobbingiem jest rozstrój zdrowia oraz ustalenie związku przyczynowo-skutkowego rozstroju zdrowia wywołanego mobbigniem. W tej sprawie Sąd ustalił na podstawie opinii biegłych, że u powódki doszło do niewielkiego rozstroju zdrowia psychicznego, ale rozstrój zdrowia nie był wywołany działaniami mobbignowymi, tylko relacjami osobistymi powódki z T. K.
(1), ich rozstaniem i zachowaniem T. K.
(1)wobec powódki po rozstaniu które dotyczyły tylko ich sfery osobistej. Nie zostało wykazane przez powódkę, że zachowanie T. K.
(1)mobbingował ją w miejscu pracy lub jego zachowania miały związek z rozstrojem zdrowia M. K.. Reasumując konieczność leczenia specjalistycznego powódki wynikała tylko i wyłącznie z rozstroju zdrowia wywołanego sytuacjami stresowymi związanymi z relacjami osobistymi, a nie z pracą, czy też innymi nagannymi zachowaniami pracowników pozwanej. Z powyższych względów roszczenie o zadośćuczynienie również podlegało oddalaniu w całości. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 KPC zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu oraz w oparciu o § 9 ust. 1 pkt 2 i § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1667) (1800 zł razy 75 %=1350 zł) czyli sumę kwot 1350 zł i 180 zł. W zakresie opłaty od pozwu należało wyjaśnić, że Sąd pracy w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji rozstrzyga o tych wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.) z tym, że obciążenie pracownika tymi wydatkami może nastąpić w wypadkach szczególnie uzasadnionych. Zgodnie natomiast z przepisem art. 113 ust. 1 wskazanej ustawy kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Nie było podstaw do obciążenia pozwanego. Pracownik od powinności zapłaty kosztów sądowych w przypadku wniesienia przez niego powództwa w sprawie z zakresu prawa pracy, której wartość przedmiotu sporu nie przewyższa kwoty 50 000 zł (art. 96 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) jest zwolniony. Ponadto Sąd nie obciążył powódki kosztami sądowymi z tytułu wynagrodzeń i zwrotów wydatków biegłych gdyż w sprawie nie nastąpił przypadek szczególny uzasadniony zgodnie z art. 97 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych mimo, że powódka jest stroną przegrywającą w całości. Mając powyższe na uwadze opłatę od pozwu i koszty sądowe tymczasowo wyłożone poniósł Skarb Państwa. ZARZĄDZENIE 1.(...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.