treścią norm przepisanych, w tym zasądzenie od organu rentowego na rzecz płatnika kosztów zastępstwa prawnego według norm przewidzianych oraz dopuszczenie dowodów wskazanych w treści odwołania. W odpowiedzi na odwołanie, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie od odwołującego na rzecz organu rentowego kosztów procesu według norm przepisanych. Wyrokiem z 18 września 2020 r. Sąd Okręgowego w Warszawie XIV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie i zasądził od R. R.
pkt 1 umowy: wykonawca zobowiązał się wykonywać obowiązki wynikające z umowy z najwyższą starannością oraz wedle najlepszej wiedzy i umiejętności.
pkt 1 umowy: „Wykonawca wykona dzieło na podstawie przygotowanego przez Zamawiającego harmonogramu przewozu obejmującego 30 dostaw”.
pkt 4 umowy strony zgodnie postanowiły, że wytyczne dotyczące załadunku Towaru oraz dokumentacji przewozowej będą każdorazowo zawarte w zleceniu spedycyjnym.
umowy: Wykonawca zobowiązany jest rzetelnie i starannie wykonywać obowiązki nałożone postanowieniami niniejszej Umowy (...).Ubezpieczony, w ramach zawartej ww. umowy, był zobowiązany do przestrzegania: tajemnicy przedsiębiorstwa "klauzula poufności”, zakazu konkurencji, do wykonania przedmiotu umowy osobiście bez możliwości powierzenia przewozu towaru innemu przewoźnikowi. Wyżej wskazana umowa miała zostać wykonana w okresie od 22 lutego 2017 r. do 29 marca 2017 r. Zapisy umowy dotyczące wysokości wynagrodzenia zostały unormowane w § 21. Za wykonanie umowy ubezpieczony miał otrzymać wynagrodzenie podstawowe w wysokości 1.200 zł brutto. Obok wynagrodzenia podstawowego,
umową, ubezpieczonemu przysługiwało wynagrodzenie prowizyjne stanowiące równowartość brutto łącznej ilości przejechanych kilometrów pomnożonej przez kwotę 0,15 zł brutto; dodatek w kwocie 200 zł. brutto pod warunkiem utrzymania i nieprzekroczenia normy zużycia paliwa na poziomie 12.00-12.70 litrów na 100 km w trakcie całego okresu objętego umowa; bonus ECO za oszczędność paliwa w kwocie 200 zł brutto przysługujący tylko wtedy, gdy norma zużycia paliwa w całym okresie obowiązywania umowy wyniesie mniej niż 12 litrów na 100 km. Z tytułu ww. umowy ubezpieczony otrzymał wynagrodzenie w kwocie 1.200 zł brutto. Ubezpieczony oświadczył, że posiada wszelkie niezbędne uprawnienia wymagane przez obowiązujące przepisy do wykonywania przewozu towarów w relacjach krajowych i międzynarodowych, w tym aktualne prawo jazdy kategorii uprawniające do prowadzenia pojazdów przystosowanych do transportu towarów o DMC 3,5 tony oraz podjęcia legalnej pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ubezpieczony, w ramach zawartej umowy, wykonał 21 tras, za które zostało mu wypłacone wynagrodzenie. Z powyższego tytułu płatnik składek nie zgłosił O. M. ubezpieczeń: emerytalnego, rentowych i wypadkowego w okresie wykonywania umowy a także nie zadeklarował należnych składek na poszczególne ubezpieczenia od wynagrodzenia wypłaconego z tytułu wykonywania pracy na podstawie ww. umowy. W okresie wykonywania umów O. M. nie posiadał innego tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentacji organu rentowego. Treść dokumentów jak ich forma nie budziły zastrzeżeń i wątpliwości stron, nie ujawniły się też takie okoliczności, które należałoby brać pod uwagę z urzędu, a które podważałyby wiarygodność tej kategorii dowodów i godziły w ich moc dowodową od strony materialnej czy formalnej. Dokumenty urzędowe stanowiły zatem dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone (art. 244 k.p.c.). W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości zakres obowiązków ubezpieczonego, w związku z zawartą z płatnikiem umową. Ponadto zauważył, iż druga strona postępowania nie przedstawiła innych wniosków dowodowych w szczególności pozwalających na dokonanie innych ustaleń faktycznych. W tej sytuacji Sąd Okręgowy uznał, iż materiał dowodowy jest kompletny i wyczerpujący a nadto pozwala na poczynienie nie budzących wątpliwości ustaleń faktycznych. Na podstawie przedstawionych wyżej okoliczności Sąd Okręgowy stwierdził, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, że w rozpoznawanej sprawie spór dotyczył kwalifikacji prawnej umowy nazwanej „umową o dzieło” jakie odwołujący się zawarł z ubezpieczonym, obywatelem (...). Kwestią sporną było, czy strony istotnie zawarły umowę o dzieło nierodzącą obowiązku ubezpieczenia społecznego, czy też zawarły umowę zlecenia, która stanowi tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Poza sporem w sprawie niniejszej pozostawał fakt, że w ramach zawartej z R. R.
postanowieniami Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o zabezpieczeniu społecznym, sporządzonej w Kijowie 18 maja 2012 r. (Dz. U. 2013 poz. 1373), ratyfikowanej ustawą z 10 października 2012 r. (Dz. U. 2012 poz. 1378), obywatel Ukrainy nie podlega polskiemu systemowi ubezpieczeń m.in. w sytuacjach określonych w art. 7 oraz 8 powołanej umowy; b) przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na błędzie w ustaleniach faktycznych, w oparciu o które Sąd I instancji nieprawidłowo ocenił charakter prawny spornej umowy jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu i oparcie orzeczenia jedynie na niektórych dowodach zgromadzonych w sprawie bez wyjaśnienia dlaczego inne dowody (w szczególności zarejestrowane przez właściwy urząd oświadczenie o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi na podstawie umowy o dzieło) zostały pominięte przy ustalaniu stanu faktycznego, chociaż miały w sprawie istotne znaczenie, czym Sąd I instancji naruszył również przepis art. 327
treścią art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Rozważając zakres kognicji sądu odwoławczego, Sąd Najwyższy stwierdził, iż sformułowanie „w granicach apelacji” wskazane w tym przepisie oznacza, iż sąd drugiej instancji między innymi rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestaje na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji oraz kontroluje poprawność postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne, ale biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania (vide: uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55). Dodatkowo, należy wskazać, iż dokonane przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne, sąd drugiej instancji może podzielić i uznać za własne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97, OSNC 1999/3/60). Zasadne wniesienie apelacji powinno zatem prowadzić przede wszystkim do wydania orzeczenia reformatoryjnego, a wyjątkowo tylko orzeczenia kasatoryjnego. Z art. 386 k.p.c. wynika, że sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w trzech wypadkach: w razie stwierdzenia nieważności postępowania (art. 386 § 2 k.p.c.), w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 4 k.p.c.). Przy czym wystąpienie pierwszej z tych przesłanek wiąże sąd odwoławczy, który w takim wypadku jest zobligowany do wydania orzeczenia kasatoryjnego, zaś pozostałe dwie mają charakter fakultatywny. Nieważność postępowania zachodzi w wypadkach wskazanych w art. 379 k.p.c. Zalicza się do nich: niedopuszczalność drogi sądowej, brak zdolności sądowej lub procesowej strony , organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany, jeśli to samo roszczenie między tymi samymi stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta albo jeżeli sprawa taka została już prawomocnie osądzona, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw oraz jeżeli sąd rejonowy orzekł w sprawie, w której sąd okręgowy jest właściwy bez względu na wartość przedmiotu sporu. W niniejszej sprawie odwołujący się podniósł zarzut nieważności postępowania wskazując, że na skutek uchybień Sądu pierwszej instancji został pozbawiony możności obrony swoich praw, co stanowi bezwzględną przesłankę odwoławczą wynikającą z art. 379 pkt 5 k.p.c. Odwołujący zarzucił mianowicie, że wydanie wyroku nastąpiło na posiedzeniu niejawnym w sytuacji braku zaistnienia przesłanek z art. 148 1 § 1 k.p.c. i jednoczesnym wystąpieniu przesłanek uniemożliwiających wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym, a także poprzez niewydanie i niedoręczenie stronom obligatoryjnego postanowienia z art. 235 2 § 2 k.p.c. co uniemożliwiło odwołującemu się i uczestnikowi wypowiedzenie się przed merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, a także w związku z niedoręczeniem ubezpieczonemu odpisu odwołania oraz pism w postępowaniu przed organem. Rozpoznanie tego zarzutu wymagało poczynienia ustaleń przez Sąd Odwoławczy pod kątem prawidłowości procedowania przez Sąd pierwszej instancji oraz oceny, czy w istocie prawo odwołującego się do obrony zostało naruszone w stopniu określonym w art. 379 pkt 5 k.p.c. W przedmiotowej sprawie odwołanie R. R.
którym rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. Nadto, jak słusznie podniósł odwołujący się w apelacji odpis odwołania nie został doręczony uczestnikowi co stanowi uchybienie mogące stanowić podstawę do zarzutu pozbawienia możliwości wzięcia czynnego udziału w sprawie. W kwestii pominięcia przeprowadzenia wnioskowanych dowodów z przesłuchania w charakterze stron odwołującego się oraz uczestnika, podnieść należy, że jak wynika z art. 235 2 § 1 k.p.c. sąd może w szczególności pominąć dowód, którego przeprowadzenie wyłącza przepis kodeksu, mający wykazać fakt bezsporny, nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodniony
twierdzeniem wnioskodawcy, nieprzydatny do wykazania danego faktu, niemożliwy do przeprowadzenia, zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania, gdy wniosek strony nie odpowiada wymogom art. 235 1 k.p.c., a strona mimo wezwania nie usunęła tego braku. Pomijając dowód, sąd wydaje postanowienie, w którym wskazuje podstawę prawną tego rozstrzygnięcia ( § 2). W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy nie wydał powyższego postanowienia oraz nie wskazał w uzasadnienia wyroku z czego pominięcie to wynikało oraz jakie powody zdecydowały o pominięciu obu tych dowodów. Pominięcie przez Sąd Okręgowy wnioskowanych przez odwołującego się dowodów skutkowało pozbawieniem go możności obrony jego praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Nie miał on bowiem realnej możliwości przedstawienia swego stanowiska w sprawie
e złożonym wnioskiem. Jak wynika z ugruntowanych w judykaturze poglądów nieważność postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony jej praw zachodzi w przypadku naruszenia przepisów postępowania, którego skutkiem jest niemożność działania strony w postępowaniu lub w jego istotnej części. Chodzi zatem o uchybienia procesowe o takiej skali i znaczeniu, które faktycznie uniemożliwiły stronie dochodzenie lub obronę przysługujących jej praw przed merytorycznym rozstrzygnięciem sporu. Nie każde zatem naruszenie przepisów postępowania, nawet jeśli miało ono wpływ na wynik sprawy, może być uznane za podstawę nieważności postępowania objętą art. 379 pkt 5 k.p.c. (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z 5 listopada 2020 r., II CZ 51/20, wyrok Sądu Najwyższego z 15 grudnia 2020 r. III UK 380/19). W ocenie Sądu Odwoławczego wszystkie powyższe przesłanki nieważności postępowania zaistniały w przedmiotowej sprawie, dlatego zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, postępowanie przed Sądem pierwszej instancji zostało zniesione, a sprawa została przekazana Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy przed wydaniem wyroku powinien prawidłowo doręczyć odpis odwołania i innych pism procesowych ubezpieczonemu, rozpoznać sprawę na rozprawie oraz podjąć decyzje procesowe w przedmiocie wnioskowanych dowodów. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 386 § 2 w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. Dorota Szarek Anna Michalik Anita Górecka
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.