k.p.c. wskutek wydania wyroku w trybie tego artykułu, pomimo, że brak było podstaw do jego zastosowania , ponieważ sprawa nie była dostatecznie wyjaśniona b. art. 233 § 2 k.p.c. wskutek wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego z naruszeniem zasad logicznego rozumowania : - sprowadzające się do zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki wierzytelności wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19 kwietnia 2018r, podczas jak Sąd Rejonowy ustalił nota obciążeniowa, która jednocześnie stanowiła ostateczne wezwanie do zapłaty została pozwanej doręczona w dniu 30 kwietnia 2018 r., - uznanie za skuteczne odstąpienie powódki od umowy, pomimo, że oświadczenie to jest oświadczeniem prawnokształtującym i obowiązkiem powódki jest wskazanie prawidłowej zarówno podstawy faktycznej jak i również podstawy prawnej tego odstąpienia. Z ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy wynika, iż powódka w oświadczeniu o odstąpieniu od umowy powołała się na przepis art. 492 k.c., który absolutnie nie znajduje uzasadnienia w niniejszej sprawie ,
316 §1 k.p.c., stanowiącej że wyrok zapada po przeprowadzeniu rozprawy. Błędne zastosowanie przedmiotowego przepisu przez Sąd Rejonowego zarzucone zostało przez apelującego w pierwszej kolejności, a stwierdzenie jego zasadności skutkowało uznaniem, iż zaistniały podstawy do uchylenia wyroku do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wskazać należy, że zasadny okazał się zarzut naruszenia art.
k.p.c. chociaż nie z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu apelacji. Uregulowanie art.
uprawnia Sąd do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznaje powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowym i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego. Z sytuacją taką mamy do czynienia, gdy Sąd uzna, mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Jednakże należy zauważyć, że § 3 wskazuje na niedopuszczalność rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, jeśli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. (zob. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2018 r. V CZ 85/18; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011 r. II CSK 132/11). Zasadą wynikająca z art. 9 k.p.c. oraz 148 k.p.c. a także art. 45 Konstytucji jest, iż sprawa cywilna powinna być rozpoznawana na rozprawie. Przy czym Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 21 listopada 2018 r. III AUa 1233/18 wskazał, że rozprawę poza jawnością rozpoznania sprawy charakteryzuje także to, że realizuje ona m. in. zasadę ustności, koncentracji materiału procesowego, bezpośredniości, kontradyktoryjności. Wyrokowanie na posiedzeniu niejawnym będzie, zatem w ocenie tego Sądu prowadzić do wyłączenia (jak w przypadku jawności oraz ustności) oraz ograniczenia (odnośnie do kontradyktoryjności) ich stosowania. Powyższą ocenę podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Należy zaznaczyć, że przepis art. 148
k.p.c.” oraz „ czy podtrzymuje wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron”. W konsekwencji czego powódka wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym stosownie do art.
a także zrezygnowała z wniosku o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron procesu. Zarządzeniem z dnia 2 grudnia 2019 r. pouczono pozwaną o treści art. 87 k.p.c., art. 126§1,§2§2 1, art. 127 k.p.c. art. 136 k.p.c. 162 k.p.c., art. 2047 k.p.c., art. 229 k.p.c., art. 230 k.p.c., art. 233 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 listopada 2019 r. oraz doręczono pozwanemu odpis pism powódki z 24 kwietnia 2019 r. oraz 3 lipca 2019 r. Należy przy tym zaznaczyć, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym pozwana działała przez swojego prezesa, nie profesjonalnego pełnomocnika, natomiast powódka przez radcę prawnego. Mając na uwadze powyższe rozważania, zdaniem Sądu Okręgowego niezrozumiała jest sytuacja, w której Sąd I instancji „doprecyzowuje” wnioski powódki, nie wzywając strony pozwanej do określenia swojego stanowiska tj. czy rezygnuje z przysługującego jej prawa do rozprawy. Nie można za takie wezwanie uznać przesłania pozwanej wskazanych powyżej pism powódki czy pouczenia, w którym brak było informacji o treści art.
c.. Ponadto wskazać należy, że nie powinno budzić wątpliwości Sądu Rejonowego, że powódka w pozwie zawarła wniosek o przeprowadzenie rozprawy także pod jej nieobecność. Użycie w tym wypadku stwierdzenia „także” nie pozostawia wątpliwości, że domagała się ona rozpoznania sprawy na rozprawie. W ocenie Sądu Okręgowego uniemożliwiało to zastosowanie dyspozycji art.
tj. wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym. Wezwanie powódki do „doprecyzowania” złożonego wniosku Sąd Okręgowy, rozpoznający niniejszą sprawę, traktuje jako daleko idącą ingerencję w prawa strony do możliwości działania. Wobec powyższego Sąd I instancji uchybił przepisom postępowania bowiem nie mógł wydać wyroku na posiedzeniu niejawnym. Wniosek powódki o przeprowadzenie rozprawy także podczas jej nieobecności zawierał w sobie również wniosek o przeprowadzenie rozprawy w rozumieniu art.
Wydanie wyroku przez Sąd I instancji z naruszeniem art.
skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony swoich praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Sąd Odwoławczy, rozpoznając apelację pozwanej zobligowany był uwzględnić nieważność z urzędu, zgodnie z art. 378§1 k.p.c., niezależnie od braku powołania się na ten zarzut przez skarżącą. W niniejszej sprawie przy tym pozwana powołała się na naruszenie przepisu art.
c. W związku z wystąpieniem w niniejszej sprawie sytuacji powodującej nieważność postępowania przed Sądem I instancji, zaistniała potrzeba uchylenia zaskarżonego wyroku, co skutkowało także koniecznością zniesienia postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego pozostawały okoliczności wynikające z dokonanych przez Sąd Rejonowy, a kontestowanych w apelacji, ustaleń faktycznych. Ustalenia takie, jako dokonane w warunkach nieważności postępowania, pozbawione są znaczenia, ponieważ wada, jaką zostało dotknięte, wyłącza możliwość podejmowania jakichkolwiek rozważań w oparciu o jego wyniki (por. wyrok SN z dnia 12 lutego 2010 r. I CSK 272/09; wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 26 marca 2015 r. III AUa 967/14). Przez wzgląd na powyższe Sąd Okręgowy zaniechał merytorycznej oceny wyroku Sądu I instancji, który zaskarżyła apelacją pozwana. Stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 15 grudnia 2020 r. III UK 380/19 wskazuje, iż w sprawie mankamenty procedowania wieńczy wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym przez Sąd Rejonowy, które powinny być potraktowane jako kardynalne uchybienie procesowe. Powyższe zostało dostrzeżone przez Sąd II instancji, co w konsekwencji przełożyło się na rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego wyrażone w sentencji na podstawie art. 386§2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. Jednocześnie o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 2 kpc, zgodnie z treścią którego sąd drugiej instancji, uchylając zaskarżone orzeczenie i przekazując sprawę sądowi pierwszej instancji do rozpoznania, pozostawia temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. Na mocy powołanych przepisów, Sąd Okręgowy orzekł jak na wstępie. SSO Monika Skalska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.