1 Statutu SM im. W. (...) w Ł. Spółdzielnia prowadzi działalność na podstawie ustawy z 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych, innych ustaw oraz zarejestrowanego Statutu. Rada Nadzorcza sprawuje kontrolę i nadzór nad działalnością Spółdzielni (§ 89 ust. 1). Wybierana jest przez każdą część Walnego Zgromadzenia (§ 89 ust. 3). Członkowie Rady otrzymują za udział w posiedzeniach Rady wynagrodzenie (§ 89 ust. 7). Jej kadencja trwa 3 lata (§ 89 ust. 10). Członek Rady traci mandat w razie: jego zrzeczenia się lub wystąpienia ze Spółdzielni, ustania członkostwa w Spółdzielni, odwołania go przez Walne Zgromadzenie większością 2/3 głosów oraz zawarcia ze Spółdzielnią umowy o pracę (§ 89 ust. 11).
5 Statutu w celu wykonywania swych zadań Rada Nadzorcza może żądać od Zarządu i pracowników Spółdzielni wszelkich sprawozdań i wyjaśnień, przeglądać księgi i dokumenty oraz sprawdzać bezpośrednio stan majątku Spółdzielni, korzystać z usług i pomocy lustratorów i rzeczoznawców. Rada Nadzorcza składa okresowe sprawozdania ze swej działalności Walnemu Zgromadzeniu (ust. 6).
2 Statutu do zakresu działania Rady Nadzorczej należy m.in. nadzór i kontrola nad działalnością Spółdzielni, a w szczególności: badanie okresowych sprawozdań oraz sprawozdań finansowych (a), dokonywanie okresowych ocen wykonania przez Spółdzielnię jej zadań gospodarczych (d). Do obowiązków członka Rady należy udział w posiedzeniach Rady i w pracach Zespołu, do którego został desygnowany przez Radę (§ 11 Regulaminu Rady Nadzorczej SM im. W. (...) w Ł.). Decyzje Rady zapadają w formie uchwał (§ 12 ust. 1). Oświadczenie woli za Radę składa dwóch członków Prezydium (§ 15).
15 Statutu do zakresu działania Rady Nadzorczej należy podejmowanie uchwał w sprawach zawieszenia członka Rady Nadzorczej w pełnieniu czynności.
Statutu w przypadku naruszenia przez członka Rady Nadzorczej zakazu konkurencji Rada Nadzorcza może podjąć uchwałę o zawieszeniu członka Rady w pełnieniu czynności. W takim wypadku najbliższe Walne Zgromadzenie rozstrzyga o uchyleniu zawieszenia bądź o odwołaniu zawieszonego członka Rady Nadzorczej. Statut nie przewiduje innego przypadku zawieszenia członka Rady w pełnieniu czynności.
1 Statutu posiedzenia Rady Nadzorczej zwołuje przewodniczący Rady lub jego zastępca podając jednocześnie porządek obrad. Uchwały Rady są ważne, jeżeli zostały podjęte przy obecności co najmniej połowy ogólnej liczby jej członków. Uchwały zapadają większością głosów (ust. 2). Z głosem doradczym w posiedzeniu Rady mają prawo uczestniczyć m.in. członkowie Zarządu Spółdzielni lub inne osoby zaproszone przez przewodniczącego Rady, a także w uzasadnionych przypadkach pracownicy Spółdzielni (ust. 3 i 5). Zawiadomienia o terminie posiedzenia Rady wraz z proponowanym porządkiem obrad powinny być doręczone m.in. członkom Rady co najmniej 7 dni przed wyznaczonym terminem. Każdy członek Rady może zgłosić przewodniczącemu Rady umotywowany wniosek o zmianę lub uzupełnienie porządku obrad. Wniosek taki przewodniczący Rady podaje do wiadomości członków Rady na posiedzeniu i poddaje pod głosowanie przed zatwierdzeniem porządku obrad. Na wniosek Prezydium zgłoszony na posiedzeniu porządek obrad może być uzupełniony o inne pilne sprawy (§ 9 ust. 1 i § 10 Regulaminu).
1 Statutu członkowie Rady Nadzorczej i Zarządu powinni wykonywać swoje czynności z należytą starannością i dbać o ochronę interesu i majątku Spółdzielni. Członkowie Rady Nadzorczej i Zarządu nie mogą zajmować się interesami konkurencyjnymi wobec Spółdzielni, a w szczególności uczestniczyć jako wspólnicy lub członkowie władz przedsiębiorców prowadzących działalność konkurencyjną wobec Spółdzielni (§ 98 ust. 4). U. A. została odwołana z funkcji członka Rady Nadzorczej uchwałą Walnego Zgromadzenia nr (...) roku, które odbyło się w dniach 17-19 i 24-26 czerwca 2019 roku. W świetle powyższych ustaleń faktycznych, Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Podstawą prawną powództwa U. A. jest art. 189 k.p.c.,
którym powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Powódka U. A. żądała w pierwszej kolejności ustalenia nieważności uchwały Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. J. w Ł. nr 48 podjętej w dniu 13 grudnia 2018 roku w sprawie zawieszenia jej w pełnieniu funkcji członka Rady Nadzorczej. Ważność uchwały rady nadzorczej należy badać w odniesieniu do ogólnych przepisów kodeksu cywilnego dotyczących ważności czynności prawnych.
art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (§ 2). Trzeba także odnotować, że do stosunków prawnych w ramach spółdzielni mieszkaniowych znajdują zastosowanie: ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. 2018.845) oraz w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie – ustawa z dnia 16 września 1982 roku Prawo spółdzielcze (Dz.U. 2018.1285). Ewentualnie powódka wnosiła o uchylenie uchwały nr 48, jednak żądanie to nie znajduje podstawy prawnej. Jak wynika z art. 189 k.p.c., powódka może domagać się ustalenia istnienia stosunku prawnego lub nieistnienia stosunku prawnego, a więc dążąc do wyeliminowania zaskarżonej uchwały z obrotu prawnego, może żądać stwierdzenia jej nieważności albo ustalenia jej nieistnienia. W tej sprawie nie znajdują wprost zastosowania art. 42 § 2 i 3 ustawy Prawo spółdzielcze, z których wynika dopuszczalność powództwa o uchylenie uchwały, ponieważ przepisy te dotyczą uchwał walnego zgromadzenia. Uchwały rady nadzorczej nie podlegają zaskarżeniu w tym trybie, za wyjątkiem przypadków określonych w art. 24 § 6 u.p.s. oraz art. 198 u.p.s., które jednak nie dotyczą uchwał rady nadzorczej o zawieszeniu w pełnieniu funkcji członka rady nadzorczej (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z 18 marca 2010 r., V CSK 260/09; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 20 kwietnia 2018 r., I ACa 1281/17, opubl. LEX). W konsekwencji w tej sprawie należało zdaniem Sądu pierwszej instancji zbadać po pierwsze istnienie uchwały nr 48, a po drugie jej ważność. W ramach wstępnych uwag należy zaznaczyć, że Sąd Okręgowy nie podzielił poglądu strony pozwanej, że w związku z tym, iż w czerwcu 2019 roku U. A. została odwołana z funkcji członka rady nadzorczej, powództwo jest bezprzedmiotowe. Powódka wykazała istnienie interesu prawnego w rozstrzygnięciu powództwa, ponieważ dotyczy ono okresu od grudnia 2018 roku do czerwca 2019 roku, gdy powódka była zawieszona w pełnieniu swojej funkcji. Trzeba zgodzić się ze stanowiskiem powódki, że stwierdzenie, że uchwała o jej zawieszeniu nie istniała lub była nieważna, a w rezultacie powódka została bezprawnie pozbawiona możliwości pełnienia swojej funkcji do czasu jej odwołania, może otworzyć jej drogę do dochodzenia innych roszczeń. Różnica między uchwałą bezwzględnie nieważną i nieistniejącą polega na tym, że w pierwszym wypadku oświadczenie woli zostało złożone, jednakże z przyczyn merytorycznych bądź formalnych ustawa traktuje je jako nieważne od samego początku, z kolei w drugim wypadku podejmowaniu uchwały towarzyszyły tak daleko idące uchybienia formalne, że w ogóle nie można mówić o złożeniu oświadczenia woli przez spółdzielnię. Uchwała organu spółdzielni jest nieistniejąca w szczególności wtedy, gdy posiedzenie organu zostało samorzutnie zwołane przez grupę członków bez zachowania wymaganej procedury, uchwałę podjęto bez przewidzianego w statucie kworum albo bez wymaganej większości głosów, uchwałę podjęto w sprawie nieumieszczonej w porządku obrad, wyniki głosowania zostały sfałszowane, zastosowano przymus fizyczny wobec członków, uchwała została podjęta nie na serio, zaprotokołowano uchwałę bez podjęcia głosowania albo treść uchwały jest niezrozumiała i nie można ustalić jej sensu w drodze wykładni (por. uchwała Sądu Najwyższego z 24 czerwca 1994 r., III CZP 81/94; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 5 kwietnia 2017 r., I ACa 921/16, opubl. LEX). Powódka nie podnosiła argumentów dotyczących nieistnienia uchwały, jak również nie zgłosiła żądania ustalenia jej nieistnienia. Przesłuchanie jako świadków członków Rady Nadzorczej oraz analiza protokołu posiedzenia Rady Nadzorczej pozwala na stwierdzenie, że wszyscy członkowie Rady zostali zawiadomieni o posiedzeniu w dniu 13 grudnia 2018 roku. Kwestia ewentualnego zawieszenia U. A. nie została ujęta w porządku obrad. Regulamin Rady Nadzorczej przewidywał sytuację, w której porządek obrad może być uzupełniony o inne sprawy niż te, o których zawiadomiono na 7 dni przez posiedzeniem (m.in. na wniosek członka Rady lub Prezydium). Trzeba jednak odnotować, że porządek obrad nie został uzupełniony wprost o tę kwestię, a sprawę U. A. rozpatrywano w ramach spraw wniesionych, co należy uznać za nieprawidłowość. Jednakowoż Rada Nadzorcza zaakceptowała wniosek o zmianę porządku obrad. Żaden z członków Rady nie sygnalizował, że nie wyrażono zgody na uzupełnienie porządku obrad albo nie miał wystarczająco dużo czasu na zapoznanie się z materiałami dotyczącymi przedmiotowej uchwały dotyczącej U. A.. Na posiedzeniu Rady odbyła się dyskusja na temat podjęcia uchwały. Członkowie Rady byli zorientowani na temat treści uchwały. Nie ujawniły się okoliczności pozwalające zakwestionować ich swobodę co do wyrażenia woli. Po zredagowaniu dokumentu, uchwałę odczytano, a następnie poddano pod głosowanie. Na posiedzeniu obecne było kworum (10 z 12 członków), uchwała podjęta została większością głosów (9 za, 1 przeciw). Nie było wątpliwości co do rzetelności głosowania. Treść uchwały była zrozumiała zarówno dla powódki, jak i pozostałych członków Rady. O nieistnieniu uchwały nie mogą przesądzać okoliczności podnoszone przez powódkę – brak czasu na odniesienie się przez nią do zarzutów oraz obecność na posiedzeniu Prezesa Zarządu Spółdzielni oraz prawników. Jak wynika z protokołu, powódka miała możliwość wypowiedzenia się co do stawianych jej zarzutów. Nic nie wskazuje na to, aby na posiedzeniu ograniczana była swoboda dyskusji. Jeśli zaś chodzi o obecność wymienionych osób na posiedzeniu, to nie stanowi ona naruszenia prawa, ani statutu Spółdzielni, które zezwalają na obecność innych osób, mających głos doradczy. Brak dowodów na to, by osoby spoza Rady w sposób nieuprawniony wpływały na sposób głosowania lub jego wynik. Jak już wcześniej wspomniano, ocena ważności uchwał rady nadzorczej spółdzielni następuje na podstawie art. 58 k.c. Organy spółdzielni mogą podejmować uchwały jedynie w granicach swego działania. Działanie z naruszeniem kompetencji wyznaczonej przez normę prawną oznacza w tym świetle naruszenie prawa. Uchwała podjęta poza granicami upoważnienia wynikającego z ustawy byłaby nieważna, podobnie jak uchwała zmierzająca do obejścia prawa lub naruszająca zasady współżycia społecznego. Jednocześnie wymaga podkreślenia, że sama niezgodność uchwały z treścią statutu nie może być podstawą stwierdzenia jej nieważności. Mając na uwadze wnioski dowodowe obu stron, które częściowo zostały oddalone z uwagi na to, że dotyczyły okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia, Sąd Okręgowy podkreślił, że w razie stwierdzenia, że uchwała istnieje i jest ważna – to znaczy została podjęta
prawem, w ramach kompetencji rady nadzorczej, sąd nie byłby uprawniony do merytorycznego badania przesłanek podjęcia przez radę określonej decyzji (por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 marca 2018 r., IV CSK 302/17, opubl. LEX). Jako podstawę prawną uchwały nr 48 strona pozwana wskazała art. 46 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze oraz § 90 pkt 15, § 98 ust. 1 i § 89 Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. J.. W ocenie Sądu Okręgowego wymienione podstawy w rzeczywistości nie dawały Radzie Nadzorczej uprawnienia do zawieszenia jej członka na podstawie przesłanek wymienionych w uchwale, tj. naruszenia zasad dot. ochrony i przetwarzania danych osobowych poprzez nagranie posiedzenia Rady; przekroczenia uprawnień poprzez zwracanie się o dokumenty do organów i pracowników Spółdzielni oraz wypowiadanie na walnym zgromadzeniu o sprawach finansowych Spółdzielni; a także podejmowania działań sprzecznych z interesem Spółdzielni poprzez wystąpienie z pismem do KRS o nie dokonanie wpisu. Kwestią kluczową w tej sprawie jest to, że Rada Nadzorcza sprawuje kontrolę i nadzór nad działalnością Spółdzielni (art. 44 u.p.s.). Jest organem kadencyjnym – kadencja Rady w Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. J. trwa 3 lata (art. 45 § 4 u.p.s. w zw. z § 89 ust. 10 Statutu). Rada Nadzorcza jest wybierana przez walne zgromadzenie (art. 45 § 1 u.p.s. w zw. z § 89 ust. 2 i 3 Statutu).
art. 45 § 5 u.p.s. przed upływem kadencji członek rady może być odwołany większością 2/3 głosów przez organ, który go wybrał. Ze Statutu wynika, że członek Rady Nadzorczej traci mandat również w wypadku zrzeczenia się mandatu, wystąpienia ze Spółdzielni, ustania członkostwa Spółdzielni albo zawarcia ze Spółdzielnią umowy o pracę (§ 89 ust. 11 Statutu). Z powyższych regulacji jednoznacznie wynika, że Rada Nadzorcza to organ kontrolny, a jej członkowie są powoływani i mogą być odwołani przed upływem kadencji jedynie przez organ, który ich wybrał (tj. w tej sprawie walne zgromadzenie). Wszelkie przepisy oraz postanowienia umowne czy też statutowe ograniczające możliwość wykonywania funkcji przez członka rady nadzorczej należy interpretować wąsko. Ustawa Prawo spółdzielcze przewiduje możliwość zawieszenia członka rady nadzorczej w jednym przypadku – naruszenia zasady konkurencji (art. 56 § 4 u.p.s.). Pozwana powołuje się na art. 46 § 2 u.p.s. stwierdzający, że statut może zastrzec do zakresu działania rady jeszcze inne uprawnienia, co w jej ocenie pozwala na rozszerzenie uprawnień rady nadzorczej o prawo zawieszenia członka Rady Nadzorczej. Spółdzielnia Mieszkaniowa im. W. J. uprawnienie Rady do zawieszenia jej członka zawarła w § 90 ust. 15 Statutu. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że o możliwości zawieszenia członka rady nadzorczej może być mowa wyłącznie wówczas, gdy w ustawie lub statucie sprecyzowane są przesłanki tegoż zawieszenia. W innym wypadku dochodziłoby do wypaczenia roli rady nadzorczej oraz wpływu walnego zgromadzenia na jej skład. Nie do zaakceptowania byłaby sytuacja, w której członkowie rady nadzorczej mogliby na podstawie dowolnych przesłanek zawieszać innego członka rady wybranego przez walne zgromadzenie. Podobny pogląd wyraził Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 października 2018 roku w sprawie o sygn. akt I ACa 67/18. Jedynym przypadkiem, w którym Statut SM im. W. (...) zezwala na zawieszenia członka Rady Nadzorczej jest § 90 1 ust. 4, który dotyczy naruszenia przez członka Rady zakazu konkurencji. Jest to regulacja odpowiadająca treści art. 56 § 4 u.p.s. Nie ulega wątpliwości, że U. A. nie zarzucono naruszenia zakazu konkurencji. Nie zaistniała więc w jej przypadku jedyna przesłanka zawieszenia, jaką przewiduje ustawa oraz Statut. Powody, na które powołuje się pozwana – niewykonywanie czynności z należytą starannością oraz niedbanie o ochronę interesu i majątku Spółdzielni (§ 98 ust. 1), w tym zarzuty podniesione w samej uchwale, przytoczone szczegółowo w części uzasadnienia poświęconej ustaleniom faktycznym, nie stanowią przesłanki zawieszania członka Rady Nadzorczej. Stąd szczegółowe badanie zasadności tych zarzutów stawianych powódce jest bezcelowe. Nawet jeżeli są one prawdziwe, to mogłyby co najwyżej stać się podstawą przedstawienia problemu na walnym zgromadzeniu i poddania tamże uchwały o odwołaniu U. A. z funkcji członka Rady Nadzorczej głosowaniu. Z tej samej przyczyny bezcelowe było zawieszenie postępowania
wnioskiem pozwanej w oczekiwaniu na wynik postępowania karnego toczącego się w związku z domniemanym naruszeniem przez powódkę przepisów dotyczących ochrony i przetwarzania danych osobowych. Podsumowując, U. A. została zawieszona w pełnieniu funkcji członka Rady Nadzorczej bez podstawy prawnej, gdyż motywy wskazane w uchwale nie są podstawą zawieszenia zawartą w przepisach prawa powszechnie obowiązującego lub w Statucie Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. J.. Rada Nadzorcza pozwanej Spółdzielni podejmując przedmiotową uchwałę przekroczyła swoje kompetencje. Podjęcie uchwały o zawieszeniu członka rady nadzorczej bez podstawy prawnej skutkuje obejściem prawa – przepisów dotyczących rady nadzorczej – art. 44 i n. ustawy Prawo spółdzielcze i godzi w istotę funkcji rady nadzorczej, zasadę wybieralności jej członków przez walne zgromadzenie oraz zasadę kadencyjności. W postępowaniu Rady Nadzorczej ujawniła się również nieprawidłowość polegająca na tym, że podjęcie uchwały w przedmiocie zawieszenia U. A. nie zostało ujęte w porządku obrad, zarówno w tym sporządzonym przed posiedzeniem, jak również w tym zmienionym na posiedzeniu. Kwestia ta była omawiana i głosowana w ramach spraw wniesionych. W tym stanie rzeczy uchwałę z dnia 13 grudnia 2018 roku nr (...) o zawieszeniu U. A. w pełnieniu czynności członka Rady Nadzorczej Sąd Okręgowy uznał za nieważną. W konsekwencji powództwo o ustalenie jej nieważności na podstawie art. 189 k.p.c. podlegało uwzględnieniu w całości. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając go w całości i zarzucając: I. naruszenie prawa materialnego, tj.:
odesłaniem zawartym w ustawie Prawo spółdzielcze Statut zastrzegał do zakresu działania Rady inne uprawnienia niż wymienione wprost w w/w ustawie, a w szczególności uprawnienie do podejmowania uchwał w sprawie zawieszenia członka Rady Nadzorczej - w przypadku powódki- w sytuacji niewywiązywania się przez takiego członka z obowiązku ochrony interesu i majątku pozwanej Spółdzielni; II. naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie miało wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia, tj.: 1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i: a) ustalenie przez Sąd I instancji faktów niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy i w konsekwencji chybione przyjęcie, iż Statut nie przewiduje innego przypadku zawieszenia członka Rady Nadzorczej w pełnieniu czynności w sytuacji, gdy
treścią § 90 pkt 15 Statutu do kompetencji Rady Nadzorczej należy podejmowanie uchwał w sprawie zawieszenia członka Rady w pełnieniu czynności, natomiast stosownie do treści § 98 ust. 1 Statutu powódka zobowiązana była wykonywać swoje czynności z należytą starannością i dbać o ochronę interesu i majątku Spółdzielni, a czego powódka uporczywie nie czyniła, a zachowywała się w sposób zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały,
postanowieniem art. 98 § l k.p.c. Jednocześnie pozwana wniosła na podstawie art. 380 k.p.c. o przeprowadzenie dowodów a oddalonych przez Sąd I instancji, na okoliczności wskazane przez pozwanego. W odpowiedzi na apelację, powódka wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu za ruga instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podzielił w całości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, które mają oparcie w należycie zebranym i właściwie ocenionym materiale dowodowym. Wbrew zarzutom zawartym w apelacji ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w zakresie okoliczności, które były istotne w rozumieniu art. 227 k.p.c. dla rozstrzygnięcia sprawy, są oparte na prawidłowo przeprowadzonych dowodach, które zostały ocenione bez przekroczenia granic wyznaczonych treścią art. 233 § 1 k.p.c., co znalazło swój wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu. W szczególności strona skarżąca powinna wskazać, jakie kryteria oceny naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2006 r., sygn. akt VI ACa 567/06, LEX nr 558390). Skarżący może wskazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego i że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2004 r., sygn. akt II CK 369/03, LEX nr 174131). Strona skarżąca powinna zatem wykazać w wywiedzionej apelacji, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie mogłoby być skutecznie przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Samo przekonanie strony apelującej o innej niż przyjął Sąd wadze bądź doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu nie może być uznane za wystarczające dla skutecznego zakwestionowania zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 października 2012 r., sygn. akt I ACa 209/12, LEX nr 1223145). Tymczasem w wywiedzionej apelacji, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd pierwszej instancji granic swobodnej oceny dowodów, co skutkowało poczynieniem ustaleń faktycznych niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy. W ocenie Sądu drugiej instancji zarzut ten nie zasługiwał jednak na uwzględnienie. Pozwana nie wskazała ani na dowody, które w jej ocenie zostały w sposób niewłaściwy ocenione, ani czy i jakie zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego zostały przez Sąd pierwszej instancji naruszone przy ocenie poszczególnych dowodów. Z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika, jakie dowody stały się podstawą poczynienia przez Sąd Okręgowy poszczególnych dowodów. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że stan faktyczny został ustalony w oparciu o dokumentarny materiał dowodowy zaoferowany przez strony, którego wiarygodność nie była kwestionowana. Ponadto Sąd Okręgowy oparł się na zeznaniach świadków – członków rady nadzorczej, którzy zeznawali co do okoliczności towarzyszących podjęciu zaskarżonej uchwały. Jednocześnie Sąd ten wskazał przyczyny oddalenia wniosków dowodowych stron, o czym będzie mowa poniżej. Strona pozwana jako podstawę prawną zaskarżonej uchwały nr 48 wskazała art. 46 § 1, 2 i 4 ustawy Prawo spółdzielcze oraz § 90 pkt 15, § 98 ust. 1 i § 89 ust. 5 Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. J..
pkt 15 Statutu do zakresu działania Rady Nadzorczej należy podejmowanie uchwał w sprawach zawieszenia członka Rady Nadzorczej w pełnieniu czynności. Stosownie zaś do treści § 90 1 pkt 4 Statutu w przypadku naruszenia przez członka Rady Nadzorczej zakazu konkurencji, Rada Nadzorcza może podjąć uchwalę o zawieszeniu członka Rady w pełnieniu czynności, w takim wypadku najbliższe Walne Zgromadzenie rozstrzyga o uchyleniu zawieszenia bądź o odwołaniu zawieszonego członka Rady Nadzorczej. Paragraf 98 pkt 1 Statutu stanowi, że członkowie Rady Nadzorczej i Zarządu powinni wykonywać swoje czynności z należytą starannością i dbać o ochronę interesu i majątku spółdzielni. Treść poszczególnych postanowień została ustalona przez Sąd Okręgowy na podstawie załączonego do akt Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) uchwalonego przez Zebranie przedstawicieli członków w dniu 17 listopada 2007 roku (uchwała nr 4/ (...)). Nie sposób zatem zgodzić się z pozwaną, że Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy. Należy jednak zwrócić uwagę, że apelująca formułując zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. próbuje w istocie podważyć subsumcję prawidłowo ustalonych faktów pod określone normy prawa materialnego. Skarżąca zmierza bowiem do podważenia oceny prawnej wyrażonej przez Sąd pierwszej instancji odnoszącej się do ważności zaskarżonej uchwały i prawidłowości procedowania nad nią. Tego rodzaju uchybienia pozwana może natomiast zwalczać w ramach zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, co zresztą czyni w apelacji. W świetle powyższego nie mógł odnieść oczekiwanego skutku zarzut pozwanej, że Sąd Okręgowy przekroczył granice swobodnej oceny dowodów. Sąd pierwszej instancji zbierając materiał dowodowy, uczynił to w sposób prawidłowy w zakresie norm prawa procesowego. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo. Przyznanie cechy wiarygodności dowodom zgromadzonym w sprawie, o czym była mowa powyżej, zostało oparte na przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okolicznościach. Stan faktyczny sprawy odpowiada zebranemu materiałowi dowodowemu. Samo zaś twierdzenie strony o dokonaniu przez Sąd niewłaściwej oceny dowodów nie może prowadzić do skutecznego zakwestionowania wywiedzionych przez Sąd wniosków w oparciu o prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie doszło także do naruszenia przepisów postępowania wobec oddalenia zgłoszonych przez pozwaną wniosków dowodowych. Należy w tym miejscu podkreślić, że podstawę prawną kontroli zasadności niezaskarżalnych postanowień Sądu pierwszej instancji przez Sąd drugiej instancji stanowi art. 380 k.p.c.,
którym Sąd drugiej instancji na wniosek strony rozpoznaje również te postanowienia Sądu pierwszej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a który został powołany przez pozwaną w apelacji. Przepis art. 235 2 § 1 k.p.c. stanowi, że Sąd może w szczególności pominąć dowód: 1) którego przeprowadzenie wyłącza przepis kodeksu; 2) mający wykazać fakt bezsporny, nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodniony
twierdzeniem wnioskodawcy; 3) nieprzydatny do wykazania danego faktu; 4) niemożliwy do przeprowadzenia; 5) zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania; 6) gdy wniosek strony nie odpowiada wymogom art. 235 1, a strona mimo wezwania nie usunęła tego braku. Trzeba podkreślić, że stosownie do treści art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Treść tego przepisu wskazuje zatem na przedmiot postępowania dowodowego przeprowadzanego przez Sąd określając, jakie fakty mają „zdatność” dowodową, a więc które zjawiska świata zewnętrznego, jakie okoliczności oraz stany i stosunki mogą być przedmiotem dowodzenia w konkretnym procesie cywilnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1998 r., sygn. akt II CKN 683/97, LEX nr 322007). Ocena, które fakty mają dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, jest uzależniona od tego, jakie to są fakty, a także od tego, jak sformułowana i rozumiana jest norma prawna, którą zastosowano przy rozstrzygnięciu sprawy. Stan faktyczny w każdym postępowaniu jest oceniany w aspekcie przepisów prawa materialnego. Przepisy te wyznaczają zakres koniecznych ustaleń faktycznych, które powinny być w sprawie dokonane. Przepisy prawa materialnego mają też decydujące znaczenie dla oceny, czy określone fakty, jako ewentualny przedmiot dowodu, mają wpływ na treść orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2000 r., sygn. akt I CKN 975/98, LEX nr 50825). Mając na uwadze powyższe należało stwierdzić, że zarzuty skarżącej co do oddalenia jej wniosków dowodowych nie zasługiwały na akceptację. Sąd Okręgowy wskazał, że oddalił wnioski dowodowe stron, które wykraczały poza przedmiot tego postępowania, a w szczególności zmierzały do weryfikowania czy zastrzeżenia U. P. do działania Spółdzielni (w tym sposobu zwoływania walnych zgromadzeń, działalności zarządu oraz świadczenia usług prawnych przez adwokatów współpracujących ze Spółdzielnią), sprawozdania finansowego za rok 2017 „sprawy B.” lub zmian w Statucie, były uzasadnione. Kwestie te pozostawały poza kognicją Sądu w tym postępowaniu. Sąd pierwsze instancji podkreślił, że ten proces ogranicza się do zbadania ważności uchwały nr (...) o zawieszeniu powódki w pełnieniu funkcji członka rady nadzorczej. Zgłoszone zaś wnioski dotyczyły okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia, a to z uwagi na to, że w razie stwierdzenia, że uchwała istnieje i jest ważna, czyli została podjęta
prawem i w ramach kompetencji rady nadzorczej, sąd nie byłby uprawniony do merytorycznego badania przesłanek podjęcia przez radę określonej decyzji. Z powyższą oceną należało się zgodzić. Wbrew odmiennemu przekonaniu pozwanej wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały w sposób dostateczny wyjaśnione, a zatem nie sposób uznać, żeby doszło do bezzasadnego oddalenia wniosków dowodowych. Pozwanej nie udało się bowiem wykazać, że Sąd Okręgowy odmówił przeprowadzenia powołanych przez nią dowodów na fakty mające istotne znaczenie w sprawie, wadliwie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 13 września 2012 r., sygn. akt I ACa 445/12, LEX nr 1223454). Skoro nie zachodzą podstawy do podważenia słusznej decyzji Sądu pierwszej instancji o oddaleniu przedmiotowych wniosków, to brak jest również podstaw do przeprowadzenia tychże dowodów przed Sądem Apelacyjnym. W ocenie Sadu Apelacyjnego prawidłowo Sąd Okręgowy oddalił także wniosek o zawieszenie postępowania. Przepis art. 177 k.p.c. daje sądowi możność zawieszenia postępowania w określonych wypadkach. W orzecznictwie sądowym ugruntowane jest stanowisko,
którym wydanie postanowienia o zawieszeniu nie może być uzasadnione jedynie względami celowości, ekonomii procesowej, interesem strony, czy też podobieństwem okoliczności faktycznych oraz podstawy prawnej dwóch spraw. W niniejszej sprawie pozwana jako podstawę zawieszenia wskazywała na art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c.,
którym Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej. Zawieszenie postępowania na podstawie przywołanego przepisu ma charakter fakultatywny i pozostawione jest uznaniu sądu. Zawieszenie postępowania na podstawie przywołanego wyżej przepisu jest jednak uzasadnione tylko wtedy, gdy ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej. Przyjmuje się, że ustalenie czynu karnego może mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej, jeżeli odpowiedzialność cywilna nie jest oparta na innych podstawach niż z czynu niedozwolonego, a materiał dowodowy nie pozwala wydać wyroku uwzględniającego powództwo, lecz nie można wyłączyć możliwości wydania wyroku skazującego, którego ustaleniami sąd w postępowaniu cywilnym byłby związany na podstawie art. 11 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2009 r., sygn. akt IV CSK 358/08, LEX 603181). Postępowanie karne nie musi z reguły prowadzić do zawieszenia postępowania w sprawie cywilnej. Sąd powinien prowadzić postępowanie dowodowe w sprawie cywilnej i zawiesić postępowanie tylko w takim przypadku, gdy materiał zebrany w ten sposób nie daje podstaw do uwzględnienia powództwa, a nie można wyłączyć, że w postępowaniu karnym zapadnie wyrok skazujący, który przesądzając o winie pozwanych, miałby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1974 r., sygn. akt II CZ 25/74, LEX nr 7430). Sąd zawiesza postępowanie cywilne, jeżeli popełnienie przestępstwa lub wykroczenia będzie miało prejudycjalne znaczenie dla odpowiedzialności cywilnej pozwanego. Jest to związane z treścią art. 11 k.p.c.,
którym ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. W konsekwencji, istota związania sądu cywilnego prawomocnym wyrokiem karnym skazującym polega na niedopuszczalności dokonywania przez sąd odmiennych ustaleń, niż poczynione w wyroku karnym (por. Jakubecki A. (red.), Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania cywilnego, LEX 2016). Odnosząc powyższe rozważania prawne na grunt niniejszej sprawy, Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu Okręgowego, że zawieszenie postępowania
wnioskiem pozwanej w oczekiwaniu na wynik postępowania karnego toczącego się w związku z domniemanym naruszeniem przez powódkę przepisów dotyczących ochrony i przetwarzania danych osobowych było bezcelowe. Trzeba raz jeszcze podkreślić, o czym, będzie mowa szerzej poniżej, przy omawianiu zarzutów naruszenia prawa materialnego, że jedyny przypadek, w którym Statut zezwala na zawieszenie członka Rady Nadzorczej został określony w § 90 1 ust. 4 i dotyczy naruszenia przez członka Rady Nadzorczej zakazu konkurencji. Tymczasem powódce jak wynika z treści skarżonej uchwały nie postawiono zarzutu naruszenia zakazu konkurencji. Wobec tego brak było podstaw do zawieszenia niniejszego postępowania do czasu rozpoznania postępowania karnego toczącego się w związku z domniemanym naruszeniem przez powódkę przepisów dotyczących ochrony przetwarzania danych osobowych, skoro okoliczność ta nie stanowiła podstawy do jej zawieszenia w pełnieniu funkcji członka Rady Nadzorczej, którą przewiduje ustawa i statut. W realiach sprawy nie można więc przyjąć, że rozstrzygnięcie w sprawie karnej stanowi taki element podstawy faktycznej bez którego nie jest możliwe rozstrzygnięcie sprawy w przedmiocie zbadania ważności przedmiotowej uchwały. Nie budziło wątpliwości Sądu drugiej instancji, że Sąd pierwszej instancji mógł sam dokonać ustaleń niezbędnych do rozstrzygnięcia kwestii zasadności wytoczonego powództwa, co zresztą uczynił. Wobec powyższego nie sposób zgodzić się z pozwaną, że Sąd Okręgowy dopuścił się błędów procesowych poprzez niezawieszenie niniejszego postępowania. Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia nie zasługiwały na uwzględnienie przedstawione przez pozwaną zarzuty naruszenia prawa materialnego. Materialnoprawna ocena żądań pozwu została przez Sąd Okręgowy dokonana właściwie i należy ją w całości podzielić. Zaskarżenie uchwał w świetle art. 42 ustawy z dnia 16 września 1982 roku – Prawo spółdzielcze (tekst jednolity: Dz.U. z 2021 r., poz. 648) jest możliwe za pomocą trzech różnych środków prawnych realizowanych w drodze powództw o stwierdzenie nieważności uchwały, o uchylenie uchwały oraz o ustalenie nieistnienia uchwały. Każde z tych powództw, dla swej skuteczności, wymaga spełnienia odmiennych przesłanek a zatem również przytoczenia całkowicie odmiennych okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie (art. 187 § 1 pkt. 2 k.p.c.), przy czym okoliczności te nawet częściowo wzajemnie się wykluczają. Dla żądania stwierdzenia nieważności uchwały konieczne jest powołanie się i udowodnienie okoliczności wskazujących na sprzeczność z ustawą. Z kolei w przypadku żądania uchylenia uchwały jest to sprzeczność z postanowieniami statutu bądź dobrymi obyczajami lub godzenie w interesy spółdzielni albo pokrzywdzenie członka spółdzielni (art. 42 § 3 ustawy). W obu tych przypadkach kwestionowanie zaskarżonej uchwały musi zakładać jej istnienie, gdyż inaczej żądanie stwierdzenia nieważności lub żądanie uchylenia uchwały, byłoby bezprzedmiotowe. Odmiennie zaś jest w razie żądania ustalenia nieistnienia uchwały na podstawie art. 42 § 9 ustawy w związku z art. 189 k.p.c., kiedy okolicznością faktyczną uzasadniającą powództwo jest stwierdzanie uchybień w procesie podjęcia uchwały, które doprowadziły do wniosku, że uchwała w ogóle nie podjęto. Takie powództwo wyklucza przyjęcie, że doszło do wyrażenia woli w danym przedmiocie przez powołane organy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 9 czerwca 2014 r., sygn. akt VI A Ca 93/14, LEX nr 1527313 i wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 czerwca 2013 r., sygn. akt I ACa 1562/12, LEX nr 1339408).
art. 56 § 3 i 4 ustawy Prawo spółdzielcze członkowie rady i zarządu nie mogą zajmować się interesami konkurencyjnymi wobec spółdzielni, a w szczególności uczestniczyć jako wspólnicy lub członkowie władz przedsiębiorców prowadzących działalność konkurencyjną wobec spółdzielni (§ 3). Naruszenie zakazu konkurencji stanowi podstawę odwołania członka rady lub zarządu oraz powoduje inne skutki prawne przewidziane w odrębnych przepisach. W wypadku naruszenia przez członka rady nadzorczej zakazu konkurencji określonego w § 3 rada może podjąć uchwałę o zawieszeniu członka tego organu w pełnieniu czynności. Statut określa termin zwołania posiedzenia organu, który dokonał wyboru zawieszonego członka rady. Powyższy organ rozstrzyga o uchyleniu zawieszenia bądź odwołaniu zawieszonego członka rady. Uprawnienie Rady Nadzorczej do zawieszenia jej członka zostało zawarte w § 90 ust. 15 Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...). J. w Ł.. W paragrafie tym nie zostało wskazane w jakich sytuacjach Rada Nadzorcza może zawiesić swojego członka. Jedyny przypadek, w którym Statut Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. J. zezwala na zawieszenia członka Rady Nadzorczej został uregulowany w § 90 1 ust. 4 Statutu i jest nim naruszenie przez członka Rady zakazu konkurencji, co odpowiada w istocie treści zacytowanego wyżej art. 56 § 4 ustawy. Powódce nie postawiono jednak zarzutu naruszenia zakazu konkurencji. Zgodzić się zatem należało ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że nie zaistniała w przypadku powódki jedyna przesłanka zawieszenia jaką przewiduje ustawa oraz Statut. Dla uzasadnienia swoich twierdzeń, strona pozwana wskazywała jako podstawę prawną uchwały art. 46 § 1 ust. 2 ustawy Prawo spółdzielcze w związku z art. 46 § 2 ustawy oraz § 90 pkt 15 Statutu SM im. W. (...) w związku § 98 ust. 1 i § 89 ust. 5 w związku z art. 46 § 4 ustawy.
art. 46 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze Statut może zastrzec do zakresu działania rady jeszcze inne uprawnienia. Zdaniem skarżącej przepis ten pozwala na rozszerzenie uprawnień rady nadzorczej o prawo zawieszenia członka Rady Nadzorczej. Trzeba jednak w tym miejscu podkreślić, że
15 Statutu do zakresu działań Rady Nadzorczej należy podejmowanie uchwał w sprawach zawieszenia członka Rady Nadzorczej w pełnieniu czynności. Nie zostały w nim określone podstawy podjęcia takiej uchwały, nie zawiera on przesłanek materialnych uzasadniających uchwałę o zwieszeniu członka Rady. Wobec tego nie można zgodzić się z pozwaną, że Rada Nadzorcza mogła na jego podstawie podjąć uchwałę o zawieszeniu powódki z każdej przyczyny, którą przyjmie za usprawiedliwioną. Tego rodzaju konstatacja nie znajduje oparcia w samym statucie pozwanej. Należy bowiem podkreślić, jak już była mowa powyżej, że w § 90 1 Statutu została wskazana jedyna przesłanka do zawieszenia członka Rady Nadzorczej. W Statucie nie została określona żadna inna okoliczność pozwalająca na podjęcie przez Radę Nadzorczą uchwały o zawieszeniu w pełnieniu funkcji członka Rady. Powódce nie postawiono zarzutu naruszenia zakazu konkurencji. Powyższe znalazło potwierdzenie zresztą w zeznaniach świadków: J. K., M. S., B. G., W. Ż., z których to wynika, że przed podjęciem uchwały o zawieszeniu powódki nie badali naruszenia przez powódkę zakazu konkurencji. Przyczyną zawieszenia było to, że powódka miała włączony tablet z funkcja nagrywania, czym naruszyła (...). Wobec powyższego podzielić należało ocenę Sądu Okręgowego, że nie zaistniała w przypadku powódki przesłanka zawieszenia, jaką przewiduje ustawa oraz Statut. Wbrew odmiennemu przekonaniu pozwanej nie stanowią przesłanki zawieszania członka Rady Nadzorczej te wszystkie okoliczności, na które się powołuje, tj. niewykonywanie czynności z należytą starannością oraz niedbanie o ochronę interesu i majątku Spółdzielni (§ 98 ust. 1), w tym zarzuty podniesione w samej uchwale, a dotyczące naruszenia zasad dotyczących ochrony i przetwarzania danych osobowych poprzez nagranie posiedzenia Rady; przekroczenia uprawnień poprzez zwracanie się o dokumenty do organów i pracowników Spółdzielni oraz wypowiadanie na walnym zgromadzeniu o sprawach finansowych Spółdzielni; a także podejmowania działań sprzecznych z interesem Spółdzielni poprzez wystąpienie z pismem do KRS o niedokonanie wpisu. Sformułowane przez pozwaną zarzuty względem powódki nie dawały Radzie Nadzorczej uprawnienia do zawieszenia powódki. Zgodzić się należało ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że przepisy oraz postanowienia statutowe, ograniczające możliwość wykonywania funkcji przez członka Rady Nadzorczej należy interpretować wąsko. Słusznie przy tym Sąd pierwszej instancji uznał, że szczegółowe badanie zasadności tych zarzutów stawianych powódce jest bezcelowe, zwracając przy tym uwagę, że gdyby nawet okazały się one prawdziwe, to mogłyby one co najwyżej stać się podstawą przedstawienia problemu na walnym zgromadzeniu i poddania na nim głosowaniu uchwały o odwołaniu U. A. z funkcji członka Rady Nadzorczej. Zgodnie bowiem z § 80 statutu do wyłącznej właściwości Walnego Zgromadzenia należy wybór i odwołanie członków Rady Nadzorczej. Konkludując, Sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, że Rada Nadzorcza podejmując przedmiotową uchwałę przekroczyła swoje kompetencje, albowiem brak było podstawy prawnej do zawieszenia powódki w pełnieniu funkcji członka Rady Nadzorczej. Choć już z powyższej przyczyny powództwo powódki zasługiwało na uwzględnienie, to nie sposób odmówić słuszności stanowisku Sądu pierwszej instancji, że w postępowaniu Rady Nadzorczej ujawniła się również nieprawidłowość polegająca na tym, że podjęcie uchwały w przedmiocie zawieszenia U. A. nie zostało ujęte w porządku obrad, zarówno w tym sporządzonym przed posiedzeniem, jak również w tym zmienionym na posiedzeniu. Kwestia ta była omawiana i głosowana w ramach spraw wniesionych. Uznając zatem argumentację pozwanej za gołosłowną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego i wywiedzionymi na ich podstawie trafnymi wnioskami jurydycznymi, Sąd Apelacyjny oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. przedstawioną przez nią apelację. Orzeczenie o kosztach postępowania odwoławczego zapadło na podstawie art. 98 k.p.c. statuującego zasadę odpowiedzialności za wynik sporu w związku z § 8 ust. 1 pkt 1 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.