treścią łączącej strony umowy, oferty wykonawcy i specyfikacji technicznej. Realizacja usług
pkt 1 umowy odbywała się w oparciu o sukcesywne zlecenia (w okresie do 30 kwietnia 2015 r., do wyczerpania kwoty limitu wynagrodzenia 500 tys. zł netto), które miały precyzować termin wykonania poszczególnych dokumentacji projektowych, nie krótszy jednak niż 30 dni. Za termin przekazania dokumentacji projektowej,
pkt 3 umowy uważało się datę podpisu protokołu odbioru zleconej dokumentacji projektowej. Odbiór prac dokonywany miał być pisemnymi protokołami odbioru w siedzibie Rejonu Energetycznego L.. Pozwany, po odbiorze dokumentacji, nie później jednak niż w terminie 14 dni od jej przekazania był zobowiązany przyjąć tą dokumentację, lub zwrócić dokumentację wraz z pisemnymi uwagami celem wprowadzenia poprawek albo uznać ją za rażąco niezgodną z umową (§ 4 ust. 2 umowy). W razie opóźnienia w wykonaniu umowy powód jako wykonawca był zobowiązany do zapłaty kary umownej w wysokości 25 zł za każdy dzień opóźnienia (§ 8 ust. 1 umowy). Sąd okręgowy ustalił w oparciu o złożone dokumenty, że powód wykonał umowę w oparciu o udzielane mu sukcesywnie zlecenia, z tytułu czego powinien otrzymać wynagrodzenie w wysokości 565 750,80 zł (brutto). Powód wywodził, że wykonał terminowo zlecenia, nie mniej jednak pozwana spółka naliczyła mu bezzasadnie kary umowne za opóźnienie na kwotę 151 800,20. Na potwierdzenie powyższego powód przedstawił dowody złożenia dokumentacji projektowej, noty obciążeniowe, zlecenia uszczegóławiające zakres prac projektowych, protokoły odbiorów, faktury VAT, pisma z żądaniem wyjaśnień o przyczyny naliczenia kar umownych. Powód wyliczając dokonane potrącenia z tytułu kar umownych przedstawił tabelę, z której wynika zestawienie faktur wystawionych pozwanej przez powoda w liczbie 87, dat złożenia dokumentacji i kwot potrąconych przez powoda (tabela k. 56-61). Sąd Okręgowy uznał powyższe dowody za wiarygodne. Pozwana spółka ich skutecznie nie zakwestionowała, odnosząc się wyłącznie do złożonej do pozwu tabeli i podnosząc, że powód nie przedstawił żadnej z faktur określonych w tabeli. W ocenie Sądu Okręgowego argumentacja pozwanej jest bezzasadna, powód załączył do pozwu faktury opisane w tabeli (protokół rozprawy z dnia 7 września 2016r., k 716) zaś pozwana nie kwestionowała wystawienia przez powoda faktur jak również ich wysokości. Pozwana spółka podniosła zarzut procesowy potrącenia wierzytelności dochodzonej pozwem z wierzytelnością pozwanego względem powoda z tytułu naliczonych kar umownych za opóźnienie w wykonaniu umowy z dnia 23 sierpnia 2013 r. W odpowiedzi na pozew (k. 468-496) przedstawiła 68 przypadków zleceń, które w jej ocenie powód wykonał z opóźnieniem przedstawiając na potwierdzenie protokoły odbioru oraz noty odsetkowe. W świetle tak przedstawionych stanowisk stron Sad Okręgowy podniósł, że spór sprowadzał się do wyłącznie do oceny zarzutu pozwanej spółki dotyczącego potrącenia wierzytelności powoda z wierzytelnościami pozwanej z tytułu naliczonych z tytułu opóźnienia kar umownych. W ocenie Sądu Okręgowego pozwana spółka uznała wierzytelność dochodzoną niniejszym pozwem w kwocie 151 800,20 zł. Wierzytelność powoda wynika z poszczególnych faktur VAT wystawionych z tytułu wykonania umowy łączącej strony, pozwany potrącił kwotę 151 800,20 zł z tytułu opóźnienia w wykonaniu umowy. Sąd Okręgowy uznał dokonanie potrącenia za bezskuteczne z przyczyn omówionych w dalszej części uzasadnienia, nie mniej jednak złożenie oświadczenia o potrąceniu oznaczało, że pozwana nie kwestionuje zasadności roszczenia zgłoszonego przez powoda i wywołuje uznanie długu zarówno w formie tzw. uznania właściwego jak i uznania niewłaściwego. Pierwsza forma uznania stanowi nieuregulowaną odrębną umowę ustalającą co do zasady i zakresu istnienie albo nieistnienie jakiegoś stosunku prawnego. Uznanie niewłaściwe jest natomiast określane jako przyznanie przez dłużnika wobec wierzyciela istnienia długu. Dla skuteczności tzw. uznania niewłaściwego nie jest wymagane istnienie po stronie zobowiązanego zamiaru wywołania skutku prawnego w postaci przerwania biegu przedawnienia. Istotne natomiast jest to, aby zachowanie zobowiązanego mogło uzasadniać przekonanie osoby uprawnionej, iż zobowiązany jest świadom swojego obowiązku. Uznanie niewłaściwe może polegać również na złożeniu wierzycielowi oświadczenia o potrąceniu wierzytelności. Obejmuje ono bowiem nie tylko oświadczenie woli o chęci dokonania umorzenia własnej wierzytelności, ale także oświadczenie wiedzy, że istnieje wierzytelność kontrahenta, z którą potrącenie może być dokonane (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 5 września 2014 r. I ACa 882/14). W oświadczeniu o potrąceniu właściwym mieści się uznanie własnego roszczenia wobec osoby, do której jest ono skierowane (wyrok SN z dnia 5 października 2018r., I CSK 629/17). Uznanie niewłaściwe - pomimo że opiera się na oświadczeniu wiedzy - wykazuje wiele podobieństw do oświadczenia woli. Przede wszystkim rodzi ono skutki materialnoprawne uznania, jeżeli jest złożone wobec wierzyciela. Podobieństwa przemawiają za zaszeregowaniem uznania niewłaściwego do kategorii działań na tyle podobnych do oświadczenia woli, że zasadne jest stosowanie do niego odpowiednio przepisów o czynnościach prawnych (wyrok SA w Krakowie z dnia 9 grudnia 2014 r., I ACa 1263/14). Z drugiej strony złożenie takiego oświadczenia woli jest jedynie przejawem woli dłużnika, stwierdzającym, że dłużnik był przeświadczony (w chwili składania zobowiązania) o istnieniu roszczenia. Uznanie takie nie pozbawia jednak dłużnika prawa wykazywania, w sądowym postępowaniu cywilnym, że uznany przez niego dług nie istnieje, względnie też, że istnieje on tylko w mniejszej kwocie (wyrok SN z dnia 20 lutego 1973 r., II CR 700/72). Ponadto zarzut potrącenia jest środkiem obrony i jego podniesienie nie może stawiać pozwanego w gorszej sytuacji procesowej niż ta, w której znajdowałby się w procesie, gdyby z niego nie skorzystał. Samo oświadczenie o potrąceniu nie może bowiem wykreować nieistniejącej wierzytelności powoda, a jego skutkiem może być jedynie umorzenie wierzytelności wzajemnie istniejących (wyrok SN z dnia 5 października 2018 r., I CSK 629/17). Oświadczenie o potrąceniu jest jednostronnym oświadczeniem woli, które dokonuje się przez złożenie jej drugiej stronie (art. 499 KC). Potwierdzenie, że oświadczenie takie zostało złożone - w razie sporu - nie przesądza o tym, że przedstawione do potrącenia wierzytelności wzajemne istniały. Tym samym, skuteczność potrącenia (wykazania istnienia wierzytelności wzajemnej) wymaga wykazania
art. 6 k.c. (wyrok SA w Warszawie z dnia 28 sierpnia 2019 r., I ACa 481/18). Konkludując Sąd Okręgowy podniósł, że istotne dla rozstrzygnięcia jest zatem ustalenie, czy faktycznie istnieje wierzytelność przedstawiona przez pozwaną do potrącenia w wysokości, która mogłaby prowadzić do wygaśnięcia (przez umorzenie - art. 498 § 2 k.c.) całej wierzytelności powoda z tytułu wykonania umowy łączącej strony. Jak wynika z umowy łączącej strony pozwana spółka w przypadku opóźnienia w wykonaniu umowy miała
1 pkt 1 prawo naliczyć powodowi karę umowną w wysokości 25 zł za każdy dzień opóźnienia. Sąd a quo kategorycznie zaznaczył, że możliwość dochodzenia zapłaty kary umownej
takim zapisem nie jest w żadnej mierze uzależniona od wystąpienia po stronie wierzyciela szkody majątkowej, czy winy dłużnika w powstałym opóźnieniu. Naruszenie postanowień umownych co do terminu wykonania poszczególnych zleceń jest wystarczającą okolicznością do żądania kary umownej tym bardziej, że kara umowna została zastrzeżona na wypadek opóźnienia a nie zwłoki. W obrocie gospodarczym powinno się zastosować bardziej rygorystyczne wymagania odnośnie do sporządzania umów. Z tekstu samej umowy wprost winno wynikać oznaczenie najbardziej podstawowych elementów zobowiązania, a zwłaszcza określenia stron stosunku prawnego. Przedsiębiorca ma bowiem możliwość korzystania przy redagowaniu umowy z pomocy prawnika. Dopuszczenie badania zgodnego zamiaru stron, będących profesjonalistami, odmiennego co do istotnych postanowień umowy od tekstu pisemnego godziłoby w bezpieczeństwo obrotu. Z tych względów zasadne jest przyjęcie, że w razie zawarcia przez przedsiębiorców umowy w formie pisemnej nie można powoływać się na to, iż zgodnym zamiarem stron było zawarcie odmiennych, istotnych postanowień umowy niż te, które zostały pisemnie wyrażone (wyrok SN z dnia 6 czerwca 2019 r., II CSK 200/18). Na pozwanej spółce ciążył obowiązek wykazania, że doszło do powstania opóźnienia w wykonaniu umowy przez powoda. Na potwierdzenie powstałego opóźnienia pozwana przedstawiła poszczególne zlecenia i protokoły odbioru. W ocenie Sądu Okręgowego powyższe dokumenty nie mogą być dowodem ilości dni opóźnienia. Pozwana, mimo kwestionowania roszczenia powoda w odpowiedzi na pozew i dalszym piśmie procesowym (k. 731), nie zaprzeczyła wyraźnie twierdzeniom powoda o wykonaniu poszczególnych zleceń
tabelą k. 56 i nast., powołując się dodatkowo na jej treść w swoich pismach (odpowiedź na pozew k 471). Opisana tabela oraz przedstawione wraz z pozwem dowody złożenia dokumentacji wskazuje w większości przypadków, iż dokumentacja projektowa została złożona w terminie, zaś w protokołach odbioru terminy te została ujęte z opóźnieniem. Zestawienie treści umowy oraz zeznań świadków potwierdza, że procedura odbiorów określona w § 4 umowy nie była przestrzegana przez strony, przez co nie można ustalić, w których przypadkach doszło do opóźnienia w jej wykonaniu i w jakim wymiarze. Świadkowie K. K. (k. 743 – 745) i T. M.
umową, tzn.
2 pkt 2. Jeżeli bowiem pozwana nie kwestionowała w drodze oficjalnych wezwań dokumentacji złożonej przez powoda, to datą odbioru powinna być data złożenia dokumentacji
2 pkt 1 (tak opinia biegłego k. 880). W tym kontekście Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji pozwanej spółki, że składana dokumentacja nie spełniała wymagań, dlatego też została odebrana po terminie, brak jest bowiem dowodu potwierdzającego, że pozwana spółka kierowała do powoda pisemne uwagi co do składanej dokumentacji, same zaś zeznania świadka – T. S.
kryteriami przewidzianymi w art. 233 § 1 k.p.c. Dokonując oceny dowodów Sąd Okręgowy nie przekroczył granicy swobodnej ich oceny. Wyprowadził bowiem z zebranego w sprawie materiału dowodowego wnioski logicznie prawidłowe. Poza tym ocena dowodów odpowiada warunkom określonym przez prawo procesowe – Sąd pierwszej instancji oparł swoje przekonanie na dowodach prawidłowo przeprowadzonych, z zachowaniem zasady bezpośredniości oraz dokonał oceny na podstawie wszechstronnego i bardzo wnikliwego rozważenia zebranego w sprawie materiału. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw, aby zakwestionować dokonaną ocenę dowodów, podzielając w całości argumentację przytoczoną przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu tej oceny z zastrzeżeniem, że Sąd ten w odniesieniu do dowodu z opinii biegłego sądowego nie do końca właściwie zastosował konieczny tryb oceny w świetle przepisów procesowych. W odniesieniu do opinii biegłych i instytutów naukowych judykatura wypracowała kryteria, jakie winny być stosowane w polskim procesie cywilnym dla oceny tych szczególnych dowodów i wbrew Sądowi Okręgowemu nie są one obdarzane walorem wiarygodności. Dowód z opinii biegłego jest oceniany z zachowaniem następujących wskazań: ⚫ czy biegły dysponuje wiadomościami specjalnymi, ⚫ czy opinia jest logiczna, zgodna z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy, ⚫ czy opinia jest pełna i jasna (wyrok SN z 6.05.1983 r. IV KR 74/83 OSNKW 1983/12/102). Oznacza to, że Sąd ocenia opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności i logiczności, a nie wiarygodności, jak uczynił to Sąd Okręgowy (wyrok SN z 19.12.1990 r. I PR 148/90 OSP 1991/11-12/300). Tym nie mniej ta ułomność oceny Sądu I instancji nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, gdyż dowód ten był irrelewantny i w istocie zbędny dla wydania orzeczenia, o czym niżej, a strona apelująca nie kwestionowała wniosków opinii sporządzonej w sprawie. Dla prawidłowej oceny zasadności poszczególnych zarzutów apelanta konieczne jest pierwszoplanowo skorygowanie i uściślenie ustaleń faktycznych w oparciu o dowody (dokumenty i zeznania świadków) z postępowania pierwszoinstancyjnego, niekwestionowane przez obie strony pod względem wiarygodności. Umowa nr (...) zawarta w dniu 23.08.2013 r.(k. 26) przez strony procesu została przygotowana przez zleceniodawcę (pozwanego). W § 2 ust. 1 strony postanowiły, że wymagany termin wykonania poszczególnych dokumentacji projektowych przyłączy będzie każdorazowo określony w zleceniu uszczegóławiającym, jednak nie będzie krótszy niż 30 dni (nieprawdziwe i oszukańcze są, zatem wywody apelacji, że termin ten wynosił 30 dni od przekazania zlecenia powodowi przez pozwanego – por. zarzuty II b i II e apelacji). Jak słusznie z kolei wskazuje pozwany w apelacji, nie wywodząc jednak koniecznych konkluzji, strony umowy wyraźnie rozróżniły wykonanie przez powoda zleceń uszczegóławiających, w postaci przekazania dokumentacji wskazanej w umowie jednostce organizacyjnej pozwanego (por. § 2 ust. 1 zd. 2 umowy i ust.3 w zw. z § 4 ust. 1 oraz § 6 ust. 10 umowy) od samego odbioru bezusterkowej dokumentacji (§ 4 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 6) wprost zaznaczając w § 3 ust. 5, że zapłata wynagrodzenia wykonawcy nastąpi sukcesywnie po wykonaniu prac i ich odbiorze. O tym, że „wykonanie zlecenia” i „odbiór dokumentacji” nie są pojęciami tożsamymi przesądza wprost treść § 4 ust.1 i 2 umowy. Z wykonania umowy (przekazania dokumentacji) miał być, bowiem sporządzany każdorazowo „protokół odbioru zleconej dokumentacji projektowej” (§ 2 ust. 3), który Zamawiający (pozwany) miał obowiązek sporządzić i podpisać w siedzibie Rejonu Energetycznego L. (§ 4 ust. 1) i oczywistym jest w świetle wskazanych postanowień umowy, że Zamawiający miał obowiązek sporządzać takie protokoły i je podpisywać w chwili dostarczenia dokumentacji przez Wykonawcę (powoda) do siedziby Rejonu. Z tą datą otwierał się natomiast 14-dniowy termin dla pozwanego (co słusznie wywodzi apelujący) dla dokonywania oceny wykonanej przez powoda pracy. Co istotne i nie budzi wątpliwości apelującego pozwanego, przekazanie dokumentacji oznaczające wykonanie pracy przewidzianej w uszczegóławiającym zleceniu uniezależnione zostało od przyjęcia tej dokumentacji bez uwag i zastrzeżeń przez zamawiającego. W myśl § 4 ust. 2 zamawiający (pozwany) w terminie 14 dni od takiego „odbioru” dokumentacji w siedzibie Rejonu miał bowiem obowiązek (§ 6 ust.10): 1. przyjąć dokumentację bez uwag i uznać ją za wykonaną
e zleceniem, co obligowało go do sporządzenia kolejnego „końcowego protokołu odbioru dokumentacji projektowej” (a więc innego dokumentu, niż przewidziany w § 4 ust.1; w § 3 ust. 5 i 6 zamawiający użył synonimicznie – jako autor dokumentu – określenia „bezusterkowy protokół odbioru zleconej dokumentacji projektowej”), albo
3 umowy wykonawca wyraził zgodę blankietową na potrącanie przez zamawiającego kar umownych z ceny przysługującej wykonawcy, a w przypadku kar przenoszących wartość tej ceny, zamawiający był zobowiązany do wezwania wykonawcy do zapłaty kwoty przewyższającej. Pozwany wystawiał powodowi (
3) noty obciążeniowe z tytułu kar umownych za niedotrzymanie terminów określonych w zleceniu, opierając się wyłącznie na danych zawartych w „protokołach z odbioru dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla obiektu”, mimo sprzeciwów powoda, a to z tej przyczyny, że bezprawnie nie sporządzał protokołów z § 4 ust. 1 w chwili przyjmowania dokumentacji od kontrahenta (okoliczność bezsporna w świetle przywołanych zeznań pracowników pozwanego). W wielu takich przypadkach pracownicy pozwanego nie uwzględniali faktycznej, pierwotnej daty przekazania dokumentacji przez powoda, lecz tylko „nową datę wpływu” dokumentacji z naniesionymi poprawkami mimo, że
2 pkt 2 w zw. z pkt 3 w tych sytuacjach pozwanemu mogłoby przysługiwać tylko ewentualne uprawnienie do odstąpienia od umowy w części lub całości (§ 4 ust. 2 pkt 3) i prawo do naliczania kary umownej z § 8 ust. 1 pkt 2 umowy (w razie oceny, że dokumentacja niepoprawiona „niezwłocznie” jest rażąco niezgodna ze zleceniem). Skorzystania z tej możliwości przewidzianej w umowie stron przedstawiciele pozwanego jednak nie rozważali, obciążając w to miejsce wykonawcę karami umownymi z § 8 ust. 1 pkt 1 (zeznania G. G., k. 806v). Opisane uszczegółowienie stanu faktycznego oparto na dowodach uznanych za wiarygodne przez Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zakwestionowania tej oceny. W tym kontekście, wbrew zarzutowi apelacji prawidłowo Sąd Okręgowy zakwestionował częściową wiarygodność niektórych dowodów z dokumentów – opisanych protokołów odbioru dokumentacji oraz powiązanych z nimi not księgowych wystawianych przez pozwanego, w części odnoszącej się do oświadczeń wiedzy zawartych w tych protokołach, co do dat przekazania dokumentacji Zamawiającemu, gdyż sami pracownicy pozwanego przygotowujący przedmiotowe dokumenty zeznawali, że odnotowywali w nich niekiedy „nowe daty wpływu” niezgodnie z postanowieniami § 4 ust. 1 umowy. Wskazane dokumenty bezspornie są dokumentami prywatnymi w rozumieniu art. 245 k.p.c. i powód mógł skutecznie podważyć fakty wynikające z ich treści. Dokumenty te były podpisywane przez obie strony umowy, zatem w świetle art. 253 k.p.c., co umknęło Sądowi I instancji, powód miał obowiązek udowodnić okoliczności przeciwne, kwestionowane w treści dokumentów, czyli in casu przedstawić dowody wskazujące na faktyczne daty wykonywania poszczególnych zleceń w rozumieniu § 4 ust. 1 umowy. Uważna analiza dowodów przedłożonych w sprawie wskazuje, że powód sprostał temu obowiązkowi (art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c.) tylko w części, w odniesieniu do tych protokołów, do których dołączano pisma pochodzące od Wykonawcy w trakcie trwania umowy, w których kwestionował on sam fakt lub wymiar opóźnienia przyjmowany przez Zamawiającego w odniesieniu do danego zlecenia i upominał się o odpowiednie skorygowanie noty księgowej. Sąd Apelacyjny zważył, że tylko w odniesieniu do faktury (...) powód złożył dowód z odnotowaną datą wpływu dokumentacji do siedziby Rejonu (opisany powyżej), ale dowód ten (oraz przywołane powyżej zeznania świadków) uprawdopodabnia wszystkie pozostałe pisma składane pozwanemu w trakcie trwania umowy, co do ich treści, jeżeli zważy się, że powstawały one w momencie, w którym strony umowy nie musiały zakładać ich ewentualnego, procesowego wykorzystania. Sąd Apelacyjny uwzględnił również, na korzyść powoda te przypadki, w których wskazywał on na brak wystawienia not księgowych z tytułu kary umownej potrącanej z ceny powoda, a w których mimo to cena nie została przez pozwanego zapłacona. Należy mieć przy tym na uwadze, że strona pozwana przez kilka lat procesu znała stanowisko procesowe powoda i jego zarzuty, a mimo to nigdy nie przedstawiła żadnych kontrdowodów wobec zarzutów i dowodów powoda, w tym twierdzeń odnośnie innych dat wykonania zleceń, co w świetle art. 229 k.p.c. nakazywało przyjąć te okoliczności za przyznane. Ma to ten skutek, że w odniesieniu do tych protokołów przekazania dokumentacji i powiązanych z nimi not księgowych pozwanego, do których strona powodowa przedłożyła dokumenty w postaci pism wskazujących na faktyczne daty wykonania zlecenia, istotnie zasadnym było w świetle art. 233 § 1 k.p.c. przyjmowanie dat wykonania zleceń wskazywanych przez powoda. Z drugiej strony, wobec podpisania przedmiotowych protokołów przez powoda, w sytuacji nieprzedstawienia przez powoda jakichkolwiek dowodów zaprzeczających prawdziwości treści konkretnych protokołów odbioru dokumentacji (art. 253 zd. 1 k.p.c.), brak było uzasadnionych podstaw dla odmowy wiarygodności tym konkretnym dowodom i słusznie zarzuca apelujący, że w odniesieniu do tej grupy protokołów i not księgowych pozwanego odmówienie im wiarygodności przez Sąd Okręgowy naruszało zasadę swobodnej oceny dowodów z art. 233 § 1 k.p.c. Kwestia ta zostanie uszczegółowiona w toku dalszych rozważań. Należy tylko wskazać, że dowodami podważającymi wiarygodność pozostałych protokołów i not nie mogły być pisma powoda, w których wskazywał on na przyczyny opóźnień w realizacji zleceń, lub wnosił o zmianę umówionego terminu w sytuacji, gdy strony nigdy nie dokonały takich korekt umowy w sposób w niej przewidziany (bezsporne). Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał, wbrew polemicznemu i gołosłownemu stanowisku powoda, że strony umowy będącej podstawą procesu, w § 8 ust. 1 statuowały uprawnienie zamawiającego do żądania kar umownych od wykonawcy za opóźnienie, a nie za zawinione opóźnienie (zwłokę) i reprodukowanie tej argumentacji jest zbędne. Powód szeroko wywodził w uzasadnieniu pozwu oraz w toku procesu kwestie związane z brakiem swej winy w wykonywaniu zleceń, a przynajmniej z brakiem winy wyłącznej, ale słusznie wskazuje apelujący pozwany, że kwestia ta in casu była irrelewantna dla rozstrzygnięcia sprawy, a Sąd I instancji naruszył przepis art. 227 k.p.c. prowadząc postępowanie dowodowe z opinii biegłego celem ustalenia, czy okoliczności wskazywane przez powoda, jako przyczyna opóźnienia w realizacji części zleceń, usprawiedliwiały takie opóźnienie, ewentualnie obciążały pozwanego. Co do zasady, rację ma powód, że w myśl art. 483 k.c. dłużnik będzie zwolniony z obowiązku zapłaty kary umownej, jeżeli wykaże, że przyczyną niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania uzasadniającego naliczenie kary umownej są okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (por. W.Czachórski „Zobowiązania”, 2008 r., s.343; [red.] E.Bieniek „Kodeks cywilny. Komentarz”, Tom I, 2007, s.626), gdyż co do zasady zakres odpowiedzialności z tytułu kary umownej pokrywa się z zakresem ogólnej odpowiedzialności kontraktowej dłużnika z art. 471 k.c., gdy od przewidzianego tym przepisem odszkodowania kara umowna różni się tylko tym, że przysługuje ona niezależnie od poniesionej szkody. Opisana zasada doznaje jednak wyjątków opartych na zasadzie swobody umów z art. 353 1 k.c. Na podstawie normy art. 473 § 1 k.c. za dopuszczalne uznaje się w doktrynie i judykaturze zastrzeżenie w umowie uprawnienia wierzyciela do żądania kary w wypadku, gdy przyczyną niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika są okoliczności przez niego niezawinione. Ze swobody woli stron umowy wynika zatem, że dłużnik może przyjąć na siebie odpowiedzialność gwarancyjną na zasadzie ryzyka lub nawet za przypadek (J.Jastrzębski „Odsetki za opóźnienie, a kara umowna” Palestra 2004/7-8, s. 54). Rozwiązania takie nie są de facto „karą umowną” z art. 483 k.c., lecz wskazana norma może być do nich stosowana i dopuszczalne jest ich ocenianie na gruncie tego przepisu, co w praktyce obrotu gospodarczego skutkuje nazywaniem tych zastrzeżeń gwarancyjnych również „karą umowną” (J.Dąbrowa [w] „System prawa cywilnego”, Tom III, cz.1, s.829; red. E.Gniewek „Kodeks cywilny. Komentarz”, 2006, s. 826; red. A.Kidyba „Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania. Część ogólna”, Tom III, 2010, s. 655). Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił charakter postanowień umownych z § 8 ust. 1 umowy stron i prawidłowo uznał, że strony – profesjonaliści w obrocie gospodarczym - zmodyfikowały zasadę z art. 483 k.c. na podstawie art. 473 § 1 k.c. In casu bezprzedmiotowa, zatem była dla oceny zasadności wierzytelności pozwanego z tytułu kar umownych dochodzonych od powoda w związku z opóźnieniem w realizacji poszczególnych zleceń kwestia, czy przyczyną opóźnień były okoliczności niezawinione przez powoda, czy wręcz obciążające pozwanego. Powód, jako strona umowy dobrowolnie i świadomie przyjął na siebie zobowiązanie z § 8 ust. 1 umowy, z wszystkimi konsekwencjami z art. 483 i 484 k.c. Przedmiotem postępowania dowodowego w sprawie winno być było zatem wyłącznie ustalenie, czy w odniesieniu do tych ponad 80 przypadków, w których pozwany obciążył powoda karą umowną za niedotrzymanie terminu wykonania zlecenia (wskazanych w pozwie) i dokonał potrącenia swych wierzytelności w trybie § 8 ust. 3 umowy, powód istotnie był opóźniony w rozumieniu § 4 ust. 1, a jeżeli tak, to czy wymiar tego opóźnienia odpowiadał własnym ustaleniom wierzyciela (pozwanego), celem końcowej oceny skuteczności zarzutu procesowego potrącenia zgłoszonego w sprawie. Wbrew zarzutom apelacji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez Sąd Okręgowy, to ta właśnie końcowa konkluzja była głównie przedmiotem postępowania dowodowego, a nie roszczenia powoda, gdyż ten udowodnił je fakturami w odpisach, których pozwany nie kwestionował. W tym miejscu należy wskazać, że zasadnie pozwany zarzucił Sądowi Okręgowemu wadliwość w czynieniu ustaleń faktycznych w oparciu o Tabelę zbiorczą dołączoną do pozwu. Wskazana tabela nie jest żadnym dowodem pochodzącym od stron kontraktu (por. art. 243 1 k.p.c.) i zawiera wyłącznie uzupełnienie uzasadnienia pozwu. Obowiązkiem Sądu I instancji było istotnie, co zdaje się słusznie zarzucać apelujący pozwany, dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o dowody przedłożone przez powoda, dołączone do pozwu i mimo dokonania ich prawidłowej oceny (o czym wyżej), Sąd I instancji „na skróty” podjął próbę opisania stanu faktycznego. Wymaga, to zatem jego kolejnego uściślenia i uszczegółowienia w postępowaniu odwoławczym. Celem przejrzystości wywodu Sąd Apelacyjny odwołał się wprost do tej samej tabeli zawartej na kartach 56-62 akt sprawy. W odniesieniu do poszczególnych pozycji zestawienia wskazane zostały przez Sąd II instancji dowody (o ile zostały przedłożone przez powoda), z uwzględnieniem opisanych powyżej dowodów kwestionujących wiarygodność protokołów odbioru dokumentacji i not księgowych pozwanego, co w sposób maksymalnie czytelny pozwoliło na ustalenie, w odniesieniu do których zleceń uszczegóławiających powód istotnie znalazł się w opóźnieniu w wykonaniu zlecenia i w jakim wymiarze, jak też w odniesieniu do których, wskutek braku przedstawienia dowodów, nie zdołał podważyć zarzutu potrącenia w wymiarze zgłoszonym przez pozwanego – jeszcze raz podkreślając - w świetle dowodów przedłożonych przez strony. Nr pozycji w tabeli z karty 56 Nr karty akt sprawy zawierającej fakturę VAT Nr karty akt sprawy zawierającej zlecenie objęte fakturą Nr karty akt sprawy zawierającej protokół odbioru dokumentacji Nr karty akt sprawy zawierającej notę księgową do faktury Nr karty akt sprawy zawierającej pismo powoda, w którym kwestionuje wymiar opóźnienia wskazując faktyczną datę przekazania dokumentacji 1 91 - - - 2 92 93 94 97 95; 14 dni przed terminem 3 98 - - - 4 99 - - - 5 100 100v 101 105 104; 13 dni PO terminie 6 106 106v 107 111 105; 13 dni PO terminie 7 112 112v 113 117 116; 13 dni PO terminie 8 118 118v 119 122 121; 21 dni przed terminem 9 135 135v 136 140 137v; 14 dni przed terminem 10 123 123v 124 128 126; 14 dni przed terminem 11 129 129v 130 134 132; 14 dni przed terminem 12 141 141v 142 143 - 13 144 144v 145 146 - 14 147 147v 148 150 149; w terminie 15 151 151v 152 154 153; w terminie 16 155 155v 156 159 157; w terminie 17 160 160v 161 164 162; w terminie 18 165 165v 166 167 - 19 168 168v 169 170 - 20 171 171v 172 176 174; 6 dni przed terminem 21 - - - - 22 177 - - - 23 178 178v 179 180 - 24 181 181v 182 185 - 25 186 186v 187 190 - 26 191 191v 192 195 193; 14 dni przed terminem 27 196 196v 197 201 200; 21 dni PO terminie 28 202 202v 203 206 - 29 207 207v 208 211 209; w terminie 30 212 212v 213 217 215v; 13 dni PO terminie 31 218 218v 219 222 - 32 223 - 224 229 227; 17 dni przed terminem 33 230 230v 231 234 232; 18 dni przed terminem 34 235 235v 236 240 239; 21 dni PO terminie 35 241 241v 242 243 - 36 244 244v 245 248 246; w terminie 37 249 249v 250 253 - 38 254 254v 255 258 256; 14 dni przed terminem 39 259 259v 260 263 - 40 51 48 50 52 53; 17 dni przed terminem 41 268 268v 269 270 - 42 271 271v 272 276 274v; 9 dni przed terminem 43 277 277v 278 282 281; 55 dni PO terminie 44 283 283v 284 285 - 45 286 286v 287 290 288; w terminie 46 291 291v 292 297 295; 19 dni przed terminem 47 298 298v 299 302 300; w terminie 48 303 303v 304 307 305; w terminie 49 308 308v 309 312 310; 14 dni przed terminem 50 313 313v 314 316 315; w terminie 51 317 317v 318 320 319; w terminie 52 321 321v 322 324 323; w terminie 53 325 325v 326 330 328v; 5 dni przed terminem 54 331 331v 332 333 - 55 334 334v 335 341 339v; 5 dni przed terminem 56 342 342v 343 344 - 57 345 345v 346 349 347; w terminie 58 350 350v 351 355 353v; 9 dni przed terminem 59 356 356v 357 360 358v; 2 dni przed terminem 60 361 361v 362 363 - 61 364 364v 365 366 - 62 367 367v 368 369 - 63 370 370v 371 372 - 64 373 373v 374 375 - 65 376 376v 377 379 - 66 380 380v 381 382 - 67 383 383v 384 385 - 68 386 386v 387 391 - 69 392 - - - - 70 393 - - - (powód potwierzdaw wystawienie noty) - 71 394 394v 395 396 - 72 398 398v 399 400 - 73 401 - - - - 74 402 402v 403 404 - 75 405 405v 406 407 - 76 408 408v 409 410v - 77 411 411v 412 413 - 78 414 414v 415 420 419; przed terminem 79 421 421v 422 423 - 80 424 424v 425 426 - 81 427 427v 428 429 - 82 430 430v 431 432 - 83 433 433v 434 435 - 84 436 436v 437 438 - 85 439 439v 440 441 - 86 442 442v 443 444 - 87 445 445v 446 447 - Takie zweryfikowanie omawianej Tabeli dowodami przedłożonymi przez strony pozwala automatycznie ustalić, w zakresie których należności (faktur) strona powodowa sprostała obowiązkowi wykazania zasadności roszczenia, w kontekście: braku podstaw do obciążania powoda karą umowną braku podstaw do obciążania powoda karą umowną w wymiarze określonym w nocie odsetkowej braku podstaw obciążania powoda karą umowną w określonej kwocie z powodu braku noty odsetkowej wskazującej na dokonanie potrącenia wierzytelności w trybie § 8 ust. 3 umowy (pozwany w ramach dowodów nie złożył żadnych dalszych not, znając stanowisko zawarte w pozwie) braku podstaw do niezrealizowania faktury w sytuacji braku noty odsetkowej i braku oświadczenia o potrąceniu kar umownych, a także stwierdzenia, w odniesieniu do których wierzytelności powód ciężarowi z art. 6 k.c. nie podołał, nie udowadniając swego zarzutu niewiarygodności dokumentu (protokołu odbioru dokumentacji) źródłowego dla określenia kar umownych należnych pozwanemu. Uwzględniając powyższe, ocena zasadności poszczególnych roszczeń cząstkowych powoda uwidocznionych w tabeli dołączonej do pozwu przedstawia się następująco. Nr pozycji w tabeli z karty 56 Kwota zasądzana w PLN (kwota z kolumny 7 tabeli z k. 56, ewentualnie pomniejszona o karę umowną wyliczoną w wysokości 25 zł, za każdy przyznany przez powoda dzień opóźnienia) Termin początkowy roszczenia odsetkowego uwzględniający datę wymagalności faktury z kolumny 4 tabeli z k. 56 1 2075 29.06.2014 2 725 29.06.2014 3 1500 30.06.2014 4 100 11.10.2014 5 2553,20 11.07.2014 6 2553,20 11.07.2014 7 2922,20 11.07.2014 8 2878,20 11.07.2014 9 250 24.07.2014 10 425 27.07.2014 11 1900 15.08.2014 14 1025 24.08.2014 15 1025 24.08.2014 16 1025 24.08.2014 17 1025 24.08.2014 20 3001,20 30.08.2014 22 3247,20 30.08.2014 26 1200 31.08.2014 27 2476,20 31.08.2014 29 1200 31.08.2014 30 2553,20 30.08.2014 32 2878,20 31.08.2014 33 1225 1.09.2014 34 2353,20 1.09.2014 36 1225 1.09.2014 38 1225 1.09.2014 40 2878,20 1.09.2014 42 2878,20 1.09.2014 43 1503,20 1.09.2014 45 1300 1.09.2014 46 2325 1.09.2014 47 1300 4.09.2014 48 1300 4.09.2014 49 1300 4.09.2014 50 1300 4.09.2014 51 1300 4.09.2014 52 1300 4.09.2014 53 3200 6.09.2014 55 950 7.09.2014 57 1375 7.09.2014 58 3001,20 7.09.2014 59 2878,20 7.09.2014 69 2878,20 15.12.2014 73 2878,20 1.03.2015 78 3001,20 5.10.2015 W ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie brak było dostatecznych podstaw do podzielenia zarzutu powoda, że wysokość kar umownych potrąconych przez pozwanego z ceną za poszczególne zlecenia była rażąco zawyżona i konieczne jest jej miarkowanie.
art. 484 § 2 k.c. celem zastrzeżenia kary umownej jest wywarcie na dłużniku presji, żeby wykonał swoje zobowiązanie w sposób należyty, a przypomnieć należy, że w ramach umowy zawartej przez strony powód zgodził się dobrowolnie na ponoszenie stosownej odpowiedzialności nawet za przypadek, czy na zasadzie ryzyka, a więc w maksymalnym stopniu. Sam fakt, że wierzyciel (zamawiający) nie poniósł szkody, a zobowiązanie zostało wykonane, nie uzasadnia automatycznego przyjmowania, że występuje stan „rażącego wygórowania” kary umownej (red. A.Kidyba op.cit., s.659) zwłaszcza, że w § 8 ust. 3 strony umowy zastrzegły zamawiającemu możność potrącenia takiej kary maksymalnie do kwoty ceny za dane zlecenie. Z tych względów, na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. zaskarżony wyrok został stosownie zmieniony. W zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu Sąd odwoławczy zważył, że ostatecznie powód utrzymał się ze swoim roszczeniem w ok. 53% i w takiej proporcji należało rozstrzygnąć na podstawie art. 100 k.p.c. zarówno o kosztach w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, jak też w postępowaniu odwoławczym (art. 391 § 1 k.p.c.). W postępowaniu przed Sądem Okręgowym powód poniósł koszty: 7704 zł opłaty od pozwu, 17 zł opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa, 1155,96 zł wydatku na wynagrodzenie biegłego, 5400,- zł wynagrodzenia pełnomocnika wg norm prawem przepisanych, łącznie 14276,96 zł. Pozwany poniósł koszt 17 zł opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa i 5400,- zł wynagrodzenia pełnomocnika wg norm prawem przepisanych. Łączne koszty procesu stron wyniosły 19693,96 zł, pozwany winien je ponieść w 53%, czyli do kwoty 10437,80 zł i uwzględniając koszty poniesione, na rzecz powoda zasądzeniu podlegała kwota 5020 zł. W postępowaniu odwoławczym powód poniósł koszt 4050 zł wynagrodzenia pełnomocnika wg norm prawem przepisanych (75% stawki podstawowej wobec reprezentowania przez tego samego pełnomocnika), natomiast pozwany uiścił opłatę 7704 zł od apelacji, opłatę skarbową od dokumentu pełnomocnika 17,- zł oraz koszt 5400 zł wynagrodzenia pełnomocnika (w postępowaniu odwoławczym był reprezentowany przez innego pełnomocnika, po wypowiedzeniu pełnomocnictwa procesowego dotychczasowemu pełnomocnikowi). Łączne koszty procesu stron w postępowaniu apelacyjnym wyniosły 17171 zł, powód winien je pokryć w 47% do kwoty 8070 zł i uwzględniając koszty poniesione, na rzecz pozwanego zasądzono różnicę równą 4020 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.