Sygn. akt VII U 93/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 października 2020r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodnicz
§ 1k.p.c.
Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, Sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. W rozpatrywanej sprawie Sąd takiej potrzeby nie stwierdził, ponieważ wszystkie dowody, o których przeprowadzenie strony wnioskowały, zostały dołączone do odwołania i pism procesowych bądź przedstawione wraz z aktami organu rentowego. Ponadto, spór, który powstał między stronami w rzeczywistości nie determinował potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów. Do rozstrzygnięcia sporu nie było konieczne przeprowadzenie rozprawy, tym bardziej, że żadna ze stron o to nie wnioskowała (art.
§ 3k.p.c.).
W tych okolicznościach Sąd, na podstawie art.
§ 1k.p.c., rozpoznał sprawę i wydał rozstrzygnięcie na posiedzeniu niejawnym.
Dokonując analizy zaskarżonej decyzji, Sąd miał na względzie, że zgodnie z art. 174 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( tekst jedn. Dz. U. z 2020r., poz. 53 ze zm.), zwanej dalej ustawą emerytalną, podstawę wymiaru kapitału początkowego ustala się na zasadach określonych w art. 15, 16, 17 ust. 1 i 3 oraz art. 18 z tym, że okres kolejnych 10 lat kalendarzowych ustala się z okresu przed dniem 1 stycznia 1999r. Dyspozycja powołanego przepisu odsyła do art. 15, który w ust. 1 i 6 stanowi, że podstawę wymiaru emerytury stanowi przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe lub na ubezpieczenie społeczne na podstawie przepisów prawa polskiego: 1) w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych, wybranych przez zainteresowanego z ostatnich 20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę, albo 2) w okresie 20 lat kalendarzowych przypadających przed rokiem zgłoszenia wniosku, wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu. W myśl art. 15 ust. 4 ustawy emerytalnej, w celu ustalenia podstawy wymiaru emerytury lub renty: 1) oblicza się sumę kwot podstaw wymiaru składek i kwot, o których mowa w ust. 3, w okresie każdego roku z wybranych przez zainteresowanego lat kalendarzowych; 2) oblicza się stosunek każdej z tych sum kwot do rocznej kwoty przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonej za dany rok kalendarzowy, wyrażając go w procentach, z zaokrągleniem do setnych części procentu; 3) oblicza się średnią arytmetyczną tych procentów, która, z zastrzeżeniem ust. 5, stanowi wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury lub renty, oraz 4) mnoży się przez ten wskaźnik kwotę bazową, o której mowa w art.
- W myśl art. 175 ust. 1 zdanie 2 ustawy emerytalnej, postępowanie w sprawie ustalenia kapitału początkowego przebiega według zasad dotyczących ustalenia prawa do świadczeń przewidzianych w ustawie (w szczególności chodzi tu o katalog środków dowodowych, jakie służą ubezpieczonemu w postępowaniu przed organem rentowym do wykazania zarówno stażu, jaki i wysokości przychodów). Zgodnie z § 21 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 października 2011r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno- rentowe (Dz. U. z 2011r., Nr 237, poz. 1412), środkiem dowodowym stwierdzającym wysokość zarobków lub dochodu stanowiącym podstawę wymiaru emerytury dla pracowników (także wysokości kapitału początkowego) są zaświadczenia pracodawcy lub innego płatnika składek, legitymacja ubezpieczeniowa lub inny dokument, na podstawie którego można ustalić wysokość wynagrodzenia, dochodu, przychodu lub uposażenia. Jednakże w razie wszczęcia postępowania sądowego, toczącego się wskutek odwołania ubezpieczonego od odmownej decyzji organu rentowego, obowiązują odstępstwa od zasad dowodzenia, określonych w cytowanym rozporządzeniu, co podyktowane jest dążeniem do pełnego i wszechstronnego rozstrzygnięcia wszystkich kwestii spornych. Pamiętać jednak należy, że nie oznacza to dowolności oraz tego, iż dopuszczalne jest przeprowadzenie wszelkich dowodów dla wykazania okoliczności, mających wpływ na prawo do świadczenia. Choć Sąd nie jest związany, tak jak ZUS, rodzajem dowodów i można przeprowadzać wszystkie dowody wymienione w kodeksie postępowania cywilnego, to jednak są one następnie oceniane zgodnie z zasadą wynikającą z art. 233 k.p.c. i powinny być przekonujące oraz niebudzące wątpliwości co do udowadnianych okoliczności. Ustalanie podstawy wymiaru składki z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy oparte jest na zasadzie określonej w art. 6 ust. 1 i art. 18 ust. 1 w związku z art. 20 ust. 1 i art. 4 pkt 9, z zastrzeżeniem art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020r., poz. 1291), zwanej dalej ustawą systemową. Zgodnie z ww. przepisami, podstawą składki jest przychód, o którym mowa w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, a więc wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne, a w szczególności wynagrodzenie zasadnicze, wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty i wszelkie inne kwoty, niezależnie od tego, czy ich wysokość została ustalona z góry, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych, na co wskazuje art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012r. poz. 361 z późn. zm.). Sąd zważył, że w postępowaniu sądowym każdorazowo strona jest obarczona obowiązkiem wykazania, za pomocą dostępnych jej dowodów, zasadności podnoszonych roszczeń. W związku z tym należy stwierdzić, że to na ubezpieczonym spoczywał ciężar dowodu wykazania rzeczywistej wysokości osiąganego wynagrodzenia pobieranego w spornych okresach. Zgodnie z poglądami wyrażonymi przez orzecznictwo, wszystkie składniki wynagrodzenia, które mają być przyjęte do podstawy wymiary świadczenia muszą być wobec tego ustalone w sposób pewny i niebudzący żadnych wątpliwości (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 września 2014 r., sygn. akt III AUa 2618/13). Nie jest możliwe przeliczenie wysokości emerytury w oparciu o jakąś hipotetyczną uśrednioną wielkość premii uzyskiwanej przez ubezpieczonego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2007 r., sygn. akt I UK 36/07). Wysokość świadczenia emerytalnego zależna jest od wysokości ustalonej podstawy wymiaru świadczenia i pozostaje w związku z wysokością uzyskiwanych niegdyś dochodów, dlatego do jego wyliczenia nieodzowne jest ustalenie rzeczywistych zarobków, jako decydujących o rozmiarze opłacanej składki na ubezpieczenie społeczne. (…) Tylko dokumentacja (zaświadczenia pracodawcy lub innego płatnika składek) stanowi precyzyjny dowód w zakresie wysokości wynagrodzenia w postępowaniu sądowym (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 9 grudnia 2014 r., sygn. akt III AUa 277/14). W przypadku braku dokumentacji płacowej istnieje możliwość ustalenia wysokości wynagrodzenia ubezpieczonego w oparciu o dokumentację zastępczą znajdującą się w aktach osobowych, taką jak umowy o pracę czy angaże, w których zawarte są dane dotyczące wynagrodzenia. W takim jednak wypadku uwzględnić można tylko takie składniki, które są pewne, wypłacane były w danym okresie, stałe i w określonej wysokości. Wysokości wynagrodzenia lub danego składnika wynagrodzenia nie można zatem ustalać w sposób przybliżony, ale pewny, na podstawie konkretnego dokumentu bądź jego kopii, który zachował się w dokumentacji osobowej ubezpieczonego ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 czerwca 2015r., IIII AUa 535/14, LEX nr 1781979; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 18 stycznia 2012r., III AUa 1555/11, LEX nr 1113058). W rozpatrywanej sprawie organ rentowy, z uwagi na brak wystarczających dowodów, w sposób prawidłowy wyliczył wysokość kapitału początkowego ubezpieczonego w oparciu o jego angaże, z których jednoznacznie wynikała wysokość wynagrodzenia zasadniczego, jakie otrzymywał podczas zatrudnienia w Agencji (...)'' sp. z o.o., a częściowo – tam, gdzie była taka możliwość – w oparciu o informacje potwierdzone w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym z Wydziałem (...) i Składek. Ubezpieczony w toku postępowania nie wniósł o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków ani nie legitymował się żadnym dokumentem potwierdzającym precyzyjnie wysokość osiąganego przez niego wynagrodzenia, od którego zostały odprowadzone składki. Wnosił o przyjęcie kwot na podstawie przedstawionych informacji o dochodach, które znalazły się w dokumentach PIT – 11 za lata 1992-1993 oraz w zeznaniach do wymiaru podatku wyrównawczego dla osób osiągających tylko dochody podlegające podatkowi od wynagrodzenia za lata 1990 -
- Analizując stanowisko ubezpieczonego, Sąd odwołał się do cytowanego już art. 15 ust. 1 ustawy emerytalnej. Nie budzi wątpliwości, że zawarte w tym przepisie pojęcie "ubezpieczenia emerytalne i rentowe" to ubezpieczenia, o których mowa w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych (art. 4 pkt 12 ustawy), a więc ubezpieczenia przewidziane od 1 stycznia 1999r. w przepisach ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Ponieważ art. 15 ust. 1 i 6 umożliwia ustalanie podstawy wymiaru świadczeń emerytalno-rentowych z okresów poprzedzających tę datę, to niewątpliwie pojęcie ubezpieczenia społecznego i składki na to ubezpieczenie należy odnosić do okresu, w którym podstawa wymiaru składki była (powinna być) ustalana, przy uwzględnieniu obowiązującego w tym czasie stanu prawnego. Potwierdza to § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent (obowiązującego nadal na mocy art. 194 ustawy o emeryturach i rentach w zakresie niesprzecznym z jej przepisami), w myśl którego przy ustalaniu, czy istnieje obowiązek opłacania składek na ubezpieczenie społeczne od określonych składników wynagrodzeń, stosuje się przepisy obowiązujące w okresie, z którego wynagrodzenie jest uwzględniane w podstawie wymiaru. W przedmiotowej sprawie powyższe oznacza, że aby przyjąć określone składniki wynagrodzenia jako mogące stanowić podstawę wymiaru kapitału początkowego należy ustalić, czy wedle przepisów obowiązujących przed 1 stycznia 1999r. (w rozważanym przypadku w spornych latach 1990 – 1994) stanowiły one podstawę wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe lub na ubezpieczenie społeczne na podstawie przepisów prawa polskiego. Ubezpieczony, pracując w Agencji (...)'' sp. z o.o., jak wynika z umowy o pracę i pism pracodawcy podwyższających płacę zasadniczą, był uprawniony do wynagrodzenia zasadniczego i premii motywacyjno – uznaniowej. Wysokość tejże premii nie jest jednak znana, gdyż w dokumentach, które zostały złożone, pracodawca nie określił jej czy to poprzez podanie konkretnej kwoty, czy to poprzez określenie w procentach jej wysokości. W związku z tym nie ma możliwości oceny, czy dochód ujawniony w PIT-11 za lata 1992-1993 oraz w zeznaniach do wymiaru podatku wyrównawczego dla osób osiągających tylko dochody podlegające podatkowi od wynagrodzenia za lata 1990 – 1991, obejmuje jedynie płacę zasadniczą oraz premię motywacyjno – uznaniową, czy także inne elementy. Wymieniona premia – jak wynika z porównania płacy zasadniczej oraz ogółem dochodu z ww. dokumentów, musiałaby być bardzo wysoka. Sąd nie neguje, że mogła kształtować się na takim poziomie, ale nie ma możliwości weryfikacji tego, a tym samym ustalenia, czy w kwotach dochodu z tytułu wynagrodzenia – poza płacą zasadniczą i premią – nie mieściły się inne jeszcze składniki wynagrodzenie, które nie podlegały w latach 1990 – 1993 oskładkowaniu. Obowiązujące we wskazanych latach rozporządzenie Rady Ministrów z 29 stycznia 1990r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (tekst jedn. Dz. U. z 1993r., Nr 68, poz. 330) określało w § 7, jakie składniki wynagrodzenia nie stanowiły podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia pracowników. Nie można ustalić na podstawie dokumentów przedstawionych przez ubezpieczonego, czy w kwotach, o których przyjęcie wnosi, takie właśnie składniki wynagrodzenia nie znajdowały się. W ocenie Sądu Okręgowego słusznie wskazał organ rentowy, że w prawie ubezpieczeń społecznych, a w szczególności w sytuacji ustalania zarobków danego ubezpieczonego dla celów ustalania wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego, nie ma miejsca na jakiekolwiek domniemania, czy wyliczenia hipotetyczne w odniesieniu do kwot uzyskiwanych wynagrodzeń, od których ustala się i odprowadza składki na ubezpieczenia społeczne. W prawie ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada, że wysokość świadczeń należnych ubezpieczonym ma być pochodną składek na ubezpieczenia obliczonych od ich wynagrodzeń, których nie można dowolnie ustalać, lecz na podstawie wykazu zarobków potwierdzonych przez zakład pracy. Do ustalenia podstawy wymiaru emerytury nie można przyjmować tych składników wynagrodzenia w gotówce i w naturze z tytułu wykonywania pracy w ramach stosunku pracy, od których nie ma obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne. Wobec tego organ rentowy słusznie oparł się w części na danych wynikających z uzyskanego potwierdzenia okresu ubezpieczenia, a w pozostałym zakresie na umowie o pracę i dokumentach podwyższających wynagrodzenie ubezpieczonego z takim zastrzeżeniem, że tylko płaca zasadnicza – bez premii, której wysokość nie jest znana – mogła być przyjęta do obliczenia podstawy wymiaru kapitału początkowego. Jeśli chodzi zaś o dokumenty, na jakie powołał się S. P., to nie są one dowodem wysokości wynagrodzenia, które stanowiło podstawę wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne, lecz dowodem wysokości dochodu podlegającego opodatkowaniu, co nie musi być tożsame. Powyższe oznacza, że w zaskarżonej decyzji wysokość wynagrodzenia ubezpieczonego za lata 1990-1994 ustalona została prawidłowo. Oceny tej nie zmieniają powołane przez ubezpieczonego argumenty, które nie znajdują oparcia w dokumentach. Na ocenę Sądu w przedmiotowej sprawie nie wpływają nadto poglądy zaprezentowane w orzeczeniach, na jakie powołał się ubezpieczony w piśmie procesowym z 5 marca 2020r. (k. 16 a.s.). Sąd dokonał ich analizy i żadne z przywołanych orzeczeń nie odnosi się do stanu faktycznego, choćby podobnego jak w przedmiotowej sprawie. W tych orzeczeniach sądy rozważały wprawdzie możliwość przeliczenia emerytury czy kapitału początkowego, ale w żadnej ze spraw jedyną podstawą żądań formułowanych przez stronę odwołującą się nie były PIT-y. W jednym z orzeczeń, na jakie wskazał ubezpieczony, Sąd Okręgowy w Tarnowie (wyrok z 25 marca 2019r., IV U 592/18) uwzględnił PIT-y jako środek dowodowy potwierdzający wynagrodzenia, ale na takiej tylko zasadzie, że dokumenty te służyły weryfikacji kart wynagrodzeń, które również zostały w tej sprawie złożone. W analizowanym przypadku natomiast – z uwagi na brak określonej w dokumentach pracodawcy wysokości premii - PIT-y były jednym dowodem, na podstawie którego S. P. domagał się przyjęcia za lata 1990 – 1994 dużo wyższych kwot niż uczynił to organ rentowy. Zdaniem Sądu, w oparciu o dokumenty składane do Urzędu Skarbowego, nie było podstaw do uwzględnienia takiego stanowiska. W związku z tym odwołanie, jako bezzasadne, podlegało oddaleniu na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c.