Sygn. akt VI P 111/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 czerwca 2021 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w W. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Wioletta Jodłowska-Nowicka Ławnicy: Irena Stefańczyk, Lucyna Lipińska Protokolant: Łukasz Michaluk po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2021 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. S. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o odszkodowanie za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę przez pracodawcę 1) zasądza od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz powoda K. S. kwotę 11 000 zł (jedenaście tysięcy złotych) tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę przez pracodawcę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 maja 2020 r. do dnia zapłaty; 2) zasądza od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz powoda K. S. kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; 3) nakazuje pobrać od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w W. kwotę 750 zł (siedemset pięćdziesiąt złotych) tytułem opłaty od pozwu, od której zwolniony był powód; 4) wyrokowi w pkt 1 nadaje rygor natychmiastowej wykonalności. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 17 kwietnia 2020 roku (data nadania – k. 9) powód K. S. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. kwoty 11.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty, tytułem niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę. W uzasadnieniu pozwu powód wyjaśnił, że w pozwanej spółce był zatrudniony od 22 maja 2017 roku na stanowisku specjalisty ds. sprzedaży na czas nieokreślony. Podał, że dniu 31 marca 2020 roku otrzymał od pracodawcy maila, w którym wypowiedziano mu umowę o pracę. Wskazał, że w dniu 31 marca 2020 roku przebywał na zwolnieniu lekarskim. Ponadto nie otrzymał wypowiedzenia na piśmie, a wyłącznie jego skan przesłany na służbową skrzynkę pocztową. Wskazał, że przed dniem 31 marca 2020 roku, przebywał od 16 marca na obowiązkowej kwarantannie, a o fakcie tym zawiadomił pracodawcę. Ponadto powód wyjaśnił, że pozwana spółka jako przyczynę rozwiązania umowy podała ryzyko utraty płynności finansowej przez pracodawcę na skutek epidemii. Niemniej dla powoda przyczyna ta jest niejasna, gdyż pracodawca nie wyjaśnił czy doszło do zlikwidowania jego stanowiska, a jeśli tak to nie podał kryteriów, którymi kierował się przy doborze jego osoby do zwolnienia (pozew – k. 1-3). W odpowiedzi na pozew spółka (...) sp. z o.o. z siedzibą w W., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata (pełnomocnictwo – k. 18), wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwana spółka wyjaśniła, że złożone oświadczenie w dniu 31 marca 2020 roku było zgodne z przepisami, a zatem brak jest podstaw do uznania powództwa za zasadne w jakimkolwiek zakresie. Powód w tym dniu wykonywał pracę zdalnie, a zwolnienie lekarskie przedłożył po dotarciu do niego oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu umowy za wypowiedzeniem. Pozwana spółka wskazała, że przed wysłaniem maila, zawierającego oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę, wysłała powodowi oświadczenie w formie pisemnej przesyłką kurierską. Natomiast powód odmówił ok. godz. 12:11 w dniu 31 marca 2020 roku przyjęcia tej przesyłki. Podała, że powód świadczył pracę na rzecz (...) sp. z o.o., która zajmuje się działalnością w zakresie sprzedaży i dystrybucji energii elektrycznej w galeriach handlowych. Działalność galerii handlowych została zaś drastycznie ograniczona od połowy marca 2020 roku, co skutkowało zmniejszeniem się przychodów powiązanej z pozwaną spółki (odpowiedź na pozew – k. 15-17v). W piśmie procesowym z dnia 10 listopada 2020 roku powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie rady prawnego (pełnomocnictwo – k. 82), potrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko, a nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 78-81). Do dnia zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zamianie (k. 126). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: K. S. od 22 maja 2017 roku był zatrudniony przez (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze etatu. Spółka zatrudniła K. S. na stanowisku specjalisty ds. sprzedaży (dowód: kopia umowy o pracę z dnia 6 kwietnia 2017 roku – k. 4-6). W okresie od 16 marca 2020 roku do 30 marca 2020 roku K. S. przebywał na obowiązkowej kwarantannie, w czasie której świadczył pracę w formie zdalnej. W dniu 31 marca 2020 roku rozpoczął również wykonywanie swojej pracy w formie zdalnej. W tym czasie miał również dostęp do pracowniczej skrzynki pocztowej. K. S. wykonywał pracę zazwyczaj od godziny 9:00 do godziny 17:00 (dowody: zestawienie zawierające bilingi połączeń – k. 100-100v; kopia informacji o połączeniu – k. 102; częściowo wyjaśnienia K. S. – k. 94-94v; zeznania świadka T. S. – k. 112). W dniu 31 marca 2020 roku ok. godz. 11:02 K. S. otrzymał maila pracodawcy, do którego dołączono skan oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia, tj. ze skutkiem na dzień 30 kwietnia 2020 roku, podpisany przez pracodawcę. Jako przyczynę rozwiązania umowy pracodawca wskazał ryzyko utraty płynności finansowej przez pracodawcę powstałe na skutek wprowadzenia stanu epidemii na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Oświadczenie to datowane było na dzień 30 marca 2020 roku. Zawierało również stosowne pouczenie. O tym, że takie oświadczenie zostało przez pracodawcę wysłane, pracownik dowiedział się również w formie wiadomości sms. Przedmiotowa wiadomość została odczytana przez pracownika. W tym samym dniu pracodawca próbował doręczyć pracownikowi ww. oświadczenie również w formie pisemnej za pośrednictwem kuriera. Jednak żona K. S. odmówiła przyjęcia przesyłki ok. godz. 12:11. Następnie K. S. w tym samym dniu ok. godz. 18:07 wysłał do pracodawcy wiadomość e-mail, w której podał, że najprawdopodobniej zachorował. Do wiadomości pracownik dołączył zwolnienie lekarskie, z którego wynikało, że w okresie od 31 marca do 10 kwietnia 2020 roku jest niezdolny do wykonywania pracy. Dalej ok. godz. 18:13 pracownik wysłał kolejnego maila, w którym podał, że odczytał dopiero teraz maila pracodawcy z oświadczeniem o rozwiązaniu umowy i poprosił o jego wycofanie z uwagi na usprawiedliwioną nieobecność w pracy (dowody: korespondencja mailowa – k. 7, 22-23; kopia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem z dnia 30 marca 2020 roku – k. 8; kopia wiadomości sms – k. 20; historia doręczenia przesyłki – k. 25-26; kopia zwolnienia lekarskiego – k. 24; częściowo zeznania pozwanego – k. 115v-116). Pismem datowanym na dzień 2 kwietnia 2020 roku pracodawca podtrzymał złożone uprzednio oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem (dowód: pismo z dnia 2 kwietnia 2020 roku – k. 27-28). W okresie marzec-czerwiec 2020 roku pracodawca złożył jedynie K. S. oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem. Pracodawca w okresie marzec-czerwiec 2020 roku nie obniżył pozostałym pracownikom wynagrodzenia. Spółka (...) sp. z o.o. w 2020 roku nie straciła płynności finansowej. Relacje K. S. z prezesem spółki w trakcie zatrudnienia sukcesywnie się pogarszały. W czerwcu 2020 roku pracodawca zatrudnił nowego pracownika, który wykonywać miał również część pracy należącej uprzednio do K. S. (dowód: wyjaśnienia pozwanego – k. 94v-95; zeznania świadka M. U. – k. 113-113v; zeznania świadka K. L. – k. 113v-114; częściowo zeznania powoda K. S. – k. 115-116; częściowo zeznania pozwanego – k. 115v-116). Miesięczne wynagrodzenie K. S. obliczone jak za ekwiwalent za urlop wypoczynkowy wynosiło 11.000 zł (dowód: zaświadczenie z dnia 09.06.2020 roku – k. 31). Sąd ustalił powyższym stan faktyczny na podstawie w/w dowodów. Zeznania świadków Sad uznał za wiarygodne. Sąd nie dał natomiast wiary zeznaniom powoda, w których wskazywał on, że nie miał dostępu do skrzynki mailowej, a maila z oświadczeniem pracodawcy przeczytał dopiero ok. godz. 18 w dniu 31 marca 2020 roku. W ocenie Sądu zachowanie powoda, tj. niepodjęcie przesyłki z oświadczeniem o wypowiedzeniu umowy o pracę, świadczy o tym, że wiedział on już o jego treści, która przecież została mu wysłana w formie elektronicznej ok. godzinę wcześniej niż miała miejsce próba doręczenia oświadczenia przez kuriera. W ocenie Sądu brak było przeszkód w tym, żeby żona powoda odebrała przesyłkę, jeśli powoda faktycznie w tym czasie nie było w domu. Powyższe świadczy o tym, że powód wiedział, iż korespondencja ta zawiera oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę. Przedłożone przez pozwanego dane dotyczące logowania również świadczą o tym, że powód miał dostęp do skrzynki służbowej w tym dniu. Dalsze czynności powoda, m.in. przedłożenie zwolnienia lekarskiego, niewątpliwie wskazują na to, że zamiarem powoda było uniemożliwienie pracodawcy dokonania skutecznego rozwiązania umowy o pracę. W innym wypadku powód już w momencie rozpoczęcia pracy w tym dniu powinien poinformować pracodawcę o swoim złym stanie zdrowia. Tego nie uczynił, a działania zmierzające do uzyskania zwolnienia, podjął po wysłaniu wiadomości mailowej przez pracodawcę. Ponadto pracownik nie poinformował wcześniej pracodawcy, że w tym dniu nie podejmie pracy. Zdaniem Sądu również zeznania pozwanego, w którego imieniu depozycje składał M. K., nie zasługiwały na danie wiary w części, w której podał on, że sytuacja epidemiologiczna w kraju wpłynęła znacząco na sytuację finansową spółki. Po pierwsze Sąd zauważa, że jedynym pracownikiem, który został zwolniony z uwagi na sytuację finansową pracodawcy był powód. Ponadto z zeznań pozostałych pracowników wynika, że nie doszło do obniżenia ich wynagrodzenia, a praca była przez nich w dalszym ciągu wykonywana. Ponadto pozwany w czerwcu 2020 roku zatrudnił pracownika, w którego zakres zadań wchodziła również praca dotychczas wykonywana przez powoda. Fakt, iż prezes zarządu zrezygnował w okresie kwiecień-czerwiec z wynagrodzenia nie świadczy o tym, że sytuacja pracodawcy była zła. Również chwilowe zawieszenie współpracy ze spółką (...) sp. z o.o. na to nie wskazuje, gdyż współpraca została podjęta ponownie w czerwcu. W ocenie Sądu przedłożony przez pozwaną spółkę rachunek zysków i strat spółki (...) sp. z o.o. za marzec 2020 roku, który wskazuje, że przychody netto ze sprzedaży towarów spadły o 23%, a w kwietniu 2020 roku o 47% (k. 30), nie mógł stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie. Spółka ta nie jest bowiem pracodawcą powoda, a jedynie współpracuje z pozwanym. Strona pozwana nie przedstawiła natomiast dokumentów, z których wynikałoby, że zmniejszenie się dochodów spółki z nią współpracującej skutkowało złą sytuacją finansową pracodawcy. Sąd zważył, co następuje. Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Zgodnie z art. 32 § 1 i 2 k.p. każda ze stron może rozwiązać umowę o pracę za wypowiedzeniem. Rozwiązanie umowy o pracę następuje z upływem okresu wypowiedzenia. Zaś okres wypowiedzenia dla pracownika, który zatrudniony był co najmniej przez 6 miesięcy, wynosi jeden miesiąc (art. 36 k.p.). Oświadczenie każdej ze stron o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie (art. 30 § 3 k.p.). Natomiast w myśl art. 45 § 1 k.p. w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu. Zgodnie z art. 47
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.