Sygn. akt I ACa 840/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2014 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Danuta Jezierska (spr.) Sędziowie: SA Mirosława Gołuńska SA Edyta Buczkowska-Żuk Protokolant: sekr. sądowy Justyna Kotlicka po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2014 r. na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa A. J. przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 30 września 2013 r., sygn. akt I C 1247/12 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. E. Buczkowska-Żuk D. Jezierska M. Gołuńska Sygn. akt I ACa 840/13 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 30 września 2013 r. oddalił powództwo A. J. przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. o pozbawienie wykonalności wyroku Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie z 10 sierpnia 2012 r., sygn. akt VI Co 3299/12, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowieniem Sądu z dnia 10 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy ustalił, że postanowieniem z 10 sierpnia 2012 r., Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie nadał klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu Nr (...) z 23 lipca 2012 r., na rzecz wierzyciela (...) Banku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. przeciwko A. J., z ograniczeniem możliwości prowadzenia postępowania na podstawie powyższego tytułu egzekucyjnego do kwoty 138.123 złotych. Ponadto postanowieniem tym zasądzono od dłużnika na rzecz wierzyciela kwotę 111,76 zł tytułem kosztów postępowania. Powód złożył zażalenie na to postanowienie, wniósł w nim też o zabezpieczenie powództwa przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego z ruchomości wszczętego przez komornika Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie w sprawie KM 2302/12 do czasu prawomocnego zakończenia sprawy. Następnie o zaliczenie kwoty 20.139,52 zł, z tytułu dokonanych na rachunek kredytu wpłat, na poczet spłaty kapitału kredytu; o konwersję zadłużenie przez rozłożenie kapitału kredytu w kwocie 57.958 zł, na 120 rat, po 483 zł każda, płatnych do 5-ego każdego miesiąca, z opcją możliwości jego wcześniejszej spłaty, umorzenie odsetek od odsetek, co umożliwi powodowi wyjście z pętli zadłużenia; o zwolnienie z zajęcia emerytury (renty); o zwolnienie z zajęcia rachunku bankowego, którego powód wskazał numer, o zwolnienie z zajęcia wierzytelności, których powód nie wskazał; o wypłatę wierzytelności dochodzonych przez D. Bank od powoda z rachunku ubezpieczenia kredytu. Uzasadniając żądanie powód podał, że wyrokiem opisanym w „zażaleniu”, na rzecz pozwanego zasądzona została kwota 129.126 złotych z odsetkami i kosztami procesu. Kwota ta stanowi przedmiot nie do końca przeprowadzonych rozliczeń finansowych między stronami. Pozwany D. Bank, po uzyskaniu klauzuli wykonalności, za pośrednictwem Komornika Sądu Rejonowego Szczecin Centrum w Szczecinie wszczął egzekucję przeciwko powodowi. Powód, będąc kryzysowej sytuacji, zmuszony okolicznościami zaciągnął poprzez pośrednika kredyt w D. Bank, spłacając tym kredytem 3 wierzycieli. Powód jest uczciwym człowiekiem i nie zaciągnął kredytu z zamiarem jego niespłacenia. Nie mógł tylko przewidzieć, co spotka go w przyszłości. Zadłużenie wobec banku, jest skutkiem okoliczności, za które powód nie ponosi odpowiedzialności. Powód rozchorował się. Pozwany od początku nie wykazywał woli kompromisu i porozumienia się z powodem. Wykorzystując swoją monopolistyczną pozycję wobec klienta, jako słabszej strony umowy, narzucił powodowi swój wzorzec umowy, zawierający niedozwolone klauzule. Zapoznanie się z umową przez powoda, przed wzięciem kredytu było niemożliwe, gdyż napisana jest drobnym maczkiem i trudno ją odczytać. Było to możliwe dopiero w domu, po przepisaniu umowy z pomocą lupy na czysty papier. Powód poświecił na te czynności kilka dni, w sumie 14 godzin. Powód nie został zapoznany z Regulaminem oraz Tabelą Opłat i Prowizji, gdyż nie dołączono ich do umowy kredytu. Świadomość ciążących na powodzie zobowiązań wobec D. Banku i innych banków powoduje, że powód czuje sie ofiarą systemu, niewolnikiem banków. Powód jest inwalidą pierwszej grupy niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Tu powód opisał swoją trudną egzystencję. Zobowiązania powoda wobec czterech banków, z tytułu zaciągniętych kredytów, wynoszą 4.183,09 zł miesięcznie, przy emeryturze w kwocie 3.842,73 zł. Tu powód opisał szczegółowo swoje comiesięczne zobowiązania wobec banków. Powód podał, że z 15 kredytów spłacił 11, w tym 3 w instytucjach parabankowych. Pozostały 4 kredyty w tym w D. Banku. Zajęcie i egzekucja z rachunku należności dla D. Banku uniemożliwi powodowi spłatę pozostałych zobowiązań, z których pragnie się wywiązać. Powód podał, jak kształtuje się jego zadłużenie w Banku (...) i kiedy upływa termin spłaty. Z tytułu częściowego spełnienia świadczenia powód dokonał 18 wpłat na rachunek kredytu w kwocie 20.139,52 zł, z tym że powód nie podał, którego kredytu i w którym banku wpłaty te dotyczyły. Powód szczegółowo wymienił wszystkie wpłaty dokonane na rzecz wierzyciela. Następnie powód podniósł, że od dnia zawarcia umowy z D. Bank, tj. od 22 czerwca 2009 r., był sześciokrotnie hospitalizowany, przebywając w szpitalach przez okres 65 dni. Wskutek choroby utracił pracę i tym samym, pozbawiony został możliwości zarobkowania, przeto roszczenia wierzyciela D. Banku wobec powoda winny być zaspokojone z ubezpieczenia kredytu. Podkreślił, że działał, działa i działać będzie w dobrej wierze, by wyjść z zadłużenia i spłacić wierzycieli. O tym, że troszczył się o swoje zobowiązania, świadczą dwa pisma do D. Bank: jedno z 14 grudnia 2009 r. i drugie z 6 stycznia 2010 r., o prolongatę terminu spłaty raty pożyczki, które pozostały bez odpowiedzi. Jednak żadne argumenty do D. Banku, do jego komórki windykacyjnej i wynajętych przez Bank firm windykacyjnych, nie trafiały. Był nękany i straszony telefonami, przesyłano na jego adres domowy wezwania. Monity ponaglenia przyjmujące niejednokrotnie postać stalkingu. Jedynym pismem, które powód zachował z korespondencji z firmą windykacyjną jest prośba o bardziej korzystne warunki spłaty zaległych należności wierzycielowi. Postanowieniem z 23 maja 2013 r., Sąd Okręgowy w Szczecinie, w sprawie II Cz 46/13 oddalił zażalenie powoda na postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie, z 10 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy mając na uwadze takie ustalenia uznał powództwo za bezzasadne. Sąd wskazał, że powód występował z „różnymi" żądaniami, sprzecznymi ze sobą. Podstawowym jednak żądaniem, powtarzanym przez powoda we wszystkich jego pismach procesowych było żądanie pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego w postaci bankowego tytułu egzekucyjnego Nr (...) z 23 lipca 2012 r., opatrzonego klauzulą wykonalności. Sąd przytoczył treść art. 840 § 1 k.p.c. Wskazał, że powód w żadnym z pism procesowych, nie wykazał żadnej z przesłanek wymienionych w cytowanym przepisie. W toku całego postępowania powód powoływał różne okoliczności, w większości zmierzające do ponownego ukształtowania jego zobowiązań wobec pozwanego banku, w sposób dla niego korzystny. W żadnym z twierdzeń nie zaprzeczył zdarzeniom na których oparto wydanie klauzuli wykonalności. Nie kwestionował, że zaciągnął kredyt, że nie spłacił go. Podnosił jedynie, że bank nie wziął pod uwagę, przy wystąpieniu z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności, dokonanych przez niego wpłat, które powód szczegółowo wymieniał. Zdaniem Sądu powód nie wskazał jednak, że nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane. Powód domagał się wyegzekwowania świadczenia przez pozwany bank, na warunkach i w sposób przez powoda wskazany i akceptowany, a mianowicie przez rezygnację przez bank z części roszczeń w postaci odsetek i innych należności ubocznych. Przy czym powód nie kwestionował ich istnienia. Powód nie kwestionował, że tytuł egzekucyjny został wystawiony przeciwko niemu. Postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności zostało poddane kontroli instancyjnej, wskutek zażalenia. Sąd II instancji oddalił to zażalenie. Sąd podkreślił, że wszystkie podnoszone przez powoda zarzuty i twierdzenia zawarte w zażaleniu, zostały następnie podniesione w pozwie i kolejnych pismach złożonych w niniejszej sprawie. Sąd dokonał porównania pozwu i zażalenia w sprawie VI Co 3299/12 i doszedł do przekonania, że pisma te są praktycznie identyczne. Zmiany dotyczą tylko kwestii kosmetycznych. Treść obu pism została wręcz powielona. Sąd przywołał wyrok SN z 15 maja 2008 r., w sprawie I CSK 541/07, gdzie stwierdzono, że gdy sąd w postępowaniu klauzulowym oddalił zażalenie dłużnika, a następnie dłużnik na tych samych podstawach oparł powództwo opozycyjne, sąd rozpoznający sprawę w procesie powinien wydać wyrok oddalający to powództwo, bez ponownego rozpoznawania powołanych w nim okoliczności i Sąd Okręgowy poparł ten pogląd w całej rozciągłości. Wskazał, że okoliczności podniesione przez powoda w zażaleniu na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności zostały już poddane ocenie przez sąd II instancji, przy rozpoznaniu zażalenia. Sąd ten oddalając zażalenie uznał argumenty powoda za chybione. W związku z tym to samo orzeczenie, nie może ponownie podlegać kontroli sądu na tych samych podstawach i być ponownie ocenione. Powód występując z żądaniem pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego domagał się ponownego „rozpoznania” sprawy, podnosząc, że nie jest w stanie spłacić zobowiązania w istniejącej wysokości, że będąc kryzysowej sytuacji, zmuszony okolicznościami zaciągnął poprzez pośrednika kredyt w D. Bank spłacając kredytem 3 wierzycieli. Nie zaciągnął kredytu z zamiarem jego niespłacenia. Nie mógł tylko przewidzieć, co spotka go w przyszłości. Podniósł, że się rozchorował, jest inwalidą zaliczonym do pierwszej grupy inwalidów, niezdolnym do samodzielnej egzystencji, utracił możliwość zarobkowania. Zdaniem Sądu żadne z tych twierdzeń nie stanowi przesłanki do pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego. Podobnie jak zarzut braku woli kompromisu i porozumienia się ze strony pozwanego z powodem. Odnosząc się do zarzutów powoda o monopolistycznej pozycji pozwanego wobec klienta, narzuceniu powodowi swojego wzorca umowy, zawierającego niedozwolone klauzule, niemożnością zapoznania się z umową, gdyż była napisana drobnym maczkiem, braku zapoznania z Regulaminem oraz Tabelą Opłat i Prowizji, Sąd wskazał, że w postępowaniu o pozbawienie wykonalności sąd nie jest władny badać okoliczności powstania tytułu egzekucyjnego. Ponadto skoro powód istotnie zapoznał się wnikliwie z treścią umowy i nie był zadowolony z jej postanowień, mógł w ciągu 14 dni od tej umowy odstąpić. Tymczasem przez kilka miesięcy spłacał swoje należności. Opisane zobowiązania wobec czterech innych banków z tytułu zaciągniętych kredytów pozostawały bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Co prawda powód podał też, że z tytułu częściowego spełnienia świadczenia dokonał 18 wpłat na rachunek kredytu w kwocie 20.139,52 zł jednak, zdaniem Sądu, nie podał którego kredytu i w którym banku wpłaty te dotyczyły i chociaż z dalszych jego pism i wniosków zawartych w tych pismach wynikało, że chodzi o spłaty kredytu objętego żądaniem w niniejszej sprawie, jednakże powód jasno tej okoliczności nie wyjaśnił. Twierdzenia powoda o chorobie i utracie pracy pozostawały zaś w sprzeczności z jego twierdzeniami na temat renty czy emerytury którą otrzymuje, a nadto okoliczność ta nie miała dla sprawy istotnego znaczenia, gdyż zaciągając kredyt na określony czas powód musiał liczyć się z przeciwnościami losu, które mogą wystąpić w czasie spłaty. Również nie miały dla sprawy znaczenia okoliczności przedstawione przez powoda na temat jego zarzutów wobec banku na etapie windykacji kredytu. Sąd nie ustosunkował się do tych twierdzeń jako nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Opisując swoją korespondencję z bankiem, powód na koniec stwierdził, że jedyne pismo, które zachował z tej korespondencji to prośba o bardziej korzystne warunki spłaty, przy czym do końca nie jest jasne, czy jest to pismo skierowane do banku firmy windykacyjnej i czy pismo to dotyczy tego kredytu, czy też któregoś z licznych kredytów zaciągniętych przez powoda. Ubocznie Sąd zauważył, że sprawa o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego została przekazana przez Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie. W związku z tym, Sąd Okręgowy był obowiązany i władny rozpoznać sprawę jedynie w tym zakresie. Sąd nadto podkreślił, że powód zgłaszał szereg żądań i w taki sposób domagał się ustalenia nowych warunków spłaty kredytu z pominięciem tytułu wykonawczego, jak również domagał się zasądzenia należności od osób trzecich, w szczególności kwoty 1.184,35 zł, którą utracił wskutek, jego zdaniem, błędów komornika. Komornik nie był jednak stroną tego postępowania. Przedmiotem rozpoznania w postępowaniu opozycyjnym nie mogą być zaś zarzuty skierowane przeciwko orzeczeniu, czy też zmierzające do zmiany jego treści. Brak było też podstaw do odniesienia się do kwestii zawieszenia postępowania egzekucyjnego, gdyż wniosek ten został już rozpoznany w sprawie VI Co 3299/12, a „wniosek o zabezpieczenie powództwa” był w istocie żądaniem konwersji wierzytelności, by rozłożyć kapitał kredytu na raty, najpierw po 500 zł miesięcznie, a następnie po 1.000 zł miesięcznie. Sąd wskazał, że ponowna ocena wysokości należności powoda wobec pozwanego nie podlegała w niniejszej sprawie ocenie sądu, gdyż w ogóle nie dotyczył on przedmiotu postępowania i sąd nie prowadził ustaleń na temat intencji powoda, przyświecających mu przy wystąpieniu z niniejszym wnioskiem. Z tych wszystkich względów Sąd powództwo jako bezzasadne oddalił. Z takim rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego nie zgodził się powód. Zaskarżył wyrok z dnia 22 października 2013 r. w całości. Zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.