Sygn. akt V U 774/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2021 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Nowakowska Protokolant: st.sekr.sądowy Alina Kędzia po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2021 r. w Kaliszu odwołania M. K. od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z dnia 1 czerwca 2020 r. Nr (...) w sprawie M. K. przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o emeryturę rolniczą Zmienia zaskarżoną decyzję Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z dnia 1 czerwca 2020 r. znak (...) w ten sposób, że przyznaje M. K. emeryturę rolniczą od (...). SSO Ewa Nowakowska Sygn. akt VU 774/20 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 01.06.2020r. Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił M. K. przyznania emerytury rolniczej, gdyż nie udowodniła 25 ubezpieczenia emerytalno-rentowego. Odwołanie od tej decyzji wniosła do Sądu M. K. domagając się przyznania emerytury rolniczej po zaliczeniu podlegania ubezpieczeniu rolniczemu jako właścicielki gruntu o powierzchni 0,69 ha w latach 1985-1989 gdy obowiązkowe było ubezpieczenie dwuzawodowców. Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania podnosząc, że nie może wstecznie weryfikować okresu podlegania ubezpieczeniu rolniczemu, gdyż do 1990r. kwestia należała do właściwego naczelnika gminy. Sąd ustalił i zważył co następuje: M. K., urodzona w dniu (...) wystąpiła o emeryturę rolniczą, z powołaniem m. in. na podleganie ubezpieczeniu rolniczemu od 10.01.2002r. oraz na wykonywanie pracy domownika w gospodarstwie rolnym rodziców od 09.04.1976r. do 31.08.1980r. i wskazując, że od 04.03.1985r. była właścicielką gruntów o powierzchni 0,68ha, co pozbawiało ją wielu przywilejów pracowniczych. Poza sporem jest, że odwołująca się w drodze spadkobrania stała się współwłaścicielką nieruchomości rolnej, a postanowieniem z dnia 04.03.1983r. Sąd Rejonowy w Kaliszu dokonał działu spadku w ten sposób, że przyznał M. K. na wyłączną własność działkę o obszarze 0,68 ha oznaczoną na mapie UG w L. jako działkę numer (...), a A. B. przyznał działki o numerach (...) o łącznej powierzchni 3,87 ha . (k 23 a r.) Odwołująca się była zameldowana w L. przy ul (...) od urodzenia do 22.05.1990r., a następnie pod adresem L. ul. (...).( k 15) W piśmie z 11.12.2020r Urząd Gminy w L. w formie informacji skierowanej do M. K. stwierdził, iż odwołująca się spełniała warunki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych i członków ich rodzin( k 31) Z danych znajdujących się w w/w Urzędzie wynika, iż mimo, że odwołująca się była właścicielką gruntu o powierzchni ponad 1/5 hektara nie była płatnikiem podatku ani składek na ubezpieczenie rolnicze. W rejestrach wymiarowych podatków lokalnych jako płatnik od działki (...) o powierzchni 0,68 ha figurował jej mąż L. K. w latach 1987-1995 (przy czym do pozycji stan rodzinny dopisana była M. K. – żona i córka E.) natomiast od 1996r. figurują oboje małżonkowie. Urząd nie posiada dokumentów z wcześniejszych lat. ( informacja z 11.09.2020r. k 14) Co do M. K. nie ma jej nazwiska w ewidencji płatników w latach 1985-88, przy czym Urząd nie był w stanie wyjaśnić dlaczego płatnikiem od 1987r. był mąż odwołującej się, a nie ona mimo, że właścicielką gruntu była właśnie odwołująca się.. Urząd przyznał, że nie posiada danych na temat tego kto opłacał podatki i składki od działki numer (...) przed 1987r., gdyż w dokumentach odnotowywano tylko nazwisko i powierzchnię gruntu. Powoływał się na to, że nie posiadał wiedzy fakcie nabycia przez M. K. w 1985r. własności działki w ramach działu spadku. W ocenie organu rentowego, nie ma obecnie podstaw do ustalenia podlegania ubezpieczeniu rolniczemu za okres 04.03.1985r.- 31.12.1988r. skoro w tamtym czasie decyzje o wymiarze składek podejmował naczelnik gminy i pewne jest, że odwołująca się nie opłacała składek ubezpieczeniowych. Sąd nie podziela stanowiska organu rentowego co do braku możliwości weryfikowania podlegania ubezpieczeniom za okres wsteczny, gdyż w wyroku z 14.02.2017r. Sąd Najwyższy wskazał, że ustalenie w decyzji przez organ rentowy podlegania ubezpieczeniom społecznym w okresach wstecznych jest możliwe nawet w odniesieniu do okresów gdy składki nie zostały opłacone przez płatnika i uległy przedawnieniu (sygn. akt IIUK 708/15). Podobnie wypowiedział się też Sąd Najwyższy w uchwale z 09.06.2016r. sygn.akt. IIIUZP 8/16 Co prawda orzeczenia te dotyczą powszechnego systemu ubezpieczeń ale mają zastosowanie analogiczne do ubezpieczenia w rolniczym systemie. Wyrok z 14.02.2017r. jak i wspomniana uchwała dotyczyły decyzji deklaratoryjnej ustalającej podleganie (z racji podważenia umowy o dzieło i przyjęcia umowy zlecenia jako stanowiącej tytuł polegania ubezpieczeniom), a Sąd Najwyższy dopuścił wsteczne ustalanie okresu ubezpieczenia w sytuacji gdy nie zostały odprowadzone składki ubezpieczeniowe i uległy przedawnieniu. (Patrz Uchwała Sądu Najwyższego z 09.06.2016r. sygn.. akt. IIIUZP 8/16 i Wyrok Sądu Najwyższego z 14.02.2017r. sygn. akt.708/15) Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela ten pogląd i uznaje, że ocena wstecznego podlegania ubezpieczeniu jest dopuszczalna również w ramach badania przesłanki do nabycia emerytury nawet gdy składki nie zostały opłacone i uległy przedawnieniu. Kwestią podlegania ubezpieczeniu jest kwestią odrębną niż ewentualne zaległości składkowe. Okres podlegania ubezpieczeniu jest jedną z przesłanek do nabycia prawa do emerytury i podlega ocenie według prawa obowiązującego w okresie w jakim miał miejsce. Zdaniem Sądu dla oceny prawa odwołującej się do emerytury konieczne było więc zbadanie czy w okresie objętym sporem jako właścicielka nieruchomości o powierzchni ponad 0,68 ha spełniała warunki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych z mocy prawa. W czasie gdy M. K. nabyła własność wspomnianej nieruchomości obowiązywała ustawa z 14.12.1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. (Dz.U 40 poz. 268 ze zm.). Zgodnie z art. 2 ust. 1 tej ustawy za rolnika uznawało się osobę prowadzącą gospodarstwo rolne lub dział specjalny samodzielnie albo w charakterze współwłaściciela (współposiadacza) na gruntach stanowiących jej własność lub będących w jej posiadaniu. Za gospodarstwo rolne uznawano będące we władaniu tej samej osoby nieruchomości rolne, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowana całość gospodarczą obejmującą grunty rolne i leśne wraz z budynkami, urządzeniami i inwentarzem oraz prawa i obowiązki związane z prowadzeniem gospodarstwa o powierzchni co najmniej 0,5 ha. W myśl art. 3 ust.1 i 2 cyt. ustawy ubezpieczenie było obowiązkowe, z wyłączeniem jedynie osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych oraz ich rodzin a także z wyłączeniem osób użytkujących wyłącznie grunty deputatowe lub stanowiące własność związków wyznaniowych. Poza sporem jest, że nie zachodziła powyższa przesłanka wykluczająca odwołującą się z podlegania ubezpieczeniu rolników indywidualnych, gdyż co prawda pracowała w Spółdzielni (...), ale nie była jej członkiem. Sam fakt bycia właścicielką określonego gruntu nie jest jednak wystarczający dla ustalenia podlegania ubezpieczeniu. Jak wynika z treści przytoczonych przepisów dla podlegania przez M. K. ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych konieczne było nie tylko nabycie własności gruntów o powierzchni odpowiadającej ówczesnemu kryterium, ale także spełnienie warunku dotyczącego władania nieruchomością rolną o określonej powierzchni . Konieczne było więc zbadanie czy w okresie objętym sporem odwołująca się jako właścicielka nieruchomości o powierzchni ponad 0,5 ha zachowała grunt we władaniu i prowadziła gospodarstwo rolne. W oparciu o zeznania świadka A. H.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.