k.c. – koszty pozaodsetkowe umowy pożyczki w postaci prowizji w kwocie 3.600 zł oraz opłaty za udzielenie pożyczki – 1.500 zł, nieuzgodnione z pozwaną indywidualnie, skutkujące ich bezskutecznością i nieważnością oraz sprzeczność z art. 359 § 2 1 k.c., a nadto z dobrymi obyczajami, zasadami współżycia społecznego i rażąco naruszające interes pozwanej. Poza tym w jej ocenie powód nie wykazał zasadności tych kosztów, a zastrzeżenie ich w podanej wysokości, bez faktycznego uzasadnienia miało na celu obejście przepisów o odsetkach maksymalnych (art. 359 § 2 1 k.c.), zatem stanowi próbę obejścia ustawy (art. 58 § 1k.c.). Dodatkowo, gdyby przyjąć rozwiązanie umowy pożyczki przed terminem, to koszty pozaodsetkowe winny ulec zmniejszeniu, gdyż opłata administracyjna była pobierana za każdy miesiąc trwania umowy, podobnie zmniejszeniu powinny ulec odsetki umowne w odpowiednim zakresie (k. 77-79v – pismo przygotowawcze pozwanej). Na rozprawie pełnomocnicy stron prawidłowo zawiadomieni nie stawili się, nie stawiła się również pozwana. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 24 lipca 2017 roku (...) Finanse Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. (pożyczkodawca) i H. D. (pożyczkobiorca) zawarli umowę pożyczki nr (...) na kwotę 11.100 zł na okres od dnia zawarcia umowy do dnia 30 lipca 2019 roku. Pożyczka gotówkowa, zgodnie z § 2 umowy została postawiona do dyspozycji pożyczkobiorcy w formie 2 transz: pierwsza w kwocie 6.000,00 zł – w drodze przelewu na rachunek bankowy H. D. w terminie 3 dni, druga – 5.100 zł, którą pożyczkobiorca miała otrzymać do dyspozycji po upływie 14 dni od zawarcia umowy, z przeznaczeniem na pokrycie opłaty prowizyjnej w kwocie 3.600 zł i opłaty za udzielenie pożyczki – 1.600 zł. Pożyczkobiorca wyraził zgodę na potrącenie i pobranie z góry, z kwoty drugiej transzy udzielonej pożyczki opłaty prowizyjnej w kwocie 3.600 zł i opłaty za udzielenie pożyczki – 1.600 zł. Pożyczkodawca oświadczył, a pożyczkobiorca przyjął do wiadomości, iż niezwłocznie po zawarciu umowy pożyczki dokona cesji wierzytelności wynikających z niniejszej umowy na rzecz (...) Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w W.. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosiła 115,15 % (§ 4 umowy). Kwota odsetek umownych wynosiła według § 3 umowy 1.195,33 zł, przy czym oprocentowanie nominalne pożyczki naliczane od pozostałej do spłaty kwoty pożyczki było stałe i wynosiło na dzień zawarcia umowy 10 %, z tym zastrzeżeniem, że w przypadku przekroczenia dwukrotności wysokości odsetek ustawowych, pożyczkodawca obniży wysokość odsetek umownych do tej wartości. Całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorcę wynosiła 12.295,33 zł, w tym kwota pożyczki – 6.000 zł, całkowity koszt pożyczki 6.295,33 zł (odsetki umowne za cały okres kredytowania – 1.195,33 zł, opłata prowizyjna – 3.600 zł, opłata za udzielenie pożyczki – 1.600 zł). Zgodnie z harmonogramem spłat, pożyczka miał być spłacana w 24 ratach miesięcznych w kwocie po 512,31 zł, za wyjątkiem ostatniej raty wynoszącej – 506,24 zł. W razie opóźnienia w zapłacie dwóch pełnych rat, pożyczkodawca, zgodnie z § 6 ust. 6 umowy, miał prawo wypowiedzieć umowę z zachowaniem 30 dniowego terminu wypowiedzenia, po uprzednim wezwaniu listem zwykłym pożyczkobiorcy do zapłaty zaległych rat w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. (...) Finanse Sp. z o.o. przelała w dniu 24 lipca 2017 roku na rachunek bankowy H. D. kwotę pożyczki 6.000 zł (d: k.15-25, 70-73 – umowa pożyczki z załącznikami, k. 106 – potwierdzenie wykonania transakcji płatniczej). H. D. spłaciła część pożyczki, mianowicie 812,31 zł, z czego 512,31 zł – w dniu 13 września 2017 oku (d: k. 101) i 300 zł – w dniu 17 czerwca 2019 roku. W dniu 15 grudnia 2017 roku (...) Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z siedzibą w W. skierował do H. D. pismo wypowiadające umowę po upływie 30 dni od jego otrzymania informując ją, iż zaległość wynosi 1.561,22 zł; wypowiedzenie otrzymała w dniu 3 stycznia 2018 roku (d: k. 68 – wypowiedzenie, potwierdzenie odbioru). W dniu 30 kwietnia 2018 roku (...) Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z siedzibą w W. (Cedent) i (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (Cesjonariusz) zawarły Umowę przelewu wierzytelności, na podstawie której cesjonariusz nabył szereg wierzytelności, określonych w Wykazie Wierzytelności, który stanowił Załącznik Nr 1 i 1a do Umowy, w tym przysługującą w stosunku do H. D.. W Załączniku Nr 1 do Umowy z dnia 30 kwietnia 2018 roku wskazano: imię i nazwisko: H. D., adres dłużnika, PESEL: (...), serię i numer dowodu osobistego, numer umowy: (...), datę umowy: 24 lipca 2017 roku, datę wymagalności – 30 stycznia 2018 roku, wartość wierzytelności na dzień 28 lutego 2018 roku: 11.257,74 zł, w tym kapitał – 5.733,78 zł, odsetki umowne – 414,80 zł, odsetki karne – 164,70 zł, opłata prowizyjna – 3.490,22 zł, opłata za udzielenie pożyczki – 1.454,24 zł. (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. dokonała zapłaty ceny nabycia wierzytelności na podstawie Umowy z dnia 30 kwietnia 2018 roku, co zgodnie z § 5 Umowy skutkowało przejściem na nabywcę praw do wierzytelności będących przedmiotem cesji (d: k. 27-29 – Umowa przelewu wierzytelności, k. 32 – załącznik nr 1 do Umowy z dnia 30 kwietnia 2018 roku roku, k. 30 – oświadczenie o zapłacie ceny). W dniu 8 czerwca 2018 roku (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. sporządził pismo adresowane do H. D. informujące o nabyciu wierzytelności od (...) Umową z dnia 30 kwietnia 2018 roku oraz o wysokości zadłużenia wynoszącego na dzień sporządzenia pisma 11.366,60 zł, w tym: należność główna – 5.733,78 zł, 4.944,46 zł – koszty, 414,80 zł – odsetki umowne naliczone przez (...), 164,70 zł – odsetki karne naliczone przez (...), 108,86 zł – odsetki naliczone przez nowego wierzyciela (d: k. 38 – zawiadomienie cesji i wezwanie do zapłaty). Sąd ustalił okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy na podstawie załączonych dokumentów, które Sąd ocenił, jako wiarygodne. Pozwana nie stawiła się na rozprawę, mimo jej prawidłowego wezwania, dlatego dowód z zeznań stron pominięto (k. 113). Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach procesu (art. 3 § 1 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). W ocenie Sądu strona powodowa w pełni udowodniła fakt zawarcia umowy pożyczki przez swojego poprzednika prawnego z pozwaną, wysokość tej pożyczki, jej warunki, a także wypłatę kwoty 6.000 zł. Wykazała, iż agent (...) S.A. M. K. był osobą uprawnioną do zawarcia z pozwaną umowy pożyczki (k. 70-72 – umowa, k. 96 – oświadczenie). Przedłożyła także dowody na skuteczną cesję tej wierzytelności od pożyczkodawcy na swoją rzecz. Kwestionowanie tych okoliczności przez stronę pozwaną w sytuacji, gdy w XXI wieku powszechne jest korzystanie z kserokopii, jest nieuzasadnione, zwłaszcza, że w zdecydowanej większości zostały one potwierdzone za zgodność z oryginałem przez występującego w sprawie radcę prawnego. Podważanie ich prawdziwości jest uzasadnione jedynie w wypadku, gdy rzeczywiście przy ich tworzeniu doszło do manipulacji. Brak potwierdzenia za zgodność z oryginałem wyciągu z dokumentu również nie świadczy o tym, że dowód z dokumentu jest wadliwy. Jak wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 8 kwietnia 2019 roku w sprawie V ACa 613/18 (LEX nr 2702645), niewątpliwie kserokopie mają określoną moc dowodową, stanowią legalny środek dowodowy w postępowaniu, mogą stanowić podstawę ustaleń w sprawie. Sama okoliczność, że część załączonych dokumentów nie była poświadczona za zgodność nie sprawia, że na ich podstawie nie można było uwzględnić powództwa i dokonać ustaleń faktycznych. Zgodnie z art. 129 § 4 k.p.c. jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, Sąd, na wniosek strony albo z urzędu, zażąda od strony składającej odpis dokumentu, o którym mowa w § 2, przedłożenia oryginału tego dokumentu. W realiach niniejszej sprawy żądanie przedłożenia oryginałów dokumentów nie było niczym uzasadnione. Złożone do akt przez powoda kserokopie nie budzą żądnych wątpliwości. Umowa cesji z dnia 30 kwietnia 2018 roku została podpisana przez uprawnione podmioty, co wynika ze złożonych przez powoda dokumentów i także potwierdzona za zgodność z oryginałem (k. 27-40v). Warto wskazać, że tego rodzaju działanie pełnomocnika pozwanej obliczone jedynie na ewentualne przedłużenie postępowania nie jest z reguły korzystne dla zastępowanej strony, albowiem wydłuża czas, za jaki naliczane są odsetki i naraża stronę na dodatkowe koszty procesu. Przeniesienie objętych cesją wierzytelności miało nastąpić pod warunkiem zapłaty całości ceny za sprzedawane wierzytelności. Powód przedstawił skuteczny dowód na zapłatę tej ceny w postaci oświadczenia z dnia 30 kwietnia 2018 roku, co skutkuje przejściem na nabywcę praw do tych wierzytelności (k. 30 – kserokopia poświadczona za zgodność z oryginałem przez radcę prawnego). Reasumując tę część rozważań, w ocenie Sądu powód wykazał prawidłowość dokonanego przelewu wierzytelności w rozumieniu art. 509 i nast. kodeksu cywilnego, a zatem wykazał, że stał się wierzycielem należności, będącej uprzednio w dyspozycji cedenta. Powyższe legitymowało czynnie powoda do wystąpienia z pozwem o zapłatę. Odnosząc się do zarzutu pozwanej, że nie została prawidłowo poinformowana o cesji wierzytelności oraz braku jej zgody na przeniesienie praw i obowiązków przysługujących wierzycielowi pierwotnemu z tytułu umowy pożyczki, należy wskazać, że nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 509 k.c., wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią. Natomiast według art. 512 k.c. poinformowanie dłużnika o cesji wierzytelności jest konieczne tylko i wyłącznie dla umożliwienia mu spełnienia świadczenia do rąk nowego wierzyciela i nie ma znaczenia dla skuteczności samej czynności prawnej oraz dla istnienia wierzytelności. Pozwana kwestionowała fakt otrzymania wypowiedzenia umowy, a w konsekwencji – prawidłowość dokonanego wypowiedzenia umowy i wyliczenia dochodzonego przez stronę powodową roszczenia. Zarzut ten uznać należy za chybiony. Z wypowiedzenia umowy pożyczki z dnia 15 grudnia 2017 roku (k. 68 – 69v) wynika, że pozwana po wpłacie pierwszej raty w kwocie 512,31 zł dniu 13 września 2017 roku zaprzestała spłaty należności, co znajduje potwierdzenie w rozliczeniu pożyczki (k. 101), zatem zasadnym było wypowiedzenia umowy pożyczki w dniu 15 grudnia 2017 roku przez pierwotnego wierzyciela w świetle zapisów § 6 ust. 6 umowy, przy czym pismo wypowiadające umowę pozwana odebrała osobiście w dniu 3 stycznia 2018 roku, co nie budzi wątpliwości w sytuacji przedłożenia przez powoda potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej (k. 69-69v, k. 89-89v). Przechodząc do analizy dalszych zarzutów wskazać należy, że zgodnie z prawem unijnym, Sąd zawsze musi badać, czy w umowach z konsumentami nie ma niedozwolonych klauzul umownych lub innych postanowień naruszających prawa konsumentów. Z tego względu Sąd zbadał umowę pożyczki pod tym kątem. Powód oraz pożyczkodawca są przedsiębiorcami, zaś pozwana jest konsumentem. Sąd przy stosowaniu przepisów krajowych dotyczących ochrony konsumentów, w tym przepisów o odsetkach maksymalnych i niedozwolonych klauzulach umownych interpretował je zgodnie z kierunkiem zakreślonym w Dyrektywie Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L Nr 95, str. 29). Warto powołać się w tym miejscu na art. 3 tej Dyrektywy: „
– 385 3 k.c. Powyższe regulacje prawne mają na celu ochronę konsumenta przed stosowaniem postanowień niedozwolonych przez przedsiębiorcę. Zgodnie z art.
– niedozwolone postanowienie to zapis umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodniony z nim indywidualnie, który kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Takie postanowienie nie wiąże wówczas konsumenta, przy czym nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art.
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Co więcej, ciężar udowodnienia, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje – art.
W związku z ochroną praw konsumenta m.in. w kodeksie cywilnym została zawarta lista przypadków, w których prawdopodobieństwo wadliwej i krzywdzącej dla konsumenta treści postanowienia jest niezwykle duże (art. 385 3 kc). Katalog ten powstał, by ułatwić konsumentowi wykazanie, że dane postanowienie jest niedozwolone, czyli abuzywne, bądź „szczególnie wrażliwe na abuzywność”. Są to najczęściej spotykane w praktyce klauzule uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające interesy konsumenta. Ich wspólną cechą jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków lub ryzyka kontraktowego między stronami. Wystąpienie takich zapisów w umowie może prowadzić do zachwiania równowagi kontraktowej między konsumentem a przedsiębiorcą, ze skutkiem niekorzystnym dla konsumenta. Powód, jak również jego poprzednik prawny- pożyczkodawca prowadzą działalność gospodarczą, a zatem zgodnie z art. 43 1 k.c. są oni przedsiębiorcami. Pozwana jest zaś konsumentem w myśl art. 22 1 k.c. Reasumując, należy stwierdzić, że poprzednik prawny powoda będący przedsiębiorcą, w umowie z pozwaną zastosował klauzule niedozwolone w zakresie ustalenia opłaty prowizyjnej i opłaty za udzielenie pożyczki w celu obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Zauważyć należy, że te dwie opłaty stanowią łącznie kwotę 5.100 zł tj. równą niemalże sumie udzielonej pozwanej faktycznie kwoty pożyczki (85 %). Z uwagi na opisane powyżej naruszenia przepisów o klauzulach abuzywnych oraz odsetkach maksymalnych bez znaczenia jest, czy pozaodsetkowe koszy kredytu są niższe niż maksymalne określone w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, stąd też kwestia ta nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd nie znalazł podstaw do zmniejszenia wysokości prowizji. Byłaby to tzw. „redukcja utrzymująca skuteczność”. Polega ona na powrocie do warunków uczciwych, a więc takich, które nie byłyby kwestionowane, gdyby były w umowie od początku. Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 28 września 2016 r., sygn. akt XXVII Ca 678/16, LEX nr 2257295, stosowanie zabiegu „redukcji utrzymującej skuteczność” jest niedopuszczalne. W uzasadnieniu wskazał, że „Trafnie przyjmuje się, że taki zabieg prowadzi do nadmiernie dowolnych rezultatów interpretacyjnych sprzecznych z autonomią stron, stawiając jednocześnie sąd w roli „pomocnika” strony nieuczciwej (tj. stosującej klauzulę abuzywną). Godzi on w nakaz transparentności wzorca umowy. Przemawiają przeciwko niemu także względy prewencji ogólnej, ponieważ ogranicza się konsekwencje, które ponosi podmiot stosujący postanowienia nieuczciwe. Podkreślenia wymaga, iż korzystanie z „redukcji utrzymującej skuteczność” zostało zakwestionowane w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 roku (III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87) oraz w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 czerwca 2012 roku w sprawie C. (C-618/10) (źródło: (...) Jak słusznie się wskazuje w doktrynie i orzecznictwie „jeżeli jedyną sankcją dla przedsiębiorcy miałby być powrót do warunków uczciwych, to jest oczywiste, że przepisy chroniące konsumenta, w tym zwłaszcza Dyrektywa 93/13/EWG, nie miałyby żadnego praktycznego efektu – przedsiębiorca ryzykowałby co najwyżej powrotem do takich warunków, jakie powinny obowiązywać w umowie od początku. Efekt prewencyjny Dyrektywy podkreślany jest często przez Trybunał Sprawiedliwości UE, ostatnio w wyroku z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C 154/15, C 307/15 i C 308/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.