← Polska

I C 314/20

Sygn. akt: I C 314/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 08 września 2021 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia Ewa Oknińska Protokol

k.c. i strony nie będą nimi związane w przyszłości Bank na wyraził zgody na zawarcie ugody. (dowód: wniosek o zawezwanie do próby ugodowej k. 61-68, odpowiedź banku k 69, protokół k. 70) Na rozprawie 7 kwietnia 2021 r. powodowie oświadczyli, że akceptują i znają możliwe konsekwencje upadku umowy (vide: zeznania powodów k. 784v). Łączna wartość rat kredytu (kapitału i odsetki), które powodowie zobowiązani byli uiścić na rzecz pozwanego w okresie od 4 września 2008 r . do 5 lutego 2018 r. przy założeniu, że nie są związani § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 umowy, postanowieniami aneksu nr 1 oraz § 8 ust. 3, § 9 ust. 4, § 13 ust. 4 regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w pozwanym banku, przy jednoczesnym uwzględnieniu pozostałych postanowień umownych wynosi 79.277,62 PLN. Różnica pomiędzy łączną wysokością rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych przez powodów na podstawie umowy, a łączną wysokością rat kredytu (kapitału i odsetek, które powodowie byliby zobowiązani uiścić na rzecz pozwanego od 4 września 2008 r. do 5 lutego 2018 r.), przy założeniu, że:

  1. a)saldo kredytu nie uległo indeksacji do waluty (...),
  2. b)kredyt jest oprocentowany według stawki i marży pozwanego wskazanych w umowie z późniejszymi zmianami,
  3. c)kredyt podlegał spłacie zgodnie z umową kredytową z późniejszymi zmianami – z pominięciem postanowień w zakresie klauzuli indeksacyjnej z uwzględnieniem okresu kredytowani, rodzaju rat, daty spłaty poszczególnych rat kredytu (kapitału i odsetek) odpowiadały datom spłat poszczególnych rat (kapitału i odsetek) i oprocentowania wynikającym z zaświadczenia bankowego, wynosi: - dla okresu spłaty w PLN – 20.538,84 PLN (nadpłata), - dla okresu spłaty w (...) 11.388,54 CHF (nadpłata). (dowód: opinia biegłej z zakresu bankowości M. M. k. 701-706) Sąd zważył, co następuje: Sąd dokonał ustaleń faktycznych w sprawie w oparciu o załączone do akt przez strony dokumenty, których wiarygodność nie była kwestionowana przez żadną ze stron, Ponadto Sąd uwzględnił zeznania powodów i zawnioskowanego świadka M. S.

(2)w zakresie jakim znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Podnieść należy, że świadek nie uczestniczył przy podpisywaniu umowy ani przy innych czynnościach składających się na jej wykonanie (vide: umowa k. 34, aneks nr (...) k. 36, aneks nr (...) k. 38). Świadek ten ograniczył się do ogólnych kwestii związanych z funkcjonowaniem kredytów i ich finansowaniem oraz ogólnych procedur ich udzielania przez pozwany bank. Sąd na podstawie art. 235 2§1 pkt 2 k.p.c. pominął wniosek dowodowy pozwanego w postaci wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków J. C. i K. M. jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Z analizy dokumentów bankowych (umowy, wniosku kredytowego, dyspozycji wypłaty transz) wynika, że żaden z ww. świadków nie był obecny przy ich sporządzaniu. Świadkowie mieliby zeznawać o ogólnych kwestiach związanych z funkcjonowaniem kredytów i finansowaniem banku oraz konstrukcji umów, co jest pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia. Analizując zasadność powództwa, wskazać należy, że przepisy ustawy Prawo bankowe na dzień zawarcia umowy kredytu dopuszczały możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej. Jest to nadto konstrukcja dopuszczalna na podstawie art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, jej istota polega bowiem na stworzeniu przez bank możliwości wykorzystania przez powodów określonej kwoty pieniędzy w walucie polskiej z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie jej równowartości z zastosowaniem miernika w postaci kursu waluty szwajcarskiej. Odnośnie ryzyka zmiany kursu to wskazać trzeba, że na zmianę kursu waluty wpływa szereg czynników ekonomicznych jak i pozaekonomicznych, niezależnych od woli stron zawartej umowy. Jak wynika z oświadczeń podpisanych przez powodów kredytobiorcy zostali poinformowani o ryzyku kursowym i że po zapoznaniu się z ofertą Banku zdecydowali się zawrzeć umowę kredytu. W niniejszej sprawie, powodowie odnosząc się do żądania głównego wskazali, że następujące postanowienia: § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 umowy, aneksie nr (...) oraz §8 ust. 3, § 9 ust. 4, §10 ust. 4 i 5, §11 ust. 4, § 12 ust. 3, § 13 ust. 4 regulaminu w zakresie klauzuli waloryzacyjnej oraz §9 ust. 7-11 umowy, § 7 ust. 5-8 regulaminu oraz aneksie nr (...) w zakresie ubezpieczenia kredytu z niskim udziałem własnym - są niedozwolone i powinny być pominięte przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Jednocześnie w ocenie powodów po wyeliminowaniu tychże postanowień, umowa może być dalej utrzymana w mocy. Powodowie, zawierając umowę kredytu występowali jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c., co nie było kwestionowane przez stronę pozwaną. W tym stanie rzeczy w pierwszej kolejności rozważyć należało czy wskazywane przez nich postanowienia miały charakter niedozwolony. Zgodnie z art.

k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany. Zgodnie z postanowieniami umowy wysokość zobowiązania powodów (konsumentów) będzie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty indeksacyjnej – wypłata kredytu wg kursu kupna, zaś spłata wg kursu sprzedaży. W obu przypadkach chodzić miało o kursy pozwanego banku publikowane w niezdefiniowanej Tabeli. Konkretny sposób ustalania kursu nie został opisany w umowie. Bank miał jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacyjnej. Umowa została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez bank. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że sporne postanowienia nie zostały uzgodnione indywidualnie, gdyż powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść postanowień w zakresie kursów przyjętych do rozliczeń kredytu, przy wyrażeniu zgody na objęcie kredytu powyższymi klauzulami indeksacyjnymi. Zgoda na przyjęcie zaproponowanych przez bank postanowień warunkowała udzielenie kredytu. Wskazywana przez pozwanego okoliczność dotycząca doświadczenia, świadomości i wiedzy powodów odnośnie postanowień umowy kredytu nie powoduje ustalenia, że postanowienie umowne dotyczące klauzul indeksacyjnych było z kredytobiorcą indywidualnie uzgadniane. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie waloryzacji kredytu i wyznaczającej wysokość zobowiązania powodów względem pozwanego, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie. Dalej należało rozważyć, czy – skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumentów. Umowa nie wskazywała, w jaki konkretnie sposób tabela kursów banku jest ustalana. Nie wskazywał również tego Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A., który w swoich postanowieniach odwoływał się do kredytów indeksowanych kursem waluty obcej, w tym (...). To zaś nie pozwala na uznanie, aby postanowienia waloryzacyjne były wystarczająco jednoznaczne. Przyznanie sobie przez pozwanego jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powodów w rozumieniu art.

§ 1k.c., oceniane na datę zawarcia umowy.

Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym bez znaczenia pozostaje sposób wykonania umowy stron w tym zakresie. Zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem. Bez znaczenia jest więc, jakie możliwości mieli powodowie w zakresie ewentualnej zmiany warunków spłaty określonych w umowie. Bezzasadne było prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku wykazania, czy kursy walut (...)/PLN według których dochodziło do rozliczenia stron z umowy kredytu stanowiły kursy rynkowe, jak też te kursy się kształtowały w porównaniu do innych Banków, zależności kursu ze zmianami na rynku walutowym, czy w końcu stosowanej praktyki rynkowej. Postanowienia umowy wskazywały na dwa rodzaje kursów – pierwszy do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie po jego wypłacie w walucie polskiej oraz drugi do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN. Pierwszy z nich określono jako kurs kupna, a drugi – jako kurs sprzedaży (...). Jak wiadomo powszechnie, kurs kupna to w pewnym uproszczeniu kurs, po którym deklarowane jest kupno danej waluty, a kurs sprzedaży to kurs, po którym deklarowana jest jej sprzedaż, względnie kursy, według których będą rozliczane takie transakcje. Kurs kupna z reguły jest niższy od kursu sprzedaży, a że tak było zawsze w okresie wykonywania umowy stron potwierdza opisany powyżej sposób ustalania ich wysokości w pozwanym Banku. Różnica między tymi kursami, czyli tzw. spread walutowy, w uproszczeniu powinien zawierać w sobie koszt zakupu waluty i marżę (zysk) towarzyszący jej sprzedaży. Naliczenie spreadu ma ekonomiczne uzasadnienie w przypadku rzeczywiście zawieranych transakcji kupna i sprzedaży waluty, gdzie są ponoszone rzeczywiste koszty i można oczekiwać wynagrodzenia za rzeczywiście powzięte czynności. Nie ma natomiast uzasadnionych podstaw stosowanie spreadu przy rozliczaniu wypłaty i spłaty kredytu udzielanego, wypłacanego i spłacanego w walucie polskiej, a jedynie waloryzowanego kursem waluty obcej. W przypadku takiego kredytu nie dochodzi bowiem do żadnych realnych transakcji walutowych związanych bezpośrednio z udzieleniem kredytu, a jedynie do szeregu obliczeń matematycznych, których celem jest określenie wartości kredytu udzielonego w PLN oraz wartości poszczególnych rat spłaty według miernika wartości, jakim jest kurs waluty obcej. Stosowanie w tym celu różnych kursów nie ma zatem racjonalnego uzasadnienia. Bank nie ponosi bowiem żadnych kosztów zakupu waluty w celu wypłaty konkretnego kredytu udzielanego w złotych, ani kosztów jej sprzedaży na rzecz kredytobiorcy i nie powinien również oczekiwać ich zwrotu, jak i dodatkowego wynagrodzenia (zysku) z tytułu takich czynności. W umowie nie zostały sprecyzowane jasne i obiektywne kryteria ustalania przez bank kursu waluty, przyjmowanego do rozliczania wypłat i spłat kredytu w sposób, który pozwalałby kredytobiorcy na weryfikację poprawności kursu, a co za tym idzie sprawdzenie wysokości żądań banku (np. przez odwołanie do parametrów finansowych publikowanych lub znanych powszechnie). Brak takiej możliwości i zastrzeżenie dla banku wyłącznej kompetencji do ustalania wysokości kursu, według którego będzie rozliczana spłata kredytu i ustalana wysokość zobowiązania kredytobiorcy, jawiłyby się zatem jako rażąco naruszające interesy powodów. Narażałyby ich bowiem na niczym w zasadzie nieograniczone żądania banku co do spłaty udzielonego kredytu i jego wysokości, zależne wyłącznie od kursu waluty, do której waloryzowany jest kredyt, a którego wysokość zależy od woli banku. Oceny tej nie zmienia sposób, w jaki bank pozyskuje środki na kredyty, czy też sposób wykazywania ich w sprawozdaniach finansowych lub – najogólniej rzecz ujmując – sposób księgowania. Powtórzyć trzeba, że w przypadku umowy, której przedmiotem jest udzielenie kredytu w walucie polskiej, kurs waluty obcej jest stosowany jedynie w celu waloryzacji zobowiązania, a między kredytobiorcą a bankiem nie dochodzi w istocie do żadnych rozliczeń walutowych i powstania związanych z tym kosztów. Skutkiem uznania zapisów umowy wymienionych § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 umowy, aneksie nr 1/2012 oraz §8 ust. 3, § 9 ust. 4, §10 ust. 4 i 5, §11 ust. 4, § 12 ust. 3, § 13 ust. 4 regulaminu za niedozwolone jest wyeliminowanie ich z tej umowy. Wskutek wyeliminowania zawartych w umowie klauzul abuzywnych, brak jest wyraźnie oznaczonych zapisów dotyczących mechanizmu ustalania kursu waluty, jaki miałby być przyjmowany do ustalania wysokości rat spłaty w złotych polskich w kolejnych terminach płatności oraz rozliczenia wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia powodów. Zgodnie z aktualnym poglądem wyrażonym w orzecznictwie, klauzulę waloryzacyjną traktuje się jako główne świadczenie kredytobiorcy, gdyż wpływa ona na wysokość tego świadczenia (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r. sygn. akt: I CSK 242/18, legalis nr 1966950, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białystoku z dnia 08 sierpnia 2019 r., I ACa 126/19). Zatem, w odniesieniu do przeliczenia należności stron brak jest możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych przepisami o charakterze ogólnym, które są przepisami dyspozytywnymi. Pogląd ten został wypracowany w oparciu o związanie wszystkich sądów Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C -260/18. (...) podtrzymał pogląd, że w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym. Wyjątek ten obejmuje sytuacje w której jest zgoda stron na jego zastosowanie oraz okoliczność, że brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. Dotychczas, orzecznictwo usuwając z umowy klauzule abuzywne odwoływało się do norm ogólnych prawa cywilnego, zastępując klauzule waloryzacyjną średnim kursem walut obcych prezentowanym przez Narodowy Bank Polski czy też innych kursów walut wskazywanych przez strony w umowie. Zgodnie ze stanowiskiem (...) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, gdyż spowodowałoby to ingerencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów. Zresztą, pozostawałoby to także w sprzeczności z bytem klauzuli waloryzacyjnej jako świadczenia głównego kredytobiorców. Zatem należy rozważyć, czy umowa łącząca strony może być utrzymana bez niedozwolonych klauzul, czy też nie jest to możliwe i należy ustalić nieważność umowy. W ocenie Sądu brak jest przesłanek do uznania przedmiotowej umowy o kredyt za nieważną. W myśl przepisu art.

§ 2k.c.

należało wyeliminować postanowienia umowne o charakterze niedozwolonym składające się na klauzulę waloryzacyjną uznając, że udzielony kredyt stanowił kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli. Za możliwością utrzymania umowy przemawia okoliczność, że po wyeliminowaniu z umowy postanowień niedozwolonych, nadal znana jest kwota kredytu (252.400 zł), cel kredytu, okres i termin spłaty, wysokość prowizji oraz oprocentowanie. Zatem, tak skonstruowana umowa w pełni spełnia przesłanki umowy kredytu w świetle prawa bankowego i pozostaje zgodna z zasadą swobody kształtowania stosunków umownych, nie naruszając tym samym zasad współżycia społecznego. W tym miejscu wskazać należy, że eliminacja klauzul abuzywnych czyni zadość celu przepisów odnoszących się do niedozwolonych klauzul umownych w zakresie wyłącznego niestosowania tych postanowień, gdyż umowa powinna nadal obowiązywać bez jakichkolwiek innych zmian, o ile jest to prawnie możliwe (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. sygn. akt: II CSK 803/16.) Podnieść należy, że zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG należy dążyć do osiągniecia stanu niezwiązania konsumenta nieuczciwymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy. Zatem po wyeliminowaniu wskazanych postanowień umowa stron nadal może być wykonywana bez zmiany charakteru jej głównego przedmiotu. Głównym przedmiotem umowy kredytu jest bowiem zobowiązanie banku do udostępnienia kredytobiorcom na czas oznaczony kwoty środków pieniężnych na ustalony cel i zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (art. 69 pr. bank.). Wobec powyższego, ostatecznie umowę o kredyt zawierającą klauzule waloryzacyjne należy traktować jako kredyt złotowy, oprocentowany według przewidzianej umownie stawki LIBOR, przy czym, powołując się na wykładnię w powołanej sprawie C – 260/18 nie ma znaczenia to, że Bank najprawdopodobniej nie ustaliłby wysokości oprocentowania według stawki LIBOR. W ocenie Sądu, postanowienia umowne dotyczące upoważnienia banku do naliczania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego nie zostały uzgodnione indywidualnie z powodami, bowiem nie mieli oni żadnego wpływu na ukształtowanie umowy w tym zakresie. Postanowienia te zostały sformułowane w sposób niejasny i niejednoznaczny. Mechanizm ustalania wysokości opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego został ukształtowany przez Bank w ten sposób, że obowiązek jej zapłaty miał ustać, gdy w dacie płatności kosztów ubezpieczenia kredytu saldo zadłużenia obniży się do kwoty niższej lub równej 211.168 zł, przy czym wartość opłaty określono jako procent różnicy pomiędzy wysokością salda kredytu w danej dacie a 80 % wartości nieruchomości będącej przedmiotem zabezpieczenia umowy kredytu (por. § 9 ust. 7-11 umowy oraz § 7 ust. 5-8 regulaminu). Przy takiej konstrukcji zapisu umownego, powodowie nie mieli realnej możliwości po upływie 36 miesięcy przewidzenia wysokości należnej opłaty. Opłata ta miała wynikała z wysokości świadczenia głównego w postaci salda kredytu które, w zależności od tabeli kursów walut, ulegało stosownej zmianie. Analogicznie jak w przypadku klauzuli waloryzacyjnej prowadzi to do uznania przedmiotowego zapisu jako sprzecznego z dobrymi obyczajami i w sposób rażący naruszającego interesy kredytobiorców. (por. wyrok (...) z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt XVII AmC 2600/11). W ocenie Sądu, tak skonstruowana opłata ubezpieczenia z tytułu niskiego wkładu własnego rażąco narusza interesy konsumentów poprzez obciążenie ich nieuzasadnionymi kosztami. Odnosząc się zaś do kosztów ubezpieczenia w kwocie 1.602 zł za pierwsze 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej, wskazać należy, że podstawą wyliczenia tej opłaty była także kwota kredytu wyliczona według kursu kupna (...), ustalonego przez bank. Ponadto pozwany nie przedłożył umów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (vide: pismo –k. 680-681), a tym samym nie wykazał celowości pokrycia tych kosztów przez powodów. Powodowie nie znali treści umów ubezpieczenia zawartych przez bank z ubezpieczycielami. Podkreślenia wymaga to, że aby wywołać skutek w postaci obciążenia kredytobiorców kosztami, czynności banku powinny mieć charakter celowy. Ciężar bowiem udowodnienia obowiązku pokrycia kosztów przez powodów spoczywał na banku zgodnie z art. 6 k.c. Jak wskazano wyżej, zgodnie z zgodnie z treścią przepisu art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W niniejszej sprawie już samo nieprzedstawienie powodom treści umowy ubezpieczenia uznać należało za dokonane z naruszeniem dobrych obyczajów. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej nieudzielenie stronie powodowej informacji o treści stosunku ubezpieczenia, a w szczególności pozbawienia powodów możliwości zapoznania się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia niskiego wkładu własnego celem uzyskania przez nich wiedzy, jaki był rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki zostały objęte tą ochroną oraz jakie są ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, nie usprawiedliwiał fakt, że powodowie nie byli stroną umowy ubezpieczenia. To oni wszakże mieli pokrywać koszty ubezpieczenia. Okoliczności tej nie zmienia fakt, że mocą postanowień aneksu nr (...) z 10 lipca 2014 r. który wszedł w życie 8 sierpnia 2014 r., postanowiono, że regulamin w zakresie odnoszącym się do opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu nie mają zastosowania do umowy. Albowiem do tej daty , bank pobrał z tego tytułu kwotę 8.915 zł (por. zaświadczenie k. 72), zaś po tej dacie w miejsce ubezpieczenia niskiego wkładu własnego aneksem wprowadził prowizję za zwiększenie ryzyka banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego. Postanowienia aneksu nr (...) dotyczące prowizji w swojej treści są bardzo zbliżone w postanowień regulaminu. Ponadto prowizja ta miała wynikać z wysokości salda kredytu które, w zależności od tabeli kursów walut, ulegało stosownej zmianie. Z tytułu prowizji bank pobrał od powodów kwotę 7.349,95 zł (por. zaświadczenie k. 72). W ocenie Sądu, opisane powyżej postanowienia umowne oraz postanowienia aneksu nr (...) w zakresie kwestionowanym stanowią niedozwolone klauzule umowne, a zatem są one bezskuteczne względem powodów. Jednocześnie usunięcie z umowy niedozwolonych postanowień nie powoduje jej nieważności, umowa bowiem może być dalej wykonywana. Podstawą dochodzonego roszczenia o zapłatę stanowiły przepisu art. 410 § 1-2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl natomiast art. 410 § 1 i 2 k.c. przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Sąd zasięgnął opinii biegłej z zakresu bankowości M. M. w celu wyliczenia wysokości zobowiązania powodów z tytułu zaciągniętego kredytu przy założeniu, że umowa kredytu hipotecznego była wiążąca z pominięciem niedozwolonych postanowień umownych dotyczących indeksowania kwoty kredytu i rat kredytu do (...) według kursów wyznaczonych przez pozwanego tj. że kredyt był zaciągnięty w złotych polskich i podlegał spłacie w złotych z oprocentowaniem zastosowanym przez pozwanego oraz różnicy pomiędzy kwotą rzeczywiście uiszczoną przez powodów, a kwotą którą powodowie uiściliby, gdyby kredyt został rozliczony z pominięciem klauzul indeksacyjnych za okres od 04 września 2008 r. do 05 lutego 2018 r. Sporządzona opinia w sposób obrazowy i wyczerpujący przedstawia wyliczenie kwoty nienależnie uiszczonego świadczenia, przy czym opinia ta nie budzi co do dokonanych obliczeń wątpliwości. W tym miejscu należy wskazać, że Sąd pominął wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego oraz dowód z opinii uzupełniającej biegłego – jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy na podstawie (...) §1 pkt 2 k.p.c. Pominięcie dowodu zgłoszonego przez stronę jest bowiem dopuszczalne wtedy, gdy okoliczności sporne, na które dowód powołano zostały dostatecznie wyjaśnione. (por. wyroki SN: z 19.12.2012 r. II CNP 41/12; 12.01.2005 r. I CK 451/04; 5.02.2009 r. II UK 176/08; 13.12.2010 r. III SK 16/10). Rozliczenie kredytu dokonano, przy założeniu, że umowa nie zawiera klauzuli indeksacyjnej, a kredyt jest oprocentowany według stawki i z zastosowaniem marż pozwanego zawartych w umowie kredytowej i podlega spłacie w ratach wskazanych w umowie oraz harmonogramie spłat stanowiących integralną jej część. Z opinii biegłego wynika, że powodowie w okresie od 4 września 2008 r. do 5 lutego 2018 r. wpłacili na rzecz banku: - łącznie 53.806,29 PLN, - oraz 23.976,27 CHF. Łączna wartość rat kredytu (kapitału i odsetek), które powodowie zobowiązani byliby uiścić na rzecz pozwanego ww. okresie przy założeniu, że nie są związaniu postanowieniami abuzywnymi, przy jednoczesnym uwzględnieniu pozostałym postanowień umowy wynosiłaby 79.277,62 PLN. Zatem, różnica pomiędzy łączną wysokością rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych przez powodów na podstawie przedmiotowej umowy, a łączną wysokością rat kredytu (kapitału i odsetek, które powodowie byliby zobowiązani uiścić na rzecz pozwanego) od 4 września 2008 r. do 5 lutego 2018 r. przy założeniu, że saldo nie uległo indeksacji do waluty (...), kredyt jest oprocentowany według stawki i marży pozwanego wskazanych w umowie kredytowej z późniejszymi zmianami, kredyt podlegał spłaci zgodnie z umową z pominięciem abuzywnych postanowień wynosi: 20.538,84 PLN oraz 11.388,54 CHF. Wskazać należy, że strony zawarły porozumienie, że powodowie mogą dokonywać spłat rat w (...). Z uwagi na pominięcie indeksacji kredytu, powodowie mogą żądać nadpłaty z tego tytułu w walucie, w której spełniali świadczenie, tj. w walucie (...). Biegły w tym zakresie dokonał prawidłowych wyliczeń. Z uwagi na pominięcie indeksacji kredytu, każda rata uiszczona w (...) winna być przeliczona na równowartość kredytu w PLN według kursu średniego NBP, wynik nadpłaty następnie powinien być przeliczony na (...) (w chwili zawarcia aneksu obowiązywał już przepis art. 358 k.c.). Zatem powodom zatem należy się zwrot kwoty 20.194,77 zł oraz kwoty 11.388,54 CHF. Nadto, powodowie pokryli koszty ubezpieczenia z tytułu niskiego wkładu własnego w wysokości 8.915 zł oraz prowizję w kwocie 7.349,95 PLN i należało również uznać, że koszty poniesione przez powodów z tego właśnie tytułu podlegają zwrotowi. Jak wskazano wyżej pozwany dopuścił się rażącego naruszenia interesu konsumenta poprzez wprowadzenie niejasnej, abuzywnej klauzuli umownej nakładającej na powodów obowiązek uiszczania powyższych kosztów, skoro sposób ich naliczania odwołuje się do Tabeli Kursów banku. Ponadto pozwany nie wykazał celowości obciążenia powyższymi kosztami powodów. Mając na uwadze powyższe, wobec bezskuteczności postanowień umowy i regulaminu, zasądzono od pozwanego na rzecz powodów: - kwotę 20.194,77 zł oraz kwotę 11.388,54 CHF z tytułu nadpłaty w ratach w okresie od 04 września 2008 r. do 05 lutego 2018 r. - kwotę 8.915 zł tytułem zwrotu pobranych składek ubezpieczenia kredytu z niskim wkładem, - kwotę 7.349,95 zł tytułem prowizji pobranej przez bank za pokrycie niskiego wkładu własnego. Wskazać należy, że zarzut przedawnienia roszczeń podniesiony przez pozwany Bank jest bezzasadny. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa, w przypadku dochodzenia zwrotu uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych na podstawie konstrukcji świadczenia nienależnego okres przedawnienia wynosił 10 lat zgodnie z art. 118 k.c. W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawach (Dz.U.2018.1104 z dnia 8 czerwca 2018 r.) termin przedawnienia wynosi 6 lat. Zgodnie z art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy, jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Niewątpliwie według dotychczasowych przepisów, termin przedawnienia nie upłynął. Pozew w niniejszej sprawie został wniesiony w dniu 14 kwietnia 2020 r., ponadto pismem z dnia 03 sierpnia 2018 r. powodowie złożyli wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, a żądanie zapłaty dotyczyło zwrotu świadczeń od dnia 01 września 2008 r, do 04 czerwca 2010 r. (zatem doszło do skutecznego przerwania terminu przedawnienia). Ponadto nie zachodzi żadna przesłanka negatywna żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Powodowie nie wiedzieli, że świadczą bez podstawy prawnej. Ponadto świadczyli w przymusowej sytuacji – zaniechanie świadczenia wiązałoby się z oświadczeniem o wypowiedzeniu umowy przez bank, z wszystkimi negatywnymi tego dla powodów konsekwencjami. O obowiązku zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 k.c. Kwoty 20.194,77 zł oraz kwotę 8.915 zł i kwotę 7.349,95 zł zasądzono z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 13 września 2018 r. do dnia zapłaty czyli po upływie 30 dni od doręczenia pisma z dnia 27 lipca 2018 r.(przyjęto, że bank najpóźniej otrzymał pismo w dniu 13.08.2018 r. – k., 57). Mając na uwadze okoliczności sprawy i charakter problemu, który wymagał dokonania analizy, w ocenie Sądu termin 30 dni był odpowiedni na spełnienie świadczenia. Z kolei odsetki od kwoty 11.388,54 CHF zasądzono od dnia 11 maja 2021 r. do dnia zapłaty. W dniu 26 kwietnia 2021 r. doręczono pozwanemu żądanie, a zatem termin 14 dni był odpowiedni na spełnienie świadczenia. Z powyższych względów na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w pkt I _ VIII wyroku. Orzeczenie o kosztach procesu w pkt IX wyroku Sąd oparł na treści przepisu art. 100 k.p.c. W oparciu o powyższy przepis, mając na uwadze, że żądanie powodów zostało w przeważającej części uwzględnione, Sąd nałożył na pozwanego obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu, poniesionych przez powodów. Na koszty procesu poniesione przez powodów składały się: opłaty za udzielone pełnomocnictwo w wysokości 34 zł, opłata sądowa od pozwu w wysokości 1.000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 5.400 zł, wydatki na wynagrodzenie biegłego w kwocie 971,70 zł. Sąd na podstawie art. 186 par. 2 k.p.c. zasądził od pozwanego na rzecz powodów koszty postępowania wywołane próbą ugodową, albowiem pozwany nie stawił się na posiedzenie i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Koszty obejmują: opłatę sądową od wniosku 40 zł i wynagrodzenie pełnomocnika powódki 240 zł, opłatę skarbową 34 zł. Ponadto wynik procesu uzasadnia obciążenie pozwanego powyższymi kosztami (pkt X wyroku) . sędzia Ewa Oknińska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.