kk poprzez bezzasadne uznanie, iż zachowanie oskarżonej wyczerpało dyspozycję tego przepisu ☒ zasadne ☐ częściowo zasadne ☐ niezasadne ☒ zasadne ☐ częściowo zasadne ☐ niezasadne ☒ zasadne ☐ częściowo zasadne ☐ niezasadne Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Ad. zarzutów z punktu 1, 3 i 2 ( z wyłączeniem zarzutu obrazy art. 193 § 1 kpk, odniesienie się do którego sąd odwoławczy uznał za bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 436 kpk, wobec uwzględnienia zarzutów pozostałych, wystarczających do zaakceptowania wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonej od zarzuconego jej czynu ). Sąd odwoławczy podzielił wybrzmiewający z apelacji pogląd, iż należyta ocena zasadności ujętego w akcie oskarżenia zarzutu – który sąd I instancji przypisał oskarżonej w sposób bezkrytyczny w całości – wymagała bardziej wyważonego i szerszego spojrzenia na okoliczności, w jakich U. P. dopuszczała się zachowań, zakwalifikowanych ostatecznie ( tak przez oskarżyciela publicznego, jak i potem przez sąd I instancji ) w kategoriach przestępczego nękania B. S.. Przypomnieć zatem należy, iż jedynym i wyłącznym źródłem tych zachowań, był narastający pomiędzy stronami konflikt sąsiedzki, będący pochodną prowadzonej przez pokrzywdzoną działalności w postaci tzw. hotelu dla zwierząt. Hotel ów został wprawdzie ulokowany na posesji pokrzywdzonej, tyle tylko, że w bardzo bliskim sąsiedztwie nieruchomości zamieszkałej przez oskarżoną ( odległość między nimi wynosi ok. 70 metrów ), a w nieco dalszym wobec posesji innych mieszkańców W.. Zarzewiem konfliktu był hałas wywoływany szczekaniem psów przechowywanych na terenie hotelu. Oczywiście sąd odwoławczy ma świadomość, iż prowadzenie tego rodzaju placówki przez B. S. odbywało się ( i odbywa ) na podstawie i w ramach zezwolenia na prowadzenie tego rodzaju działalności gospodarczej. Jak też wynika z dokumentów zgromadzonych w tej i w innych sprawach, działalność pokrzywdzonej na przestrzeni ostatnich lat była – głównie z inicjatywy U. P. – wielokrotnie poddawana kontrolom przeprowadzanym przez rozmaite urzędy państwowe ( Sanepid, (...), Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Powiatowego Inspektora Weterynarii, Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska ), które istotniejszych nieprawidłowości w funkcjonowaniu hotelu nie ujawniły. Min. z tego też powodu część inicjowanych przez oskarżoną postępowań w sprawach o wykroczenia z art. 51 § 1 kw kończyła się wydaniem wyroków uniewinniających, przy uwzględnieniu, iż wykonywanie legalnej działalności gospodarczej, prowadzonej we właściwej formie, wobec której nie stwierdzono naruszenia obowiązujących w tej materii przepisów, nie powinno być jednocześnie traktowane w kategoriach niedozwolonego czynu karalnego jako wykroczenie. Podkreślić jednak należy, iż w przeciwieństwie do organizowania i funkcjonowania schronisk dla zwierząt ( por. zapisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 czerwca 2004 r. w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt ), prowadzenie bliźniaczej do nich wręcz działalności, jak ta podjęta przez B. S., tj. w formie hotelu dla zwierząt, nie zostało przez ustawodawcę w żaden sposób bliżej unormowane. W szczególności brak jest precyzyjnych regulacji prawnych odnoszących się do minimalnej odległości od nieruchomości, na której zwierzęta byłyby przechowywane, do najbliższych siedzib ludzkich ( w przypadku schronisk dla zwierząt przywołanym wyżej rozporządzeniem odległość tą określono na nie mniejszą, niż 150 metrów ). Nawet zatem, jeśli wskutek swoistego niedopatrzenia ustawodawcy i wynikłej stąd luki prawnej, działalność pokrzywdzonej uznać należy za mieszczącą się w granicach prawa, to jednak podejmując się prowadzenia tego rodzaju działalności w takiej, a nie innej lokalizacji i odległości od siedzib ludzkich ( np. odległość dzieląca hotel od nieruchomości oskarżonej wynosi zaledwie ok. 70 m. ), B. S. powinna się liczyć z tym, że może być ona źródłem uciążliwości i niedogodności dla użytkowników sąsiednich posesji, w szczególności dla osób tam stale mieszkających i prowadzić do rozmaitych sytuacji konfliktowych. Zasadnie podnosił Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku dnia 21 marca 2017 r. w sprawie VI ACa 1967 / 15 – wypowiadając się także na gruncie sporu w związku z urządzeniem hotelu dla zwierząt w pobliżu zabudowań mieszkalnych – że osoby decydujące się na prowadzenie tego typu działalności winny uwzględniać perspektywę wynikłych stąd konfliktów sąsiedzkich i liczyć się z negatywnymi odczuciami sąsiadów i odczuwanymi przez nich niegodnościami i uciążliwościami. Uznał też, że osoby prowadzące tego rodzaju placówkę winny się liczyć z możliwymi ograniczeniami ochrony prawnej dóbr naruszonych przez sąsiadów w wyniku kłótni i nieporozumień sąsiedzkich w związku z treścią art. 5 kc, wedle którego nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego, albowiem takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy – zgormadzone w niej dowody wskazują, że działalność hotelu dla zwierząt położonego na posesji pokrzywdzonej szybko wywołała realną uciążliwość nie tylko dla oskarżonej, ale także dla innych osób zamieszkujących w pobliżu tego hotelu – przede wszystkim w związku z notorycznie się powtarzającym o różnych porach dnia i nocy, jednoczesnym lub naprzemiennym, ujadaniem kilkunastu i więcej psów. Wyjaśnienia oskarżonej o realnych i niebagatelnych uciążliwościach z tym związanych znajdują potwierdzenie w zeznaniach licznych świadków ( k. 127 odwrót, 200 odwrót, 205 odwrót, 206 odwrót, 207 odwrót, 275 odwrót – 276 odwrót, 278 odwrót, 279, 281 odwrót, 338, 339 odwrót – 340 ). Także doświadczenie życiowe nakazuje przyjąć jako dość oczywistą tezę, że tego typu duże skupisko psów, zgromadzonych na stosunkowo małej przestrzeni, może stanowić źródło uciążliwości dla mieszkańców posesji położonych w bliskim sąsiedztwie. W świetle przywoływanych zeznań oraz tego doświadczenia można racjonalnie zakładać, iż problem związany z hałasem dobiegającym z posesji, gdzie ulokowany został ów hotel, dla mieszkających w jego pobliżu jest problemem nie wydumanym, lecz realnym. Reagowanie na wciąż powtarzające się nasilenia źródła hałasu wysyłaniem wiadomości tekstowych, które ograniczają się do zwrócenia uwagi osobie prowadzącej hotel na ten realny problem i realną dolegliwość, nie jest reakcją ani przesadną, ani nieadekwatną do stopnia uciążliwości, jaką oskarżona w danej chwili sama doznawała od drugiej strony konfliktu. Zachowanie takie – nawet, jeśli w niektórych przypadkach wyrażane było w formie emocjonalnej i nie zawsze przy użyciu „ parlamentarnego ” słownictwa – jawi się jako realizacja niesprzecznego z zasadami współżycia społecznego prawa zwrócenia innej osobie uwagi na nie mniejszą uciążliwość, jakiej sama z jej strony w danym momencie realnie doznaje. Tego typu zachowania nie mogą być traktowane w kategoriach „ nękania innej osoby ” w rozumieniu, o jakim mowa w art.
kk, skoro nie były one ukierunkowane na udręczenie, utrapienie, dokuczenie lub niepokojenie innej osoby, lecz stanowiły realizację jedynego pozostającego w danym momencie sposobu zwrócenia uwagi innej osobie, że w związku z prowadzoną przez nią działalnością właśnie dochodzi do sytuacji godzących w prawo do niezakłóconego działaniem innych odpoczynku ( dziennego bądź nocnego, w zależności od momentu zwiększonego ujadania psów ) na terenie własnej posesji. Zachowania oskarżonej nie można oceniać wyłącznie przez pryzmat ilości wysłanych przez nią wiadomości tekstowych i rozpiętości czasowej, na przestrzeni której były one wysyłane, a z pominięciem kontekstu i powodów, jakie temu towarzyszyły. Były one wyłącznie reakcją na działania, które w ocenie oskarżonej godziły w jej dobra – prawo do swobodnego, nie zakłóconego także przez hałas, korzystania z zamieszkałej przez siebie nieruchomości. Ilość tych wiadomości oraz rozpiętość czasowa ich wysyłania była wyłącznie pochodną ilości, nasilenia i czasokresu trudnego dla niej do zniesienia hałasu. Stanowiły adekwatną i proporcjonalną do przyczyny reakcję zwrotną na nadmiar hałasu, zawierającą jedynie żądanie obniżenia jego poziomu. W kategoriach występku z art.
P., które polegały na kierowaniu do rozmaitych organów władzy publicznej zawiadomień, skarg, wniosków i tym podobnych pism. Prawo do ich składania stanowi jedno z praw obywatelskich, również w tych przypadkach, gdy są podejmowane w interesie własnym. Korzystanie z przysługujących praw, o ile nie prowadzi do ich ewidentnego nadużywania, nie jest zachowaniem bezprawnym, w szczególności, gdy ogranicza się jedynie do żądania oceny zgodności z prawem działań innej osoby, nie bez podstaw uważając, iż godzi ona w dobra własne, o ile w skardze ( zawiadomieniu, wniosku itd. ) nie zostały zawarte informacje świadomie nieprawdziwie, pozbawione podstaw faktycznych, oderwane od realiów, składane po to tylko, by komuś dokuczyć ( por. uzasadnienie przywoływanego wyżej wyroku SA w Warszawie ). Jeśli wiec oskarżona z powodów, o jakich mowa powyżej, rzeczywiście posiadała uzasadnione podstawy do żądania zbadania, czy działalność pokrzywdzonej spełnia wszelkie niezbędne wymogi, to skorzystanie z prawa, by jej zastrzeżenia zostały zweryfikowane przez kompetentne organy państwowe, nie może być traktowane jako czyn zabroniony przez prawo karne. Wbrew także temu, co wynika z treści zaskarżonego wyroku, nie zaistniał również wymagany dla realizacji znamion z art.
kk skutek przypisany zachowaniom oskarżonej w postaci wzbudzenia u pokrzywdzonej uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Pokrzywdzona nie miała żadnych podstaw do przypuszczenia, że może nastąpić eskalacja działań oskarżonej, prowadząca do innych, dalej idących, bezprawnych zachowań z jej strony, w szczególności w postaci zamachu na jakiekolwiek inne jej dobra, skoro dotychczasowe działania zmierzały wyłącznie do ochrony dóbr własnych, ze szczególnym uwzględnieniem prawa do niezakłóconego odpoczynku na terenie własnej posesji. Wniosek Wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego mu czynu ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. wyjaśniono powyżej
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.