kk, podczas gdy okoliczności takie nie zachodzą, co w konsekwencji miało wpływ na treść tego orzeczenia; 2) co do zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, polegający na niezasadnym przyjęciu, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek uzasadniający w oparciu o art. 69 § 4 k.k. zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności wobec sprawcy przestępstwa z art.
podczas gdy okoliczności takie nie zachodzą. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Przede wszystkim, odnosząc się do powyższego zarzutu - w ocenie sądu odwoławczego niezasadnego - na wstępie dla jasności konkluzji, nakreślić trzeba, że zarzut odwoławczy błędu w ustaleniach faktycznych nie może polegać wyłącznie na polemice z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez sąd, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz na wykazaniu, jakich mianowicie konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego, a co więcej, wskazywać musi na merytoryczną niesłuszność wniosków sądu I instancji wyprowadzonych z określonego materiału dowodowego (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 .09.2019 r., I DO 39/19, opubl. Legalis). Skarżący nie może więc ograniczyć się do wskazania rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym ustalonym przez sąd a postulowanym przez niego, ale powinien wykazać, na czym polega błąd w ustaleniu stanu faktycznego. Może być on słuszny tylko wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie jest uzasadniony, gdy (jak w tym wypadku) sprowadza się do zakwestionowania stanowiska sądu czy do polemiki z jego ustaleniami. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie wystarcza do wniosku o popełnieniu przez sąd istotnego błędu ustaleń. Zarzut taki powinien wskazywać nieprawidłowości w rozumowaniu sądu w zakresie istotnych ustaleń, czego skarżący skutecznie nie czyni (tak też w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, z dnia 14.11.2019 r., II AKa 143/19, Legalis; podobnie w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, z dnia 07.11.2019 r., II AKa 173/19, Legalis). A zatem, zestawiając powyższe postulaty z wywodami apelanta nie można zgodzić się z sugestią, jakoby Sąd Rejonowy poczynił błędne ustalenia faktyczne, które rzekomo miały wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy nie dostrzegł w zarzutach żadnych rzeczowych i celnych argumentów, które dyskwalifikowałyby stanowisko Sądu I instancji w zakresie ustalonych faktów. Przypisane oskarżonemu Z. B. przestępstwo zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Wymierzona nieizolacyjna kara 3 miesięcy pozbawienia wolności mieści się zatem w dolnej granicy ustawowego zagrożenia i taki jej wymiar zdaniem Sądu odwoławczego spełnia wymogi prewencji szczególnej oraz cele w zakresie społecznego jej oddziaływania, jest odpowiednia do stopnia zawinienia i stopnia społecznej szkodliwości czynu. Nie można tym samym zgodzić ze stanowiskiem skarżącego, że brak jest podstaw do warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Prowadzenie pojazdów mechanicznych przez kierowców w stanie nietrzeźwym jest wysoce szkodliwe społecznie i zjawisku temu należy przeciwdziałać wszelkimi sposobami, w tym odpowiednio surową reakcją karną wobec nietrzeźwych sprawców przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym. W tym celu ustawodawca przewidział m. in. w stosunku do sprawców występków z art.
zakaz warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, który ma jednak charakter względny - z mocy art. 69 § 4 k.k. in fine warunkowe zawieszenie kary jest dopuszczalne w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Łączna ocena okoliczności dotyczących osoby sprawcy oraz strony przedmiotowej popełnionego przez niego czynu, pozwala zdaniem Sądu odwoławczego na przyjęcie, że w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, o którym mowa w art. 69 § 4 k.k. in fine (jakkolwiek Sąd Rejonowy bezpodstawnie zaniechał wskazania dyspozycji tego przepisu, niemniej jednak mimo to orzeczenie w omawianym zakresie odpowiada prawu i w związku z tym nie wymagało korekty). Tymczasem jako główny powód do wymierzenia bezwzględnej kary pozbawienia wolności apelujący wskazał okoliczność, że oskarżony dopuścił się czynu z art.
był już karany za przestępstwo podobne, tj. za czyn z art.
k.k., co oznacza, jak stwierdził skarżący, że nie zachodzi wobec niego pozytywna prognoza resocjalizacyjna. Jednak zauważyć należy, że wcześniejsze skazanie za czyn z art.
jest jednym z ustawowych znamion przypisanego oskarżonemu zaskarżonym wyrokiem czynu. Przestępstwo z art.
w ujęciu abstrakcyjnym cechuje się znacznym stopniem społecznej szkodliwości, jednak w niniejszej sprawie przy wymiarze kary należało uwzględnić wszystkie okoliczności popełnienia przez oskarżonego czynu, które zdaniem Sądu odwoławczego zmniejszały społeczną jego szkodliwość. Sąd I instancji wziął pod uwagę, że stężenie alkoholu w organizmie nie było wysokie – nieznacznie przekraczało ustawowo określony próg stanu nietrzeźwości (wyniki pomiarów Alkometrem A 2.0 o godz. 10.19 i 10.20 wyniosły odpowiednio: 0,31 mg/l, a o godz. 10.34 i 10.51 - 0,30 mg/l i 0,29 mg/l). Poza tym w aktach sprawy brak jest danych wskazujących na to, że alkohol wpłynął na sprawność psychomotoryczną oskarżonego, na styl jego jazdy. A zatem, takie stężenie alkoholu w organizmie oskarżonego nie osłabiało istotnie jego zdolności psychomotorycznych, a przez to aż tak dalece negatywnie nie wpływało na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego. W istocie potencjalnie niebezpieczne zachowanie oskarżonego nie wywołało realnych skutków w postaci jakichkolwiek groźnych zdarzeń drogowych - nie spowodował on żadnej kolizji, ani nie stworzył realnie bliskiej możliwości zaistnienia tego typu stanu. Tym samym, nie ustalono, aby oskarżony w związku ze stwierdzonym stanem nietrzeźwości kierował w sposób stwarzający rzeczywiste zagrożenie dla innych uczestników ruchu, np. nie panując nad pojazdem, jadąc nieprzewidywalnie, naruszając inne zasady bezpieczeństwa w ruchu, poza oczywistym naruszeniem zakazu jazdy po spożyciu alkoholu. Należało także uwzględnić, że oskarżony poruszał się motorowerem marki R. (a więc pojazdem o mniejszych gabarytach niż samochód) w godzinach porannych, poza godzinami szczytu komunikacyjnego, co również obniża stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu. Sąd odwoławczy miał także na uwadze sylwetkę oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste. Oskarżony jest osoba młodą, pracuje, ma na utrzymaniu żonę i troje małoletnich dzieci w wieku 8, 10 i 14 lat. Prowadzi co do zasady spokojny, unormowany tryb życia. Zdaniem Sądu, mimo powtórnego popełnienia przez niego czynu polegającego na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwym, zachodzą w jego przypadku podstawy do przyjęcia, że mimo zawieszenia wykonania kary, zostaną wobec niego osiągnięte cele kary, a w szczególności nie powróci on na drogę przestępstwa. Wyżej wymienione okoliczności spowodowały, że Sąd odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, że zawieszenie wykonanie orzeczonej kary 3 miesięcy pozbawienia wolności na okres próby 1 roku, pozwoli zweryfikować ową korzystną prognozę wobec oskarżonego. Kara w takim wymiarze spełnia kryteria z art. 53 k.k. jest odpowiednia do stopnia zawinienia i stopnia społecznej szkodliwości przypisanego Z. B. przestępstwa, a możliwość zarządzenia jej wykonania będzie wystarczającą motywacją oskarżonego do poprawnego zachowania. Uwzględnia okoliczności popełnienia czynu oraz właściwości i warunki osobiste sprawcy. Wszystkie wyżej wymienione okoliczności, które Sąd Okręgowy miał na względzie, podejmując decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonego wyroku odnoszą się także do kwestii oceny wymiaru środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Bowiem w przypadku skazania za przestępstwo z art.
sąd obowiązany jest w oparciu o treść art. 42 § 3 k.k. orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów dożywotnio, chyba, że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Zdaniem sądu odwoławczego suma tych okoliczności uzasadniała przyjęcie, że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami, o którym mowa w art. 42 § 3 in fine k.k. i odstąpienie od dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Mając wszak na uwadze poziom alkoholu w organizmie oskarżonego (nieznacznie przekraczający próg ustawowy), który miał tendencję spadkową (co świadczy o jego eliminacji z organizmu oskarżonego i potwierdza jego wersję zdarzenia, iż spożywał alkohol dzień wcześniej), ale też uprzednią jednokrotną karalność (za tożsamy czyn trzy lata temu), jak również okoliczności popełnienia zarzucanego mu czynu (prowadzenie małego motoroweru marki R. w godzinach dopołudniowych na drodze publicznej), uzasadnione jest twierdzenie, iż jakkolwiek oskarżony stwarzał rzeczywiste zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, niemniej jednak przemawiało to za pozbawieniem go uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi ale nie dożywotnio jak postulował skarżący. Podkreślić w tym miejscu należy, iż Sąd miał na uwadze, że poruszanie się pojazdami mechanicznymi, ale też innymi pojazdami pod wpływem alkoholu stwarza faktyczne niebezpieczeństwo dla innych użytkowników dróg, albowiem osoba jadąca pojazdem w stanie nietrzeźwości ma ograniczoną możliwość postrzegania oraz ograniczoną zdolność reagowania na zmieniającą się w sposób dynamiczny sytuację na drodze, wzrasta zatem ryzyko nieprzewidzianych zachowań kierującego. Zważywszy na powyższe, zasadnym jest pozbawienie oskarżonego uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi – jak uczynił to Sąd Rejonowy – na okres 10 lat. W ocenie Sądu Okręgowego powyższe okoliczności wskazywały, iż zaistniały podstawy do stwierdzenia, że zachodzi na kanwie tej sprawy szczególny przypadek, który świadczy, że należy dać jeszcze oskarżonemu szansę. Wykluczenie oskarżonego z ruchu drogowego dożywotnio, jako uczestnika, naruszającego podstawową zasadę bezpieczeństwa ruchu drogowego, a mianowicie wymóg trzeźwości, stanowiłoby dla niego zbyt dolegliwą i nieadekwatną represję. Toteż zdaniem Sądu, wyżej wymieniony środek karny – orzeczony na poziomie ustalonym przez Sąd meriti - uwzględnia w sposób należyty okoliczności popełnienia przedmiotowego przestępstwa, jest adekwatny do stopnia stanu nietrzeźwości oskarżonego oraz rangi naruszonych przez niego norm prawnych. A zatem, zakaz prowadzenia pojazdów w orzeczonym wymiarze 10 lat powinien spełnić swe funkcje penalne, ale przede wszystkim wychowawcze względem oskarżonego, uświadamiając mu konieczność respektowania zasad bezpieczeństwa w ruchu i nieopłacalność ich naruszania. Oskarżony jest osobą stosunkowo młodą, trudno natomiast uznać, aby środek karny dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych mógł odnieść wobec niego skutek wychowawczy, nawet przy uwzględnieniu możliwości zmiany formy jego wykonywania po 10 latach, stosownie do treści art. 182a § 1 k.k.w. Środek karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych przez okres 10 lat powinien także należycie spełnić swe funkcje w zakresie społecznego oddziaływania kary, odstraszając potencjalnych sprawców podobnych przestępstw. Sąd odwoławczy uznał, że szeroko pojęta kara wraz z orzeczonym świadczeniem pieniężnym oraz środkiem karnym zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w kształcie określony zaskarżonym wyrokiem wymiarze jest karą słuszną, sprawiedliwą, w żadnym razie nie stanowi wyrazu nieuzasadnionej pobłażliwości dla oskarżonego. Wniosek Wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonego Z. B. na podstawie art. 42 § 3 k.k. zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio oraz orzeczenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia wykonania. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wniosek niezasadny z przyczyn wskazanych szczegółowo powyżej.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.