Sygn. akt I C 394/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 24 listopada 2021 roku Sąd Rejonowy w Łęczycy I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Wojciech Wysoczyński Protokolant: st. sek. sąd. Katarzyna Retkowska po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2021 roku, w Ł., na rozprawie, w sprawie z powództwa A. L. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę
(4)), red. J. Gudowski, Warszawa 2021, art. 6). Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego: „jeżeli strona powodowa udowodniła fakty przemawiające za zasadnością powództwa, to na stronie pozwanej spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem oddalenie powództwa” (Wyrok SN z 20.04.1982 r., I CR 79/82, LEX nr 8416, zob. też Wyrok SN z 20.12.2006 r., IV CSK 299/06, LEX nr 233051). Podobnie w wyroku z 29.09.2005 r. w sprawie III CK 11/05 (opublikowano LEX nr 187030), Sąd Najwyższy stwierdził, że: „w procesie cywilnym strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności (faktów), które stosownie do art. 227 k.p.c. mogą być przedmiotem dowodu. Tzw. fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów faktów pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza twierdzoną okoliczność negatywną. W związku z tym
- a)faktów, z których wywodzone jest dochodzone roszczenie (tworzących prawo podmiotowe), powinien w zasadzie dowieść powód; dowodzi on również fakty uzasadniające jego odpowiedź na zarzuty pozwanego; pozwany dowodzi fakty uzasadniające jego zarzuty przeciwko roszczeniu powoda;
- b)faktów tamujących oraz niweczących powinien dowieść przeciwnik tej strony, która występuje z roszczeniem, czyli z zasady – pozwany”. W przedmiotowej sprawie pozwany opisanego ciężaru procesowego nie zrealizował. Sama negacja faktów, na poparcie których powód przedstawił wiarygodne dowody, nie może być uznana za skuteczną obronę, zwłaszcza wobec braku jej szczegółowego umotywowania. Ponadto w ocenie biegłego na podstawie zebranej dokumentacji nie jest możliwe jednoznaczne potwierdzenie ani też wykluczenie, że do kolizji doszło w opisanych przez powoda okolicznościach. Tym samym brak jakiegokolwiek dowodu, który podważałby zgodne zeznania powoda i świadka w tym zakresie. Mając na uwadze powyższe, należało przyjąć że powód wykazał przebieg zdarzenia które wywołało szkodę oraz związek między tym zdarzeniem, a doznaną szkodą. Tym samym spełnione są wszystkie przesłanki odpowiedzialności ubezpieczyciela, roszczenie główne okazało się więc wykazane co do zasady. Wobec braku sporu co do wysokości dochodzonego roszczenia, które odpowiadało wartości szkody ustalonej w postępowaniu likwidacyjnym, należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6500 zł. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono od dnia 6 kwietnia 2019 r., oddalając powództwo w pozostałej części. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 854 z późn. zm.) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Mając na uwadze, iż pozwana nie prowadziła postępowania likwidacyjnego, które toczyło się przed (...) SA, należało przyjąć, że została powiadomiona o szkodzie z dniem doręczenia odpisu pozwu, co miało miejsce 6 marca 2019 r. (elektroniczne potwierdzenie odbioru, k. 75). Tak więc termin 30 dni na spełnienie świadczenia upłynął 6 kwietnia 2019 r., i od tego dnia pozwana pozostawała w opóźnieniu. Sąd uznał, iż brak jest podstaw do przyjęcia – co podnosiła pozwana – że odsetki od zasądzonego roszczenia winny być zasądzone od dnia wyrokowania. Zasądzenie odsetek od daty wyrokowania – zdaniem Sądu – prowadziłoby w istocie do ich umorzenia za okres przed datą wyroku i stanowiłoby nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika (zob. Wyrok SN z 13.03.2013 r., IV CSK 512/12, LEX nr 1324319). Zgodnie z art. 100 kpc w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Mając na uwadze, że powód uległ tylko w minimalnym zakresie zgłoszonego żądania (w zakresie części roszczenia o odsetki za opóźnienie) w ocenie sądu należało obowiązkiem zwrotu kosztów obciążyć w całości pozwanego. Na zasądzoną kwotę 2942 zł złożyły się: opłata w kwocie 325 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1800 zł, 800 zł tytułem zaliczki wpłaconej przez powoda na opinię biegłego oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej.