oraz zobowiązał pełnomocnika powódki do złożenia pisma przygotowawczego stanowiącego replikę na odpowiedzi na pozew pozwanych, w którym zgłoszone zostaną wszelkie twierdzenia i wnioski dowodowe – w terminie 21 dni pod rygorem zwrotu pisma złożonego z uchybieniem terminu i pominięcia spóźnionych twierdzeń i wniosków dowodowych (k. 266). W złożonej replice, pełnomocnik powódki nie zgłosił żadnych dalszych wniosków dowodowych. Podczas rozprawy dnia 18 sierpnia 2021 roku Przewodniczący zwrócił uwagę, że pomimo zgłoszenia przez powódkę wniosku o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci „ocena stanu technicznego lokalu” z dnia 15 maja 2019 roku (sporządzona celem przedłożenia w (...)), dokument ten nie został dołączony do pozwu, co nie zostało wcześniej zauważone. Uznając to za brak formalny wniosku dowodowego, Sąd zobowiązał pełnomocnika powódki do przedłożenia tego dokumentu w terminie tygodniowym pod rygorem pominięcia wniosku dowodowego (k. 316 – 316v). Podczas tej rozprawy doszło także do informacyjnego wysłuchania stron oraz Sąd wydał dalsze postanowienia dowodowe w zakresie wniosków o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, zgłoszonych w odpowiedzi na pozew oraz w toku tej rozprawy. Jednocześnie Przewodniczący w trybie art. 156 1 k.p.c. poinformował obecnych, że w świetle dotychczas zgłoszonych twierdzeń i wniosków dowodowych powództwo nie zasługuje na uwzględnienie, wobec braku złożenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa. Rozprawa została odroczona z terminem, na który, z ostrożności procesowej, na wypadek uznania, że ziszczą się wszelkie przesłanki dla dopuszczenie ewentualnego dowodu z opinii biegłego, wezwano zgłoszonego przez strony świadka. Następnie pismem datowanym na dzień 23 sierpnia 2021 roku (nadanego w placówce pocztowej dnia 25 sierpnia 2021 roku – k. 321 – 354) pełnomocnik powódki złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa (specjalność konstrukcyjno – budowlana) na okoliczność ustalenia przyczyn powstania szkód budowlanych w lokalu powódki tj. w lokalu nr (...) w budynku przy ul. (...) w W. w listopadzie 2018 roku, zakresu i sposobu przeprowadzenia prac remontowych w lokalu pozwanych (nr 1 i 2 w budynku przy ul. (...) w W.) w 2018 roku i ich wpływu na szkody powstałe w lokalu powódki. Pełnomocnik powódki wskazał przy tym, że wniosek ten zgłasza, biorąc pod uwagę brak zgody pozwanych na zawarcie ugody z powódką. Podczas rozprawy dnia 1 października 2021 roku Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na podstawie art.
oraz w konsekwencji pozostałe osobowe wnioski dowodowe na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 4 k.p.c. W ocenie Sądu, niewątpliwe jest, że wniosek powódki o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, zgłoszony dopiero dnia 25 sierpnia 2021 roku, był spóźniony i jako taki podlegał pominięciu (art.
Po złożeniu pozwu i odpowiedzi na pozew, Przewodniczący zobowiązał bowiem wyraźnie pełnomocnika powódki do złożenia wszelkich twierdzeń i wniosków dowodowych, wskazując rygor uchybienia temu obowiązkowi. Wówczas wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego nie został zgłoszony. Jednocześnie zgłaszając przedmiotowy wniosek dowodowy, pełnomocnik powódki nie uprawdopodobnił, by zgłoszenie tego wniosku dowodowego w zażądanym przez Przewodniczącego piśmie przygotowawczym nie było możliwe albo że potrzeba jego powołania wynikła później. W szczególności uzasadnieniem dla tego wniosku nie może być twierdzenie, że pozwani nie wyrazili zgodny na zawarcie ugody z powódką. Niezależnie już bowiem od samego faktu, iż twierdzenie to nie ma żadnego związku z możliwymi przyczynami uchybienia obowiązkowi zgłoszenia wniosku dowodowego w terminie, to nadto jest nieprawdziwe, skoro to pozwani podczas rozprawy dnia 18 sierpnia 2021 roku zaproponowali ugodę, oferując powódce kwotę 15 000 zł, którą to ofertę powódka odrzuciła. Kolejno podkreślić należy, że usprawiedliwienia dla tak późnego zgłoszenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego nie mógł stanowić fakt wyrażenia przez Przewodniczącego poglądu co do prawdopodobnego wyniku sprawy w świetle zgłoszonych do tej chwili twierdzeń i dowodów (art. 156 1 k.p.c.). Przewodniczący zdecydował się na przedstawienie tego poglądu właśnie dlatego, że mając na uwadze upływ terminu na zgłoszenie wszystkich wniosków dowodowych oraz dostrzegając, iż dla wykazania twierdzeń powódki niezbędne będzie skorzystanie z wiedzy specjalnej biegłego, chciał uniknąć zaskakiwania strony rozstrzygnięciem. Tym samym, umożliwił pełnomocnikowi powódki przedstawienie stanowiska, co do konieczności przeprowadzenia tego dowodu, ale przede wszystkim uprawdopodobnienia przyczyn dla których dowód ten mógłby być skutecznie zgłoszony na tak późnym etapie postepowania. Pełnomocnik powódki nie przedstawił tymczasem żadnych twierdzeń i środków uprawdopodobnienia, mogących skutkować uwzględnieniem spóźnionego wniosku dowodowego. Wyrażenie poglądu co do możliwego rozstrzygnięcia w sprawie miało swoje uzasadnienie także i w tej okoliczności, że powódka zgłosiła wniosek dowodowy w postaci dokumentu sporządzonego na potrzeby (...), mającego wykazać właśnie fakt związku przyczynowo – skutkowego prac remontowych w lokalu na parterze ze szkodą w lokalu powódki. Wniosek ten dotknięty był brakiem formalnym (nie złożono tego dokumentu), toteż niezbędne było wezwanie pełnomocnika powódki do jego usunięcia, a w konsekwencji zamknięcie rozprawy już dnia 18 sierpnia 2021 roku nie było możliwe. Przy czym, w ocenie Sądu, ów wniosek dowodowy mógł potencjalnie stanowić prawidłową podstawę do dokonywania ustaleń faktycznych w przedmiotowym zakresie, wobec treści art. 278 1 k.p.c. (o czym dalej). Przed zamknięciem rozprawy niezbędne było więc poczekanie na usunięcie braku formalnego tego wniosku. Po usunięciu braku formalnego tego wniosku dowodowego, Sąd dysponował już całą dokumentacją, zgłoszoną jako dowody w sprawie i dokonując jej analizy doszedł do przekonania, że powódka nie udowodniła związku przyczynowo – skutkowego działań pozwanych, a twierdzoną przez nią szkodą. Żaden z przedstawionych na ten fakt wniosków dowodowych nie był bowiem wystarczający. Przedłożone dokumenty wytworzone w ramach postępowania przed (...) nie były tu wystarczające. Owszem, w protokole kontroli oraz ocenie technicznej, a finalnie w decyzji nakazującej usunąć stwierdzone naruszenia, potwierdzono że lokal powódki nie był w należytym stanie. Z dokumentów tych nie wynika jednakże, w sposób niepodważalny, jaka była tego przyczyna. Jak już przy tym wcześniej sygnalizowano, sam (...) stwierdził, że przedmiotem przeprowadzonego postępowania administracyjnego nie było ustalenie przyczyny nieprawidłowego stanu technicznego lokali, a jedynie usunięcie widocznych nieprawidłowości. Kolejno Sąd uznał, że złożona przez powódkę na polecenie (...) ocena stanu technicznego lokalu, gdzie wskazano że przyczyną uszkodzeń w lokalu powódki są prace remontowe na parterze tj. „gwałtowne ugięcie (deformacja, odkształcenie) stropu wraz z ewentualnymi belkami podpierającymi poszczególne elementy budowlane. Można stwierdzić, że bezsprzecznie przyczyną są zmiany w strukturze stropu nad parterem, spowodowane naruszeniem jego podparcia. Drgania występujące przy robotach wyburzeniowych (skutek robót na parterze)” (k. 335), winna być traktowana jedynie jako prywatna opinia. Zwrócić należy bowiem uwagę, że nie była to opinia „sporządzona na zlecenie organu władzy publicznej w innym postępowaniu przewidzianym przez ustawę” (art. 278 1 k.p.c.). To nie organ zlecał bowiem sporządzenie tej opinii, a jedynie zobowiązał strony postępowania do przedstawienia ocen technicznych. Każda z ocen była więc sporządzona na zlecenie strony, celem przedstawienia przed (...). Nie było tu więc tego szczególnego związku sąd/organ administracyjny – biegły, gwarantującego wyższy stopień kompetencji i wiarygodności opinii. Przedmiotowa opinia nie była więc tą o której mówi art. 278 1 k.p.c., a w konsekwencji nie mogła zastąpić wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego. Podkreślić przy tym należy, że powyższe rozważania idealnie obrazuje stan faktyczny przedmiotowej sprawy, gdzie to dwie osoby, deklarujące posiadanie uprawnień zawodowych, sporządzają dwie sprzeczne oceny techniczne tego samego zagadnienia, w zależności od tego która ze stron była zleceniodawcą sporządzenia oceny. Z drugiej strony zauważyć także należy, że nawet gdyby przyjąć, że rzeczone prywatne oceny, mają jednak walor opinii, o jakim mowa w art. 278 1 k.p.c., to do akt spawy złożono dwie przeciwstawne opinie, a bez posiadania wiedzy specjalnej z zakresu budownictwa, nie sposób przyznać którejkolwiek z nich większej mocy dowodowej. Kolejno, faktu związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy remontem na parterze, a twierdzonymi szkodami na piętrze, nie sposób było udowodnić zeznaniami świadków, w tym autorów ocen technicznych. Dowód ten mógłby być przeprowadzony jedynie celem ustalenia możliwych do zaobserwowania przez te osoby faktów, tj, opisania uszkodzeń, lecz nie oceny przyczyn ich powstania. Opis uszkodzeń wynikał zaś ze zdjęć i ich opisów w ocenach. Przesłuchiwanie więc świadków i stron na ten fakt było nieprzydatne, gdyż nie mogło dostarczyć rzetelnej i wiarygodnej wiedzy specjalnej, co do oceny tego faktu. Jednocześnie art. 505 7 § 3 k.p.c. przewidujący możliwość przeprowadzenia dowodu z opinii świadka – biegłego, jako dopuszczalny jedynie w postępowaniu uproszczonym, nie mógł w sprawie niniejszej znaleźć zastosowania. Następnie wyjaśnić należy, że warunkowe zgłoszenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego przez pozwanych (k. 149) nie miało wpływu na rozstrzygnięcie, skoro wniosek ten po pierwsze został zgłoszony wadliwie (brak tezy dowodowej oraz z zastrzeżeniem „a Sąd uzna to za wskazane”), a po wtóre został prawdopodobnie zgłoszony celem wykazania faktów przeciwnych tj. braku naruszenia konstrukcji budynku i spowodowania szkód w lokalu powódki (jak można wnioskować z opisu, gdyż faktów tych nie wyszczególniono w tezie dowodowej, co wymagałoby wezwania do usunięcia braku formalnego wniosku). Wpływu na rozstrzygnięcie nie mógł też mieć fakt wypłaty przez ubezpieczyciela pozwanego A. Ś., powódce odszkodowania w wysokości 5 957,28 zł. Wypłata ta nastąpiła bowiem w oparciu o prywatne ustalenia ubezpieczyciela i nie może wiązać w zakresie jakichkolwiek ustaleń w sprawie niniejszej pozwanego A. Ś., a tym bardziej pozostałych pozwanych (ubezpieczyciel nie został w sprawie niniejszej pozwany). W szczególności nie może być tu mowy o uznaniu niewłaściwym roszczenia. A. Ś. wyjaśnił bowiem informacyjnie, że w imię dobrosąsiedzkich stosunków pozostałych pozwanych z powódką zgłosił jej roszczenia swojemu ubezpieczycielowi i dalej się ta sprawą nie interesował. Przyjęcie przez ubezpieczyciela odpowiedzialności nie może jednak przesądzać w żadnym wypadku o automatycznym przypisaniu odpowiedzialności pozwanemu A. Ś., skoro on ten fakt kwestionuje. Podobnie oferta pozwanych naprawienia widocznych w lokalu powódki spękań, bezpośrednio po powiadomienia ich przez powódkę o tym fakcie, nie może świadczyć o uznaniu niewłaściwym powództwa, skoro wyjaśnili oni, że miała ona na celu utrzymanie dobrosąsiedzkich stosunków, zwłaszcza że przy okazji wykonywanego na parterze remontu, nakład czasu i środków nie byłby istotny. Powódka jednakże odmówiła. W konsekwencji, wobec braku udowodnienia przez powódkę, by twierdzone uszkodzenia w jej lokalu mogły powstać na skutek działań pozwanych, powództwo podlegało oddaleniu w całości. Uzupełniająco należy jeszcze wskazać, że Sąd nie doszedł do wniosku, by z uwagi na charakter sprawy, niezbędne było dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z urzędu. Potrzeba właściwego rozumienia zakresu stosowania art. 232 zd 2 k.p.c. wymaga podkreślenia, że nie jest już ogólnym obowiązkiem sądu przeprowadzanie z urzędu dowodów niewskazanych przez strony. W praktyce dowód z opinii biegłego jest dopuszczany z urzędu najczęściej, gdyż do sądu należy ocena, czy do stwierdzenia danej okoliczności potrzebne są wiadomości specjalne, co w żaden sposób nie zwalnia strony z obowiązku wskazywania dowodów potwierdzających zgłoszone twierdzenia. Jeżeli strona nie wystąpi z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w sytuacji, gdy oczywiste jest, że stwierdzenie danej okoliczności (np. warunkującej ustalenie wysokości szkody) wymaga wiadomości specjalnych, sąd nie powinien działać z urzędu w tym względzie. Dowód z opinii biegłego, tak samo jak każdy inny dowód potrzebny do wykazania faktów, powinien być bowiem powołany przez tę stronę, która chce z niego wyprowadzać swoje żądanie lub obronę (postanowienie SN z 3.11.2000 r., IV CKN 169/00, Biul. SN 2001/1, poz. 10). Gdy dla oceny przeprowadzonych dowodów i dokonania ustaleń faktycznych w sprawie niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych może uzasadniać dopuszczenie tego dowodu z urzędu na podstawie art. 232, chyba że sąd uzna, iż zachodzi podstawa do wyciągnięcia negatywnych konsekwencji procesowych – wynikających z zaniechania inicjatywy dowodowej – wobec strony, na której spoczywał ciężar wykazania faktu, którego ustalenie wymagało przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego (wyroki SN: z 8.05.2008 r., V CSK 579/07, LEX nr 393889; z 26.10.2006 r., I CSK 166/06, LEX nr 209297; z 11.03.2008 r., II CSK 545/07, LEX nr 385597). Skorzystanie z przyznanej sądowi dyskrecjonalnej władzy w zakresie dopuszczenia dowodu z urzędu, który dla stron jest spóźniony, powinno być szczególnie rozważne i podejmowane z umiarem (por. w poprzednim stanie prawnym odpowiednio wyroki SN: z 23.10.2007 r., III CSK 108/07, LEX nr 358857; z 4.01.2007 r., V CSK 377/06, OSP 2008/1, poz. 8, z glosą E. Marszałkowskiej-Krześ) – tym bardziej że ustawodawca wprost wskazał przesłanki mogące uzasadniać przeprowadzenie spóźnionego czy sprekludowanego dowodu (zob. art.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.