← Polska

V AGa 58/21

Sygn. akt V AGa 58/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lipca 2021 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Leszek Jantowski (spr.) Protokolant: st

k.c., a poprzednio (do dn. 10.08.2007r.) art. 442 k.c. Zgodnie z art.

§ 1k.c.

(a także art. 442 § 1 k.c.) roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Trzyletni termin przedawnienia biegnie w przypadku roszczenia wywodzonego z art. 299 § 1 k.s.h. na ogół od dnia bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej tytułem egzekucyjnym wystawionym przeciwko spółce, z reguły bowiem już w chwili, gdy egzekucja tej wierzytelności okazuje się bezskuteczna, wierzyciele spółki dowiadują się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Na gruncie niniejszej sprawy w ocenie Sądu Okręgowego przyjąć należał, iż wierzyciel S. D. dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia w dn. 06.08.2014 r., tj. z dniem otrzymania postanowienia Komornika z dn. 30.06.2014 r. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wobec (...) Sp. z o.o. wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Od tego momentu rozpoczął bieg trzyletni terminu przedawnienia, który upłynąłby z dniem 06.08.2017 r. Pozew w niniejszej sprawie wniesiono w dn. 13.10.2017 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym). Z dniem 27.06.2017 r. (a więc przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia, który upływał z dniem 06.08.2017r.) nastąpiła zmiana art.

§ 1k.c.

Po nowelizacji przepis otrzymał brzmienie: Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Zgodnie z art. 38 ustawy nowelizującej z dn. 21.04.2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 1132) do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepis art.

§ 1ustawy zmienianej w art.

33 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że jeżeli trzyletni termin przedawnienia rozpocząłby bieg przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, termin ten rozpoczyna bieg w dniu jej wejścia w życie. Mając na względzie powyższe, Sąd Okręgowy przyjął, iż trzyletni bieg terminu przedawnienia roszczenia w sprawie niniejszej rozpoczął się na nowo od dn. 27.06.2017 r. Bieg ten został przerwany złożeniem pozwu w niniejszej sprawie. Sąd zauważył także, iż powód w sprawie karnej przeciwko pozwanemu, która po wniesieniu aktu oskarżenia prowadzona była przez Sąd Rejonowy w Sopocie (sygn.. akt II K 129/16), złożył w trybie art. 62 k.p.k. na etapie postępowania przygotowawczego pozew adhezyjny (obejmujący tożsame roszczenia, które objęte są pozwem w sprawie niniejszej) przeciwko pozwanemu wraz z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa z dn. 26.11.2014 r. (data prezentaty Prokuratury Rejonowej w Sopocie – 09.12.2014r.) (k. 4 tomu I akt II K 129/16 Sądu Rejonowego w Sopocie, nadto k. 163-179 akta sprawy niniejszej). Do Sądu skierowano akt oskarżenia z dn. 15.03.2016 r. Pozew nie był przedmiotem rozpoznania sądu. Na dzień złożenia pozwu adhezyjnego zgodnie z art. 62 k.p.k. pokrzywdzony mógł aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej wytoczyć przeciw oskarżonemu powództwo cywilne w celu dochodzenia w postępowaniu karnym roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z popełnienia przestępstwa. Przepis ten został uchylony z dniem 01.07.2015 r. Zgodnie z art. 65 k.p.k., który także obowiązywał do dnia 01.07.2015 r. sąd przed rozpoczęciem przewodu sądowego odmawia przyjęcia powództwa cywilnego, jeżeli: 1)powództwo cywilne jest z mocy przepisu szczególnego niedopuszczalne, 2)roszczenie nie ma bezpośredniego związku z zarzutem oskarżenia, 3)powództwo zostało wniesione przez osobę nieuprawnioną, 4)to samo roszczenie jest przedmiotem innego postępowania lub o roszczeniu tym prawomocnie orzeczono, 5)po stronie pozwanych zachodzi współuczestnictwo konieczne z instytucją państwową, samorządową lub społeczną albo z osobą, która nie występuje w charakterze oskarżonego, 6)złożono wniosek, o którym mowa w art. 46 § 1 Kodeksu karnego (§ 1). Jeżeli pozew odpowiada warunkom formalnym, a nie zachodzą okoliczności wymienione w § 1, sąd orzeka o przyjęciu powództwa cywilnego (§ 2). Mimo przyjęcia powództwa cywilnego sąd pozostawia je bez rozpoznania, jeżeli po rozpoczęciu przewodu sądowego ujawni się okoliczność wymieniona w § 1 (§3). Na dzień złożenia aktu oskarżenia w sądzie powyższe przepisy dotyczące pozwu adhezyjnego już nie obowiązywały. Sąd nie podjął zatem decyzji ani o przyjęciu powództwa cywilnego do rozpoznania, ani decyzji odmownej, ani też nie pozostawił powództwa cywilnego bez rozpoznania. Zgodnie z obowiązującym do dnia 01.07.2015 r. art. 69 § 1 k.p.k., jeżeli powództwo cywilne zostało zgłoszone w toku postępowania przygotowawczego, organ prowadzący postępowanie załącza pozew do akt sprawy, a postanowienie co do przyjęcia powództwa wydaje sąd po wpłynięciu sprawy z aktem oskarżenia; za dzień zgłoszenia roszczenia uważa się wówczas dzień zgłoszenia powództwa. Instytucja powództwa adhezyjnego (cywilnego) w postępowaniu karnym została zatem zlikwidowania od dn. 01.07.2015 r. Pozew adhezyjny nie mógł zatem być przedmiotem rozpoznania przez sąd karny, co więcej, po wniesieniu aktu oskarżenia nie zaistniała podstawa prawna do wydania przez sąd karny postanowienia co do tego powództwa. Faktycznie zatem pozew adhezyjny złożony przez powoda pozostał – z uwagi na uchylone przepisy – bez nadania mu biegu. Nie doszło też do zawisłości sporu. Niemniej jednak w ocenie Sądu pierwszej instancji brzmienie art. 69 k.p.k. pozwalało na zgłoszenie powództwa cywilnego w toku postępowania przygotowawczego. Stąd też w ocenie Sądu złożenie w prokuraturze pozwu adhezyjnego przez powoda przeciwko pozwanemu B. G. wraz z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa było możliwe i skuteczne. Złożenie pozwu przerwało zatem bieg przedawnienia roszczenia objętego pozwem w niniejszej sprawie z chwilą złożenia pozwu adhezyjnego wraz z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa, mając na względzie treść art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Faktu skutecznego złożenia pozwu, a tam samym przerwania biegu przedawnienia, nie niweczy w ocenie Sądu, późniejsza zmiana przepisów dotycząca likwidacji powództwa adhezyjnego. Na dzień złożenia pozwu adhezyjnego przepisy bowiem obowiązywały. Do przerwania biegu przedawnienia doszło zatem w dniu 09.12.2014 r. (data prezentaty Prokuratury Rejonowej w Sopocie na zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa z dn. 26.11.2014r.) (k. 4 tomu I akt II K 129/16 Sądu Rejonowego w Sopocie). Trzyletni termin przedawnienia upłynąłby zatem z dniem 09.12.2017 r., a więc przerwałoby go wniesienie pozwu w niniejszej sprawie (w dn. 13.10.2017 r.). Nawet zatem, gdyby hipotetycznie przyjąć, iż nie miałaby zastosowania interpretacja art. 38 ustawy nowelizującej z dn. 21.04.2017 r. przedstawiona wyżej i nie doszło do rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia na nowo od dnia 27.06.2017 r., to mając na względzie powyższe, do przedawnienia także by nie doszło. W pkt II wyroku Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie jako niezasadne – z przyczyn podanych wyżej. W pkt III wyroku orzeczono o kosztach procesu na mocy art. 98 § 1 k.p.c., art. 100 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. Powód wygrał sprawę w 24 %, a pozwany w 76 %. Na koszty poniesione przez powoda składają się: 12.102 zł – opłata od pozwu, 17 zł – koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 10.800 zł – koszty zastępstwa procesowego, 3.000 zł – zaliczka na opinię biegłego, a więc łącznie kwota 25.919 zł. 24 % z tej kwoty wynosi 6.220,56 zł. Na koszty poniesione przez pozwanego składają się: 17 zł – koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 10.800 zł – koszty zastępstwa procesowego, 25,30 zł – zaliczka na poczet sprowadzenia akt egzekucyjnych, a więc łącznie 10.842,30 zł. 76% z tej kwoty wynosi 8.240,15 zł. Różnica między ww. kwotami wynosi 2.019,59 zł. Stąd w pkt III wyroku Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.019,59 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Nieuiszczone z zaliczek stron koszty sądowe wynoszą 5.157,20 zł. 24% z tej kwoty wynosi 1.237,73 zł, a 76% to 3.919,47 zł. W związku z tym w pkt IV wyroku Sąd nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Gdańsku kwotę 3.919,47 zł tytułem nieuiszczonych kosztów postępowania, a w pkt V wyroku nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Gdańsku kwotę 1.237,73 zł tytułem nieuiszczonych kosztów postępowania. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając wyrok w części, to jest w punkcie II wyroku w zakresie, w jakim oddalono powództwo powyżej kwoty 57.481,29 zł wraz z ustawowymi odsetkami od tej kwoty za opóźnienie od dnia 11 grudnia 2014 r. oraz w części III i IV. wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1.naruszenie przepisów postępowania a to art. 6 k.c. poprzez pominięcie wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych w postaci ustalenia proporcji niespłaconych zobowiązań (...) sp. z o.o. w stosunku do ogółu zobowiązań wymagalnych według stanu na określony dzień, w tym na dzień 31 grudnia 2011 r. i 31 marca 2012 r. celem ustalenia, kiedy (...) sp. z o.o., za zobowiązania której odpowiedzialność ponosi pozwany zgodnie z art.299 k.s.h., zaprzestała płacenia przeważającej części zobowiązań, a następnie obciążenie konsekwencjami procesowymi niewyjaśnienia w/w okoliczności powoda zamiast pozwanego, pomimo, że okoliczność ta stanowi zarzut tamujący (brak szkody po stronie wierzyciela), którego wyjaśnienie i udowodnienie spoczywa na pozwany, zgodnie z art.299 § 2 k.s.h. w zw. z art.6 k.c. ; 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść wyroku, a to art.233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, polegające na pominięciu tych fragmentów opinii biegłej M. K.

(1), w których biegła wskazała na wystąpienie przesłanki obligującej zarząd spółki do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości z powodu zaprzestania płacenia przeważającej części wymagalnych zobowiązań pieniężnych (art.11 ust.1 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze – w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 1 stycznia 2016 r.) i ograniczeniu się wyłącznie do przesłanki przekroczenia zobowiązań nad aktywami spółki (art.11 ust.2 powołanej ustawy); 3.naruszenie przepisów postępowania, a to art.166 k.p.c. poprzez przedłużenie, mocą postanowienia z dnia 5 sierpnia 2020 r. terminu sądowego stronie powodowej na ustosunkowanie się do pisemnej opinii biegłej, do dnia 6 sierpnia 2020 r., to jest dnia, który w dacie otrzymania postanowienia o przedłużeniu terminu, to jest 10 sierpnia 2020 r. już upłynął, co miało wpływ na treść wyroku, gdy wydanie wyroku opartego na opinii biegłej, nie zostało poprzedzone wyjaśnieniem istotnych okoliczności tej opinii; Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na rzecz powoda dodatkowo kwoty 40.491,03 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia 2 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty. Skarżący wniósł także o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłej na okoliczność ustalenia procenta wartości niespłaconych zobowiązań (...) spółka z o.o. do ogółu zobowiązań wymagalnych tej spółki na dzień 31 marca 2012 r. celem wykazania, że wartość zobowiązań niespłaconych stanowiła większość zobowiązań wymagalnych w rozumieniu przyjętego w orzecznictwie poglądu, zgodnie z którym niewypłacalność następuje z chwilą trwałego niespłacenia przeważającej części zobowiązań. Pozwany – reprezentowany przez pełnomocnika – na rozprawie w dniu 21 lipca 2021 r. - wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje: Apelacja była uzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela zasadniczo ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne. Odmiennie od Sądu pierwszej instancji i uzupełniająco Sąd Apelacyjny ustalił co następuje: Postanowieniem z dnia 18 marca 2015 r. Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku orzekł wobec pozwanego B. G. zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu na okres siedmiu lat (okoliczność bezsporna, vide: kopia postanowienia z dnia 18 marca 2015 r. w sprawie VI Gzd 14/12 Sądu Rejonowego Gdańsk – Północ w Gdańsku , k.37-65). Postanowieniem z dnia 25 sierpnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku zmienił wyżej wskazane postanowienie Sądu Rejonowego Gdańsk – Północ w Gdańsku o tyle, że orzeczony wobec B. G. na okres siedmiu lat zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu obniżył do lat trzech (okoliczność bezsporna, vide: kopia postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie XII Ga 375/15, k.66-67). Spółka (...) Sp. z o.o. praktycznie od drugiego kwartału 2012 r. w ogóle zaprzestała regulowania swoich zobowiązań. Wniosek o ogłoszenie upadłości spółka (...) Sp. z o.o. miała obowiązek złożyć na przełomie marca i kwietnia 2012 r., gdyż wówczas stała się niewypłacalna. (dowód: ustalenia zawarte w uzasadnieniu prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie XII Ga 375/15, k.87-92) Powyższych uzupełniających ustaleń Sąd Apelacyjny dokonał na podstawie okoliczności bezspornych, takich jak fakt prawomocnego orzeczenia zakazu prowadzenia przez pozwanego działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu a także na podstawie dokumentu urzędowego w postaci uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie XII Ga 375/15 (art.244 k.p.c.), gdyż prawdziwość zawartych w nich treści nie była przez strony kwestionowana. Przechodząc do poszczególnych zarzutów apelacji za trafny należało uznać zarzut naruszenia art.233 § 1 k.p.c. polegający na pominięciu tych fragmentów opinii biegłej M. K.
(1), w których biegła wskazała na wystąpienie przesłanki obligującej zarząd spółki do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości z powodu zaprzestania płacenia przeważającej części wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Rzeczywiście, w swojej pierwotnej opinii datowanej 4 grudnia 2018 r., biegła w swoich wnioskach wskazała, że „mając na względzie przesłanki wynikające z art.11 ust.1 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze należy przyjąć, że po dniu 31 marca 2012 r. regulowanie zobowiązań znaczne wydłużyło się. Istniały zatem przesłanki, aby zarząd rozważył, czy skomplikowana sytuacja rynkowa i majątkowa spółki uzasadniała złożenie wniosku o zgłoszenie upadłości po dniu 31 marca 2012 r.” (k.326). Wniosek ten koresponduje zatem z ustaleniami i wnioskami zawartymi w postanowieniu Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie XII Ga 375/15. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji wadliwie pominął to rozstrzygnięcie, a w szczególności rozważania dotyczące przesłanek, na podstawie których zostało ono wydane. Wskazać bowiem należy, że podstawą prawną orzeczenia zakazu zastosowanego wobec pozwanego był ówcześnie obowiązujący art.373 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (t. jedn. Dz.U z 2015 r. poz. 233), zgodnie z którym Sąd może orzec pozbawienie na okres od trzech do dziesięciu lat prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu osoby, która ze swej winy będąc do tego zobowiązana z mocy ustawy, nie złożyła w terminie dwóch tygodni od dnia powstania podstawy do ogłoszenia upadłości wniosku o ogłoszenie upadłości (pkt.1). Zgodnie przy tym z art.452 ust.1 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (t. jedn. Dz.U z 2021 r. poz.1588) „w sprawach, w których przed dniem wejścia w życie ustawy wpłynął wniosek o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, stosuje się przepisy dotychczasowe, z tym że zakaz ten może być orzeczony na okres od roku do dziesięciu lat“. Na okoliczność tę słusznie zresztą zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekając w sprawie XII Ga 375/15, podkreślając, że wniosek o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności wobec pozwanego w niniejszej sprawie został złożony przed wskazaną zmianą a tym samym do oceny istnienia przesłanek orzeczenia zakazu miały zastosowanie przepisy dotychczasowe. Aktualnie instytucję zakazu prowadzenia działalności reguluje także art.373 ust.1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t. jedn. Dz.U. z 2020 poz.1228), wedle którego „Sąd może orzec pozbawienie na okres od jednego do dziesięciu lat prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w ramach spółki cywilnej oraz pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego, członka rady nadzorczej, członka komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej, przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia osoby, która ze swojej winy będąc do tego zobowiązana z mocy ustawy, nie złożyła w ustawowym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości”. Tym samym ocena, kiedy zaistniały podstawy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (...) spółka o.o. były już przesłankowo dokonywana w wyżej wskazanej sprawie XII Ga 375/15 Sądu Okręgowego w Gdańsku. W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczność ta miała znaczenie dla ustaleń w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 365§ 1 k.p.c. „orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby”. Wyrażona w przepisie art. 365 § 1 k.p.c. moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu odnosi się do orzeczeń prawomocnych formalnie. Moc wiążąca orzeczenia odróżniana jest od powagi rzeczy osądzonej. Zakres powagi rzeczy osądzonej wyznaczają jej granice przedmiotowe i podmiotowe określone w art. 366 k.p.c., wedle którego „wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami”. Obydwa te skutki prawomocnego formalnie orzeczenia określa się łącznie mianem prawomocności materialnej, przypisując pierwszemu z nich pozytywny, a drugiemu negatywny aspekt tego pojęcia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2017 r., IV CSK 316/16, LEX nr 2309600). Wprawdzie moc wiążącą na podstawie art. 365 § 1 k.c. ma tylko sentencja orzeczenia, nie mają jej zaś zawarte w uzasadnieniu motywy rozstrzygnięcia sądu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98, LEX nr 51062 i z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00, LEX 55501, postanowienie oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2020 r., IV CSK 77/20, LEX nr 3046623), niemniej jednak w niektórych przypadkach ze względu na charakter rozstrzygnięcia wyrażonego w sentencji orzeczenia okoliczności objęte uzasadnieniem mogą służyć do sprecyzowania zakresu mocy wiążącej tego rozstrzygnięcia, czyli granic jego prawomocności materialnej. Możliwość odwołania się do tych okoliczności - jeżeli chodzi o określenie granic przewidzianej w art. 366 k.p.c. powagi rzeczy osądzonej - nie budzi wątpliwości zarówno w piśmiennictwie (por. Kodeks postępowania cywilnego, Komentarz, red. A. Zieliński, Warszawa 2008, s.552), jak judykaturze (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2005 r., I CK 217/05, LEX nr 187004, z dnia 19 października 2012 r., V CSK 485/11, LEX nr 1243099). Ze względu na ścisły związek powagi rzeczy osądzonej z prawomocnością materialną możliwość ta nie powinna budzić wątpliwości również odnośnie do określenia granic prawomocności materialnej orzeczenia. W konsekwencji, w przypadku wyroku (postanowienia) z treści art. 365 § 1 k.p.c. wynika powinność uwzględniania przez wymienione w tym przepisie osoby i instytucje stanu prawnego wynikającego z utożsamianego z powagą rzeczy osądzonej prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Tym samym niezrozumiałym byłoby dopuszczenie możliwości odwoływanie się do okoliczności objętych uzasadnieniem wyroku przy ustalaniu granic powagi rzeczy osądzonej, a nie dopuścić odwoływania się do tych okoliczności przy ustalaniu granic prawomocności materialnej wyroku. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, OSNC 2008/1/20). Innymi słowy, w ocenie Sądu Apelacyjnego art. 365 § 1 k.p.c. określa związanie sądu prawomocnym wyrokiem wydanym w innym postępowaniu, jeżeli rozstrzygnięta w nim kwestia prawna ma prejudycjalne znaczenie w rozpoznawanej sprawie. Sąd nie jest związany ustaleniami wynikającymi z uzasadnienia orzeczenia w takim zakresie, w jakim nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia zawartego w wyroku. Jest natomiast związany wskazanymi w uzasadnieniu ustaleniami mającymi wpływ na końcowe rozstrzygnięcie, w szczególności ustaleniami prejudycjalnymi, których skutkiem było wydanie określonego wyroku lub postanowienia orzekającego co do istoty sprawy (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2012 r., V CSK 485/11 LEX nr 1243099, z dnia 27 stycznia 2016 r., II CNP 10/15, LEX nr 2000274). P. dotyczy między innymi takiego rozstrzygnięcia, gdy pomiędzy prawomocnym orzeczeniem oraz toczącą się sprawą zachodzi szczególny związek, polegający na tym, że prawomocne orzeczenie oddziałuje na rozstrzygnięcie toczącej się sprawy, przy czym nie tylko sentencja wyroku, ale i motywy rozstrzygnięcia mogą mieć znaczenie dla określenia zakresu mocy wiążącej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2015 r., V CSK 210/14, LEX nr 1653776 ). Skutkiem zasady mocy wiążącej prawomocnego wyroku jest to, że przesądzenie we wcześniejszym wyroku kwestii o charakterze prejudycjalnym oznacza, że w procesie późniejszym ta kwestia nie może być już w ogóle badana. Zachodzi tu zatem ograniczenie dowodzenia faktów, objętych prejudycjalnym orzeczeniem, a nie tylko ograniczenie poszczególnego środka dowodowego. (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2002 r., V CKN 1110/00, LEX nr 74492, z dnia 27 stycznia 2016 r., II CNP 10/15, LEX nr 2000274). Skoro zatem w prawomocnym postanowieniu Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie XII Ga 375/15, przy rozstrzyganiu wniosku o zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, którego przesłanką jest między innymi zawiniony brak złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości ustalono, że Spółka (...) Sp. z o.o. praktycznie od drugiego kwartału 2012 r. w ogóle zaprzestała regulowani swoich zobowiązań” a zatem „wniosek o ogłoszenie upadłości spółka (...) Sp. z o.o. miała obowiązek złożyć na przełomie marca i kwietnia 2012 r., gdyż wówczas stała się niewypłacalna”, to wniosków tych Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie nie mógł pominąć. Niezależnie od tego, ustalenia poczynione w niniejszej sprawie także potwierdzają, że konieczność zgłoszenia wniosku o upadłość spółki (...) Sp. z o.o. zaktualizowała się na dzień 31 marca 2012 r. Jak już to bowiem wcześniej wskazano, z pisemnej opinii biegłej M. K.
(1)datowanej 4 grudnia 2018 r., wynika, że „mając na względzie przesłanki wynikające z art.11 ust.1 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze należy przyjąć, że po dniu 31 marca 2012 r. regulowanie zobowiązań znaczne wydłużyło się. Istniały zatem przesłanki, aby zarząd rozważył, czy skomplikowana sytuacja rynkowa i majątkowa spółki uzasadniała złożenie wniosku o zgłoszenie upadłości po dniu 31 marca 2012 r.” (k.326). Słusznie przy tym skarżący zwrócił uwagę, że wprawdzie użyty przez biegłą zwrot „przesłanki, aby zarząd rozważył” zawiera w sobie element „brak stanowczości”, to jednak z drugiej strony - w świetle całokształtu opinii, w tym opinii uzupełniających, nie ma podstaw do nadawania znaczenia wyrażeniu aby „zarząd rozważył” innego znaczenia, aniżeli „zarząd powinien” w znaczeniu prawnego obowiązku. Jak trafnie wskazał bowiem skarżący, w pisemnej opinii uzupełniającej z dnia 27 września 2012 r. biegła M. K. stanowczo podała, że „spółka od II kwartału 2012 r. praktycznie nie regulowała swoich zobowiązań (k.697)”. Prawidłowo również wskazał skarżący, że na rozprawie w dniu 25 czerwca 2020 r. biegła w odniesieniu do wskazania daty wystąpienia przesłanek upadłości wyjaśniła, że można rozpatrywać trzy daty, w których należałoby rozważyć złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Są to: 31 marca 2012 r., 31 grudnia 2012 r. i 30 kwietnia 2013 r. (k.776, 00:12:00 – 00:18:20, także pisemne wyjaśnienia biegłej, k.782-783)”. Jakkolwiek w późniejszych wyjaśnieniach biegła wskazała, że „według mnie po ponownej analizie najwłaściwszym dniem do zgłoszenia upadłości byłby dzień 31 grudnia 2012 r.” (k.776, 00:18:25 - 00:21:10) to jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego nie można pominąć, że data 31 marca 2012 r. koreluje z ustaleniami zawartymi w prawomocnym postanowieniu Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie XII Ga 375/
  1. W rezultacie Sąd Apelacyjny nie podzielił wniosku wynikającego z ustnych wyjaśnień biegłej M. K. złożonych na rozprawie w dniu 19 stycznia 2021 r. (k.331, 00:18:10 – 00:24:14), że wniosek o ogłoszenie upadłości powinien być złożony na dzień 31 grudnia 2012 r. Skoro bowiem sama biegła przyznała, że „spółka od II kwartału 2012 r. praktycznie nie regulowała swoich zobowiązań (k.697)”, to należało uznać – podobnie jak Sąd Okręgowy w prawomocnym postanowieniu z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie XII Ga 375/15 – że wniosek o ogłoszenie upadłości spółka (...) Sp. z o.o. miała obowiązek złożyć na przełomie marca i kwietnia 2012 r., gdyż wówczas spółka stała się niewypłacalna – z uwagi na utratę zdolności wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań (art.10 w zw. z art.11 ust.1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe , t. jedn. Dz.U.2020.1228). Trafnie bowiem wskazał skarżący, że data 31 grudnia 2012 r. została podana przez biegłą M. K. w kontekście spełnienia drugiej przesłanki ogłoszenia upadłości, a mianowicie stanu, gdy zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku podmiotu, którego wniosek o ogłoszenie upadłości miał potencjalnie dotyczyć (art.11 ust.2 Prawa upadłościowego). Na to także wskazywała biegła w swoich ustnych wyjaśnieniach, podkreślając, iż na dzień 31 grudnia 2012 r. wystąpił „kapitał ujemny” (k.831, 00:24:14 – 00:26:16), co Sąd pierwszej instancji pominął. W konsekwencji należało podzielić zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia art.299 § 2 k.s.h. w zw. z art.6 k.c. Zgodnie z art.299 § 1 k.s.h. „jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania”. §
  2. „Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody”. Jak słusznie wskazał skarżący wykładnia literalna i funkcjonalna art.299§ 2 k.s.h. prowadzi to wniosku, że to na pozwanym członku zarządu spoczywa ciężar wykazania przesłanek egzoneracyjnych określonych w tym przepisie. Strona powodowa wykazała istnienie przesłanki z § 1, zaś pozwany nie wykazał, aby w ogóle zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości lub we właściwym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu; pozwany nie wykazał także, aby niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, oraz, że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody. W odniesieniu do przesłanki braku szkody – pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości – wskazać należy, że z poczynionych w sprawie uzupełniających ustaleń wynika, iż gdyby pozwany zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości w dniu 31 marca 2012 r., to wówczas wartość procentowa zaspokojenia wierzyciela (powoda w niniejszej sprawie) wynosiłaby 40,48 % (załącznik do ustnych wyjaśnień biegłej M. K. złożonych na rozprawie w dniu 19 stycznia 2021 r., k.828). W rezultacie podzielić należało zarzuty skarżącego, że skoro bezsporna suma zobowiązań spółki (...) spółka. z o.o. względem powoda wynosiła 242.026,49 zł (210.224,37 zł – kwota główna z wyroku, 29.590,86 zł - koszty procesu zasądzone w wyroku, 66 zł – koszty nadania klauzuli wykonalności, 1.800 zł – koszty zastępstwa w postępowaniu egzekucyjnym, 345,26 zł – koszty postępowania egzekucyjnego), to 40,48 % tej kwoty wynosi 97.972,32 zł. Różnica pomiędzy tą kwotą a zasądzoną kwotą 57.481,29 zł wynosi 40.491,03 zł i taką też kwotę na podstawie wyżej wskazanych przepisów oraz art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny dodatkowo zasądził od pozwanego na rzecz powoda, zmieniając rozstrzygnięcie zawarte w punkcie II. (drugim) zaskarżonego wyroku. Kwota 40.491,03 zł zasądzona została wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie (art.481 § 1 k.c.) od dnia 2 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty – zgodnie z wnioskiem zawartym w apelacji (k.889), pomimo, że Konsekwencją zmiany merytorycznej wyroku była także zmiana rozstrzygnięcia o kosztach procesu, przy uwzględnieniu zasady stosunkowego rozdziału kosztów. Powództwo zostało ostatecznie uwzględnione w 40,50 %. Powód poniósł łącznie koszty w kwocie 25.919 zł, z czego 40,50 % wynosi 10.497,20 zł. Pozwany poniósł koszty w łącznej kwocie 10.842,30 zł, z czego 59,50 % wynosi 6.451,17 zł. Różnica wynosi 4.046,03 zł i taką też kwotę zasądzono od pozwanego na rzecz powoda, zmieniając rozstrzygnięcie zawarte w punkcie III. zaskarżonego wyroku. W konsekwencji Sąd obniżył także wysokość zasądzonych od pozwanego nieuiszczonych kosztów postępowania sądowego – do kwoty 3.068,50 zł, przy uwzględnieniu, że powód uległ swojemu żądaniu w 59,50 % O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z wyrażoną w art.98 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Skoro apelacja została uwzględniona w całości, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów postępowania apelacyjnego obejmujących opłatę sądową od apelacji (2.025 zł, k.896) oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2.700 zł. Ich wysokość ustalono na podstawie obliczone na podstawie § 2 pkt.5 w zw. z § 10 ust.1 pkt.2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.). SSA Leszek Jantowski Na oryginale właściwy podpis. G., dnia 7 września 2021 r. Sygn. akt V AGa 58/21 ZARZĄDZENIE 1./…/ 2./…/ 3.Odpis wyroku z dnia 26 lipca 2021 r. z uzasadnieniem doręczyć: - pełn. pozwanego r.pr. M. W. (przez PI); - pełn. pozwanego r.pr. M. S. (przez PI). 4./…/ SSA Leszek Jantowski Na oryginale właściwy podpis.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.