Sygn. akt I C 2001/21 (poprz. XIV C 708/20) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 listopada 2021 r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzi
§ 2k.p.c.
podlegał wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu z nagrania zgłoszenia szkody z dnia 22 marca 2019 r. na okoliczność udostępnienia pojazdu przez pozwaną osobie trzeciej, spowodowania szkody w czasie gdy osobą kierującą nie był użytkownik który dokonał rezerwacji pojazdu, naruszenia regulaminu oraz zasadności obciążenia kosztami naprawy pojazdu z uwagi na szkodę powstałą w zakresie odpowiedzialności pozwanej. Wnioskowany dowód uznać należało także za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia z uwagi na fakt, że podstawę faktyczną powództwa stanowiło naruszenie regulaminu poprzez przekroczenie dopuszczalnej prędkości, nie zaś poprzez użyczenie pojazdu osobie trzeciej. 4. Kwestia odpowiedzialności pozwanej w związku ze szkodą powstałą w sytuacji, gdy kierowcą nie był użytkownik, który dokonał rezerwacji pojazdu (pkt 61 lit. e regulaminu) Zgodnie z art.
§ 2k.p.c.
przewodniczący może zobowiązać stronę, by w piśmie przygotowawczym podała wszystkie twierdzenia i dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. W takim przypadku twierdzenia i dowody zgłoszone z naruszeniem tego obowiązku podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, że ich powołanie w piśmie przygotowawczym nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Podkreślić należy, że w oparciu o powołany przepis dochodzi do utraty prawa powoływania nie tylko nowych dowodów, ale i twierdzeń. Jeżeli strona w wykonaniu zarządzenia przewidzianego w art.
§ 2k.p.c.
złoży pismo przygotowawcze, ale powoda tylko część znanych jej, a mogących mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, twierdzeń i dowodów, traci prawo do powoływania pozostałych. Wskazany rygor powoduje przy tym, że nowych dowodów i twierdzeń nie można przytaczać nie tylko w kolejnych pismach przygotowawczych, ale także w innych pismach procesowych, jak również ustnie na posiedzeniu. Wprowadzając zasadę, że twierdzenia i dowody zgłoszone po terminie określonym w zarządzeniu zobowiązującym do złożenia pisma przygotowawczego podlegają pominięciu w dalszym toku postępowania wskazano jednocześnie na okoliczności pozwalające sądowi uwzględnić nowe twierdzenia i dowody, choćby zostały zgłoszone po terminie. Okoliczności te zostały przy tym ograniczone do sytuacji, gdy wcześniejsze powołanie twierdzeń i dowodów nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W szczególności w obecnym stanie prawnym brak jest podstaw do dopuszczenia spóźnionego dowodu tylko z tego względu, gdy jego przeprowadzenie nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy (por. art. 207 § 6 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed 7 listopada 2019 r.). Mając na względzie powyższe rozważania, za spóźnione uznać należało twierdzenia strony powodowej o ponoszeniu przez pozwaną odpowiedzialności za szkodę z uwagi na fakt jej spowodowania przez kierowcę, który nie dokonał rezerwacji pojazdu (pkt 61 lit. e regulaminu). Strona powodowa w wyraźny sposób, zarówno w pozwie, jak i w kolejnych pismach procesowych, podnosiła, że opiera swoje żądania na twierdzeniu, ze pozwana dokonała uszkodzenia pojazdu w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o 30 km/h. Podstawa faktyczna pozwu zakreślona przez stronę powodową nie pozostawiała w tej kwestii żadnych wątpliwości (powód wskazywał w pozwie m.in., że „pozwany spowodował wypadek”, „pozwany uszkodził pojazd przekraczając dopuszczalną prędkość” oraz „zgodnie z regulaminem pozwany obowiązany jest do pokrycia powstałej szkody na podstawie pkt 61 c regulaminu”). Tak określona podstawa faktyczna powództwa zakreśliła ramy postępowania, do których odniosła się pozwana w sprzeciwie od nakazu zapłaty, składając m.in. wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków. Dopiero niekorzystny dla powoda przebieg postępowania dowodowego spowodował, że powód powołał się na inną podstawę odpowiedzialności, której uwzględnienie de facto skutkowałoby koniecznością prowadzenia procesu od początku. Zdaniem Sądu brak było przy tym podstaw do uznania, by potrzeba powołania nowych twierdzeń i dowodów wynikła później, tj. na skutek przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka K. B., bądź też przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Wymienione środki dowodowe nie stanowiły źródła nowych informacji dla powoda o okolicznościach zdarzenia z 22 marca 2019 r. Powód w postępowaniu reprezentowany był przez fachowego pełnomocnika, zaś powoływany dowód z nagrania rozmowy telefonicznej, który przemawiać miał za odpowiedzialnością pozwanej na innej podstawie regulaminowej, był w posiadaniu powoda już od dnia zdarzenia. Nie istniały wiec żadnego przeszkody ku temu, by oprzeć powództwo na fakcie udostępnienia przez pozwaną pojazdu osobie trzeciej, ewentualnie by twierdzenia w tym przedmiocie podnieść w piśmie procesowym z dnia 7 sierpnia 2020 r. złożonym w odpowiedzi na zarządzenie wydane w trybie art.
§ 2k.p.c.
Niezależnie od tego wskazać należy, że od przesłuchania świadka do podniesienia przez powoda nowych twierdzeń i dowodów upłynął okres aż dziewięciu miesięcy, co również uzasadnia uznanie ich za spóźnione. Mając na względzie zawodowy charakter działalności prowadzonej przez powodową spółkę oraz korzystanie z usług fachowego pełnomocnika trudno uznać, by istniały jakiekolwiek rzeczywiste przeszkody w powołaniu twierdzeń i dowodów we właściwym czasie. Na marginesie zauważyć należy, że zgodnie z art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c. pozew powinien zawierać wskazanie faktów, na których powód opiera swoje żądanie. Nowe twierdzenia powołane przez powoda stanowiły w istocie zmianę powództwa niedopuszczalną w postępowaniu uproszczonym na podstawie z art. 505
(4)§ 1 k.p.c. Zmiana przedmiotowa powództwa jest czynnością procesową powoda, która może polegać na przekształceniu obu elementów powództwa (żądanie i podstawa faktyczna), bądź jednego z nich. Może ona przybrać postać zmiany ilościowej, polegającej na rozszerzeniu albo ograniczeniu pierwotnego żądania, bądź jakościowej prowadzącej do zmiany żądania lub przekształcenia podstawy faktycznej powództwa, określanego jako wymiana przytoczeń (wyrok SA w Warszawie z 19 marca 2019 r., I ACa 2461/15, LEX nr 2679657). W doktrynie podnosi się przy tym, że zakaz przedmiotowej zmiany powództwa w postępowaniu uproszczonym jest zakazem bezwzględnym, co oznacza, że dotyczy zarówno zmiany żądania, jak i zmiany podstawy faktycznej żądania zgłoszonego w pozwie. W konsekwencji należy też przyjąć, że czynność procesowa powoda zmierzająca do przedmiotowej zmiany powództwa jest bezskuteczna nawet wtedy, gdy nowe żądanie nadaje się również do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym (por. Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego pod red. (...), Tom III, Postępowanie rozpoznawcze, Wydanie V, 2016 rok, Wydawnictwo Wolters Kluwer, teza 2 do art. 505
(4)). Sąd nie znalazł przy tym podstaw do pominięcia przepisów o postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 505
(1)§ 1 k.p.c. tylko z tego powodu, że powód z uwagi na własną niestaranność nie podniósł w pozwie wszystkich okoliczności faktycznych, które w jego ocenie mogły uzasadniać dochodzone roszczenie. 5. Ocena prawna Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W sprawie bezspornym było, że strony łączyła umowa najmu samochodu, który został następnie uszkodzony w wyniku kolizji. Spór między stronami dotyczył zasady odpowiedzialności pozwanej oraz wysokości dochodzonego roszczenia. Istota sporu sprowadzała się zatem do ustalenia czy pozwana jest zobowiązana do naprawienia szkody powstałej w pojeździe będącym przedmiotem zawartej pomiędzy stronami umowy najmu. Zgodnie z art. 659 § 1 k.c. przez umowę najmu wynajmujący zobowiązuje się oddać najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a najemca zobowiązuje się płacić wynajmującemu umówiony czynsz. W myśl art. 662 § 1 i § 3 k.c. wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu. Jeżeli rzecz najęta uległa zniszczeniu z powodu okoliczności, za które wynajmujący odpowiedzialności nie ponosi, wynajmujący nie ma obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego. Zgodnie z treścią art. 675 § 1 k.c. po zakończeniu najmu najemca obowiązany jest zwrócić rzecz w stanie nie pogorszonym; jednakże nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania. Powołane przepisy mają charakter dyspozytywny, zaś strony mogą samodzielnie, w ramach swobody umów, dokonać modyfikacji zasad odpowiedzialności za zniszczenie bądź uszkodzenie przedmiotu najmu, co też miało w oparciu o „Regulamin korzystania z usługi (...)” obowiązujący w powodowej spółce i stanowiący element stosunku prawnego łączącego strony. Zgodnie z punktem 61 lit. c regulaminu, stanowiącym podstawę roszczeń powoda, użytkownik ponosił odpowiedzialność za uszkodzenia pojazdu w razie przekroczenia dopuszczalnej prędkości o co najmniej 30 km/h lub też w razie dopuszczenia się innego rażącego naruszenia przepisów ruchu drogowego. Analiza powołanego postawienia umownego nie budziła przy tym wątpliwości Sądu, że przekroczenie dopuszczalnej prędkości lub dopuszczenie się naruszenia przepisów ruchu drogowego musiało pozostawać w związku ze zdarzeniem powodującym szkodę. W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z treścią przepisu art. 6 k.c. obowiązek udowodnienia faktów spoczywa na osobie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne. Wobec tego w niniejszym postępowaniu na powodzie ciążył obowiązek wykazania faktów uzasadniających zastosowanie punktu 61 lit. c regulaminu, tj. spowodowania wypadku przy przekroczeniu prędkości o co najmniej 30 km/h lub z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego, co uzasadniałoby przyjęcie odpowiedzialności pozwanej za powstała szkodę. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że okoliczności takie nie miały miejsca. Zgodnie z opinią biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, której wnioski Sąd w pełni podzielił, w czasie bezpośrednio poprzedzającym kolizję pojazd rozpędził się do prędkości nieco powyżej 30 km/h. Prędkość ta nie przekraczała prędkości dozwolonej w miejscu i czasie zdarzenia, która wynosiła 60 km/h, niemniej była zbliżona do prędkości granicznej na łuku drogi na tyle, że poruszanie się z nią mogło skutkować wprowadzeniem pojazdu w stan bocznego poślizgu i zjechanie z drogi, a w następstwie tego uderzeniem w słup latarni. O ile więc można przyjąć, chociażby w oparciu o zapisy prędkości pojazdu, że osoba kierująca pojazdem kilkukrotnie naruszyła obowiązujące ograniczenia prędkości, tak w czasie bezpośrednio poprzedzającym zdarzenie prędkość pojazdu nie wynosiła 90 km/h (tj. 30 km/h więcej niż prędkość dopuszczalna), jak też brak było też podstaw do uznania, by wypadek spowodowany był rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego. Powyższe okoliczności skłoniły Sąd do uznania powództwa za bezzasadne i jego oddalenia w całości. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Mając na względzie, iż powód przegrał sprawę w całości, Sąd zasądził na rzecz pozwanej koszty procesu w kwocie 3.829,44 zł na które składały się: koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł (§ 2 pkt 5 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz wykorzystana zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w wysokości 212,44 zł. O odsetkach od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Na podstawie art. 84 ust. 2 w zw. z art. 80 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz pozwanej kwotę 787,56 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na poczet kosztów opinii biegłego. ZARZĄDZENIE 1) (...) 2) (...) 3) (...) G., (...)