Sygn. akt III Ca 1169/19 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 grudnia 2018 roku, sygn. akt III Ns 1314/14, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi: 1. ustalił, że w skład majątku wspól
§ 2k.p.c.
poprzez wybiórczą ocenę dowodów wyrażającą się w pominięciu: ⚫ opinii uzupełniającej biegłego W. P. z dnia 28 sierpnia 2018 r. wskazującej wartość brutto lokali użytkowych nr (...) położonych w Ł. przy ul. (...), czego skutkiem była niedopuszczalna dywersyfikacja wyceny wartości składników majątku wspólnego, polegająca na zastosowaniu w stosunku do części nieruchomych składników majątku wspólnego wartości netto, a do części wartość brutto, co miało wpływ na obliczenie wysokości udziałów stron i składników majątku przyznanych w ramach tych udziałów, ⚫ zeznań świadków M. W., U. B. i M. K.
(2), a także dokumentu z dnia 28.05.2015 r. złożonych na okoliczność zarobkowych wyjazdów Uczestnika za granicę do Niemiec. USA, W. i Bułgarii, czasu trwania wyjazdów i wysokości wynagrodzenia tam uzyskiwanego, ponieważ według sądu uczestnik nie przedstawił na tą okoliczność żadnych dokumentów (co nie było możliwe gdyż nie był pracownikiem rejestrowanym), co skutkowało uznaniem przez sąd, że materiał dowodowy nie potwierdził osiąganych przez uczestnika w ten sposób dochodów, - art. 233 § 1 k.p.c. i 328 § 2 k.p.c. w zw.
§ 2k.p.c.
poprzez wewnętrzną sprzeczność poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych wyrażającą się w uznaniu z jednej strony (na podstawie dowodu w postaci pokwitowania z dnia 2.08.1997 roku), że G. i M. K.
(2)otrzymali kwotę 20.375 DEV; cd U. K. tytułem zaliczki na sprzedaż lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w Ł. (które sprzedali stronom postępowania - co jest okolicznością bezsporną) oraz, że sprzedający dostali większą część ceny przed podpisaniem umowy kupna - sprzedaży, a z drugiej strony przyjęcie, że matka uczestnika - U. K. nie dała stronom pieniędzy na zakup w/w mieszkania, które zakupili od G. i M. K.
(2), co skutkuje, że orzeczenie uchyla się sprzed kontroli instancyjnej, ponieważ ze względu na poczynione nieprawidłowości nie jest możliwa weryfikacja argumentacji sądu orzekającego przez sąd wyższej instancji ze względu na naruszenie zasady logicznego rozumowania, - art. 233 § 1 k.p.c. w zw.
§ 2k.p.c.
poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, wyrażającą się w niezrozumiałym w kontekście zasad logiki i doświadczenia życiowego uwzględnieniu w całości jako wiarygodne zeznań wnioskodawczyni, przy jednoczesnym całkowitym dezawuowani i zeznań Uczestnika, polegającą na uznaniu, że: ⚫ mieszkanie nr (...) położone w Ł. przy ul. (...) mogło zostać zakupione wyłącznie ze środków pochodzących z kredytu w (...) Banku (...) S.A. zaciągniętego przez wnioskodawczynię w wysokości 25. tys. zł oraz innych kredytów i z wkładów na książeczkach oszczędnościowych, przy czym jej wkład wynosił 31.000 starych zł. a wkład uczestnika starych 24.000,00 zł i nie zostało w żadnej części sfinansowane przez matkę uczestnika; tymczasem po pierwsze: wskazane kwotv wkładów na książeczce (jako stare złote) po denominacji w 1995 r. wynosiły 3,10 zł i 2,40 zł, co oznacza, że ich wartość była nieistotna z punktu widzenia wkładu w zakup nieruchomości, nie można więc uznać że mogły posłużyć do pokrycie ceny lokalu w jakimkolwiek stopniu, a nadto w świetle zeznań uczestnika książeczki te zostały uprzednio zlikwidowane w związku z nabyciem mieszkania przy ul. (...) w Ł.; po drugie: w zakresie w jakim W. twierdzi iż zaciągnięty został kredyt w (...) Banku (...) w kwocie 25.000 zł jej zeznania są zbieżne z zeznaniami uczestnika, a mimo to sąd odmówił jego zeznaniom wiarygodności; po trzecie W. w ogóle nie wskazuje (ani nie przedkłada dowodów na okoliczność) w jakiej wysokości i w jakich instytucjach/bankach miała zaciągnąć inne kredyty (oprócz tego w Banku (...)) na pokrycie pozostałej ceny nieruchomości ponad 25 tys. zł. co skutkuje, iż twierdzenia wnioskodawczym o źródłach finansowania zakupu w/w w lokalu mieszkalnego w tym zakresie nie mogą zostać uznane za wiarygodne; co jednocześnie potwierdza stanowisko Uczestnika że pozostała część ceny nieruchomości mieszkalnej została pokryta ze środków darowanych mu przez matkę uczestnika, gdyż w inny sposób zakup nie byłby możliwy. ⚫ wyjazdy uczestnika za granice na Węgry i do Bułgarii miały charakter handlowy, a nie zarobkowy, co skutkowało uznaniem, że uczestnik postępowania nie przyczyniał się w takim samym stopniu do powstania majątku wspólnego co wnioskodawczyni; przy czym nie sposób zgodzić się z rażąco i całkowicie oderwanym od zasad doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej stanowiskiem sądu (a przyjmującym wprost argumentację strony wnioskującej), kwestionującym zarobkowy charakter tych wyjazdów tylko i wyłącznie ze względu na fakt, że uczestnik trudnił się na nich handlem, ponieważ działalność handlowa stanowi jedna z pod stawowych rodzajów zarobkowej działalności gospodarczej, co wynika z jej utrwalonej w doktrynie i orzecznictwie definicji, a do dnia 30 kwietnia 2018 r. wynikało również wprost z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U.2017.2168). który wyliczał enumeratywnie rodzaje działalności gospodarczych, co więcej jest to bezsprzecznie jedna z najstarszych form pracy, ⚫ wnioskodawczyni zakupiła na kredyt lokale użytkowe położone w Ł. przy ul. (...) i to wyłącznie ona spłacała zobowiązania kredytowe, na skutek nie uwzględnienia zeznań Uczestnika w świetle których przeznaczył na spłatę kredytu za w/w lokale kwotę 8.000 zł otrzymane od matki U. K. w darowiźnie, mimo, iż zeznania te zostały potwierdzone zeznaniami świadków M. W. i U. B., ⚫ uczestnik uchylał się od pracy, nie pomagał w domu, ani przy dzieciach, ani nie wykonywał żadnych istotnych prac remontowych w mieszkaniu lub lokalach użytkowych, podczas gdy takie stanowisko pozostaje w całkowitej sprzeczności nie tylko z zeznaniami uczestnika, ale również z zeznaniami świadków: M. W., z których wynika, że w czasie gdy wnioskodawczym pracowała (według wnioskodawczyni i świadka prawie cały dzień) uczestnik zajmował się dziećmi i domem (opieka nad dziećmi, zaprowadzanie do szkoły i ze szkoły, przygotowywanie posiłków, prowadzenie domu), remontował poszczególne mieszkania zajmowane przez strony w toku małżeństwa i gabinet dentystyczny w którym wnioskodawczyni pracuje do chwili obecnej, wyjeżdżał za granicę (Węgry, Bułgaria, Niemcy, USA) w celach zarobkowych, gdzie uzyskiwał wynagrodzenie powyżej przeciętnej, pozwalające na kilkumiesięczne utrzymanie w Polsce, uczestnik wielokrotnie otrzymywał znaczne wsparcie finansowe od rodziców, które przeznaczał na różne potrzeby rodziny, w tym zakup lokalu mieszkalnego i spłatę kredytu za lokal użytkowy oraz naukę dzieci stron w szkole prywatnej; U. B., która również potwierdza, że uczestnik zajmował się domem i dziećmi w czasie kiedy wnioskodawczyni studiowała lub pracowała; co więcej świadek wskazała, że uczestnik opiekował się dziećmi przez cały okres szkolny (odrabiał lekcje, kontaktował się z nauczycielami) i dodała że dzieci chodziły do szkół prywatnych; zeznała, iż uczetnik brał czynny udział w remoncie gabinetu dentystycznego z którego wnioskodawczyni nadal korzysta, pozyskiwaniu sprzętu do tego gabinetu, remontował mieszkanie stron, wyjeżdżał za granicę do Niemiec i Ameryki w celach zarobkowych, otrzymał pieniądze od matki na mieszkanie na R. (ul. (...) w Ł. miesci się w dzielnicy R. - przypis autora) w wysokości 400 mln starych złotych (40 tys. zł), co stanowi równowartość 20.375 DEM; M. K.
(2), który potwierdził fakt zarobkowych wyjazdów uczestnika do Niemiec w latach 90-tych (przy czym uczestnik dwukrotnie mieszkał u świadka pracując w Niemczech), a także wysokość uzyskiwanego w wówczas wynagrodzenia w kwocie 600 marek tygodniowo i przeciętną długość tych wyjazdów (sezon od wiosny do jesieni), wyjazdu uczestnika do USA. a także wykonywanie przez uczestnika prac remontowych w lokalu mieszkalnym i lokalach użytkowych, zajmowanie sic przez niego nad domem i dziećmi w czasie gdy żona pracowała; T. K., który przyznał, że Uczestnik gotował, sprzątał, pracował zarobkowo chociaż świadek nie pamiętał dokładnie okresów czasu, wykonywał prace remontowe w mieszkaniu i lokalu użytkowym; a nadto M. K.
(1), która przyznała, że uczestnik gotował obiady, a Wnioskodawczyni gotowała tylko w weekendy, gdy nie pracowała, ponadto w czasie gdy wnioskodawczyni była w pracy, Uczestnik był w domu z dziećmi, czasami zajmował się remontami: przy czym nie prawdą jest, iż świadkowie w osobach M. W., U. B., M. K.
(2)nie utrzymywali stałych kontaktów ze stronami. przeczy temu fakt, że świadkowie należą do kręgu bliskiej rodziny uczestnika, w związku z tym spotykali się przy okazji różnych świąt, ale również zwykłych wizyt towarzyskich, podczas których wymieniali się informacjami; jednocześnie z zeznań świadków wynika, że posiadają dostatecznie szczegółowa wiedzę o faktach z życia stron i źródłach finansowanie poszczególnych składników majątku stron; wobec czego odmowa wiarygodności zeznań w/w świadków jest całkowicie niesłuszna i jest wyrazem dowolnej oceny dowodów przez sąd orzekający, poprzez bezzasadne zdyskredytowanie ich zeznań, tylko i wyłącznie na tej podstawie, iż prezentują stanowisko odmienne od kreowanego przez stronę wnioskującą, - art. 43 § 2 k.r.o. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zachodzą przesłanki do ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym, podczas gdy treść zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje, iż gdyby sąd prawidłowo ustalił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia (nie dopuścił się naruszeń przepisów procedury oraz ich konsekwencji ustalił w sposób prawidłowy stan faktyczny sprawy) to brak było podstaw do zastosowania naruszonego przepisu. W świetle tak postawionych zarzutów skarżący wniósł o zmianę punktu l.a postanowienia poprzez ustalenie, że wartość spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...) wynosi 203.252,03 zł (wartość netto); zmianę punktu 2. jego sentencji poprzez ustalenie ze strony mają równe udziały w majątku wspólnym; zmianę punktu 3. poprzez podział majątku wspólnego opisanego w pkt 1. zaskarżonego postanowienia w ten sposób, że składnik majątkowy opisany w pkt 1. a i g postanowienia (spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...) wraz z ruchomościami stanowiącymi wyposażenie lokalu mieszkalnego) przyznać na wyłączną własność Z. K., a pozostałe składniki (lokal użytkowy położony w Ł. przy ul. (...) nr 12, lokal użytkowy nr (...) położony w Ł. przy ul. (...), wyposażenie gabinetu stomatologicznego, samochód osobowy F. (...), przyczepę kampingową) przyznać na wyłączną własność J. K.
(1), ze spłatą od Z. K. na rzecz J. K.
(1)w wysokości 15.576 zł; W konsekwencji wniósł o uchylenie punktu
- i
- sentencji postanowienia. Wniósł też o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej uczestnikowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, oświadczając, że nie zostały one uiszczone w całości ani w części. W odpowiedzi na apelacje wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postepowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja uczestnika nie była zasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Przed przystąpieniem do rozpoznania poszczególnych zarzutów podniesionych w wywiedzionym środku zaskarżenia wyjaśnienia wymaga, iż stosownie do art. 378 § 1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Z brzmienia cytowanego wyżej przepisu - który z mocy art. 13 § 2 k.p.c. znajduje odpowiednie zastosowanie w postępowaniu nieprocesowym – wynika wprost, iż sąd odwoławczy przy rozpoznawaniu środka zaskarżenia jest związany granicami apelacji, przy czym w polskiej procedurze cywilnej realizowana jest zasada pełnej apelacji (por. m.in. postanowienie SN z dnia 21 maja 2014 r., II CZ 8/14). Przyjmuje się w związku z tym, że obowiązkiem sądu odwoławczego jest nie tylko rozpoznanie zarzutów podniesionych w apelacji, lecz szerzej rozpoznanie sprawy, choć co oczywiste w granicach zaskarżenia. Mając na uwadze zakres zaskarżenia wydanego w sprawie orzeczenia Sąd Okręgowy badał jego prawidłowość w części ustalającej wartość wchodzącego w skład dzielonego majątku byłych małżonków lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...), w zakresie określającym wysokość należnych stronom udziałów w majątku oraz ustalającym podział poszczególnych składników majątku. W tym kontekście powiedzieć należy, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i wydał trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie przedstawiając logiczną argumentację prawną. Ustalenia Sądu I instancji i wyprowadzone na ich podstawie wnioski Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje za własne. Sprawia to, że nie zachodzi potrzeba powtarzania szczegółowych ustaleń faktycznych oraz dokonanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku interpretacji przepisów prawa mających zastosowanie w niniejszej sprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 1997 r., sygn. akt II UKN 61/97 - OSNAP 1998 r. Nr 3, poz. 104; wyrok Sądu Najwyższego z 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97 - OSNC 1999 r., z. 3, poz. 60; wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1999 r., sygn. akt I PKN 21/98 - OSNAP 2000, Nr 4, poz. 143). Koncentrując rozważania na aspektach zaskarżonego orzeczenia, co do których zostały podniesione zarzuty w pierwszej kolejności wskazania wymaga, że w świetle art. 684 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c. w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd z urzędu ustala jego skład i wartość mając na względzie stan majątku z chwili ustania tej wspólności a według cen z chwili orzekania (por. postanowienia SN z dnia 13 stycznia 2016 r., V CSK 289/15, LEX nr 1977942 oraz z dnia 11 marca 2010 r., IV CSK 429/09, LEX nr 678022). Sąd orzekając w tym przedmiocie czyni to wyłącznie w granicach zakreślonych przez uczestników, co do składników majątkowych wskazanych przez małżonków jako wchodzących w skład ich majątku dorobkowego. Regulacja art. 684 k.p.c. ma bowiem to znaczenie, że sąd w dążeniu do zakończenia podziału majątku w jednym postępowaniu, powinien zwrócić uwagę małżonków na potrzebę wskazania całego majątku podlegającego podziałowi oraz że nie jest związany wnioskami małżonków, jeżeli z oświadczeń ich wynika, że istnieje inny jeszcze majątek wspólny wymagający podziału. Przepis ten nie daje natomiast sądowi uprawnień do prowadzenia z urzędu dochodzeń, czy i jaki istnieje inny wspólny majątek (por. postanowienie SN z dnia 18 stycznia 1968 r., III CR 97/67, OSNCP 1968 nr 10, poz. 169). (...) we wskazaniu składu majątku należy przede wszystkim do uczestników postępowania, jako podmiotów najbardziej w tym względzie zorientowanych i zainteresowanych oraz mających interes prawny i faktyczny w uzyskaniu orzeczenia działowego o pożądanej treści. W niniejszej sprawie strony zgłosiły do podziału wszystkie uwzględnione w zaskarżonym orzeczeniu składniki majątku. Nadto, poza wartością dwóch lokali użytkowych, strony były zgodne co do wartości poszczególnych składników majątku, w tym co do wartości lokalu mieszkalnego. Strony postępowania zgodnie ustaliły jego wartość na kwotę 250.000,00 zł, nie wskazując jednocześnie czy podana kwota jest wartością netto czy też brutto. Skarżący podnosząc, że ta okoliczność wynika natomiast z przepisów ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług (Dz.U.2019.178), zdaje się jednak nie zauważać, że rolą Sądu było badanie składu i wartości majątku podlegającego podziałowi w takim zakresie, jaki wynika z wniosków uczestników, oświadczeń i przedstawionego materiału procesowego, a więc bez względu na fakt czy zgodnie wskazana przez strony kwota jest wartością netto czy też brutto. Sąd Rejonowy dokonał takowej analizy wyłącznie w aspekcie spornej, na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, wartości lokali usługowych, przy ustaleniu której, jako, że zagadnienie to wymagało wiedzy specjalnej, posiłkował się wydanymi w sprawie opiniami biegłych. Wersja, którą Sąd Rejonowy przyjął jako najbardziej adekwatną co do ustalenia wartości lokali usługowych została w sposób wyczerpujący wyartykułowana w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. W tym stanie rzeczy, nie sposób zatem uznać zarzutu naruszenia art. 684 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c. w zw. z w art. 316 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. a polegającego na dywersyfikacji wyceny wartości nieruchomości wchodzących w skład majątku wspólnego za uzasadniony. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w ramach naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. w zw.
§ 2
k.p.c., należy w pierwszej kolejności powiedzieć, iż skarżący pozostaje w błędzie, twierdząc, że Sąd Rejonowy naruszył dyspozycję rzeczonej normy poprzez pominięcie opinii uzupełniającej biegłego W. P. z dnia 28 sierpnia 2018 r. wskazującej wartość brutto lokali użytkowych nr (...) położonych w Ł. przy ul. (...). W przeciwnym razie podnoszona okoliczność nie byłaby przedmiotem ustalen stanu faktycznego sprawy, a tak jest w istocie. Sąd Rejonowy ustalił wartość lokali użytkowych zarówno w kwocie netto jak i brutto, w oparciu o rzeczoną opinię biegłego. Jednakowoż wersja, którą Sąd przyjął dla odzwierciedlenia rzeczywistej wartości nieruchomości jest natomiast osobną kwestią, a jej prawidłowość nie została skutecznie wykazana w ramach wywiedzionego zarzutu. Skarżący nie wykazał, tym bardziej że nie przedstawił nawet żadnych argumentów podważających zasadność uznania Sądu Rejonowego w powyższym zakresie. Nadto, w sytuacji, gdy zakresem zaskarżenia nie objęto wartości lokali użytkowych, ustalonej przez Sąd Rejonowy, przedmiotowy zarzut jawi się jako bezprzedmiotowy. Nie jest on bowiem w stanie wykazać uchybienia Sądu, które miałoby wpływ na wydanie orzeczenia w zaskarżonej części. W kontekście naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. w zw.
§ 2k.p.c. poprzez pominięcie zeznań świadków M. W., U. B. i M. K.
(2), a także dokumentu z dnia 28.05.2015 r. przypomnieć należy, iż skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające subiektywne przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, publ. LEX nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, publ. LEX nr 56096). Aby móc skutecznie powołać powyższy zarzut, skarżący winien był wykazać, iż w świetle oceny całokształtu materiału dowodowego sprawy, Sąd Rejonowy niezasadnie uznał wyżej powołane dowody za niewiarygodne i jako takie pominął w ustaleniach stanu faktycznego. To jednak nie miało miejsca w rozpatrywanym przypadku. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych, i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2003 r., II CK 75/02). Na sądzie orzekającym ciąży obowiązek dokonania oceny wszechstronnej, w czym mieści się wymaganie rozważenia wszystkich dowodów mających znaczenie dla przedmiotu sprawy oraz kierowania się w ocenie regułami logiki i doświadczenia życiowego nakazującego uwzględniać wzajemne związki między poszczególnymi faktami (tak: wyrok SN z dnia 10 lutego 2005 r., II CK 385/04). Godzi się zauważyć w tym miejscu, iż podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia jest rozstrzyganie kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1996 r., II CRN 173/95, publ. LEX nr 1635264). Dodatkowo należy zaznaczyć, iż zgodnie z art. 3 k.p.c. obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach, jednak ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy obciąża stronę, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Mając na uwadze powyższe powiedzieć należy, że Sąd Rejonowy nie uchybił dyspozycji art. 233 §1 k.p.c. stwierdzając, iż dowody z zeznań świadków M. W., U. B. i M. K.
(2), a także dokumentu z dnia 28.05.2015 r. są niewiarygodne w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym, wykazującym okoliczności przeciwne. Powyżsi świadkowie nie utrzymywali kontaktu ze stronami postępowania. Jak wynika z zeznań M. K.
(3)i T. K., tj. dzieci stron postępowania J. K.
(1)i Z. K. nie utrzymywali kontaktów z M. W. i U. B., nie odwiedzali się. Kuzynki uczestników postępowania nigdy nie były u nich w domu przy ulicy (...). Nie składały również wizyt matce uczestnika postępowania. Rodzina spotykała się tylko okazjonalnie, np. na uroczystości Wszystkich Świętych. Relacje z rodziną W. skończyły się w okolicach 1994 roku – 1995 roku, ponieważ Z. K. podejrzewał ich o zniszczenie autobusu służącego mu wówczas do prowadzenia działalności gospodarczej (bar kanapkowy). Wobec powyższego, a także okoliczności przeciwnych, wykazanych innym materiałem dowodowym, Sąd Rejonowy był uprawniony stwierdzić, iż dowody te są niewiarygodne. Ponadto, wbrew uznaniu skarżącego, Sąd Rejonowy nie kwestionował zagranicznych wyjazdów zarobkowych uczestnika oraz faktu uzyskiwanego ekwiwalentu za pracę. Niemniej, w świetle wiarygodnego materiału dowodowego sprawy nie sposób było uznać, że dzięki tym pieniądzom standard życia rodziny się podniósł. Stoi to bowiem w sprzeczności z zeznaniami świadków powołanych na wniosek Z. K., oraz zeznaniami świadków powołanych na wniosek wnioskodawczyni, który zeznawali jednoznacznie, że rodzina K. żyła w dużej mierze z kredytów. Skarżący natomiast nie wykazał skutecznie okoliczności przeciwnych. Niezasadnym był również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i 328 § 2 k.p.c w zw.
§ 2k.p.c.
polegający w ocenie skarżącego na wewnętrznej sprzeczności poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych wyrażającej się w uznaniu z jednej strony (na podstawie dowodu w postaci pokwitowania z dnia 2.08.1997 roku), że G. i M. K.
(2)otrzymali kwotę 20.375 DEV od U. K. tytułem zaliczki na sprzedaż lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w Ł. (które sprzedali stronom postępowania - co jest okolicznością bezsporną) oraz, że sprzedający dostali większą część ceny przed podpisaniem umowy kupna - sprzedaży, a z drugiej strony przyjęcie, że matka uczestnika - U. K. nie dała stronom pieniędzy na zakup w/w mieszkania, które zakupili od G. i M. K.
(2), co skutkuje, że orzeczenie uchyla się sprzed kontroli instancyjnej. W tym miejscu powiedzieć należy, że skuteczność zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. ograniczona jest do sytuacji, w której treść uzasadnienia skarżonego orzeczenia uniemożliwia kontrolę instancyjną. W systemie apelacyjnym, w którym Sąd II instancji jest sądem merytorycznym, a postępowanie odwoławcze jest kontynuacją postępowania przed sądem pierwszoinstancyjnym, uchybienia w formie uzasadnienia, nieprowadzące do trudności w identyfikacji motywów rozstrzygnięcia sprawy, nie mają znaczenia dla możliwości rozpoznania apelacji. W tym kontekście wskazać należy, że z uzasadnienia Sądu Rejonowego w oczywisty sposób wynika treść dokonanych ustaleń oraz motywy, którymi kierował się Sąd przy dokonywaniu oceny prawnej. Wbrew zapatrywaniom skarżącego, okoliczności przedstawione w powyższym zarzucie nie mogą jawić się jako sprzeczność ustaleń, w sytuacji, gdy są one wynikiem prawidłowej oceny materiału dowodowego sprawy. Ustalenia, że matka uczestnika przekazała jego bratu kwotę 20.375 DEV tytułem zaliczki na sprzedaż lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w Ł., co też wynika z dowodu w postaci pokwitowania z dnia 2.08.1997 roku, nie pozwala przyjąć, iż matka uczestnika - U. K. dała stronom pieniądze na zakup w/w mieszkania. Ani z rzeczonego dokumentu, ani też z pozostałego materiału sprawy nie wynika, iż przekazane przez matkę uczestnika pieniądze pochodziły z jej majątku, a nie np. z majątku stron. Z powyższego dokumentu wynika jedynie, iż matka uczestnika była przekazicielem zaliczki na mieszkanie. Wobec tego, ustalenia stanu faktycznego nie stoją ze sobą w sprzeczności. N. jest również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw.
§ 2
k.p.c., podnoszony w kontekście dowolnej oceny materiału dowodowego, wyrażającej się w niezrozumiałym z punktu widzenia zasad logiki i doświadczenia życiowego uwzględnieniu w całości jako wiarygodne zeznań wnioskodawczyni, przy jednoczesnym całkowitym dezawuowani i zeznań uczestnika. W kontekście tego, co już wyżej zostało wskazane, a mianowicie, że ani z pokwitowania z dnia 2.08.1997, ani też z pozostałego materiału sprawy nie wynika, aby przekazane przez matkę uczestnika pieniądze tytułem zaliczki na zakup lokalu mieszkalnego przez strony pochodziły z jej majątku, nie sposób stwierdzić, że przedmiotowa nieruchomość była finansowana a innych środków, aniżeli te posiadane czy też uzyskane zaciągniętych kredytów przez strony. Z przedłożonych dokumentów oraz zeznań stron świadków wynika, iż cena zakupu została pokryta ze środków pochodzących z kredytu w (...) Banku (...) S.A. zaciągniętego przez wnioskodawczynię w wysokości 25. tys. zł oraz innych kredytów, przy czym ich suma nie została bliżej określona. W świetle materiału dowodowego nie da się jednak wyprowadzić wniosku, zgodnego z twierdzeniem skarżącego, że zakup mieszkania był w części finansowany z darowizny dokonanej na jego rzecz przez matkę. Materiał dowodowy sprawy nie potwierdza, aby poza drobnymi kwotami, rzędu 100 czy 200 zł, matka uczestnika darowała stronom pieniądze. Okoliczności przedstawione w przedmiotowym zarzucie przez skarżącego również nie pozwalają przyjąć takiego wniosku za uzasadniony. Przedstawiony przez skarżącego tok rozumowania pozwalałby bowiem na przyjęcie również innego charakteru przekazanej kwoty, np. w formie pożyczki, aniżeli darowizny. Kolejno wskazać należy, że wbrew uznaniu skarżącego, Sąd Rejonowy nie kwestionował samego faktu, charakteru zatrudnienia oraz uzyskiwanego ekwiwalentu za pracę, co też dostatecznie zaakcentował w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Nie przeczył zatem okoliczności wykonywania pracy zarobkowej przez uczestnika, niemniej, w świetle zgormadzonego materiału dowodowego sprawy, nie sposób było uznać, że wysokość dochodów z niej uzyskanych przyczynił się do podniesienia standardu życia rodziny. Skarżący nie wykazał też okoliczności przeciwnej. Wbrew zapatrywaniom skarżącego, materiał dowodowy, uznany w sprawie za wiarygodny, nie pozwala, przyjąć, ażeby uczestnik otrzymał od matki darowiznę na spłatę kredytów zaciągniętych przez wnioskodawczynię celem zapłaty ceny kupna lokali użytkowych. Zeznania świadków M. W. i U. B., powołane przez skarżącego jako potwierdzenie powyższej okoliczności zostały zasadnie uznane przez Sąd Rejonowy za niewiarygodne, z przyczyn o których była już mowa we wcześniejszej części uzasadnienia. Powoływana okoliczność została skutecznie wykazana przez skarżącego. To samo tyczy się stwi