Sygn. akt III Ca 2781/19 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 14 marca 2018 roku skierowanym przeciwko pozwanemu J. K. strona powodowa wniosła o orzeczenie eksmisji pozwanego z lokalu położonego na ostatniej kondygnacji klatki C, stanowiącego poddasze, w budynku przy ul. (...) oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu. Wyrokiem zaocznym z dnia 24 kwietnia 2018 roku, w sprawie prowadzonej pod sygn. akt III C 215/18, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi nakazał pozwanemu opróżnienie wraz z mieniem i wydanie powódce przedmiotowego lokalu bez numeru położonego na ostatniej kondygnacji klatki C, stanowiącego poddasze, w budynku przy ul. (...) (pkt 1 sentencji), zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 487 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2 sentencji) oraz nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności (pkt 3 sentencji). W złożonym sprzeciwie pozwany wniósł o uchylenie wyroku zaocznego i oddalenie powództwa w całości. J. K. wyjaśnił, że od 15 lat mieszka w Wielkiej Brytanii, dodając, że przedmiotowe pomieszczenie jest przez niego dozorowane oraz że przeprowadzone przez niego prace adaptacyjne podniosły jego wartość. Wyrokiem z dnia 5 listopada 2019 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi utrzymał w mocy wyrok zaoczny w zakresie punktów 1 i 2 w całości, z tym zastrzeżeniem, że obowiązek stwierdzony w punkcie 1 wyroku zaocznego został już wyegzekwowany. Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych: Decyzją nr (...) z dnia 16 grudnia 1992 roku doszło do zmiany decyzji nr (...) z dnia 4 lutego 1991 roku, wydanej przez Referat Urbanistyki i Nadzoru Budowlanego Delegatury UM Ł. w sprawie adaptacji poddasza budynku na lokal mieszkalny przy ul. (...). Zamiana obejmowała osobę inwestora z H. Z. na J. K.. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że H. Z. scedował na pozwanego projekt techniczno-budowlany adaptacji przedmiotowego poddasza, zaś pozwany uzyskał pozytywną opinię Referatu Lokalowego oraz zgodę zarządcy posesji na opisane prace budowlane. Umową nr (...) z dnia 28 września 1993 roku zawartą między ZGM w Ł. a pozwanym i B. K., powierzono pozwanemu wykonanie remontu strychu przy ul. (...) w Ł. zastrzegając, że remont ma zostać przeprowadzony na własny koszt pozwanego, bez prawa regresu kosztów od ZGM, zaś po jego wykonaniu lokal zostanie zgłoszony do Rejonu (...) nr 10 celem protokolarnego odbioru robót. Termin zakończenia prac oznaczono na dzień 28 marca 1994 roku. Na mocy aneksów do umowy termin zakończenia prac został wydłużony początkowo do dnia 30 grudnia 1994 roku, a następnie do dnia 31 lipca 1995 roku. Pod treścią pierwszego aneksu widnieje podpis (...) „otrzymałem 2 egzemplarze aneksu”, zaś pod drugim aneksem podpis złożył wyłącznie przedstawiciel ZGM. J. K. rozpoczął prace adaptacyjne ok. 1994 roku. W ich ramach dokonał m.in. podniesienia powierzchni dachu, wykonał prace związane z izolacją termiczną i akustyczną oraz rozprowadzeniem mediów. Adaptacja poddasza nigdy nie została ukończona. Wedle deklaracji pozwanego na przełomie 2003 i 2004 roku zaawansowanie prac wynosiło ok. 60%, a obecnie ok. 80%. Pozwany od ok. 15 lat mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii, gdzie przebywa wraz z żoną i czwórką małoletnich dzieci. Do Polski przyjeżdża co 1-1,5 roku na okres od kilku dni do kilku tygodni. W czasie pobytu pozwanego w kraju były przeprowadzane prace adaptacyjne poddasza, przy czym od 2003 roku był on jedynie malowany. Przez ostatnie 14 lat pozwany nie ponosi żadnych opłat związanych z korzystaniem lokalu. W spornym pomieszczeniu wykonane jest przyłącze instalacji gazowej, bez licznika, jest doprowadzona woda (bez licznika), jest również instalacja elektryczna, jednak wobec likwidacji licznika w 2003 roku lokal nie ma dostępu do energii elektrycznej. Odbiór technicznych poddasza w związku z pracami adaptacyjnymi nigdy nie został przeprowadzony, nie wydano również zgody na jego użytkowanie. J. K. nie otrzymał decyzji kwaterunkowej, ani innej decyzji o przydziale lokalu poza decyzją związaną z pozwoleniem na budowę z dnia 16 grudnia 1992 roku. Dostęp do pomieszczeń poddasza objętych adaptacją od momentu jej rozpoczęcia miał jedynie pozwany. W czasie nieobecności pozwanego w Polsce w pomieszczeniach poddasza 2-3 razy w miesiącu bywał z polecenia pozwanego jego znajomy M. Ś.. Pomieszczenia poddasza znajdują się w budynku wielorodzinnym, w którym została wyodrębniona własność 25 samodzielnych lokali. Dla nieruchomości wspólnej przy ul. (...) w Ł. prowadzona jest księga wieczysta. W dniu 23 lutego 2006 roku powodowa Wspólnota podjęła uchwałę o ustaleniu opłaty 500 zł miesięcznie za bezumowne zajmowanie przez pozwanego pomieszczeń strychu, wezwaniu pozwanego do zakończenia adaptacji strychu i jego zwrotu powódce oraz o upoważnieniu zarządu wspólnoty do podejmowania działań mających na celu dochodzenie należności z tym związanych, jak i wytoczenia przeciwko pozwanemu powództwa. Zarząd (...) podejmował działania mające na celu uregulowanie przez pozwanego statusu prawnego zajmowanych pomieszczeń poddasza. W szczególności na znany adres poczty elektronicznej pozwanego członek zarządu Wspólnoty wysłał wiadomość, że na zebraniu w dniu 23 lutego 2012 roku podjęto decyzję o wezwaniu pozwanego do zakończenia prac adaptacyjnych poddasza pod rygorem żądania zwrotu Wspólnocie powierzchni strychu i przystąpienia do egzekucji. Ponadto zażądano od pozwanego kwoty po 500 zł miesięcznie za zajmowanie strychu. Po wydaniu wyroku zaocznego w niniejszej sprawie i opatrzeniu go klauzulą wykonalność powódka wszczęła postępowanie egzekucyjne. W jego wyniku powódka została wprowadzona przez komornika sądowego w posiadanie spornego lokalu. W toku egzekucji w dniu 19 listopada 2018 roku protokolarnie rozwiercono zamki zamontowane w drzwiach prowadzących do pomieszczenia poddasza i wymieniono je na nowe, a klucze od nowego zamka zostały wydane zarządowi powódki. Postanowieniem z dnia 18 stycznia 2019 roku komornik sądowy stwierdził zakończenie postępowania egzekucyjnego, co do świadczeń niepieniężnych wobec wykonania wniosku wierzyciela. W styczniu 2019 roku do budynku, jak i lokalu na poddaszu chciał się dostać M. Ś.. Uzyskał wówczas informację o wymienia zamków i powiadomił o tym pozwanego. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie złożonych do akt sprawy dowodów z dokumentów, oparł się również na zeznaniach świadka oraz strony postępowania. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy były niesporne między stronami, a istotą konfliktu było jedynie ustalenie, czy pozwanemu przysługiwał tytuł prawny do zajmowania spornych pomieszczeń. W tym zakresie Sąd oparł się m.in. na dokumentach obejmujących umowę nr (...) dotyczącą wykonania remontu strychu oraz aneksu z dnia 31 marca 1994 roku. Wprawdzie pozwany kwestionował, aby podpisał te dokumenty, to jednak Sąd stwierdził, że pod umową widnieją podpisy stron, z kolei na dokumencie aneksu widnieje sporządzona ręcznie i podpisana nazwiskiem pozwanego adnotacja, że otrzyma on 2 egzemplarze aneksu, co w świetle pozostałych okoliczności sprawy pozwoliło Sądowi na przyjęcie, iż aneks spotkał się z aprobatą stron. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że zgodnie z treścią art. 77 k.c. obowiązująca w dniu zawarcia aneksu, forma pisemna przewidziana dla zmiany treści umowy nie była zastrzeżona pod rygorem nieważności, a także, że pozwany nie udowodnił, że przedmiotowe dokumenty zostały podpisane przez inną, aniżeli on sam, osobę. Sąd Rejonowy uznał ponadto, że okoliczność, czy pozwany zaakceptował drugi aneks z dnia 30 stycznia 1995 roku jest irrelewantna, skoro termin zakończenia prac wskazany w tym aneksie był wydłużony względem aneksu pierwszego, a jednocześnie upłynął on na długo przed zamknięciem rozprawy. Jednocześnie Sąd pominął wnioskowany przez pozwanego dowód z opinii biegłego ds. wyceny nieruchomości, jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem wartość spornego pomieszczenia przed i po przeprowadzeniu prac adaptacyjnych nie mogła wpłynąć na ocenę tego, czy pozwanemu przysługiwał skuteczny wobec powódki tytuł prawny do lokalu. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo jest zasadne w całości. Dokonując oceny prawnej żądania powódki Sąd przypomniał, iż znajduje ono swoją podstawę w art. 222 § 1 k.c. Wyjaśnił, że w dacie uzyskania przez pozwanego decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zawierania z ZGM umowy określającej czas i warunki wykonania prac adaptacyjnych, obowiązywała ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 roku prawo lokalowe. Zgodnie z art. 10 ust. 1 tej ustawy, stosunek najmu lokalu, a w konsekwencji tytuł prawny do jego zajmowania, mógł wynikać z umowy najmu oraz z ostatecznej decyzji administracyjnej o przydziale lokalu. Zasady i tryb przydzielania lokalu regulowało rozporządzenie RM z dnia 18 lipca 1988 roku w sprawie zasad i trybu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Akt ten w § 1 przewidywał możliwość przydzielania lokalu mieszkalnych pozostających w dyspozycji terenowych organów administracji państwowej. Jednocześnie § 2 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia przewidywał możliwość przydziału lokali mieszkalnych osobom zakwalifikowanym przez terenowe organy administracji państwowej do dokonania na własny koszt w budynkach zarządzanych przez wskazane jednostki, na podstawie umowy zawartej z zarządcą, przebudowy pomieszczeń niemieszkalnych albo rozbudowy lub nadbudowy takich budynków. Zastrzeżono przy tym, że decyzja o przydziale mieszkanie w/w osobom wydawana jest po uzyskaniu przez te osoby pozwolenia na użytkowanie lokalu i po stwierdzeniu przez zarządcę wykonania warunków umowy. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy wskazał, że ów szczególny sposób uzyskiwania przydziału lokalu mieszkalnego został wyeliminowany z porządku prawnego poprzez uchylenie przedmiotowych regulacji z dniem 12 listopada 1994 roku ustawą z dnia 2 lipca 1994 roku o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. Ustawa ta w art. 56 ust. 1 przyjmowała jednak, że najem nawiązany na podstawie decyzji administracyjnych o przydziale lub na podstawie innego tytułu pranego przez wprowadzeniem w danej miejscowości publicznej gospodarki lokalami albo szczególnego trybu najmu, jest w rozumieniu ustawy najmem umownym zawartym na czas nieoznaczony. Ustawa ta nie zawierała jednak regulacji dotyczących wszczętych, w oparciu o zawarte w poprzednim stanie prawnym, czynności adaptacyjnych i w konsekwencji przydziału takiego lokalu. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że pozwany zawarł z ZGM umowę na wykonanie prac mających na celu zaadaptowanie na potrzeby mieszkaniowe strychu budynku przy ul. (...), które to prace miały pozwolić na wydanie stosownej decyzji o przydziale nowopowstałego lokalu mieszkalnego. Decyzja ta nie została jednak wydana, przy czym w ocenie Sądu fakt ten nie wynikał z zaniechania organów władzy publicznej, a był skutkiem niewykonania przez pozwanego postanowień zawartej umowy, a przez to niespełnienia przesłanek niezbędnych do wydania decyzji przydziałowej. W konsekwencji nie doszło do protokolarnego odbioru prac oraz wydanie pozwanemu pozwolenia na użytkowanie lokalu, ergo pozwany nie uzyskał tytułu prawnego do lokalu pod rządami ustawy prawo lokalowe i jej aktów wykonawczych. Jednocześnie ze względu na zmianę regulacji ustawowych i brak decyzji przydziałowej, zdaniem Sądu nie sposób uznać stosunku umownego łączącego pozwanego z ZGM za stosunek najmu. Wyrażając powyższe stanowisko Sąd Rejonowy nie podzielił zapatrywania pozwanego, jakoby tytułem prawnym do posiadania lokalu była decyzja z dnia 16 grudnia 1992 roku. Decyzja ta była bowiem wyłącznie pozwoleniem na budowę i materialnoprawnym przejawem tego, że określone prace i sposób ich przeprowadzenia zostały zaakceptowane przez odpowiedni organ nadzoru budowlanego i mogły być one wykonywane. Decyzja ta nie stworzyła jednak po stronie pozwanego tytułu prawnego do zajętych powierzchni i nie zmieniała dotychczasowego charakteru strychu. Sąd wskazał przy tym, że podstawę prawną do wyłączenia spornej powierzchni ze współwłasności mogła stanowić wyłącznie decyzja administracyjna wydana w trybie art. 24 ust. 3 i 4 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, tj. decyzja o przebudowie, nadbudowie lub rozbudowie, a następnie po wykonaniu takich działań, decyzja o zmianie wielkości udziałów poszczególnych właścicieli we współwłasności domu i gruntu, co stanowiłoby podstawę do dokonania odpowiednich wpisów w księdze wieczystej. Sąd Rejonowy przypomniał, że nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytki właścicieli lokalu, przez co należy rozumieć właścicieli lokali wyodrębnionych (art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali). Zgodnie zaś z poglądem judykatury, współwłasnością właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego właściciela nieruchomości objęte są tylko te części budynku i urządzenia, które nie są odrębnymi lokalami należącymi do właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego właściciela nieruchomości i które nie służą wyłącznie do użytku tych właścicieli ze względu na należące do nich lokale. W realiach niniejszej sprawy strych, w ramach którego został wydzielony sporny lokal, nie jest lokalem wyodrębnionym, nie stanowi również przynależności, tudzież części składowej innego lokalu i tym samym nie służy do wyłącznego korzystania przez któregoś z pozostałych właścicieli lokali. W konsekwencji, zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości, że strych pomimo wyodrębnienia w nim dodatkowego pomieszczenia zachowuje w całości swój status części wspólnej nieruchomości. Jednocześnie w sprawie nie zostało wykazane, aby pozwany był członkiem WM, przez co przysługiwałby mu tytuł prawny do współkorzystania z zajmowanego dotychczas pomieszczenia, który miałby wynikać z posiadania udziału w prawie własności części wspólnej nieruchomości. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut pozwanego, jakoby powództwo było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego z uwagi na nakład pracy i środki zainwestowane w adaptację lokalu. Sąd przypomniał, że przedmiotowy zarzut ma wyjątkowy charakter i zgodnie z utrwalonym poglądem wyrażonym w orzecznictwie, nie może prowadzić do unicestwienia roszczenia windykacyjnego. Dodatkowo Sąd wskazał, że pozwany przez ostatnie 14 lat korzystał z części wspólnej nieruchomości świadomie nie ponosząc z tego tytułu żadnych opłat, co stoi w oczywistej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i w konsekwencji, zgodnie z zasadą „czystych rąk” pozwany utracił możliwość skutecznego powołania się na art. 5 k.c. Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy uznał powództwo za zasadne w całości i utrzymał wyrok zaoczny w mocy zgodnie z art. 347 k.p.c. Jednocześnie Sąd uwzględnił fakt częściowego wyegzekwowania wydanego w sprawie wyroku zaocznego, o czym zamieścił wzmiankę w treści rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu przyjęcie innego założenia i w konsekwencji oddalenie powództwa ze względu na wyegzekwowanie roszczenia narażałoby powódkę na dochodzenie przez pozwanego roszczeń związanych z uprzednio wyegzekwowanym świadczeniem. Sąd miał również na uwadze, że dopuszczalności umieszczenia wskazanej wzmianki nie sprzeciwiają się przepisy k.p.c., a za jej umieszczeniem przemawiają względy celowości i ekonomii procesowej. Od powyższego wyroku apelację złożył pozwany zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu strona apelująca zarzuciła:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.