Sygn. akt II Ca 240/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 października 2013r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Maria Leszczyńska (spr.) Sędziowie SO Irena Dobosiewicz SO Aurelia Pietrzak Protokolant sekr. sądowy Tomasz Rapacewicz po rozpoznaniu w dniu 9 października 2013r. w Bydgoszczy na rozprawie sprawy z powództwa: L. P. przeciwko: Powiatowi (...) o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Tucholi z dnia 21 listopada 2012r. sygn. akt. I C 673/12 I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 300 zł (trzysta) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Na oryginale właściwe podpisy 2 II Ca 240/13 UZASADNIENIE Powód, L. P., wniósł o zasądzenie od pozwanego, Powiatu (...), kwoty 1.500 złotych oraz kwoty 1,07 złotych tytułem skapitalizowanych odsetek od kwoty roszczenia głównego za okres od dnia 27 września 2012 roku do dnia 28 września 2012 roku, wraz z dalszymi ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu powód wskazał, że w 2004 roku uiścił w trybie administracyjnym 3 opłaty za wydanie kart pojazdu, przy pierwszej rejestracji pojazdów używanych w Polsce. Powód powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2012 roku, który dopuścił drogę sądową dla dochodzenia zwrotu nienależnie pobranych przed dniem 1 stycznia 2010 roku opłat za wydanie kart pojazdu oraz na postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 grudnia 2007 roku w kwestii zgodności przepisów rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 roku Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, z przepisami WE, która to oplata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu, jeśli jest on tam już zarejestrowany. Jednocześnie Sąd Najwyższy w powołanej uchwale z dnia 6 czerwca 2012 roku wypowiedział się w kwestii zasady pierwszeństwa stosowania prawa wspólnotowego, która zobowiązuje organ administracyjny i sąd krajowy do stosowania prawa wspólnotowego i do odstąpienia od stosowania sprzecznych z nim przepisów krajowych. Postanowienie Trybunału ma skutek ex tunc, i w świetle tego kupujący nie był w ogóle zobowiązany do uiszczenia tej opłaty. Z tego względu powód domaga się zapłaty na podstawie art. 405 i następnych kodeksu cywilnego. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o odrzucenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu podnosząc zarzut niedopuszczalności drogi sądowej. Zdaniem pozwanego kwestia dopuszczalności drogi sądowej była przedmiotem badania Sądu Najwyższego w uchwale z dnia 16 maja 2007 roku, lecz zmienił się obecnie stan prawny, albowiem od dnia 1 stycznia 2010 roku weszła w życie ustawa o finansach 3 publicznych z dnia 27 sierpnia 2009 roku. Zawiera ona definicję środków publicznych, do których należy opłata za kartę pojazdu, do których z kolei zastosowanie w postępowaniu mają przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy -Ordynacja podatkowa. Jest to tryb szczególny, administracyjny, który wyłącza drogę postępowania przed sądem powszechnym. Zdaniem pozwanego nie można także w tej sprawie domniemywać dopuszczalności drogi sądowej, z uwagi na regulację szczególną. W przypadkuJiieuwzględnienia powyższego zarzutu pozwanynadto wskazał, iż nie mógł nie stosować wskazanego przez powoda rozporządzenia, który obowiązywał wówczas w porządku prawnym. Brak było innego przepisu, który wskazywałby na obowiązek pobierania innej kwoty, niż wskazana, w okolicznościach sprawy. Nadto pobierana opłata, zdaniem pozwanego, nie była nienależna, skoro podstawa do jej pobierania nadal istniała (k. 13-16 akt). Sąd Rejonowy w Tucholi wyrokiem z dnia 21 listopada 2012 r. zasądził od pozwanego Powiatu (...) na rzecz powoda L. P. kwotę 1.501,07 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 września 2012 r. do dnia zapłaty oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 693 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Z motywów rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego wynikało, co następuje: L. P. w dniach 14 września 2004 roku, 16 września 2004 roku i 14 maja 2004 roku, dokonał pierwszej rejestracji w Polsce 3 używanych pojazdów, sprowadzonych z innego kraju UE, marki R., O. i V. (...). Z tego tytułu za wydanie wszystkich kart pojazdów uiścił opłatę administracyjną w kwocie łącznej 1.500 złotych. Powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty nienależnie pobranej opłaty w kwocie po 500 złotych za każdy pojazd, w terminie do dnia 26 września 2012 roku. Powyższy stan faktyczny był niesporny pomiędzy stronami i wynikał z przedłożonych dokumentów. Zarzut niedopuszczalności drogi sądowej nie był uzasadniony. Powołana przez pozwanego regulacja w postaci ustawy o finansach publicznych z 2009 roku, zdaniem Sądu, nie wyłącza drogi sądowej. Potwierdził to już dwukrotnie Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 maja 2007 roku (sygn. akt III CZP 35/2007) oraz w uchwale z dnia 6 czerwca 2012 roku (sygn. akt III CZP 24/12), o której pozwany nie wspomniał w 4 odpowiedzi na pozew, a która odnosi się wprost do stanu prawnego, jaki zaistniał po wejściu w życie ustawy o finansach publicznych z dnia 27 sierpnia 2009 roku. Sąd meriti w całości podziela rozważania Sąd Najwyższego w zakresie samej dopuszczalności drogi sądowej w sprawach o zwrot opłat za wydanie karty pojazdu. Nadto w ocenie Sądu dopuszczalność drogi sądowej w sprawie należy domniemywać (art 2 kpc) i rozumieć ją stosunkowo szeroko, na co wskazuje bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego. W konsekwencji musi istnieć konkretny przepis prawa, który wprost wyznacza dla sprawy drogę administracyjną, jako wyłączną. Takiego wskazania dla spraw związanych z opłatami za kartę pojazdu brak w powołanych przez pozwanego przepisach. Niezależnie od tego podnieść należy, że nie jest uzasadnione odrzucenie pozwu z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej w sprawie nie mającej cech sprawy cywilnej, ale w której powód przedstawił okoliczności i zdarzenia, które mogą stanowić cywilnoprawne źródło jego żądań (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 czerwca 2010 roku w sprawie IV CSK 554/09, Lex nr 738131). Powód swoje roszczenie oparł na instytucji nienależnego świadczenia, jako jedną z instytucji prawa cywilnego. Z tych powodów Sąd odmówił odrzucenia pozwu. W ocenie Sądu roszczenie powoda było zasadne. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 czerwca 2010 roku (sygn. akt III CZP 37/10, Lex nr 578583), rozważając kwestię zwrotu nienależnie pobranych opłat za kartę pojazdu stwierdził na wstępie, że rozstrzygnięcie tego zagadnienia wymaga przede wszystkim odpowiedzi na pytanie, czy przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 roku, na podstawie którego została od powoda pobrana opłata za kartę pojazdu zakupionego na terenie państwa należącego do Unii Europejskiej i sprowadzonego do Polski, był zgodny z prawem wspólnotowym. Wskazać bowiem należy, że zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego zobowiązuje nie tylko sąd danego kraju, ale także organ administracyjny, do stosowania prawa wspólnotowego i odstąpienia od stosowania sprzecznych z nim przepisów prawa wewnętrznego, krajowego (tak m.in. WSA w Warszawie z dnia 4 listopada 2009 roku, sygn. akt III SA/Wa 832/09, Lex nr 550223), niezależnie od wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który odroczył utratę mocy obowiązującej przepisów rozporządzenia, w drodze wyroku z dnia 17 stycznia 2006 roku, w sprawie o sygnaturze U 6/04. W sprawie zgodności odpowiedniego przepisu rozporządzenia z 2003 roku z prawem 5 wspólnotowym Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu w dniu 10 grudnia 2007 roku w sprawie C-134/07, zajął stanowisko, że art. 90 akapit pierwszy WE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie takiej, jak przewidziana w § 1 ust. ł rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 roku, która to w praktyce była nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli., jest on tam już zarejestrowany. Traktat WE jest umowa międzynarodową, ratyfikowaną przez RP, która była w odpowiednim trybie ogłoszona w Dzienniku Ustaw. Zgodnie zaś z przepisem art. 91 Konstytucji RP ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw RP, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana. Także z art. 10 TWE należy wywieść zasadę pierwszeństwa, która nakłada na sąd krajowy obowiązek pominięcia normy prawa krajowego, jeśli stwierdzi, że jest ona sprzeczna z normą wspólnotową. Zasada ta została wprost sformułowana w dotychczasowym orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Postanowienie z dnia 10 grudnia 2007 roku ma skutek ex tunc, tj. wywołuje skutek od samego początku obowiązywania niezgodnego z prawem wspólnotowym przepisem. W świetle tego nakładanie opłaty za kartę pojazdu było od samego początku sprzeczne z prawem unijnym. Oznacza to, że kupujący pojazd i rejestrujący go po raz pierwszy w Polsce, nie był w ogóle zobowiązany do uiszczenia tej opłaty. Bez znaczenia zatem na roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozostaje odroczenie obowiązywania w mocy przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 roku przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 roku. Sąd Rejonowy jednocześnie zauważa, że powyższe postanowienie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 roku odnosi się do pełnej wysokości opłaty pobieranej za kartę pojazdu w kwocie 500 złotych, a nie jej części czy różnicy pomiędzy kwotami pobieranymi w tym przedmiocie poprzednio i obecnie. Po pierwsze. Trybunał uznał za sprzeczne z prawem wspólnotowym pobieranie opłaty w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego, przywiezionego z innego kraju członkowskiego UE w sytuacji, gdy opłata taka nie jest nakładana w związku z nabyciem 6 w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on już tam zarejestrowany. Po drugie, skoro dany przepis uznano za sprzeczny i z tego powodu nie mógł być on stosowany, to na dzień faktycznego uiszczenia przez osoby rejestrujące pojazdy w Polsce pełnej opłaty 500 złotych, nie było skutecznego przepisu, który ustalałby wysokość jakiejkolwiek opłaty za tą czynność rejestracyjną. Zatem spełnione wówczas świadczenia były nienależne. Zatem uznając,*że wykazane zostały przesłanki nienależytego świadczenia z art. 410 § 2 kc w zakresie zgłoszonego roszczenia, Sąd zasądził od pozwanego dochodzą przez powoda kwotą 1.501,07 złotych, tj. wraz z kwotą odsetek ustawowych, obliczoną za okres od daty wyznaczonej w wezwaniu do zapłaty do daty poprzedzającej wniesienie pozwu, jako kwotę skapitalizowanych odsetek (punkt ł wyroku). O dalszych odsetkach orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu, w związku ze zwłoką dłużnika w spełnieniu świadczenia (art. 455 kc). O kosztach procesu orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 kpc i przepisów rozporządzenia z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 z późn.zm - punkt 2 wyroku). Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżył apelacją w całości pozwany zarzucając :
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.