← Polska

III C 2994/18

Sygn. akt III C 2994/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 grudnia 2021 r. Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie, III Wydział Cywilny, w składzie następującym: Przewodniczący: Sęd

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Klauzulą niedozwoloną w rozumieniu cytowanego przepisu art.

k.c. jest zatem takie postanowienie umowy zawartej z konsumentem, które spełnia łącznie wszystkie przesłanki określone w przepisie art.

k.c., tj.: 1) nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie, 2) nie jest postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron, 3) kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z treścią przepisu art. 15 ustawy z dnia 11 września 2015 roku o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej zakład ubezpieczeń udziela ochrony ubezpieczeniowej na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej z ubezpieczającym (ust. 1). Umowa ubezpieczenia ma charakter dobrowolny, z zastrzeżeniem przepisów ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (ust. 2). Umowa ubezpieczenia, ogólne warunki ubezpieczenia oraz inne wzorce umowy są formułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały (ust. 3). Ogólne warunki ubezpieczenia oraz inne wzorce umowy zakład ubezpieczeń zamieszcza na swojej stronie internetowej (ust. 4). Postanowienia umowy ubezpieczenia, ogólnych warunków ubezpieczenia oraz innych wzorców umowy sformułowane niejednoznacznie interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia (ust. 5). Na podstawie art. 16 w/w ustawy ogólne warunki ubezpieczenia określają w szczególności: rodzaj ubezpieczenia i jego przedmiot (pkt 1); warunki zmiany sumy ubezpieczenia lub sumy gwarancyjnej, jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia taką zmianę przewidują (pkt 2); prawa i obowiązki stron umowy ubezpieczenia (pkt 3); zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń (pkt 4); sposób ustalania rozmiaru szkody – przy ubezpieczeniach majątkowych (pkt 5); sposób określania sumy odszkodowania lub innego świadczenia, jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia przewidują odstępstwa od zasad przewidzianych w przepisach prawa (pkt 6); sposób ustalania i opłacania składki ubezpieczeniowej (pkt 7); metodę i sposób indeksacji składek ubezpieczeniowych, jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia przewidują indeksację składek (pkt 8); tryb i warunki dokonania zmiany umowy ubezpieczenia zawartej na czas nieokreślony (pkt 9); przesłanki, sposób oraz termin wypowiedzenia umowy ubezpieczenia, jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia przewidują taką możliwość, a także przesłanki, sposób oraz termin wystąpienia z umowy ubezpieczenia grupowego (pkt 10); termin i sposób odstąpienia od umowy ubezpieczenia (pkt 11). Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest szczególną postacią odpowiedzialności cywilnej, a prawo ubezpieczeń majątkowych jest częścią prawa odszkodowawczego. Pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest zatem takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, zasada odszkodowania nie może być bowiem traktowana w oderwaniu od ogólnych zasad odszkodowawczych, które znalazły wyraz i zostały uregulowanie w kodeksie cywilnym. Dotyczy to samych pojęć szkody i odszkodowania. Zakład ubezpieczeń obowiązany jest natomiast do naprawienia szkody tylko w formie wypłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, nie zaś wedle wyboru poszkodowanego także przez przywrócenie stanu poprzedniego, co wyłącza stosowanie w tych okolicznościach art. 363 § 1 k.c. Wskazać jednakże należy, że w przypadku umowy ubezpieczenia autocasco mamy do czynienia z przejęciem przez ubezpieczyciela ciężaru wyrównania ściśle określonej szkody na zasadach wskazanych w umowie i warunkach ubezpieczenia, a nie z naprawieniem przez sprawcę szkody doznanej przez poszkodowanego, stąd też mogą zachodzić pewne rozbieżności co do zakresu szkody podlegającej naprawie i zasad ustalania wysokości odszkodowania. Przepisu art. 805 k.c., określającego istotę umowy ubezpieczenia, nie można interpretować w ten sposób, że umowa ubezpieczenia nie może zawierać żadnych zastrzeżeń ograniczających odpowiedzialność ubezpieczyciela. Przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia nie przewidują w oderwaniu od ogólnych warunków ubezpieczenia, żadnych konkretnych przesłanek odpowiedzialności ubezpieczeniowej odnoszących się do poszczególnych rodzajów ubezpieczeń, podkreślono jednak, że pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, ale ich specyfika powoduje modyfikację zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym niekiedy jej wyłączenie ( tak SN w wyr. z 29.11.1982 r., I CR 407/82, L.; w wyr. SN z 19.5.2016 r., IV CSK 552/15, L. ). Jaki rodzaj szkody jest pokrywany przez danego ubezpieczyciela oraz w jakich granicach podlega ona wyrównaniu przez odszkodowanie ubezpieczeniowe zależy tylko od postanowień warunków danego ubezpieczenia. Z reguły warunki ubezpieczenia przewidują szereg ograniczeń w wysokości odszkodowania, które powodują, że odszkodowanie ubezpieczeniowe jest przeważnie niższe od odszkodowania pozaubezpieczeniowego. Jeśli chodzi o ubezpieczenie autocasco, to ogólne warunki tego ubezpieczenia zawierają postanowienia dotyczące sposobu ustalenia wysokości szkody i modyfikują one ogólne zasady do ustalenia szkody określonej przepisami prawa cywilnego. Oznacza to więc, że świadczenie z tytułu takiej umowy powinno być ustalane według zasad przyjętych w ramach stosunku ubezpieczeniowego nawiązanego przez strony tej umowy, a nie według zasad ogólnych prawa cywilnego, jak to ma miejsce w przypadku umów ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. W przypadku bowiem tych ostatnich umów ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzane osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkody ponosi ubezpieczający lub ubezpieczony. Stąd też dla oceny zasadności żądania pozwu kluczowe znaczenie ma nie tyle brzmienie art. 805 § 1 k.c., co postanowienia umowy o ogólnych warunków umowy ( por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1994 roku, III CZP 25/94 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, I ACa 470/13). Wskazać przy tym należy, że przewidziane w umowie ograniczenia co do zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela oraz sposobu ustalania wysokości szkody nie przesądzają o ich sprzeczności z treścią umowy ubezpieczenia. Stosunek prawny ubezpieczenia powstaje na podstawie umowy, która z reguły zawierana jest poprzez złożenie oferty (wniosku ubezpieczeniowego) i przyjęcie jej przez ubezpieczyciela, przy czym prawie zawsze w takich wypadkach ubezpieczenie ma charakter adhezyjny – potencjalny ubezpieczający opiera bowiem swoją ofertę na opracowanym wcześniej przez ubezpieczyciela wzorcu umowy. Potencjalny ubezpieczający zatem zwykle nie negocjuje warunków umowy ubezpieczenia, lecz jedynie akceptuje ich treść zaproponowaną mu przez ubezpieczyciela. Brak akceptacji postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia nie skutkuje z reguły rozpoczęciem rokowań dotyczących uchylenia ich stosowania w indywidualnej umowie ubezpieczenia, lecz raczej koniecznością rezygnacji z zawarcia umowy danym ubezpieczycielem. W warunkach konkurencji na rynku usług ubezpieczeniowych jest jednak wysoce prawdopodobne, że podmiot szukający ochrony ubezpieczeniowej odnajdzie ubezpieczyciela, którego ogólne warunki okażą się dla niego godne zaakceptowania ( por. System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 8, wydanie 2, Wydawnictwo CH BECK Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011r. , str. 812). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że materiał dowodowy sprawy nie dał podstaw do uznania, że omawiane postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy. W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez kontrahenta konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Pojęcia te mają charakter niedookreślony i ocenny; wymagają dokonania ich wykładni w każdej sprawie indywidualnie, z uwzględnieniem celu umowy, charakteru stosunku zobowiązaniowego, jak również zwyczajów i norm przyjętych w konkretnej dziedzinie aktywności gospodarczej (jest to szczególnie istotne w takich dziedzinach, które wytworzyły własne wzorce etyczne postępowania wobec konsumentów – takich jak bankowość, działalność ubezpieczeniowa itp.). Podstawowym elementem przyjętych w obrocie gospodarczym dobrych obyczajów jest zasada lojalności, uczciwości i szacunku wobec kontrahenta. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta, wprowadzenia go w błąd co do realnych obciążeń i ryzyka związanego z umową oraz co do tego, jakie świadczenia na swoją rzecz zastrzegł przedsiębiorca. Jeśli chodzi o pojęcie „interesu konsumenta”, to obejmuje ono elementy ekonomiczne (przede wszystkim związane z zachowaniem ekwiwalentności świadczeń stron oraz proporcjonalności obciążeń nałożonych na konsumenta do realnych kosztów związanych z umową i wartości świadczeń uzyskanych przez konsumenta), ale również pozaekonomiczne, takie jak pewność obrotu, zaufanie, czas poświęcony na realizację swoich uprawnień, przekonanie o rzetelnym potraktowaniu przez drugą stronę umowy. Ustawodawca wymaga, by naruszenie interesów konsumenta przez klauzulę niedozwoloną nastąpiło w stopniu „rażącym”, a zatem musi być to naruszenie znaczne, polegające na drastycznym odejściu od zasad uczciwego obrotu, lojalności, szacunku dla drugiej strony umowy. Działanie wbrew „dobrym obyczajom” w rozumieniu art.

§ 1k.c.

w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2012 roku, sygn. VI ACa 461/12). Rażące naruszenie interesów konsumentów polega w tym kontekście na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, sygn. I CK 832/04). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że zważywszy na charakter prawny łączącej strony umowy, ustalenie wysokości odszkodowania obejmującego koszty naprawy pojazdu przy uwzględnieniu oryginalnych części zamiennych sygnowanych logo producenta, których wartość miała być pomniejszona o zużycie eksploatacyjne, którego wysokość uzależniona była od wieku pojazdu, nie było sprzeczne z istotą umowy ubezpieczenia autocasco ani też nie naruszały w sposób rażący uprawnień powodów do uzyskania świadczenia z umowy ubezpieczenia. Wskazać bowiem należy, że jak wynika z uzasadnienia żądania pozwu, powodowie zlecili sporządzenie kalkulacji naprawy pojazdu autoryzowanej stacji obsługi marki P. w S.. Koszt naprawy pojazdu został oszacowany na kwotę 4 300 złotych i ta kwota była podstawą żądania zapłaty zarówno w postępowaniu likwidacyjnym prowadzonym przez (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w Ł. jak i w niniejszym postępowaniu. W toku postępowania Sąd, na podstawie opinii biegłego sądowego L. C. ustalił, że koszt naprawy pojazdu, z uwzględnieniem postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia wynosi 5 263,21 złotych brutto. Kwota ta pozwalałaby zatem powodom na dokonanie naprawy pojazdu w autoryzowanej stacji obsługi marki P.. Nadto postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia co do zasad ustalenia wysokości świadczenia z umowy ubezpieczenia zostało sformułowane w sposób jednoznaczny, jasny i nie budzący żadnych wątpliwości. Świadczenie z łączącej strony umowy ubezpieczenia, jakie należy się ubezpieczającemu w związku ze zdarzeniem z dnia 27 sierpnia 2016 roku wynosi zatem 5 263,21 złotych brutto. Sprawca szkody R. M. zapłacił powodom na poczet kosztów naprawy pojazdu kwotę 1 500 złotych, która to okoliczność jest między stronami niesporna. Do zapłaty pozostała zatem kwota 3 763,21 złotych (5 263,21 zł – 1 500 zł = 3 763,21 zł). Wskazać należy, że jakkolwiek umowa ubezpieczenia przewidywała udział własny w szkodzie w wysokości 500 zł, to okoliczność ta nie wpłynęła na wysokość zasądzonego świadczenia. Jak wskazano powyżej biegły ustalił wysokość świadczenia, zgodnie z zapisami OWU na kwotę 5 236,21 zł, przy uwzględnieniu wpłaty przez sprawcę szkody 1 500 zł, należność wyniosła 3 763,21 zł. W związku z tym Sąd nie odjął od kwoty 3 763,21 zł sumy 500 zł jako udziału własnego w szkodzie, albowiem uznać należało że w zakresie w jakim sprawca uiścił odszkodowanie zawierała się także kwota 500 zł jako udział własny ubezpieczonego. Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie I wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda W. S. kwotę 3 763,21 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 lipca 2017 roku do dnia zapłaty i oddalił powództwo w pozostałym zakresie (punkt II wyroku). Sąd zasądził ww. kwotę na rzecz powoda W. S., zgodnie z postanowieniami ogólnych warunków ubezpieczenia. Zgodnie z ich treścią odszkodowanie wypłacane jest ubezpieczonemu lub innej uprawnionej osobie (Sekcja A pkt 16 ust. 1). Ubezpieczonym jest natomiast właściciel pojazdu wymieniony w dowodzie rejestracyjnym. W dowodzie rejestracyjnym jako właściciel wymieniony jest wyłącznie W. S., stąd też ubezpieczyciel zobowiązany był do spełnienia świadczenia na jego rzecz. Roszczenie o odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego znajduje swoje oparcie w treści art. art. 359 § 1 k.c. oraz art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. Zgodnie z treścią przepisu art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02). Ubezpieczyciel, stosownie do treści przepisu art. 817 § 1 k.c., obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku, a jeśli tego nie czyni, popada w opóźnienie uzasadniające naliczenie odsetek ustawowych od należnej wierzycielowi sumy. Świadczenie ubezpieczyciela ma zatem charakter terminowy, a spełnienie świadczenia w terminie późniejszym niż wynikający z art. 817 k.c. może być usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy ubezpieczyciel wykaże istnienie przeszkód w postaci niemożliwości wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, mimo działań podejmowanych z wymaganą od niego starannością profesjonalisty, według standardu, którego reguły wyznacza przepis art. 355 par. 1 i 2 k.c. W rozważanym przypadku pozwany wydał decyzję w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania w dniu 27 lipca 2017 roku. Do tego dnia ustalił zatem okoliczności konieczne do ustalenia jego odpowiedzialności i wysokości szkody. Sąd poczynił ustalenia faktyczne w tym zakresie również na podstawie materiału zebranego przez ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym. Skoro zatem pozwany nie spełnił świadczenia z tytułu umowy ubezpieczenia do dnia 27 lipca 2017 roku, od dnia następnego pozostaje w opóźnieniu, co uzasadnia zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty od dnia 28 lipca 2017 roku. Ustalenia faktyczne w sprawie oparte zostały o dokumenty prywatne złożone przez obydwie strony powstałe w toku postępowania likwidacyjnego oraz akta szkody likwidowanej przez Towarzystwo (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w Ł. na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z ruchem pojazdu mechanicznego, co do prawdziwości i wiarygodności których Sąd nie powziął zastrzeżeń. Nadto Sąd poczynił ustalenia faktyczne na podstawie zeznań świadka R. M. i zeznań powodów W. S. i M. S.

(1)w charakterze strony, które znajdowały potwierdzenie w złożonych dokumentach sporządzonych w toku postępowania likwidacyjnego, wobec czego zostały uznane za wiarygodne. Zeznania natomiast świadka M. M. okazały się nieprzydatne do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie. Świadek nie miał żadnych informacji o okolicznościach kolizji, podczas której doszło do uszkodzenia pojazdu powodów ani powstałej w nim szkody. Ustalenia faktyczne co do okoliczności, w jakich doszło do uszkodzenia pojazdu powodów, zakresu uszkodzeń oraz kosztów naprawy pojazdu, Sąd poczynił na podstawie opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej L. C. oraz dwóch opinii uzupełniających tego biegłego. Biegły sporządził opinię i opinie uzupełniające, zgodnie z treścią postanowienia dowodowego w tym przedmiocie, a opinie te nie zawierają braków ani sprzeczności. Istotne zaś okoliczności dotyczące ich przedmiotu, ustalone na podstawie załączonych do akt dokumentów, są przedstawione w sposób nie budzący wątpliwości. Zarzuty strony pozwanej co do opinii z dnia 27 czerwca 2020 roku zostały przez biegłego wyjaśnione. Żadna ze stron nie kwestionowała natomiast treści i wniosków złożonych przez biegłego opinii uzupełniających, a ich wywody i wnioski, pozwalają na prześledzenie toku rozumowania biegłego i ustalenie, że wyciągnięte wnioski są logicznie poprawne. Stąd też, Sąd mając na uwadze, że opinia z dnia 27 czerwca 2020 roku i opinie uzupełniające zostały sporządzone zgodnie ze zleceniem, a także że ich treść wskazuje, że twierdzenia i wnioski biegłego znajdują oparcie w materiale dowodowym sprawy i nie stoją w sprzeczności z zasadami logiki, uznał opinie za przydatne do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 100 k.p.c., który stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Powodowie ponieśli następujące koszty procesu: 165 złotych tytułem opłaty od pozwu, 800 złotych tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego, 900 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika w osobie radcy prawnego oraz 17 złotych tytułem opłaty skarbowej za złożenie dokumentu pełnomocnictwa procesowego, czyli łącznie 1 882 złotych. Pozwany poniósł następujące koszty procesu: 800 złotych tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego, 900 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika w osobie radcy prawnego oraz 17 złotych tytułem opłaty skarbowej za złożenie dokumentu pełnomocnictwa procesowego, czyli łącznie 1 717 złotych. Koszty procesu wyniosły łącznie 3 599 złotych ( 1 882 zł + 1 717 zł = 3 599 zł). Żądanie pozwu zostało uwzględnione w zakresie kwoty stanowiącej 49 % dochodzonego roszczenia, wobec czego powodowie winni ponieść 51% kosztów procesu, tj. kwotę 1 835,49 złotych (3 599 zł x 51% = 1 835,49 zł), a ponieśli 1 882 zł. Pozwany winien zwrócić 49% tych kosztów czyli kwotę 1 763,51 złotych (3 599 zł x 49% = 1 763,51 zł), a poniósł 1 717 zł, dlatego też winien zwrócić solidarnie na rzecz powodów kwotę 46,51 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (1 763,51 zł – 1 717 zł = 46,51 zł). Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie III wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnych tytułem kosztów procesu kwotę 46,51 złotych. O kosztach sądowych obejmujących kwotę 120 złotych tytułem tymczasowo wyłożonego z sum budżetowych wynagrodzenia biegłego oraz kwotę 335 złotych tytułem opłaty od rozszerzonego powództwa, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 roku, poz. 623 ze zmianami). Zważywszy że przy rozstrzyganiu o obowiązku ponoszenia kosztów sądowych należy stosować zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu, kosztami tymi należało obciążyć każdą ze stron w zakresie, w jakim przegrała sprawę. Powodowie winni zatem uiść na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie kwotę stanowiącą równowartość 51 % nieuiszczonych kosztów sądowych, czyli kwotę 232,05 złotych (455 zł x 51 % = 232,05 zł), a pozwana 49% tych kosztów, czyli kwotę 222,95 złotych (455 zł x 49% = 222,95 zł). Mając powyższe na uwadze Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie odpowiednio: od powodów solidarnie kwotę 232,05 złotych (punkt V wyroku) i od pozwanej kwotę 222,95 złotych (punkt IV wyroku). 1. doręczyć pełnomocnikowi powodów i pełnomocnikowi pozwanej.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.