postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z kolei § 2 cyt. przepisu stanowi, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Stosownie do § 3 wskazanej regulacji prawnej nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie do art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Należy zauważyć, że przepisy art.
i n. k.c. stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze zm.). Przepisy te wprowadzają instytucję niedozwolonych postanowień (klauzul) umownych, które bywają też nazywane klauzulami abuzywnymi. Podkreślić trzeba, że art.
k.c. stosuje się do umów zawieranych między przedsiębiorcą a konsumentem, a ochrona przewidziana w tym przepisie obejmuje jedynie te postanowienia, które nie zostały indywidualnie uzgodnione. Artykuł
definiuje takie postanowienia jako klauzule, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień przejętych z wzorca umowy. Jak już wyżej wskazano, ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.
Zgodnie z art.
postanowienia nieuzgodnione indywidualnie są zakazane wówczas, gdy kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to jednakże postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Klauzula generalna dobrych obyczajów zawiera w swojej treści zasady współżycia społecznego (rozumiane jako normy moralne wiążące w stosunkach międzyludzkich) oraz normy obyczajowe, które nie zawsze dają się kwalifikować jako reguły moralne, a które mogą mieć istotne znaczenie dla obrotu (do obyczajów starannego przedsiębiorcy należeć powinna szczególna troska o dobro konsumenta jako nieprofesjonalnego uczestnika obrotu). Sprzeczne z dobrymi obyczajami ukształtowanie praw i obowiązków narusza w sposób rażący interesy konsumenta, gdy szczególnie mocno godzi w jego dobra majątkowe lub wartości niemajątkowe. R. legis tego rozwiązania tkwi w tym, że świadczenia główne, a więc te, które są zasadniczym przedmiotem zobowiązania i wyznaczają jego cel, jeżeli określone są w sposób niebudzący wątpliwości, nie mogą być niezauważone przez rozsądnego konsumenta zawierającego umowę. Konsument wymaga natomiast ochrony przed postanowieniami ubocznymi, które w chwili przystąpienia do umowy mogą mu się wydawać mało istotne, a które, mimo dokonanej na pierwszy rzut oka oceny, stają się dla niego źródłem poważnych niedogodności. Uwzględniając okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, nie budziło wątpliwości Sądu, że powodowie mają status konsumentów, ponieważ przedmiotową umowę zawarli z pozwanym Bankiem we własnym imieniu, jako osoby fizyczne (art. 22 1 k.c.). Nie budziło również wątpliwości, że postanowienia umowy nie były uzgodnione z nimi indywidualnie, ponieważ została ona zawarta na wzorcu powszechnie stosowanym przez pozwany Bank w swojej praktyce zawierania umów. Powyższemu nie zaprzeczyły złożone przez pozwanego umowy kredytu podpisane z innymi osobami (k. 289-301) ani treść wniosku o udzielenie kredytu (k. 139-141), ponieważ podobnie jak umowa kredytu wniosek ten stanowił formularz przygotowany przez pozwanego. Należy przy tym podkreślić, że postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl art.
k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2015 roku, sygn. akt VI ACa 995/14, LEX nr 1771046). Powyższe oznacza, że o rzeczywistym wpływie można mówić wtedy, gdy konkretne postanowienia umowne zostały sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie, bądź też gdy postanowienia umowne były przedmiotem negocjacji pomiędzy konsumentem, a przedsiębiorcą, a konsument miał realny wpływ na ich treść i zdawał sobie z tego faktu sprawę, a tego w niniejszej sprawie wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. strona pozwana nie wykazała. Nie wskazywały na to wyjaśnienia powodów, przesłuchanych w sprawie świadków ani dokumenty złożone w sprawie. Wręcz przeciwnie, z wyjaśnień powoda B. D. złożonych na rozprawie w dniu 28 października 2020 r. wynikało, że to przedstawiciel Banku w Ł. złożył powodom ofertę kredytową w trzech walutach i wskazał, który kredyt powodowie powinni wziąć. W świetle wyjaśnień złożonych przez powodów, jak również zeznań świadków i innych dowodów zgromadzonych w sprawie Sąd nie miał wątpliwości, że warunki umowy kredytowej poza wybraniem kwoty i waluty kredytu – nie były pomiędzy stronami negocjowane (uzgadniane indywidualnie). Jak zeznał bowiem świadek M. S. procedura udzielania kredytów hipotecznych była jednolita dla wszystkich placówek Banku. Świadek ten nie pamiętał, czy kredytobiorcom były przekazywane dokumenty opisujące różnice pomiędzy kredytami walutowymi, denominowanymi i indeksowanymi, ani też nie przypominał sobie rozmów z klientami na temat tworzenia tabeli kursów walut. Natomiast z zeznań świadka K. M., pracownika Banku (...) w okresie od 1995 r. do 2019 r. – wynikało, że w 200 r. Tabela Kursów Walut Obcych w Banku (...) ( (...)) tworzona była codzienne pomiędzy 8.30 a 9.00 rano przez upoważnionego pracownika Zespołu (...). Nadto należy zwrócić uwagę, że okoliczność, iż to Bank jednostronnie formułował treść umowy, została potwierdzona w odpowiedzi na pozew, gdzie wprost wskazano, iż „projekt umowy zawartej następnie pomiędzy pozwanym a powodem został przygotowany przez pozwanego, co jest przypadkiem typowym, spowodowanym rozmiarami działalności pozwanego, dążeniem do usprawnienia procedur zawierania umów kredytowych i zachowania pewności obrotu prawnego, niemniej jednak w toku negocjacji powód mógł zgłaszać wszelkiego rodzaju wnioski czy oświadczenia” (k. 84). Podobnie, nie budziło wątpliwości Sądu, iż to Bank był autorem Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. i powodowie mogli wyłącznie podpisać umowę bądź zrezygnować z jej zawarcia. Zdaniem Sądu nie były pomiędzy stronami negocjowane postanowienia zawarte w § 2 ust. 2 czy w § 7 ust. 1 umowy, wskazujące, że kwota kredytu indeksowanego do waluty (...) zostanie wypłacona powodom zgodnie z kursem kupna (...) wg Tabeli Kursów Walut Obcych obwiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy, a spłacona z zastosowaniem kursu sprzedaży (...). Skoro, jak wynikało z twierdzeń powoda, przedstawiciel Banku przedstawiający powodom ofertę kredytową nie poinformował ich jako kredytobiorców o ryzyku, to należy uznać, że powodowie nie byli świadomi ryzyka niebezpieczeństwa związanego z możliwością arbitralnego ustanawiania kursów waluty przez pozwany Bank. Należy bowiem podkreślić, że przedmiotowa umowa kredytu nie określała szczegółowego sposobu ustalania kursu (...), przez co powodowie byli zdani na arbitralne decyzje Banku w tej kwestii. Nie może ulegać zaś wątpliwości, że klauzula indeksacyjna (waloryzacyjna) może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek stron umowy. Warto przy tym zauważyć, iż stanowiący załącznik nr 3 do umowy Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. również nie zawierał żadnych zapisów dotyczących zasad tworzenia Tabeli Kursów Walut Obcych w pozwanym Banku. Takie zapisy znalazły się dopiero w § 8 ust. 3 Regulaminu R.31.7, który obowiązuje w Banku (...) S.A od dnia 1 października 2011 r. Ponadto, zdaniem Sądu, o abuzywności ww. postanowień świadczy ich nietransparentność. Umowa kredytu nie przedstawiała bowiem w sposób przejrzysty sposobu działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak aby powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla nich z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powodowie nie znali sposobu w jaki Bank kształtował kurs (...), zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania. Umowa nie dawała powodom żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami Banku w zakresie wyznaczanego kursu (...), czy też weryfikować go. W konsekwencji pomiędzy stronami przedmiotowej umowy kredytu zakłócona została równowaga kontraktowa, ponieważ treść kwestionowanych postanowień umożliwiała Bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji powodów – konsumentów w zakresie wysokości ich zobowiązań wobec Banku. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywała się bowiem w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego, będące jego wewnętrznym dokumentem i to uprawnienie Banku do określania wysokości kursu (...) nie doznaje żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Umowa kredytu nie precyzuje bowiem sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów Banku. Jeszcze raz należy podkreślić, że ani umowa o kredyt ani Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. obowiązujący w dacie zawarcia umowy nie przedstawiały sposobu ustalania kursu waluty oraz możliwości zmiany tych kursów i ich wpływu na wysokość zobowiązania. Powodowie nie zostali w sposób właściwy poinformowani o oferowanym produkcie, o warunkach udzielania kredytu złotówkowego indeksowanego kursem (...), zasadach dotyczących ustalenia kapitału kredytu jak i rat kredytowych, a także podstaw użycia dwóch różnych mierników wartości tj. kursu kupna wg Tabeli Kursów Walut Obcych Banku do ustalenia kapitału i kursu sprzedaży wg tej tabeli do ustalenia wysokości rat kredytu. W ocenie Sądu, gdyby Bank potraktował konsumenta w sposób przejrzysty, umożliwił negocjacje dotyczące postanowień umowy uprzednio informując w sposób jasny dla konsumenta o ryzyku walutowym oraz sposobie ustalania Tabeli Kursów Walut Obcych, to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument warunek ten przyjąłby w drodze negocjacji. Mając na uwadze treść art.
należy się również odnieść do kwestii czy sporne postanowienia umowne stanowią główne świadczenie stron. W tym kontekście należy przywołać stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, z którego wynika, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 49-50). Podobnie co do pojęcia postanowienia określającego świadczenie główne w rozumieniu art.
II k.c. należy przywołać wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 r., sygn. I CK 635/03, z dnia 30 września 2015 r., sygn. I CSK 800/14, OSNC 2016, Nr 9, poz. 105 i z dnia 14 lipca 2017 r., sygn. II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyroki (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA. Z powyższego wypływa wniosek, iż zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 159/17, OSP Nr 12 z 2019, poz. 115 i z dnia 9 maja 2019 r., sygn. I CSK 242/18) i tak też należy ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego (tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18, niepubl.). Z kolei mając na uwadze treść art.
II k.c. należy stwierdzić, że postanowienia określające główne świadczenia stron podlegają kontroli pod kątem abuzywności tylko wtedy, gdy nie zostały sformułowane jednoznacznie (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., sygn. II CSK 803/16, niepubl.). To rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę, a w takiej sytuacji zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają bowiem ocenie ich nieuczciwego charakteru wyłącznie w przypadku, gdy na podstawie badania indywidualnego możliwe jest uznanie, że zostały sformułowane przez przedsiębiorcę prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei wymóg, aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, aby umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak np. w wyroku (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 43 i 44 z powołaniem się na inne orzeczenia Trybunału). Zdaniem Sądu, zakwestionowane przez powodów w niniejszej sprawie klauzule umowne nie mogą zostać uznane za jednoznacznie sformułowane w rozumieniu art.
II k.c., skoro na ich podstawie powodowie nie byli w stanie oszacować kwot, jakie w przyszłości będą zobowiązani świadczyć na rzecz banku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. II CSK 483/18, niepubl., wydany już po rozstrzygnięciu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 K. D. i J. D. przeciwko (...)) Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, a więc chodzi o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne ustalenie kursu, a nie o to czy w konsekwencji umowy Bank ustalał czy nie kursy na poziomie rynkowym. W umowie wskazano jedynie, że kurs franka szwajcarskiego będzie ustalany o Tabelę Kursów Walut Obcych obowiązującą w Banku. Jak już wyżej wskazywano ani w umowie, ani w stanowiącym załącznik nr 3 do tej umowy Regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. nie określono żadnych konkretnych wytycznych ani ograniczeń związanych z powyższymi czynnościami Banku. W tych okolicznościach jeszcze raz należy przypomnieć, że klauzula waloryzacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek stron umowy. Ponadto, o czym również już była mowa, o abuzywności tych postanowień świadczyła ich nietransparentność. Kredytobiorcy nie znali bowiem sposobu ani metody w jaki Bank kształtował kurs franka szwajcarskiego, ustalając go na różnym poziomie wedle swego uznania, a umowa nie dawała kredytobiorcom żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami Banku w tym zakresie, czy też weryfikować ustalane kursy walut. Umowa kredytu nie przedstawiała bowiem w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, ani nie precyzowała sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku, tak by powodowie byli w stanie samodzielnie obliczyć, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla nich z umowy konsekwencje ekonomiczne, tj. ustalenie rozmiaru swoich zobowiązań w postaci choćby przyszłej raty kredytu. W tych okolicznościach nie mogło budzić wątpliwości, że pomiędzy stronami umowy zakłócona została równowaga kontraktowa, gdyż treść kwestionowanych postanowień umożliwiała Bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumentów w zakresie wysokości ich zobowiązań wobec Banku. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywała się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego i to uprawnienie Banku do określania wysokości kursu waluty nie doznawało żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń, w szczególności postanowienia umowne nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez Bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu franka szwajcarskiego ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski, bądź też była wypadkową jakichkolwiek obiektywnych, niezależnych od kredytodawcy kryteriów. Co prawda świadek K. M. zeznając na okoliczność mechanizmu ustalania w 2006 r. Tabeli Kursów Walut Obcych wskazał, iż tworzona ona była codziennie pomiędzy 8.30 a 9.00 rano przez upoważnionego pracownika Zespołu (...), który najpierw ustalał średni kurs (...) na rynku międzybankowym na podstawie notowań w serwisie (...) i wprowadzał ten kurs do aplikacji Banku. Aplikacja była zasilana on-line z serwisu (...) kursami pozostałych walut w relacji do USD i dokonywała wyliczenia kursów tych walut w stosunku do PLN. W przypadku (...) kurs (...) był dzielony przez kurs (...)/ (...) i tak powstawał kurs (...)/(...). W drugim kroku aplikacja uwzględniała marże kursowe, dodając je do wyliczonego kursu średniego w przypadku kursów sprzedaży i odejmując od kursu średniego w przypadku kursów kupna i dla większości walut wyliczane były po dwie pary kursów kupna i sprzedaży, jedna para dla transakcji gotówkowych, druga para dla transakcji bezgotówkowych. Jeśli w ciągu dnia były większe wahania kursu, przekraczające połowę marży kursowej, wówczas Bank publikował kolejną Tabelę. Mając na uwadze, że powyższy sposób kształtowania kursów walut stanowił wewnętrzne uregulowania Banku i nie był znany powodom w momencie zawierania umowy kredytu – nie wynika to bowiem ani z umowy, ani żadnych innych dokumentów przedłożonych w sprawie - powyższe zeznania nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W tych okolicznościach nie sposób zatem uznać, że ustalanie zadłużenia powodów było dla nich jednoznaczne, zrozumiałe i pozwalało im jako konsumentom na ocenę rozmiarów swojego świadczenia. Wobec powyższego takie kształtowanie praw i obowiązków kredytobiorców w umowie kredytowej z dnia 20 kwietnia 2006 r., nr KH/ (...) musi być uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające ich interesy. W tym miejscu należy odnieść się jeszcze do skutku wpisania postanowień umowy zawartych w § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1 do Rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez Prezesa UOKiK, a tym samym uznania ich za abuzywne, o czym już wyżej wspomniano. Przede wszystkim należy wskazać, że zgodnie z art.
k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jeżeli postanowienie umowy jest „niedozwolone” w rozumieniu art.
k.c. (i art. 385 3 k.c.), strony nie są nim związane, a w jego miejsce w danym stosunku prawnym wchodzą prawa i obowiązki stron wynikające z norm względnie wiążących. Pozostała część umowy pozostaje ważna, o ile może być wykonywana bez abuzywnej klauzuli. O tym, czy konsekwencją abuzywności jednej lub kilku klauzul umownych jest nieważność całej umowy, czy też jedynie tej jej części, która zawiera niedozwolone postanowienie (postanowienia), nie decyduje zatem ocena, które z tych dwóch rozwiązań jest korzystniejsze dla konsumenta, lecz możliwość wykonania umowy po wyłączeniu klauzuli abuzywnej. Postanowienie uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne ex lege, z mocą wsteczną. Zgodnie z art 6 ust 1. Dyrektywy Rady 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. UE L z dnia 21 kwietnia 1993 r. Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jednocześnie Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by sąd krajowy miał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (zob. podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R., C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 80-84; z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64). Skutkiem uznania za abuzywne postanowień umownych dotyczących indeksacji jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu stosunku prawnego wiążącego konsumenta. W przedmiotowej sprawie powodowie reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, świadomi konsekwencji unieważnienia umowy, ostatecznie domagali się uznania całej umowy za nieważną. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie istnieją podstawy do podzielenia stanowiska powodów. Należy bowiem wskazać, że jeżeli z umowy kredytowej z dnia 20 kwietnia 2006 r., nr KH/ (...) wyeliminowano by postanowienia dotyczące przeliczania kursów waluty przy wypłacie kredytu, to taki zabieg kreowałby inną umowę niż ta, która była przedmiotem uzgodnień stron. Wskazane w przedmiotowej umowie oprocentowanie LIBOR ma zastosowanie do kredytów indeksowanych do (...) a nie do waluty krajowej. Doszłoby do zmiany głównego świadczenia kredytobiorców, a nie taka jest rola przepisów o niedozwolonych klauzulach umownych. Ponadto, powodowie domagali się zasądzenia uiszczonych przez nich rat kredytu podnosząc, iż było to świadczenie nienależne. W piśmie procesowym z dnia 28 września 2021 r. podnosili, że posiadają nadpłatę w wysokości 74.807,38 zł, która to kwota również powinna być zasądzona od strony pozwanej na ich rzecz. Należy zauważyć, że w dacie zawierania przedmiotowej umowy, banki stosowały oprocentowanie LIBOR do zobowiązań wyrażonych w (...), a WIBOR do zobowiązań wyrażonych w PLN. W przypadku kredytu udzielonego powodom zastosowano stawkę LIBOR, jako że kwota zobowiązania była wyrażona w (...). Uznać zatem należy, że strony nie zawarłyby umowy złotówkowej przy odsetkach LIBOR. Przekształcenie zatem umowy poprzez usunięcie metody indeksacji, przy pozostawieniu odsetek wg stawki LIBOR doprowadziłoby do przekształcenia przedmiotowej umowy w stopniu wykraczającym ponad uprawnienia z art.
k.c.. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-260/18 w sprawie K. D. i J. D. przeciwko R. Bank (...) w którym (...) dokonał wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG wyjaśniając że należy interpretować go w ten sposób, iż: - nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, - do oceny skutków dla sytuacji konsumenta wynikających z unieważnienia całości umowy decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie, - stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących uzupełnianie luk przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę, - stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, jeżeli ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy. W związku ze stanowiskiem powodów eliminacja klauzul abuzywnych skutkuje tym, że umowa stron nie może być utrzymana w mocy. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, LEX nr 2771344, iż po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul kształtujących mechanizm indeksacji utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Mając powyższe na uwadze na podstawie art.
w zw. z art. 189 k.p.c. orzeczono jak w wyroku wstępnym.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.