przepis art.101 1§ 1 stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W pierwszej kolejności Sąd ten uznał za niezbędne rozważanie czy strony zawarły umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Podniósł, że zgodnie z art. 65 § 1 i 2 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje; w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Sąd meriti podał, że umowa o zakazie konkurencji wymaga do swej ważności formy pisemnej (art. 101 4 KP), co przesądza o stosowaniu wykładni językowej tej umowy; w treściach umów zawartych z pozwanymi zawarto wprost odniesienia do obowiązywania zakazu przez 24 miesiące po ustaniu stosunku pracy oraz obligatoryjnego elementu w postaci zastrzeżenia na rzecz pracownika odszkodowania, jednak wskazano okres na jaki umowa miała obowiązywać i był to okres dłuższy niż określony w umowie o pracę czas trwania stosunku pracy. Przechodząc do przedmiotu umowy Sąd I instancji wskazał, że ogólnie ujmując działalność konkurencyjna to działalność tożsama lub związana z produkcją dóbr lub usług o charakterze substytucyjnym z faktycznie prowadzoną lub planowaną działalności pracodawcy, stanowiąca realne zagrożenie interesu ekonomicznego pracodawcy; jest to taka działalność pracownika, która jest przez niego rzeczywiście prowadzona, adresowana do tego samego kręgu odbiorców i choćby częściowo pokrywająca się z działalnością pracodawcy, realnie zagrażająca jego interesom; chodzi zarówno o prowadzenie działalności konkurencyjnej na własny rachunek, jak również świadczenie pracy na podstawie umowy o pracę lub innej podstawie na rzecz przedmiotu prowadzącego taką działalność; najważniejsze i podstawowe kryterium rozstrzygające o prowadzeniu (lub nieprowadzeniu) działalności konkurencyjnej stanowi przedmiot działalności przedsiębiorstw - przedsiębiorstwa pracodawcy (byłego pracodawcy) oraz przedsiębiorstwa, w którym swoją aktywność zawodową realizuje pracownik po ustaniu stosunku pracy (tu powołano wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2015 r. II PK 256/14). W ocenie Sądu a quo dokonane ustalenia faktyczne nie pozwalają na przyjęcie, że w związku z wykonywaniem pracy u powoda pozwane miały dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Skutkuje to uznaniem zawartych umów o zakazie konkurencji za nieważne. Sąd ten wskazał, że stosowane przez(...) (...) metody i terapie są ogólnodostępne i nie mogą być uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa, nawet jeśli powódki stosują te metody w sposób nowatorski; nie funkcjonowała również żadna baza klientów, nie zachodziło ryzyko, że powódki przejmą pacjentów dotychczasowego pracodawcy; w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy uznał, że miał do czynienia z usługami o szczególnym charakterze, a mianowicie - pomocą psychologiczną dla rodzin dotkniętych schorzeniami o podłożu psychiatrycznym; określony w spornych umowach przedmiot zakazu konkurencji został określony w taki sposób, że praktycznie uniemożliwiał pozwanym wykonywania wyuczonego zawodu, zwłaszcza w profilu dotychczas rozwijanym; powodowa poradnia jest współfinasowana ze środków publicznych, co nie pozostaje bez znaczenia dla rozpoznania sprawy; środki publiczne nie tylko zapewniły pozwanym wykształcenie w zawodzie psychologa (studia wyższe), ale również zdobywanie dalszego doświadczenia zawodowego; nie tylko brak jest podstaw do ograniczania pozwanym prawa wykonywania zawodu, ale przeciwnie - pozwane mają obowiązek wykorzystać swoje wykształcenie i doświadczenie zdobyte na koszt społeczeństwa w pomocy na rzecz rodzin dotkniętych schorzeniami psychiatrycznymi, stosując przy tym najlepsze znane metody; gdyby pozwane chciały przestrzegać sformułowanego w umowach o zakazie konkurencji zakazu, groziło to wypadnięciem z obiegu zawodowego, a tym samym marnotrawstwem środków publicznych zaangażowanych w kształcenie pozwanych. Sąd Rejonowy podniósł, że zgodnie z art. 65 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy; wyjątki określa ustawa; konkretyzacja tych wolności jest określona w art. 10 § 1 k.p., zgodnie z którym każdy ma prawo do swobodnie wybranej pracy; nikomu, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie, nie można zabronić wykonywania zawodu. Zdaniem Sądu meriti zawarte z pozwanymi umowy o zakazie konkurencji są sprzeczne z powołanymi przepisami, co skutkuje ich nieważnością w oparciu o art. 58 par. 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. Sąd I instancji uznał, że ujawnionym przez powódki celem podpisywania umów o zakazie konkurencji z pracownikami, była chęć zatrzymania wyszkolonej kadry pracowniczej - z ustalonego stanu faktycznego wynika, że podpisanie umowy było koniecznością, jeśli pracownik chciał korzystać ze szkoleń opłacanych i organizowanych przez powódki (w tym za środki publiczne) w celu zdobycia licencji terapeuty behawioralnego; docelowo powódki dążyły do uzyskania tytułu certyfikowanego centrum behawiorystycznego, do czego niezbędne było zatrudnienie odpowiedniej liczby przeszkolonych pracowników. W ocenie Sądu Rejonowego z posiadanego materiału dowodowego nie wynika, aby celem powódek było zachowanie w tajemnicy metod terapeutycznych, ale utrzymanie stabilnego poziomu zatrudnienia, lecz powódki wybrały niewłaściwą metodę osiągnięcia powyższego celu, mianowicie powinny one podpisać z pracownikami umowę dotyczą zwrotu kosztów odbytych szkoleń, nie zaś umowy o zakazie konkurencji, co więcej - powódki mogły stosować również inne metody zatrzymania pracowników; obie placówki w których obecnie zatrudnione są pozwane finansowe są z środków publicznych; o wyborze placówki, do której uczęszczać ma dziecko decydują rodzice, zaś - jak wskazały powódki - są dzieci, które uczęszczają do dwóch rożnych placówek na zajęcia, w tym na zajęcia organizowane przez Fundację z (...) i przez powódki; nie zostało wykazane przez powódki, że placówki te zabierają między sobą podopiecznych, bądź też podejmowane są działania wpływające na decyzje rodziców co do wyboru określonej placówki; nie zostało wykazane również przez powódki, że zostały podjęte próby takich działań. Wobec uznania nieważności spornych umów Sąd meriti uznał, że roszczenie o wynikającą z nich karę umowną należało oddalić. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 300 k.p.; na zasądzone na rzecz pozwanych koszty złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata ustalone zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Apelacją wniesioną w dniu 2 września 2021 roku powódki zaskarżyły powyższy wyrok w całości. Skarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciły: I. naruszenie prawa procesowego, a mianowicie: 1) art.227 k.p.c. w zw. z art.316 k.p.c. oraz art.327 1§1 pkt 1 i 2 k.p.c. polegające na uchybieniu obowiązkowi rozpoznania istoty roszczeń powódek poprzez brak oceny tych roszczeń, w wyniku sporządzenia uzasadnienia wyroku niepełnego, nie zawierającego w istocie stanowczych ustaleń, lecz przytoczenie stanowiska stron i relację z przebiegu postępowania dowodowego z pominięciem ich oceny i wynikających z niej wniosków, a nadto przez nierozstrzygnięcie o żądaniu wobec każdej pozwanej z osobna w sytuacji, gdy roszczenia wobec nich oparte były na różnych podstawach faktycznych, co uniemożliwia skuteczne przeprowadzenie kontroli instancyjnej w pełnym zakresie; 2) art.233§1 k.p.c. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w jej wyniku błąd w ustaleniach faktycznych przez pominięcie należytego uzasadnienia faktów i okoliczności podniesionych i udokumentowanych przez stronę powodową świadczących o naruszeniu przez pozwane zakazu konkurencji zawartego w umowie o zakazie konkurencji zawartego w umowie o zakazie konkurencji z dnia 3 marca 2019 roku; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art.101 1,
przez przyjęcie, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy określona w powołanych przepisach wymaga dla zachowania jej ważności przyjęcia przez strony, że pracownik w czasie wykonywania stosunku pracy miał dostęp do informacji tajnych, podczas gdy przedmiot klauzuli konkurencyjnej nie podlega ocenie według kryteriów obiektywnych, ale zależy od subiektywnych przekonań pracodawcy. Wskazując powyższe zarzuty powódki wniosły o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji , ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa oraz o zasądzenie na rzecz powódek kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za I i II instancję według norm prawem przepisanych. Odpowiadając na apelację pismem z dnia 27 września 2021 roku pozwane wniosły o jej oddalenie oraz o zasądzenie solidarnie od powódek na rzecz pozwanych zwrotu kosztów postępowania w II instancji wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest zasadna i skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Jakkolwiek przepis art. 227 k.p.c. nie może być przedmiotem naruszenia sądu, gdyż nie jest on źródłem obowiązków ani uprawnień jurysdykcyjnych, lecz określa jedynie wolę ustawodawcy ograniczenia kręgu faktów, które mogą być przedmiotem dowodu, do dowodów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (por. postanowienie SN z dnia 26 lutego 2020 r., II UK 53/19), to jednak za słuszny uznać należy zarzut apelacyjny powódek dotyczący naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art.327 1§1 k.p.c. Zgodnie z brzmieniem tego drugiego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać: 1) wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 2) wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Rację mają skarżące twierdząc, że Sąd I instancji wyrokując w sprawie nie dokonał w ogóle oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, stwierdzając tylko w uzasadnieniu, że wszystkie dowody są wiarygodne, nie podając jednak, które z nich miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu. Wskazać należy, że twierdzenia stron co do faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy - konkurencyjności działalności podjętej przez pozwane po ustaniu stosunku pracy u powódek, w szczególności w zakresie ich dostępu podczas zatrudnienia u powódek do informacji tajnych oraz prowadzenia w nowym miejscu pracy terapii behawioralnych, są przeciwstawne. Sąd Rejonowy w ogóle nie odniósł się do twierdzeń powódek co do autorskiego łączenia przez ich poradnię (jako jedynej na terenie województwa (...)) terapii behawioralnej z systemem (...) i Piramidą ani do zeznań świadków powódek - M. W. i M. M., które wypowiedziały się co do zakresu zakazu konkurencji pozwanych. Brak oceny przez Sąd meriti, twierdzenia której ze stron i których świadków, na jakiej podstawie, uznał za wiarygodne, a którym odmówił tego przymiotu, uniemożliwia skuteczne przeprowadzenie kontroli instancyjnej w pełnym zakresie i stwierdzenie czy przedmiot działalności powódek i pracodawców, u których zatrudniły się pozwane, miały punkty styczne. To z kolei w konsekwencji nie pozwala na ustalenie faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy – czy pozwane prowadziły czy też nie prowadziły po ustaniu zatrudnienia u powódek działalności konkurencyjnej wobec byłego pracodawcy. Zaniechanie przez Sąd I instancji oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zwłaszcza brak szczegółowej analizy spornych umów o zakazie konkurencji i brak rozważenia podnoszonej w toku procesu przez powódki tezy o podjęciu przez pozwane zatrudnienia w podmiotach konkurencyjnych, powoduje niemożliwość kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w zakresie przyjętych stwierdzeń dotyczących nieważności spornych umów. Brak takiego ustalenia nie uprawnia nadto do zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku konstatacji, że „dokonane ustalenia faktyczne nie pozwalają na przyjęcie, że w związku z wykonywaniem pracy u powoda pozwane miały dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę”. Uznać zatem należy, że Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sporu. Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi bowiem między innymi wówczas, gdy sąd nie zbadał materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialno-prawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie, w tym wypadku – nieważność spornych umów o zakazie konkurencji. Sąd Rejonowy na uzasadnienie tezy o nieważności spornych umów wskazał, że pozwane w związku z wykonywaniem pracy u powoda nie miały dostępu do szczególnie ważnych informacji. Słusznie zarzucają skarżące, że powyższe stwierdzenie nie zostało podbudowane żądną merytoryczną argumentacją, opierając się jedynie na przywołaniu oderwanych od przedmiotu niniejszej sprawy zasad wydatkowania „środków publicznych” związanych z wykształceniem pozwanych. Nadto, co wymaga podkreślenia, wskazane w art.
warunki ustanowienia klauzuli konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy nie podlegają ocenie na podstawie kryteriów obiektywnych, lecz zależą od subiektywnego przekonania pracodawcy, ważącego własny interes przy formułowaniu zakazu. (por. teza 2 wyroku SN z dnia 14 marca 2019 r., II PK 311/17) Powoływana zaś w negatywnym kontekście przez Sąd Rejonowy „chęć zatrzymania wyszkolonej kadry pracowniczej” pozostaje – w ocenie Sądu odwoławczego - w korelacji z istotą umowy o zakazie konkurencji, która ma chronić także interesy pracodawcy. Czas zaś trwania stosunków pracy pozwanych u powódek – wbrew stanowisku wyrażonemu przez Sąd Rejonowy – przekraczał okres trwania zakazów konkurencji. Stwierdzone wadliwości podstawy faktycznej orzeczenia – nierozpoznanie istoty sprawy – nieustalenie czy pozwany podjęły działalność konkurencyjną po ustaniu stosunku pracy u powódek, wymagać będą dokonania oceny dowodów przeprowadzonych przez Sąd meriti. Podejmowanie tak daleko czynności w postępowaniu apelacyjnym w istocie godziłoby również w zasadę dwuinstancyjności postępowania. Reasumując – wobec braku jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia nieważności spornych umów o zakazie konkurencji, bez dokonania jakiejkolwiek oceny przeciwstawnych dowodów przeprowadzonych w niniejszej sprawie w zakresie ustalenia czy doszło do naruszenia przez pozwane zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, uznać należy, że Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy po ponownego rozpoznania. Dlatego też Sąd Okręgowy na podstawie art.386 § 4 k.p.c. i art.108 § 2 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę po ponownego rozpoznania, pozostawiając sądowi I instancji rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy dokona całościowej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów i odniesie je do wszelkich twierdzeń i zarzutów stron stawianych w toku postępowania i dopiero na podstawie dowodów, które uzna za wiarygodne dokona ustalenia stanu faktycznego w sprawie i stosownej jego subsumpcji pod właściwą podstawę prawną. Dodatkowo - przy ponownym rozpoznaniu sprawy i kwalifikacji dostępu pozwanych do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie może narazić powódki na szkodę Sąd I instancji winien uwzględnić, że to pracodawca określa, jakie informacje, w których posiadanie wszedł lub może wejść pracownik, są dla niego ważne i czy wykorzystanie u konkurencji nabytej przez pracownika wiedzy mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.