Sygn. XXV C 1059/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 grudnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Anna Ogińska-Łągiewka po rozpoznaniu w dniu 27 grudnia 2021r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) Instytutu (...) im. (...) w W. przeciwko Agencji Mienia Wojskowego o zapłatę
(7)z 14.5.1998 r., III CZP 12/98, OSN 1998, Nr 10, poz. 151), które powstają z czynności, które nie polegają na prowadzeniu działalności gospodarczej, nie pozostają w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, nie polegają na uczestnictwie w obrocie gospodarczym, nie prowadzą do wytwarzania dóbr materialnych, a także nie przynoszą żadnego zysku. Podkreślić przy tym także należy, że jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 4 września 2019 r., sygn. I Aga 49/19 (Legalis): „O tym, który termin przedawnienia, spośród przewidzianych w art. 118 KC, powinien mieć zastosowanie, powinno przesądzać wyłącznie to, czy roszczenie zgłaszającego je podmiotu związane jest z prowadzeniem przezeń działalności gospodarczej. Uznano, że o istnieniu takiego związania można mówić wtedy , gdy czynności określonego podmiotu pozostają w funkcjonalnym związku z zakresem jego działalności gospodarczej i są realizacją jego zadań w celu osiągnięcia określonych korzyści. Do kwalifikacji roszczenia jako związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej w rozumieniu art. 118 KC, nie ma znaczenia prawny charakter leżącego u jego podstaw zdarzenia – może ono być czynnością prawną, czynem niedozwolonym lub jakimkolwiek innym zdarzeniem, nie wyłączając bezpodstawnego wzbogacenia, czy korzystania z cudzej rzeczy, lecz związek z działalnością gospodarczą". Sąd Najwyższy zaś, w wyroku z 3 października 2008 r., sygn. I CSK 155/09 (Legalis) wyraźnie zaś wskazał, że przepisowi art. 118 in fine KC nie podlega przysługujące przedsiębiorcy np. roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jeżeli powstało poza relacjami kontraktowymi przedsiębiorcy. W ocenie Sądu roszczenia powoda o zapłatę z tytułu bezumownego korzystania przez pozwaną z energii elektrycznej pochodzącej z rozdzielni głównej powoda nie sposób zakwalifikować jako roszczenie związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Roszczenie to nie ma żadnego związku z tą działalnością. Ma od niej charakter odrębny, poboczny. Przedmiotem działalności powoda, jak już wskazano powyżej, nie jest przesyłanie, dystrybucja czy obrót energią elektryczną. Faktem jest, że powód przy prowadzonej przez siebie działalności badawczej, w swoim budynku niewątpliwie korzysta z energii elektrycznej. Niemniej jednak, z energii elektrycznej przy prowadzeniu działalności gospodarczej korzysta de facto każdy przedsiębiorca, a sam fakt korzystania z energii elektrycznej nie stanowi o jej funkcjonalnym związku z przedmiotem prowadzonej działalności. Bezumowne zasilanie przez pozwaną zarządzanego przez nią budynku, energią elektryczną doprowadzaną przez zakład energetyczny docelowo do rozdzielni głównej znajdującej się na nieruchomości powoda, skutkuje powstaniem po stronie powoda roszczeniem o zapłatę z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia obejmującego koszty pobranej bezumownie energii elektrycznej, które nie jest przedmiotowo ani funkcjonalnie związane z wykonywaną przez niego działalnością gospodarczą. Dla oceny istnienia związku roszczenia pozwu z działalnością gospodarczą powoda, w ocenie Sądu nie ma znaczenia to czy koszty (opłaty) ponoszone przez niego na rzecz przedsiębiorstwa energetycznego z tytułu wykorzystanej energii elektrycznej były przez powoda rozliczane w ramach kosztów uzyskania przez niego przychodu. Kwestia ta pozostaje zdaniem Sądu odrębna i niezależna od samego roszczenia powoda w stosunku do pozwanej Agencji z tytułu bezumownego wykorzystywania energii elektrycznej z rozdzielni powoda. Zauważyć także należy, że w zawartej przez strony postępowania umowie z dnia 13 lipca 2017 r. nr (...), w której strony uregulowały zasady dostawy energii elektrycznej przez powoda do budynku pozwanej posadowionego przy ul. (...) i zasady rozliczenia za dostarczaną energię elektryczną, w jej § 1 ust. 5 zawarto bezpośrednie oświadczenie powoda, że nie jest Przedsiębiorstwem Energetycznym w rozumieniu ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo Energetyczne, a zatem, że nie prowadzi regulowanej działalności w zakresie obrotu energią elektryczną. W ocenie Sądu brak jest również podstaw do przyjęcia, aby przedmiotowe roszczenie powoda z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia miało charakter świadczenia okresowego, co niezależnie od istnienia jego związku z działalnością gospodarczą skutkowałoby przyjęciem trzyletniego okresu przedawnienia. Mając na uwadze powyższe, Sąd podzielił stanowisko strony powodowej co do tego, że w zakresie ustalenia terminu przedawnienia jego roszczenia, zastosowanie znajduje ogólna zasada wyrażona w kodeksie cywilnym (art. 118 k.c.). W tym kontekście wskazać należy, że w dniu 9 lipca 2018 r. weszła w życie zmiana przepisów Kodeksu cywilnego dotycząca przedawnienia roszczeń. Ogólny termin przedawnienia uległ skróceniu do 6 lat. Mając na uwadze, że pozew inicjujący niniejsze postępowanie wniesiony został w dniu 19 kwietnia 2018 r., w sprawie niniejszej zastosowanie znajduje jednak 10-letni termin przedawnienia, zgodnie z brzmieniem przepisów obowiązujących przed w/w nowelizacją. Podstawę prawną roszczenia dochodzonego przez powoda stanowi art. 405 k.c., w myśl którego kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 k.c.). Ze świadczeniem nienależnym mamy do czynienia wtedy, gdy ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany względem osoby, której świadczył. Jak wynika z ustaleń biegłego sądowego powołanego w niniejszym postępowaniu, budynek mieszkalny posadowiony przy ul. (...), pozostający we władaniu pozwanej Agencji Mienia Wojskowego, w objętym pozwem okresie lat 2007-2014 zasilany był energią elektryczną pochodzącą z licznika powoda (...) Instytutu (...) im. (...). Biegły sądowy wskazał, że koszt energii średnioroczny (arytmetyczny) w całym okresie 2007 -2014 wyniósł: 21.996,64 zł netto, tj. 26.949,40 zł brutto na rok bez odsetek. Koszt sumaryczny poboru energii przez budynek pozwanej za lata 2007 - 2014 wyniósł zaś 17.5973,18 zł netto, tj. 21.5595,23 zł brutto bez odsetek. Jak już wskazano powyżej – w części uzasadnienia dotyczącej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – Sąd przyjął wnioski wynikające z w/w opinii biegłego sądowego za rzetelne i nie budzące zastrzeżeń. Przyjęte przez biegłego wartości i sposób obliczeń nie zostały zakwestionowane przez żadną ze stron postępowania. Sąd również nie znalazł podstaw do zanegowania metodologii obliczeniowej zastosowanej przez biegłego. Nadmienić przy tym należy, że dla ustalenia kosztów energii elektrycznej pobranej przez budynek mieszkalny przy ul. (...), bez znaczenia pozostaje nieistnienie przez pewien okres odrębnego licznika, bowiem biegły sądowy z zakresu instalacji i urządzeń elektrycznych ustalił brakujące dane w zużyciu energii w budynku AMW na podstawie właściwych danych statystycznych GUS. W poprzednich latach, kiedy był zamontowany oddzielny licznik energii elektrycznej dla budynku pozwanej, zużycie było zaś zbliżone do średniej na głowę na M. dla Polski, co zdaniem Sądu potwierdza słuszność obranej przez biegłego metody wyznaczania energii pobranej w tych okresach. Wartość zużytej energii i jej cena ustalone zostały na podstawie rzeczywistych pomiarów liczników bez potrzeby estymacji. Roszczenie pozwu obejmowało okres lat 2007-
- Co jednak istotne, pozew inicjujący niniejsze postępowanie wniesiony został przez powoda w dniu 19 kwietnia 2018 r. Stąd, przyjmując wskazany powyżej 10 letni termin przedawnienia należy uznać, iż roszczenie powoda, w dacie wniesienia pozwu było już przedawnione co do należności za rok 2007, jak również za styczeń, luty i marzec 2008 r. Pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia powoda, w związku z czym Sąd zobligowany był do zbadania w/w zarzutu nie tylko w zakresie ustalenia samej tylko długości terminu przedawnienia, tj. okresu trzyletniego czy dziesięcioletniego. Strona powodowa nie udowodniła zaś, aby bieg terminu przedawnienia jego roszczeń został w międzyczasie przerwany. Tym samym, Sąd nie uwzględnił w zakresie żądań pozwu należności powoda z tytułu nienależnie pobranej przez pozwaną energii elektrycznej w roku
- Wskazać należy, że koszt zużycia energii w 2007 r. ustalony został przez biegłego na kwotę 17.618,41537 zł brutto (załącznik nr 3.
- do opinii – k. 224). Sąd nie uwzględnił także należności za miesiące od stycznia do marca 2008 r., wynoszące zgodnie z ustaleniami biegłego: za styczeń 2008 r. – 2.076,74768 zł netto, za luty 2008 r. – 1.438,46248 zł netto oraz za marzec 2008 r. – 1.825,82491 zł netto (załącznik nr 3.
- do opinii – k. 224). Sąd powiększył w/w kwoty netto o 22% VAT, co daje: za styczeń 2008 r. – 2.533,63217 zł brutto, za luty 2008 r. – 1.754,92423 zł brutto oraz za marzec 2008 r. – 2.227,50639 zł brutto. Tym samym, Sąd pomniejszył ustalony przez biegłego sądowego koszt sumaryczny poboru energii przez budynek pozwanej za lata 2007 - 2014 w kwocie 215.595,23 zł brutto o w/w kwoty 17.618,41537 zł brutto, 2.533,63217 zł brutto, 1.754,92423 zł brutto oraz 2.227,50639 zł brutto, uzyskując w ten sposób kwotę 191.457,75 zł brutto. W ocenie Sądu uzasadnione i należycie udowodnione roszczenie przysługujące powodowi względem pozwanej z tytułu poboru energii elektrycznej za okres od kwietnia 2008 r. do końca 2014 r. wynosi 191.457,75 zł brutto i taka kwota podlegała zasądzeniu na rzecz powoda w niniejszym postępowaniu. Wskazać przy tym należy, że Sąd uznał za uzasadnione uwzględnienie w/w kwot w stawce brutto a nie netto z uwagi na to, że po pierwsze pozwany ponosząc koszty energii elektrycznej obciążony był przez przedsiębiorstwo energetyczne kwotą brutto, a po drugie z uwagi na to, że w zawartym przez strony postępowania porozumieniu z dnia 26 września 2017 r., dotyczącym spłaty przez pozwaną należności z tytułu bezumownego poboru energii za okres trzech lat, strony uwzględniły kwotę należności właśnie w stawce brutto. W tym miejscu wskazać także należy, że Sąd nie uwzględnił podniesionego przez pozwaną zarzutu opartego na art. 411 k.c. W myśl ust. 1 tego przepisu, nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Pozwana podnosiła, że powód świadczył na jej rzecz, wiedząc że nie jest do świadczenia zobowiązany. Agencja oparła w/w twierdzenia na stwierdzeniu zawartym w notatce ze spotkania stron w dniu 29 marca 2017 r. o treści: „ Z nieznanych przyczyn w kwietniu 2012 r. zdemontowano licznik dla budynku (...), na wniosek (...) z dnia 28.03.2012 roku.”. W ocenie Sądu jednak, nie sposób uznać, aby w/w adnotacja dowodziła tego, że pozwany świadomie zgadzał się przez objęty pozwem okres na bezumowne i nieodpłatne świadczenie energii elektrycznej na rzecz pozwanej. Oznacza ona jedynie tyle, że odrębny licznik dla budynku pozwanej został zdemontowany, ale nie oznacza, że powód zgadzał się na nieodpłatne korzystanie z energii elektrycznej przez pozwaną. Podkreślić należy, że żadna ze stron postępowania nie podjęła inicjatywy dowodowej ani nie wyjaśniła Sądowi okoliczności, w jakich dojść miało do demontażu przedmiotowego licznika, jak również tego czy i dlaczego przez objęty pozwem okres, strony w żaden sposób nie uregulowały sposobu korzystania przez pozwaną z energii elektrycznej pobieranej z rozdzielnika powoda. Sąd nie posiadając rzetelnych i pewnych informacji w tym zakresie nie mógł zaś oprzeć rozstrzygnięcia wydanego w niniejszej sprawie jedynie na nieudowodnionych domniemaniach czy spekulacjach. Niewątpliwym jest jedynie to, że pozwana przyznała korzystanie z energii elektrycznej pobieranej z rozdzielnika powoda. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd uznał za zasługujące na uwzględnienie roszczenie powoda o zapłatę przez pozwaną na jego rzecz kwoty 191.457,75 zł brutto, z tytułu bezumownego poboru przez pozwaną energii elektrycznej za okres od kwietnia 2008 r. do końca 2014 r. i taka kwota podlegała zasądzeniu na rzecz powoda w punkcie pierwszym wyroku. W ocenie Sądu, roszczenie powoda w tym zakresie zostało należycie udowodnione zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. O odsetkach od zasądzonej kwoty Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., w myśl którego jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Powód dochodził zasądzenia na jego rzecz odsetek od dnia 26 września 2017 r., tj. od daty zawarcia przez strony porozumienia dotyczącego spłaty należności z tytułu bezumownego poboru energii, wskazując, że od tej daty pozwana na pewno wiedziała, że korzysta z węzła cieplnego oraz poznała kwotę jakiej z tego tytułu domaga się powód. W ocenie Sądu jednak, żądanie powoda w tym zakresie nie zasługiwało na uwzględnienie. Podkreślić bowiem należy, że przedmiotowe porozumienie z dnia 26 września 2017 r. obejmowało wyłącznie należności powoda za okres trzech lat wstecz przed jego podpisaniem przez strony. Nie obejmowało ono natomiast roszczenia powoda za okres wcześniejszy – tj. objęty pozwem w niniejszym postępowaniu. Kwota roszczenia powoda za okres objęty pozwem nie była znana pozwanej przed wniesieniem pozwu. Powód nie wykazał bowiem, aby przed wniesieniem pozwu skutecznie wezwał pozwaną do zapłaty kwoty objętej powództwem. Wprawdzie w piśmie z dnia 21 listopada 2017 r. powód wskazał, że jego należność względem pozwanej opiewa na kwotę 204.307,04 zł, jednak powód nie wezwał pozwanej wprost do zapłaty tej kwoty, a jedynie do podjęcia rozmów w zakresie spłaty jego należności. Ponadto, powód nie przedłożył do akt dowodu doręczenia pozwanej w/w pisma, w związku z czym nawet przy przyjęciu, że pismo z 21 listopada 2017 r. stanowiło wezwanie do zapłaty, to niemożliwe jest ustalenie przez Sąd, od kiedy roszczenie powoda stało się w tym zakresie wymagalne. Stąd, w ocenie Sądu zastosowanie w niniejszej sprawie znajduje art. 455 k.c., w myśl którego jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Sąd uznał, że za w/w „wezwanie dłużnika do wykonania zobowiązania” uznać należy odpis pozwu, który został doręczony pozwanej w dniu 10 września 2018 r. (epo – k. 68). Przyjmując obiektywny 14-dniowy termin na spełnienie świadczenia przez pozwaną, Sąd uznał, że roszczenie powoda o zapłatę stało się wymagalne w dniu 25 września 2018 r. i to od tej daty przysługują mu odsetki za opóźnienie od zasądzonej kwoty. W związku z powyższym, w punkcie pierwszym wyroku Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 191.457,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 września 2018 r. do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu (punkt drugi wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c., który stanowi, iż Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji. Sąd może jednak rozstrzygnąć jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu; w tej sytuacji, po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, referendarz sądowy w sądzie pierwszej instancji wydaje postanowienie, w którym dokonuje szczegółowego wyliczenia kosztów obciążających strony. Mając na uwadze rozstrzygnięcie zapadłe w niniejszej sprawie Sąd ustalił, że powód wygrał niniejsze postępowanie w 88,80%, zaś pozwana wygrała w 11,20%, pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu. Biorąc pod uwagę całokształt poczynionych powyżej rozważań, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.