← Polska

III Ca 1319/13

Sygn. akt III Ca 1319/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 czerwca 2013 r. w sprawie z powództwa Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. przeciwko B. M.

(1)z udziałem interwenienta ubocznego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę Sąd Rejonowy w Zgierzu w punkcie
  1. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 26.403,05 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 2 stycznia 2012 r. do dnia zapłaty, w punkcie
  2. nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu kwotę 875,91 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Zgierzu, a w punkcie
  3. rozstrzygnięcie o kosztach procesu oparł na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy wskazał, że przedmiotem dochodzonego roszczenia był zwrot wypłaconego przez powoda odszkodowania tytułu uszkodzenia pojazdu F. (...) należącego do S. B. w wyniku kolizji drogowej w dniu 8 listopada 2010 r. z pojazdem F. (...) należącym do B. M.
(2)z winy kierującego ostatnim z wymienionych pojazdów. Pozwana wraz z I. K. zawarła umowę ubezpieczenia OC dotyczącą jej pojazdu z (...) S.A., obejmującą okres od 27 sierpnia 2009 r. do 26 sierpnia 2010 r. Sąd I instancji stwierdził, że skoro pozwana nie opłaciła pełnej składki z tytułu wskazanej wyżej umowy, to należy uznać, iż nie została zawarta kolejna umowa OC na dalsze 12 miesięcy. Tym samym powód nie mógł skierować roszczenia regresowego w stosunku do ubezpieczyciela, tj. (...) S.A., i trafnie skierował roszczenie przeciwko pozwanej jako właścicielce pojazdu. Apelację od powyższego orzeczenia wywiodła pozwana, skarżąc je w całości i zarzucając: - naruszenie art. 828 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że w okolicznościach niniejszej sprawy pozwana jest w rozumieniu tego przepisu osobą trzecią odpowiedzialną za szkodę z dnia 8 listopada 2010 r., a tym samym, że na powoda z dniem zapłaty odszkodowania przeszło roszczenie poszkodowanego S. B. w stosunku do pozwanej, w sytuacji gdy w toku postępowania zostało ustalone, iż pozwana nie jest odpowiedzialna za przedmiotową szkodę, co jednocześnie uniemożliwia zastosowanie powyższego przepisu w okolicznościach niniejszej sprawy, - naruszenie art. 436 § 2 w zw. z art. 415 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że po stronie pozwanej powstał obowiązek naprawienia szkody powstałej w wyniku zdarzenia z dnia 8 listopada 2010 r., w sytuacji gdy pozwana nie wyrządziła poszkodowanemu S. B. żadnej szkody, a tym samym nie została spełniona podstawowa przesłanka odpowiedzialności pozwanej. W konkluzji do tak sformułowanych zarzutów apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania za I instancję według norm prawem przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa adwokackiego, a także kosztów postępowania apelacyjnego. Na terminie rozprawy apelacyjnej w dniu 21 marca 2014 roku pełnomocnik interwenienta ubocznego przyłączył się do apelacji i wniósł o zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Zaskarżone orzeczenie należało uznać za prawidłowe i stanowiące wynik właściwej oceny zebranego materiału dowodowego. Sąd Okręgowy podziela poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, a w konsekwencji przyjmuje za swoje, uznając za zbędne powielanie ich w treści uzasadnienia. Zgłoszone przez apelującą zarzuty materialnoprawne opierają się na stwierdzeniu, że szkoda w samochodzie S. B. nie została spowodowana przez pozwaną. Z tego względu pozwana nie jest odpowiedzialna za spowodowanie szkody, i nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 828 § 1 k.c., wobec której ubezpieczyciel, który naprawił szkodę, może żądać zwrotu wypłaconego świadczenia. Apelująca podniosła, że w rozpoznawanej sprawie doszło do zderzenia dwóch pojazdów, a zatem stosownie do art. 436 § 2 k.c. odpowiedzialność z tego tytułu oparta jest na zasadzie winy, a nie ryzyka. W toku postępowania zaś nie zostało wykazane, by pozwana spowodowała szkodę z własnej winy. W konsekwencji powodowi nie przysługuje roszczenie regresowe wobec pozwanej. Stanowisko to jest nietrafne. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że w ocenie Sądu odwoławczego trafnie Sąd I instancji uznał, iż w chwili zdarzenia z dnia 8 listopada 2010 r. pozwana nie była ubezpieczona. Stosownie bowiem do art. 28 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskimi Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 392 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez pozwaną umowy ubezpieczenia – wobec nieopłacenia składki z tytułu ubezpieczenia pojazdu za okres od 27 sierpnia 2009 r. do 26 sierpnia 2010 r. umowa zawarta przez pozwaną z (...) S.A. nie została przedłużona. Odnosząc się zaś do zarzutów apelacyjnych należy podkreślić, że przepis art. 828 § 1 zd. 1 k.c. odnosi się do roszczenia przysługującego ubezpieczycielowi przeciwko „osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę”, a nie – jak wskazuje apelująca – „osobie, która spowodowała szkodę”. Stosownie do tej normy jeżeli nie umówiono się inaczej, z dniem zapłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na ubezpieczyciela do wysokości zapłaconego odszkodowania. W rozpoznawanej sprawie w wyniku zapłaty odszkodowania na rzecz poszkodowanego S. B. powodowy ubezpieczyciel nabył wierzytelność wobec osoby odpowiedzialnej za szkodę powstałą w wyniku zderzenia z dnia 8 listopada 2010 r. Z tego względu zapatrywanie apelującej, wedle którego skoro to nie pozwana kierowała należącym do niej pojazdem marki F. (...), to nie może ponosić konsekwencji spowodowania szkody w pojeździe marki F. (...), uznać należy za błędne. Rozważenia bowiem wymaga, kto w okolicznościach niniejszej sprawy i w jakim zakresie jest odpowiedzialny za szkodę powstałą w pojeździe należącym do S. B., tj. kto jest zobowiązany do jej naprawy w świetle przepisów prawa cywilnego. W tym względzie Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu I instancji, wedle którego ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że do kolizji doszło z winy kierującego pojazdem pozwanej W. M.
(1). Nie ulega też wątpliwości, że podstawą odpowiedzialności w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacyjnych – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie jest zasada ryzyka, lecz zasada winy (art. 436 § 2 zd. 1 k.p.c.). Stosownie to tego przepisu w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby [tj. osoby wskazane w art. 436 § 1 k.c. – posiadacze samoistni i zależni pojazdów] mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Jednakże należy zauważyć, że powołana reguła odnosi się nie tylko do osób faktycznie kierujących pojazdami w chwili zderzenia, lecz również do posiadaczy pojazdu w rozumieniu przepisu art. 436 k.c. Zatem to na pozwanej jako posiadaczu samoistnym pojazdu F. (...) ciąży powinność naprawienia uszkodzonego samochodu S. B., mimo że pozwana nie kierowała pojazdem F. (...) w chwili zderzenia. Nadto, w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia posiadania zależnego wykonywanego przez W. M.
(2)w rozumieniu art. 436 k.c. Pozwana, oddając pojazd do użytku W. M.
(1), nie wyzbyła się bowiem przymiotu posiadacza pojazdu. Konkludując, zdaniem Sądu odwoławczego słusznie Sąd I instancji uznał, że w związku z wypłatą odszkodowania na rzecz poszkodowanego S. B. powodowi przysługuje przeciwko pozwanej roszczenie regresowe, którego podstawę stanowi art. 828 § 1 k.c. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.