w dniach 26-27.10.2018r. w wiadomościach email, kierowanych na służbowy adres pocztowy Sędziego Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy M. C. znieważyła w/wymienioną słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, działając tym samym pod nieobecność pokrzywdzonej, lecz w zamiarze, by zniewaga do niej dotarła, tj. czyn z art. 216 §1 kk Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Postanowieniem z dn. 03.12.2015r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy ogłosił upadłość oskarżonej P. K.
kk kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Przepis art.
kk wszedł w życie z dniem 6 czerwca 2011r. - głównym przedmiotem jego ochrony jest wolność, zarówno w aspekcie wolności "od czegoś" (od strachu, od nagabywania, od niechcianego towarzystwa innej osoby), jak i wolności "do czegoś" (przede wszystkim do zachowania swojej prywatności). Ubocznym przedmiotem ochrony zdają się tu zdrowie człowieka (psychiczne, fizyczne), jego nietykalność cielesna, nienaruszalność korespondencji itp. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny znamię nękania realizują jedynie te zachowania, które powodują przykrość pokrzywdzonemu, wyrządzają mu krzywdę czy powodują dyskomfort. Niewątpliwie w pojęciu nękania mieści się powtarzalność zachowań sprawcy (a zatem nie wystarczy tu zachowanie jednorazowe). Przestępstwo to ma charakter materialny; konieczne jest wystąpienie skutku w postaci wzbudzenia u pokrzywdzonego uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia lub istotnego naruszenia jego prywatności . Jest to przestępstwo powszechne i umyślne. Z uwagi na występujące w przepisie znamię uporczywości, które jest zabarwione podmiotowo, należy uznać, że ta część znamion musi być objęta zamiarem bezpośrednim, natomiast nie ma przeszkód, aby znamię skutku (w postaci wzbudzenia u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia lub istotnego naruszenia jego prywatności) mogło być objęte zarówno zamiarem bezpośrednim, jak i ewentualnym (vide Mozgawa M., Komentarz, Lex 2013). Zwrot "nękać" oznacza zatem podejmowanie w sposób powtarzalny zachowań, które odbijają się w psychice adresata w negatywny sposób. Negatywny ładunek aktywności sprawcy jest nieodłącznym elementem opisu czynności sprawczej. Odbiór zachowania jako takiego nie odnosi się wyłącznie do oceny subiektywnej pokrzywdzonego, ale obiektywnie posiada taki charakter. (...) będzie więc zbiór zachowań, które obiektywnie będą nosiły cechy postępowania, prowadzącego do udręczenia, trapienia, zastraszenia, zdominowania, oddziaływania na wolę, upokorzenia lub wywoływania innych skutków czy też doznań negatywnych. Nękanie - ze względu na okoliczności, sposób postępowania sprawcy - powinno w sposób obiektywny wywoływać przekonanie, że może się wiązać z realnym niebezpieczeństwem dla ofiary (vide Furman P., Próba analizy konstrukcji ustawowej przestępstwa uporczywego nękania z art.
kk. Zagadnienia wybrane, Cz.PKiNP 2012/3/43-78). Podkreślić należy, że jeśli sprawca kontynuuje swoje postępowanie nadal, pomimo dania sygnału przez pokrzywdzonego, że jest ono niemile widziane, to chce on naruszyć granicę prywatności wyznaczoną przez pokrzywdzonego (vide op. cit.). Zachowanie sprawcy nękania może polegać na nawiązaniu, uciążliwego dla pokrzywdzonego, kontaktu – osobistego lub listownego, także przez pocztę elektroniczną - sprawca nękania zazwyczaj oddziałuje na pokrzywdzonego bez kontaktu fizycznego, bez przemocy wobec osoby. W efekcie złośliwe niepokojenie może odbywać się poprzez użycie słowa, gestu, pisma, rysunku lub w inny sposób. Niekiedy zachowanie sprawcy przestępstwa z art.
193 kk, 202 §3 kk, 216 kk, czy 217 kk, jak też 190 §1 kk; zaznaczyć w tym miejscu należy, że w art. 190 §1 kk chodzi o groźbę popełnienia przestępstwa na szkodę wskazanych w tym przepisie osób, natomiast w art.
kk – owo poczucie zagrożenia nie ma żadnego wskazanego przez ustawodawcę „kierunku”. Tym samym przestępstwo „nękania” może pozostawać w zbiegu z typami czynów, takimi jak zniewaga, naruszenie nietykalności cielesnej, zakłócenie miru domowego i wówczas na zasadzie konsumpcji kwalifikacja taka zostanie pochłonięta przez kwalifikację z art.
Prawo do prywatności zdefiniowane zostało w rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 42 z 1970r. jako prawo jednostki do życia swym własnym życiem, układanym według własnej woli, z ograniczeniem do niezbędnego minimum wszelkiej ingerencji zewnętrznej. Dodatkowo jako elementy wchodzące w skład tego pojęcia wskazuje się m.in. wolność od ingerencji, jak też swobodę wchodzenia i utrzymywania kontaktów społecznych. Człowiek jest częścią społeczeństwa, ale nie znaczy to, że odczuwa potrzebę kontaktu z innymi ludźmi zawsze i z jednakową intensywnością - człowiek sam decyduje, czy, kiedy i jak długo chce być otwarty na innych ludzi oraz czy, kiedy i jak długo chce być sam (vide Budyn-Kulik M., Komentarz, Lex 2014). Jak wskazywane jest w doktrynie nie ma nic złego w wysłaniu komuś listu, SMS-a czy złożeniu wizyty, natomiast problem zaczyna się w momencie, gdy np. listów czy SMS-ów pojawia się zdecydowanie za dużo, a ich adresat tego sobie nie życzy (vide Mozgawa M., Komentarz, Lex/el 2021. W realiach niniejszej sprawy Sąd uznał, że oskarżona działaniem swoim wyczerpała znamiona zarzuconego jej przestępstwa z art.
Całość wiadomości, kierowanych przez oskarżoną do K. N. w okresie objętym przedstawionym oskarżonej zarzutem, nie zawierała jakichkolwiek merytorycznych informacji, lecz miała na celu przekazanie jej niezadowolenia oskarżonej z roli, w jakiej się ona znalazła. Powyższemu nie sposób przypisać intencji innej, jak tylko działania w celu dokuczenia pokrzywdzonej. Nie sposób też pominąć, że K. N. skierowała do oskarżonej żądanie zaprzestania nękania jej, pomimo to oskarżona działania swoje kontynuowała. Zaznaczyć w tym miejscu należy, iż w ocenie Sądu skierowanie takiego żądania nie jest warunkiem koniecznym uznania działania oskarżonej za przestępstwo z art.
kk – gdyby bowiem tak było, penalizowane byłoby wyłącznie takie nękanie, które realizowane jest w formie pozwalającej na przekazanie takiego żądania. Tym samym poza zakresem normy art.
w formie anonimów czy wiadomości wysyłanych z nieznanych numerów czy adresów email, nieprzyjmujących wiadomości zwrotnych. Tym samym wysyłanie przez oskarżoną przed dniem 04.02.2018r. wiadomości sms i wiadomości email, utrzymywanych w agresywnym tonie, pozbawionych merytorycznych treści, nie miało innego celu, jak tylko dokuczenie pokrzywdzonej. Sąd miał na uwadze, że na kolejne pisma oskarżonej były jej udzielane odpowiedzi, tym samym miała ona świadomość zarówno tego, że syndyk nie działa „na jej rzecz” ani nie reprezentuje jej interesów jako pełnomocnik, w końcu zaś – że nie ma ona uprawnień, by syndyka „zwolnić” (k. 44). Oceny powyższej nie zmienia, że oskarżona korespondencję powyższą kierowała do K. N. jako do syndyka, nie zaś na stopie koleżeńskiej, skoro uzyskała ona wyraźne wskazanie, że pokrzywdzona korespondencji powyższej sobie nie życzy, nadto korespondencja ta nie zawierała żadnych informacji istotnych z punktu widzenia toczącego się postępowania upadłościowego, a jedynie wyrażała niezadowolenie oskarżonej z istniejącej sytuacji. Sąd nie powziął też wątpliwości, że zachowanie oskarżonej wywołało w K. N. poczucie zagrożenia oraz istotnie naruszyło jej prywatność, skoro kierowane do niej wiadomości zawierały ulitimatum, wyznaczane przez oskarżoną terminy, jak też określenia wulgarne, w końcu zaś sam fakt ich wysyłania pomimo wyraźnego żądania zaprzestania powyższego wskazuje na ignorowanie woli pokrzywdzonej i nieugiętość w postępowaniu oskarżonej, co zdaniem Sądu samo przez się uzasadnia zarówno poczucie zagrożenia, jak i poczucie naruszenia prywatności. Jednocześnie Sąd uznał, że działania przestępnego w rozumieniu art.
kk nie stanowiło wysyłanie przez oskarżoną korespondencji, której odbiorcą nie była K. N., choćby w/wymienionej pisma te dotyczyły. Zgodnie z treścią art. 216 §1 kk kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Przedmiotem ochrony art. 216 §1 kk jest godność każdej osoby fizycznej, bez względu na jej płeć, wiek, status społeczny czy pochodzenie. Zniewagę stanowią wypowiedzi godzące w godność danej osoby, obelżywe lub ośmieszające, niedające się zracjonalizować. Ze względu na to, że zniewaga godzi w poczucie własnej wartości danej osoby, znieważenie – inaczej niż zniesławienie – może nastąpić także wtedy, gdy odbiorcą wypowiedzi o treści naruszającej cześć jest wyłącznie ta osoba (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dn. 26.02.2018r. o sygn. VI ACa 1576/16, LEX nr 2578915). Znieważenie może być dokonane słowem, pismem, drukiem, wizerunkiem (np. karykaturą), a nawet gestem. O tym, czy zachowanie miało charakter znieważający, decydują dominujące w społeczeństwie oceny i normy obyczajowe, a nie subiektywne przekonanie osoby rzekomo znieważonej (vide uchwała Sądu Najwyższego z dn. 5.06.2012r. o sygn. SNO 26/12, LEX nr 1231618). W doktrynie przeważa pogląd, że czyn z art. 216 §1 kk ma charakter formalny i może zostać popełniony w obu formach zamiaru. Podkreśla się, że dla dokonania tegoż przestępstwa nie jest konieczny żaden konkretny skutek, a w szczególności, by adresat znieważającej wypowiedzi poczuł się dotknięty lub by znieważające w treści pismo do niego dotarło. W języku polskim termin „znieważać” oznacza „ubliżać komuś, lżyć, obrażać kogoś”. Należy przyjąć, że chodzi o rozmaitego rodzaju zachowania, których wspólną cechą jest to, że wyrażają pogardę dla godności drugiego człowieka, przy czym obojętne są użyte przez sprawcę tegoż przestępstwa środki wyrazu. W piśmiennictwie wskazuje się, że różnicą pomiędzy zniesławieniem z art. 212 kk a zniewagą z art. 216 kk jest to, że w pierwszym przypadku chodzi o postawienie zarzutu zracjonalizowanego, dotyczącego postępowania lub właściwości pokrzywdzonego, które mogą go poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, przy zniewadze zaś chodzi o zarzut obelżywy lub ośmieszający, postawiony w formie niezracjonalizowanej. Podobnie kryterium tego rozróżnienia jest sprawdzalność użytego zarzutu lub określenia. Jeśli jest ono sprawdzalne, stanowi pomówienie, jeśli jest zaś ono niesprawdzalne, stanowi zniewagę. W judykaturze wskazuje się jednak, że w zupełnie takich samych wyrażeniach może raz tkwić zniesławienie, a w innym wypadku tylko obelga. W wystosowaniu do kogoś słów: „złodziej” itp. może, zależnie od okoliczności i zamiaru, tkwić bądź wprost tylko obelga („Ty złodzieju”), bądź zniesławienie („jest to złodziej”), bo w pierwszym razie mamy tu do czynienia tylko z obelżywym epitetem, w drugim zaś – wręcz z przypisaniem oskarżonemu czynów występnych, gdyż złodziejem jest „kto dopuszcza się kradzieży” (vide wyrok Sądu Najwyższego z dn. 09.10.1931r. o sygn. I K 886/31, RPiE 1932/1 oraz Mozgawa M., Komentarz, Lex/el 2019). W realiach niniejszej sprawy Sąd uznał, że określenia, zawarte w wiadomościach email, wysłanych przez oskarżoną do sędziego Moniki Mysiakowskiej-Chojna, stanowią określenia znieważające. Sąd nie powziął też wątpliwości, że zamiarem oskarżonej było, żeby wiadomości te do adresata dotarły, skoro wysłała je ona na służbowy adres email pokrzywdzonej. Jednocześnie Sąd opowiedział się przeciwko uznaniu czynu tego za czyn z art. 226 §1 kk, albowiem znieważenie nie nastąpiło „podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych” przez pokrzywdzoną. ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 3.4. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 3.5. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia 4. KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Punkt wyroku Przytoczyć okoliczności I, II Sąd ocenił stopień społecznej szkodliwości obu czynów, zarzuconych oskarżonej, jak i stopień jej winy, jako znaczny. Sąd miał na uwadze, że zarzuconych jej czynów oskarżona dopuściła się wobec osób, wykonujących obowiązki służbowe w związku z toczącym się wobec oskarżonej postępowaniem upadłościowym, a tym samym obowiązki nałożone na pokrzywdzone przez ustawodawcę i znajdujące umocowanie wprost w obowiązujących przepisach. W ocenie Sądu motywacja oskarżonej sprowadzała się wyłącznie do wyrażenia własnego negatywnego stosunku do pokrzywdzonych, to zaś poprzez przekroczenie dopuszczalnych ram krytyki, względnie działań przewidzianych prawem jako środki odwoławcze, przysługujące upadłemu. Podobnie Sąd miał na uwadze, że oskarżona miała każdorazowo pełną możliwość od zamiaru popełnienia przestępstwa odstąpić, czego nie uczyniła. Znaczny stopień winy i każdorazowo znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd uznał za okoliczności obciążające oskarżoną. Jako okoliczność łagodzącą Sąd poczytał, że działanie oskarżonej nie spowodowało długotrwałego urazu w psychice pokrzywdzonych; podobnie za okoliczność taką Sąd przyjął dotychczasową niekaralność oskarżonej. Całość powołanych powyżej okoliczności obciążających skłoniła Sąd do uznania, że oskarżonej winna każdorazowo zostać wymierzona kara znacznie powyżej dolnego progu ustawowego zagrożenia. Jednocześnie jednak powołane powyżej okoliczności łagodzące skłoniły Sąd do przyjęcia, iż dla osiągnięcia celów stawianych wymiarowi kary wystarczające będzie orzeczenie wobec oskarżonej kary ograniczenia wolności - wobec ogłoszenia upadłości oskarżonej Sąd za niecelowe uznał orzeczenie kary grzywny. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że w dacie działania oskarżonej obowiązywał przepis art. 37a kk w brzmieniu sprzed dn. 24.06.2020r., które to brzmienie Sąd uznał za względniejsze. W konsekwencji Sąd uznał, że oskarżonej winna zostać wymierzona za czyn z art.
kk kara 1 roku ograniczenia wolności, połączona z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w skali miesiąca, zaś za czyn z art. 216 §1 kk – kara 8 miesięcy ograniczenia wolności, połączona z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w skali miesiąca. Sąd uznał, że wskazany powyżej każdorazowo wymiar kary z jednej strony będzie dla oskarżonej realnie odczuwalny, a tym samym uświadomi oskarżonej, że przypisane jej czyny spotkały się z wymiernym potępieniem ze strony wymiaru sprawiedliwości, osiągając w ten sposób wobec oskarżonej cele wychowawcze i zapobiegawcze, a w efekcie powstrzyma oskarżoną od naruszenia prawa w przyszłości, z drugiej zaś strony nie przekroczy stopnia zawinienia oskarżonej i stopnia społecznej szkodliwości przypisanych jej czynów. Sąd stanął też na stanowisku, że orzeczona każdorazowo w powyższym wymiarze kara będzie stanowiła również czytelny sygnał dla innych potencjalnych sprawców przestępstw, że działania sprzeczne z prawem pozostają nieopłacalne i każdorazowo spotkają się z wymierną reakcją ze strony wymiaru sprawiedliwości, osiągając tym samym cele stawiane wymiarowi kary w zakresie prewencji ogólnej i wpływając na kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa. III Rozstrzygając o wymiarze kary łącznej Sąd miał na uwadze, że o ile na wymiar kary łącznej nie ma już wpływu stopień zawinienia ani stopień społecznej szkodliwości poszczególnych przestępstw, o tyle jednak wymierzając karę łączną Sąd musi każdorazowo uwzględnić potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Kara, także orzeczona jako kara łączna, powinna wpływać na przekonanie, że popełnianie przestępstw nie może ujść bezkarnie i spotyka się ze sprawiedliwą karą. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że oskarżonej winna zostać wymierzona kara łączna 1 roku i 6 miesięcy ograniczenia wolności, połączona z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w skali miesiąca. Kara ta w ocenie Sądu czyni zadość względom tak prewencji indywidualnej, jak i generalnej, oparta zaś została o preferowaną w doktrynie i orzecznictwie zasadę wymiaru kary łącznej, tj. zasadę asperacji. II Kierując się potrzebą osiągnięcia wobec oskarżonej względów wychowawczych i zapobiegawczych, Sąd nałożył na oskarżoną obowiązek uiszczenia nawiązki w kwocie 500 PLN na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża. Sąd uznał, że kwota powyższa będzie dla oskarżonej z jednej strony wymiernie dolegliwa, z drugiej zaś nie przekroczy jej możliwości zarobkowych, nawet przy uwzględnieniu ogłoszonej upadłości. 5. 1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 1.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt wyroku Przytoczyć okoliczności IV Wobec nałożenia na oskarżoną obowiązku uiszczenia nawiązki Sąd zwolnił oskarżoną od kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że zwolnienie dotyczy tylko i wyłącznie kosztów sądowych, poza zakresem których pozostają uzasadnione wydatki oskarżyciela posiłkowego, w szczególności z tytułu ustanowienia w sprawie pełnomocnika z wyboru, albowiem wydatki stron nie są ponoszone na rzecz organów prowadzących postępowanie karne, a są własnymi ich kosztami, koniecznymi do realizacji przypadających im funkcji procesowych. Zwolnienie zatem oskarżonego przez sąd od ponoszenia kosztów sądowych nie uwalnia go jednocześnie od konieczności wyrównania oskarżycielowi posiłkowemu poniesionych przez niego uzasadnionych wydatków w sprawie (vide postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dn.10.08.2016r. o sygn. II AKz 391/16, LEX nr 2242199). 6. 1Podpis
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.