← Polska

II AKa 66/20

UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 66/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 3

  1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.
  2. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok z dnia(...) r., Sąd Okręgowy w P., sygn. akt (...) 0.11.
  3. Podmiot wnoszący apelację ☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.
  4. Granice zaskarżenia 0.11.3.
  5. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☒ w części ☒ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.
  6. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.
  7. Wnioski ☒ uchylenie ☒ zmiana
  8. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 0.12.
  9. Ustalenie faktów 0.12.1.
  10. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty
  11. 10 11 12 13 14 15 16 17 18 A. Ł.

(1)A. P. A. Ł.
(1)A. P. A. Ł.
(1)A. Ł.
(1)A. Ł.
(1)A. Ł.
(1)A. Ł.
(1)A. Ł.
(1)A. P. A. P. A. P. A. P. A. P. A. Ł.
(1)A. P. (...) dowodowe w postaci zarejestrowanych rozmów telefonicznych, prowadzonych w tej sprawie przez polskich obywateli w czasie ich przebywania na terytorium P. nie mogły zostać, jako nielegalne, wykorzystane jako dowód w niniejszym postępowaniu karnym – dotyczy wszystkich czynów zarzucanych i przypisanych obu oskarżonym. A. Ł.
(1)– w okresie od (...) r. na terytorium R., R., K., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw, polegających na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem obywateli niemieckich, szwajcarskich i luksemburskich, wprowadzając ich w błąd co do tożsamości poprzez pozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa z w/w lub innej znajomości – dot. czynu z art. 258 § 1 k.k. zarzucanego w pkt I a przypisanego w pkt 1 i zmodyfikowanego przez Sąd Apelacyjny w pkt I lit. b. A. P. – w okresie od (...) r. na terytorium R., R., K., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw, polegających na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem obywateli niemieckich, szwajcarskich i luksemburskich, wprowadzając ich w błąd co do tożsamości poprzez pozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa z w/w lub innej znajomości – dot. czynu z art. 258 § 1 k.k. zarzucanego w pkt XI a przypisanego w pkt 7 i zmodyfikowanego przez Sąd Apelacyjny w pkt I lit. h. Uczynienie sobie przez każdego z oskarżonych z popełnienia zarzucanych i przypisanych przestępstw dokonanych i usiłowanych oszustwa stałego źródła dochodu – dot. czynów wskazanych poniżej pod poz. od 3 do 17. A. Ł.
(1)w dniu (...) r. działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w W. i w H. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami usiłował doprowadzić zamieszkałą na terenie R. E. B. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie (...) Euro – stanowiącej równowartość (...) zł, wprowadzając ją podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości poprzez podanie się za bliskiego znajomego o imieniu U., przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej a z przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt II a przypisanego w pkt 2 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. 4. A. Ł.
(1)w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w W. i w miejscowości B. na terytorium W. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, doprowadził R. M.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w postaci pieniędzy w kwocie (...) Euro – stanowiącej równowartość (...) zł, wprowadzając ją podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa, podając się za siostrzeńca R. M.
(2), przy czym z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt III a przypisanego w pkt 2 z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. 5. A. Ł.
(1)w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, z góry powziętym zamiarem, w krótkich odstępach czasu w W. i w miejscowości B. na terenie W. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, wprowadził w błąd zamieszkałą na terenie W. – R. S. co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa podając się za kuzyna o imieniu W. a następnie: w dniu (...) r. doprowadził R. S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci: pierścionka z brylantem, złotego zegarka damskiego firmy (...), złotego łańcuszka z wisiorkiem z trzech brylantów i jednego rubinu wraz z pierścionkiem, złotego naszyjnika z wisiorkiem z różowym spodumenem, naszyjnika z wisiorkiem brylantowym, naszyjnika wysadzanego w środkowej części brylantami, naszyjnika modułowego z wisiorkiem ametystowym, złotej bransoletki wysadzanej niebieskimi szafirami, złotego łańcuszka z egipskim wisiorkiem z kartuszem, dwóch złotych łańcuszków z wisiorkami ze złotej monety, złotego łańcuszka z wisiorkiem w postaci samorodka złota z małymi surowymi diamentami, 10 złotych monet, złotej obrączki wysadzanej brylantami – o łącznej wartości (...) Euro – stanowiących równowartość (...) zł i tego samego dnia doprowadził R. S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie (...) Euro – stanowiących równowartość (...) zł, przy czym z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt IV a przypisanego w pkt 2 z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. Ł.
(1)w okresie od (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej z góry powziętym zamiarem, w krótkich odstępach czasu w W. i w miejscowości B. na terytorium K. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, wprowadził w błąd zamieszkałą na terenie K. – Regule von W. K. co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa, podając się za V. W. a następnie: w dniu (...) r. usiłował doprowadzić Regule von W. K. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie (...) CHF – stanowiącej równowartość (...) zł, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na odmowę wypłaty przez bank pokrzywdzonej w/w sumy w gotówce, w dniu (...) r. doprowadził tą pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci 1 kilogramowej sztabki złota i (...) gramowej sztabki złota, 110 monet G. o nominale 20 franków, pudełka z bransoletką z brylantami, broszki z brylantami, pierścionka z białego złota z brylantami, broszki w formie gwiazdy kwiatowej z brylantami, ozdobnej szpilki z brylantami i perłami, naszyjnika z prawdziwych pereł, broszki z brylantami i szmaragdami, pary klipsów z brylantami, złotego zegarka na rękę, bransoletki secesyjnej ze szmaragdami, brylantami, perłami i płytkami emalii – o łącznej wartości (...) CHF – stanowiących równowartość (...) zł a w dniu 6 grudnia 2012 r. doprowadził tą pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie (...) CHF – stanowiących równowartość (...) zł, przy czym z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt VI a przypisanego w pkt 2 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. Ł.
(1)w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w W. i w miejscowości B. na terytorium K. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami usiłował doprowadzić zamieszkałą na terenie K. – C. H.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...)CHF – stanowiącej równowartość 90.965,70 zł w ten sposób, że instruował osobę prowadzącą rozmowę z pokrzywdzoną co do sposobu postępowania i koordynował działania współsprawców, wprowadzając pokrzywdzoną w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiej znajomości i poddanie się za siostrę sąsiadki, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej a z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt VII a przypisanego w pkt 2 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. Ł.
(1)w dniu 6 maja 2013 r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w W. i w miejscowości B. na terytorium K. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, usiłował doprowadzić zamieszkałą na terenie K. – M. S.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...) CHF – stanowiącej równowartość (...) zł w ten sposób, że instruował osobę prowadzącą rozmowę z pokrzywdzoną co do sposobu postępowania i koordynował działania współsprawców, wprowadzając pokrzywdzoną w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiej znajomości, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej a z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w okt VIII a przypisanego w pkt 2 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. Ł.
(1)w dniu 7 maja 2013 r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w W. i w miejscowości Z. na terytorium K. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, usiłował doprowadzić zamieszkałego na terenie K. – G. S.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...) CHF – stanowiącej równowartość (...) zł w ten sposób, że instruował osobę prowadzącą rozmowę z pokrzywdzonym co do sposobu postępowania i koordynował działania współsprawców, wprowadzając pokrzywdzonego w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa a następnie sam skontaktował się z pokrzywdzonym podając się za funkcjonariusza Policji, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonego a z przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt IX a przypisanego w pkt 2 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. 10. A. P. w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w miejscowości B. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, usiłował doprowadzić zamieszkałego na terytorium R. – E. D.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...) Euro – stanowiącej równowartość (...) zł, wprowadzając w błąd podczas rozmów telefonicznych co do tożsamości poprzez podanie się za partnera córki pokrzywdzonego o imieniu W., przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonego a z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XII a przypisanego w pkt 8 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. 11. A. P. w dniu 6 lutego 2013 r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w D. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, wprowadził w błąd zamieszkałą na terenie R. – H. D. co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiej znajomości podając się za H. J.
(1)a następnie: usiłował doprowadzić H. D. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...) Euro – stanowiącej równowartość (...) zł, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na niedysponowanie przez pokrzywdzoną taką ilością gotówki, po czym tego samego dnia doprowadził H. D. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie (...) Euro – stanowiących równowartość (...) zł, przy czym z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XIII a przypisanego w pkt 8 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
  1. w dniu 6 lutego 2013 r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w D. na terenie R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, usiłował doprowadzić zamieszkałą na terenie R. – E. J. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci biżuterii, której wartość miała pokryć brakujący wkład finansowy na samochód, wprowadzając ją podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa podając się za prawnuka C., przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej a z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XIV a przypisanego w pkt 8 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
  2. A. P. w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w H. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, usiłował doprowadzić zamieszkałego na terenie R. – H. R. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...) Euro – stanowiącej równowartość (...) zł, wprowadzając go podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiej znajomości, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonego a z przestępstwa tego uczynił sobie stale źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XV a przypisanego w pkt 8 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
  3. A. P. w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w H. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, usiłował doprowadzić zamieszkałego na terenie R. – H. J.
(2)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...) Euro – stanowiącej równowartość (...) zł, wprowadzając go podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa podając się za N., przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonego a z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XVI a przypisanego w pkt 8 z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. P. w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w miejscowości D. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, doprowadził I. R. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie (...)zł oraz w postaci: trzech złotych łańcuszków, łańcuszka ze złota z wisiorkiem, pierścionka ze złota z kamieniem szlachetnym i damskiego zegarka ze złota, wprowadzając ja podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiej znajomości, przy czym z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XVII a przypisanego w pkt 8 z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. P. w okresie od (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w Z. na terytorium K. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, doprowadził H. B.
(1)i D. B.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie (...) zł, wprowadzając ich podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiej znajomości podając się za P., przy czym z przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XVIII a przypisanego w pkt 8 z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. P. w dniu(...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej na terytorium R. i w B. na terytorium Republiki Federalnej w N. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, doprowadził C. B. E. i H. E.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie (...) zł, wprowadzając ich podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiej znajomości podając się za syna M., przy czym z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt XIX a przypisanego w pkt 8 z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. Niewiarygodność zeznań M. S.
(2)oraz częściowych wyjaśnień oskarżonych A. Ł.
(1)i A. P.. Ustalenie Sądu Okręgowego zawarte na str. 16 (rubryka 2.2.) uzasadnienia Wyjaśnienia: A. Ł.
(1)A. P. Zeznania: J. K.
(1)J. S. R. M.
(1)E. B. M. R. R. S. Regule C. K.
(1)K. K.
(1)S. B. C. H.
(2)M. S.
(1)G. S.
(1)W. H. E. D.
(1)H. D. E. J. H. R. G. R. H. J.
(2)I. R. H. B.
(1)D. B.
(2)H. E.
(1)Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania E. B. Częściowo wyjaśnienia M. K.
(1)Biling rozmów telefonu M. K.
(1)Opinia fonoskopijna Wyrok Sądu Rejonowego w H. z dnia 12.10.2012 r. sygn. akt 254 Ls 119/12 Zatrzymanie M. K.
(1)na „gorącym uczynku” Wyjaśnienia A. Ł.
(1)Opinia fonoskopijna Zeznania R. M.
(1)M. R. R. S. Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania Regule C. K.
(1)K. K.
(1)S. B. J. K.
(1)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania C. H.
(2)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania M. S.
(1)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania G. S.
(1)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Zeznania J. S. Opinia fonoskopijna Zeznania E. D.
(1)H. D. E. J. Zatrzymanie M. S.
(2)Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Opinia fonoskopijna Zeznania H. R. G. R. H. J.
(2)Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Opinia fonoskopijna Zeznania I. R. Zatrzymanie D. P.
(1)i ujawnienie przy nim wyłudzonych pieniędzy i kosztowności Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Zeznania H. B.
(1)D. B.
(1)Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Zeznania H. E.
(1)Wyjaśnienia A. Ł.
(1)A. P. Zeznania M. S.
(2)Zarejestrowane na płytach CD treści podsłuchanych rozmów wraz z ich odbiciem w stenogramach łącznie z ich tłumaczeniami na język polski – przykładowo na k. 378, 379-513, 1496-1497, 1629-1697 1730- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...), (...), (...)- (...) (...)- (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...) 821-833 (849-858) (...)- (...) 571- (...)- (...) (...)- (...) 859- (...)- (...) 636-642 (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...)- (...) 913-915 2880- (...) (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...) (...)- (...) 3040- (...) (...)- (...)- (...) 3220- (...)- (...) (...)- (...) 5510- (...)- (...) 571-572, (...)- (...) (...)- (...) 563-565, 600, 578-580 (...)- (...) 595-599 567-572, 573-577 5510- (...)- (...) (...)- (...) 849-858, (...)- (...) (...)- (...) 862, (...)- (...) 5510- (...)- (...) 636-642, 630-634 (...)- (...), 639-640 (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...) 5510- (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) 5510- (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) 5510- (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...) 913-915 2880- (...) (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...) (...), (...)- (...) (...) (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...) 3040- (...) (...)- (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...)- (...) 3220- (...)- (...) (...)- (...)- (...)- (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...)- (...) (...)- (...)- (...) (...), 10.575-10.577 0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 1. 2. 3 i 4 5 i 6 A. Ł.
(1)A. Ł.
(1)A. P. A. Ł.
(1)A. P. A. Ł.
(1)w dniu (...) r., działając w zorganizowanej grupie przestępczej w W. i w miejscowości T. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami doprowadził nieustaloną pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie (...) zł, wprowadzając ją podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości poprzez upozorowanie bliskiej znajomości – dot. czynu zarzucanego w pkt V a przypisanego w pkt 2 z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. A. Ł.
(1)w dniu (...) r., działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w W. i w H. na terytorium R. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, doprowadził W. J. E. H.
(1)do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie(...)zł, wprowadzając ją podczas rozmów telefonicznych w błąd co do tożsamości, poprzez upozorowanie bliskiego stosunku pokrewieństwa podając się za siostrzeńca P., przy czym z przestępstwa tego uczynił sobie stałe źródło dochodu – dot. czynu zarzucanego w pkt X a przypisanego w pkt 2 z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
  1. A. P. w okresie od (...) w P. przyjął złoty łańcuszek z różnymi szlachetnymi kamieniami, który na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i mógł przypuszczać, że został uzyskany za pomocą czynu zabronionego oszustwa na szkodę zamieszkałej na terenie K. A. B. – dot. czynu zarzucanego w pkt XX a przypisanego w pkt 9 z art. 292 § 2 k.k.
  2. A. P. w okresie od (...)w P. przyjął złotą broszkę w kształcie papugi siedzącej na konarze, który na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i mógł przypuszczać, że został uzyskany za pomocą czynu zabronionego oszustwa na szkodę zamieszkałej na terenie K. R. von W. K. – dot. czynu zarzucanego w pkt XXI a przypisanego w pkt 9 z art. 292 § 2 k.k.
  3. A. Ł.
(1)popełnił przypisane mu przestępstwa oszustw i ich usiłowań „w wykonaniu z góry powziętego zamiaru” w rozumieniu art. 12 § 1 k.k. – dot. czynu przypisanego oskarżonemu w pkt
  1. A. P. popełnił przypisane mu przestępstwa oszustw i ich usiłowań „w wykonaniu z góry powziętego zamiaru” w rozumieniu z art. 12 § 1 k.k. – dot. czynu przypisanego oskarżonemu w pkt
  2. Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania W. J. E. H.
(1)Wyjaśnienia Z. K. Wyjaśnienia A. P. Zeznania Regule C. K.
(1)K. K.
(1)S. B. A. B. Zdjęcia łańcuszka oraz broszki Przeszukanie domu oskarżonego P. Wszystkie wskazane wyżej w pkt 2.1.
  1. pod poz. od 1 do 18 oraz w pkt 2.1.
  2. pod poz. od 1 do 4 dowody (...)- (...) 5510- (...) 5520- (...) (...)- (...) (...)- (...) 5510- (...) 5520- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...) (...)- (...)- (...) 636-642, 630-634 (...)- (...), 639-640 (...)- (...) 801-806, 807-815 5980- (...) (...) i (...), (...) 9630, (...), (...) (...)- (...) Wszystkie karty wskazane wyżej w pkt 2.1.
  3. i w pkt 2.1.
  4. 0.12.
  5. Ocena dowodów 0.12.2.
  6. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu
  7. 10, 11 i 12 13, 14 15
  8. Ustalenie Sądu I instancji zawarte na str. 16 (rubryka 2.2.) uzasadnienia a dotyczące niemożności oparcia ustaleń faktycznych na treści podsłuchiwanych rozmów. Uwagi ogólne. Dowodowe wykorzystanie tzw. „owoców zatrutego drzewa”. Kopie dowodów. Wyjaśnienia: A. Ł.
(1)A. P. Zeznania: J. K.
(1)J. S. R. M.
(1)E. B. M. R. R. S. Regule C. K.
(1)K. K.
(1)S. B. C. H.
(2)M. S.
(1)G. S.
(1)W. H. E. D.
(1)H. D. E. J. H. R. G. R. H. J.
(2)I. R. H. B.
(1)D. B.
(2)H. E.
(1)Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania E. B. Częściowo wyjaśnienia M. K.
(1)Biling rozmów telefonu M. K.
(1)Opinia fonoskopijna Wyrok Sądu Rejonowego w H. z dnia 12.10.2012 r. sygn. akt 254 Ls 119/12 Zatrzymanie M. K.
(1)na „gorącym uczynku” Wyjaśnienia A. Ł.
(1)Opinia fonoskopijna Zeznania R. M.
(1)Zeznania M. R. Zeznania R. S. Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania Regule C. K.
(1)K. K.
(1)S. B. J. K.
(1)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania C. H.
(2)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania M. S.
(1)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. Ł.
(1)Zeznania G. S.
(1)Opinia fonoskopijna Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Zeznania J. S. Opinia fonoskopijna Zeznania E. D.
(1)H. D. E. J. Zatrzymanie M. S.
(2)Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Opinia fonoskopijna Zeznania H. R. Zeznania G. R. Zeznania H. J.
(2)Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Opinia fonoskopijna Zeznania I. R. Zatrzymanie D. P.
(1)i ujawnienie przy nim wyłudzonych pieniędzy i kosztowności Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Zeznania H. B.
(1)D. B.
(1)Wyjaśnienia oskarżonego A. P. Zeznania H. E.
(1)Wyjaśnienia A. Ł.
(1)A. P. Zeznania M. S.
(2)W toku prowadzonego postępowania istotnymi dowodami, na których oparto oskarżenie wobec obu oskarżonych o popełnienie wszystkich zarzucanych im przestępstw, tj. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz dokonania i usiłowania oszustw na szkodę obywateli N., S. i L. były zarejestrowane w ramach prowadzonego na terytorium N. pod nadzorem Prokuratury w H. postępowania przygotowawczego treści rozmów telefonicznych, prowadzonych także z numerów telefonów przez obywateli polskich przebywających w trakcie tych rozmów na terytorium R., które to numery były zarejestrowane u operatorów działających w P. firm telekomunikacyjnych. Powyższe okoliczności wynikają wprost z treści przesłanych przez stronę n. materiałów dotyczących prowadzonego postępowania z udziałem m.in. oskarżonych A. Ł.
(1)i A. P., co znajduje zresztą potwierdzenie w zeznaniach prowadzących to postępowanie niemieckich funkcjonariuszy policji w osobach T. S. (k. 3793-3800) i D. B. (k. 3827-3839). Obaj bowiem funkcjonariusze policji w H., jak wynika z ich zeznań, prowadzili to postępowanie dotyczące oszustw dokonanych tzw. „metodą na wnuczka”, w które to oszustwa według nich mieli być zaangażowani właśnie m.in. A. Ł.
(1)i A. P. i to w trakcie tego postępowania uzyskiwano zgody Sądu Rejonowego w H. na prowadzenie podsłuchów rozmów telefonicznych, w tym również prowadzonych z polskich numerów telefonicznych, co przykładowo wynika z dokumentów na k. 28-208, 211-236, 239-268, 2734-2783, 3454-3477, 3479-3482, 3495-3498, 4694-4705. Ten fakt zresztą także wynika choćby z wniosku o ściganie karne z 21.05.2013 r. Podkreślić przy tym należy, iż powyższe podsłuchy, stanowiące w rzeczywistości czynności procesowe (a więc takie, które na kanwie polskiego prawa procesowego znajdują odbicie w treści art. 237 i następne k.p.k.) mogły stanowić podstawę przekazania w ramach wniosku Prokuratury w H., sygn. akt (...) kierowanego do Prokuratury Okręgowej w W. z dnia (...) r. o ściganie karne, z którego wynika, iż postępowanie to przeciw ugrupowaniu sprawców z powodu podejrzenia zawodowego oszustwa w grupie przestępczej prowadzone jest przez tę Prokuraturę już od (...) r. (k. 1-11), co także znajduje odbicie w kolejnym piśmie, w którym przedstawiono tok tego prowadzonego postępowania (k. 12-23). W świetle zaś złożonych przez Prokuratora w H. wniosków o ściganie karne (także na k. 977-1002, 1083-1091, 4575-4578) wynika, iż ich podstawą był art. 21 ust. 2 Europejskiej Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych z 20.04.1959 r. (Dz.U.1999.76.854 ze zm.), przy czym również w tych wnioskach odwoływano się do Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej z dnia 29 maja (...) r. (Dz.U.2007.135.950), zwanej dalej Konwencją o pomocy prawnej w sprawach karnych. Podkreślić natomiast należy, iż Konwencja o pomocy prawnej w sprawach karnych znajduje zastosowanie do czynności procesowych (a nie operacyjnych) prowadzonych na terytorium państwa, wnioskującego o przejęcie ścigania danego podejrzanego, co wynika z zapisów tejże Konwencji (por. Adam Górski: „Europejskie ściganie karne. Zagadnienia ustrojowe”, LEX 2010). Powyższe zresztą, mając na uwadze stosowanie samych „podsłuchów” znajduje odbicie w treści art. 20 tejże Konwencji. Trzeba więc za przywołaną już wyżej publikacją autorstwa A. G.
(1)(przywołaną przy art. 20 Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych) stwierdzić, iż „ Konwencja nie rozstrzyga natomiast kwestii wykorzystywania dowodów zebranych wbrew sprzeciwowi państwa - miejsca przechwytywania. Ocena dopuszczalności tych dowodów należy więc do sądu, który dowód taki ocenia. Należy zauważyć, że w P. w ramach zastosowania tej Konwencji obowiązywał będzie zakres przedmiotowy podsłuchu procesowego przewidziany w art. 237 k.p.k., Konwencja jest bowiem instrumentem procesowym, nie zaś operacyjnym”. Dodać przy tym trzeba, iż zgodnie z art. 20 pkt 2 lit. b Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych w sytuacji, gdy dla celów postępowania karnego przechwytywanie przekazu telekomunikacyjnego zostało zatwierdzone przez właściwy organ jednego Państwa Członkowskiego (Państwo Członkowskie przechwytujące: tu: Sąd Rejonowy w H. – w R.) a adres telekomunikacyjny podmiotu podany w decyzji o przechwyceniu jest używany na terytorium innego państwa Członkowskiego (państwo Członkowskie zawiadamiane: tu: Rzeczypospolita P.), ze strony którego nie jest potrzebna pomoc techniczna w celu dokonania przechwytywania, wówczas Państwo Członkowskie przechwytujące (tu: N.) informuje Państwo Członkowskie zawiadamiane (tu: P.) o przechwytywaniu niezwłocznie po tym, jak dowie się ono, że podmiot, którego przekaz jest przechwytywany znajduje się na terytorium Państwa Członkowskiego zawiadamianego (tu: P.). Przy czym w myśl tej Konwencji, tj. zgodnie z jej art. 20 pkt 4 Państwo zawiadamiane (tu: P.) udziela odpowiedzi powołanym organom Państwa przechwytującego (tu: N.) w celu zezwolenia na rozpoczęcie lub kontynuowanie przechwytywania, przy czym Państwo zawiadamiane (tu: P.) może uzależnić swoją zgodę od jakichkolwiek warunków, które musiałyby zostać spełnione w podobnej sprawie krajowej lub przedstawienia żądania, aby przechwytywanie nie było rozpoczęte lub aby zostało przerwane w sytuacji, gdyby przechwytywanie nie było dopuszczalne na podstawie prawa krajowego Państwa Członkowskiego zawiadamianego (tu: P.) lub z powodów określonych w art. 2 Europejskiej Konwencji o pomocy prawnej (jeżeli wniosek dotyczy przestępstw uważanych przez Stronę wezwaną za przestępstwa polityczne, za przestępstwa pozostające w związku z przestępstwami politycznymi lub za przestępstwa skarbowe lub Strona wezwana uzna, że wykonanie wniosku mogłoby naruszyć suwerenność, bezpieczeństwo, porządek publiczny lub inne podstawowe interesy państwa). Ze wskazanego przepisu art. 20 pkt 4 Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych wynika także, iż Państwo zawiadamiane (tu: P.) może w takiej sytuacji żądać, aby w przypadkach wymienionych w Konwencji (dot. wskazanych wyżej przypadków, tj. braku dopuszczalności na podstawie prawa krajowego lub z powodów określonych w art. 2 Europejskiej Konwencji) jakikolwiek materiał już przechwycony, podczas gdy podmiot znajdował się na jego terytorium, nie był wykorzystywany lub aby mógł być wykorzystywany na warunkach, jakie ono określi. Bezspornym jest przy tym, iż przepisy tej Konwencji stanowią część powszechnie obowiązującego porządku prawnego R., co zresztą znajduje wyraz w treści art. 91 ust. 1 Konstytucji RP. Z przepisów tych więc jasno wynika, iż w omawianej tu sytuacji faktycznej właściwe organy R. powinny przede wszystkim poinformować właściwy organ R. o fakcie kontroli i przechwytywania rozmów, który to wymóg w ogóle stanowi niezbędną przesłankę dla uznania legalności i prawidłowości dokonanych czynności postępowania a tym samym uznania uzyskanych w ten sposób materiałów za dowód w danej sprawie. Tymczasem, jak to ustalił Sąd Okręgowy, te materiały dotyczące zarejestrowanych w trakcie przechwytywania rozmów prowadzonych z terytorium P. (według aktu oskarżenia przez A. Ł.
(1)i A. P.) zostały pozyskane wbrew wskazanym przepisom Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych, gdyż strona niemiecka nie zawiadomiła nawet strony polskiej o prowadzeniu tych czynności, tj. Prokuratury Okręgowej w W., co spowodowało niemożność wykorzystania przez Sąd I instancji zebranych w ten sposób materiałów w niniejszym postępowaniu do dokonania ustaleń faktycznych. Przytoczony zaś charakter procesowy a nie operacyjny uzyskanych podsłuchów wyklucza jakąkolwiek możliwość rozważania stosowania art. 168b k.p.k. Nie wdając się w dalsze szczegóły dotyczące przedstawionego zagadnienia, gdyż przy wspomnianym ustaleniu Sądu Okręgowego jest to zbyteczne w niniejszym postępowaniu, podkreślić należy wyraźnie, iż to ustalenie Sądu I instancji, przy braku apelacji na niekorzyść oskarżonych (apelacja prokuratora nie stawia zarzutu dokonania w tym zakresie błędnego ustalenia przez Sąd Okręgowy nielegalności tych materiałów i niemożności ich dowodowego wykorzystania w sprawie), w świetle art. 434 § 1 k.p.k. nie pozwala na wykorzystanie treści tych podsłuchanych rozmów na niekorzyść zarówno oskarżonego A. Ł.
(1), jak i oskarżonego A. P.. Sąd I instancji bowiem jasno, bez jakiegokolwiek negowania tego ustalenia, przyjął, iż te materiały (czytaj: zarejestrowane rozmowy) nie mogły być wykorzystane w przedmiotowym postępowaniu jako dowód a tym samym na treściach tych rozmów nie można czynić żadnych ustaleń faktycznych, zwłaszcza takich, które dla oskarżonych byłyby niekorzystne w świetle stawianych im konkretnych zarzutów popełnienia przestępstw. Tym samym za Sądem I instancji należy uznać, iż materiały zgromadzone w ramach postępowania karnego przeprowadzonego w N. nie mogą być uznane za legalne źródło dowodowe. Tym samym ocena dopuszczalności tych dowodów należy do sądu, który taki dowód ocenia, przy czym, na co wyżej zwrócono uwagę, należy to czynić przez pryzmat unormowań wskazanych w art. 237 k.p.k., jak i tych, o których mowa w art. 587 k.p.k. w zw. z art. 590 § 4 k.p.k., gdyż przepisy te odnoszą się do unormowań międzynarodowych, co właśnie powinno mieć miejsce w niniejszej sprawie (por. Martyna Kusak: „Dowody zagraniczne. Dopuszczalność w p. procesie karnym”, WKP 2019, LEX; patrz także wyrok SN z dnia 2 grudnia 2019 r., III KK 505/19, OSNK 2020/4/11). Należy więc zauważyć, iż dowody z tzw. podsłuchów zostały uzyskane z naruszeniem nie tylko art. 20 Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych, stanowiącej część krajowego porządku prawnego, ale i w części wbrew unormowaniu art. 237 § 3 k.p.k., który nie przewiduje dowodu z tzw. podsłuchu w odniesieniu do przestępstw oszustwa w stosunku do mienia zwykłej (a nie znacznej – z art. 294 § 1 k.k.) wartości oraz istotną rangę tych przepisów związaną z ingerencją w prawa podstawowe po niejawnym sposobie pozyskiwania dowodów oraz z pominięciem właściwych sądowych organów krajowych a więc z naruszeniem jurysdykcji Państwa Polskiego. Tym samym uznać należało, iż te dowody z podsłuchów, przedstawione wraz z aktem oskarżenia Sądowi I instancji zostały pozyskane z naruszeniem zasad obowiązującego w RP porządku prawnego. Tym samym, mając na uwadze prawo do rzetelnego procesu, wynikające z treści art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U.1993.61.284 ze zm.) oparcie procesu wyłącznie na tych dowodach pozyskanych w sposób nielegalny byłoby niezgodne z tym artykułem, co oznacza, iż na podstawie wyłącznie tego dowodu wydanie wyroku skazującego nie byłoby możliwe (por. Khan przeciwko W. - wyrok ETPC z dnia 12 maja (...) r., skarga nr 35394/97 w M.A. Nowicki: „Nowy Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór orzeczeń 1999-2004”, Zakamycze, 2005, s. 509). Tak też należy odczytywać intencje Sądu I instancji przy dokonaniu powyższego ustalenia, bowiem Sąd ten, poza arbitralnym ustaleniem o nielegalności tego materiału z podsłuchów i braku możliwości jego wykorzystania dowodowo w niniejszym postępowaniu nie przytoczył dodatkowo żadnej argumentacji na poparcie swojego stanowiska. Podkreślić przy tym także należy, iż w toku niniejszego postępowania prowadzonego przez organa n. w niektórych przypadkach Sąd Okręgowy w W. (a więc Sąd polski, działający na wniosek Prokuratora Okręgowego w W., który znów działał na wniosek właściwego sądu n.) wydawał zgody na stosowanie kontroli rozmów telefonicznych wobec oskarżonych, stosując m.in. przepis art. 237 k.p.k., co znajduje wyraz w materiałach zgromadzonych w aktach (...). Jednak Sąd I instancji ani apelujący prokurator nie odwołali się do tych materiałów, co oznacza, iż w materiałach tych brak jest jakichkolwiek dowodów na poparcie oskarżenia w zakresie czynów, będących przedmiotem niniejszego postępowania karnego, tj. czynów zarzucanych zarówno A. Ł.
(1), jak i A. P.. Podkreślić przy tym należy, iż istnienie tych zgód nie oznacza występowania całkowitej nielegalności stosowanych w tej sprawie podsłuchów rozmów prowadzonych przez oskarżonych z terytorium R. z osobami przebywającymi choćby na terytorium R., o ile oczywiście zgody te dotyczyły zamkniętego katalogu przestępstw, określonych w art. 237 § 3 k.p.k. Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 237 § 3 k.p.k. kontrola i utrwalanie treści rozmów telefonicznych są dopuszczalne tylko wtedy, gdy toczące się postępowanie lub uzasadniona obawa popełnienia nowego przestępstwa dotyczy m.in. „zorganizowanej grupy przestępczej” (pkt 14) oraz „mienia znacznej wartości” (pkt 15), co oznacza, iż stosowanie przez organ niemiecki podsłuchów w związku z tymi przestępstwami nie było niezgodne z p. porządkiem prawnym. Ta niezgodność bowiem jedynie dotyczyłaby w niniejszej sprawie zarejestrowanych rozmów odnoszących się do czynów dokonanych czy usiłowanych wyłącznie z art. 286 § 1 k.k. Sąd Okręgowy jednak ustalił, iż i podsłuchy dotyczące tych wszystkich a więc i nie tylko z art. 286 § 1 k.k. przestępstw nie mogą zostać wykorzystane dla ustalenia faktów ich popełnienia, gdyż zostały uzyskane niezgodnie z przedstawionymi wyżej zapisami Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych. Jak natomiast już wyżej wspomniano Sąd Apelacyjny w niniejszym postępowaniu odwoławczym jest związany tym ustaleniem a więc jest za Sądem I instancji zobligowany przyjąć, iż treść tych rozmów objęta jest tzw. zakazem dowodowym. Sąd I instancji jednak uznał za dowody zeznania T. S. i D. B., tj. zeznania policjantów, którzy prowadzili w N. postępowanie przygotowawcze w tej sprawie, co wynika z treści ich zeznań, zaś ich wiedza na temat funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej, udziału w niej m.in. obu oskarżonych oraz poszczególnych oszustw i ich usiłowań na szkodę poszczególnych pokrzywdzonych wynika wprost z treści podsłuchiwanych rozmów, jak i z treści zeznań pokrzywdzonych. Fakt ten bowiem wynika z licznych analiz ustalanych na podstawie poszczególnych dowodów, w tym właśnie podsłuchiwanych rozmów z udziałem m.in. A. Ł.
(1)i A. P., głównie przeprowadzanych przez funkcjonariusza D. B.. Zresztą z zeznań T. S. wprost wynika, iż oni, tj. on i D. B. także podsłuchiwali rozmowy, w tym świadek zeznał na temat okoliczności, jakie wynikają z rozmów, jakie prowadzili (...), czyli M. K.
(2), (...), czyli A. Ł.
(1)i (...), czyli A. P.. Świadek ten zeznał na temat struktury „grupy”, jaka ma wynikać z treści tych rozmów, dokonując przy tym własnej oceny w tym zakresie wynikającej z treści zarejestrowanych rozmów (k. 3793-3800). Abstrahując od możliwości wykorzystania tych zeznań jako dowodu w sprawie zauważyć należy, iż zeznania te charakteryzują się znacznym stopniem ogólności i w rzeczywistości nie przedstawiają one żadnego dowodu na istnienie przedmiotowej grupy przestępczej a tym bardziej zdarzeń dotyczących popełnienia konkretnych czynów zarzucanych obu oskarżonym. D. B. zaś w swoich zeznaniach podał sam przebieg prowadzonego w N. śledztwa (dochodzenia), w tym podejmowane tam czynności procesowe, łącznie z prowadzonymi podsłuchami oraz dokonanymi na podstawie tych czynności ustaleniami w zakresie funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej, jak i identyfikacji na podstawie tych rozmów (...) i (...) (k. 3827-3839). Zeznania obu tych funkcjonariuszy nie wskazują więc na to, by, poza treścią podsłuchanych rozmów i prowadzonych czynności dowodowych, posiadali oni wiedzę na temat poszczególnych zdarzeń wynikającą z ich bezstronnej obserwacji czy też przypadkowego udziału w jakichś rozmowach bądź zasłyszenia jakichś informacji poza tymi czynnościami procesowymi, tj. jako bezstronni świadkowie z widzenia czy ze słyszenia. To zaś oznacza, iż zeznania te nie mogą mieć waloru dowodowego w tej sprawie. Dodać przy tym trzeba, iż relacje tych policjantów w zakresie treści podsłuchanych rozmów, na które rozciąga się ustalony przez Sąd Okręgowy zakaz dowodowy jest typowym obejściem tego zakazu, co oznacza, iż w tym zakresie zeznania te nie mogą zostać w ogóle wykorzystane dowodowo. Powyższe więc oznacza, iż oparcie ustaleń faktycznych na treści zarejestrowanych w ramach podsłuchów na terenie N. rozmów telefonicznych uznanych w niniejszej sprawie za nielegalne nie jest dopuszczalne, zaś takie ustalenia można prowadzić na innych dowodach, co wynika zresztą słusznie z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, przy czym, jak wyżej wskazano, nie można takich ustaleń poczynić również w oparciu o zeznania w/w funkcjonariuszy policji niemieckiej. Podkreślić należy, iż w toku niniejszego postępowania karnego na etapie jeszcze postępowania przygotowawczego przeprowadzono opinię fonoskopijną w oparciu o zarejestrowane rozmowy w celu ustalenia czy rozmówcami prowadzącymi rozmowy z określonych numerów telefonicznych byli oskarżeni a także w toku ich przesłuchiwania odtwarzano konkretne zarejestrowane rozmowy w celu ustosunkowania się do zdarzeń, z jakimi te rozmowy miały być powiązane. Na tej zaś podstawie w toku przesłuchań oskarżonych uzyskano informacje na temat ich udziału w konkretnych zarzucanych im czynach a w przypadku opinii fonoskopijnej poczyniono ustalenia co do osoby oskarżonego biorącej udział w konkretnej rozmowie. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż treść tych dowodów nie odzwierciedla w sobie treści zarejestrowanych rozmów a więc nie jest ich powtórzeniem czy też interpretacją zawartych w rozmowie sformułowań. Skoro zaś uzyskane w ten sposób dowody stanowią pewien efekt wykorzystanych dowodów o charakterze nielegalnym, to uznać je należy za tzw. „owoce zatrutego drzewa”. Należy zauważyć, iż przedmiotowe dowody były gromadzone w okresie od (...) r., zaś akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął pierwotnie do Sądu Okręgowego w W. (po uzupełnieniu braków formalnych aktu oskarżenia) w dniu (...)r. (k. 6837, 6869). W tym czasie więc obowiązywał kodeks postępowania karnego przed jego obszerną nowelizacją, jaka weszła w życie z dniem (...) r. na podstawie ustawy z dnia (...) r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2013.1247 ze zm.). Przed wejściem w życie tej noweli nie obowiązywał przepis art. 168a k.p.k. w brzmieniu nadanym tą nowelą (w art. 1 pkt 52). Wówczas zasadnie przyjmowano, iż obowiązująca procedura karna nie wprowadzała żadnego zamkniętego katalogu dowodów, uznając za takie w zasadzie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia prawdy, o ile nie jest objęte ściśle określonym zakazem dowodowym. Nieznany był też tej procedurze zakaz wykorzystania dowodów określanych w literaturze procesowej jako "owoce z zatrutego drzewa" (por. postanowienie SN z dnia 14 listopada 2006 r., V KK 52/06, LEX nr 202271; postanowienie SN z dnia 30 października 2013 r., II KK 139/13, LEX nr 1391587). Zgodnie z obowiązującą w p. procesie karnym zasadą swobody dowodzenia w postępowaniu dowodowym dopuszczalne jest przeprowadzenie wszelkich czynności dowodowych, z wyjątkiem czynności objętych wyraźnym zakazem ich przeprowadzania. Ustanowione w p. procesie karnym zakazy dowodowe uznawane są za wyjątki od dopuszczalności podejmowania wszelkich czynności dowodowych. Zdecydowana większość polskiej doktryny opowiada się za dopuszczalnością wykorzystania w postępowaniu karnym tzw. "dowodu pośrednio skażonego", przez który rozumie się dowód uzyskany w wyniku przeprowadzenia innego dowodu - określanego jako tzw. dowód nielegalny. Tzw. dowód nielegalny, niektórzy nazywają go dowodem wadliwym, to dowód obarczony jednym z uchybień proceduralnych powodujących niedopuszczalność jego wykorzystania w procesie karnym. Wskazane uchybienia proceduralne mogą dotyczyć sytuacji uzyskania dowodu z nielegalnego źródła (gdy dowodzenie było niedopuszczalne) bądź na skutek nielegalnego sposobu pozyskania i przeprowadzenia dowodu. Podkreśla się, że w myśl art. 2 § 1 k.p.k. jednym z podstawowych założeń polskiej procedury karnej jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności karnej, co przesądza na rzecz możliwości wykorzystywania w procesie karnym "dowodów pośrednio skażonych", w celu realizacji tego postulatu. Tak samo rzecz ma się w czasie aktualnie obowiązującego przepisu art. 168a k.p.k., wprowadzonego w życie z dniem 15 kwietnia 2016 r. ustawą z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2016.437 – art. 1 pkt 34). Tak samo zresztą rzecz miała się w przypadku wprowadzonego w życie z dniem 1 lipca 2015 r. przepisu art. 168a k.p.k. Przepis ten bowiem nie wprowadził zakazu wykorzystywania "owoców zatrutego drzewa", gdyż dotyczył jedynie zakazu przeprowadzenia i wykorzystania dowodu bezpośrednio nielegalnego. To zaś oznacza, iż zarówno w chwili stosowania w tej sprawie podsłuchu procesowego, jak i w chwili skierowania do Sądu Okręgowego aktu oskarżenia a także w czasie obowiązywania art. 168a k.p.k. od dnia (...) r. oraz obowiązywania tego przepisu w brzmieniu aktualnym, tj. od dnia (...) r. nie obowiązywała, ani też nie obowiązuje tzw. zakaz wykorzystywania "owoców zatrutego drzewa", gdyż zgodnie z obowiązującą w p. procesie karnym zasadą swobody dowodzenia w postępowaniu dowodowym dopuszczalne jest przeprowadzenie wszelkich czynności dowodowych, z wyjątkiem czynności objętych zakazem ich przeprowadzania (por. wyrok SN z dnia 2 lutego 2016 r., IV KK 346/15, OSNKW 2016/7/43). Podkreślić także wypada, iż z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie wynika również zakaz korzystania z dowodów pośrednio nielegalnych, pomimo dostrzeżenia nielegalnego źródła ich pochodzenia. Wprawdzie art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności gwarantuje prawo do rzetelnego procesu, to jednak nie reguluje żadnych reguł w zakresie dopuszczalności dowodów, pozostawiając to zadanie władzom poszczególnych krajów (por. wyrok ETPCz z dnia 12 lipca 1988 r. w sprawie S. przeciwko S., skarga nr (...), wyrok ETPCz z dnia (...) r., K. przeciwko W., skarga nr (...)). Dodać przy tym także trzeba, iż w przypadku stosowania przepisu art. 168a k.p.k. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 lipca 2015 r. nie można by zasadnie podnosić, iż przedmiotowe podsłuchy zostały uzyskane za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 k.k. W przepisie tym nie chodziło bowiem o dowody zebrane w sposób sprzeczny z ustawą czy też niezgodnie z zapisami Konwencji o pomocy w sprawach karnych (tu: z uwagi na brak zawiadomienia Prokuratora Okręgowego w W.). Wprawdzie i te dowody pozbawione są atrybutu legalności (jak to wynika z niekwestionowanych przecież ustaleń Sądu Okręgowego), jednakże ich pozyskanie nastąpiło nie za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 k.k., ale z naruszeniem, czy też wbrew przepisom, które normują poszukiwanie i uzyskiwanie dowodów w ramach kontroli i utrwalania rozmów w toku prowadzonego postępowania karnego (tu: w ramach przechwytywania połączeń telefonicznych). Wreszcie dodać trzeba, abstrahując od powyższych okoliczności, iż Sąd Okręgowy nie miał nawet podstaw do zastosowania dodanego z dniem 1 lipca 2015 r. przepisu art. 168a k.p.k., gdyż zgodnie z art. 36 pkt 1 ustawy nowelizującej z dnia 27 września 2013 r. w sprawach, w których przed dniem wejścia w życie tejże ustawy nowelizującej wniesiono do sądu akt oskarżenia (a tak przecież było w niniejszej sprawie) przepisu art. 168a k.p.k. nie stosowało się do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Przy czym, jak wspomniano wyżej, z dniem (...) r. nastąpiła nowelizacja tego przepisu, ale, mając na uwadze przepisy „przejściowe” zawarte w ustawie z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (art. 20 i następne) z dniem wejścia w życie tej ustawy większość przepisów znowelizowanych tą ustawą, w tym znowelizowany przepis art. 168a k.p.k. znajdowało już zastosowanie zgodnie z zasadą „chwytania prawa w locie” (por. uchwała składu 7 sędziów z dnia 29 listopada 2016 r., I KZP 10/16, OSNKW 2016/12/79). Powyższe więc uprawnia do stwierdzenia, iż brak jest podstaw do zarzucania Sądowi I instancji sprzeczności treści w ustnych i pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, jakie podnosi w apelacji obrońca obu oskarżonych (adw. P. S.
(1)). Mając zaś na uwadze powyższe okoliczności Sąd Apelacyjny uznał, iż tam, gdzie zebrane dowody, poza treścią zarejestrowanych rozmów, pozwalają, oczywiście przy uznaniu ich wiarygodności, na dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych, potwierdzających prawidłowość ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji w zakresie przyjęcia sprawstwa i winy każdego z oskarżonych, należy zaaprobować treść zaskarżonego wyroku w tym zakresie, zaś tam, gdzie to zaaprobowanie nie jest możliwe, orzekł odmiennie co do istoty, tj. uniewinniając oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów. Należy dodatkowo podnieść, iż Sąd Okręgowy procedował głównie na materiale dowodowym, przekazanym przez stronę n., jaki został zgromadzony w toku czynności, prowadzonych na terytorium N., S. i L., przy czym część z tych materiałów, zwłaszcza dotyczy to materiałów sporządzonych przez właściwe n. organa procesowe została przekazana przez Prokuratora w H. w postaci ich kopii. Nie ulega wątpliwości, iż procedury dotyczące prowadzenia czynności procesowych w tych Państwach, jak i w P. różnią się od siebie, przy czym konstatacja ta ma tu istotne znaczenie w zakresie przesłuchań świadków. W przypadku takich czynności sporządzanych na wniosek polskiego sądu lub prokuratora nie można zapominać o treści art. 587 k.p.k., z którego wynika, iż nie jest dopuszczalne odczytanie protokołów czynności dowodowych, jeżeli sposób przeprowadzenia tych czynności za granicą jest sprzeczny z zasadami porządku prawnego w R.. Przy czym nie jest tu istotne, by procedury prowadzenia tych czynności były identyczne. Chodzi tu bowiem o ogólniejszy wymóg, aby sposób przeprowadzenia czynności procesowej nie był sprzeczny z zasadami porządku prawnego w R. (por. wyrok Sądu Apel. w K. z dnia 30 listopada 2004 r., II AKa 234/04, KZS 2005/1/24). Ta sama zasada dotyczy zresztą dowodów zebranych za granicą przed przejęciem ścigania, choćby czynności dowodowe nie były podjęte na wniosek polskiego sądu lub prokuratora, co jasno wynika z treści art. 590 § 4 k.p.k. Tym samym więc dopuszczalne jest odczytanie (ujawnienie bez odczytania) na rozprawie w odpowiednim zakresie, na zasadach określonych w art. 391 k.p.k., protokołów zeznań świadka złożonych przez niego w postępowaniu przygotowawczym, prowadzonym przez prokuratora państwa obcego albo organ działający pod jego nadzorem lub przed sądem państwa obcego, jeżeli sposób przeprowadzenia tych czynności nie jest sprzeczny z zasadami porządku prawnego w R., mimo że czynności te nie zostały podjęte na wniosek polskiego sądu lub prokuratora (art. 587 k.p.k.) ani też przed przejęciem ścigania (art. 590 § 4 k.p.k.) (patrz: postanowienie SN z dnia 28 marca 2002 r., V KKN 122/00, OSNKW 2002/7-8/60; postanowienie SN z dnia 22 lutego 2002 r., V KKN 9/00, LEX nr 564865). Wreszcie co do zasady przepisy art. 391 § 1 k.p.k. (jak i 394 § 2 k.p.k.) mówią o odczytywaniu (ujawnianiu) zeznań złożonych przez świadków. Natomiast kwestią wtórną jest, czy źródłem, które zostanie wykorzystane do ich odczytania, będzie oryginał protokołu, czy też jego odpis. Istotne bowiem jest, aby zeznania i wyjaśnienia zostały odczytane in extenso, a więc w kształcie, w jakim zostały złożone podczas uprzedniego przesłuchania, a następnie utrwalone w protokole. Przy czym należy zgodzić się z zapatrywaniem, iż wprawdzie w tych przepisach jest mowa o odczytywaniu (ujawnianiu) protokołów złożonych poprzednio przez świadka zeznań, ale nie oznacza to, iż o naruszeniu tych przepisów może być mowa już wówczas, gdy odczytana (ujawniona) zostanie kserokopia protokołu zeznań świadka (por. wyrok Sądu Apel. w G. z dnia 25 października 2018 r., II AKa 173/18, LEX nr 2682531). Chodzi więc w tym przypadku o ujawnienie treści zeznań świadka a tym samym chodzi o to, aby kopia protokołu była treściowo identyczna z oryginałem. Tymczasem w niniejszym postępowaniu w aktach sprawy Prokurator w H. wraz z wnioskami o ściganie kierowanymi do Prokuratora Okręgowego w W. przekazał szereg dokumentów, przy czym wśród nich znajdowały się kopie (kserokopie) protokołów przesłuchania podejrzanych osób a także świadków, zwłaszcza pokrzywdzonych. Wprawdzie art. 13 ust. 5 pkt 1 umowy z dnia 17 lipca 2004 r. między R. a R. N. o uzupełnieniu i ułatwieniu stosowania Europejskiej Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych z dnia 20 kwietnia 1959 r. (Dz.U.2004.193.1978) stanowi, iż do wniosku o wszczęcie ścigania dołącza się m.in. oryginał lub uwierzytelniony odpis akt karnych, co w niniejszej sprawie, jak wskazano wyżej, do większości dokumentów (w tym protokołów) nie miało miejsca, jednak brak jest jakichkolwiek podstaw do negowania autentyczności zawartych w tych dokumentach (protokołach) treści a tym samym wiernego odpowiadania ich oryginałom. Wszak już Prokurator w H. przekazując te kopie swoich akt niejako poręczał, iż odzwierciedlają one oryginał a poza tym analiza tych dokumentów, jak również stanowiska apelujących nie nasunęły jakichkolwiek uzasadnionych wątpliwości, by treści tych kopii a zwłaszcza przesłuchań podejrzanych czy świadków (w tym pokrzywdzonych) odbiegały od treści zarejestrowanych w oryginałach protokołów. Mimo więc ewidentnego naruszenia wskazanego artykułu umowy, jak i przepisu art. 391 § 1 k.p.k. naruszenie to nie mogło mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku, przy czym, poza formalnym naruszeniem tych przepisów skarżący nie wykazali zaistnienia takiego wpływu, czego przecież wymaga przepis art. 438 pkt 2 k.p.k. W dalszej części niniejszego uzasadnienia przy ustosunkowywaniu się do zarzutów apelacyjnych Sąd Apelacyjny niejednokrotnie odwoła się do powyższych wywodów, by w ten sposób zbędnie nie przytaczać tam tożsamej argumentacji. Sąd Apelacyjny, odwołując się do czynu zarzucanego, będzie odwoływał się do konkretnego punktu takiego czynu przywołanego w części wstępnej zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji dokonując w tym zakresie ustaleń faktycznych oparł się przede wszystkim na wyjaśnieniach obu oskarżonych a także zeznaniach (wyjaśnieniach) J. K.
(1)i J. S. (poz. 1.
  1. i 2.
  2. w sekcji 1 (ustalenie faktów) formularza uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Nie ulega natomiast wątpliwości, iż przytoczone na udowodnienie poszczególnych czynów oszustw zeznania pokrzywdzonych, jak i członków ich rodzin dodatkowo wzmacniają te ustalenia, bowiem z tych dowodów łącznie wynika sposób zorganizowanego działania obu oskarżonych, który świadczy o ich działaniu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Nie da się jednak na podstawie tych dowodów w sposób pewny ustalić, iż obaj oskarżeni bracia, tj. A. Ł.
(1)i A. P. należeli do tej samej zorganizowanej grupy przestępczej. Brak bowiem w materiale dowodowym jakiejkolwiek informacji na ten temat, w tym brak jest choćby dowodu na to, by w ramach popełniania konkretnych oszustw komunikowali się ze sobą, uzgadniając choćby szczegóły postępowania. To więc doprowadziło do pewnej modyfikacji przypisanych im przestępstw udziału w zorganizowanej grupie przestępczej poprzez wyeliminowanie z ich opisów, by działali wspólnie i w porozumieniu. Poza tym z opisów przypisanych im czynów wyeliminowano także pozostałe wskazane imiona i nazwiska osób, gdyż co do J. K.
(1)prawomocnie prokurator umorzył śledztwo postanowieniem z dnia (...) r. i za przynależność do grupy J. K.
(1)nie został skazany odrębnym wyrokiem. W przypadku zaś M. K.
(2), mimo postawienia mu w odrębnym postępowania zarzutu udziału w tej grupie przestępczej, nie wydano jeszcze wyroku skazującego za przestępstwo z art. 258 § 1 k.k. Z tych więc powodów nie było możliwe przytoczenie w opisie czynów przypisanych oskarżonym danych osobowych zarówno J. K.
(1), jak i M. K.
(2). Nie ulega zaś wątpliwości na podstawie wskazanych dowodów, iż każdy z tych oskarżonych przy popełnianiu przypisanych im przestępstw oszustw tzw. „metodą na wnuczka” działał wspólnie i w porozumieniu z co najmniej dwiema innymi osobami a więc to doprowadziło Sąd Apelacyjny do konieczności zmiany przypisanych obu oskarżonym w tym zakresie przestępstw poprzez ustalenie, iż A. Ł.
(1), jak i A. P. biorąc udział w zorganizowanej grupie przestępczej działali wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami (jak w punktach I lit. b i I lit. h wyroku Sądu Apelacyjnego). Przechodząc zaś do konkretnych dowodów na poparcie ustaleń dotyczących prawidłowości przypisania każdemu z oskarżonych działania w tej zorganizowanej grupie przestępczej należy zważyć, co następuje: A. Ł.
(1)w toku wyjaśnień w dniu (...) r. wprawdzie nie przyznał się do winy, w tym do udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, ale przyznał, iż zna osoby, których dane widnieją w opisie czynu (A. P. to brat a M. K.
(2)to jego syn), że utrzymuje telefoniczny kontakt z członkami rodziny (szwagrami z rodziny K.) mieszkającymi w N. i w okresie, który wynika z zarzutów nie wyjeżdżał z P. do N. (k. 4075-4081). Wprawdzie wyjaśnienia te, w których nie przyznaje się do winy (za wyjątkiem czynów opisanych w punktach V i X części wstępnej wyroku, o czym będzie mowa przy omawianiu tych czynów) nie zasługują na wiarę, gdyż w tejże części znajdują one zaprzeczenie w innych dowodach, zwłaszcza w jego własnych wyjaśnieniach, w których przyznał się do winy, jednak wynikają z nich tak istotne fakty, jak jego pobyt w czasie tych czynów z P. (P. i W.) oraz kontakty telefoniczne w tym czasie z członkami rodziny zamieszkującymi w N.. A. Ł.
(1)w toku kolejnego przesłuchania w dniu (...) r. przyznał się w całości do zarzucanych mu czynów, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w skład której wchodzili inni członkowie jego rodziny. Wprawdzie oskarżony w toku tego przesłuchania nie wyjaśniał szczegółowo zarówno na temat tejże grupy, jak i udziału w poszczególnych oszustwach, jednak przyznał, iż „ było tak, jak jest to opisane w zarzutach” i że w każdym z przypadków oszustw dzwonił do poszczególnych rozmówców z P. (k. 5510-5515). W toku kolejnego przesłuchania w dniu (...) r. również przyznał się w całości do zarzucanych mu czynów, składając wniosek o wymierzenie mu konkretnych kar – w przypadku udziału w grupie kary 2 lat pozbawienia wolności (k. 5520-5524). Sąd Okręgowy w przedmiotowym zakresie słusznie tym wyjaśnieniom dał wiarę, gdyż, mimo ich lapidarności, są one logiczne, jasne i jednoznaczne w wymowie a przy tym, co istotne, znajdują odbicie w innych dowodach, potwierdzających nie tylko udział oskarżonego w poszczególnych oszustwach (o czym będzie mowa przy omawianiu tych czynów), ale i znajdują odbicie w innych dowodach, wskazujących na udział oskarżonego w przedmiotowej grupie przestępczej. Wiarygodność ta zresztą wynika także z dalszej postawy oskarżonego, który początkowo na rozprawie w dniu (...) r. nie chciał ustosunkować się do powyższych wyjaśnień (k. 8834-8835), natomiast dopiero na rozprawie w dniu (...) r. podając siebie za ofiarę prokuratora prowadzącego tę sprawę na etapie śledztwa i odwołując się do swojego stanu zdrowia w sposób zupełnie nielogiczny wskazał na przyczyny ówczesnego przyznania się do winy (k. 9557-9559). Sąd Apelacyjny szerzej na temat samej postawy oskarżonego Ł. wypowie się poniżej pod poz. 18 oraz przy ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych, natomiast w tym miejscu sygnalizuje, iż Sąd I instancji trafnie tymże ostatnim wyjaśnieniom oskarżonego nie dał wiary. A. P. przyjął podobną postawę procesową, jak jego brat. Podczas pierwszego przesłuchania nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, zaprzeczając, by cokolwiek wiedział na ten temat (k. 4089-4092). Sąd I instancji słusznie więc tym wyjaśnieniom nie dał wiary. Z wyjaśnień tych jednak wynikają podobne treści, jak z pierwotnych wyjaśnień A. Ł.
(1). Oskarżony bowiem także wskazał na znajomość z osobami wymienionymi w zarzucie dotyczącym grupy (poza A. Ł.
(1)z jego synem M. K.
(2)), jak również wskazał na swoje kontakty z członkami rodziny zamieszkującymi w N.. Jednocześnie oskarżony wskazał, iż osoby, które są łapane w N. wprost wskazują na niego i A. Ł.
(1), iż to oni „robią” (czyli wyłudzają pieniądze i kosztowności od starszych osób tzw. „metodą na wnuczka” – przyp. SA). Podkreślić przy tym trzeba, iż to wskazywanie na nich nie jest nieuzasadnione, o czym przekonują dalsze wyjaśnienia tego oskarżonego, jak i przytoczone wyżej wyjaśnieniach A. Ł.
(1)znajdujące potwierdzenie w innych dowodach. Już więc z tych dowodów należy wyciągnąć wniosek, iż zarówno A. Ł.
(1), jak i A. P. zajmowali się szeroko oszukiwaniem starszych osób zamieszkałych w N., S. i L. tzw. „metodą na wnuczka” a czyniąc to niejako „zawodowo” z wyłudzania od tych starszych osób pieniędzy i kosztowności każdy z nich uczynił sobie stałe źródło dochodu. Świadczy o tym zresztą nie tylko przyznanie się oskarżonego A. Ł.
(1)do winy, ale i przyznanie się oskarżonego A. P. podczas przesłuchania w dniu (...) r. do winy w zakresie zarzucanych mu czynów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustw, zarówno dokonanych, jak i usiłowanych (k. 5351-5355). A. P. w tychże wyjaśnieniach wprawdzie co do udziału w samej grupie nie chciał złożyć wyjaśnień a to z uwagi na jego powiązania rodzinne z innymi osobami, także oskarżanymi o udział w tym procederze. Jednocześnie jednak A. P. w tych wyjaśnieniach przedstawił sam mechanizm oszukiwania innych osób, przy posługiwaniu się tą metodą „na wnuczka”. Jak bowiem oskarżony wyjaśnił, najpierw pozyskał osoby ze społeczności romskiej, za pomocą których realizował czynności przestępcze związane z wyłudzaniem pieniędzy i kosztowności a następnie, będąc w P., na podstawie książki telefonicznej typował potencjalne ofiary, dzwonił do nich i w rozmowie mówił, że np. potrzebuje pieniądze na samochód, bo jest okazja, że potrzebuje pieniędzy na jeden dzień, osoby przez niego pozyskane sprawdzały, czy dana osoba faktycznie udaje się po pieniądze do banku po odbiór pieniędzy a jak przyszła z banku, to dzwonił do osoby odbierającej i wysyłał ją po odbiór pieniędzy a z innego telefonu dzwonił do osoby pokrzywdzonej, by nie zostać namierzonym. Jak przy tym oskarżony nadmienił, również w ten proceder były zaangażowane także inne osoby, które przywoziły mu pieniądze do P., chyba że akurat czyniła to osoba odbierająca te pieniądze. Nie ulega więc wątpliwości, iż w proceder ten zamieszane były, poza oskarżonym także co najmniej dwie osoby. W toku kolejnego przesłuchania w dniu (...) r. oskarżony potwierdził powyższe wyjaśnienia, wyjaśniając na temat poszczególnych oszustw, jakie mu się zarzuca, potwierdzając przy tym mechanizm stosowanej przez siebie „metody na wnuczka” (k. 5412-5420). Jednocześnie z wyjaśnień tych wynika istotna okoliczność związana z przynależnością oskarżonego (czy mówiąc szerzej: jakiejkolwiek osoby) do społeczności romskiej. Jak bowiem to ujął oskarżony P., cyt.: „ nie mogę powiedzieć kto był moim rozmówcą poza pokrzywdzoną, ponieważ zostanę wygardzony ze społeczności romskiej i mogą się na mnie zemścić. Ja będę wyjaśniał wszystko, co dotyczy mojej osoby i mojej roli w zdarzeniu, ale z uwagi na zwyczaje romskie muszę odmówić wyjaśnień w zakresie osób, które biorą udział w czynie” (k. 5414). To jakże ważne wyjaśnienie wskazuje dobitnie na okoliczność, która praktycznie utrudniała w tej sprawie dokonanie ustaleń faktycznych co do osób biorących udział w przedmiotowym procederze. Osoby biorące w nim udział nie chciały bowiem z przyczyn podanych przez A. P. wskazywać imiennie na inne osoby ze społeczności romskiej, jakie brały udział w przedmiotowych zdarzeniach, o czym zresztą świadczą choćby postawy innych osób, i to zatrzymanych na „gorącym uczynku”, które, mimo oczywistości takiego ustalenia w zakresie ich współpracy z rozmówcami telefonicznymi, nie chciały na te osoby wskazać. Oskarżony w toku kolejnego przesłuchania w dniu (...) r. ponownie przyznał się do zarzucanych mu czynów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz do oszustw (dokonanych i usiłowanych), wnosząc nawet o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy, w tym o skazanie go za udział w grupie na karę 2 lat pozbawienia wolności (k. 5421-5424). Również podczas przesłuchania w dniu (...) r. oskarżony przyznał się do tych przestępstw i podtrzymał w całości powyższe wyjaśnienia (k. 6523-6526). Powyższa konsekwencja tych wyjaśnień, jak również brak uzasadnionych podstaw do niezasadnego obciążania własnej osoby udziałem w tych zarzucanych przestępstwach wskazuje na prawidłowość dania im wiary przez Sąd Okręgowy, tym bardziej, iż wyjaśnienia te znajdują także odbicie w innych dowodach. Jedynie nie można dać wiary wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie przyznania się do winy co do popełnienia zarzucanych mu przestępstw dwóch paserstw, ale o tym będzie mowa przy omówieniu tych przestępstw. W toku rozprawy oskarżony już zmienił swoją postawę procesową. Początkowo na rozprawie w dniu (...) r. nie chciał ustosunkować się do powyższych wyjaśnień (k. 8833-8834), natomiast dopiero na rozprawie w dniu (...)r. podając siebie za ofiarę „ugody” z prokuratorem, jak i składaniem takich wyjaśnień pod namową swojego obrońcy, by w ten sposób móc zostać zwolnionym z aresztu śledczego, „odwołał” powyższe przyznanie się (k. 9556-9557). Sąd Apelacyjny szerzej na temat samej postawy procesowej oskarżonego P. wypowie się poniżej pod poz. 18 oraz przy ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych, natomiast w tym miejscu sygnalizuje, iż Sąd I instancji trafnie tymże ostatnim wyjaśnieniom oskarżonego nie dał wiary. J. K.
(1), składając wyjaśnienia w charakterze podejrzanego początkowo nie przyznał się do winy. Oskarżony przyznał jednak, iż brał udział w przewożeniu biżuterii i monet, jaką otrzymał w S. (dotyczy czynu zarzucanego A. Ł.
(1)w pkt VI – przyp. SA), którą w P. przekazał w swojej restauracji w W. pewnej (...), przyznając też, iż jak był na tym wyjeździe w S., to kontaktowano się z nim telefonicznie, wskazując przy tym, iż w to zdarzenie zaangażowanych było więcej, niż jedna osoba w P. (k. 4144-4150). Świadek w tych wyjaśnieniach nie chciał podawać żadnych nazwisk tych osób, z którymi miał do czynienia, gdyż się ich obawiał, co uznać należy za wiarygodne, gdyż koresponduje to z wyjaśnieniami oskarżonego P., który wskazał na temat konsekwencji obciążania osób narodowości romskiej różnymi czynami (J. K.
(1)należy do społeczności romskiej i mówi o kontaktach z osobami z tejże społeczności – przyp. SA). Świadek przy tym wskazał na (...) z P. i jego żonę, przy czym z wyjaśnień A. Ł.
(1)na temat tego czynu wiadomo, iż tym (...) był właśnie on. J. K.
(1)przy tym wskazał, iż zna A. Ł.
(1), M. K.
(2)i A. P., którzy, mimo iż nie pracują, są osobami zamożnymi, ale nie chciał na ich temat więcej wyjaśniać, choć wiedział, czym oni się zajmują. Jednocześnie, nie wskazując nazwisk, świadek przyznał, iż dużo wie na temat metody oszustw „na wnuczka”, gdyż w jego rodzinie są osoby, które się tym zajmują, dodając, iż zna taki klan, który dzwoni do N., S. i L. i na tym procederze te osoby dużo zarabiają. Świadek przy tym nie chciał wskazać czy tym procederem zajmują się osoby z zarzutu dotyczącego udziału w grupie (a więc i również A. Ł.
(1)i A. P.), gdyż się boi ich wskazania, choć też przyznał, iż wiedział, kto się tym zajmuje, tak jak i o tym wiedzą inni członkowie społeczności romskiej. Świadek ten konsekwentnie wyjaśnienia te podtrzymał podczas kolejnych przesłuchań w śledztwie w dniu (...) r. (k. 6529-6531) i na rozprawie w dniu (...) r. (k. 7654-7655), przyznając też, iż wiedział, że jadąc do S. bierze udział w „kradzieży na wnuczka”. Mając na uwadze konsekwencję tych zeznań, jak również fakt, iż świadek, przyznając się do winy jednocześnie poddał się karze a do tego wyjaśnił na temat funkcjonowania metody na wnuczka, co koresponduje z wyjaśnieniami A. P. a także wskazał na swój udział w przedmiotowym czynie, co znów koresponduje z wyjaśnieniami A. Ł.
(1)zeznaniom tym należy dać wiarę. Z zeznań tych zaś wynika w sposób oczywisty, iż oszustwami metodą „na wnuczka” na terenie N., S. i L. zajmowały się „klany” (rodziny) romskie, składające się z członków rodziny zamieszkujących w P. i w N., przy czym w świetle tego, co wynika z wiarygodnych wyjaśnień oskarżonych „klany” takie były tworzone w kręgu m.in. rodzin A. Ł.
(1)i A. P.. J. S. znów zeznał (wyjaśnił) na temat zdarzeń dotyczących czynów zarzucanych A. P. w punktach XII-XIV. Sąd Apelacyjny szerzej do tych zeznań ustosunkuje się przy omawianiu tych przestępstw oszustwa (ich usiłowań), natomiast na użytek przestępstwa udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zeznania te także potwierdzają zorganizowany sposób działania sprawców. Przy czym J. S. działał na zlecenie A. P. jako osoba odpowiedzialna do odebrania pieniędzy od osoby odbierającej takie pieniądze od pokrzywdzonego (tu: M. S.
(2)) i przywiezienia ich do P., przy czym to A. P. kierował tymi czynami, informując ich gdzie mają się w danym momencie udać i jak zachowywać a także finansował im ten wyjazd (k. 9785-9790). Świadek wskazał przy tym w tych zeznaniach (wyjaśnieniach), iż wiedział, że A. P. „zarabia” metodą na wnuczka, zajmując się tym od kilku lat i wiedział, że w tych dwóch przypadkach jedzie po odbiór pieniędzy z metody na wnuczka. Jednocześnie świadek wskazał, iż ich zarobek wynosił 20-25% z odebranej sumy pieniędzy. Świadek też wiedział, iż tym samym procederem zajmował się (...), czyli A. Ł.
(1). Podobnie, choć bardziej ogólnikowo świadek wyjaśnił w dniu (...) r. (k. 9772-9776), jak również te okoliczności przyznał podczas przesłuchania w dniu (...) r. (k. 9779-9783) oraz w dniach (...) r. (k. 9791-9793) i (...) r. (k. 9794-9796). Dowody te więc wskazują na zorganizowany charakter działań zarówno oskarżonego A. Ł.
(1), jak i A. P., którzy, wraz z członkami swoich „klanów” tworzyli co najmniej trzyosobowe grupy, mające charakter zorganizowany a zajmujące się dokonywaniem oszustw tzw. metodą „na wnuczka”. Trzeba podkreślić, iż grupy te (jedna z udziałem A. Ł.
(1)a druga z udziałem A. P.), w której przy popełnianiu poszczególnych przestępstw brały udział różne osoby, pod nadzorem w przypadku pierwszej grupy A. Ł.
(1)a w przypadku drugiej grupy pod nadzorem A. P. były bardzo dobrze zorganizowane. Każdy bowiem z członków takich grup wiedział doskonale, co ma w danym momencie czynić, był na bieżąco poprzez łącza telefoniczne informowany przez oskarżonych bądź inne osoby o dalszych działaniach względem osób pokrzywdzonych. W każdej z tych grup poszczególne zadania były ściśle przyporządkowane poszczególnym osobom i osoby te wiedziały, iż „pracują” dla grupy, w której obowiązywał podział zysków, przy czym znaczna część uzyskanych pieniędzy czy kosztowności była transportowana do P., zaś wyszukiwaniem potencjalnych ofiar oszustw na podstawie książek telefonicznych zajmowali się w przypadku pierwszej grupy A. Ł.
(1)a w przypadku drugiej grupy A. P., którzy w tej grupie zajmowali wysoką hierarchię, gdyż, poza wyszukiwaniem potencjalnych ofiar, to oni decydowali, w stosunku do której osoby będą podejmować działania mające na celu wyłudzenie pieniędzy lub kosztowności, to oni zlecali innym osobom podejmowanie określonych czynności, to oni nadzorowali i koordynowali telefonicznie działania poszczególnych osób, przy czym w ramach struktury grupy bezpośrednio odbieraniem pieniędzy czy kosztowności zajmowały się określone osoby, które udawały się na bezpośrednie spotkania z osobami pokrzywdzonymi, po czym, w przypadku odebrania pieniędzy czy kosztowności, przekazywały jej kolejnej osobie, która jako „kurier” przewoziła je do P., by tu przekazać je kolejnej osobie. Trzeba wyraźnie podkreślić, iż zorganizowaną grupą są co najmniej trzyosobowe zespoły ludzkie, w których istnieje jakaś struktura wewnętrzna o pewnym stopniu trwałości oraz widoczne przywództwo (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 5 grudnia 2007 r., II AKa 181/07, KZS 2008/3/34), przy czym, jak to trafnie przytoczył Sąd Okręgowy za Sądem Apelacyjnym w Katowicach, cyt.: „ dla przyjęcia, że działająca grupa stanowi zorganizowaną grupę przestępczą wystarczy ustalenie pewnego podstawowego poziomu zorganizowania, przyjętego celu działania – popełnianie przestępstw i pewnej więzi organizacyjnej polegającej na określeniu zadań poszczególnych uczestników grupy, w tym również zadań kierowniczych” (wyrok z dnia 26 stycznia 2006 r., II AKa 394/05, KZS 2006, z. 7-8, poz. 130). Powyższe więc wskazuje w sposób oczywisty, iż tak też było w niniejszej sprawie. Wprawdzie Sąd Okręgowy nie ustalił, kto był rzeczywistym przywódcą każdej z tych grup, w skład której wchodzili A. Ł.
(1)i A. P., jak również nie ustalił i takiego też zarzutu nie postawiono w akcie oskarżenia, by tymi grupami kierowali oskarżeni, bądź kierował któryś z nich, jednak ta okoliczność nie może mieć żadnego znaczenia dla dokonania prawidłowych ustaleń co do istnienia tych zorganizowanych grup przestępczych i udziału w nich A. Ł.
(1)i A. P.. To zaś znów tłumaczy prawidłowość przyjęcia do ich przestępczego działania w przypadku A. Ł.
(1)w punkcie 1 i A. P. w punkcie 7 zaskarżonego wyroku kwalifikacji prawnej przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. Przytoczone okoliczności również jednoznacznie wskazują na to, iż każdy z oskarżonych z popełniania zarzucanych im oszustw uczynił sobie stałe źródło dochodu w rozumieniu art. 65 § 1 k.k. Oskarżony A. Ł.
(1)podczas przesłuchania w dniu (...) r. przyznał się do tego przestępstwa, zanim odtworzono mu nagrania z podsłuchanych rozmów (k. 5513). Po odtworzeniu mu nagrania z godz. (...)z płyty na k. 378 oskarżony przyznał, iż na tym nagraniu jest zarejestrowany jego głos a słysząc swój głos nie miał wątpliwości, iż w tym zdarzeniu brał udział, choć jego przebiegu już nie pamiętał (k. 5513). Nie ulega wątpliwości, iż w tym zakresie wyjaśnieniom tym należy dać wiarę. Nie dość bowiem, iż w toku kolejnego przesłuchania w dniu (...) r. oskarżony potwierdził powyższe wyjaśnienia, wnosząc o wymierzenie za ten czyn stosownej kary (k. 5520-5524), to nadto przyznanie to znajduje potwierdzenie w innych dowodach. Mając bowiem na uwadze zarejestrowaną rozmowę prowadzoną z numeru polskiego (...) w dniu(...) i innych biegły z dziedziny fonoskopii A. K.
(1)w swojej opinii nie miał żadnych wątpliwości, iż z tego numeru telefonu rozmawiał A. Ł.
(1). Nie ulega natomiast wątpliwości, opierając się na wykazie (bilingu) rozmów prowadzonych z telefonu zarejestrowanego w niemieckiej sieci V. o nr (...) ujawnionego u M. K.
(1)podczas jego zatrzymania w dniu (...) r. „na gorącym” uczynku podczas próby popełnienia tego oszustwa, iż z telefonem tym w czasie zbliżonym do samego zdarzenia, jak i przed kontaktem M. K.
(1)z pokrzywdzoną kontaktował się ze swojego numeru właśnie A. Ł.
(1), jak i z tym numerem kontaktowało się szereg innych numerów z P. w tym samym czasie (k. 600, 563-565). Pokrzywdzona E. B. opisała przebieg usiłowania wyłudzenia od niej pieniędzy zgodnie z samym opisem przypisanego oskarżonemu czynu, wskazując, iż wówczas już słyszała o tych „ sztuczkach na wnuczka” i z przebiegu rozmowy zorientowała się, iż ktoś, kto podaje się za jej kolegę (...), próbuje od niej wyciągnąć (...) Euro, wiec postanowiła skontaktować się z policją i we współpracy z nią udało się zatrzymać mężczyznę, który miał otrzymać te pieniądze. Z zeznań tych jasno przy tym wynika, iż mężczyzna, który z nią rozmawiał telefonicznie wysłał na spotkanie z nią mężczyznę, który miał odebrać pieniądze (k. 571-572, 2842-2843), przy czym nie ulega wątpliwości, iż ona sama bezpośrednio nie rozmawiała z numerem A. Ł.
(1), gdyż między jego numerem a numerem pokrzywdzonej nie było żadnego kontaktu, a rozmawiała z mężczyzną ( (...)) dzwoniącym z innego numeru, zaś w tym samym czasie A. Ł.
(1)wielokrotnie kontaktował się z M. K.
(1), który, jak wskazano wyżej został zatrzymany na gorącym uczynku tego przestępstwa – usiłowania otrzymania (...) Euro, co znów wynika z dokumentów na k. 567-572, 573-577. Wprawdzie M. K.
(1)wskazał, iż to (...) (M. K.
(2)– przyp. SA) dzwonił do pokrzywdzonej a także nim kierował, wydzwaniając do niego co chwila (k. 6321-6325), czemu należy dać wiarę, gdyż M. K.
(1)jednocześnie w tych wyjaśnieniach przyznał się do popełnienia tego czynu a tym samym nie miał podstaw w tym zakresie do mówienia nieprawdy. Natomiast nie można uwierzyć zapewnieniom M. K.
(1), iż nie wie, czy A. Ł.
(1), którego także znał i rozpoznał go ze zdjęć miał coś wspólnego z oszustwami „na wnuczka”, skoro równolegle w tym samym czasie, co z M. K.
(2)kontaktował się telefonicznie z A. Ł.
(1), przy czym w tym zakresie A. Ł.
(1)wiarygodnie podał, iż także brał udział w popełnieniu tego oszustwa. Okoliczności tego czynu wskazują przy tym jasno, iż oskarżony działał tu wraz z innymi osobami w sposób zorganizowany, zaś osoby biorące w tym udział wiedziały doskonale, jakie są im przydzielone zadania i podporządkowywały się osobie nadzorującej przebieg tego zdarzenia. To zaś znów podkreśla tylko działanie oskarżonego Ł. w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, o czym już wyżej wyjaśniono w punkcie 2. M. K.
(1)za udział w tej próbie wyłudzenia pieniędzy został prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w H. z dnia (...) r. sygn. akt (...) (...) (...) (k. 595-599). Wskazać też należy na poprawność wyliczenia szkody przy przyjęciu obowiązującego kursu euro w czasie zdarzenia (k. 7374 – 1 euro = 4,0729 zł). Powyższe więc przekonuje o prawidłowości dokonanych co do tego czynu przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego A. Ł.
(1), mimo, co trzeba przyznać, wyjątkowo skrótowej oceny zebranych dowodów. Oskarżony A. Ł.
(1)podczas przesłuchania w dniu (...) r. przyznał się do tego przestępstwa, zanim odtworzono mu nagrania z podsłuchanych rozmów (k. 5513). Po odtworzeniu mu nagrania z godz. (...) z płyty na k. 378 oskarżony przyznał, iż na nagraniu jest jego głos, że rozmawiał w tamtym czasie z pokrzywdzonymi zamieszkałymi w L. (tj. R. M.
(1)– dot. czynu zarzucanego w pkt III oraz R. S. – dot. czynu zarzucanego w pkt IV – przyp. SA). Wprawdzie tych obu zdarzeń oskarżony już nie pamiętał, ale przypominał sobie, iż wówczas chodziło zarówno o pieniądze, jak i jakąś biżuterię. Wyjaśnienia te zasługują na wiarę, gdyż oskarżony w kolejnych wyjaśnieniach w dniu (...) r. te swoje twierdzenia potwierdził, wnioskując nawet o wymierzenie za oba te czyny kar jednostkowych pozbawienia wolności (k. 5520-5524) a nadto przyznanie to znajduje odbicie w zeznaniach pokrzywdzonych i córki R. M.
(1), tj. M. R. a nadto w opinii fonoskopijnej a także w tzw. modus operandi, jaki przy poszczególnych oszustwach „na wnuczka” był stosowany przez oskarżonego i pozostałych członków zorganizowanej grupy, uczestniczących w tym procederze. Należy więc zauważyć w pierwszej kolejności, iż to faktycznie oskarżony był rozmówcą w dniu (...) korzystającym z numeru (...), co bezsprzecznie wynika z treści opinii biegłych z dziedziny fonoskopii (k. 4337-4354, 3528-3557), gdyż z numerów przypisywanych A. Ł.
(2), z których, jak sam przyznaje prowadził rozmowy, rozmowy prowadził ten sam mężczyzna a więc właśnie A. Ł.
(1). R. M.
(1)opisała przebieg wyłudzenia od niej pieniędzy zgodnie z samym opisem przypisanego oskarżonemu czynu, wskazując na rozmówcę, który, podając się za jej kuzyna R. prosił ją o pieniądze z uwagi na ich pilną potrzebę oraz na innego mężczyznę, niż rozmówca, który pojawił się u niej w domu i odebrał dla rzekomego kuzyna 140.000 euro (k. 849-852). Tak samo pokrzywdzona zeznała podczas przesłuchania przez sędziego śledczego w dniu (...) r. (k. 6732-6734). Tożsame okoliczności zdarzenia wynikają z zeznań córki pokrzywdzonej M. R. (k. 628-6731). Z zeznań tych jasno wynika, iż rozmówca, odwołując się do rzekomego wypadku kuzyna pokrzywdzonej wykorzystał jej naiwność, dzięki czemu dość łatwo udało mu się, przy uczestnictwie innych osób uzyskać 140.000 Euro. Podobnie rzecz się miała w przypadku pokrzywdzonej R. S.. Tym razem jednak wyłudzającemu nie chodziło o wykorzystanie cierpienia pokrzywdzonej w związku z wypadkiem kogoś z rodziny, ale chodziło o wyłudzenie kosztowności i pieniędzy w związku z chęcią zabezpieczania intratnego zakupu nieruchomości w niedalekiej miejscowości, co wynika z zeznań R. S. (k. 862, 6735-6738). Również rozmówca przedstawił się za kuzyna (tu: (...)) zaś po kosztowności (biżuterię, zegarek, monety) i pieniądze zgłosił się rzekomy pracownik banku. W tym przypadku jednak początkowo sprawca był zainteresowany biżuterią o łącznej wartości około (...) euro, ale po jej otrzymaniu jeszcze telefonicznie dopytywał się o możliwość uzyskania dodatkowych pieniędzy w kwocie (...) Euro i ostatecznie te pieniądze wydała temuż samemu rzekomemu urzędnikowi bankowemu. Przy czym, jak sama pokrzywdzona przyznała w tych drugich zeznaniach, to sam sprawca przyznał, iż ta biżuteria warta była (...) Euro i że on jeszcze dla banku potrzebuje pieniądze, stąd wydała mu także (...) Euro. Mając więc na uwadze fakt, iż oba te wyłudzenia miały miejsce w L. dzień po dniu i że oskarżony przyznał, iż brał udział w tych wyłudzeniach, osobiście rozmawiając z obiema pokrzywdzonymi, przy czym w tych okolicznościach czynów chodziło i o pieniądze, i o biżuterię, to należy uznać w pełni poprawność ustaleń Sądu I instancji w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego Ł. w popełnieniu tych przestępstw w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Dowody te są bowiem wystarczające do przypisania mu winy w popełnieniu obu tych oszustw. Również nie budzi tu zastrzeżeń przyjęcie działania oskarżonego z góry powziętym zamiarem (dot. działania na szkodę R. S.), gdyż oskarżony chciał uzyskać mienie o większej wartości od tej pokrzywdzonej, ale początkowo zgodził się tylko na biżuterię a gdy stwierdził po jej uzyskaniu, że nie stanowi ona wartości go satysfakcjonującej, to dodatkowo jeszcze po niedługiej chwili również zwrócił się do pokrzywdzonej o pieniądze, które także uzyskał. To zaś właśnie przesądza o tym działaniu oskarżonego w warunkach czynu ciągłego. Wskazać też należy na poprawność wyliczenia szkody przy przyjęciu obowiązującego kursu euro w czasie obu zdarzeń (k. 7375 – 1 euro = 4,1944 zł – dot. (...) r.; k. 7376 – 1 euro = 4,2157 zł – dot. (...) r.). Powyższe więc przekonuje o prawidłowości dokonanych co do tego czynu przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego A. Ł.
(1), mimo dość lapidarnej oceny zebranych dowodów. Oskarżony A. Ł.
(1)podczas przesłuchania w dniu(...) r. jeszcze przed odtworzeniem mu zapisanych rozmów telefonicznych przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów (k. 5513). Po odtworzeniu zarejestrowanych nagrań rozmów z godziny (...) r. znajdujących się na płycie na k. 378 oskarżony przyznał, iż na tych nagraniach jest jego głos oraz głos J. K.
(1)(k. 5514). Tym razem oskarżony pamiętał trochę więcej szczegółów z tego zdarzenia, przyznając, iż on sam dzwonił do pokrzywdzonej, natomiast biżuterię i złoto odebrał J. K.
(1). Oskarżony przyznał też, iż w tym czynie brało udział więcej osób, ale nie chciał o nich wyjaśniać a nadto wskazał na wiedzę J. K.
(1)na temat pochodzenia wiezionych przez niego przedmiotów, gdyż sam z nim kilkakrotnie na ten temat rozmawiał. Oskarżony więcej na temat tego oszustwa nie wyjaśnił, twierdząc, iż dalszych szczegółów nie pamięta (k. 5514). Wyjaśnienia te zasługują na wiarę, gdyż znajdują one potwierdzenie w kolejnych wyjaśnieniach oskarżonego, w których wnosił także o orzeczenie wobec niego kary za ten czyn (k. 5520-5524) a także znajdują odzwierciedlenie w innych dowodach. J. K.
(1)przyznał w swoich wyjaśnieniach, iż przewoził ze S. do P. biżuterię i złote monety, które w Z. przekazali mu (...) (dwie osoby: kobieta i mężczyzna), podczas której to podróży na granicy szwajcarsko-niemieckiej był kontrolowany przez służby i miał telefoniczny kontakt z osobami – (...) z P. na temat przebiegu jego podróży, którzy tą podróżą się stresowali w związku z jego kontrolą na granicy, zaś w P. po odbiór tych kosztowności zgłosiła się jedna (...). Świadek przyznał, iż ten (...) z P. instruował go telefonicznie gdzie ma się udać i z kim spotkać, przyznając przy tym, iż ten (...) z P., który go instruował telefonicznie, jak i ci (...), z którymi spotkał się w Z., to „ ta sama rodzina” (k. 4146-4149). Świadek wprawdzie nie chciał wskazywać żadnych nazwisk, ale jednocześnie przyznał, iż ta osoba z P., z którą stale rozmawiał i która go instruowała to była jedna z tych osób, które opisane są w zarzucie (dot. A. Ł.
(1), M. K.
(2)lub A. P. – przyp. SA). W ocenie Sądu Apelacyjnego rację ma Sąd Okręgowy, iż co do tego czynu oparł swoje ustalenia na podstawie zeznań (wyjaśnień) J. K.
(1), gdyż są one jasne, logiczne, znajdują potwierdzenie w fakcie kontrolowania go przez policję n. na granicy ze Szwajcarią a co istotne, świadek ten nie miał racjonalnych podstaw, by co do przebiegu tych zdarzeń nie mówić prawdy a zwłaszcza obciążać siebie (co zresztą skończyło się skazaniem go za to przestępstwo prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) – k. 7657-7658), przy czym wyjaśnienia te znajdują właśnie odzwierciedlenie w powyższych wyjaśnieniach A. Ł.
(1), który przyznając się do popełnienia tego czynu wskazał też na udział w nim J. K.
(1), jak i kontaktowanie się z nim w związku z tym wyjazdem i przewozem kosztowności. J. K.
(1)zresztą potwierdził te wyjaśnienia podczas kolejnego przesłuchania w dniu (...) r., precyzując przy tym, iż dzwoniącym do niego był „ Cygan z W. ”, który go zapewniał, iż na tym przewiezieniu kosztowności zarobi dużo pieniędzy (k. 4155-4158). Ta okoliczność więc tylko potwierdza dodatkowo fakt, iż przewoził kosztowności o znacznej wartości, co znów koresponduje z zeznaniami pokrzywdzonej oraz że tym dzwoniącym był „ Cygan z W. ”, co znów podkreśla wiarygodność wyjaśnień oskarżonego Ł., który przyznał, iż w sprawach zarzucanych mu czynów, w tym i tego, zawsze dzwonił z W. do osób przebywających za granicą. Ponadto J. K.
(1)wyjaśnienia te potwierdził podczas kolejnych przesłuchań w śledztwie i przed Sądem Okręgowym w swojej sprawie (k. 6529-6531 i 7654-7655) przyznając, iż wiedział, że te kosztowności zostały uzyskane metodą „kradzieży na wnuczka”. Sam zaś sposób działania sprawców, którzy początkowo próbowali wyłudzić, co jednak się nie udało a potem jednak, podejmując dalsze próby uzyskania pieniędzy i kosztowności, które okazały się skuteczne wynikają znów wprost z zeznań pokrzywdzonej R. C. K.
(1), które znów znajdują odbicie w ustaleniach zawartych w opisie przypisanego oskarżonemu czynu (k. 636-642, 630-634). Z zeznań tych więc jasno wynika, iż początkowo mężczyzna, podający się za V. W., argumentując chęć uzyskania pieniędzy nabyciem ziemi koło Z. chciał od niej uzyskać jak najwięcej pieniędzy i najpierw zgodził się na (...) CHF. Jednak, gdy bank odmówił jej wypłaty takiej gotówki, to dalej namawiał ją, by sprawdziła ile ma biżuterii oraz gotówki i dalej ją atakował prośbami wydania biżuterii i pieniędzy wskazując, iż zgromadziła (...) CHF, które przekazała w umówionym miejscu jakiejś kobiecie a także, iż z sejfu wyciągnęła kosztowności, które znów w umówionym miejscu przekazała jakiemuś mężczyźnie i wymieniła dokładnie, jaką biżuterię i inne kosztowności wydała temu mężczyźnie. Jednocześnie pokrzywdzona podczas zawiadamia policji szwajcarskiej o tym przestępstwie wskazała na wartość wyłudzonych od niej biżuterii i innych kosztowności (k. 630-634), przy czym brak jest podstaw do negowania poszczególnych wartości konkretnych przedmiotów, podawanych w lokalnej walucie. Brak jest przy tym podstaw do negowania wiarygodności tych zeznań, tym bardziej, iż są one zrozumiałe a do tego przyznane przez oskarżonego Ł. a poza tym zeznania te znajdują odbicie także w zeznaniach córek pokrzywdzonej: K. K.
(1)(k. 638, 639-640, 6107-6114) i S. B. (k. 6118-6123). Dodatkowo na wiarygodność twierdzeń oskarżonego Ł. wskazuje jednoznaczna w treści opinia biegłego z dziedziny fonoskopii A. K.
(1), który nie miał wątpliwości, iż z badanych rozmów z dnia (...) r. prowadzonych o godz. (...) z telefonu o nr (...) zarejestrowanych na płycie na k. 378 słyszalny jest głos A. Ł.
(1)(k. 4337-4354), który, jak sam przyznał, rozmawiał wówczas z J. K.
(1). Należy zauważyć, iż z zeznań pokrzywdzonej wynika, iż sprawca chciał uzyskać od razu jak największą kwotę pieniędzy. Początkowo kontaktując się z nią (...) r. chciał od niej uzyskać (...) CHF a gdy to się nie udało, kontaktował się z nią w kolejnych dniach, uzyskując od pokrzywdzonej po usilnych namowach najpierw wskazaną biżuterię a potem jeszcze (...) CHF. Nie budzi tu więc zastrzeżeń przyjęcie działania oskarżonego z góry powziętym zamiarem, tj. w warunkach przestępstwa ciągłego. Wskazać też należy na poprawność wyliczenia szkody przy przyjęciu obowiązującego kursu franka szwajcarskiego w czasie tych podejmowanych w ciągu trzech dni zdarzeń (k. 7383 – 1 CHF = 3,4010 zł – dot. 04.12.2012 r.; k. 7384 – 1 CHF = 3,3956 zł – dot. (...) r., k. 7385 – 1 CHF = 3,4031 zł – dot. (...) r.). Powyższe więc przekonuje o prawidłowości dokonanych co do tego czynu przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego A. Ł.
(1), mimo dość lapidarnej oceny zebranych dowodów. Oskarżony A. Ł.
(1)w toku przesłuchania w dniu (...) r. przed odsłuchaniem zarejestrowanych rozmów przyznał się do wszystkich zarzucanych mu przestępstw a więc i tego (k. 5513). Po odsłuchaniu rozmowy zarejestrowanej w dniu (...) r. o godz. (...), znajdującej się na płycie na k. 1497 oskarżony przyznał, iż to on prowadził tę rozmowę, gdyż słychać jego głos i przyznał, iż brał udział w tym zdarzeniu, choć już jego szczegółów nie potrafił podać a poza tym nie chciał podać danych jego rozmówcy (k. 5514). Nie ulega jednak w świetle zarejestrowanej rozmowy wątpliwości, iż oskarżony rozmawiał z numeru (...) z kobietą, posługującą się nr tel. (...). Oskarżony w toku kolejnego przesłuchania potwierdził swój udział w tym oszustwie, składając również wniosek o wymierzenie mu za ten czyn kary (k. 5520-5524). Słusznie Sąd Okręgowy wyjaśnieniom tym we wskazanym zakresie dał wiarę, gdyż są one konsekwentne a poza tym znajdują wsparcie w opinii biegłego z dziedziny fonoskopii oraz zeznaniach pokrzywdzonej. Biegły A. K.
(1)w sposób jasny i jednoznaczny doszedł do wniosku, iż tę konkretną rozmowę ze wskazanego numeru telefonu prowadził A. Ł.
(1)(k. 4337-4354), czym potwierdził prawdziwość wyjaśnień oskarżonego. Natomiast same okoliczności przedmiotowego zdarzenia wynikają jasno z zeznań pokrzywdzonej C. H.
(2), której relacja procesowa znajduje odbicie w treści opisu przypisanego oskarżonemu czynu (k. 5949-5958). Nie ulega więc wątpliwości, iż do pokrzywdzonej dzwoniła kobieta, która podawała się za siostrę jej sąsiadki, która, twierdząc, iż potrzebuje pieniędzy z uwagi na kupno mieszkania na licytacji chciała od niej pożyczyć ostatecznie (...) CHF a nawet pytając się jej, czy nie może dać więcej a także dopytując się jej o kosztowności. Pokrzywdzona wskazała na wiele telefonów ze strony tej kobiety. Pokrzywdzona przyznała też, iż podjęła pieniądze z banku i umawiała się z tą kobietą na ich odbiór albo w swoim mieszkaniu, albo na mieście, jednak pokrzywdzona nie chciała się zgodzić na konkretne proponowane przez rozmówczynię miejsce spotkania i przekazania pieniędzy, wyczuwając przy tym, iż ktoś chce ją oszukać a poza tym była stanowcza w swoich odmowach i ostatecznie kontakt się urwał. To zaś, w świetle zarówno tych zeznań, jak i wyjaśnień oskarżonego a także faktu prowadzenia rozmowy telefonicznej przez oskarżonego z kobietą w czasie jednoczesnego próbowania wyłudzenia bezpośrednio przez kobietę od pokrzywdzonej (...) CHF a także mając na uwadze tożsamy modus operandi w działaniu sprawców, mający doprowadzić do uzyskania pieniędzy wskazuje na prawidłowość ustalenia, iż oskarżony nie osobiście, ale poprzez inne osoby, którymi kierował, chciał doprowadzić pokrzywdzoną do wydania pieniędzy, do czego jednak nie doszło z powodu stanowczej postawy pokrzywdzonej, która nie godziła się na wszystkie żądania rozmówczyni. To więc tylko przekonuje, iż przyznanie się oskarżonego do popełnienia tego oszustwa (usiłowania) było szczere a tym samym i wiarygodne. Dowody te zaś, mimo niepodania przez oskarżonego szczegółów przestępstwa, są wystarczające do ustalenia sprawstwa i winy oskarżonego w popełnieniu tego przestępstwa na szkodę C. H.
(2). Wskazać też należy na poprawność wyliczenia szkody przy przyjęciu obowiązującego kursu franka szwajcarskiego w czasie zdarzenia (k. 7387 – 1 CHF = 3,3691 zł – dot. 11.04.2013). Powyższe więc przekonuje o prawidłowości dokonanych co do tego czynu przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego A. Ł.
(1), mimo lapidarnej oceny zebranych dowodów. Oskarżony A. Ł.
(1)w toku przesłuchania w dniu (...) r. przed odsłuchaniem zarejestrowanych rozmów przyznał się do wszystkich zarzucanych mu przestępstw, również i tego (k. 5513). Po odsłuchaniu rozmów zarejestrowanych w dniu (...), znajdujących się na płycie na k. 1497 oskarżony przyznał, iż to on prowadził te rozmowy, gdyż słychać jego głos i przyznał, iż brał udział w tym zdarzeniu, choć już jego szczegółów nie potrafił podać, aczkolwiek przyznał, iż żałuje (k. 5514). Nie ulega jednak w świetle zarejestrowanych rozmów wątpliwości, iż oskarżony rozmawiał z numeru (...) z osobą, posługująca się nr tel. (...). Oskarżony w toku kolejnego przesłuchania potwierdził swój udział w tym oszustwie, składając również wniosek o wymierzenie mu za ten czyn kary (k. 5520-5524). Słusznie Sąd Okręgowy wyjaśnieniom tym we wskazanym zakresie dał wiarę, gdyż są one konsekwentne a poza tym znajdują wsparcie w opinii biegłego z dziedziny fonoskopii oraz zeznaniach pokrzywdzonej. Biegły A. K.
(1)w sposób jasny i jednoznaczny doszedł do wniosku, iż z tego konkretnego numeru telefonu w dniu (...) r. rozmowy prowadził A. Ł.
(1)(k. 4337-4354), czym potwierdził prawdziwość wyjaśnień oskarżonego. Natomiast same okoliczności przedmiotowego zdarzenia wynikają jasno z zeznań pokrzywdzonej M. S.
(1), której relacja procesowa znajduje odbicie w treści opisu przypisanego oskarżonemu czynu (k. 3022-3024). Z zeznań pokrzywdzonej wynika więc, iż osoba dzwoniąca, która była kobietą i którą uważała za swoją znajomą prosiła ją o większą pożyczkę na zakup domu i tego dnia, tj. (...) r. po godzinie (...) były trzy telefony, gdzie podczas rozmów kobieta starała się wywrzeć na niej presję, by zgodziła się na pożyczenie tych pieniędzy w wysokości (...) CHF, przy czym były też pytania o biżuterię i złoto. Wieczorem tego dnia rozmówczyni raz jeszcze się połączyła, pytając, czy wzięła z banku pieniądze, ale usłyszała, że wprawdzie wzięła, ale kwotę (...) CHF. Rozmówczyni próbowała się też z nią umówić pod odbiór pieniędzy pod konkretnym adresem w B., jednak ostatecznie pokrzywdzona na to spotkanie nie poszła. Należy zauważyć, iż w sprawie tej okoliczności zdarzenia są łudząco podobne do prób wyłudzenia pieniędzy od pokrzywdzonej C. H.
(2)(dot. czynu zarzucanego w pkt VII). Nie dość, że do tego wyłudzenia miało dojść w tym samym mieście a do tego niecały miesiąc później od poprzedniego, to także i w tym przypadku osobą rozmawiającą z pokrzywdzoną była kobieta, podając się za znajomą. W tych zaś okolicznościach należy, tak jak poprzednio w punkcie 7 powtórzyć, iż zarówno te zeznania pokrzywdzonej, jak i wyjaśnienia oskarżonego a także fakt prowadzenia rozmowy telefonicznej przez oskarżonego z kobietą w czasie jednoczesnego próbowania wyłudzenia bezpośrednio przez kobietę od pokrzywdzonej (...) CHF a także tożsamy modus operandi w działaniu sprawców, mający doprowadzić do uzyskania pieniędzy wskazują na prawidłowość ustalenia, iż oskarżony nie osobiście, ale poprzez inne osoby, którymi kierował, chciał doprowadzić pokrzywdzoną do wydania pieniędzy, do czego jednak nie doszło z powodu postawy pokrzywdzonej. To więc również przekonuje, iż przyznanie się oskarżonego do popełnienia tego usiłowania oszustwa było szczere a tym samym i wiarygodne. Dowody te zaś, mimo niepodania przez oskarżonego szczegółów przestępstwa, są wystarczające do ustalenia sprawstwa i winy oskarżonego w popełnieniu tego przestępstwa na szkodę M. S.
(1). Wskazać też należy na poprawność wyliczenia szkody przy przyjęciu obowiązującego kursu franka szwajcarskiego w czasie zdarzenia (k. 7388 – 1 CHF = 3,3760 zł – dot. (...)). Powyższe więc przekonuje o prawidłowości dokonanych co do tego czynu przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego A. Ł.
(1), mimo skrótowej oceny zebranych dowodów. Oskarżony A. Ł.
(1)w toku przesłuchania w dniu (...) r. przed odsłuchaniem zarejestrowanych rozmów przyznał się do wszystkich zarzucanych mu przestępstw, także i tego (k. 5513). Po odsłuchaniu rozmowy zarejestrowanej w dniu (...), znajdującej się na płycie na k. 1497 oskarżony przyznał, iż to on prowadził tę rozmowę i przyznał się do popełnienia tego konkretnego czynu, choć już jego szczegółów nie potrafił podać (k. 5514-5515). Nie ulega jednak w świetle zarejestrowanej rozmowy wątpliwości, iż oskarżony rozmawiał z numeru (...) z osobą, posługująca się nr tel. (...) a więc dokładniej mówiąc oskarżony rozmawiał z tego samego numeru telefonu z rozmówcą posługującym się tymże drugim numerem telefonu, dokładnie tak, jak miało to miejsce dzień wcześniej przy popełnianiu przestępstwa na szkodę M. S.
(1). Oskarżony w toku kolejnego przesłuchania potwierdził swój udział w tym oszustwie, składając również wniosek o wymierzenie mu za ten czyn kary (k. 5520-5524). Słusznie Sąd Okręgowy wyjaśnieniom tym, tak jak i dotyczącym poprzednich usiłowań oszustw na szkodę obywateli S., we wskazanym zakresie dał wiarę, gdyż są one konsekwentne a poza tym znajdują wsparcie w opinii biegłego z dziedziny fonoskopii oraz zeznaniach pokrzywdzonej. Biegły A. K.
(1)w sposób jasny i jednoznaczny doszedł do wniosku, iż z tego konkretnego numeru telefonu, w dniu (...) r., tak jak i dzień wcześniej, rozmowę prowadził A. Ł.
(1)(k. 4337-4354), czym potwierdził prawdziwość wyjaśnień oskarżonego. Natomiast same okoliczności przedmiotowego zdarzenia wynikają jasno z zeznań pokrzywdzonego G. S.
(2), którego relacja procesowa znajduje odbicie w treści opisu przypisanego oskarżonemu czynu (k. 3147-3149). Z zeznań pokrzywdzonego wynika więc, iż osoba dzwoniąca, którą była kobieta i która tak naprowadziła rozmowę, że myślał, iż rozmawiał ze swoją krewną (...), prosiła go o pożyczkę pieniędzy, bo właśnie jest u notariusza. Pokrzywdzony zorientował się, iż ktoś chce wyłudzić od niego pieniądze, ale postanowił kontynuować tę „grę”, oferując tejże kobiecie (...) CHF, twierdząc, że za godzinę odbierze pieniądze. Po tym czasie tym razem zadzwonił mężczyzna, podając się za policjanta z N., który w kolejnej rozmowie starał się przekonać pokrzywdzonego, iż te pieniądze, które posiada w domu są „czarne”, jednak później już nie otrzymywał telefonów, przy czym wcześniej rozmówcy nadmienił, iż sam pozostaje w kontakcie z policją w Z.. Należy i przy tym zdarzeniu zauważyć, iż w sprawie tej okoliczności zdarzenia są łudząco podobne do prób wyłudzenia pieniędzy od pokrzywdzonej C. H.
(2)(dot. czynu zarzucanego w pkt VII) a także prób wyłudzenia pieniędzy od pokrzywdzonej M. S.
(1)(dot. czynu zarzucanego w pkt VIII), przy tym w odniesieniu do tego ostatniego zdarzenia do omawianego wyłudzenia miało dojść w Z., ale dzień później, niż w przypadku zdarzenia z B. i w tym przypadku osobą rozmawiającą z pokrzywdzonym była także kobieta, podająca się za krewną, przy czym zarówno oskarżony, jak i kobieta kontaktowali się ze sobą z tych samych numerów telefonów co dzień wcześniej. W tych zaś okolicznościach należy, tak jak poprzednio w punktach 7 i 8 powtórzyć, iż zarówno te zeznania pokrzywdzonego, jak i wyjaśnienia oskarżonego a także fakt prowadzenia rozmowy telefonicznej przez oskarżonego z kobietą w czasie jednoczesnego próbowania wyłudzenia bezpośrednio przez kobietę od pokrzywdzonego (...) CHF a także tożsamy modus operandi w działaniu sprawców, mający doprowadzić do uzyskania pieniędzy, wskazują na prawidłowość ustalenia, iż oskarżony poprzez inne osoby, którymi kierował, chciał doprowadzić pokrzywdzonego do wydania pieniędzy, do czego jednak nie doszło z powodu postawy pokrzywdzonego, który zorientował się, iż ma do czynienia z oszustami. To więc również przekonuje, iż przyznanie się oskarżonego do popełnienia tego usiłowania oszustwa było szczere a tym samym i wiarygodne. Dowody te zaś, mimo niepodania przez oskarżonego szczegółów przestępstwa, są wystarczające do ustalenia sprawstwa i winy oskarżonego w popełnieniu tego przestępstwa na szkodę G. S.
(2). Wskazać też należy na poprawność wyliczenia szkody przy przyjęciu obowiązującego kursu franka szwajcarskiego w czasie zdarzenia (k. 7389 – 1 CHF = 3,3774 zł – dot. (...)). Powyższe więc przekonuje o prawidłowości dokonanych co do tego czynu przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego A. Ł.
(1), mimo skrótowej, tak jak i w powyższych przypadkach, oceny zebranych dowodów. Sąd Apelacyjny postanowił odnieść się zbiorczo do ustaleń dotyczących tych trzech przestępstw przypisanych oskarżonemu A. P., bowiem praktycznie tożsame dowody wskazują na prawidłowość ustaleń Sądu I instancji w tym zakresie. Oczywistym jest, iż zeznania pokrzywdzonych różnią się między sobą, jednak wskazują one na tożsamy modus operandi działania oskarżonego oraz osób z nim współpracujących przy popełnieniu tych przestępstw, tym bardziej, iż czyny te zostały popełnione w zbliżonym czasie w miejscowościach (D. i B.) oddalonych od siebie o około 100 km, w tym dwa czyny zostały popełnione tego samego dnia w D.. Otóż A. P. podczas drugiego przesłuchania w śledztwie w prokuraturze w dniu (...) r. przyznał się do wszystkich zarzucanych mu oszustw popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Tu oskarżony wskazał na mechanizm stosowania samej metody „na wnuczka” przy popełnianiu oszustw na terenie N. i S., o czym już wyżej wspomniano pod poz. 2, w tym wyraźnie i jasno wyjaśnił, iż on był w P., gdy telefonował do pokrzywdzonych, natomiast osoby, które działały dla niego w terenie w N. i S. sprawdzały, czy jego ofiara rzeczywiście udawała się do banku po odbiór pieniędzy a jeżeli tak, to wówczas tę osobę odbierającą wysyłał do pokrzywdzonej w celu odbioru pieniędzy. Oskarżony przy tym wskazał, iż w takich przypadkach posługiwał się dwoma telefonami: do pokrzywdzonego dzwonił z jednego telefonu a z innego telefonu dzwonił do osoby odbierającej, przy czym po każdym razie wyrzucał telefon wraz z kartą i do następnego oszustwa używał już inne karty z telefonem, by w ten sposób nie zostać namierzonym. Te osoby zaś, do których dzwonił, to były osoby przypadkowo wybrane na podstawie książki telefonicznej (k. 5354-5355). Wyjaśnienia te zasługują na wiarę już z przyczyn podanych wyżej przy omówieniu przypisanego oskarżonemu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, z tym zastrzeżeniem, iż jednak nie w każdym przypadku pozbywał się telefonu bezpośrednio po zdarzeniu, gdyż w razie bliskości czasowej z kolejnym zdarzeniem także zdarzało się, iż posługiwał się tym samym numerem telefonu, co wynika z dalszych ustaleń dotyczących tego, jak i innych poszczególnych czynów. Fakt udziału oskarżonego P. w tych czynach wynika zresztą z innych dowodów, jakie wskazano wyżej pod poz. 2 a do tego oskarżony konsekwentnie podczas kolejno składanych wyjaśnień tylko podkreślał swój udział w tym procederze, wskazując przy tym na poszczególne przypadki konkretnych oszustw, jakie mu się zarzuca a nadto wnioskując o wymierzenie mu za zarzucane czyny określonych kar. Oskarżony P. podczas kolejnego przesłuchania w dniu (...) r., jeszcze przed odtworzeniem zarejestrowanych rozmów, potwierdził swoje wcześniejsze wyjaśnienia, w których przyznał się do winy, zastrzegając, iż nie pamięta już szczegółów tych zdarzeń (k. 5414). Po odtworzeniu oskarżonemu zarejestrowanych w dniu (...) r. a znajdujących się na płycie na k. 378 rozmów z godzin (...),(...) oskarżony zaprzeczył, by na nagraniu występował jego głos a tym samym stwierdził, iż nie miał nic wspólnego ze zdarzeniem z dnia (...) r. na szkodę E. D.
(1)(k. 5415-5416). Tak samo oskarżony odniósł się do odtworzonych mu nagrań zapisanych na tej płycie a zarejestrowanych w dniu (...) r. o godz. (...) a następnie w dniu (...) r. o godz. (...) (k. 5416), choć już po odtworzeniu mu rozmowy zarejestrowanej (...) r. o godz. (...) oskarżony nie mógł się wypowiedzieć jednoznacznie, gdyż był bardzo niewyraźny głos, zaś w przypadku nagrania rozmowy z tego dnia, ale z godziny (...) oskarżony był już pewien, iż podczas tej rozmowy został zarejestrowany jego głos, przy czym oskarżony wyjaśnił, iż rozpoznał swój głos, gdyż to nagranie było bardzo dobrze zarejestrowane, tzn. zostało czysto nagrane i jego głos jest bardzo wyraźny (k. 5416). Podkreślić trzeba, iż na tych wszystkich nagraniach z dnia (...) r. oraz z (...) r. rozmowy prowadzone są z tego samego numeru telefonu, tj. (...), na co w tych wyjaśnieniach oskarżony zwrócił celnie uwagę a tym samym był przekonany, że w związku z tym za każdym razem z tego telefonu to on rozmawiał, gdyż tylko on rozmawiał z tego telefonu i z nikim nie wymieniał się tym numerem. Oskarżony zresztą poprosił o ponowne odtworzenie mu tych rozmów, przy lepszych warunkach do odsłuchu i przyznał, że słyszy na tych nagraniach swój głos, zaś wcześniej nie był tego pewien, gdyż te rozmowy były niewyraźne i niższej jakości. Oskarżony był również pewien, iż jego głos jest słyszalny podczas odtworzonej mu rozmowy zarejestrowanej (...) r. o godz. (...) (k. 5416-5418). Oskarżony więc ostatecznie był pewien, iż brał udział w oszustwie na szkodę pani D., gdyż to on z nią rozmawiał i ustalił, jak dobrze pamięta, że ma przynieść (...) Euro i że te pieniądze miała mieć u siebie w domu a także przyznał, iż dzwonił wówczas do osoby odbierającej (M. S.
(2)– przyp. SA), która miała odebrać te (...) Euro. Oskarżony przyznał, iż w tym przypadku okazało się w konsekwencji, iż osoba odbierająca otrzymała (...) Euro, jednak te pieniądze nie trafiły do niego, gdyż ta osoba odbierająca została złapana (k. 5417). Podkreślić należy wyraźnie, iż co do tego czynu wyjaśnienia te uznać należy za w pełni wiarygodne, bowiem pamiętane przez oskarżonego okoliczności tego przestępstwa w pełni korespondują z faktem zatrzymania M. S.
(2)bezpośrednio po otrzymaniu od H. D. pieniędzy w kwocie (...) Euro oraz z zeznaniami tej pokrzywdzonej, jak i J. S.. Poza tym nadmienić trzeba, iż pośrednio wyjaśnienia oskarżonego znajdują wsparcie w opinii biegłego z dziedziny fonoskopii A. K.
(1), który wskazał na prawdopodobieństwo prowadzenia z tego numeru telefonu w dniu (...) r. o godz. (...) rozmowy przez A. P. (k. 4337-4354). Zatrzymanie M. S.
(2)znajduje odzwierciedlenie w dokumentach z k. 1539-1552. Trzeba podkreślić, iż okoliczności tego czynu związane z zatrzymaniem M. S.
(2)znajdują odzwierciedlenie w zeznaniach H. D., która, składając doniesienie na policję wskazywała na fakt, iż podejrzewa, iż w stosunku do jej osoby występuje aktualnie próba wyłudzenia pieniędzy (doniesienie jest realizowane „na gorąco” w trakcie trwania oszustwa) i w wyniku tej współpracy pokrzywdzonej z policją doszło do zatrzymania M. S.
(2)na „gorącym uczynku” oszustwa, która podczas tego zatrzymania posiadała przy sobie dopiero co otrzymane od pokrzywdzonej pieniądze w kwocie (...) Euro (k. 1502-1504). Pokrzywdzona wskazała przy tym podczas przesłuchań, iż dzwonił do niej mężczyzna, który tak pokierował rozmową, że z jej „pomocą” zasugerował, iż jest jej bliskim znajomym (...), twierdząc początkowo, iż chce kupić samochód i potrzebuje pilnie (...) Euro, ale gdy mu powiedziała, że ma tylko (...) Euro, to on stwierdził, że ta kwota nie wystarczy, ale i tyle potrzebuje i to szybko, gdyż nie dostanie samochodu. Pokrzywdzona przyznała, iż ten mężczyzna jeszcze wielokrotnie do niej wydzwaniał, pytając ją o pieniądze oraz że wyśle do niej kobietę o nazwisku M., która pieniądze odbierze. Po przyjściu tej kobiety i wydaniu jej pieniędzy cała ta sytuacja wyglądała jej podejrzanie, więc przedzwoniła na policję i tę kobietę zatrzymano a ona odzyskała te pieniądze (k. 1513-1516, 2892-2895). A. P. we wskazanych wyżej wyjaśnieniach również przyznał, iż przypomniało mu się zdarzenie z udziałem E. D.
(1), przyznając się do niego i potwierdzając, iż dzwonił sam do tego pokrzywdzonego (k. 5417-5418). Nie ulega wątpliwości, iż również w tym zakresie wyjaśnienia te zasługują na wiarę, gdyż oskarżony nie tylko nie miał żadnych podstaw, by fałszywie siebie pomawiać o to przestępstwo, ale to jego przyznanie się znajduje pośrednio potwierdzenie we wskazanej wyżej opinii fonoskopijnej a także w zeznaniach J. S., o których niżej. Natomiast sam przebieg zdarzenia według schematu zaprezentowanego przez oskarżonego znajduje odbicie w zeznaniach pokrzywdzonego E. D.
(1). Pokrzywdzony bowiem wskazał, iż mężczyzna, który do niego zadzwonił, tak pokierował rozmową, iż to on a nie ten, kto do niego dzwonił wskazał, kto do niego dzwoni (pokrzywdzony pomyślał pod wpływem rozmowy, iż to partner życiowy jego starszej córki o imieniu W., co też głośno powiedział rozmówcy i co ten przyznał), mężczyzna ten chciał szybko pożyczyć od niego pieniądze na zakup samochodu, wskazując, iż potrzebuje 31.000 Euro. Pokrzywdzony w rozmowie tej wskazał, iż tyle nie ma, ale może mu dać (...) Euro, tylko musi udać się do banku, jednak w banku takiej gotówki nie otrzymał, więc w dalszej rozmowie rozmówca mu zasugerował, by te pieniądze przesłał przelewem. Pokrzywdzony przyznał jednak, iż z przebiegu rozmowy, jak i akcentu rozmówcy zorientował się, iż nie rozmawia z partnerem córki i gdy wprost zapytał się rozmówcy kim jest ten zakończył rozmowę (k. 914-915, 2883-2884). Wreszcie A. P., we wskazanych wyjaśnieniach przyznał się do popełnienia trzeciego zarzucanego mu czynu z dnia (...) r. (zdarzenie na szkodę E. J.), podnosząc, iż częściowo to zdarzenie pamięta, gdyż podczas niego była taka sytuacja, że telefon pokrzywdzonej po tym, jak ustalili już sumę pieniędzy do odebrania był zajęty i zadzwonił do osoby, która miała odebrać te pieniądze (M. S.
(2)– przyp. SA), która już jechała do tej pokrzywdzonej i której powiedział, by odeszła z tego miejsca, bo się nie udało (k. 5418). Również i w tym zakresie wyjaśnienia te zasługują na wiarę, gdyż oskarżony nie miał podstaw, by siebie obciążać w sposób nieprawdziwy, przy czym również to przyznanie się znajduje pośrednio potwierdzenie we wskazanej wyżej opinii fonoskopijnej a także w zeznaniach J. S., o których niżej. Natomiast sam przebieg zdarzenia według schematu zaprezentowanego przez oskarżonego znajduje odbicie w zeznaniach pokrzywdzonej E. J.. Wskazała bowiem ona, iż zadzwonił do niej mężczyzna, przy czym w rozmowie z nim zasugerowała mu, iż jest jej prawnukiem (...), co on potwierdził, i mówił, że jest w salonie samochodowym, gdzie zamierza kupić samochód, ale przy sobie nie ma wystarczająco dużo pieniędzy, banki są jeszcze zamknięte. Poprosił ją w tej rozmowie, jak i w następnych czy może zebrać pieniądze, jak i biżuterię, które by odebrał na ten zakup samochodu. W ostatniej z rozmów na jego zapytanie stwierdziła, iż nie ma biżuterii a potem zadzwoniła do swojej córki i w rozmowie z nią dowiedziała się, iż (...) nie pojechał do żadnego salonu samochodowego i córka kazała jej już nie odbierać telefonu, co też miało miejsce i nikt już nie przyszedł po odbiór biżuterii (k. 1517-1519). Powyższe zeznania pokrzywdzonych wskazują na tożsamy modus operandi sprawców, w tym oskarżonego, którzy w ten sposób chcieli wyłudzić od pokrzywdzonych pieniądze a także biżuterię. Zauważyć przy tym należy, iż oskarżony A. P. podczas kolejnych wyjaśnień w dniu (...) r. podtrzymał powyższe wyjaśnienia, przyznał się do tych oszustw a także wnosił o skazanie go za te czyny na określone kary (k. 5421-5424). Taką samą postawę oskarżony przyjął podczas przesłuchania w dniu (...) r., gdzie także wyraził wolę naprawienia szkody w całości (k. 6523-6526). Mając na uwadze tę konsekwencję oskarżonego, w tym także fakt, iż te ostatnie wyjaśnienia złożył, jak już nie był w tej sprawie tymczasowo aresztowany wyjaśnieniom tym należy dać w tym zakresie wiarę, tym bardziej, iż, jak wskazano wyżej, wyjaśnienia te znajdują także odzwierciedlenie we wskazanych wyżej innych dowodach, w tym także zeznaniach (wyjaśnieniach) J. S.. Mianowicie świadek ten podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego w dniu (...) r. podał, iż na zlecenie A. P. na początku (...) r. wyjechał do N. i miał tylko odebrać pieniądze, przy czym P. twierdził, iż wszystkim pokieruje, przy czym to inna osoba odbierze pieniądze i mu jen przekaże. Świadek przyznał, iż wówczas wyjechał do N. z M. S.
(2), która też o wszystkim wiedziała i że oboje kontaktowali się z A. P.. Świadek zeznał, iż P. wskazywał na miasta, gdzie mają się udać i ostatecznie przyjechali do B., gdzie M. S.
(2)pojechała taksówką we wskazane miejsce przez A. P.. Świadek podczas tych wyjaśnień wskazał też, iż podczas tego wyjazdu pojechali do D. i tam też od A. P. dowiedział się, iż M. S.
(2)została zatrzymana. Świadek w tych wyjaśnieniach przyznał, iż uczestniczył w wyłudzeniach metodą „na wnuczka” (k. 9787-9789). W ocenie Sądu Apelacyjnego zeznania te uznać należy za w pełni wiarygodne, gdyż korespondują one wprost z wyjaśnieniami A. P. odnośnie nie tylko doprowadzania innych osób do wydania pieniędzy czy kosztowności tzw. metodą „na wnuczka”, ale i ta relacja procesowa potwierdza udział oskarżonego wraz z M. S.
(2)i świadkiem w zdarzeniach na szkodę E. D.
(1)i H. D.. Podczas wcześniejszego przesłuchania w dniu 21.08.2015 r. świadek ten wskazał, iż M. S.
(2)po przyjeździe do N. miała być kierowana do różnych osób przez A. P., przebywali m.in. w D. i B., jednak, mimo, iż M. S.
(2)próbowała odebrać te pieniądze ze dwa albo trzy razy, to jej się nie udało a w D. została zatrzymana przez n. policję (k. 9774-9775). Zeznania (wyjaśnienia) te więc, jak te chronologicznie kolejne (o których wyżej była mowa) potwierdzają cel wizyty obojga w N., zwłaszcza M. S.
(2), która na polecenie A. P. kierowała się do konkretnych osób, by uzyskać pieniądze. Jak jednak to wynika z tych wyjaśnień nie udało się w dwóch czy trzech przypadkach tych pieniędzy wyłudzić a w jednym przypadku M. S.
(2)została zatrzymana przez policję, co pozostaje w zgodzie zarówno z zeznaniami w/w trzech osób pokrzywdzonych, jak i z wyjaśnieniami oskarżonego P., który do popełnienia tych czynów przyznał się. Świadek K. – S. podczas odtwarzania zarejestrowanych rozmów potwierdził, iż wśród rozmówców słyszy głosy swój, A. P. i M. S.
(2), przyznał okoliczności tych trzech przestępstw a zwłaszcza okoliczności wynikające z pozostałych jego wyjaśnień, które składał bez odsłuchu rozmów, jak i z pozostałych w/w dowodów (k. 9781-9783). Wskazane dowody, ich zgodność i wzajemne uzupełnianie się przekonują, iż przyznanie się oskarżonego do popełnienia tych trzech czynów: dwóch usiłowań oszustw i jednego dokonania, po którym bezpośrednio została zatrzymana z wyłudzonymi pieniędzmi M. S.
(2)było szczere a tym samym i wiarygodne. Dowody te zaś, mimo niepodania przez oskarżonego szczegółów tych przestępstw są wystarczające do ustalenia sprawstwa i winy oskarżonego w ich popełnieniu na szkodę E. D.
(1), H. D. oraz E. J.. Wskazać też należy na poprawność wyliczenia szkody przy przyjęciu obowiązującego kursu Euro w czasie zdarzeń (k. 7377 – 1 Euro = (...) zł – dot. (...), k. 7378 – 1 Euro = 4, (...) – dot. (...)). Powyższe więc przekonuje o prawidłowości dokonanych co do tych trzech czynów przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego A. P., mimo lapidarnej oceny zebranych dowodów. Tak jak w przypadku zdarzeń opisanych wyżej pod pozycjami 10, 11 i 12, tak i tu Sąd odwoławczy odniesie się zbiorczo do tych dwóch zdarzeń, gdyż miały one miejsce jednego dnia w tym samym mieście, sposób działania oskarżonego był tożsamy i na te dwa zdarzenia, poza zeznaniami świadków, wskazują te same dowody. Oskarżony A. P. już podczas przesłuchania w dniu (...) r. przyznał się do wszystkich zarzucanych mu oszustw (i ich usiłowań), w tym także do tych dwóch czynów, popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Tak jak to już przytoczono w poprzednich przypadkach, tak i tutaj należy powtórzyć, iż w tych wyjaśnieniach oskarżony wskazał na mechanizm stosowania samej metody „na wnuczka” przy popełnianiu oszustw na terenie N. i S., o czym już wyżej wspomniano pod poz. 2, w tym wyraźnie i jasno wyjaśnił, iż on był w P., gdy telefonował do pokrzywdzonych, natomiast osoby, które działały dla niego w terenie w N. i S. sprawdzały, czy jego ofiara rzeczywiście udawała się do banku po odbiór pieniędzy a jeżeli tak, to wówczas tę osobę odbierającą wysyłał do pokrzywdzonego w celu odbioru pieniędzy. Oskarżony przy tym wskazał, iż w takich przypadkach posługiwał się dwoma telefonami: do pokrzywdzonego dzwonił z jednego telefonu a z innego telefonu dzwonił do osoby odbierającej, przy czym po każdym razie wyrzucał telefon wraz z kartą i do następnego oszustwa używał już inne karty z telefonem, by w ten sposób nie zostać namierzonym. Te osoby zaś, do których dzwonił, to były osoby przypadkowo wybrane na podstawie książki telefonicznej (k. 5354-5355). Wyjaśnienia te zasługują na wiarę już z przyczyn podanych wyżej przy omówieniu przypisanego oskarżonemu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, z tym zastrzeżeniem, jakie wskazano wyżej pod poz. 10, 11 i 12. Fakt udziału oskarżonego P. w tych czynach wynika zresztą z innych dowodów, jakie wskazano wyżej pod poz. 2 a do tego oskarżony konsekwentnie podczas kolejno składanych wyjaśnień tylko podkreślał swój udział w tym procederze, wskazując przy tym na poszczególne przypadki konkretnych oszustw, jakie mu się zarzuca a nadto wnioskując o wymierzenie mu za zarzucane czyny określonych kar. Oskarżony P. podczas kolejnego przesłuchania w dniu (...) r., jeszcze przed odtworzeniem zarejestrowanyc

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.