i §4 kk, na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego, od wyroku Sądu Rejonowego w W. (...)z dnia 23 września 2020 r., sygn. akt (...) , I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
kk jest możliwe tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach (który w tym przypadku bynajmniej nie zachodzi – o czym poniżej), zaś art. 69§1 kk w ogóle wyklucza możliwość warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności wobec sprawców już uprzednio skazanych (w chwili czynu) na kare pozbawienia wolności – a takim sprawca jest oskarżony (co słusznie podkreślił sad meriti). Natomiast kary łagodniejącego rodzaju za przestępstwo z art.
Teoretycznie możliwe byłoby w tym wypadku jedynie zastosowanie złagodzenia kary poprzez zastosowanie art. 37a kk, ale przepis ten ma charakter nadzwyczajny i może być zastosowany – zwłaszcza wobec sprawcy z art.
kk (którego ustawodawca nie pozwala traktować pobłażliwie – o czym świadczy chociażby dyspozycja art. 69§4 kk) – jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Skarżący wywodzi, że za łagodniejszym potraktowaniem oskarżonego przemawia niewielkie zagrożenie jakie jego czyn stworzył dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym z uwagi na porę jazdy, niewielki odcinek drogi i jej marginalny charakter, a także przyznanie się do winy i szczera skrucha. Otóż te argumenty sa całkowicie chybione. Wręcz niezrozumiałym jest dlaczego to jazda w godzinach południowych i popołudniowych (bo w tych godzinach oskarżony zamierzał się udać w drogę powrotną) miałaby stwarzać mniejsze zagrożenie niż w pozostałych porach dnia, skoro ruch drogowy jest wówczas nasilony, zwłaszcza na szosach, co najmniej tak samo jak rankiem czy w godzinach wieczornych (a bardziej niż nocą). Oskarżony przybył do W. po towar ciężarówką (a więc samochodem ze względu na swoja dużą masę bardziej niebezpiecznym dla innych użytkowników dróg niż np. motorower, czy nawet przeciętny samochód osobowy i trudniejszym do prowadzenia aniżeli samochód osobowy) i zamierzał tym samochodem wracać w stanie nietrzeźwości zapewne przez wiele kilometrów. Jego stan nietrzeźwości również trudno uznać za niewielki, skoro dwu i pól-krotnie przekraczał ustawową granice między przestępstwem a wykroczeniem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, zaś pięciokrotnie przekraczał stan graniczny pozwalający na prowadzenie pojazdu w ogóle. Zważywszy na miejsce docelowe transportu realizowanego przez oskarżonego, zapewne jechałby on (gdyby nie został wcześniej ujęty) drogami krajowymi, a nie – jak sugeruje skarżący – drogami mało uczęszczanymi. Jak trafnie zauważył sąd 1-szej instancji, oskarżony pił alkohol w czasie jazdy po towar – a więc można przyjąć, że jego czyn miał charakter w pełni świadomy, wręcz przemedytowany. Przyznanie się do winy oskarżonego nie można przeceniać, skoro został on złapany na gorącym uczynku przestępstwa, a jego stan trzeźwości zbadany laboratoryjnie, więc ewentualne zaprzeczanie (zresztą czemu: temu że to on prowadził samochód, czy tez temu, że był nietrzeźwy?) byłoby całkowicie nieskuteczne. Również skrucha oskarżonego nie jest zbyt przekonywująca, skoro nie był to wybryk incydentalny, lecz zachowanie którego oskarżony dopuścił się już po raz trzeci. Zauważyć tez należy, że znamiona przestępstwa z art.
można wypełnić albo poprzez ponowną jazdę w stanie nietrzeźwości po uprzednim skazaniu za taki czyn, albo też poprzez jazdę w stanie nietrzeźwości w trakcie obowiązywania sadowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oskarżony wyczerpał zarówno jedną jak i drugą przesłankę, aczkolwiek do przypisania mu czynu z art.
Niewątpliwie jest to istotna okoliczność obciążająca. Dlatego sąd odwoławczy nie doszukał się żadnych przesłanek łagodzących odpowiedzialność oskarżonego – ani podmiotowych, ani też przedmiotowych, zaś okoliczności podnoszone w apelacji można uznać w istocie za okoliczności obciążające. Orzeczone przez Sąd Rejonowy wobec oskarżonego kara i środki karne jawią się w tych okolicznościach jako bardzo łagodne. 5.
Ten ostatni przepis określa w istocie odrębną postać przestępstwa z art.
kk kwalifikowaną poprzez swoistą recydywę sprawcy (czyli ponowną jazdę w stanie nietrzeźwości po uprzednim skazaniu za taki czyn) albo poprzez prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości mimo obowiązującego sądowego zakusu prowadzenia pojazdów. W praktyce bardzo często sprawcy przestępstw z art.
kk wyczerpują obydwa znamiona tego przepisu, bowiem jeżeli byli uprzednio skazani za przestępstwo z art.
Pozornie taki sprawca rzeczywiście wyczerpuje znamiona przestępstw zarówno z art.
244 kk, ale w istocie przestępstwo z art. 244 kk jest współukarane w stosunku do czynu z art.
244 kk stanowi w istocie znamię sine qua non (o ile nie można sprawcy przypisać uprzedniego prowadzenia pojazdu po pijanemu) przestępstwa z art.
Dlatego sąd odwoławczy wyeliminował art. 244 kk z kwalifikacji pranej czynu przypisanego oskarżonemu (a także art. 11§2 kk oraz 11§3 kk wynikające z wadliwie przyjętego realnego zbiegu przepisów, który we tym wypadku nie zachodzi), a w konsekwencji wyeliminował z zaskarżonego wyroku także orzeczenie o wymierzeniu środka karnego 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w związku ze skazaniem z art. 244 kk. Zaznaczyć należy, że ta zmiana nie koliduje z kierunkiem apelacji, gdyż w zasadzie jest to zmiana na korzyść oskarżonego. Na marginesie niniejszych wywodów można też zauważyć, że zgodnie z przeważającym w orzecznictwie poglądem taki czyn jaki popełnił oskarżony kwalifikuje się li tylko z art.
kk, bowiem uważa się, że wobec odesłania w tym przepisie do art.
Z tej przyczyny w ocenie sądu odwoławczego powołanie §1 artykułu
(zarówno w zaskarżonym wyroku jak i w akcie oskarżenia) było zbędne, ale ponieważ trudno to uznać za błąd, sąd odwoławczy w tym zakresie nie korygował kwalifikacji prawnej zastosowanej przez sąd 1-szej instancji, uznając, że sprzeciwia się temu powaga wyroku 5.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.