Sygn. akt III Ca 1318/13 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 18 czerwca 2013 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi oddalił powództwo (...) Spółki Akcyjnej w W. przeciwko A. L. o zmianę wysokości renty i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na ustaleniu, że pozwany skończył technikum mechaniczne. W okresie od 23 września 1968 roku do 6 kwietnia 1991 roku był zatrudniony w Miejskim Przedsiębiorstwie (...). Nie miał wówczas potrzeby dodatkowego zatrudnienia. W dniu 10 października 1985 roku pozwany uległ wypadkowi komunikacyjnemu skutkującemu niezdolnością do pracy zawodowej. Przed wypadkiem nie cierpiał na żadne choroby czy dolegliwości. Także po wypadku nie cierpiał na żadne choroby, czy dolegliwości z wyjątkiem tych będących następstwem wypadku. Powód odpowiadając gwarancyjnie za sprawcę wypadku wypłaca na rzecz pozwanego rentę wyrównawczą stanowiącą rekompensatę utraconych dochodów. W dniu 19 października 2000 roku przed Sądem Okręgowym w Łodzi, w sprawie o sygn. akt IC 383/99, strony zawarły ugodę sądową, w której ustalono, że renta wyrównawcza na przyszłość będzie obliczana przy przyjęciu za podstawę obliczeń 120% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce uspołecznionej, ogłaszanego przez Prezesa GUS. Tak ustalona kwota miała być pomniejszana o wysokość otrzymywanego przez A. L. świadczenia z ZUS. W dniu 28 kwietnia 2010 roku powód ukończył 65 lat. Decyzją z dnia 26 kwietnia 2010 roku ZUS przyznał pozwanemu emeryturę z urzędu w wysokości netto 791,19 złotych. Od dnia 1 marca 2011 roku wysokość otrzymywanej przez powoda emerytury z ZUS została podwyższona do kwoty 902,85 złotych netto. Powód dokonał wyliczenia emerytury hipotetycznej pozwanego przyjmując nieprzerwaną pracę zawodową do osiągnięcia wieku emerytalnego i osiąganie zarobków w wysokości 120% przeciętnego wynagrodzenia. Hipotetyczna emerytura wynosiłaby 2.019,31 złotych netto. Sąd Rejonowy zważył, że powództwo jako bezzasadne podlega oddaleniu w całości. W niniejszej sprawie powód żądał ustalenia, że wysokość renty wyrównawczej płaconej przez powoda na rzecz pozwanego w dotychczasowej kwocie 1.743 złotych miesięcznie wynosić będzie: od dnia 1 maja 2010 roku kwotę 1.228,12 złotych miesięcznie, od dnia 1 marca 2011 roku kwotę 1.178 złotych miesięcznie i ulegać będzie zmianie w przypadku urzędowej waloryzacji emerytur otrzymywanych z ZUS. Jako podstawę swojego żądania wskazał nabycie przez pozwanego uprawnień emerytalnych skutkujących w jego ocenie koniecznością zmniejszenia renty wyrównawczej w wysokości ustalonej ugodą z dnia 19 października 2000 roku. Podstawę prawną ustalenia renty wyrównawczej stanowi przepis art. art. 444 § 2 k.c., zgodnie z którym, jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Renta wyrównawcza wyrównuje szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, która wynika z utraty zdolności do pracy, a ściślej z braku możliwości uzyskania dochodów skutkiem utraty bądź ograniczenia zdolności do pracy. Metodyka wyliczania tej renty polega na przyjęciu hipotezy, że gdyby nie wypadek to poszkodowany dalej pracowały na określonym stanowisku i osiągałby nadal dochody z zatrudnienia. Z drugiej strony bierze się pod uwagę dochody, jakie poszkodowany uzyskuje, a w przypadku, gdy nie jest całkowicie niezdolny do pracy zarobki, jakie może uzyskać przy wykorzystaniu posiadanej zdolności do pracy. Gdyby po prawidłowych ustaleniach okazało się, że osoba starająca się o rentę pozostaje w zatrudnieniu to dochody te należałoby dodać do uzyskiwanych z renty wypadkowej i porównać z możliwymi do uzyskania na stanowisku pracy, które ta osoba zajmowałaby gdyby nie wypadek. W dniu 10 października 1985 roku pozwany uległ wypadkowi skutkującemu niezdolnością do pracy zawodowej. Powód odpowiadając gwarancyjnie za sprawcę wypadku wypłaca na rzecz pozwanego rentę wyrównawczą stanowiącą rekompensatę utraconych dochodów, w wysokości ustalonej ugodą sądową z dnia 19 października 2000 roku. Renta wyrównawcza miała stanowić różnicę między kwotą odpowiadającą 120% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce, a wysokością otrzymanego świadczenia z ZUS. Nie było żadnych ustaleń dotyczących zmniejszenia wysokości renty wyrównawczej po osiągnięciu przez pozwanego wieku emerytalnego. Powód samowolnie dokonał zmniejszenia wypłacanej renty. Zgodnie z art. 907 § 2 k.c. jeżeli obowiązek płacenia renty wynika z ustawy, każda ze stron może w razie zmiany stosunków żądać zmiany wysokości lub czasu trwania renty, chociażby wysokość renty i czas jej trwania były ustalone w orzeczeniu sądowym lub w umowie. Są Rejonowy podniósł, że Sąd Najwyższy wskazał, że „zmiana stosunków" w rozumieniu art. 907 § 2 k.c. musi być istotna i taka, której sąd w wyroku zasądzającym rentę lub strony w ugodzie gwarantującej wypłatę renty nie przewidziały, albo nawet przewidziały, lecz inaczej, o innej treści. Pojęcie "stosunków" jest ujęte w sposób ogólny i dlatego nie pozwala na wyłączenie z nich wszelkich okoliczności, od których zależy wysokość i czas trwania renty odszkodowawczej. Do takich "stosunków" należy zatem zaliczyć awansowe możliwości poszkodowanego, jakimi byłby objęty pracownik, gdyby nie doznał ograniczenia w zdolności do pracy w następstwie wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. W świetle art. 907 § 2 k.c. sąd jest władny uwzględnić takie okoliczności, od których uzależniona jest wysokość i czas trwania renty, jakie już istniały lub też mogły być przewidziane w ugodzie, czy przy wyrokowaniu, lecz wówczas były pominięte, jeżeli nastąpiła od tego czasu zmiana co najmniej jednego elementu, od którego uzależnione były w poprzednim wyroku lub ugodzie wysokość i czas trwania renty. W szczególności jako przykład „zmiany stosunków", o którym mowa w art. 907 § 2 k.c. Sąd Najwyższy uznaje - w zależności od konkretnych okoliczności - osiągnięcie wieku emerytalnego i możliwość przejścia na emeryturę przez osobę uprawnioną do renty uzupełniającej /tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 września 2008 roku, w sprawie I BP 5/08, opubl. L./. Z kolei w uchwale z dnia 12.6.1968 r., III PZP 27/68 (OSNCP 1969 nr 2, poz. 24) Sąd Najwyższy stwierdził, że w procesie o rentę uzupełniającą sąd nie powinien ograniczyć obowiązku płacenia renty do momentu uzyskania przez powoda uprawnień do emerytury, chyba że z okoliczności danej sprawy wynika, iż powód w chwili osiągnięcia uprawnień do emerytury byłby niezdolny do wykonywania pracy zarobkowej, nawet wówczas, gdyby nie uległ wypadkowi. Podobne stanowisko Sąd Najwyższy prezentuje w swoim najnowszym orzecznictwie, stwierdzając, że osiągnięcie wieku emerytalnego i spełnienie innych warunków nabycia prawa do emerytury nie prowadzi do utraty zdolności do pracy zarobkowej i nie daje podstawy do ograniczenia przez sąd obowiązku pracodawcy płacenia pracownikowi poszkodowanemu wskutek wypadku przy pracy renty uzupełniającej (art. 444 § 2 k.c.) do momentu uzyskania przez pracownika uprawnień do emerytury (por. wyrok z dnia 15.11.2006 r., I UK 150/06, OSNP 2008 nr 1-2, poz. 19). Sąd Rejonowy zważył, że w rozpoznawanej sprawie strony uregulowały w ugodzie sądowej obowiązek powoda względem pozwanego, a zatem to na powodzie, jako wywodzącym skutki prawne z określonego faktu, ciążył obowiązek wykazania „zmiany stosunków", o której mowa w art. 907 § 2 k.c. Powód tymczasem wywodził słuszność swojego żądania jedynie z samego faktu osiągnięcia przez pozwanego wieku emerytalnego. Nie wykazał, że pozwany utraciłby w całości lub w części zdolność do pracy z osiągnięciem wieku emerytalnego, ewentualnie, że zaprzestałby zarobkowania z innych przyczyn. Bierność strony w zakresie obowiązku dowodzenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia nie zobowiązuje Sądu – poza wyjątkowymi przypadkami – do prowadzenia dowodu z urzędu. W niniejszej sprawie to pozwany wykazał inicjatywę dowodową. Z jego zeznań wynika, że przed wypadkiem pozwany nie cierpiał na żadne choroby ani dolegliwości. Jego kwalifikacje i dotychczasowa dobra opinia w zakładzie pracy mogłaby korzystnie wpływać na możliwości jego zatrudnienia po osiągnięciu wieku emerytalnego. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Od wskazanego wyroku apelację złożył powód zaskarżając go w całości i zarzucając:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.