Sygn. akt III Ca 244/21 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 29 listopada 2019 r. powodowie K. R. i B. R. wnieśli o zasądzenie łącznie od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 74.595,46 zł wraz
§ 1k.c.
poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że § 10 ust. 4, § 1 ust. 3A, § 12 ust. 5 umowy kredytu zawartej pomiędzy powodami a pozwanym bankiem, jako nieuzgodnione indywidualnie z powodami, kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy powodów jako konsumentów, co zdaniem pozwanego banku nie zachodzi albowiem klauzule te nie są sprzeczne ani z dobrymi obyczajami, ani nie naruszają w sposób rażący interesów powodów; 2. art.
§ 1k.c.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia umowy dotyczące samej konstrukcji kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodami, co doprowadziło do uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, podczas gdy to powodowie wnioskowali o udzielenie im tego rodzaju kredytu, co jest równoznaczne z uznaniem ww. postanowień umowy w tym zakresie za indywidualnie uzgodnione, a w konsekwencji za wiążące powodów;
- art. 385 2 k.c. przez niewłaściwą wykładnię i uznanie, że przepis ten wyklucza możliwość oceny przez sąd okoliczności związanych z wykonywaniem umowy przy badaniu przesłanki rażącego naruszenia interesów konsumenta, podczas gdy przepis ten odnosi się wyłącznie do badania przesłanki sprzecznego z dobrymi obyczajami ukształtowania interesów konsumenta;
- art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 385' k.c. poprzez przyjęcie, iż po stronie kredytobiorców powstała „nadpłata” kredytu stanowiąca świadczenie nienależne;
- art. 411 pkt 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uwzględnienie powództwa, podczas gdy powodowie nie wykazali, aby złożyli zastrzeżenia zwrotu przy uiszczeniu rat kapitałowo-odsetkowych, co w konsekwencji wyłącza po stronie powodowej możliwość żądania zwrotu kwot dochodzonych pozwem;
- art. 69 ust. 3 Pr. bank, poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji przyjęcie, że eliminacja z umowy postanowień odnoszących się do indeksacji kredytu prowadzi do przekształcenia umowy w kredyt stricte złotowy z zastosowaniem oprocentowania dedykowanego walucie obcej, podczas gdy redakcja ww. wskazanego artykułu pozwala kredytobiorcom na przeliczenie kredytu z pominięciem tabel kursowych banku w przypadku eliminacji postanowień „indeksacyjnych”, tj. utrzymanie waloryzacyjnego charakteru umowy z pominięciem klauzul niedozwolonych. Sąd zatem pominął wykładnię celowościową, wskazującą, że intencją ustawodawcy było utrzymanie w mocy walutowego (waloryzacyjnego) charakteru umowy (jako że wolą stron w dniu zawarcia umowy kredytu było zawarcie umowy kredytu waloryzowanego) z pominięciem klauzul stwarzających chociażby potencjalne zagrożenie dla interesów konsumenta;
- art. 65 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 Pr. bank., art. 358 § 2 k.c. oraz z motywem 13 Dyrektywy 93/13 poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy ze stanu faktycznego sprawy wynika, że wola stron było zawarcie umowy kredytu waloryzowanego waluta obcą celem umożliwienia kredytobiorcom spłaty kredytu z zastosowaniem oprocentowania dedykowanego tej walucie (tu: (...)), a w konsekwencji, w przypadku gdy wynik kontroli incydentalnej wykazałby niedozwolony charakter klauzul indeksacyjnych, to Sąd winien był dokonać takiej wykładni umowy kredytu, która pozwoliłaby na utrzymanie waloryzacyjnego charakteru umowy, przy jednoczesnym zastosowaniu „obiektywnego” i „sprawiedliwego” miernika wartości waluty obcej;
- art. 65 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. oraz z motywem 13 Dyrektywy 93/13 poprzez błędne uznanie, iż wykładnia woli stron umowy, pozostaje równoznaczna z „uzupełnieniem” luki w umowie, podczas gdy art. 65 § 1 k.c. nie pozwala sądowi na kształtowanie treści umowy, a służy jedynie „odtworzeniu” treści umowy;
- art. 65 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z motywem 13 Dyrektywy 93/13 oraz art. 69 ust. 3 Pr. bank. poprzez uznanie, że kurs średni NBP nie jest właściwy do zastosowania w umowie kredytu, podczas gdy na skutek eliminacji z umowy postanowień odwołujących się do tabel kursowych banku, do przeliczenia wypłaconej w PLN kwoty na walutę indeksacji oraz do spłaconej części kredytu - w drodze wykładani umowy oraz oświadczeń woli stron, a nie uzupełniania treści umowy - możliwym jest zastosowanie kursów publikowanych przez NBP;
- art. 358 § 2 k.c. poprzez pominięcie, że w polskim porządku prawnym istnieje zarówno zwyczaj stosowania dla rozliczeń kursu średniego NBP, jak i norma dyspozytywna pozwalająca zniwelować problem braku kursu w umowie, w wypadku niemożności odtworzenia treści umowy w drodze wykładni. W konkluzji powód wniósł o:
- zmianę zaskarżonego wyroku w pkt
- (pierwszym) poprzez oddalenie powództwa również co do kwoty 74.093,38 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 11 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty oraz w pkt
- (trzecim) co do rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za pierwszą instancję i zasądzenie tychże kosztów od powodów na rzecz pozwanego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
- zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
- Ponadto, wniósł na podstawie art. 380 k.p.c. o przeprowadzenie kontroli prawidłowości postanowienia Sądu I Instancji zapadłego na rozprawie w dniu 4 czerwca 2020 r. (00:45:09) w pkt 1). 2) tj. w przedmiocie: a. pominięcia dowodu z protokołu z zeznań świadka M. D. złożonych w sprawie III C 1071/18 przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia; b. pominięcia dowodu z opinii biegłego z wniosku pozwanego z pkt 3 lit. d odpowiedzi na pozew a tym samym: dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: i. protokołu rozprawy przed SR dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 5 kwietnia 2019 r. (III C 1071/18), zawierającego zeznania świadka M. D. - celem wykazania jaka była praktyka bankowa związana z udzielaniem kredytów hipotecznych indeksowanych do waluty obcej oraz obowiązujące w banku w tym zakresie procedury, w tym informacje udzielane kredytobiorcom. ii. opinii biegłego ds. bankowości/ ewentualnie zarządzenie w tym przedmiocie sporządzenia dalszej - uzupełniającej opinii biegłego - w szczególności celem rozliczenia kredytu także przy zastosowaniu kursów średnich NBP dla (...) (rozliczenie kredytu w okresie od dnia 1 grudnia 2009 r. do dnia 1 marca 2016 r„ czyli dokonanie obliczeń co do wysokości zapłaconych rat kredytu z podziałem na raty kapitałowe i odsetkowe przy założeniu, że do rozliczeń należałoby zastosować kurs średni NBP dla (...) z dnia uruchomienia kredytu i spłaty poszczególnych rat oraz przy zastosowaniu pozostałych parametrów umowy, tj. terminów spłaty rat, oprocentowania), jak również celem udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- czy byłoby ekonomicznie uzasadnione, biorąc pod uwagę również zabezpieczenie deponentów Banku, udzielenie przez bank kredytu PLN (złotówkowego) oprocentowanego według stawki LIBOR 3M dla (...) i powiększonego o marżę Banku właściwą również jak dla kredytów waloryzowanych?
- czy w nauce ekonomii jest znany kredyt w PLN (złotówkowy), nieuwzględniający mechanizmu waloryzacji kursem waluty obcej, oprocentowany według stopy referencyjnej odnoszącej się do waluty obcej?
- czy udzielenie przez bank kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej skutkuje po stronie banku powstaniem ryzyka kursowego i ryzyka zmiany stóp procentowych? 4.czy powodowie uzyskaliby kredyt w PLN (złotówkach) nieuwzględniający mechanizmu waloryzacji z oprocentowaniem 3,89 %, w tym marżą 1,00 %, w dacie zawarcia umowy (w dniu 5 listopada 2007 r.), zatem czy na rynku finansowym konsumenckim w dacie zawarcia umowy funkcjonowały umowy z takim oprocentowaniem? Równocześnie apelujący wskazał, że wniosek dowodowy pozostaje następstwem zgłoszonego zarzutu w pkt II. 4) - 5) apelacji. Nadto z powołaniem się na brzmienie znowelizowanego art. 374 k.p.c. (ustawą z dnia 4 lipca 2019 r.; Dz.U. z 2019 r. poz. 1469, która weszła w życie w dniu 7 listopada 2019 r.), wniósł o przeprowadzenie rozprawy. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o:
- oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego,
- oddalenie wniosków pozwanego zawartych we wnioskach apelacji o ponowne rozpoznanie wniosków dowodowych strony pozwanej, zgłoszonych przed Sądem I instancji, tj. o: a. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka D. S. - świadek ten nie był związany z zawarciem przedmiotowej umowy kredytowej, zatem wniosek ten jest niezgodny z art. 227 kpc; nadto pozwany wnosi o powołanie w/w świadka na okoliczności związane z rodzajami, konstrukcją oraz przebiegiem i stosowaniem procedur dotyczących kredytów hipotecznych - tego typu umowa nie łączyła stron niniejszego sporu, zatem zeznania w żądanym przez pozwanego zakresie nie mają związku ze sprawą; b. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego na tezy wskazane przez pozwaną we wnioskach apelacji. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie jest zasadna. Wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu. Wbrew zarzutom skarżącego podniesionym w apelacji, Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń stanu faktycznego, znajdujących pełne oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i trafnie określił konsekwencje prawne z nich wynikające. Ustalenia stanu faktycznego i rozważania poczynione przez Sąd Instancji, Sąd Okręgowy przyjmuje za własne bez konieczności ponownego ich przytaczania. W szczególności, bezzasadne są zarzuty skarżącego w zakresie poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń stanu faktycznego, a w konsekwencji zarzuty naruszenia przepisów regulujących procedurę cywilną tj. art. 233 § 1 k.p.c., 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz art. 231 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 243 2 k.p.c. Sąd I instancji dokonał ustaleń stanu faktycznego na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie, przy czym Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał dowody, na podstawie których te ustalenia poczynił. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd I instancji jest swobodna, lecz na pewno nie dowolna. Swobodna ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji nie narusza granic wytyczonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd I instancji jest spójna, logiczna i konsekwentna, nie jest sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania, czy też doświadczenia życiowego. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji zasadnie pominął, stosując art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c., wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z protokołu z zeznaniami świadka M. D., złożonymi w sprawie III C 1071/
- Zgodzić należy się w pełni z Sądem I instancji, że dowód ten nie wnosił do sprawy żadnych istotnych okoliczności, mających wpływ na jej rozstrzygnięcie, co również powoduje, że przeprowadzenie tego dowodu stałoby w sprzeczności z wymogiem art. 227 k.p.c. Jest okolicznością niekwestionowaną przez stronę pozwaną, że M. D. nie uczestniczył bezpośrednio w zawieraniu umowy, co do której powodowie zgłosili roszczenie w niniejszej sprawie. M. D. nie prowadził rozmów z powodami, nie przedstawiał im umowy, nie miał z nimi żadnego kontaktu. Rację ma Sąd I instancji i w tym zakresie, że poza istotą sprawy jest również teza dowodowa proponowana dla tego dowodu, która odnosi się do praktyki bankowej związanej z udzielaniem kredytu indeksowanego oraz procedurami obowiązującymi w banku, a to bez odniesienia się do konkretnej umowy kredytu, co do której powodowie zgłosili roszczenie, a tylko badanie na gruncie tej konkretnej umowy, mogłoby mieć ewentualne znaczenie dla sprawy. Bez znaczenia jest to jaką praktykę miał pozwany bank w zakresie udzielanych kredytów lub jakie obowiązywały w tym przedmiocie wewnętrzne procedury, Sąd pod uwagę musi wziąć bowiem wyłącznie możliwości jakie w zakresie kreowania relacji pomiędzy przedsiębiorcą i konsumentem dawały dane postanowienia umowne, nie zaś to jak z tych postanowień korzystano. Konstrukcja niedozwolonych postanowień umownych musi być odnoszona do chwili zawarcia danej umowy, a to jak przedsiębiorca korzystał z wykreowanych przez siebie mechanizmów, jest bez znaczenia dla możliwości konsumenta co do skorzystania z uprawnień ustawowych. Zasadnie także Sąd I instancji, w oparciu o art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c., pominął wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego do spraw bankowości dotyczący wyliczenia sumy spłat kredytu przy założeniu przeliczenia do średniego kursu NBP i porównania wyników z rzeczywistą wysokością rat spłaconych przez powodów, a także dotyczący tego czy byłoby ekonomicznie uzasadnione udzielenie kredytu w PLN oprocentowanego według stawki LIBOR, czy w nauce ekonomii znany jest kredyt w PLN bez mechanizmu waloryzacji oprocentowany według stopy referencyjnej odnoszącej się do waluty obcej, czy udzielenie przez bank kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej skutkuje po stronie banku powstaniem ryzyka kursowego, czy powodowie uzyskaliby kredyt w PLN nieuwzględniający mechanizmu waloryzacji z oprocentowaniem 3,89%, w tym marżą 1,00 % w dacie zawarcia umowy. Zakreślona teza dowodowa nie miała żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Ewentualne zbliżenie kursów banku z kursami średnimi NBP byłoby jedynie dowodem co do tego jak bank kursy ustalał ale nie zmieniałoby faktu, że w umowie zastrzegł mechanizm nie odnoszący się do kursu średniego NBP i cechujący się formalną dowolnością jego ustalania przez Bank. Innymi słowy dowód ten dotyczyłby sposobu korzystania z klauzuli indeksacyjnej co jest bez znaczenia dla oceny jej jako klauzuli niedozwolonej. Jednocześnie w ocenie Sądu przy uznaniu klauzuli indeksacyjnej za abuzywną nie ma konieczności stosowania dla wyliczenia wysokości należnych spłat, kursu średniego NBP, gdyż umowa może zostać utrzymana bez mechanizmu waloryzacji, stąd odnoszenie się do waloryzacji dokonywanej w inny sposób niż umowny, przy ewentualnej eliminacji klauzuli waloryzacyjnej byłoby niecelowe. Sąd Okręgowy w pełno podziela stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji, że zupełnie poza istotą sprawy były pytania na jakie miałby odpowiedzieć biegły. Sąd nie może wręcz badać ekonomicznego uzasadnienia dla przedsiębiorcy istnienia danej umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych a to dlatego, że eliminacja ta pełni również zadanie sankcyjne, co oznacza, że stosowanie klauzul abuzywnych przez przedsiębiorcę i w efekcie ich eliminacja z umowy może przynieść przedsiębiorcy skutek ekonomicznie nieopłacalny, a jeśli chodzi o zabezpieczenie deponentów banku, to również w tej części odpowiedzialnością banku jest formułować umowy w taki sposób aby środki deponentów były bezpieczne, zaś jeśli jest inaczej to odpowiedzialność za to spoczywa na banku, a nie na konsumencie zawierającym z bankiem umowę kredytową. W konsekwencji to, czy możliwym byłoby uzyskanie kredytu złotówkowego, oprocentowanego według stawki LIBOR w dacie zawarcia umowy, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a znaczenie może mieć co najwyżej, czy taka konstrukcja jest formalnie możliwa, a to jest oceną prawną Sądu. Dokonując ustaleń faktycznych, Sąd I instancji zasadnie oparł się na opinii biegłego z zakresu rachunkowości, który sporządził opinię zgodnie z tezą dowodową w sposób fachowy i zrozumiały, a jej treść nie budziła wątpliwości Sądu Okręgowego. Zastrzeżenia do opinii zgłosił pozwany. Większość zastrzeżeń odnosiła się do tego, że biegły dokonał wyliczenia hipotetycznego co do którego w ocenie pozwanego nie było podstawy prawnej i faktycznej, a wyliczenie takie zostało zlecone przez sąd zatem trudno czynić biegłemu zarzut, że prawidłowo wykonał zobowiązanie nałożone postanowieniem. Jednocześnie nie było podstaw do uzupełniania opinii o wyliczenie przy założeniu indeksacji do średniego kursu NBP albowiem w tej części wniosek dowodowy pozwanego już raz został pominięty, a jego ponowne zgłoszenie poprzez żądanie uzupełnienia opinii zmierzało jedynie do bezzasadnego przewlekania postępowania. Nie sposób zgodzić się także ze skarżącym, że Sąd I instancji bezzasadnie oparł ustalenia stanu faktycznego w oparciu o zeznania powodów, a w szczególności powoda, w zakresie czynności podejmowanych przez strony umowy przy jej zawarciu. Nie sposób przyjąć, że strona pozwana skutecznie zakwestionowała wiarygodność tych zeznań tylko w oparciu o twierdzenie, że powodowi byli zainteresowani w treści rozstrzygnięcia. Zeznania powoda odzwierciedlają okoliczności zawarcia umowy kredytowej, w szczególności, zakres informacji udzielonej powodowi i rzeczywisty stan jego wiedzy w zakresie proponowanego mu produktu bankowego. Jak wynika z zeznań powoda, umowa kredytowa nie był przez niego negocjowana, ani też nie miał żadnego wpływu na jej treść. Powód nie miał żadnej możliwości , aby na podstawie treści umowy umowy i regulaminu samodzielnie ustalić lub kontrolować, czy kurs (...) był przez bank ustalany w sposób obiektywnie uzasadniony. Zapisy umowne, dotyczące tabel kursowych zostały powodowi narzucone. W treści umowy kredytowej brak jest postanowienia dotyczącego zasady ustalenia przez pozwaną wysokości rzeczywiście udostępnionego początkowo salda kredytu, a nadto brak jest w umowie kredytu wskazania zasad wyliczania kursu, po którym miał być spłacany. Kredytobiorca nie był wobec tego w stanie zweryfikować prawidłowości ustaleń wysokości kursu z tabeli oraz przewidzieć wszystkich dodatkowych kosztów kredytu związanych z klauzulą indeksacyjną. W tym zakresie zeznania powoda pokrywają się z wnioskami płynącymi z analizy dokumentacji bankowej. Biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, nie sposób przyjąć, jak chce pozwany, że strona powodowa nie udowodniła roszczenia dochodzonego pozwem. Zdaniem Sądu Okręgowego, zarzut naruszenia art. 3 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. jest całkowicie bezzasadny, Nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia prawa materialnego, w szczególności art.
§ 1k.c., art.
385 2 k.c., art. 69 ust.3 prawa bankowego, art. 65 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c. Jak trafnie zaznaczył Sąd I instancji, na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ( (...)) z dnia 27 grudnia 2010 r., wydanego w sprawie o sygn. akt XVII AmC 1531/09 (LEX nr 1505503) do rejestru klauzul niedozwolonych pod pozycją 5743 wpisana została klauzula o treści: Raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50. Wpisu dokonano z dniem 5 sierpnia 2014 r., a przedsiębiorcą, stosującym wymienioną klauzulę był bank pozwany w sprawie niniejszej. Skutki rozszerzone prawomocnych wyroków (...) na gruncie niniejszej sprawy, wynikają z uchylonego art. 479 43 k.p.c., który ma jednak nadal zastosowanie w oparciu o przepis intertemporalny tj. art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1634). Skutek przeprowadzonej kontroli o charakterze abstrakcyjnym, dokonanej przez (...), odnosić się powinien do wszystkich konsumentów, zawierających umowy kredytowe z pozwanym bankiem, którego dotyczy wpis w rejestrze klauzul niedozwolonych, a to co najmniej do przesłanek abuzywności polegających na ukształtowaniu praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (nadal podlegają badaniu konkretnemu kwestie: indywidualnych uzgodnień, stosunku konsument-przedsiębiorca, głównego świadczenia stron, te bowiem są poza normatywną treścią danej klauzuli). Tym samym fakt stosowania klauzuli tożsamej normatywnie (a w przypadku niniejszej sprawy właściwie tożsamej literalnie) wobec innych konsumentów niż konsumenci, którzy byli stroną postępowania w toku kontroli abstrakcyjnej, powinien skutkować uznaniem abuzywności danej klauzuli również w innych umowach zawieranych przez pozwanego - co do tych przesłanek. Sąd Okręgowy w pełni podziela pogląd zaprezentowany przez Sąd I instancji, że wobec oczywistości pozostałych przesłanek abuzywności w niniejszej sprawie (w sprawie zachodził stosunek konsument‑przedsiębiorca, kwestionowane klauzule nie podlegały indywidualnym uzgodnieniom i nie dotyczyły głównych świadczeń stron) uznać należy prejudycjalny charakter ww. wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, skutkującego wpisem w rejestrze klauzul niedozwolonych, również na gruncie niniejszej sprawy. To z kolei skutkować musi stwierdzeniem, że klauzula zawarta w umowie kredytu w § 10 ust. 4 nie wiąże strony powodowej jako kredytobiorcy w niniejszej sprawie ze skutkiem ex tunc. Rację ma także Sąd I instancji i w tym zakresie, że przedmiotowa klauzula nosi cechy klauzul niedozwolonych również na gruncie przeprowadzonej kontroli indywidualnej, przy ewentualnym przyjęciu, że wpis do rejestru klauzul nie ma charakteru wiążącego dla Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę. Powodowie w relacji z pozwanym bankiem są konsumentami. Kwestionowana klauzula indeksacyjna (§ 10 ust. 4 umowy) nie dotyczy głównego świadczenia umowy kredytowej. Przede wszystkim jak wprost wynika z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie, kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zastosowanie waloryzacji świadczenia do waluty obcej stanowi modyfikację świadczenia wynikającego z ww. przepisu, która wynika z zastosowania do umowy kredytowej art. 353 1 k.c. Na tym tle klauzula z § 10 ust. 4 umowy kredytowej, regulująca w istocie uprawnienie banku do tzw. spreadu walutowego, nie określa głównego świadczenia stron (obowiązku wydania środków pieniężnych i następnie ich zwrotu) a jedynie daje bankowi podstawę do ustalania kursów (...) po jakich kredytobiorca powinien spłacać poszczególne raty kredytu. Niemniej, nawet gdyby przyjąć stanowisko przeciwne i uznać, że klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu (tak SN w wyr. z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144 i w wyr. z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299), to na gruncie niniejszej sprawy pozostaje to o tyle bez znaczenia, że przedmiotowa klauzula w zakresie w jakim może dotyczyć głównego świadczenia stron, sformułowana została w sposób niejednoznaczny, pozostawiając pozwanemu swobodę przy kształtowaniu kursu spłaty kredytu, co uniemożliwiało z góry oszacowanie świadczenia należnego pozwanemu, a zatem również przy takiej interpretacji, przedmiotowa klauzula indeksacyjna poddaje się ocenie jako niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.
k.c. W świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie, nie sposób także zasadnie twierdzić, że zakwestionowane postanowienia były uzgodnione indywidualnie ze stroną powodową, gdyż strona powodowa nie miała realnego wpływu na treść tych postanowień, a nie jedynie możliwość wyboru czy umowę na wskazanych warunkach podpisać, czy też zrezygnować z jej zawarcia, zwłaszcza, że zarówno wniosek o udzielenie kredytu, jak i umowa zostały sporządzone na wzorcach. Ponadto o indywidualnie uzgodnionym postanowieniu można mówić wyłącznie wtedy, gdy w istocie dane postanowienie powstało poprzez wspólne uzgodnienie jego treści przez konsumenta i przedsiębiorcę. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art.
§ 1k.c.
nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia. W świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że kwestionowana klauzula indeksacyjna nie podlegała indywidualnym uzgodnieniom ze stroną powodową w jakimkolwiek zakresie. We wniosku o udzielenie kredytu znajdowała się jedynie rubryka do zakreślenia ze wskazaniem waluty waloryzacji. Nie oznacza to jednak, że możliwym było negocjowanie zapisu umownego dotyczącego sposobu ustalania kursów (...). Nie sposób też indywidualnych uzgodnień wywieść z tego, że powodowie mieli rzekomo świadomość odnośnie ryzyka kursowego, co ma wynikać z ich oświadczenia zawartego w § 29 umowy- oświadczenie to w żadnym zakresie nie odnosi się do świadomości powodów co do tego, że kursy indeksacji ustalane będą przez bank, a tym bardziej tego w jaki sposób bank będzie to robił. W dokumentacji kredytowej złożonej przez pozwanego brak jakichkolwiek materiałów pozwalających przyjąć, że powodowie mogli mieć jakikolwiek wpływ na treść przedmiotowej klauzuli. Co więcej już z samego faktu, że klauzula o tożsamej normatywnie treści została uznana za abuzywną w drodze kontroli abstrakcyjnej, świadczy o tym, że była stosowane w sposób ustandaryzowany przez pozwany bank, co przemawia za jej jednostronnym charakterem w ramach zawieranych umów kredytowych. Ostatecznie brak indywidualnych uzgodnień wprost wynika z wiarygodnych zeznań powodów. Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji, że klauzula umowna z § 10 ust. 4 umowy kredytu kształtuje prawa i obowiązku powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Przedmiotowy zapis umowny, w istocie, stworzył mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający pozwanemu swobodę w tej kwestii, która biorąc pod uwagę charakter umowy, ma znaczenie kluczowe dla kredytobiorcy-konsumenta. Brak w przedmiotowej umowie jednoznacznych i precyzyjnych kryteriów jakimi w oparciu o samą umowę mógł posłużyć się bank, ustalając kurs waloryzacji (kryteriów takich nie zawiera też regulamin stosowany przez pozwanego na dzień zawarcia umowy). Powinno to zostać jednoznacznie ocenione jako rażąco naruszające interesy powodów oraz kształtujące ich obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Sąd I instancji trafnie odwołał się do poglądu zaprezentowanego przez (...) z wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. wydanego w sprawie Á. K. i H. R. przeciwko (...) (C-26/13), zgodnie z którym artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy interpretować w ten sposób, że umowny warunek obliczania rat kredytu musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem nie tylko z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Przedmiotowa umowa nie spełnia tych kryteriów, klauzula indeksacyjna jest lakoniczna i nie podaje, co bank powinien brać pod uwagę przy obliczaniu kursu, de facto pozostawiając bankowi daleko idącą swobodę w tym przedmiocie. Dla powyższej oceny nie ma znaczenia to, że bank w trakcie trwania umowy zaczął umożliwiać spłatę rat kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji. Po pierwsze tego typu aneks nie został przez powodów podpisany. Po drugie samo wprowadzenie takiej możliwości pozostaje bez wpływu na ocenę treści kwestionowanej klauzuli. postanowienia umownego uprawniającego pozwanego do kształtowania kursów franka szwajcarskiego dla potrzeb spłaty kredytu, a stan faktyczny niniejszej sprawy nie daje podstaw do przyjęcia takiego twierdzenia. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi W tym stanie rzeczy, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego należało przyjąć, że kwestionowane postanowienie umowne stanowi w istocie niedozwolone postanowienie umowne. Nie sposób bowiem założyć, że w przypadku negocjacji przy przyjęciu rzeczywistej równości stron, powodowie jako konsumenci zgodziliby się na niczym nieuzasadnioną możliwość dowolnego ustalania kursu (...), decydującego o rzeczywistej wysokości ich zobowiązania, jednostronnie przez bank. Zgodzić należy się z Sądem I instancji i w tym zakresie, że bez żadnego znaczenia dla powyższej oceny przedmiotowej klauzuli jest fakt, że w ramach umowy kredytowej powodowie złożyli oświadczenie o świadomości co do ryzyka kursowego. Jest tak ponieważ abuzywność klauzuli indeksacyjnej polega nie tyle na fakcie istnienia takiego ryzyka w umowie kredytu waloryzowanego do waluty obcej, co na wykreowaniu mechanizmu jednostronnego decydowania o sposobie ustalania wysokości kursów, co z kolei przedmiotowym oświadczeniem w ogóle nie było objęte. Dodatkowo sam fakt złożenia takiego oświadczenia w żaden sposób nie przesądza o braku abuzywności kwestionowanej klauzuli, a jedynie o tym, że stanowiło ono integralną część wzorca umownego przedstawionego powodom do podpisu. Nawet gdyby przyjąć, że powodowie mieli realną możliwość zapoznać się z ryzykiem kursowym, a oświadczenie zamieszczone w umowie odzwierciedlało ich wiedzę to i tak nie daje to podstaw do zniesienia abuzywnego charakteru klauzuli z § 10 ust. 4 umowy kredytowej. Istotą zakwestionowanego mechanizmu w ramach przedmiotowej umowy jest nie tyle samo ryzyko kursowe, co fakt, że w ramach tego ryzyka bank umożliwił sobie pozyskiwanie od powodów jako konsumentów dodatkowego źródła dochodu poprzez wprowadzenie możliwości kreowania wysokości ustalanych kursów (...) do PLN bez możliwości jakiejkolwiek kontroli ze strony kredytobiorcy, nie wyjaśniając w żaden sposób co będzie wpływać na tabelę kursową banku. Oznacza to, że pozwany uzyskał możliwość dowolnego kreowania wysokości zobowiązania strony powodowej, co spowodowało, że pomiędzy świadczeniami stron przedmiotowej umowy kredytu doszło do powstania rażącej nie ekwiwalentności świadczeń z całkowitym przerzuceniem ryzyka kursowego na konsumenta. Z tych wszystkich względów klauzula indeksacyjna zawarta w umowie kredytowej nie wiąże powodów jako konsumentów i jest wobec nich bezskuteczna. W ocenie Sądu Okręgowego, sąd może orzec jedynie, że dane postanowienie nie jest wiążące dla konsumenta, nie jest jednak uprawniony do podejmowania jakichkolwiek działań mających na celu wyeliminowanie abuzywności, tak aby utrzymać postanowienie w mocy – tzw. zakaz redukcji utrzymującej skuteczność. Mając na uwadze powyższe zarzut naruszenia art. 69 ust. 3 prawa bankowego jest całkowicie bezzasadny. Tym samym, zdaniem Sądu Okręgowego, chybione były zarzuty naruszenia prawa materialnego w zakresie art. 405 i 410 § 2 k.c. Konsekwencją eliminacji klauzuli indeksacyjnej było przyjęcie, że pozwany bank pobierając od powodów poszczególne raty, w zakresie w jakim pobierał kwoty przekraczające wysokość rat ustalonych przy zastosowaniu pierwotnego kursu, uzyskał świadczenie nienależne, które powinien zwrócić. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 i § 10 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz.U. poz.1800 ze zm.).