k.p.c.) jest usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę instancyjną. Inaczej rzecz ujmując, zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art.
zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji uniemożliwia całkowicie odtworzenie i ocenę wywodu (ciągu wnioskowania o faktach i prawie), który doprowadził do przyjęcia zawartego w sentencji rozstrzygnięcia. To, czy w istocie sprawa została wadliwie, czy prawidłowo rozstrzygnięta nie zależy od tego, jak zostało napisane uzasadnienie. Jedynie w takim wypadku uchybienie art.
może być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że nie każde uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji może stanowić podstawę do kreowania skutecznego zarzutu. Skarżący musi przy tym wykazać zaistnienie tego rodzaju wadliwości, które czynią uzasadnienie bezwartościowym dla oceny wydanego rozstrzygnięcia sprawy ( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 5 lipca 2018 r., I ACa 24/18, publ. Legalis nr 1842038). Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu odwoławczego Sąd Rejonowy pochylił się nad całością zebranego materiału dowodowego, a przedstawione w uzasadnieniu rozważania dotyczące podstawy prawnej orzekania w pełni oddają motywy, jakimi kierował się Sąd uznając wniosek za niezasadny. Tym samym uzasadnienie wyroku Sądu I instancji czyni zadość wymogom stawianym w art.
Nie sposób podzielić zarzutu naruszenia art. 132 § 1 k.p.c. w zw. z art. 162 k.p.c. W myśl wskazanego przepisu, w toku sprawy adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy oraz Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej doręczają sobie nawzajem bezpośrednio odpisy pism procesowych z załącznikami. W treści pisma procesowego wniesionego do sądu zamieszcza się oświadczenie o doręczeniu odpisu pisma drugiej stronie albo o jego nadaniu przesyłką poleconą. Pismo niezawierające powyższego oświadczenia podlega zwrotowi bez wzywania do usunięcia tego braku. Zakwestionowane pisma pełnomocnika strony powodowej rzeczywiście nie zawierały wskazanego w tym artykule oświadczenia, jednakże do pism załączane były dowody nadania przesyłki poleconej pełnomocnikowi strony pozwanej, a pozwani aż do dnia 27 marca 2019 r. nie wnosili żadnych zastrzeżeń co do doręczeń pism pomiędzy pełnomocnikami i zaznajomienia się z ich treścią. W tych okolicznościach należy wskazać, że choć pisma pełnomocnika powódki nie zawierały oświadczenia o doręczeniu pisma stronie przeciwnej, poprzez załączanie do nich potwierdzeń nadania przesyłek czyniły zadość obowiązkowi wzajemnych doręczeń pomiędzy profesjonalnymi pełnomocnikami. Pełnomocnik powódki zrobił więcej, niż wymagał od niego przepis ustawy. W postępowaniach wszczętych przed 7 września 2016 r. pełnomocnik wnoszący do sądu takie pismo był zobowiązanych dołączyć dowód doręczenia drugiej stronie odpisu pisma albo dowód jego wysłania przesyłką poleconą. W wyniku wejścia w życie nowelizacji procedury cywilnej z dnia 10 lipca 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1311), pełnomocników zwolniono z obowiązku dołączania do pisma procesowego wniesionego do sądu ww. dowodów, poprzestając na wymogu zamieszczenia oświadczenia o doręczeniu odpisu pisma drugiej stronie albo o jego nadaniu przesyłką poleconą. Przyjęte rozwiązanie ma za zadanie przyspieszenie samego postępowania poprzez umożliwienie drugiej stronie zapoznania się z treścią omawianego pisma przed rozprawą. W omawianym przypadku cel ten został osiągnięty. Przy czym, nawet jeśli uznać formalistyczną wykładnię zaproponowaną w apelacji, to ewentualne uchybienie proceduralne i tak nie można było uznać za mające wpływ na wynik sprawy, a więc nie mogło skutkować zmianą rozstrzygnięcia w wyniku kontroli instancyjnej. Zarzut naruszenia dyspozycji art. 717 k.c. w zw. z art. 718 k.c. nie był trafny. Zgodnie z art. 717 k.c., jeżeli kilka osób wspólnie wzięło rzecz do używania, ich odpowiedzialność jest solidarna. Powódka powierzyła pojazd synowi R. G.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.