Zapis windykacyjny stanowi typ rozrządzenia testamentowego, na mocy którego oznaczona przez testatora osoba nabywa przedmiot takiego zapisu z chwilą otwarcia spadku (art.
W przeciwieństwie do zapisu zwykłego, z mocy zapisu windykacyjnego nie powstaje stosunek zobowiązaniowy pomiędzy spadkobiercą a zapisobiercą windykacyjnym (S. Wójcik, F. Zoll, w: SPP, t. 10, 2015 r., s. 465). Zapis windykacyjny poczyniony w testamencie wywołuje bowiem z chwilą otwarcia spadku skutek rozporządzający (T.P. Antoszek, w: M. Gutowski, Komentarz KC, t. 2, 2016 r., s. 1652). Innymi sowy, najważniejsza cecha zapisu windykacyjnego to wywoływanie skutku rzeczowego w chwili otwarcia spadku. Jest to zatem sposób na zadecydowanie o losach konkretnego składnika majątku spadkodawcy mortis causa, pod warunkiem że ten składnik majątku może być przedmiotem zapisu windykacyjnego oraz że znajduje się w majątku spadkodawcy w chwili jego śmierci i spadkodawca nie jest zobowiązany do jego zbycia. W konsekwencji wraz ze śmiercią spadkodawcy legatariusz windykacyjny z mocy samego prawa staje się właścicielem zapisanej rzeczy lub uprawnionym z tytułu prawa będącego przedmiotem zapisu. Mechanizmem rządzącym dziedziczeniem w prawie polskim jest sukcesja uniwersalna, zgodnie z którą ex lege w chwili otwarcia spadku spadkobiercy stają się uprawnieni do całego majątku spadkodawcy. Prawo polskie zna od niej wyjątki, do których zalicza się zapis windykacyjny. W rezultacie ustanowienia go w testamencie, jego przedmiot nie wchodzi do spadku i nie podlega dziedziczeniu na zasadach ogólnych. Dochodzi do jego dziedziczenia obok sukcesji uniwersalnej – na zasadzie sukcesji syngularnej (tak komentarz do art.
KC red. Osajda 2021, wyd. 28/K. Osajda –legalis). W świetle powyższych uwag, sporządzony w dniu 28 marca 2013 r. testament notarialny D. D.
k.c., wolno powiedzieć, że wszystkie przesłanki warunkujące zapis windykacyjny zostały spełnione i ocena Sądu Rejonowego dokonana w tym zakresie jest prawidłowa. Nie zachodzą zatem wątpliwości co do tego, że testator chciał powołać zapisobiercę windykacyjnego w osobie wnioskodawczyni, a nie spadkobiercę. Dopiero w sytuacji, gdyby w treści testamentu nie użyto sformułowania, które w niebudzący rozterek sposób wskazywałoby na to, że doszło do ustanowienia zapisu windykacyjnego, a co do znaczenia określonego rozrządzenia poczynionego przez testatora, przeznaczającego oznaczonej osobie poszczególne przedmioty majątkowe wyczerpujące prawie cały spadek, powstawała wątpliwość interpretacyjna, mogłyby wchodzić w grę rozważania w zakresie tego, czy mamy do czynienia z ustanowieniem zapisobiercy zwykłego czy też może spadkobiercy. Skoro, jak powiedziano, testament spełnia wymogi zapisu windykacyjnego, a przedmiot objęty ważnym i skutecznym zapisem windykacyjnym nie wchodzi w skład spadku, zarzut naruszenia art. 961 k.c. trzeba uznać za bezzasadny. W tym miejscu odnotowania wymaga, że wskazane w apelacji judykaty na poparcie zarzutu naruszenia art. 961 k.c. odnoszą się do innych sytuacji, gdy przedmiotem rozważania sądu nie był zapis windykacyjny lecz zapis zwykły w kontekście wyczerpania jego przedmiotem prawie całego spadku. J. te zupełnie nie przystają do analizowanej problematyki. Natomiast twierdzenia o braku ustaleń co do tego, czy przedmiot zapisu windykacyjnego wyczerpuje cały spadek, aby uruchomić następnie regulację art. 961 k.c. nie zasługują na aprobatę, albowiem przeczą idei zapisu windykacyjnego. Ideą ustanowienia zapisu windykacyjnego jest to, by testator mógł zrealizować swą wolę tej treści, że nie chce danego podmiotu czynić spadkobiercą (ze wszystkimi wiążącymi się z tym konsekwencjami prawnymi), lecz właśnie zapisobiercą windykacyjnym. W istocie więc zastosowanie art. 961 k.c. godzi w ideę realizacji takiej woli spadkodawcy przyświecającej wprowadzeniu regulacji dotyczącej zapisu windykacyjnego. Skutek zastosowania art. 961 k.c. byłby zatem taki, że poszczególni zapisobiercy windykacyjni nie uzyskają przedmiotów danych zapisów windykacyjnych, ale udziały w całości spadku, co czyni bezskutecznym ustanowienie zapisu windykacyjnego, a więc w istocie zrealizowanie woli testatora. Nawet jeśli zapisy windykacyjne wyczerpują prawie cały spadek, to rozrządzenia spadkodawcy w postaci tych zapisów nie budzą wątpliwości, a co za tym idzie, brak podstaw do stosowania art. 961 k.c. Dopiero bowiem wątpliwości co do zapisu windykacyjnego ustanowionego w przedmiotowym testamencie, nie tylko w zakresie sformułowań tam użytych ale także w kontekście art. 948 k.c. uruchomiłyby instytucje przewidzianą w art. 961 k.c. Przypomnieć w tym miejscu jedynie wypada, że zgodnie z art. 948 § 1 k.c. testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy, co zakłada dążenie do jak najwierniejszego odtworzenia woli testatora i obliguje do przyjęcia takiej wykładni, która pozwoli utrzymać rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść. W tym kontekście pod rozwagę powinno zostać wzięte, czy w przedmiotowym testamencie uczyniony na rzecz wnioskodawczyni zapis istotnie może zostać uznany za zapis windykacyjny, czy też stanowi wyłącznie zapis zwykły. W takiej sytuacji, gdyby ewentualnie uzupełniony materiał dowodowy doprowadził do oceny testamentu D. D.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.