III Ca 1254/13 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 12 lipca 2013 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi wydanym w sprawie w wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w Ł. mieszczącej się na terenie nieruchomości położonej w Ł. przy ul. (...) z udziałem W. M. i K. M. nakazał wydanie wnioskodawcy z depozytu sądowego kwoty 8.312,48 zł tytułem należności związanych z lokalem Nr (...) położonym w Ł. przy ul. (...) złożoną do tego depozytu w wykonaniu postanowienia Sądu Rejonowego w Łodzi z dnia 16 lutego 2011 r. wydanego w sprawie VIII Ns 153/10 – uwzględniając w całości złożony wniosek - a także zasądził od wnioskodawcy na rzecz uczestników solidarnie kwotę 200,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W sprawie tej Sąd I instancji ustalił, że prawomocnym postanowieniem z dnia 16 lutego 2011 r. wydanym w sprawie VIII Ns 153/10 Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi zezwolił W. M. i K. M. na złożenie do depozytu sądowego kwoty 2.566,53 zł, kwoty 6.121,18 zł i dalszych kwot po 350,00 zł miesięcznie tytułem należności związanych z lokalem Nr (...) położonym w Ł. przy ul. (...), zastrzegając, że sumy te mogą być wypłacone osobom je składającym na każde żądanie lub wspólnocie pod warunkiem wykazania uprawnienia do ich odbioru. Do depozytu wpłacono łącznie 13.937,71 zł. Postanowieniem z dnia 1 marca 2012 r. Sąd wydał W. M. i K. M. na ich wniosek kwotę 1.676,00 zł. Prawomocnym wyrokiem z dnia 24 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił powództwo W. M. o ustalenie nieistnienia uchwały Nr 2 Wspólnoty Mieszkaniowej (...) dotyczącej utworzenia tej wspólnoty. W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne oraz art. 693 14 k.p.c. Sąd Rejonowy uznał, że złożony wniosek zasługuje na uwzględnienie. Stwierdził, że podstawą złożenia do depozytu przedmiotowej należności było kwestionowanie przez dłużników istnienia uchwały powołującej do życia Wspólnotę Mieszkaniową (...). Wierzyciel złożył wniosek o wydanie przedmiotu świadczenia z depozytu, wykazując jednocześnie wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 24 października 2012 r., że przedmiotowa wspólnota została powołana uchwałą z dnia 9 czerwca 2008 r. wraz z zarządem. W tej sytuacji warunki wydania depozytu określone w postanowieniu zezwalającym na jego złożenie zostały spełnione. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 693 16 k.p.c., zgodnie z którym wierzyciel winien zwrócić dłużnikowi te koszty, jeśli dłużnik złoży taki wniosek przed wydaniem postanowienia o wydaniu depozytu. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji zaskarżył apelacją uczestnik postępowania W. M., żądając jego zmiany przez oddalenie wniosku. Twierdził, że Sąd Rejonowy błędnie przyjął, iż przyczyną złożenia przedmiotu świadczenia do depozytu były wątpliwości co do istnienia uchwały powołującej do życia wspólnotę, podczas gdy w rzeczywistości dłużnicy kwestionowali umocowanie zarządu do działania w imieniu wspólnoty – wobec treści umów o wyodrębnieniu samodzielnych lokali mieszkalnych i przeniesieniu ich własności powierzających sprawowanie tego zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w Ł.. Zdaniem skarżącego, wspólnota powstała z mocy prawa z chwilą wyodrębnienia pierwszego samodzielnego lokalu na terenie nieruchomości, a po wyodrębnieniu ostatniego z tych lokali nastąpiło przejście na grunt przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, przy czym ten ostatni fakt nie pozbawił spółdzielni funkcji zarządcy umownego, ponieważ do tego celu – w myśl art. 18 ust. 2a przywołanej ustawy – niezbędna jest uchwała wspólnoty zaprotokołowana przez notariusza. Złożona przez wnioskodawcę uchwała o powołaniu zarządu tego warunku nie spełnia, a zatem wspólnota nie jest w niniejszym postępowaniu należycie reprezentowana, a tym samym nie zachodzą warunki do wydania przedmiotu świadczenia z depozytu. Apelujący zarzucił orzeczeniu Sądu I instancji naruszenie art. 693 14 k.p.c. w związku z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, art. 18 ust. 1 i 2a tej ustawy, art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 1 i 35 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, a także nieodniesienie się do zgłaszanych przez niego dowodów, w szczególności odpisu z księgi wieczystej, z którego wynika, że zarząd wspólnoty sprawowany jest przez Spółdzielnię Mieszkaniową (...) w Ł.. W apelacji uczestnik złożył także wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy II C 1230/08 Sądu Okręgowego w Łodzi. Wnioskodawca w odpowiedzi na apelację domagał się jej oddalenia i zasądzenia od skarżącego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. W piśmie procesowym z dnia 10 marca 2014 r. apelujący wniósł o ustalenie nieistnienia zarządu przedmiotowej wspólnoty w składzie zawierającym osoby wskazane w treści pisma. Na rozprawie przed Sądem Okręgowym oddalono wniosek dowodowy skarżącego. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie, procedura cywilna nie zna dowodu z akt sprawy, a jedynie z konkretnie wskazanych dokumentów znajdujących się w tych aktach. W. M. nie sprecyzował w ten sposób swojego wniosku, który tym samym nie mógł zostać uwzględniony. W kolejnym swoim piśmie – złożonym już po zamknięciu rozprawy przed Sądem Okręgowym – W. M. wniósł o otwarcie na nowo zamkniętej rozprawy i o stwierdzenie nieważności postępowania z uwagi na to, że wnioskodawca nie ma organu uprawnionego do jego reprezentowania, jak również ze względu na to, że o to samo roszczenie i między tymi samymi stronami przed Sądem Rejonowym dla Łodzi – Widzewa w Łodzi toczy się sprawa I Nc 433/12 dotycząca zapłaty należności złożonej do depozytu. Dodatkowo skarżący zażądał ustalenia, że uchwała wspólnoty Nr (...) z dnia 20 maja 2008 r. nie wywołuje skutków prawnych. Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku uczestnika postępowania o otwarcie na nowo zamkniętej rozprawy, ponieważ nie zachodzą okoliczności, które uzasadniałyby taką decyzję. W szczególności nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego w przedmiocie nieważności niniejszego postępowania. Z pewnością sprawa I Nc 433/12 Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi nie toczy się o to samo roszczenie – jej przedmiotem jest żądanie orzeczenia o zasadności roszczenia o zapłatę, podczas gdy zakresem kognicji Sądu w sprawie niniejszej jest objęte jedynie ustalenie, czy zachodzą warunki uzasadniające wydanie przedmiotu świadczenia wnioskodawcy zapisane w postanowieniu zezwalającym na złożenie go do depozytu. Również – jak poniżej zostanie obszernie wyjaśnione – Sąd Okręgowy nie podziela poglądu, że jedna ze stron postępowania nie posiada organu powołanego do jej reprezentowania. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje: Zarzuty podniesione w apelacji nie mogą skutkować jej uwzględnieniem. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że – jak wynika z treści art. 693 14 k.p.c. i art. 693 17 k.p.c. – zakres kognicji Sądu w sprawie o wydanie przedmiotu świadczenia z depozytu jest bardzo ograniczony, a mianowicie Sąd bada jedynie, czy z wnioskiem wystąpił wierzyciel wskazany przez składającego do depozytu i czy spełniony został warunek wskazany w postanowieniu zezwalającym na złożenie. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że wierzycielem, któremu może być wydane świadczenie, jest Wspólnota Mieszkaniowa (...) w Ł. mieszcząca się na terenie nieruchomości położonej w Ł. przy ul. (...), ponieważ – jak wynika z treści postanowienia z dnia 16 lutego 2011 r. wydanego w sprawie VIII Ns 153/10 – to ta Wspólnota była uczestnikiem postępowania o złożenie do depozytu i to ona miała prawo odebrać świadczenie. Drugą przesłanką uwzględnienia wniosku był zawarty w sentencji tego orzeczenia dość ogólnikowy warunek wykazania przez wspólnotę uprawnienia do odbioru świadczenia – bez wskazania jakichkolwiek szczególnych wymogów formalnych w tej mierze. Jasne jest, że nie chodzi tu np. o wylegitymowanie się tytułem egzekucyjnym zasądzającym na rzecz Wspólnoty należność znajdującą się w depozycie – gdyby dłużnicy kwestionowali samo istnienie wierzytelności i wdawali się w tym zakresie w spór sądowy z wierzycielem, z zastrzeżeniem wypłaty mu świadczenia w przyszłości, pod warunkiem jednakże prawomocnego wygrania sprawy, nie byłoby wszakże w ogóle podstaw do „profilaktycznego” złożenia świadczenia do depozytu; stanowiłoby to jedynie niedopuszczalną próbę wykorzystania tej instytucji dla ominięcia skutków opóźnienia w wykonaniu zobowiązania. Z istoty złożenia do depozytu wynika bowiem, że znajduje ona zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy dłużnik nie kwestionuje swojego obowiązku świadczenia, ale ma jedynie trudności z prawidłowym spełnieniem go do rąk wierzyciela (tak np. w wyroku SA w Poznaniu z dnia 15 listopada 2012 r., I ACa 880/12, niepubl.). Należy zgodzić się ze skarżącym, że w rozpoznawanej sprawie trudności te polegały przede wszystkim na wątpliwościach dłużników co do tego, jaki organ powołany jest do reprezentowania wierzyciela jako wspólnoty, a spełnienie wymogu wykazania uprawnienia do odbioru świadczenia polegać ma na wykazaniu, że zgłaszający się po odbiór świadczenia wierzyciel przez taki organ uprawniony do działania w jego imieniu jest należycie reprezentowany; znajduje to też swój wyraz w uzasadnieniu postanowienia z dnia 16 lutego 2011 r. Sąd I instancji w istocie naruszył art. 693 14 k.p.c., badając tylko to, czy po odbiór świadczenia zgłosił się wskazany wierzyciel, pomijając natomiast ustalenie, czy został spełniony powyższy warunek wydania przedmiotu świadczenia z depozytu – ta usterka jednak ostatecznie nie ma, jak się okaże, wpływu na wynik postępowania i treść ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Podsumowując powyższe rozważania, stwierdzić trzeba, że dla uwzględnienia wniosku wystarczające było, aby po odbiór świadczenia zgłosiła się przedmiotowa Wspólnota działająca poprzez prawidłowo ustanowiony organ powołany do jej reprezentacji. W aktach sprawy znajduje się uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi wydane w sprawie I C 504/11 stwierdzające bezsporne również w sprawie niniejszej okoliczności, a mianowicie, że w 2007 r. wydany został wyrok tegoż Sądu zobowiązujący Spółdzielnię Mieszkaniową (...) w Ł. do zawarcia z W. M. i K. M. umowy przeniesienia prawa własności do lokalu Nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...) na zasadach przewidzianych w art. 17 14 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.), a w kwietniu 2008 r. Spółdzielnia ta zawierała umowy ustanowienia odrębnej własności lokali znajdujących się na tej samej nieruchomości i przeniesienia ich własności, w których znalazły się zapisy, że do czasu podjęcia uchwał w trybie art. 24 1 tejże ustawy i w trybie art. 18 ust. 2a ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz. U. Nr 80 z 2000 r., poz. 903 ze zm.) o wyborze nowego zarządu, zarząd nieruchomością wspólną sprawowany będzie przez Spółdzielnię. Sąd Okręgowy w sprawie I C 504/11 wyciągnął z tych faktów wniosek, że Wspólnota Mieszkaniowa przedmiotowej nieruchomości powstała z mocy prawa z chwilą wyodrębnienia pierwszego lokalu, nie zaś z mocy podjętej później uchwały właścicieli lokali w sprawie utworzenia Wspólnoty. Z tym stanowiskiem Sąd orzekający w sprawie niniejszej nie może się zgodzić. W sytuacji, gdy wyodrębnienie własności lokali następuje w nieruchomości wielolokalowej należącej do spółdzielni mieszkaniowej, właściciele lokali nie tworzą z mocy prawa wspólnoty mieszkaniowej, ponieważ w myśl szczególnego przepisu art. 27 ust. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.) do takiej sytuacji nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz. U. Nr 80 z 2000 r., poz. 903 ze zm.) dotyczących wspólnoty mieszkaniowej (tak np. w wyroku SN z dnia 22 marca 2012 r., IV CNP 80/11, niepubl.). Aby przepisy tej ostatniej ustawy dotyczące wspólnoty mieszkaniowej mogły być stosowane, a tym samym, aby wspólnota mogła powstać, niezbędne jest albo podjęcie przez właścicieli lokali uchwały, o której mowa w art. 24 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.), albo też wyodrębnienie własności wszystkich lokali na terenie nieruchomości, do czego odwołuje się art. 26 ust. 1 tej ustawy. Obie te okoliczności zaistniały już w realiach rozpoznawanej sprawy. Skarżący twierdzi w swojej apelacji, że ostatni lokal na terenie nieruchomości został już wyodrębniony, a wobec tego, że wnioskodawca nie zaprzeczył temu faktowi, uznać go należy za przyznany; wspomina o nim się również w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie I C 504/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.