← Polska

I C 147/18

Sygn. akt I C 147/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 grudnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia SO Alina

§ 1

kc, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Natomiast zgodnie z przepisem art.

§ 2

kc, jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przepis art.

§ 3

kc stanowi ponadto, że w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej, niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jeżeli co do konkretnych czynów nie było prowadzone postępowanie karne lub nie ma prawomocnego wyroku skazującego, wydanego w postępowaniu karnym stwierdzającego popełnienie przestępstwa, którym została wyrządzona szkoda, nie ma przeszkód, aby sąd cywilny w ramach procesu odszkodowawczego samodzielnie ustalił czy działanie sprawcy wyrządzające szkodę nosi znamiona przestępstwa jako przesłanka zastosowania dłuższego terminu przedawnienia. Ustalanie znamion czynu zabronionego przez sąd cywilny musi jednak uwzględniać reguły przewidziane w prawie karnym materialnym i procesowym. Okoliczności przedmiotowego wypadku i jego skutki dla powódki, wykluczają wątpliwości w tej materii, że do przestępstwa doszło. W takim wypadku termin przedawnienia wynosi lat dwadzieścia. (por. wyrok z dnia 10 czerwca 2016 r., IV CSK 647/15, L.). Zdaniem Sądu zachowanie S. A., który nie zachował należytej ostrożności i nie obserwował należycie drogi za nim, wyczerpało znamiona czynu zabronionego opisanego w art. 177 § 1 kk, który stanowi, że kto, naruszając chociażby nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym, powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 kk (tj. naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej, niż 7 dni), podlega karze pozbawienia wolności do lat

  1. W świetle powyższego nie budziło wątpliwości Sądu, iż do przedawnienia roszczenia powódki ma zastosowanie 20-letni termin przedawnienia, albowiem sprawca wypadku zrealizował znamiona przestępstwa, za które nie został skazany. Niezależnie od powyższego w sprawie nie upłynął też 3-letni termin przedawnienia dotyczący wiedzy powódki o sprawcy zdarzenia, bowiem niejasność w tym zakresie została wyjaśniona dopiero na skutek wydania wyroku w sprawie I C 284/14, tj. najwcześniej w dniu 19 września 2016 r. Do tego czasu powódka była w stanie niepewności, kto był rzeczywistym sprawcą zdarzenia (pomimo że znała dane kierującego zespołem pojazdów), bowiem postępowanie karne zostało umorzone z uwagi właśnie na niemożność wskazania konkretnego sprawcy. W myśl przepisów art. 445 § 1 kc w zw. z art. 444 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W niniejszej sprawie powódka wystąpiła o zadośćuczynienie w kwocie 100.000 zł. Zgodnie z treścią przepisu art. 361 §1 kc zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Pozwany podniósł zarzut przyczynienia się powódki do powstania szkody w wysokości co najmniej 99%. Zgodnie z treścią art. 362 kc jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przyczynienie poszkodowanego ma miejsce wówczas, gdy szkoda jest skutkiem nie tylko zdarzenia, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy innego podmiotu, ale także zachowania się samego poszkodowanego, które stanowi naruszenie obowiązujących reguł postępowania, nie tylko prawnych, ale również prakseologicznych. Nieprawidłowość zachowania się poszkodowanego musi stanowić adekwatną współprzyczynę powstania szkody lub jej zwiększenia. Zmniejszenie odszkodowania na podstawie art. 362 kc może zatem nastąpić dopiero po ustaleniu istnienia związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem poszkodowanego i szkodą. W ustalonym stanie faktycznym brak jest podstaw do przyjęcia, że powódka dopuściła się nieprawidłowego zachowania stanowiącego adekwatną współprzyczynę powstania szkody. Z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków wynika, iż powódka nie jechała z większą prędkością niż administracyjnie dopuszczalna i rozpoczęła manewr wyprzedzania przed linią ciągłą, a wyjazd zespołu pojazdów z zatoki autobusowej nie musiał oznaczać kategorycznie, że kierujący nim po wjechaniu na jezdnię natychmiast będzie kierował się we wjazd na drogę w kierunku miejscowości. Jednocześnie powódka nie dysponowała drogą pozwalającą jej na wykonanie skutecznego manewru obronnego hamowania. Mając na uwadze, iż zespół pojazdów wyjeżdżał z zatoki autobusowej, powódka mogła jedynie wjechać na lewy pas, na którym nie było innego uczestnika ruchu. Manewr wyprzedzania wykonany przez powódkę był manewrem niewątpliwie ratunkowym. W konsekwencji zarzut pozwanego nie zasługiwał na uwzględnienie. Szkoda na osobie powódki wynika z doznanych obrażeń w wypadku drogowym. Między nimi zachodzi adekwatny związek przyczynowy. Strony nie kwestionowały obrażeń doznanych przez powódkę, jak również wynikającego z nich uszczerbku na zdrowiu. Strona powodowa wskazywała na zmiany zwyrodnieniowe na poziomie C6/C7, jednak z uzupełniającej opinii biegłej neurolog wynika, że istniały one już przed wypadkiem, czego później strona powodowa już nie kwestionowała. Celem zadośćuczynienia jest zrekompensowanie osobie poszkodowanego krzywdy doznanej wskutek cierpień fizycznych (bólu i innych dolegliwości) oraz cierpień psychicznych (ujemnych uczuć przeżywanych w związku z doznanymi cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia). Sąd, oceniając krzywdę, bierze pod uwagę wszelkie ujemne następstwa uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia w sferze cierpień fizycznych jak i psychicznych. Nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu polegające na znoszeniu cierpień psychicznych mogą usprawiedliwiać przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 445 § 1 kc (por. wyrok SN z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 909/00). Orzekając o tym roszczeniu, Sąd miał na uwadze znaczny zakres cierpień. Cierpienia fizyczne związane były z bólem powypadkowym, długotrwałym leczeniem i rehabilitacją. Dolegliwości bólowe w stopniu znacznym ze strony kręgosłupa szyjnego powódka odczuwała w okresie od wypadku do leczenia operacyjnego oraz do 6-8 tygodni po zabiegu, natomiast ze strony barku i klatki piersiowej dolegliwości bólowe postłuczeniowe występowały w stopniu średnim do 2 tygodni. Pomimo leczenia wypadek miał duży wpływ na aktywność życiową, rodzinną i zawodową powódki. Powódka musiała zrezygnować z licznych form codziennej aktywności, nie może samodzielnie wykonywać wszystkich codziennych obowiązków. Do tej pory powódka nie może towarzyszyć małoletniemu synowi we wszystkich czynnościach, a także ma trudności z wykonywaniem pracy w pozycji siedzącej. Druga ciąża musiała zostać rozwiązana poprzez cesarskie cięcie, naruszające powłoki jamy brzusznej. W wyniku wypadku powódka stała się także uzależniona od pomocy innych osób w niektórych cięższych pracach domowych. Zgodnie z opinią biegłego ortopedy, powrót do pełnej sprawności czynnościowej kręgosłupa szyjnego powódki jest niemożliwy. Powódka pomimo upływu czasu nadal jednak koncentruje się na leczeniu i rehabilitacji doznanych obrażeń ciała. Nie może pogodzić się z utratą sprawności. Powódka doznała uszczerbku oceniony w oparciu o załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18 grudnia 2002 r.:
  2. biegły z zakresu neurologii - 12% trwałego uszczerbku na zdrowiu z poz. 94a,
  3. biegły z zakresu ortopedii - 15% trwałego uszczerbku na zdrowiu w ramach poz. 89a,
  4. biegły z zakresu neurochirurgii - 10% długotrwałego uszczerbku na zdrowiu z poz. 94a oraz 15% stałego uszczerbku na zdrowiu z poz. 89 a; Orzeczony przez biegłych uszczerbek podlega sumowaniu przy uwzględnieniu jednak, że uszczerbek orzeczony przez biegłych neurologa i neurochirurga oraz ortopedy i neurochirurga jest tożsamy. Łącznie powódka doznała uszczerbku w wysokości 27% (15% z poz. 94a + 12% z poz. 89a). Opinie biegłych uzupełniają się wzajemnie i nie ma między nimi sprzeczności. Powódka nie doznała natomiast uszczerbku w zakresie sfery psychicznej. Z opinii psychiatryczno - psychologicznej wynika, że stan psychiczny powódki jest stabilny i nie daje podstaw do przyznania jej trwałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Powódka była i jest w pełni zdolna do normalnego pełnienia ról życiowych i nie doszło u niej do załamania linii życiowej w związku z wypadkiem, co więcej po wypadku powódka wyszła za mąż i urodziła drugie dziecko. Przedstawione przez powódkę zaświadczenia psychologiczne nie wskazują, iż wizyty te miały bezpośredni związek z przebytym wypadkiem. Powódka odbyła natomiast dwie wizyty w (...) w związku z rozpoznanymi zaburzeniami adaptacyjnymi w 2013 i 2014 r. (wizyta w 2020 r. nie dotyczyła wypadku). Zgodnie z opinią biegłych nie wymagała długotrwałego specjalistycznego leczenia psychiatrycznego lub psychoterapeutycznego. W ocenie Sądu uzasadnione jest zatem przyznanie kwoty zadośćuczynienia w wysokości 95.000 zł. Zadośćuczynienie w takiej wysokości odniesione do zakresu krzywdy doznanej przez powódkę na skutek czynu niedozwolonego, nie jest wygórowane, a tym samym zachowuje swoją kompensacyjną funkcję. Przedmiotowa kwota stanowi ekonomicznie odczuwalną wartość i jednocześnie powinna wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne związane z uszkodzeniami ciała i ich trwałymi skutkami oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, dzięki czemu zostanie przywrócona równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego. W konsekwencji Sąd zasądził powyższą kwotę zgodnie z punktem pierwszym wyroku. O odsetkach za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 kc. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Zgodnie z art. 481 kc odsetki należą się za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby więc wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Stanowią one zatem opartą na uproszczonych zasadach rekompensatę typowego uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN 725/98). Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine kc, uprawniony nie ma możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Powódka zgłosiła pozwanemu na etapie postępowania likwidacyjnego roszczenie z tytułu zadośćuczynienia objęte niniejszym pozwem pismem z dnia 22 sierpnia 2017 r. W związku z tym Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 22 września 2017 roku do dnia zapłaty. W niniejszej sprawie powódka domagała się również zasądzenia od strony pozwanej odszkodowania obejmującego utracone wynagrodzenie, koszty pomocy osób trzecich, koszty leczenia, koszty parkowania uszkodzonego pojazdu oraz koszty zwiększające rachunki za telefon. Stosownie do treści art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego obowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Odszkodowanie przewidziane w art. 444 § 1 kc obejmuje wszelkie wydatki (koszty) pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne i celowe. Powódka przedstawiła faktury potwierdzające poniesienie po dacie wypadku wydatków związanych z procesem leczenia w postaci płatnych turnusów w 2013 i 2014 r. w wysokości 3.346 zł. Świadczenie ubezpieczyciela w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje także uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego niefinansowane ze środków publicznych (tak uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2016 r., sygn. akt III CZP 63/15, Legalis 1446706). Zdaniem Sądu, poszkodowany nie może być pozbawiony możliwości korzystania z leczenia lub rehabilitacji, które mogłyby doprowadzić do odpowiedniego efektu restytucyjnego w zakresie jego stanu zdrowia, nawet, jeżeli realizowane świadczenia medyczne powodują powstanie zwiększonych kosztów. Po pierwsze, poszkodowany ma prawo wyboru co do systemu leczenia, czy to prywatnego czy publicznego, a po drugie częstokroć nie tylko dostęp, ale i poziom merytoryczny czy techniczny usług medycznych oferowanych publicznie, może być mniej efektywny w zakresie poprawienia stanu zdrowia poszkodowanego. Tym bardziej, że na gruncie spraw o odszkodowanie i zadośćuczynienia z tytułu uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia poszkodowany powinien podejmować wszelkie działania, które prowadzą do polepszenia jego stanu zdrowia lub przyspieszenia tego procesu, a wręcz przeciwnie - zaniechać wszelkich działań, które utrudniają osiągnięcie tych celów. Stan zdrowia powódki, jak i długi czas oczekiwania na zabiegi usprawniające w ramach bezpłatnych świadczeń z NFZ uzasadniały korzystanie z rehabilitacji prywatne, co wynika także z opinii biegłego neurologa. Pozostające w związku z wypadkiem pozostają także udokumentowane faktury związane z kosztami holowania i parkowania uszkodzonego w wypadku samochodu w wysokości 1.402,80 zł. Powódka po wyjściu ze szpitala, korzystała z pomocy bliskich osób. To, że opiekę zapewniali poszkodowanemu członkowie rodziny, nie zaś profesjonalny personel medyczny, nie może prowadzić do wyłączenia lub ograniczenia jego prawa do odszkodowania z tego tytułu. Wystarczającą podstawą zasądzenia na rzecz poszkodowanego renty jest bowiem wykazanie przez niego istnienia zwiększonych potrzeb stanowiących następstwo czynu niedozwolonego. Opiekę tę mogą sprawować zarówno członkowie rodziny, jak i opiekunka, czyniąc to nawet nieodpłatnie (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi w wyr. z 11.6.2014 r., I ACa 1593/13, Legalis 1024064). Jako podstawowe kryterium określenia wysokości odszkodowania za sprawowanie opieki przyjąć należy koszty zapewniania opieki przez osobę dysponującą odpowiednimi kwalifikacjami (np. pielęgniarkę) (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4.10.1973 r., II CR 365/73, OSNCP 1974, Nr 9, poz. 147). Sąd do wyliczeń przyjął stawkę zaproponowaną przez powódkę w wysokości 8 zł za godz., która nie przekracza stawek za świadczenie usług opiekuńczych i specjalistycznych usług opiekuńczych przez ośrodki (...). Z opinii biegłego z zakresu neurologii ortopedii wynika, że po wypadku powódka potrzebowała i nadal potrzebuje pomocy innych osób. Taka pomoc była powódce świadczona przez osoby bliskie. Biegły neurolog ocenił, że wymiar opieki nad powódką od 23 lipca 2013 r. do 15 września 2013 r wynosił 2,5 godz. dziennie, a po tym okresie do chwili obecnej 2-3 godz. tygodniowo, czyli ok. 10 godz. w miesiącu. Koszty opieki wyliczone dla pierwszego okresu wynoszą 1.060 zł (53 dni x 2,5 godz. x 8 zł), zaś dla drugiego wynoszą 960 zł rocznie (10 godz. x 12 m-cy x 8 zł). Powódka wniosła o zasądzenie tytułem kosztów opieki kwoty 2.800 zł, która nie przekracza wyżej ustalonych kosztów opieki. Powódka na skutek wypadku przebywania na zwolnieniu lekarskim w okresie od 18 lipca do 3 listopada 2013 r. utraciła uzyskiwany zarobek w części 20% w wysokości 1.220,48 zł (1.743,57 zł x 20% x 3,5 miesiąca). Powódka wbrew przedstawionym wyliczeniom (k.479) nie przebywała na zwolnieniu przez 4 miesiące. Ponadto powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z dolegliwościami będącymi skutkiem zdarzenia z dnia 18 lipca 2013 r. również okresie od 14 grudnia 2019 r do 29 września 2020 r. W tym czasie otrzymywała zasiłek chorobowy, a następnie świadczenie rehabilitacyjne, doznając utraty zarobku w wysokości 5.735,75 zł. Natomiast w ogóle nie znalazły uzasadnienia koszty związane z rozmowami telefonicznymi. O ile powódka, jako osoba leżąca niewątpliwie miała ograniczoną możliwość utrzymywania kontaktów z innymi osobami, to jednak nie była ona pozbawiona ich w ogóle. Powódkę odwiedzały zeznające w sprawie jako świadkowie koleżanka z pracy B. D. oraz siostra B. S.

(2), a na czas rekonwalescencji zamieszkała u niej jej matka. Ponadto z samych rachunków za telefon nie wynika, iż prowadzone rozmowy przez powódkę były w ogóle związane ze stanem powódki, a przy tym konieczne, np. że dotyczyły postępowania przed ubezpieczycielem. W konsekwencji Sąd w punkcie drugim wyroku zasądził na rzecz powódki od pozwanego kwotę 14.505,03 zł tytułem odszkodowania, na co składa się: koszty leczenia w wysokości 3.346 zł, koszty holowania i parkowania pojazdu w wysokości 1.402,80 zł, koszty opieki ograniczone do wysokości żądanej kwoty w wysokości 2.800 zł oraz koszty utraconego zarobku w wysokości łącznej wysokości 6.956,23 zł (1.220,48 zł + 5.735,75 zł). W pozostałym zakresie Sąd powództwo oddalił jako bezzasadne. Sąd na podstawie art. 481 kc od powyższej kwoty zasądził odsetki od kwoty 8.769,28 zł od dnia 22 września 2017 roku, mając na uwadze poczynione wcześniej rozważania co do odsetek, zaś od kwoty 5.735,75 zł odsetki od dnia 28 października 2021 r. do dnia zapłaty, mając na uwadze, iż odpis pisma rozszerzającego powództwo został wręczony stronie przeciwnej na rozprawie w dniu 19 października 2021 r. (Sąd zasądził odsetki po upływie 7 dni od tego dnia). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 kpc, bowiem powódka tylko nieznacznie uległa co do swojego żądania (z żądanych 115.029 zł zasądzono 109.5050 zł) W związku z tym Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 5.417,00 zł tytułem kosztów procesu, na którą składają się wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych adwokackie (Dz. U. 2018 poz. 265) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych, Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim kwotę 9.513,00 zł tytułem kosztów sądowych od uwzględnionej części powództwa, na którą składa 4.038 zł wydatków ze Skarbu Państwa (4.250,35 zł x 95%) oraz kwota 5.475 zł opłaty sądowa od pozwu (109.505 zł x 5%). Na podstawie art. 102 kpc Sąd nie obciążył powódki kosztami sądowymi od oddalanej części powództwa, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim. Sąd miał na uwadze sytuację majątkową oraz osobistą powódki, a także charakter dochodzonego przez nią roszczenia. SSO Alina Gąsior

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.