z siedzibą w W. (dalej m.in. (...), (...)) Kasa działała wśród (...) Stowarzyszenia Pomoc (...) z siedzibą w W.. Celem działalności Kasy było m.in. udzielanie swoim członkom pożyczek i kredytów oraz przeprowadzenie na ich zlecenie rozliczeń finansowych. ( dowód: statut, k. 1646-1666) Od 2009 r. poszczególne osoby wchodzące w skład zarządu Kasy, P. P. oraz powiązane z nim osoby tworzyły strukturę osobową wykorzystującą działalność Kasy do uzyskiwania środków pieniężnych, na podstawie umów kredytu. Ogólna zasada funkcjonowania struktury polegała na oferowaniu osobom nieposiadającym zdolności kredytowej środków pieniężnych w zamian za złożenie podpisów na dokumentach wymaganych do zaciągnięcia zobowiązania kredytowego względem Kasy, dostarczeniu takim osobom niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości dochodu, pozyskaniu i przedstawieniu do zabezpieczenia nieruchomości, których wartość rażąco odbiegała od wartości hipoteki i zabezpieczanej wierzytelności, uzyskaniu podpisu od osób mających figurować jako kredytodawcy w umowie kredytu, złożeniu oświadczenia o ustanowieniu hipoteki oraz zawarciu umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości a także wypłacie środków na podstawie tak skonstruowanej umowy. Z czasem zaciągane w ramach działalności wyżej opisanej struktury kolejne kredyty stanowiły źródło finansowania spłat kredytów i pożyczek zaciągniętych wcześniej, czy to w formie operacji kasowej (wpłat), czy też operacji księgowej (przeniesienia środków uzyskanych na podstawie drugiej umowy a konto zobowiązań wynikających z pierwszej). Nie podejmowano przy tym próby oceny zdolności kredytowej kredytobiorców, przyjmowano do zabezpieczenia nieruchomości, których wyceny były rażąco odbiegające od rzeczywistych cen rynkowych, nie podejmowano rzeczywistych działań windykacyjnych, nie istniały procedury monitorowania zabezpieczeń kredytów i pożyczek, czynnym pożyczkom i kredytom nadawano w systemie obsługi kredytów skok.com status zawieszonych. (dowód: postanowienie o przedstawieniu zarzutów, k. 999-1037, 1080-1107v, 1109-1297, k. 1321-1342, 1344-1393, 1973 – 2170 ) Działalnością tej grupy kierował P. P., który zlecał jej członkom wykonywanie konkretnych zadań: zawieranie umów kredytu lub pożyczek przez pracowników (...), wyszukiwanie podstawionych osób, na których dane uzyskiwano pożyczki lub kredyty, podrabianie zaświadczeń o zatrudnieniu i wysokości wynagrodzenia pożyczkobiorców, skupowanie nieruchomości na podstawione osoby a następnie sporządzanie poświadczających nieprawdę co do wartości nieruchomości operatów szacunkowych, ustanawianie hipotek na nieruchomościach o znacznie zawyżonej wartości. ( dowód: postanowienie o przedstawieniu zarzutów, k. 1109-1297) Zadaniem m. in. J. R.
którymi miał zarabiać kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. W banku podpisał dokumenty we wskazanych miejscach nie czytając ich. Obiecanych pieniędzy nie otrzymał. ( dowód: protokół przesłuchania D. M., k. 996-997v, k. 3136-3137) D. M. podpisał deklarację członkostwa w (...) w W. otrzymując numer (...) i uchwałą nr 110/14 zarządu (...) w W. z dnia 11 lutego 2014 r. został przyjęty w poczet członków Kasy. Ponadto podpisał wniosek o przyznanie pożyczki oraz przedstawił zaświadczenie o zarobkach wystawione przez (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., z którego wynikało, że jest zatrudniony na stanowisku dyrektora technicznego na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu 1 czerwca 2013 r. za średnim wynagrodzeniem miesięcznym z ostatnich trzech miesięcy w kwocie 25221,98 zł netto. Stosownie do umowy wynagrodzenie D. M. wynosiło 36.900 zł brutto miesięcznie. Podpisał ponadto deklarację przystąpienia do ubezpieczenia pożyczkobiorców będących członkami spółdzielczej kasy oszczędnościowo – kredytowej w TUZ Towarzystwie (...). Z tego tytułu uiszczone zostały dwie składki w wysokości 2.840 zł oraz 1.200 zł. D. M. podpisał weksel in blanco na zabezpieczenie roszczeń (...) w W. wraz z deklaracją oraz zobowiązanie do wniesienia dodatkowych 160 udziałów, które zobowiązał się wpłacić do (...) w terminie 30 dni od złożenia oświadczenia. W dniu 13 marca 2014 r. wypełnił polecenie przelewu kwoty 980.000 zł na rachunek (...), którego posiadaczem miał być K. B.. ( dowód: deklaracja, k. 2224; wniosek, k. 942-943, 2215-2216, zaświadczenie, k. 944; umowa o pracę k. 946-947; deklaracja oraz OWU, k. 2196-2198; polecenia przelewu, k. 2195, 2199-2200, 2203) D. M. podpisał również datowaną na dzień 21 marca 2014 r. umowę kredytu zabezpieczonego hipoteką Nr (...), na podstawie której (...) udzielił mu kredytu w kwocie 980.000 zł na okres od dnia 21 marca 2014 r. do dnia 6 marca 2024 r. z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości, objętej księgą wieczystą (...). Oprocentowanie kredytu równe było stawce referencyjnej ustalanej przez Radę Polityki Pieniężnej, wynoszącej na dzień zawarcia umowy 2,5%, powiększoną o marżę (...) w wysokości 11%. Stopa mogła ulegać zmianom w trakcie trwania umowy, w zależności od zmian stawki referencyjnej.
treścią § 6 umowy kredytobiorca zobowiązany był do poniesienia opłaty przygotowawczej w kwocie 7.890 zł oraz prowizji w wysokości 41.160 zł.
umowy roczną stopą oprocentowania zadłużenia przeterminowanego była czterokrotność stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego i na dzień zawarcia umowy wynosiła 16%. Zmiana wysokości tej stopy następowała w przypadku zmiany stopy kredytu lombardowego przez Narodowy Bank Polski, z tym zastrzeżeniem, że maksymalna stopa procentowa nie mogła przekroczyć w stosunku rocznym czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Stosownie do § 8 ust. 2 umowy w przypadku nieterminowej spłaty kredytu należność z tego tytułu stawała się w dniu następnym należnością przeterminowaną. Od niespłaconego w całości lub w części kapitału, a od dnia wniesienia powództwa od całości zadłużenia pobierane były odsetki według stopy procentowej przewidzianej w § 7 umowy. (...) przysługiwało prawo do wypowiedzenia umowy kredytu, w trybie i na warunkach określonych w § 12 umowy. Po upływie terminu wypowiedzenia umowa ulegała rozwiązaniu, co oznaczało postawienie kredytu w stan natychmiastowej wymagalności i konieczność spłaty całości zadłużenia w terminie zakreślonym przez (...). Stosownie do § 9 umowy kredytobiorca zobowiązany był do ustanowienia hipoteki na nieruchomości i pokrycia kosztów ustanowienia zabezpieczenia, które określono na 3.909 zł. Kosztem zabezpieczenia miały być ponadto cesja praw z polisy (...), której koszt wynosił 3.920 zł oraz cesja praw z polisy nnw, której koszt zawarcia wyniósł 1.200 zł. Spłata kredytu następowała w ratach miesięcznych, płatnych na rachunek (...) o numerze (...).
dotychczasowymi działaniami syndyka i jego zapowiedziami należy oczekiwać, to w istocie jedno niezwykle obszerne postępowanie karne uległoby tysiąckrotnej multiplikacji na gruncie postępowania cywilnego, powodując konieczność tysiąckrotnego powtarzania w postępowaniach sądowych tych samych czynności. Trudno o bardziej dobitny i wymowny przykłada dysfunkcjonalności i nieoperatywności poglądu, który kwestię relacji pomiędzy dowodem z zeznań świadka a dowodem z dokumentu odzwierciedlającego treść jego przesłuchania czyni przedmiotem oceny nie z punktu widzenia zasad oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) lecz z punktu widzenia formalnie ujętej hierarchii źródeł poznania (zakazu substytucji jednego środka dowodowego przez inny). Jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy Sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu (art. 6 § 1 k.p.c.). W sprawie niniejszej strony w istocie nie wiodły sporu, co do tego, że w (...) w W. miał miejsce proceder wyłudzania środków za pomocą umów kredytu, którą to działalnością zajmowali się m. in. członkowie zarządu Kasy, a zawarta umowa była elementem tego procederu. Okoliczność tę wprost przyznał pełnomocnik powoda na rozprawie w dniu 3 października 2019 r. Nie jest rzeczą Sądu cywilnego szczegółowe wyjaśnianie roli i zakresu działania tych osób w ramach struktury stworzonej na potrzeby uzyskiwania środków kosztem (...). Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne i wystarczające jest stwierdzenie, że taki proceder na masową skalę miał miejsce, i że oceniana umowa kredytu, wpisująca się w schemat postępowania owej struktury, stanowiła jego element. Jedyną sporną kwestią były natomiast konsekwencje cywilnoprawne tak zawartej umowy oraz wpływ tych konsekwencji na możliwość realizacji zabezpieczenia hipotecznego. W tym stanie sprawy ograniczenie postępowania dowodowego do źródeł wiedzy pozyskanych w postępowaniu karnym nie mogło przynieść szkody dla rozstrzygnięcia sprawy. Skoro tak, to oddalenie wniosków o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków stanowiło realizację dyrektywy szybkości postępowania, tak jak została ona ujęta w art. 6 § 1 k.p.c. Sąd zważył, co następuje. Powództwo okazało się częściowo zasadne. Powód uzasadnienia swego roszczenia poszukiwał w stosunku hipoteki, obciążającej nieruchomość objętą księgą wieczystą (...), której własność pozwany nabył na podstawie art. 25e ust. 1 uKRS. Dochodzenie zaspokojenia z nieruchomości obciążonej hipoteką, na podstawie art. 65 ust. 1 u.k.w. i h. wymagało wytoczenia powództwa o zapłatę. Pozwany tak sformułowanemu roszczeniu przeciwstawił kilka zarzutów, w tym, najistotniejszy w ocenie Sądu, zarzut nieważności umowy kreującej zabezpieczoną hipoteką wierzytelność. Treść księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości uprawnia do stwierdzenia, że istnieje w niej hipoteka, na mocy której powód uprawniony był do domagania się od pozwanego zaspokojenia zabezpieczonej nią wierzytelności. Ocena zasadności roszczenia wymagała oceny zasadności zarzutów podniesionych przez pozwanego. Bezskuteczne w sprawie było podważanie legitymacji czynnej syndyka masy upadłości (...) przez pozwanego. Postanowienie sądu w przedmiocie ogłoszenia upadłości Kasy jest prawomocne a wobec prowadzenia tego postępowania w celu likwidacji majątku upadłego podmiotem zarządzającym masą upadłości jest syndyk. Stosownie do art. 144 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 498 ze zm.) po ogłoszeniu upadłości postępowania sądowe, administracyjne lub sądowoadministracyjne dotyczące masy upadłości mogą być wszczęte i prowadzone wyłącznie przez syndyka albo przeciwko niemu. Postępowania te syndyk prowadzi na rzecz upadłego, lecz w imieniu własnym. Niewątpliwie sprawa o realizację wierzytelności hipotecznej przysługującej upadłemu wierzycielowi stanowi sprawę dotyczącą masy upadłości. Nie mógł jej zatem wszcząć nikt inny niż syndyk. Użyte w art. 144 ust. 1 p.u.n. wyrażenie, iż postępowania dotyczące masy mogą być wszczęte i dalej prowadzone "jedynie" przez syndyka lub przeciwko niemu, oznacza, że upadły, będąc stroną w znaczeniu materialnym, pozbawiony jest legitymacji formalnej do występowania w tych postępowaniach. Podstawienie syndyka w miejsce upadłego ma więc bezwzględny charakter (tak Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 23 czerwca 2015 r., I ACa 464/15). Stroną w sprawie jest zatem syndyk, nie upadły. W istocie uzasadnienie omawianego zarzutu przekonuje, że pozwany poglądu tego nie podważał, mylnie jednak utożsamia kwestię legitymacji formalnej z treścią wyrzeczenia sądu, które jego zdaniem powinno dotyczyć upadłego, nie zaś syndyka. Brak utraty przez upadłego zdolności prawnej nie oznacza jednak, że w postępowaniu sądowym świadczenie dochodzone przez syndyka lub przeciwko niemu podlega zasądzeniu na rzecz upadłego lub od upadłego. Okoliczność działania syndyka ze skutkiem bezpośrednim dla masy upadłości nie uzasadnia jej upodmiotowienia w rozstrzygnięciu. Na gruncie przepisu art. 61 i n. prawa upadłościowego masę upadłości tworzy istniejący w dniu ogłoszenia oraz nabyty w toku postępowania upadłościowego majątek upadłego służący zaspokojeniu wierzycieli w tym postępowaniu. W skład masy upadłości wchodzi więc cały kompleks zbywalnych praw majątkowych. Masa upadłości nie ma osobowości prawnej (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 29 marca 2012 r., I ACz 473/12). W konsekwencji to syndyk występujący w sprawach dotyczących masy upadłości jako powód czy pozwany jest adresatem wyrzeczenia zawartego w wyroku wydanym w sprawie toczącej się z jego udziałem (tak słusznie Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 16 września 2016 r., VI ACa 644/16). Bezskuteczna była argumentacja pozwanego odwołująca się do braku po jego stronie legitymacji biernej. Powód dochodził w sprawie wierzytelności objętej hipoteką wpisaną w księdze wieczystej (...), w której dziale II pozwany jest ujawniony jako właściciel nieruchomości. To właśnie od niego powód winien dochodzić wierzytelności zabezpieczonej hipoteką (art. 65 ust. 1 u.k.w. i h.). Nietrafne były tezy odnoszące się do pierwotnego charakteru nabycia własności nieruchomości, prowadzącego do wygaśnięcia obciążenia hipotecznego z mocy prawa. Pomijając doktrynalne kwestie kryterium rozróżnienia nabycia pierwotnego i pochodnego należy zauważyć, że przedstawiona przez pozwanego argumentacja o gwarancyjnym dla wierzycieli podmiotu wykreślonego z rejestru charakterze regulacji art. 25e ust. 1 i 2 uKRS, przemawia właśnie za uznaniem pochodnego charakteru tego nabycia, czyli powiązania owej własności z sytuacją poprzednika prawnego. Skoro bowiem celem przepisu jest przypisanie Skarbowi Państwa roli „dłużnika ostatniej szansy” w stosunku do wierzycieli podmiotu wykreślonego z KRS, wstępującego w całość obowiązków tego podmiotu bez względu na przyczynę wykreślenia, z ograniczeniem odpowiedzialności do nabytego składnika mienia, to siłą rzeczy założeniem tej konstrukcji jest istnienie po stronie Skarbu Państwa następstwa prawnego po wykreślonym poprzedniku w zakresie samego prawa własności oraz zobowiązań. Istnieje tu analogia z następstwem prawnym w drodze dziedziczenia po osobie zmarłej, zasadna już z tej przyczyny, że wykreślenie podmiotu z krajowego rejestru sądowego jest równoznaczne z ustaniem bytu prawnego tego podmiotu. Skoro w celu ochrony wierzycieli takiego podmiotu ustawodawca wprowadził instytucję nabycia z mocy prawa mienia pozostałego po takim podmiocie, powiązaną z odpowiedzialnością za jego zobowiązania ponoszoną w zakresie nabytego składnika mienia, to konstrukcja ta odpowiada sukcesji cywilnoprawnej, a zatem nabyciu pochodnemu. Występuje bowiem w niej element „zależności sytuacji prawnej". Takie uzależnienie sytuacji prawnej następcy od sytuacji prawnej jego poprzednika występuje w przypadkach nabycia pochodnego i, mówiąc najogólniej, sprowadza się do tego, że nabywca uzyskuje określone prawo w takich granicach, w jakich przysługiwało ono zbywcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2007 r., II CSK 97/07). Należy ponadto zauważyć, na co słusznie zwrócił uwagę powód, że system prawny nie tyle przewiduje wyjątki od wygasania obciążeń w przypadku nabycia pierwotnego, ile określa sytuacje, w których dochodzi do wygaśnięcia obciążeń w związku z rozpoznaniem nabycia pierwotnego. Wzorzec ten wynika z konieczności ochrony praw osób trzecich, których interesy mogą być zagrożone w związku z przejściem danego składnika mienia na inny podmiot. W konsekwencji brak było podstaw do rozpoznania w nabyciu przez pozwanego własności nieruchomości po podmiocie wykreślonym z KRS nabycia pierwotnego, która to konstrukcja miałaby prowadzić do wygaśnięcia obciążenia hipotecznego. Omawiany zarzut okazał się bezpodstawny. Nietrafny okazał się zarzut nieważności umowy o ustanowienie hipoteki. Pozwany stanowisko swe w tym względzie motywował zamiarem jedynie formalnego spełnienia wymogów (...) przy braku woli rzeczywistego zabezpieczenia zwrotu kredytu. Należy podkreślić, że przyczyny nieważności czynności prawnej plasujące się w sferze woli i świadomości jej uczestników ustawa określa w sposób zamknięty, uznając, że poza obszarami braku możliwości rozpoznania znaczenia własnego aktu, braku swobody manifestacji woli, braku woli wywołania skutków prawnych oraz istotnego zniekształcenia przejawu woli wskutek błędu, rzeczywiste zjawiska w obszarze wolicjonalnym składającego oświadczenie są dla jego ważności obojętne. Sformułowana przez pozwanego teza odnośnie przyczyny nieważności nie mieści się w hipotezie określonej w art. 82 i 84 k.c., może natomiast być kwalifikowana jako przejaw pozorności czynności prawnej. Rzecz jednak w tym, że pozorność czynności prawnej identyfikowana być powinna z brakiem zamiaru wywołania przez tę czynność rzeczywistego skutku prawnego, nie zaś z motywacją leżącą u podstaw jego złożenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2018 r., V ACa 23/17). Stąd przyjmuje się, że wada oświadczenia woli w postaci pozorności nie zachodzi jeżeli strony tej czynności podejmują się jej rzeczywistego wykonania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2017 r., III UK 172/16). Uogólniając zaś tę myśl nie ma mowy o pozorności jeżeli jej skutek prawny obiektywnie zaistniał. Skoro oświadczenie o ustanowieniu hipoteki zostało złożone a następnie hipoteka ta została wpisana do księgi wieczystej prowadzonej dla obciążonej nieruchomości, to nie ma podstaw do przyjęcia, że oświadczenie o jej ustanowieniu zostało złożone dla pozoru, tj. w zamiarze składającego nie miało prowadzić do urzeczywistnienia zabezpieczenia interesów wierzyciela (inną kwestią jest problem proporcjonalności tego zabezpieczenia). Skoro zaś pozwany przyczyn nieważności upatruje w zamiarze formalnego spełnienia przesłanek udzielenia kredytu przez (...), który towarzyszył rzeczywiście zaistniałemu skutkowi w postaci powstania hipoteki (art. 68 u.k.w. i h.) i możliwości powołania się na nią przez wierzyciela, to zamiar taki nie stanowi prawnie relewantnej przyczyny nieważności złożonego oświadczenia. Nie ma również podstaw do stwierdzenia nieważności umowy o ustanowienie hipoteki z powodu braku kauzy hipotecznej, rozumianej jako istnienie zobowiązania do ustanowienia hipoteki, czy to w relacji dłużnika hipotecznego do wierzyciela czy też pomiędzy dłużnikami zabezpieczonej wierzytelności a hipotecznym. Umowa o ustanowienie hipoteki jest czynnością prawną wyłącznie rozporządzającą. Jej treść wyraża jedynie wolę ustanowienia określonej hipoteki i obciążenia nią oznaczonej nieruchomości. W umowie o ustanowienie hipoteki nie można natomiast dostrzec woli właściciela nieruchomości (użytkownika wieczystego) zobowiązania się do ustanowienia hipoteki, dlatego nie znajduje do niej zastosowania przez odesłanie zawarte w art. 245 § 1 k.c. przyjęta w art. 155 § 1 k.c. konstrukcja umowy o podwójnym skutku zobowiązująco - rozporządzającym. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że potraktowanie umowy o ustanowienie hipoteki tak samo jak czysto rozporządzającej umowy przeniesienia własności nieruchomości, która musi być zawsze zawarta causa solvendi, tj. w wykonaniu określonego zobowiązania do ustanowienia hipoteki, doprowadziłoby do uznania większości spotykanych w praktyce umów o ustanowienie hipoteki za czynności prawne bezwzględnie nieważne i utracenie przez hipotekę znaczenia jako środka zabezpieczenia kredytu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2007 r., IV CSK 193/07, OSNC ZD 2008, nr C, poz. 78, z dnia 13 maja 2010 r., IV CSK 565/09, nie publ, i z dnia 27 marca 2013 r., V CSK 191/12, nie publ.). W pierwszym z powołanych wyroków Sąd Najwyższy zauważył, że do rzadkich należą sytuację poprzedzenia oświadczenia o ustanowieniu hipoteki zobowiązaniem właściciela nieruchomości do jej ustanowienia wobec wierzyciela lub wobec dłużnika osobistego. Czysto rozporządzający charakter ustanowienia hipoteki czyni irrelewatną prawnie sferę stosunków mogącego stanowić przyczynę prawną jej ustanowienia. Problem natomiast kauzalności hipoteki, rozumiany jako powiązanie jej istnienia i treści z istniejącą wierzytelnością, stosownie do typowego celu ustanowienia hipoteki ( causa cavendi) przenosi ciężar tej relacji na sferę zarzutów, których prawo podniesienia przysługuje również dłużnikowi hipotecznemu. Kluczowe dla oceny zasadności roszczenia było rozstrzygnięcie zasadności zarzutu nieważności umowy kredytu oraz dopuszczalności powołania się przez pozwanego na ten zarzut w niniejszym postępowaniu. Pozwany podnosił, że umowa zawarta przez D. M. jako sprzeczna z prawem lub służąca jego obejściu jest nieważna. Zarzucał ponadto jej pozorność oraz brak dochowania formy pisemnej. Treść czynności prawnej jest sprzeczna z ustawą wówczas, gdy zawiera postanowienia z nią sprzeczne albo gdy nie zawiera treści przez ustawę nakazanych. Czynnościami sprzecznymi z prawem są zarówno czynności objęte zakazem prawnym, jak i nim nie objęte, lecz podjęte w celu osiągnięcia zakazanego skutku. Artykuł 58 k.c. na równi z czynnościami sprzecznymi z ustawą traktuje pod względem skutków czynności służące obejściu ustawy. Są to czynności, których treść nie zawiera elementów zabronionych przez prawo, lecz która służy realizacji celu zabronionego przez ustawę. Celem, z powodu którego czynność prawna może być uznana za nieważną jest taki skutek, który nie mieści się w jej treści i nie jest jej typowym celem, ale który czynność ta pozwala osiągnąć. Taki cel powinien być nie tylko wiadomy stronom czynności ale także objęty ich zamiarem (albo przynajmniej jednej z nich, gdy chodzi o cel skierowany w stosunku do drugiej strony umowy), a czynność jest podejmowana tylko dla jego osiągnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r., II CSK 557/12). W sprawie przedmiotem oceny, z punktu widzenia sprzeczności z ustawą, była umowa kredytu zawarta w dniu 11 marca 2014 r. przez M. K.
teorią organów, tj. wiedzą osób działających w imieniu Kasy jako członkowie organów uprawnionych do wyrażania woli w jej imieniu, objęte były następujące okoliczności - umowa kredytu nie miała służyć ani typowemu celowi tego rodzaju umowy (udzielenie środków pieniężnych kredytobiorcy ze zobowiązaniem do ich zwrotu oraz zapłaty wynagrodzenia – brak rzeczywistego zamiaru zwrotu kwoty pieniężnej przez kredytobiorcę) ani wyszczególnionemu w samej umowie celowi (pozyskanie środków na nabycie nieruchomości – brak zamiaru zakupu nieruchomości); - umowa kredytu miała służyć celowi polegającemu na uzyskaniu formalnej podstawy do wypłaty z kasy (...) środków K. B., osobie działającej w strukturze przestępczej, na bliżej nieznany cel; - osoba występująca jako kredytobiorca nie miała zamiaru zaciągnięcia zobowiązania kredytowego, podpisała dokumenty niejako użyczając swego nazwiska w celu osiągnięcia z tego tytułu wynagrodzenia; - osoba występująca jako kredytobiorca nie miała zamiaru wykonania zobowiązania kredytowego; - całość procedury zawarcia umowy kredytu, w tym dostarczenie dokumentów odzwierciedlających nieprawdziwy stan zarobków M. K.
ustalonym schematem procederu była pomocna w wyrządzeniu szkody (...) w W. (art. 422 k.c.), właśnie z nabytej nieruchomości. Wreszcie nie sposób pominąć, że konieczność zastosowania art. 5 k.c. zyskuje na wyrazistości, gdyby pominąć przejście własności na Skarb Państwa i założyć, że właścicielem nieruchomości nadal jest (...), wobec którego realizowana jest hipoteka. Niezgodność z zasadami słuszności powołania się przez tę spółkę, wobec podmiotu pokrzywdzonego czynami, w których popełnieniu współuczestniczyła, na nieważność umowy w celu odmowy realizacji hipoteki ustanowionej jako zabezpieczenie wierzytelności, która została wyłudzona, jest jaskrawa. Znajduje do niej zastosowanie wprost paremia nemo auditur propriam turpitudinem allegans, wykluczająca możliwość powołania się na własne niegodne działanie jako okoliczność uwalniającą od odpowiedzialności. W ocenie Sądu fakt nieodpłatnego nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa umożliwia odwołanie się do tej samej płaszczyzny niesłuszności, przy ocenie dopuszczalności powołania przez Skarb Państwa zarzutów dłużnika osobistego, jak w relacji pomiędzy powodem a poprzednikiem prawnym pozwanego w zakresie prawa własności nieruchomości. Właśnie fakt nieodpłatnego nabycia nieruchomości stoi na przeszkodzie uznaniu, że sytuacja prawna nabywcy względem nabytego składnika mienia miałaby ulec polepszeniu względem sytuacji prawnej jego poprzednika,
przyjętym wyżej sukcesyjnym charakterem nabycia własności nieruchomości. Wreszcie zastosowaniu art. 5 k.c. nie stoi na przeszkodzie działanie powoda, któremu ochrona na podstawie tego przepisu miałaby służyć. Owszem,
teorią organów działanie osób występujących w charakterze piastunów organu jest działaniem samej osoby prawnej, niemniej jednak nie można pominąć, że to nie osoba prawna dopuściła się czynu przestępczego, lecz właśnie osoby wykorzystujące (nadużywające) uprawnień związanych z pełnieniem funkcji, z którymi wiążą się kompetencje decyzyjne. To właśnie nadużycie (a nie legalne użycie) tych uprawnień sprawiało, że pokrzywdzoną była sama osoba prawna, a w ujęciu ekonomicznym członkowie Kasy. To ochrona ich interesu winna dominować przy ocenie stosowania zasad słuszności, z perspektywy wierzyciela. Nie dostrzega również Sąd doniosłości prawnej dla oceny zasadności zarzutu nadużycia prawa w zachowaniu wierzyciela polegającym na skierowaniu roszczenia w stosunku do dłużnika hipotecznego a nie jego poprzednika. Gdyby roszczenie to zostało skierowane do poprzedniego dłużnika, to i tak w chwili obecnej to pozwany musiałby znosić egzekucję z nieruchomości (art. 25e ust. 6 uKRS). Ponieważ Spółka (...) również była wyłącznie dłużnikiem rzeczowym, to zakres zaspokojenia z jej majątku nie byłby większy niż potencjalny rezultat niniejszego postępowania. W konsekwencji należało uznać, że pozwany nie mógł skorzystać z zarzutu dłużnika osobistego i podnosić nieważności umowy kredytu ze względu na jej zawarcie w celu obejścia prawa. Ocena roszczenia powoda winna zatem zostać dokonana na podstawie treści stosunku hipotecznego. Na kwotę żądaną przez powoda składały się: 980.000 zł tytułem kapitału kredytu, 305 927,09 zł tytułem odsetek umownych oraz 83 307,47 zł tytułem odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia (wyciąg z ksiąg rachunkowych, k. 58). Odsetki umowne były naliczane w okresie od dnia 25 marca 2014 r. do dnia 6 grudnia 2016 r. zaś odsetki za opóźnienie: w zakresie poszczególnych rat zapadalnych w okresie od 24 listopada 2014 r do 22 marca 2016 r. oraz w zakresie całości kapitału kredytu od dnia 22 marca 2016 r. do 5 grudnia 2017 r. (rozliczenie, k. 2211-2212). Górną granicę odpowiedzialności właściciela obciążonej nieruchomości z tytułu hipoteki stanowi suma hipoteczna. Jeżeli wysokość wierzytelności głównej oraz roszczeń ubocznych objętych hipoteką na podstawie art. 69 u.k.w. i h. przekracza sumę hipoteczną, właściciel w sposób rzeczowy odpowiada jedynie do wysokości tej sumy. Dotyczy to także roszczeń o przyznane koszty postępowania. Hipoteka z mocy ustawy zabezpiecza roszczenia o odsetki (art. 69 in principio). W tym celu nie jest konieczne wprowadzenie żadnych postanowień do treści czynności prawnej, w której ustanawia się hipotekę i niezależnie od tego, czy dokument stanowiący podstawę jej wpisu do księgi wieczystej wymienia takie roszczenia.
art. 69 in principio u.k.w. i h. hipoteka zabezpiecza wszelkiego rodzaju roszczenia o odsetki, niezależnie od ich: 1) podstawy prawnej - czynność prawna, ustawa, orzeczenie sądu, decyzja innego właściwego organu (zob. art. 359 § 1 k.c.), 2) funkcji - odsetki kapitałowe, odsetki za opóźnienie, 3) sposobu ustalenia wysokości - odsetki ustawowe (zob. art. 359 § 2 k.c.), odsetki o stopie ustalonej w czynności prawnej lub w orzeczeniu sądu, 4) zmienności stopy odsetkowej - stopa stała, stopa zmienna oparta na stawce referencyjnej (np. WIBOR, LIBOR) lub wynikająca z decyzji wierzyciela, 5) składania procentu - odsetki naliczane według prostej stopy procentowej, odsetki kapitalizowane (tzw. procent składany; por. M. Kućka, w: Hipoteka po nowelizacji..., s. 274-275), 6) okresu naliczania (z zastrzeżeniem art. 77 zd. 2 u.k.w. i h.) Hipoteka z mocy prawa zabezpiecza także roszczenia o przyznane koszty postępowania (art. 69 in principio u.k.w. i h.), z ograniczeniem jedynie do wysokości sumy hipotecznej ( verba legis „mieszczące się w sumie hipoteki"). Z powyższego wynika, że wobec skuteczności zabezpieczenia hipotecznego pozwany odpowiadał na podstawie treści hipoteki za: zapłatę kapitału oraz zapłatę odsetek – kapitałowych i za opóźnienie. W zakresie tej ostatniej kategorii należności należy zauważyć, że odpowiedzialność pozwanego z tytułu odsetek za opóźnienie w zapłacie całości kapitału kredytu była uzależniona od dokonania wypowiedzenia przez wierzyciela hipotecznego umowy kredytu (art. 78 ust. 1 u.k.w. i h.). Dopiero z upływem terminu wypowiedzenia całość wierzytelności o spłatę kapitału kredytu stawała się wymagalna a niewykonanie zobowiązania do jego zwrotu spowodowało popadnięcie dłużnika hipotecznego w stan opóźnienia sankcjonowany obowiązkiem zapłaty wierzycielowi odsetek ustawowych za opóźnienie. Wymagalność wierzytelności hipotecznej w zakresie całej kwoty kredytu – nie tylko rat zapadających do dnia wypowiedzenia – było zależne od dokonania wypowiedzenia w stosunku do dłużnika hipotecznego i takie oświadczenie zostało złożone dłużnikowi w dniu 23 października 2017 r. Artykułu 78 ustawy o księgach wieczystych i hipotece nie stosuje się w przypadkach, w których zabezpieczona wierzytelność staje się automatycznie wymagalna, tj. bez potrzeby dokonywania odrębnej czynności. W przypadku gdy - stosownie do treści stosunku obligacyjnego, z którego wypływają zabezpieczone wierzytelności - występuje okres wypowiedzenia, to okres taki obowiązuje także w relacji między wierzycielem a właścicielem nieruchomości. W takiej sytuacji wierzytelność staje się wymagalna w stosunku do właściciela dopiero po upływie okresu wypowiedzenia, licząc od daty doręczenia właścicielowi oświadczenia wierzyciela (tak T. Czech, Komentarz do art. 78 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, op. cit.). Przyjęcie powyższego stanowiska prowadzi do wniosku, że dopiero od 23 listopada 2017 r. wobec dłużnika hipotecznego powód mógł dochodzić zwrotu całości kredytu. Do tej zaś daty należało przyjąć, że wobec dłużnika hipotecznego zobowiązanie do zwrotu kredytu kształtowało się według pierwotnej jego treści, to jest obejmowało zapłatę tylko rat zapadających do tego dnia – w części kapitałowej oraz odsetkowej oraz odsetek za opóźnienie w ich zapłacie. Dopiero po tej dacie pozwany pozostawał w opóźnieniu ze spłatą całości kapitału. W konsekwencji powód, na podstawie treści hipoteki mógł dochodzić od pozwanego zapłaty kwoty 980.000 zł tytułem kapitału kredytu; odsetek kapitałowych za okres od dnia 25 marca 2014 r. do 23 listopada 2017 r. (żądanie pozwu zostało ograniczone do okresu 20 kwietnia 2017 r.), odsetek za opóźnienie w zapłacie poszczególnych rat kredytu w części obejmującej kapitał kredytu, zapadających w okresie od 5 grudnia 2014 r. do 23 listopada 2017 r. oraz odsetek za opóźnienie w zapłacie całości kapitału kredytu od dnia 23 listopada 2017 r. Tak określone roszczenie należało poddać badaniu pod kątem zarzutu przedawnienia roszczenia. Artykuł 77 ustawy o księgach wieczystych i hipotece usuwa spod peremptoryjnego skutku działania przedawnienia jedynie kapitał kredytu. Zdanie drugie tego przepisu odnosi się do odsetek - zarówno kapitałowych, jak i za opóźnienie (arg. lege non distinguente; tak też Ł. Przyborowski, w: Ustawa o księgach wieczystych i hipotece, s. 889). Treścią art. 77 u.k.w. i h. nie jest wyznaczenie zakresu, w jakim wierzytelność uzyskuje zabezpieczenie hipoteczne (tej kwestii dotyczy art. 69 i art. 104 u.k.w.h.) lecz powiązanie, jakie istnieje pomiędzy przedawnieniem się zabezpieczonej wierzytelności a możliwością jej zaspokojenia z obciążonej rzeczy (prawa). Artykuł 104 u.k.w. i h. określał przedmiot zabezpieczenia hipoteką kaucyjną w sposób odmienny niż art. 69 u.k.w.h. w odniesieniu do hipoteki zwykłej, ponieważ obejmował zabezpieczeniem odsetki oraz koszty postępowania mieszczące się w sumie wymienionej we wpisie hipoteki, a nie "w granicach przewidzianych w odrębnych przepisach". Zakres ten był oczywiście szerszy, co wyraźnie wskazywał art. 102 ust. 2 u.k.w.h., przewidujący możliwość wykorzystania hipoteki kaucyjnej do zabezpieczenia roszczeń związanych z wierzytelnością hipoteczną lecz nie objętych z mocy ustawy hipoteką zwykłą. Rozszerzenie zakresu zabezpieczenia nie jest jednak równoznaczne z wprowadzeniem dalej idącego wyłączenia skutków przedawnienia niż przewidziane w art. 77 zd. 1 u.k.w. i h. (tak słusznie Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 23 listopada 2018 r., I ACa 93/18). Przepis ten niewątpliwie dotyczy wyłączenia spod zakresu przedawnienia roszczeń o świadczenie uboczne z tytułu wierzytelności zabezpieczonych hipoteką powstałą po dniu 20 lutego 2011 r. Nie ulega wątpliwości, że termin przedawnienia roszczeń banku wynikających z kredytu bankowego cechuje trzyletni termin przedawnienia, ponieważ roszczenie to ma związek z prowadzoną przez bank działalnością gospodarczą. W myśl art. 120 § 1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, czyli gdy minął termin jego płatności. W przypadku rat kredytu należy uznać, że poszczególne z nich przedawniają się, więc po upływie trzech lat licząc od dnia, w którym rata powinna zostać spłacona
zawartą umową kredytową, w związku z czym okres przedawnienia biegnie tu oddzielnie w stosunku do każdej z nich. Jednakże w sytuacji niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo, gdy kredyt nie jest spłacany, bank może wypowiedzieć zawartą umowę kredytową. W takim przypadku całość niespłaconego kredytu staje się wymagalna, a pozostałe do spłaty raty, stają się natychmiast wymagalne (tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 23 kwietnia 2014 r., I ACa 1361/13). W konsekwencji należało uznać, że przedawnieniu mogły podlegać odsetki kapitałowe oraz odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia. Ulegały one przedawnieniu w terminie trzyletnim, liczonym – w odniesieniu do odsetek kapitałowych od dnia ich wymagalności, tj. terminu zapłaty określonej raty, zaś w odniesieniu do odsetek za opóźnienie, od każdego dnia, w którym opóźnienie trwało,
naturą tych odsetek jako roszczeń okresowych, powstających w każdym kolejnym dniu opóźnienia (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2005 r., III CZP 42/04). Powód wystąpił z pozwem w dniu 5 grudnia 2017 r. przerywając termin biegu przedawnienia roszczeń odsetkowych, w związku z czym przedawnieniu uległy te wymagalne przed dniem 5 grudnia 2014 r. Jeżeli chodzi o odsetki kapitałowe, to roszczenie o ich zapłatę uległo przedawnieniu w odniesieniu do należności za okres od dnia 25 marca 2014 r. do 5 grudnia 2014 r. W pozostałym zakresie, tj. w zakresie odsetek kapitałowych należnych w terminach płatności poszczególnych rat, przypadających w dniach od 5 grudnia 2014 r. do 20 kwietnia 2017 r. – odsetki te wyniosły 215 793,94 zł, i w takiej wartości mogły być skutecznie dochodzone na podstawie zabezpieczenia hipotecznego, a pozwany nie wykazał aby na poczet tej należności zostały dokonane jakiekolwiek płatności umarzające zobowiązanie. Wpłaty na łączną kwotę 46 600 zł dokonane w dniach 29 lipca, 29 sierpnia i 30 września 2014 r. powód mógł zaliczyć na nieprzedawnioną w terminie wpłat należność odsetkową. W odniesieniu do odsetek za opóźnienie należy stwierdzić, że powód nie wykazał zasadności naliczenia odsetek za okres od 20 kwietnia 2017 roku do 5 grudnia 2017 roku. Wskazać należy, że do akt sprawy przez żadną ze stron nie został złożony harmonogram spłaty poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Z treści dokumentów, które zostały zaliczone w poczet materiału dowodowego nie wynika, w jaki sposób naliczone zostały odsetki za opóźnienie w kwocie 58 263,02 zł za okres od 20 kwietnia 2017 roku do 23 listopada 2017 roku. Ani z treści umowy, ani z załączonego regulaminu nie wynika podstawa naliczenia odsetek, tj. wartość części raty kapitałowej przypadającej do zapłaty za dany okres płatności. Uniemożliwiało to Sądowi obliczenie wartości odsetek za opóźnienie w płatności rat za ten okres. Udowodnienie powyższej okoliczności spoczywało na stronie powodowej dochodzącej zapłaty kwoty przedmiotowych odsetek, a wobec braku zaoferowania Sądowi stosownych dowodów i wobec zasady rozkładu ciężaru dowodu, roszczenie w zakresie odsetek za opóźnienie naliczanych za okres od 20 kwietnia 2017 roku do 23 listopada 2017 roku podlegała oddaleniu jako niewykazana. W pozostałym zakresie odsetki za opóźnienie naliczane: od 6 grudnia 2014 r., co do rat w części kapitałowej wymagalnych przed tą datą; od rat w części kapitałowej zapadalnych w terminach przypadających w okresie 5 grudnia 2014 r. do 20 kwietnia 2017 r., od terminów płatności tych rat do dnia 5 grudnia 2017 r. - wyniosły łącznie 21 822,53 zł. Odsetki od całości kredytu – 980.000 zł - od dnia 23 listopada 2017 r. do 5 grudnia 2017 r. wyniosły 3 221,92 zł. Należności te podlegały ochronie hipotecznej, na podstawie art. 69 u.k.w. i h. i podlegały zasądzeniu od pozwanego. W konsekwencji od pozwanego na podstawie art. 65 ust. 1, art. 69 i art. 75 u.k.w.i h. należało zasądzić na rzecz powoda: 980.000 tytułem zwrotu kapitału, 215 793,94 zł tytułem odsetek kapitałowych naliczonych w okresie od dnia 24 grudnia 2014 r. do dnia 22 marca 2016 r.; 25 044,45 zł tytułem odsetek za zwłokę w zapłacie rat w części kapitałowej w terminach płatności przypadających pomiędzy 24 listopada 2014 r. a 23 listopada 2017 r. – z wyłączeniem części żądania zapłaty odsetek oddalonego jako nieudowodnione, liczonych od dnia 5 grudnia 2014 r. oraz 3 221,92 zł tytułem odsetek od całego wymagalnego kapitału w kwocie 980.000 zł od dnia jego wymagalności względem dłużnika hipotecznego – 23 listopada 2017 r. do dnia 5 grudnia 2017 r. Łącznie pozwany na podstawie hipoteki ponosił odpowiedzialność na kwotę 1 220 838,39 zł, którą należało zasądzić wraz z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie od dnia 5 grudnia 2017 r. do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu. Zasądzając powyższą kwotę należało zastrzec pozwanemu prawo do powoływania się na ograniczenie odpowiedzialności do nieruchomości objętej księgą wieczystą (...) (art. 25e ust. 2 uKRS) oraz do wartości hipoteki (art. 319 k.p.c.). O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. Powód wygrał sprawę w 92,30%. Został zwolniony od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych oraz poniósł koszt wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu głównym w kwocie 10.800 zł (§ 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.), 5.400 zł w postępowaniu zażaleniowym (§ 10 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia) oraz 17 zł opłaty skarbowej. Pozwany poniósł na tych samych podstawach koszt wynagrodzenia przedstawiciela na kwotę 16.200 zł. Łącznie koszty wyniosły 32.417 zł, z czego 92,30% (29 920,20 zł) winien ponieść pozwany a 7,70% (2 496,80 zł) powód. Skoro powód wydatkował 16.217 zł to na jego rzecz pozwany winien zwrócić 13 720,20 zł i tę kwotę Sąd zasądził tytułem zwrotu kosztów procesu. Kwota ta nie była objęta ograniczeniem odpowiedzialności do przedmiotu hipoteki. Artykuł 69 ust. 1 u.k.w. i h. (oraz art. 1025 § 3 zd. 2 k.p.c.) określa zakres przywileju hipotecznego wierzyciela, obejmując nim koszty procesu w przedmiocie realizacji hipoteki (tak T. Czech, Komentarz do art. 69 ukwih, ibidem), o ile mieszczą się w sumie hipotecznej. Nie oznacza to jednak, że odpowiedzialność pozwanego z tego tytułu ogranicza się do nieruchomości objętej hipoteką. Wynika to z faktu, że dług z tytułu kosztów procesu powstaje wskutek działań własnych dłużnika hipotecznego, wwiązania się z wierzycielem w spór sądowy na tle realizacji hipoteki. Racje przyświecające ograniczeniu odpowiedzialności dłużnika z tytułu materialnoprawnego, tj. z tytułu odpowiedzialności za wykonanie zobowiązania głównego oraz odsetek, nie rozciągają się na odpowiedzialność powstającą dopiero na gruncie procesu cywilnego, będącą konsekwencją wdania się przez dłużnika w spór sądowy. Ze względu na powyższe motywy orzeczono jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.