Sygn. akt III AUa 775/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2020 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń Sędziowie: SSA Grażyna Czyżak (spr.) SSO del. Beata Golba-Kilian Protokolant: sekr. sądowy Sylwia Gruba po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2020 r. w Gdańsku sprawy W. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. o wysokość kapitału początkowego na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 kwietnia 2019 r., sygn. akt VII U 1582/18 oddala apelację. SSA Grażyna Czyżak SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń SSO del. Beata Golba-Kilian Sygn. akt III AUa 775/19 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 21 lutego 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. odmówił W. K. ponownego ustalenia wartości kapitału początkowego na dzień 1 stycznia 1990 r., ponieważ przedstawione zaświadczenie nie spełnia wymogów formalnych - brak pieczątki osoby upoważnionej do wystawienia tego typu dokumentów. Odwołanie od decyzji wywiódł ubezpieczony, wnosząc o uwzględnienie przy ustalaniu kapitału początkowego okresów pracy w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. oraz w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w B.. W odpowiedzi na odwołanie pozwany wniósł o jego oddalenie. Sąd Okręgowy w Gdańsku VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2019 r. w sprawie VII U 1582/18 zmienił zaskarżoną decyzję i zobowiązał organ rentowy do przeliczenia wysokości kapitału początkowego W. K. z uwzględnieniem okresu zatrudnienia w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. w okresie od dnia 17 września 1980 r. do dnia 17 grudnia 1981 r. zgodnie z zaświadczeniem o pracy i dochodach ubezpieczonego spółdzielcy z dnia 26 stycznia 2008 r. (punkt pierwszy) oraz oddalił odwołanie w pozostałym zakresie (punkt drugi). Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji. W. K., urodzony w dniu (...), w dniu 30 stycznia 2018 r. złożył do organu rentowego ponowny wniosek o ustalenie wysokości kapitału początkowego. Do wniosku załączono zaświadczenie o pracy i dochodach ubezpieczonego spółdzielcy z dnia 26 stycznia 2008 r. Uprzednio decyzją z dnia 20 listopada 2007 r. organ rentowy ustalił ubezpieczonemu kapitał początkowy. Do obliczenia kapitału początkowego przyjęto przeciętną podstawę wymiaru składek z 10 kolejnych lat kalendarzowych z całego okresu ubezpieczenia (1989-1998). Do ustalenia wartości kapitału przyjęto podstawę wymiaru w kwocie 2.697,43 zł. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego wyniósł 220,94 %. Zakład przyjął 16 lat, 7 miesięcy i 10 dni okresów składkowych oraz 5 lat, 4 miesiące i 3 dni okresów nieskładkowych. Kapitał początkowy ustalony na dzień 1 stycznia 1999 r. wyniósł 186.919,15 zł. Pozwany nie uwzględnił do ustalenia kapitału początkowego okresu pracy ubezpieczonego od dnia 1 listopada 1978 r. do dnia 17 grudnia 1981 r. w rolniczej spółdzielni produkcyjnej z powodu braku ilości przepracowanych dni oraz informacji czy ubezpieczony posiadał działkę przyzagrodową. Ubezpieczony ma przyznaną emeryturę od dnia (...), tj. od daty osiągnięcia wieku 65 lat. Ubezpieczony w okresie od dnia 17 września 1980 r. do dnia 17 grudnia 1981 r. pracował w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D.. W świadectwie pracy z dnia 17 grudnia 1981 r. wskazano, że zajmował stanowisko prezesa, otrzymując wynagrodzenie zgodnie z uchwałą Zarządu (...) z dnia 30 czerwca 1979 r. nr (...) w wysokości 75 % planowanej dniówki obrachunkowej w wysokości 6.700 zł miesięcznie. W dniu 26 stycznia 2008 r. Z. K. oraz C. C., wykonując obowiązki członków komisji likwidacyjnej sporządzali zaświadczenie o pracy i dochodach ubezpieczonego spółdzielcy, w którym wskazano, że W. K. był członkiem Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. od dnia 17 września 1980 r. do dnia 17 grudnia 1981 r., przepracowując w roku 1980 - 87 dni oraz w 1981 r. - 292 dni. Powyższe zaświadczenie zostało opatrzone pieczątką Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. w likwidacji oraz własnoręcznymi podpisami Z. K. oraz C. C.. W Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. obowiązywały dniówki obrachunkowe, a dokumentację w tym zakresie prowadziła księgowa. Ubezpieczony świadczył pracę codziennie. Wynagrodzenie dla szeregowego członka spółdzielni było wyliczane na podstawie kart pracy traktorzysty, natomiast pracownicy mieli ustaloną stałą liczbę dniówek obrachunkowych na podstawie decyzji zarządu. Sąd Okręgowy w rozważaniach prawnych odwołał się do regulacji prawnych wskazanych w 174 ust. 1 i 2 w zw. z art. 6 ust. 2 punkt 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 53 ze zm.; dalej ustawa emerytalna) oraz art. 1 ust. 1, art. 4 i art. 28 dekretu z dnia 4 marca 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 10, poz. 54 ze zm.), który obowiązywał od dnia 1 maja 1976 r. do dnia 1 stycznia 2003 r. oraz stanowiska judykatury, z którego wynika, że warunkiem zaliczenia danego okresu jest przepracowanie w tym roku wymaganej ilości dniówek obrachunkowych, a nie faktyczny okres pozostawania w ubezpieczeniu. Zatem Sąd I instancji uznał, że zaoferowany przez ubezpieczonego materiał dowodowy daje podstawy do poczynienia wiążących ustaleń w przedmiocie wymiaru wykonywania przez niego pracy w spornym okresie od dnia 17 września 1980 r. do dnia 17 grudnia 1981 r. w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. oraz tego, jaką konkretnie ilość dniówek obrachunkowych wypracował on w powyższym okresie. Zaświadczenia o pracy i dochodach ubezpieczonego spółdzielcy z wykazem dniówek obrachunkowych z dnia 26 stycznia 2008 r. zostało uznane za źródło dowodowe, bowiem został on sporządzony przez członków komisji likwidacyjnej, opatrzony pieczątką Spółdzielni, która była wówczas w likwidacji oraz własnoręcznymi podpisami sporządzających. Wskazany w nim okres zatrudnienia ubezpieczonego pokrywa się z czasookresem wskazanym w świadectwie pracy wystawionym ubezpieczonemu. Ponadto, ilość dniówek obrachunkowych różni się w poszczególnych latach w dużej mierze, bowiem w 1980 r. wynosi 87 dni, natomiast w 1981 r. wynosi 292 dni, co dodatkowo potwierdza, że nie zostały one obliczone w sposób niezgodny z rzeczywistością lub szablonowy. Na okoliczność zatrudnienia ubezpieczony przedstawił również świadectwo pracy z dnia 17 grudnia 1981 r. potwierdzające zatrudnienie w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D., co potwierdził także świadek Z. K., który, co ważne, jako członek komisji likwidacyjnej w dniu 26 stycznia 2008 r. wystawił ubezpieczonemu zaświadczenie o pracy i dochodach ubezpieczonego spółdzielcy. W konsekwencji sąd opierając się na powyższych dokumentach, których treść została potwierdzona zeznania świadka oraz ubezpieczonego, ustalił, że ubezpieczony pracował w spornym okresie od dnia 17 września 1980 r. do dnia 17 grudnia 1981 r. w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. i uznał, że okres ten należy wliczyć do okresu składkowego przy ustalaniu kapitału początkowego. W związku z powyższym na zasadzie art. 477 14 § 2 k.p.c. w związku z przywołanymi wyżej przepisami Sąd Okręgowy orzekł, jak w punkcie pierwszym wyroku. W punkcie drugim wyroku Sąd I instancji oddalił odwołanie ubezpieczonego w pozostałym zakresie, tj. odnośnie zatrudnienia ubezpieczonego w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w B. od dnia 1 listopada 1978 r. do dnia 16 września 1980 r. Ww. okres zatrudnienia nie został uwzględniony przez pozwanego do ustalenia kapitału początkowego w pierwotnej decyzji z dnia 20 listopada 2007 r., od której ubezpieczony się nie odwołał. Do wniosku o ponowne ustalenie wysokości kapitału początkowego z dnia 30 stycznia 2018 r. ubezpieczony załączył jedynie zaświadczenie o pracy i dochodach w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D., nie przedkładając żadnych innych dowodów, ani nie wskazując na żadne nieznane dotąd okoliczności dotyczące zatrudnienia w tej spółdzielni. Apelację od wyroku wywiódł organ rentowy zaskarżając go w punkcie pierwszym i zarzucając mu naruszenie: - prawa materialnego, tj. art. 174 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 12 ustawy emerytalnej poprzez przyjęcie do ustalenia wysokości kapitału początkowego okresu od dnia 17 września 1980 r. do dnia 17 grudnia 1981 r. z tytułu zatrudnienia w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D., - prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c., poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, polegające w szczególności na niewyjaśnieniu istotnych okoliczności mających wpływ na zmianę zaskarżonej decyzji. Wskazując na powyższe wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie pierwszym i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego w ww. zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji. W uzasadnieniu apelacji organ rentowy przedstawił argumenty na poparcie stanowiska w sprawie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zostały w niej przedstawione zarzuty skutkujące zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku. Na etapie postępowania apelacyjnego przedmiotem sporu pozostawała możliwość uwzględnienia do przeliczenia wysokości kapitału początkowego W. K. okresu pracy w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w D. w okresie od dnia 17 września 1980 r. do dnia 17 grudnia 1981 r. zgodnie z zaświadczeniem o pracy i dochodach ubezpieczonego spółdzielcy z dnia 26 stycznia 2008 r. – wykonywanej w ramach członkostwa w spółdzielni. Sąd Apelacyjny odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia prawa procesowego, tj. przepisu art. 233 k.p.c., wskazuje, że był on niezasadny. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Taka ocena dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a ponadto powinna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i – ważąc ich moc oraz wiarygodność – odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNP 2000/17/655, LEX nr 41437). W razie przekroczenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wadliwa jest przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów, a także będące jej konsekwencją ustalenie stanu faktycznego i jego subsumowanie pod określony przepis prawa. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 16 listopada 2005 r., I ACa 447/05, LEX nr 177024 wskazał, że zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego może tylko wówczas wzruszyć zaskarżony wyrok, gdy istnieje dysharmonia między materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej doszedł Sąd na jego podstawie. Nadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, I ACa 513/05, LEX nr 186115). Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wbrew stanowisku organu rentowego wyrażonemu w apelacji, Sąd I instancji wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności sprawy. W oparciu o wiarygodny, spójny i wzajemnie uzupełniający się materiał dowodowy zarówno w postaci dokumentów – zaświadczenie o pracy i dochodach ubezpieczonego spółdzielcy z dnia 26 stycznia 2008 r., świadectwo pracy z dnia 19 grudnia 1981 r., zapisów w legitymacji ubezpieczeniowej, jak i osobowych środków dowodowych w postaci zeznań świadka Z. K., który jako członek komisji likwidacyjnej posiadał bezpośrednią wiedzę na temat okoliczności wystawienia zaświadczenia z dnia 26 stycznia 2008 r. oraz przesłuchania w charakterze strony wnioskodawcy – Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny, zaś w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c. Nie popełnił on też błędów w rozumowaniu w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, które uzasadniałyby zmianę bądź uchylenie rozstrzygnięcia. Całość podjętych ustaleń faktycznych Sądu I instancji przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku zasługuje na akceptację. Ustalenia te jako prawidłowe, a nadto nie wymagające zmiany ani uzupełnienia Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd Odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą. Przyjmując za własne dokonane w tym zakresie oceny Sądu I instancji, Sąd Odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania w całości trafnego wywodu prawnego (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.). Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się także naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, tj. art. 174 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 12 ustawy emerytalnej. Wskazać należy, że kapitał początkowy ustala się na zasadach określonych w art. 53, z uwzględnieniem ust. 2-12 (ust. 1). Przy ustalaniu kapitału początkowego przyjmuje się przebyte przed dniem wejścia w życie ustawy:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.