przez niezasadne zastosowanie i pominięcie dowodu z opinii biegłego, gdy brak opłaty nie był zamierzony i wynikał prawdopodobnie z błędu, - art. 232 zd. 2 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii biegłego sądowego w celu ustalenia wynagrodzenia należnego powodowi z tytułu zachowku, - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niezasadnym przyjęciu, że pełnomocnik powoda został wezwany do uiszczenia zaliczki pod rygorem pominięcia dowodu, gdy w aktach sprawy nie ma tego pisma a w konsekwencji jego treść nie jest znana. W świetle tak podniesionych zarzutów, powód wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi rejonowemu do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania w tym zastępstwa adwokackiego od pozwanych solidarnie na rzecz powoda. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się zasadna o tyle, że skutkowała uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art.
strona, która wnosi o podjęcie czynności połączonej z wydatkami, obowiązana jest uiścić zaliczkę na ich pokrycie w wysokości i terminie oznaczonym przez sąd. Jeżeli więcej niż jedna strona wnosi o podjęcie czynności, sąd zobowiązuje każdą stronę, która z czynności wywodzi skutki prawne, do uiszczenia zaliczki w równych częściach lub w innym stosunku według swego uznania. Norma z art.
nakłada na sąd obowiązek pominięcia wnioskowanej czynności dowodowej w razie nieuiszczenia zaliczki. Wyznaczony przez sąd termin ma charakter terminu sądowego (art. 164 k.p.c.), do którego znajduje zastosowanie ogólna zasada, zgodnie z którą czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 167 k.p.c.). Termin ten, w przypadku złożenia odpowiedniego wniosku, może jednak zostać przywrócony na zasadnych ogólnych (art. 168 k.p.c.). W niniejszej sprawie powód wnosił – na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 roku – o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w przedmiocie wyceny lokalu numer (...), a w piśmie z dnia 25 stycznia 2018 roku wnosił także o oszacowanie przez biegłego wartości lokalu nr
Nadto, w sytuacji, gdy Sąd Rejonowy sam wskazał w uzasadnieniu, że w spornej w sprawie kwestii wyceny nieruchomości zasadnym było skorzystanie z opinii biegłego rzeczoznawcy, oddalenie wniosku pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w tym zakresie, było co najmniej niezrozumiałe. W celu merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy- co też słusznie zauważył Sąd I instancji- niezbędnym było ustalenie składu i wartości spadku. Ta kwestia, w sytuacji rozbieżnych stanowisk stron wymagała dowodu z opinii biegłego, o przeprowadzenie którego powód jak i pozwana W. S. wnosili. Z tego też względu oddalenie wniosku pozwanej w powyższym zakresie, bez wskazania przyczyny, było działaniem nieuprawnionym. Wskazać również trzeba, że zgodnie art. 232 zdanie 2 k.p.c., strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód nie wskazany przez stronę. Nie ulega wątpliwości, że w świetle art. 232 k.p.c. obowiązek wskazania dowodów obciąża przede wszystkim strony, a sąd ma, co do zasady prawo, a nie obowiązek działania z urzędu. Nie oznacza to jednak, że w szczególnych przypadkach nieskorzystanie z tego prawa nie może być ocenione jako naruszenie przepisów postępowania. Sąd Najwyższy podkreślał wielokrotnie, że uprawnienie do dopuszczenia dowodu z urzędu może przekształcić się w obowiązek wówczas, gdy przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (biegłych) jest konieczne dla wydania prawidłowego orzeczenia, a jest to dowód niemożliwy do zastąpienia żadnym innym (tak np. w wyroku Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2010 r., I CSK 199/09 LEX nr 570114 a także w wyrokach Sądu Najwyższego z 15 czerwca 2011 r., V CSK 373/10 LEX nr 885040 i V CSK 382/10 LEX nr 864025). Pomimo bowiem wzmocnienia w procesie zasady kontradyktoryjności, której konsekwencją jest obowiązek stron przedstawiania faktów i dowodów dla ich wykazania, nie może ujść uwadze to, że celem postępowania procesowego nadal jest dążenie do wykrycia rzeczywistych stosunków faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji dopuszczenie przez sąd z urzędu dowodu może być usprawiedliwione szczególnymi okolicznościami. W szczególności może to być uzasadnione w sytuacji wysokiego uprawdopodobnienia zasadności dochodzonego powództwa, gdy jednak w ocenie sądu stanowcze ustalenie spornego faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy wymaga przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, niewskazanego przez stronę. Sąd Najwyższy podkreślał również, że w sytuacji, w której uzyskanie wiadomości specjalnych zapewnia wyłącznie opinia biegłego, to w braku odpowiedniej inicjatywy dowodowej strony niedopuszczenie dowodu z takiej opinii stanowi naruszenie art. 232 zdanie 2 k.p.c., gdy przeprowadzenie przez sąd z urzędu tego dowodu stanowi jedyny sposób przeciwdziałania niebezpieczeństwu oczywiście nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, podważającego funkcję procesu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2011 r., LEX nr 864025, a także wyrok SN z dnia 20 maja 2011 r., II UK 339/10, LEX nr 898704). Nie ulega wątpliwości, że wykazanie zasadności roszczenia w niniejszej sprawie wymagało wiadomości specjalnych, a zatem konieczne było przeprowadzenie na tę okoliczność dowodu z opinii biegłego. W tej sytuacji nieprzeprowadzenie przez Sąd I instancji wskazanego dowodu, pomimo wniosku pozwanej i pomimo tego, że powód nie uiścił zaliczki na poczet wydatków związanych ze sporządzeniem opinii w żądanej przez sąd wysokości, niemniej fakt ten próbował konwalidować, a żądanie pozwu było uprawdopodobnione co do zasady, musi być ocenione jako rażące naruszenie normy wynikającej z art. 232 zd. 2 k.p.c. Zaniechanie dopuszczenia w tych okolicznościach dowodu z opinii biegłego doprowadziło bowiem do wydania rozstrzygnięcia oczywiście niesprawiedliwego, podważającego podstawowe funkcje procesu cywilnego. Reasumując, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, zaniechanie przez Sąd I instancji dopuszczenia dowodu z opinii biegłego stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które w efekcie doprowadziło do wydania wyroku bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności spornych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W konsekwencji, wobec nierozpoznania istoty sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.) zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa przekazaniu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia, w tym o kosztach postępowania odwoławczego na zasadzie wyrażonej w art. 108 § 2 k.p.c. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy najpierw dopuści wnioskowane dowody, aby następnie obciążyć wnioskujących stosownymi zaliczkami na koszt ich przeprowadzenia. W ten sposób ustali wartość wskazanej przez strony masy spadkowej. Rozważeniu będą podlegały także inne ewentualnie zgłoszone wnioski dowodowe zmierzające do wykazania składu i wartości substratu zachowku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.